Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lut 17, 2019 2:27 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 296 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona
 Dlaczego wierzycie? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1577
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Wespecjan napisał(a):
Irbisol, to jak z tym Windowsem i Gates'em?

To ja się pytam. Odpowiedziałem ci i teraz piłeczka po twojej stronie.

-----

towarzyski.pelikan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Kto ci, dziecko, takich głupot nagadał?
Od kiedy to ateista musi twierdzić, że wszechświat istniał zawsze? Podpowiem ci, że pogląd o tym, czy wszechświat powstał, czy nie, nie ma nic z ateizmem wspólnego.

Od wtedy, kiedy ateizm oznacza coś więcej niż "Nie lubię Bozi". Ateizm, jeśli ma oznaczać jakieś stanowisko metafizyczne a nie wyraz smarkatego buntu, musi się wiązać z jakąś ontologią.

Czyli na tym smarkatym etapie rozumienia ateizmu jesteś ...
Otóż ateizm jako taki stanowisk metafizycznych nie zajmuje i nie określa, które stanowisko ateista powinien zająć. Podobnie jak nie opowiada się za linuxem czy windowsem ani za benzyniakami vs diesle.
Ateista może mieć własne zdanie nt. powstania wszechświata i - tu się skup - zupełnie inne niż jakiś inny ateista.
Bo ateizm nie jest ideologią, do jakich zostałaś przyzwyczajona.

Cytuj:
Ateizm - świat nie domaga się stwórcy; z istnienia świata nie da się wywieść istnienia stwórcy => świat nie powstał

Czyli nie rozumiesz pojęcia "wszechświat". Otóż wg nauki to, co nazywamy "wszechświatem" nie musi być jedyne. W tym sensie wg ateisty może być jakaś rzeczywistość poza naszym wszechświatem, która do powstania wszechświata się przyczyniła.
Ty to nazywasz "światem" i używasz zamiennie z "wszechświatem". Co ciekawe, ten świat jest u ciebie szerszym pojęciem niż wszechświat.

Cytuj:
A i owszem, zezwala. Ty jednak nie skorzystałeś z tej możliwości, połknąłeś moją sugestię, zaakceptowałeś samego Stwórcę,

Sam fakt, że zadałem takie pytanie, które "zezwala", świadczy o tym, że skorzystałem z tej możliwości.

Cytuj:
Cytuj:
Moje pytanie brzmi tak, jak je zadałem.
Wiesz, czy nie wiesz jak powstał wszechświat?

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1
Tak :)


To zapierniczaj po Nobla. Bo naukowcy nie wiedzą na 100%.
Przy okazji wyjaśnisz wszystkim, jak się wyłożyli.
Bo i wyłożą się - turlaniu po podłodze nie będzie końca.

-------


robaczek2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
używając koronnego argumentu ateistów. Wszak porównywanie go do krasnoludków jest jednym z bardziej wkurzających teistów stwierdzeń.

Powinno byc: argumentu idiotycznych ateistow.
Skoro chcesz sie do takich zaliczac.
Jak to napisala nasza kolezanka: "Coraz bardziej się wykładasz"

Żeś sobie autorytet znalazł - w sumie godny samego siebie.
Czyli istnienie Boga można sprowadzić do istnienia postaci fikcyjnej w wyobraźni ludzi, czyli dowolnej zmyślonej, prawie na pewno nieprawdziwej bzdury. W ten sposób mnie załatwiłeś, zgadza się?
Lepszego samozaorania w życiu nie widziałem. I jeszcze się cieszysz, że to ja się wyłożyłem ...

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 17, 2019 9:26 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
zb1024 napisał(a):
Oj chciałbym się w takiej dziewczynie zakochać. Nie próbowałeś się dla niej zmienić? Nie uważasz, że to Ty jej naprawdę nie kochałeś? Być może to był jeden z pomysłów Pana Boga, abyś powrócił na Jego drogi.


Nie próbowałem. Bądź co bądź uważam się za człowieka z pewnymi zasadami moralnymi, nie jestem chyba osobą złą. Nie uważałem za konieczne się zmieniać.

Możliwe, że jej nie kochałem. Może to co nazywam miłością nie było miłością, może to było tylko jakieś zauroczenie. Ale i ona również mnie nie kochała. Miłość jest akceptacją kogoś z jego wadami i zaletami. Skoro kochała ideał "dobrego katolika", to między katolikami powinna szukać partnera.

To jest trochę tak jak z Quo Vadis, o którym już gdzieś chyba na początku dyskusji wspominałem. Tam były opisane dwie "miłości". Pierwsza prawdziwa - Petroniusz (nb. jedyna główna postać jaka mi się w tej powieści naprawdę podobała) i Eunice - nie wymagała nic od niego, kochała go takiego jakim był, kochała go do tego stopnia, że potrafiła razem z nim umrzeć. Druga inna, trochę analogiczna z moją sytuacją - Winicjusz i Ligia - na dobrą sprawę nie kochała go, co dla niego poświęciła? On dla niej stracił całą swoją pozycję społeczną. Nie mówiąc już o całkowitej zmianie charakteru, wyznawanego systemu wartości. Według mnie, to nie była miłość tzn. była jednostronna - ze strony Winicjusza. Ligia według mnie nie kochała jako tako Winicjusza, tylko wyimaginowany obraz patrycjusza nawróconego dla niej na chrześcijaństwo. Może jakby tak nawrócił się Petroniusz (chyba obraziłby się na mnie, że mogę nawet wysuwać takie przypuszczenie :D), to byłaby może i z Petroniuszem. A i warto jeszcze zauważyć, że na gierkach Ligii najbardziej ucierpiał biedny niewolnik zaciukany przez Winicjusza.

A wniosek z obu historii, tak tej fikcyjnej u Sienkiewicza, jak i z prawdziwej mojej, jest jeden - szukaj partnera w swoim środowisku. I wychodząc poza to środowisko popełniłem błąd tak ja, jak i ona (co już któryś użytkownik forum tu mówił).


Cz sty 17, 2019 11:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2081
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Czyli nie rozumiesz pojęcia "wszechświat". Otóż wg nauki to, co nazywamy "wszechświatem" nie musi być jedyne. W tym sensie wg ateisty może być jakaś rzeczywistość poza naszym wszechświatem, która do powstania wszechświata się przyczyniła.
Ty to nazywasz "światem" i używasz zamiennie z "wszechświatem". Co ciekawe, ten świat jest u ciebie szerszym pojęciem niż wszechświat.

Dla mnie wszechświat=całość świata materialnego, więc świat ograniczony do sfery materialnej nie jest wcale pojęciem szerszym od wszechswiata.

Skoro twierdzisz, ze wg nauki (ciekawe swoją drogą, że abstrakcyjna nauka ma swoje zdanie na jakiś temat), może istnieć jakaś rzeczywistość poza wszechświatem, która go zapoczątkowała, to znaczy, ze wg nauki może istnieć Bóg. Ponieważ Bóg w teizmie najogólniej rzecz ujmując to właśnie ta nadprzyrodzona (nadwszechświatowa) rzeczywistość, która zapoczątkowała wszystko, co istnieje.

Długo masz zamiar rżnąć głupa, udając że jesteś ateistą, skoro bierzesz pod uwagę fakt, że (wszech)świat mógł zostać stworzony przez Boga?

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz sty 17, 2019 12:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1577
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Skoro twierdzisz, ze wg nauki (ciekawe swoją drogą, że abstrakcyjna nauka ma swoje zdanie na jakiś temat), może istnieć jakaś rzeczywistość poza wszechświatem, która go zapoczątkowała, to znaczy, ze wg nauki może istnieć Bóg. Ponieważ Bóg w teizmie najogólniej rzecz ujmując to właśnie ta nadprzyrodzona (nadwszechświatowa) rzeczywistość, która zapoczątkowała wszystko, co istnieje.

W teizmie może i tak, w nauce nie. Poza tym w nauce to, co poza wszechświatem, nie jest nadprzyrodzone.

Cytuj:
Długo masz zamiar rżnąć głupa, udając że jesteś ateistą, skoro bierzesz pod uwagę fakt, że (wszech)świat mógł zostać stworzony przez Boga?

Ale ja nie biorę pod uwagę faktu, że (wszech)świat mógł zostać stworzony przez Boga.
Znowu coś ci się ubzdurało i to ja mam się z tego tłumaczyć.

BTW.
Jak udowodnisz, że wiesz w jaki sposób powstał świat? Masz już jakieś wstępne opracowanie do Nobla?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 17, 2019 1:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Irbisol, to jak z tym Windowsem i Gates'em?

To ja się pytam. Odpowiedziałem ci i teraz piłeczka po twojej stronie.

Dobra, dam ci spokój, bo widzę żeś się zacukał, a i taka dysputa przypomina infantylne przkomarzanie się z jakimś ograniczonym dzieckiem z miasta, które twierdzi, że hipoteza krowy i kury jest niekonieczna, bo mleko i jajka w sklepach po prostu są.


Cz sty 17, 2019 1:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1577
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Wespecjan napisał(a):
Dobra, dam ci spokój, bo widzę żeś się zacukał, a i taka dysputa przypomina infantylne przkomarzanie się z jakimś ograniczonym dzieckiem z miasta, które twierdzi, że hipoteza krowy i kury jest niekonieczna, bo mleko i jajka w sklepach po prostu są.

Zapytałem tylko, co dla ciebie wynika z faktu, że używasz komputera, którego OS nie wymaga ingerencji programisty.
Nawet nie przedstawiłem argumentu - chciałem, żebyś ty użył swojego. I się sam na swoim argumencie wywaliłeś z hukiem.
Samozaoranie bez pomocy z mojej strony - to nowość.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 17, 2019 2:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2081
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
W teizmie może i tak, w nauce nie. Poza tym w nauce to, co poza wszechświatem, nie jest nadprzyrodzone.

Skoro to, co jest poza wszechświatem nie jest nadprzyrodzone, to czemu nie uważa się tego za wszechświat, tylko za coś poza wszechświatem.
Przecież równie dobrze można mówić o jakimś przeobrażeniu wszechświata z jednej formy w drugą.
Cytuj:
BTW.
Jak udowodnisz, że wiesz w jaki sposób powstał świat? Masz już jakieś wstępne opracowanie do Nobla?

Z tego co wiem, Nobla nie przynaje się w dziedzinie metafizyki. A jeśli by go przyznawano w tej dziedzinie, to nie mnie by się należał, lecz autorowi Biblii.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz sty 17, 2019 2:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1577
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
W teizmie może i tak, w nauce nie. Poza tym w nauce to, co poza wszechświatem, nie jest nadprzyrodzone.

Skoro to, co jest poza wszechświatem nie jest nadprzyrodzone, to czemu nie uważa się tego za wszechświat, tylko za coś poza wszechświatem.

Bo jest poza wszechświatem. Wszechświat kosmologia definiuje w jakiś sposób a to coś jest poza tak zdefiniowanym wszechświatem.

Cytuj:
Przecież równie dobrze można mówić o jakimś przeobrażeniu wszechświata z jednej formy w drugą.

Nie, nie można - bo to zupełnie co innego.
Podejrzewam, że próbujesz dostosować definicję do słowa, a nie słowo do definicji - czyli żeby wszechświat bezwarunkowo oznaczał całe fizyczne istnienie.

Cytuj:
Cytuj:
BTW.
Jak udowodnisz, że wiesz w jaki sposób powstał świat? Masz już jakieś wstępne opracowanie do Nobla?

Z tego co wiem, Nobla nie przynaje się w dziedzinie metafizyki.

Ale ja nie pytam o metafizyczny świat, tylko o nasz - realny. Stwierdziłaś, że wiesz, jak powstał.
Naukowcy coś tam przebąkują o pierwszych chwilach istnienia wszechświata, ale co spowodowało, że powstał - tu tylko sobie gdybają.
A ty wiesz. Nobel gwarantowany.

I zapomniałaś odpowiedzieć, skąd ci się ubzdurało, że wg mnie świat został stworzony przez Boga.
Skoro już mi zarzucasz hipokryzję (że tylko udaję ateistę), to sprawdźmy, czy faktycznie jestem hipokrytą, czy to ty zaplątałaś się o własne nogi.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 17, 2019 6:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2081
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Bo jest poza wszechświatem. Wszechświat kosmologia definiuje w jakiś sposób a to coś jest poza tak zdefiniowanym wszechświatem.

Nie, nie można - bo to zupełnie co innego.
Podejrzewam, że próbujesz dostosować definicję do słowa, a nie słowo do definicji - czyli żeby wszechświat bezwarunkowo oznaczał całe fizyczne istnienie.

Dobra, nieważne. Nie rozumiesz, że nie o definicję tutaj chodzi.
Niech Ci będzie, że nie będziemy nazywać tego, co było przed wszechświatem wszechświatem. Napisałeś, że to co było przed wszechświatem, z pewnością nie było nadprzyrodzone. Proszę o uzasadnienie, co świadczy o koniecznej przyrodzoności tego, co było przed wszechświatem.
Cytuj:
Ale ja nie pytam o metafizyczny świat, tylko o nasz - realny. Stwierdziłaś, że wiesz, jak powstał.

Nie mówię o powstaniu metafizycznego świata, tylko powstaniu realnego świata. Metafizyka zajmuje się przyczyną, podstawą bytu. Przyczyną powstania świata jest Bóg. Wstawiłam link do fragmentu Piśma Świętego, gdzie językiem poezji masz opisany sposób stworzenia świata przez Boga, a więc to, o co zapytałeś.
Cytuj:
Naukowcy coś tam przebąkują o pierwszych chwilach istnienia wszechświata, ale co spowodowało, że powstał - tu tylko sobie gdybają.
A ty wiesz. Nobel gwarantowany.

Naukowcy szukają wyjaśnienia naukowego. Obawiam się, ze nigdy go nie znajdą, ponieważ to, co zapoczątkowało badany przez nich wszechświat wymyka się stosowanej przez nich metodzie naukowej.
Żeby to jakoś zilustrować posłużę się metaforą kury zamkniętej w kurniku. My jesteśmy kurami, a wszechświat kurnikiem. Nie znamy zadnego innego świata poza kurnikiem. Nawet nie wiemy, czy istnieje. Jedne kury są przekonane, że musi istnieć jakiś inny świat - no bo skąd wziął się ten kurnik, te ziarnka radośnie dziobane, woda w miseczkach etc., natomiast inne kury śmieją się z tych pierwszych kur. Bo przecież kurnik powstaje po prostu spontanicznie, woda sama się nalewa do miseczek, ziarnka w zupełnie naturalny sposób rozsypują się pod ich łapami. To są po prostu prawa kurnika. Prawami kurnika można wyjaśnić tylko to, co się dzieje w obrębie kurnika. Jeśli istnieje jakiś świat poza kurnikiem, który ten kurnik zapoczątkował, to ten świat SIŁĄ RZECZY nie może podlegać tym prawom kurnika, a więc metodologia naukowa stosowana przez kurowych naukowców nie może mieć zastosowania do ustalenia sposobu powstania kurnika, a jedynie musi się ograniczyć do badania zjawisk zachodzących w samym kurniku.
Cytuj:
I zapomniałaś odpowiedzieć, skąd ci się ubzdurało, że wg mnie świat został stworzony przez Boga.
Skoro już mi zarzucasz hipokryzję (że tylko udaję ateistę), to sprawdźmy, czy faktycznie jestem hipokrytą, czy to ty zaplątałaś się o własne nogi.

Poczekaj. Niebawem sam zrozumiesz bez mojej podpowiedzi.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz sty 17, 2019 7:06 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 23, 2005 12:41 am
Posty: 331
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Poza tym w nauce to, co poza wszechświatem, nie jest nadprzyrodzone.


A co w nauce znajduje się poza wszechświatem?

I dlaczego uważasz, że to co znajduje się poza wszechświatem nie jest nadprzyrodzone?

Wydaje mi się, że używasz słów których do końca nie rozumiesz. :no:

8O

_________________
Nie posłałem tych proroków, lecz oni biegają; nie mówiłem do nich, lecz oni prorokują.(Jr 23:21 )


Cz sty 17, 2019 11:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1577
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Dobra, nieważne. Nie rozumiesz, że nie o definicję tutaj chodzi.

Wiem, o co ci chodzi. Ale żeby się porozumieć, trzeba uzgodnić znaczenie słów.
Tobie chodzi o coś poza fizyczną rzeczywistością, prawda?
Wg nauki to, co jest poza wszechświatem i jego przyczyna (pomijając fakt, że być może istniał wiecznie) jest nadal fizyczną rzeczywistością.

Cytuj:
Napisałeś, że to co było przed wszechświatem, z pewnością nie było nadprzyrodzone.

Napisałem, że wg nauki nie jest nadprzyrodzone.
Zakładanie nadprzyrodzoności oznacza po prostu tyle, że nie ma sensu dalej tego badać. Dlatego nie ma sensu tego zakładać.

Cytuj:
Przyczyną powstania świata jest Bóg.

Masz na to dowód?

Cytuj:
Jeśli istnieje jakiś świat poza kurnikiem, który ten kurnik zapoczątkował, to ten świat SIŁĄ RZECZY nie może podlegać tym prawom kurnika, a więc metodologia naukowa stosowana przez kurowych naukowców nie może mieć zastosowania do ustalenia sposobu powstania kurnika, a jedynie musi się ograniczyć do badania zjawisk zachodzących w samym kurniku.

Cieszę się, że rozumiesz takie rzeczy. Szkoda, że nie do końca, ale zawsze coś.
Metodologia naukowa (a właściwie: metoda naukowa) nie zależy od wszechświata, w którym jest stosowana. Myli ci się metodologia z odkrytymi prawami obowiązującymi w danym wszechświecie.

Z Wikipedii:
Metoda naukowa – sposoby intersubiektywnego poznawania i komunikowania wiedzy, oparte o prawa logiki i prawdopodobieństwa, posługujące się dedukcją i systematyczną indukcją w procesie formułowania, uzasadniania, testowania i korygowania teorii i hipotez.

Intersubiektywność wiedzy naukowej oznacza jej otwartość na niezależną weryfikację, replikację, oraz na krytykę i sceptycyzm.


I co, poza kurnikiem nie można już stosować logiki, dedukcji czy weryfikacji albo eksperymentu?
Nawet kury po wyjściu z kurnika poznają zewnętrzny świat. Z całkiem dobrym skutkiem - jak na kury oczywiście.

Cytuj:
Cytuj:
I zapomniałaś odpowiedzieć, skąd ci się ubzdurało, że wg mnie świat został stworzony przez Boga.
Skoro już mi zarzucasz hipokryzję (że tylko udaję ateistę), to sprawdźmy, czy faktycznie jestem hipokrytą, czy to ty zaplątałaś się o własne nogi.

Poczekaj. Niebawem sam zrozumiesz bez mojej podpowiedzi.

Że niby Bóg to praprzyczyna, a ona musi istnieć? Jeżeli to miałaś na myśli, to niestety ale dziecinnie łatwo takie rozumowanie obalić. Ale może o co innego ci chodziło ...

----
@kosa
Nauka nie precyzuje, co znajduje się poza wszechświatem i czy w ogóle cokolwiek się tam znajduje.
Z twojego pytania wyłazi typowo teistyczne myślenie: nie możesz powiedzieć "nie wiem".
Co do nadprzyrodzoności - odpowiedziałem wyżej.
Zresztą, dobrze byłoby zdefiniować, co to znaczy "nadprzyrodzone". Ludek ze średniowiecza stwierdziłby widząc samoloty i komputery, że są nadprzyrodzone.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt sty 18, 2019 10:39 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4479
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Nawet kury po wyjściu z kurnika poznają zewnętrzny świat. Z całkiem dobrym skutkiem - jak na kury oczywiście.


No właśnie nie rozumiesz. W tej analogii kury NIGDY nie wyjdą z kurnika.
Fizycy znają coś takiego w którym są załamywane wszystkie prawa fizyki - ot - czarne dziury. Potrafią domniemywać (jedynie) co się dzieje na ich obrzeżach, nawet nie są w stanie tak do końca zweryfikować tych hipotez. Wnętrze jest z definicji niedefiniowalne.

Cytuj:
I co, poza kurnikiem nie można już stosować logiki, dedukcji czy weryfikacji albo eksperymentu?

Byłeś w czarnej dziurze? Ktokolwiek był, może jakaś sonda? Nawet jeśli by wysłać jakąś sondę z nieznanego w tej chwili materiału odpornego na gigantyczne promieniowanie i gigantyczne siły rozrywające, to i tak po przekroczeniu horyzontu zdarzeń ona nam zniknie i nic więcej nie przekaże.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sty 18, 2019 11:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Wg nauki to, co jest poza wszechświatem i jego przyczyna (pomijając fakt, że być może istniał wiecznie) jest nadal fizyczną rzeczywistością.

Nauka bada i wyrokuje na temat tylko tego, co widzi i zmierzy, nic więcej, więc nie ubieraj swoich wymysłów w płaszcz nauki, bo na ten temat co jest „poza Wszechświatem” czy co było jego przyczyną - nauka w żaden sposób się nie wypowiedziała, więc nie przedstawiaj swoich bajań za parawanem nauki.

Możesz sobie pospekulować metafizycznie, za pomocą rozumu korzystając z nieśmiertelnego przyczyna-skutek, ale nie serwuj ludziom fałszów, że nauka coś twierdzi, gdy nie twierdzi.

p.s. zgłaszam cię do moderacji za uporczywe odtematowianie dyskusji, bo wątek brzmi „Dlaczego wierzycie?” a nie „dlaczego nie wierzę”, albo „dlaczego wierzę że ateizm jest naukowy”? za co cię już upominała merss moderator.


Pt sty 18, 2019 12:28 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 23, 2005 12:41 am
Posty: 331
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
@kosa
Nauka nie precyzuje, co znajduje się poza wszechświatem i czy w ogóle cokolwiek się tam znajduje.

:no:
Nauka wypowiada się na ten temat, jeszcze jakieś 50 lat temu wypowiadała się, że nic się nie znajduje, a obecnie zgodnie z naukową hipotezą wieloświatów Everetta-DeWitta wypowiada się, że mogą znajdować się wszechświaty równoległe. Ale jest z nimi pewien kłopot. Wydają się być nadprzyrodzone :-D , bo nie można ich zaobserwować ani zbadać.
Jestb to całkowicie zgodne z twoim stwierdzeniem
Irbisol napisał(a):
Zakładanie nadprzyrodzoności oznacza po prostu tyle, że nie ma sensu dalej tego badać.


Irbisol napisał(a):
Z twojego pytania wyłazi typowo teistyczne myślenie: nie możesz powiedzieć "nie wiem".

:no:
E-tam.
Irbisol napisał(a):
Zresztą, dobrze byłoby zdefiniować, co to znaczy "nadprzyrodzone". Ludek ze średniowiecza stwierdziłby widząc samoloty i komputery, że są nadprzyrodzone.

No to do dzieła. ;)

8O

_________________
Nie posłałem tych proroków, lecz oni biegają; nie mówiłem do nich, lecz oni prorokują.(Jr 23:21 )


Pt sty 18, 2019 1:11 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt wrz 12, 2017 2:42 am
Posty: 95
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego wierzycie?
Irbisol napisał(a):
Zakładanie nadprzyrodzoności oznacza po prostu tyle, że nie ma sensu dalej tego badać.


Tia.
Zjawiska nadprzyrodzone – określenie używane wobec zjawisk przypisywanych działaniu sił innych niż prawa natury i niemożliwych do wytłumaczenia w sposób naukowy.
Sprecyzujmy.

No i? Co ma do tego Bóg?
Wiele zagadnień pozostaje nadal tajemnicą bo najzwyczajniej w świecie jeszcze wielu rzeczy nie wiemy. Innych nie pojmujemy. Na wiele tematów nauka nie ma konkretnych odpowiedzi.

Biblia nie podaje nam żadnych naukowych wieści dotyczacych procesów i mechanizmów powstawania materii, której część zdołaliśmy zauważyć i obecnie nazywamy wszechświatem. Ta ksiega nie jest o tym!!!
I chociażbym przekonał Cię naukowo że to Boskie jest i od Boga pochodzi - i uwierzyłbyś że jest Bóg to dopiero poczateczek. Szatan też wierzy. Sęk w tym że tu nie o naukowość chodzi lecz wewnętrzną przemianę na dobre, która nie jest łatwa i musi być przeprowadzona przez Ciebie osobiście z Bożą pomocą. Zawsze dobrowolnie.
To jest wiara.


So sty 19, 2019 3:54 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 296 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL