Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 7:18 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 18, 2008 6:57 pm
Posty: 73
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Witam,

Mam pytanie do wierzących w osobowego stwórcę. Jak tłumaczycie sobie różnice w życiu różnych ludzi, ale nie takie typu ja mam piwne oczy, a Ty niebieskie, ale takie poważne - w końcu jedni rodzą się milionerami, a inni głodują w Afryce, czy są kalekami. Jak wierzący w Jahwe tłumaczą sobie te różnice? Osoby niewierzące tłumaczą to czystym przypadkiem, religie dalekowschodnie karmanem, a jeżeli chodzi o religie Abrahamowe, to widzę to dużą lukę.

_________________
www.buddyzm.edu.pl


N lut 03, 2019 6:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2833
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
To proste. Różnorodność także we wspomnianym aspekcie, to nic innego jak bogadztwo form stwórcy - Boga. W tej różnorodności jest bogadztwo. W tej różnorodności jest potęga Boga. W tej różnorodności jest mądrość Boga. W tej różnorodności jest wszechmoc Boga. W tej różnorodności jest wieczność Boga.
Taka jest niezmienna prawda o naszym bytowaniu. Albowiem łatwo jest stworzyć coś jednorodnego. Wystarczy uczynić pierwszy egzemplaż i powielić go. Natomiast niewyobrażalnie trudno jest stworzyć każde swe dzieło jako unikat niepowtarzalny. A wtedy nie ma takich samych warunków dla każdego dzieła. Co słusznie zauważyłeś.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N lut 03, 2019 12:15 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Damian907 napisał(a):
Mam pytanie do wierzących w osobowego stwórcę. Jak tłumaczycie sobie różnice w życiu różnych ludzi, ale nie takie typu ja mam piwne oczy, a Ty niebieskie, ale takie poważne - w końcu jedni rodzą się milionerami, a inni głodują w Afryce, czy są kalekami. Jak wierzący w Jahwe tłumaczą sobie te różnice? Osoby niewierzące tłumaczą to czystym przypadkiem, religie dalekowschodnie karmanem, a jeżeli chodzi o religie Abrahamowe, to widzę to dużą lukę.


Przyczyna obecnego stanu rzeczy:

"Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli." (Rzymian 5:12-19).

A zatem wskutek złego użytku z daru wolnej woli Adam poddał swe potomstwo grzechowi i śmierci. Co na to Bóg?

Teofil z Antiochii:

"Przecież również i ojciec nakazuje swojemu dziecku powstrzymanie się od niektórych rzeczy i gdy dziecko jest nieposłuszne poleceniu ojca, wtedy jest bite i otrzymuje chłostę. Same bowiem polecenia nie są karami, ale właśnie nieposłuszeństwo kończy się karami dla nieposłusznego. 25.8. Tak samo również nieposłuszeństwo było dla protoplasty [Adama] powodem wyrzucenia go z raju. Nie dlatego jednak jakoby w drzewie poznania było coś złego, lecz ze względu na nieposłuszeństwo człowiek ściągnął na siebie ból, cierpienie, trudy i wreszcie padł ofiarą śmierci.
26.1. W ten sposób czyniąc, Bóg udzielił człowiekowi wielkiego dobra, by nie pozostał on w stanie grzechu na wieki, skazał go jakby na wygnanie, aby poprzez karę w określonym czasie odpokutował za grzech i po odbyciu kary znowu mógł być wezwany."


List do Diogneta:

"VIII. 1. Któż bowiem z ludzi zdołał kiedykolwiek dojść do zrozumienia, czym jest Bóg, zanim On sam nie przyszedł? 2. Chyba, że chcesz wierzyć w te głupie i próżne pomysły przemądrzałych filozofów! Jedni mówili, że Bóg jest ogniem34 - nazwali Bogiem ten ogień, w który sami iść mają. Inni upatrywali Go w wodzie35 lub jakimś innym jeszcze żywiole stworzonym przez Boga. 3. A przecież gdyby choć jeden z tych pomysłów uznać za słuszny, równie łatwo można by ogłosić Bogiem każdą inną rzecz stworzoną! 4. Wszystko to jednak są baśnie i oszustwa tych szarlatanów. 5. Nikt z ludzi Go nie widział ani nie poznał36, On sam siebie objawił37. 6. Objawił się zaś przez wiarę, gdyż jej jednej dane jest oglądać Boga.
7. Władca bowiem i Budowniczy wszechświata, Bóg, który stworzył wszystko i rozporządził zgodnie z ustalonym porządkiem, jest nie tylko pełen miłości do ludzi, lecz i bardzo cierpliwy38. 8. On zawsze był taki, taki jest i będzie: miłosierny, dobry, nieskory do gniewu, wiemy swojemu słowu. On jeden jest dobry39. 9. Powziąwszy zaś plan niewypowiedzianej wspaniałości, podzielił się swymi zamysłami tylko ze swoim Synem. 10. Dopóki zatem utrzymywał wszystko w tajemnicy i skrywał swoje mądre zamiary, dopóty mogło się wydawać, że nas zaniedbuje i że się o nas nie troszczy. 11. Kiedy jednak przez swego umiłowanego Syna odsłonił i objawił to, co przygotował od początku40, jednocześnie wszystko nam razem ofiarował41: pozwolił i uczestniczyć w swoich dobrodziejstwach, pozwolił i widzieć, i rozumieć. Któż by mógł kiedykolwiek tego oczekiwać?
IX. 1. Tak więc Bóg wszystko ułożył u siebie ze swoim Synem, lecz aż do ostatnich czasów42 dopuszczał, byśmy ulegając własnym zachciankom dawali się ponosić nieuporządkowanym popędom, zwodzeni przez rozkosze i pożądanie43. A nie postępował tak dlatego, że znajdował jakąś przyjemność w naszych grzechach. Nie zgadzając się bynajmniej na ówczesne panowanie zła, tolerował je tylko przygotowując obecne panowanie sprawiedliwości44, abyśmy przekonawszy się najpierw, że nasze własne postępowanie czyni nas niegodnymi życia, dzięki Bożemu miłosierdziu stali się teraz godni tego daru. Pozostawieni sobie okazaliśmy się niezdolni wejść do Królestwa Bożego45, a dzisiaj zdolność tę daje nam moc Boża.
2. Kiedy dopełniła się nasza niegodziwość i stało się całkiem oczywiste, że zapłatą, jaką można za nią oczekiwać, jest tylko kara i śmierć, wówczas to przyszedł czas46, który Bóg wyznaczył, aby odtąd objawiać swoją dobroć47 i swoją potęgę. O jakże niewypowiedzianie wielka jest łaskawość Boga i Jego miłość dla ludzi!
Nie znienawidził nas, nie odtrącił, nie pamiętał nam złego, lecz długo okazywał cierpliwość, długo nas znosił. Litując się nad nami sam wziął na siebie nasze grzechy48, swego własnego Syna wydał jako okup za nas49, świętego za niegodziwych, niewinnego za grzeszników, sprawiedliwego za niesprawiedliwych50, niezniszczalnego za zniszczalnych, nieśmiertelnego za śmiertelnych.
3. Cóż bowiem innego mogłoby zakryć nasze grzechy51, jeśli nie Jego sprawiedliwość? 4. W kim moglibyśmy znaleźć usprawiedliwienie52, jeśli nie w Nim tylko, w Synu Bożym? 5. O wspaniała wymiano! O arcydzieło niezgłębione!53 O nieoczekiwane dobrodziejstwo! Niegodziwość wielu znikła w sprawiedliwości Jednego, a sprawiedliwość Jednego wielu niegodziwych usprawiedliwiła54. 6. W czasach minionych dowiódł, że nasza natura nie może dostąpić życia, teraz zaś wskazał Zbawcę, który zbawia i to także, co nie może być zbawione. W ten dwojaki sposób chciał w nas wzbudzić wiarę w swoją dobroć, chciał, byśmy widzieli w Nim żywiciela, ojca, mistrza, doradcę, lekarza, rozum, światło, godność, chwałę, siłę, życie, abyśmy przestali troszczyć się nadmiernie o ubranie i o pożywienie55." (List do Diogneta)


Pismo Święte:

"Dlatego nie poddajemy się; ale chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, jednak wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień. Albowiem chwilowy, lekki ucisk przynosi nam w nadmiarze niezmierzoną obfitość wiecznej chwały, gdy nie patrzymy na rzeczy widzialne, ale na niewidzialne; albowiem rzeczy widzialne są chwilowe, a niewidzialne wieczne." (2 Kor. 4:16-18)

"Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa." (1 Ptr 1:6-7)

"Przeciwstawiajcie się mu [diabłu], mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem waszych braci na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, ten, który nas powołał do swojej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych niech uczyni was doskonałymi, utwierdzi, umocni i ugruntuje." (1 Ptr 5:9-10)

"Poczytujcie to sobie za największą radość, moi bracia, gdy rozmaite próby przechodzicie; wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wyrabia cierpliwość. Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków. (...) Błogosławiony człowiek, który znosi próbę, bo gdy zostanie wypróbowany, otrzyma koronę życia, którą obiecał Pan tym, którzy go miłują." (Jak 1:2-4.12)


W innym wątku napisałem:

Gdy umęczony chorobą oczu apostoł poprosił Jezusa o uzdrowienie, Pan mu odpowiedział: "Wystarczy ci moja łaska. Moja moc bowiem doskonali się w słabości." Paweł skonkludował: "Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach ze względu na Chrystusa; gdy bowiem jestem słaby, wtedy jestem mocny"(2 Koryntian 12:9-10). Zrozumiawszy rolę prób, niedomagań cielesnych i wreszcie rolę śmierci ciała przeznaczonego na obumarcie (szczególnie męczeńskiej), apostoł pokładał nadzieję już tylko w zmartwychwstaniu: "Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa. On przemieni nasze podłe ciało, aby było podobne do jego chwalebnego ciała, zgodnie ze skuteczną mocą, którą też może poddać sobie wszystko" (Filipian 3:20-21).

Gdyby Bóg przeniósł hurtem cały świat do Raju (KKK 1042-1048), to czy nie jest oczywiste, że ludzie złej woli zamieniliby Raj w bagno? Bóg nie może dać komuś nieśmiertelności pochopnie. Jeśli Raj ma być miejscem szczęścia wszystkich, to mogą do niego trafić tylko ludzie wypróbowani. Adam stanął przed próbą, od której uzależniono, czy będzie mógł otrzymać owoc życia wiecznego. Chrystus doprowadza chrześcijan do tego miejsca, w którym Adam upadł, to znaczy do miejsca wyboru między posłuszeństwem i nieposłuszeństwem. Gdyby nie Chrystus, nie byłoby przed ludźmi w ogóle perspektywy nieśmiertelności. Chrześcijanie stają więc przed próbą, którą jest życie doczesne. Doświadczenia i pokusy zewnętrzne nie są po to, by ludzi selekcjonować, tylko po to, by ich uczyć, wychowywać, hartować, umacniać w Dobru i dopiero na tej podstawie oceniać ich na końcu ich życia. Choroby, starzenie się, cierpienie i śmierć odgrywają w planie Bożym wielką rolę nie tylko w odniesieniu do niewierzących, ale przede wszystkim w odniesieniu do chrześcijan. Próby to szkoła życia w Dobru. Kto stara się wytrwać w miłości do Boga i Jego przykazań na tym świecie, kto stara się robić postępy w dobrym postępowaniu, ten będzie należycie przygotowany do nieśmiertelności. Taki człowiek nie będzie rozbijał szczęścia wspólnoty ludzkiej w Raju Bożym. Może więc tam wejść. Jeśli ktoś robi postępy już teraz, gdy czas zły, będzie tym bardziej robił postępy w świecie przyszłym. Bóg da mu nieśmiertelność.


N lut 03, 2019 2:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 272
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Nieśmiertelność to dar?
Cóż takiego jest wspaniałego w nieśmiertelności?
Ja osobiście nie chciał bym żyć wiecznie, ale czy moja wola zostanie pozytywnie rozpatrzona?
Żyj sobie wiecznie i pozwól umrzeć innym.
Człowiek by żyć wiecznie musiałby nadzorować mrówki, żeby się nie nudzić, chociaż te mrówki nie potrzebują nadzoru bo jedna w drugą są pracowite.


N lut 03, 2019 2:45 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Widzisz nieśmiertelność w warunkach zwierzęcej walki o byt i niesprawiedliwości społecznej. Warunki nieśmiertelności będą się wiązały z zupełnie inną relacyjnością. Właśnie tego ma się człowiek uczyć tu i teraz. Jeśli spróbujesz czynić użytek ze swych naturalnych darów, zwierzęce poczucie równości tłumu przytnie cię do poziomu ogółu lub sam zainteresowany będzie te dary ukrywał. Z pragnienia równości rodzi się brak poczucia wolności. Ta sprawa zostanie rozwiązana dopiero w innej rzeczywistości, ale jedynie dotyczyć będzie zbawionych. Nie zaistnieje konflikt między równością i wolnością. Pojawi się szczęście w takiej postaci jaką dla człowieka przygotował Bóg.
Innych okularów tu trzeba... :)


N lut 03, 2019 2:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 272
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
O! Moja kochana merss, jak zwykle wita mnie chlebem i solą. Jak miło :-o. I nic już nie jest proste.

______________________________________________

Wolność - Równość - Braterstwo!!!
Mówi Ci to coś?
Są to hasła wynikłe z rewolucji, po obaleniu monarchii. Rewolucji, która miała na celu zdeskredytowac Kościół. W życiu przyszłym, nigdy nie będzie wolności i równości bo to prowadzi do upadku i anarchii.
Musi być zachowana hierarchia, tak jak zachowana jest hierarchia w Niebie, Archaniolowie, Cherubini, Serafini, Aniołowie... itd.
Jeden Król, jedna władza, i poddani..
Tak że, Twoje twierdzenie o równości i wolności w przyszłym życiu jest trochę naciągane.


Ostatnio edytowano N lut 03, 2019 8:43 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postow



N lut 03, 2019 3:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Wolność nie sprzyja równości. Wolność daje wolną drogę ludzkim zdolnościom. A ludzkie zdolności nie są równe. I wyłania się automatycznie nierówność między ludźmi a dążenie do równości się temu sprzeciwia. W człowieku pierwsze dążenie jest słabsze niż drugie. a ponieważ jest słabsze, przeciętny człowiek jest skłonny by sprzedać wolność za równość. Dążenia egalitarne zwyciężają.
To odnoszę do świata, tego naszego powszedniego. Paweł Apostoł jednak obiecuje szczęście. Człowiek szczęśliwy musi być wolny, ale jednocześnie miłość nie będzie mu przeszkadzała w owej nierówności. To co dziś człowiek odbiera jako zagrożenie ze strony innego człowieka (więcej talentów, powodzenie życiowe, zdrowie, pobożność....) zostanie zastąpione pokorą, czyli uzna że jest na miejscu na którym ma być. Wobec Boga już dziś jesteśmy równi, będąc przybranymi dziećmi. Wobec siebie nigdy tej równości nie będzie, ale to nie będzie stanowiło problemu, bo dojrzejemy.

Są rośliny, które wzrastają tylko w czasie burzy, inne jedynie w mule, w stojących wodach, są i takie, ktore rosną tylko w dolinach, inne na wzgórzach. Jeszcze inne są organizmamy pustynnymi lub wysokogórskimi. Są termofilne, mezofilne lub psychrofilne. Z człowiekiem podobnie, wszystko ma sens, ale go nie czyta. Znać wolę Boga to największa łaska, którą może człowiek otrzymać, wie że trzyma się kursu. Chcielibyśmy być kowalami swego losu, ale się nie da. Można być jedynie tragarzem. Pokusa bycia bogiem człowieka nie opuszcza.


N lut 03, 2019 9:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
jedwab napisał(a):
Nieśmiertelność to dar?
Cóż takiego jest wspaniałego w nieśmiertelności?
Ja osobiście nie chciał bym żyć wiecznie, ale czy moja wola zostanie pozytywnie rozpatrzona?
Żyj sobie wiecznie i pozwól umrzeć innym.
Człowiek by żyć wiecznie musiałby nadzorować mrówki, żeby się nie nudzić, chociaż te mrówki nie potrzebują nadzoru bo jedna w drugą są pracowite.

Nuda w wieczności to mit ateistów.

Katechizm Kościoła Katolickiego naucza:

"1042 Na końcu świata Królestwo Boże osiągnie swoją pełnię. Po sądzie powszechnym sprawiedliwi, uwielbieni w ciele i duszy, będą królować na zawsze z Chrystusem, a sam wszechświat będzie odnowiony:
Wtedy Kościół „osiągnie pełnię... w chwale niebieskiej, gdy nadejdzie czas odnowienia wszystkiego i kiedy wraz z rodzajem ludzkim również świat cały, głęboko związany z człowiekiem i przez niego zdążający do swego celu, w sposób doskonały odnowi się w Chrystusie"595.
1043 Pismo święte nazywa to tajemnicze odnowienie, które przekształci ludzkość i świat, „nowym niebem i nową ziemią" (2 P 3, 13)596. Będzie to ostateczna realizacja zamysłu Bożego, „aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi" (Ef 1, 10).
1044 W tym nowym świecie597, w niebieskim Jeruzalem, Bóg będzie miał swoje mieszkanie pośród ludzi. „I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły" (Ap 21, 4)598.
1045 Dla człowieka to wypełnienie będzie ostatecznym urzeczywistnieniem jedności rodzaju ludzkiego zamierzonej przez Boga od stworzenia, a której Kościół pielgrzymujący był „niejako sakramentem"599. Ci, którzy będą zjednoczeni z Chrystusem, utworzą wspólnotę odkupionych, „Miasto Święte" Boga (Ap 21, 2), „Oblubienicę Baranka" (Ap 21, 9). Nie będzie ona już zraniona przez grzech, nieczystość600, miłość własną, które niszczą lub ranią ziemską wspólnotę ludzi. Wizja uszczęśliwiająca, w której Bóg ukaże się w sposób niezgłębiony przed wybranymi, będzie nie kończącym się źródłem radości pokoju i wzajemnej komunii.
1046 W odniesieniu do kosmosu Objawienie potwierdza głęboką wspólnotę losu świata materialnego i człowieka:
Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych... w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia... Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując... odkupienia naszego ciała (Rz 8, 19-23).
1047 Wszechświat widzialny jest więc również przeznaczony do przemienienia, „by... przywrócony do pierwotnego stanu, służył już bez żadnej przeszkody sprawiedliwym", uczestnicząc w ich chwale w Jezusie Chrystusie Zmartwychwstałym601.
1048 „Nie znamy czasu, kiedy ma zakończyć się ziemia i ludzkość, ani nie wiemy, w jaki sposób wszechświat ma zostać zmieniony. Przemija wprawdzie postać tego świata zniekształcona grzechem, ale pouczeni jesteśmy, że Bóg gotuje nowe mieszkanie i nową ziemię, gdzie mieszka sprawiedliwość, a szczęśliwość zaspokoi i przewyższy wszelkie pragnienia pokoju, jakie żywią serca ludzkie"602. (...)
1060 Na końcu czasów Królestwo Boże osiągnie swoją pełnię. Wtedy sprawiedliwi, uwielbieni w ciele i duszy, będą królować z Chrystusem na zawsze, a sam wszechświat materialny zostanie przemieniony. Bóg będzie w życiu wiecznym „wszystkim we wszystkich" (1 Kor 15, 28)."


Tę prawdziwą wizję przyszłości, która należy do Kościoła, sekta Świadków Jehowy przywłaszczyła sobie i połączyła z herezjami. Za pomocą prawdy wabią, za pomocą herezji zabijają duchowo. Ale wróćmy do tematu nudy w wieczności. Jak widać, będzie nowe niebo i ziemia i będą tam żyć wiecznie ludzie "uwielbieni w ciele i duszy". Nawet w doczesności ludzie mają swoje pasje: muzyka, komponowanie, malowanie, rzeźba, poezja itp. Dlaczego inaczej miałoby być w wieczności? Dziś pasjonaci marzą o tym, by nie musieli martwić się o byt i mogli skupić się na swojej pasji. W wieczności będzie można rozwijać zdolności aż do obszarów, o których nam się nie śniło. Myślę, że będzie tam i sport w sensie zdrowej rywalizacji i zabawy, i nawet kuchnia w sensie rozwijania jej do poziomu sztuki.

Ireneusz z Lyonu, biskup żyjący w II wieku, napisał:

"Błogosławieństwo, o którym mamy mówić, dotyczy bez wątpienia czasów panowania, gdy panować będą sprawiedliwi, powstali z martwych, gdy odnowione i wolne stworzenie będzie przynosić obfitość owoców wszelkiego pożywienia dzięki rosie niebieskiej i tłustości ziemi.
Jak wspominają prezbiterzy, którzy widzieli Jana, ucznia Pańskiego, że słyszeli od niego, iż Pan nauczał o owych czasach. Mówił więc: „Nadejdą dni, w których winorośle rodzić będą, każda po dziesięć tysięcy szczepów, a każdy z szczepów będzie miał dziesięć tysięcy pędów, a każdy z pędów po dziesięć tysięcy gałązek, a każda gałązka po dziesięć tysięcy kiści, a każda z kiści mieć będzie po dziesięć tysięcy winogron, każde wytłoczone grono da dwadzieścia pięć miar wina, Jeśli ktoś z owych świętych zerwie jedną kiść, inna kiść zawoła: jestem lepsza, mnie weź, przeze mnie błogosław Pana. Podobnie i ziarno pszenicy wyda dziesięć tysięcy kłosów, a każdy kłos zawierać będzie dziesięć tysięcy ziaren, zaś każde ziarno przyniesie pięć dwufuntowych miar czystej mąki. Te same miary odpowiednie dla siebie osiągać będą pozostałe owoce, nasiona i zioła. Wszystkie zwierzęta, korzystając z pokarmów, jakie daje im ziemia, będą żyły w pokoju i wzajemnej zgodzie i będą całkowicie poddane ludziom.
33,4. Świadczy o tym także Papiasz, słuchacz Jana, współczesny Polikarpa, człowiek czcigodny, napisał w czwartej księdze swoich pism; istnieje bowiem pięć ksiąg napisanych przez niego. Ten właśnie dodaje: „Wszystko to jest do wierzenia dla wierzących”. Gdy Juda jednak wątpił i pytał, w jaki sposób Bóg może stworzyć tego rodzaju owoce, Pan powiedział: „Zobaczą to ci, którzy dożyją tych czasów”."


Augustyn napisał:

"Ciała tedy sprawiedliwych w przyszłem zmartwychwstaniu ani nie będą potrzebowały żadnego drzewa żywota, żeby jakiejkolwiek chorobie, lub starości postępowej nie ulegać, ani też żadnych cielesnych pokarmów, żeby uniknąć jakiejkolwiek przykrości, sprawianej głodem lub pragnieniem. Ozdobione przecież będą pewnym i ze wszech miar doskonałym darem nieśmiertelności; nie będą więc miały żadnej potrzeby pożywiania się pokarmem, ale jeśli zechcą, będą go mogły spożywać. Podobnież aniołowie czynili, gdy się ludziom widzialnie ukazywali i z ludźmi przestawali, choć nie potrzebowali pokarmu, lecz gdy chcieli i mogli, spożywali, żeby się przez pewną anielską grzeczność dostosować do ludzi (bo nie można przypuszczać, żeby aniołowie, będąc w gościnie u ludzi pozornie tylko jedli), chociaż tym, co nie wiedzieli, że mają aniołów przed sobą, zdawało się, że potrzebują oni pokarmu, tak jak my. (...) Ale chociażby może o aniołach cośkolwiek innego, a prawdopodobniejszego powiedzieć kto mógł, to jednakże co do samego Zbawiciela wiara chrześcijańska z całą pewnością twierdzi, że On również po zmartwychwstaniu swojem, w ciele duchowem wprawdzie, lecz prawdziwem spożywał pokarm i napój wraz z uczniami swymi. Bo takim właśnie ciałom nie jest odjęta władza jedzenia i picia, lecz potrzeba jedzenia i picia."


Pn lut 04, 2019 1:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 150
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
merss napisał(a):
Wolność nie sprzyja równości. Wolność daje wolną drogę ludzkim zdolnościom. A ludzkie zdolności nie są równe. I wyłania się automatycznie nierówność między ludźmi a dążenie do równości się temu sprzeciwia. W człowieku pierwsze dążenie jest słabsze niż drugie. a ponieważ jest słabsze, przeciętny człowiek jest skłonny by sprzedać wolność za równość. Dążenia egalitarne zwyciężają.


Pełna zgoda. :-D
merss napisał(a):
Z człowiekiem podobnie, wszystko ma sens, ale go nie czyta. Znać wolę Boga to największa łaska, którą może człowiek otrzymać, wie że trzyma się kursu. Chcielibyśmy być kowalami swego losu, ale się nie da. Można być jedynie tragarzem. Pokusa bycia bogiem człowieka nie opuszcza.


I w tym właśnie znajduje się wyjaśnienie problemu: "Pokusa bycia bogiem człowieka nie opuszcza" Z tego pochodzi całe zło świata. Człowiek chce być równy Bogu we wszystkich dziedzinach (wszystkowiedzący, nieśmiertelny, wszechmocny), ale to jest niemożliwe chociażby ze względu na ludzkie ograniczenia fizyczne i umysłowe. Więc ludzkość buduje maszyny (komputery, roboty), które w założeniu mają być pozbawione ograniczeń ludzkich. Pojawia się pytanie, czy niedoskonały człowiek może stworzyć doskonałą maszynę? Nie wydaje się to możliwe.

Dążenie do bycia równym Bogu spowodowało wszelkie nieszczęścia ludzkie. Ale to dążenie jest przez Boga akceptowane w imię Jego miłości i szacunku dla człowieka.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Śr lut 06, 2019 4:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 150
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
jedwab napisał(a):
Nieśmiertelność to dar?
Cóż takiego jest wspaniałego w nieśmiertelności?
Ja osobiście nie chciał bym żyć wiecznie, ale czy moja wola zostanie pozytywnie rozpatrzona?
Żyj sobie wiecznie i pozwól umrzeć innym.
Człowiek by żyć wiecznie musiałby nadzorować mrówki, żeby się nie nudzić, chociaż te mrówki nie potrzebują nadzoru bo jedna w drugą są pracowite.


Na tym właśnie polega problem, że ludzki ograniczony umysł nie może sobie wyobrazić nic poza własnym, ludzkim doświadczeniem. N.p. fikcję literacką możemy tworzyć tylko w oparciu o nasze umysłowe, wyuczone schematy. Nawet kosmitów wyobrażamy sobie najczęściej pod postacią istot podobnych chociaż trochę do ludzi.

A jak można sobie wyobrazić świat niematerialny i wieczny w bliskości Boga? Nie jest to po prostu możliwe. Apologeci chrześcijańscy piszą niejasno o "świecie wiecznej szczęśliwości", która wydaje się wieczną nudą. Ale tam nie ma miejsca na nudę (która jest cechą tylko materialnego świata) tak jak nie ma miejsca na nieszczęście lub zmartwienie. To jest zupełnie inny, niewyobrażalny dla nas sposób istnienia.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Śr lut 06, 2019 5:00 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 18, 2008 6:57 pm
Posty: 73
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
witoldm napisał(a):
To proste. Różnorodność także we wspomnianym aspekcie, to nic innego jak bogadztwo form stwórcy - Boga. W tej różnorodności jest bogadztwo. W tej różnorodności jest potęga Boga. W tej różnorodności jest mądrość Boga. W tej różnorodności jest wszechmoc Boga. W tej różnorodności jest wieczność Boga.
Taka jest niezmienna prawda o naszym bytowaniu. Albowiem łatwo jest stworzyć coś jednorodnego. Wystarczy uczynić pierwszy egzemplaż i powielić go. Natomiast niewyobrażalnie trudno jest stworzyć każde swe dzieło jako unikat niepowtarzalny. A wtedy nie ma takich samych warunków dla każdego dzieła. Co słusznie zauważyłeś.



Niepowtarzalność jest cenna. Jednak nie powinna być jakoś ograniczona, aby nie rodziły się np. dzieci bez nóg?


jotef napisał(a):
"Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli." (Rzymian 5:12-19).

A zatem wskutek złego użytku z daru wolnej woli Adam poddał swe potomstwo grzechowi i śmierci. Co na to Bóg?


Ponoszenie konsekwencji grzechów popełnionych przez kogoś innego byłoby niesprawiedliwe... Każdy powinien odpowiadać sam za siebie.

_________________
www.buddyzm.edu.pl


Śr lut 06, 2019 8:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 150
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Damian907 napisał(a):
Niepowtarzalność jest cenna. Jednak nie powinna być jakoś ograniczona, aby nie rodziły się np. dzieci bez nóg?


A dlaczego ma się nie rodzić dziecko bez nóg? :roll:

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Śr lut 06, 2019 8:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2833
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Damian 907
Każdy odpowiada za siebie to prawda. Konsekwencje grzechu cudzego, to na przykład zrobienie dzieciaka bez nóg po pijaku. Dzieciak ma wadę, której nie on jest autorem. Wada może jemu doskwierać. W takim ujęciu tylko to można powiedzieć, że ma trudno. Nie można powiedzieć że to dla niego nie jest sprawiedliwe. Bo po prostu jest jaki jest, to jest jego życie. Prawda, mogło by być ono bardziej z wyglądu zbliżone do innych ludzi. Tylko tu ważne jest to że mogło. Wiele żeczy mogło by być inne. Lecz to nie jest kryterium sprawiedliwości jak myślisz. Sprawiedliwość ma w sobie to, że nie odbiera się komuś tego co orzymał. Na tym polega sprawiedliwość. To że od początku czegoś nie ma nie jest kryterium niesprawiedliwości. Tym kryterium to po prostu brak czegoś od początku. A brak czegoś od początku, to sprwa względna. Bo jak brak, to miałby ten ktoś nieistnieć? Bo brak byłby dla niego obciążeniem za dużym? Rozejżyj się po całym życiu na ziemi. Ile jest stworzeń bez nóg w ogóle. Czy z lepszym uposażeniem w niekture rodzaje zmysłów, lub z gorszym od ludzi. Więc tak to jest z tą sprawiedliwością. Wiem chodzi tobie o to, że każdy człowiek z racji bycia z wzoru Boga. Powinien mieć uposażenie ful wypas bez ubytków.
Tak będzie gdy dawcą życia dla wszystkich ludzi będzie tylko Bóg. Jeśli w dawaniu życia współuczestniczy człowiek, to jest tak jak to zauważasz. Tak na to należy patrzeć. By rozumieć to dlaczego tak jest.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr lut 06, 2019 10:24 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 272
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Załóżmy że jesteście wybranym i żyjecie wiecznie.
Naprawiliscie wszystko co było do naprawienia. Nauczyliscie się wszystkiego czego można się było nauczyć.
Posiedliscie wiedzę jaką byście chcieli.
Doswiadczyliscie niebywalego szczęścia.
I co dalej?
Do jakiego stopnia człowiek może się uczyć i być doskonałym?
Musi być pewna granica bo inaczej każdy mógłby stać się Bogiem, posiadając niepojęte
umiejętności i wiedzę.
A na to Bog napewno nie pozwoli.
Jest pewna zależność, ponad nadmiar cierpienia człowiek umiera, a ponad nadmiar szczęścia człowiek nie może żyć dalej.
Co wtedy robicie?
Wspomnijcie słowa jedwabia gdy dojdziecie do kresu szczęśliwości.
Będziecie pragnąć śmierci, bo będziecie tak nasycenie szczęściem że nie będziecie mogli jej znieść.

Musi być sprzeczność by zbawieni mieli cel w dalszym istnieniu.
Jeśli nie ma wroga dalsze istnienie nie ma sensu.
Dlatego przykład z mrówkami jest z pozoru tylko banalny, w rzeczywistości ludzie na siłę będą szukać sprzeczności w ich zachowaniu by móc coś naprawić.


Pt lut 08, 2019 1:22 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Różnice wśród ludzi - dlaczego ludzie żyją tak odmienie?
Nie ma kresu szczęśliwości. Dopóki człowiek żyje idzie po górę i ma przed sobą tylko kawałek drogi, więcej nie widzi. Jego wewnętrzna radość (stan bliski świętości) splata sie z ościeniem, bo inaczej popadłby w pychę. Będąc blisko Boga, patrząc na ludzi Bożą mądrością, widzi swoją grzeszność. Widząc tę grzeszność nie może być jednocześnie w pełni szczęśliwy. Tęskni za Bogiem, ale przyjmuje na siebie ograniczenia, które nałożono na niego. Nadal ćwiczy się w cnotach wadzie przeciwnych. On posiada wewnętrzny spokój, zgodę na swoje życie, widzi jego sens podczas, gdy inni widzą bezsens tej samej sytuacji.
Mamy przypowieść o talentach/minach. To inne wstępne uposażenie. Można to pomnożyć w różnym stopniu, ale można też zakopać/ owinąć w chustę grobową uznając, że w tym co się dostało nie ma żadnej ukrytej siły, w którą należy uwierzyć i pozwolić jej działać w swoim życiu.

Zapytanie o życie bez nogi jest takim właśnie powierzchowym myśleniem człowieka, ktory chce być bogiem. Nie widzi jednak tego co dostał jako majątek do pomnożenia. Dostaliśmy łatwiejszy lub trudniejszy scenariusz na to życie. Nie chodzi o to, by zatrzymać się egocentrycznie na sobie i chcieć żyć życiem innych ludzi. Ze swojego będziemy rozliczani, z pomnożenia swoich talentów. Ludzie staja w obliczu rozmaitych pokus i musza się z nimi mierzyć: bogaci i biedni, zdrowi i chorzy, zdolni i upośledzeni umysłowo, rodzice zdrowych dzieci i tych chorych.


Pt lut 08, 2019 10:34 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL