Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 12:30 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
 Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 27, 2018 10:54 am
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Protestantem się nie określam, ale ich interpretacja jest właściwsza.
Odniosę się do każdego argumentu:

1) Dwie tablice.

Owszem, zgadzam się z tym co mówisz - w Biblii występuje symbolika liczb, jednakże nie wiadomo, czy powinna być ona stosowana również co do dwóch tablic z Dekalogiem. Pięcioksiąg nie podaje informacji po ile przykazań było zapisanych na każdej tablicy. Wiemy jednak, że każda z tablic była zapisana po OBU stronach:
"Mojżesz zaś zszedł z góry z dwiema tablicami Świadectwa w swym ręku, a tablice były zapisane na obu stronach, zapisane na jednej i na drugiej stronie." (Wj32:15)

Tak więc symbolika jest tutaj mało stosowna, aczkolwiek jest możliwa - nie można jej całkowicie wykluczyć.

...

2) Łączenie przykazań.
Tutaj całkowicie się nie zgodzę.

a)
Dziewiąte i dziesiąte przykazanie katolickie powinny być traktowane jak jedno. Dlaczego?
Ponieważ mamy 2 wersje Dekalogu - jedną w Księdze Wyjścia (rozdział 20.), a drugą w Księdze Powtórzonego Prawa (rozdział 5.). Wystarczy porównać fragment zawierający dwa ostatnie przykazania katolickie:

"Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego»." (Wj20:17)

"Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego»." (Pwt5:21)

Ewidentnie widać, że pożądanie żony, niewolników i majątku jest traktowane wymiennie. Nie byłoby to dziwne gdyż nawet w Izraelu żona w pewnym sensie stanowiła o zamożności mężczyzny - nie da się temu zaprzeczyć.
Można oczywiście powiedzieć, że dom może w rzeczywistości oznaczać rodzinę i oddzielone jest pożądanie jakichkolwiek osób od pożądania rzeczy. Ale nie do końca tak jest - wystarczy się przyjrzeć - osoby i elementy majątku występują wymiennie.

Wyjścia: dom, żona, niewolnicy, zwierzęta, rzeczy
Powtórzonego: żona, dom, pole, niewolnicy, zwierzęta, rzeczy

Jest więc to jedno przykazanie. Przemawia to za słusznością protestanckiej wersji lub ewentualnie talmudycznej (żydowskiej), w której 2 ostatnie przykazania katolickie są jednym przykazaniem, podobnie jak 2 pierwsze protestanckie przykazania są traktowane jako jedno polecenie, a pierwsze przykazanie brzmi: "Jam jest Pan Bóg Twój...".

b)
Drugi aspekt to sens przykazań. Pożądanie żony i pożądanie rzeczy to mimo wszystko pożądanie, a ponadto pożądanie kobiety łączy się trochę z zakazem cudzołożenia. Pożądliwe patrzenie na kobietę wg samego Jezusa było cudzołóstwem zamierzonym w sercu.
Z kolei przykazania:
1. Nie będziesz miał bogów cudzych obok mnie.
2. Nie uczynisz sobie wizerunku, przed którym będziesz klękał i oddawał mu cześć.
mogą być odczytane inaczej.
Jak? Pierwsze przykazanie oznacza nakaz wiary w jednego Boga, natomiast drugie - zakaz czynienia sobie Jego podobizn, zakaz otaczania przedmiotów czcią, traktowania ich jak osób lub czynienia sobie z nich amuletów od łask.

Ma to jakieś poparcie?
No... ma i to nawet w tym fragmencie o złotym cielcu.
Izraelici nie do końca uczynili sobie innego boga... ale ulali sobie wizerunek swojego - tego, który wyprowadził ich z Egiptu i nawet nazywano go JHWH:

"A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: «Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej». A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: «Jutro będzie uroczystość ku czci Jahwe»" (Wj32:4-5)

Jest tam imię Boga - można sprawdzić w wersji hebrajskiej:
http://www.scripture4all.org/OnlineInte ... _Index.htm

Mojżesz zresztą dał uzasadnienie niezadowolenia Boga:

"Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem. (...) Strzeżcie się, byście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami, i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan, Bóg wasz." (Pwt4:15-19,23)

Nie spodobało Mu się to, że uczyniono sobie Jego podobiznę - Izraelici nie widzieli przecież postaci Boga, a uczynili sobie Jego wyobrażenie.

...

3) Sposób postrzegania wizerunków.

Masz dużo racji - co do tego o czym mówisz (uznawanie wizerunków tylko za znaki, symbole) trudno znaleźć przeciwwskazania.
Jednakże teoria teorią, ale w praktyce występuje sporo nadużyć. W samej teorii też z resztą określa się to mianem kultu rzeźb i obrazów. :/ O jakich nadużyciach mówię?

-Postrzeganie wizerunków jako talizmany posiadające magiczną moc, przy których Bóg lub jakiś święty chętniej słucha modlitw lub jego duch w ogóle w nim zamieszkuje.
-Stwierdzenia, że oczy obrazu są niemal oczami osoby, do której się modlimy (pamiętam obrazki z rzeźbą Marii i napisem "Spójrz na tę matczyną twarz").
-Strach przed wyrzuceniem jakiegoś obrazka lub poświęconej rzeczy, bo zrobi się krzywdę osobie, którą przedstawia.
-Kadzenie wizerunków.
-Koronowanie wizerunków.
-Całowanie wizerunków.
-Obnoszenie ich w procesjach, a także tzw. pokłony feretronów.
-Klękanie bezpośrednio przed nimi i wpatrywanie się w nie w celu dostrzeżenia w nich życzliwej osóbki.
-Przedmioty traktowane jako odstraszające złe moce z samego faktu, że są poświęcone, obrzucanie domów solą, zapalanie gromnic przed burzą, wierzenie w cudowną moc noszenia medalików...

Tak to niestety wygląda w praktyce.Przenieśmy to do starożytnego Izraela. Przecież uznano by nas za bałwochwalców i możliwe, że ukamienowano, nawet gdybyśmy nosili na szyi wizerunek obłoku, z którego przemawiał Bóg. Jak postrzegano by wyjazdy do Częstochowy? Czy nie tak samo?

Padł przykład węża. Owszem - był to jednorazowy przypadek, gdy spojrzenie na węża jako akt ufności Bogu uratowało Hebrajczyków. I owszem - nie miałbym nic przeciwko, żeby go potem wyeksponować i położyć w zaszczytnym miejscu jako znak przypominający o tej historii... Ale gdyby znaleziono go w naszych czasach stałby się przecież relikwią łaskami słynącą. Wołano by: "Oto wąż - tak jak niegdyś utkwienie w nim wzroku uratowało Izraela - tak i dziś Bóg udzieli Wam przez niego łask...". I ludzie przychodziliby, węża by okadzano i przed nim klękano. Dużo by się to różniło? Wątpię. Podobnie - był on symbolem nadejścia i ukrzyżowania Mesjasza, ale czego symbolem miałyby być dzisiejsze wizerunki? Można coś wymyślić, ale byłoby to nieco naciągane.

Mógł jeszcze paść przykład Arki Przymierza, przed którą Jozue padł na twarz (Joz7:6). Jednakże sądzę, że nie był to kult samej Arki, ale Boga, który miał się na niej ukazywać - był to niejako symbol Jego tronu.

Do argumentów przeciwko takiemu kultowi można zaliczyć jeszcze fakty historyczne - ani Żydzi ani pierwsi chrześcijanie prawdopodobnie nie czynili sobie wizerunków, którym składaliby cześć. To raczej stopniowo zaczęło się rozwijać - od odprawiania nabożeństw na grobach męczenników aż do procesu tzw. chrystianizacji wyznań pogańskich, kiedy to zaczęto nadawać niektórym obcym praktykom chrześcijański charakter.

Dlatego właśnie skłaniam się ku protestanckiej wersji Dekalogu.


Cz lis 08, 2018 6:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 341
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Ja mam inne pytanie. Mianowicie, dlaczego "bezwyznaniowcy" gadają o czymś o czym nie mają pojęcia? Albo opowiadają kompletne bzdury?

Już abstrachując od tego że w starym testamencie w ogóle nie ma czegoś takiego jak pierwsze, drugie czy trzecie przykazanie. Bo nie są one ponumerowane

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Pt lis 09, 2018 2:41 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7599
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Ile razy o tym samym? Wyszukiwarka padła?

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt lis 09, 2018 2:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14701
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Anne_Hathaway napisał(a):
Dlatego właśnie skłaniam się ku protestanckiej wersji Dekalogu.

Ale wiesz o tym, że w oryginalnym tekście Pisma Świętego nie ma żadnego podziału na dziesięć Przykazań? Poza tym w temacie pytasz:
Cytuj:
Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?"

Już w tym pytaniu tytułowym jest fałszywa teza, bo Kościół katolicki niczego Dekalogu nie usunął.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt lis 09, 2018 2:52 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12589
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Witaj @ Anne_Hathaway

Swojego czasu dość dokładnie temat ten analizowałem - zapraszam do tekstu, który powstał w wyniku tych analiz:

http://analizy.biz/marek1962/przykazania.pdf

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt lis 09, 2018 3:09 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL