Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 20, 2018 11:35 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 957 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 64  Następna strona
 Quo vadis człowieku? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2447
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Tak i nie! Moim zdaniem (co dla niektórych to nic dziwnego :D ).

Tak! Z tego co napisałeś wynika jednoznacznie, że radość, ekscytacja i pokój nie wynikają z tego co zrobimy ale z tego w jaki sposób jesteśmy. Żeby zachować właściwy porządek rzeczy to najpierw jacyś jesteśmy a później z tego jacy jesteśmy wynika co robimy, właściwe byłoby tutaj dodać, że to jak jesteśmy jest pochodną naszej woli i wyborów (w jakiejś mierze, mamy na to wpływ, nie jesteśmy wszyscy tacy sami) :wink:

Nie! W kontekście pana i władcy oraz królów należałoby zwrócić uwagę, że nasz stan szczęśliwości, zadowolenia, pokoju jest ściśle związany, uzależniony od pewnych postaw względem wszystkiego co składa się na życie. Możemy być względnie niezależni w stosunku do rzeczy, myśli, ludzi, grupowych, społecznych wyobrażeń czy złudzeń, jednak szczęście, pokój zależne są od postaw względem tych fenomenów życia i to dosyć ściśle określonych postaw. Ot król jest nagi, znaczy bosy ale w ostrogach.


Cz gru 17, 2015 10:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
jeszcze przed naszą wolą i wyborami mamy w sobie zasoby szczęścia i spokoju . jedyną przeszkodą dojścia do nich jest strażnik zwany umysłem psychologicznym.
I pewnie, ze czym bardziej Twoja postawę będzie charakteryzował dystans do pewnych myśli/emocji, tym więcej wytargujesz od tego strażnika.
Możesz sobie tez wykreować w sobie technikę, aby oszukiwać tego strażnika i brać z tych rzeczy więcej niż zasłużyłeś

moim celem jest jednak całkowite wykopanie go i zwolnienie z pracy ;)

nie będę się z nikim targował i za pomocą pewnych sprytnych postaw życiowych dostawał tylko 30-50 % tego co do mnie należy.

Nie trzeba hodować w sobie pasożyta i wchodzić w nim w układy. jaki to ma cel ?


Cz gru 17, 2015 10:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2447
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Można by rzecz, że to diabelski plan Advaito :)


Cz gru 17, 2015 11:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
domgo napisał(a):
Można by rzecz, że to diabelski plan Advaito :)


w sumie tak, bo ten strażnik to jedyny diabeł jaki istnieje :D


Cz gru 17, 2015 11:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2447
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Diadelski bo wkręcający w myślenie dopóki nie wykopię strażnika nie będę miał wszystkiego co mnie się należy, co moje. Nie będę miał dopóki czegoś nie zrobię, wszystkiego, moje, golum golum :D

A czy zasoby są ograniczone, a może niedostępne, a czy naprawdę moje, no i czy muszę koniecznie coś zrobić. Czy też oceanu nie da się przelać do dołka w piasku, ryba nie musi szukać oceanu, fala nie jest jego właścicielem, a zrobić jest na końcu a nie na początku, więc co i czy w ogóle zrobić to się okaże...

To takie otwarte pytania :)


Pt gru 18, 2015 12:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
Wchodzę teraz do Twojego mieszkania, zabieram Ci telewizor, komputer, komórkę, biorę do wora wszystkie Twoje kosztowności.. a potem każę Ci zrobić kilka przysiadów, fikołków to dostaniesz może wtedy komórkę.
jeśli zdobędziesz pracę za dziesiątki tysiące Euro, wtedy oddam Ci monitor do komputera..
chcesz mnie wykopać ze swojego mieszkania ? to diabelski pomysł !
jesteś strasznie chciwy, chcesz mieć te rzeczy tak za darmo z powrotem, bo one do Ciebie należą ? To Twój ssskarb Golumie ? :lol:

zastanów się, czy te rzeczy są naprawdę Twoje ? nie, nigdy nie były.. to był Twój sen.. ta komórka, komputer zawsze były niedostępne.

ale nie próbuj się mnie pozbyć.. to męczące i wkręcające w myślenie działanie. Ja nakarmię Cie pięknymi filozofiami o rybie, piasku i oceanie.. To Ci powinno wystarczyć.
a teraz rób to co Ci sugeruje.. to dam Ci kilka błyskotek z worka.. ale tylko wtedy jak się postarasz :D


Pt gru 18, 2015 12:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2447
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Czekaj dopiero co chciałeś wykopać strażnika a teraz piszesz o złodzieju. Normalnie to oni powinni być w opozycji względem siebie a ci Twoi skubańcy robią ręka w rękę :?:


Pt gru 18, 2015 1:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
Tak się zaprzyjaźniłeś ze zwykłym złodziejem i tyranem, że mianowałeś go strażnikiem Twoich skarbów, a on będzie Ci teraz je wydzielał według swojego widzimisie :D


Pt gru 18, 2015 1:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2447
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Być może...




























to TY :D strażnika spostrzegasz jako złodzieja a złodzieja jako strażnika.


Pt gru 18, 2015 1:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
wykapany Ja :lol:


Pt gru 18, 2015 2:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: Roztocze
Post Re: Quo vadis człowieku?
Czy to o czym mowa to nie jest już rozdwojeniem jaźni?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt gru 18, 2015 11:55 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11367
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
To jest choroba wyobraźni z jej objawem osiowym, a więc podporządkowaniem jej rozumu. Nieuleczalna na tym etapie.


Pt gru 18, 2015 11:59 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
witoldm napisał(a):
Czy to o czym mowa to nie jest już rozdwojeniem jaźni?


za każdym razem jak prowadzisz z sobą dialog w głowie, krytykujesz się w myślach, bądź te chwalisz- mamy do czynienia z rozdwojeniem jaźni. Twój umysł fragmentuje Ciebie ne dwie lub kilka zwalczających się nawzajem części. Bycie jednym oznacza też wiec koniec dialogów w głowie.


Pt gru 18, 2015 12:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Quo vadis człowieku?
merss napisał(a):
To jest choroba wyobraźni z jej objawem osiowym, a więc podporządkowaniem jej rozumu. Nieuleczalna na tym etapie.


świetna definicja wszystkich zorganizowanych religii :D


Pt gru 18, 2015 12:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11367
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Advaita napisał(a):
świetna definicja wszystkich zorganizowanych religii :D

To choroba człowieka, nie religii. Religia/światopogląd nie mają wyobraźni. Niestety, choroba ta wiąże się również z wykorzystaniem religii/Kościoła do swych zamierzeń (nieświadomych zazwyczaj), stają na drodze chorego człowieka, może je wykorzystać do swych celów. Tworzy się wówczas Kościół schorowanej wyobraźni, to Kościół moralnych potępień i religijności, którą myli się z wiarą.
No cóż, choroba ta obejmuje całą przestrzeń życiową człowieka. Chorują wierzący i byli wierzący. Choroba wierzących prowadzi do zaniku wiary, mimo, że gadają od rana do nocy o Bogu. Historia stara jak świat-Bóg stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje, i człowiek oddaje Mu to z nawiązką.

Kary regulaminowe tworzą wyraźny dysonans z tym w co chcesz wierzyć i głosisz. Błędu w człowieku, który prowadzi do takich postaw nie wskażę, bo na tym etapie to niecelowe. :)


Pt gru 18, 2015 1:48 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 957 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 64  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL