Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lut 23, 2019 7:54 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Zazdrość 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1137
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
merss napisał(a):
Emocje mówią do człowieka i może tę mowę przenieść na drugą osobę. Niczego to nie rozwiąże, ale pogłębi problem. Nadal będzie żył w iluzji o sobie i widzial przyczyny swych zachowań jako uzasadnione.
Jeśli między małżonkami mamy do czynienia ze zrozumieniem i miłością, druga strona dużo rozumie i czasem wie, że ktoś nie panuje nad swymi emocjami, bo nie potrafi być np zorganizowany i wszystko sobie zaplanować lub planuje jak mały kazio Wpada więc w panikę i drobiazg wyprowadzi go z równowagi. Druga strona wie, że to chwilowe, powtarzalne, więc macha ręką. Za kilka godzin mogą już się z tego śmiać.
Każda sytuacja może być inna a ta sama inaczej traktowana przez rożnych ludzi. Emocje powinny wrócić po dwóch godzinach do stanu, gdy zacznie rozum decydować. A to jak człowiek radzi sobie z wyciszeniem emocji to już sprawa indywidualna. Potrzebuje iść do mamy i wraca uspokojony? W porządku. :)

Nie o to pytam. Odpowiadasz nie na temat jak dla mnie.
Pisałam wyraznir ze chodzi onwypadek gdy emocjami obarczona jestbdruga osoba gdy np.stawia opor. Spotyka sie z agresja tj jak tego natychmiast niezrobisz to zrobie to czy tamto. Czyli zwykly szantaz


Śr sty 23, 2019 3:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12337
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
No coż, to proste. Widać szantaż? Ktoś mnie kiepsko traktuje. Jeśli mu się udało raz, powtórzy. Szantażysta nie szantażuje tego, który mu się nie podporządkuje. Dlatego tak ważny jest wybór współmalżonka...i niezależność.
Emocjonalny szantaż stosują neurotycy, bo im chodzi o kontrolowanie drugiej osoby. Oni też mylą miłość z poczuciem bezpieczeństwa.
Tam, gdzie jest milość mamy do czynienia z szacunkiem do współmałzonka. Nie ma szantażu emocjonalnego, finansowego i innych.


Śr sty 23, 2019 3:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1137
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
merss napisał(a):
No coż, to proste. Widać szantaż? Ktoś mnie kiepsko traktuje. Jeśli mu się udało raz, powtórzy. Szantażysta nie szantażuje tego, który mu się nie podporządkuje. Dlatego tak ważny jest wybór współmalżonka...i niezależność.
Emocjonalny szantaż stosują neurotycy, bo im chodzi o kontrolowanie drugiej osoby. Oni też mylą miłość z poczuciem bezpieczeństwa.
Tam, gdzie jest milość mamy do czynienia z szacunkiem do współmałzonka. Nie ma szantażu emocjonalnego, finansowego i innych.

Czyli sposobem jest absolutne nieuleganie temu? Wbrew obelga i ataka? Az wkoncu emocjr opadna i osoba zacznie myslec racjonalnie?
I co tzn neurotyk?


Śr sty 23, 2019 4:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12337
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
Obelgi i wyzwiska nie świadczą o zdrowiu psychicznym. Nie ma taka postawa nic wspólnego z milością i szacunkiem do drugiej osoby. I wracamy do poczatku - wybór człowieka na życie. Słaby mężczyzna wyżywający się na kobiecie będzie unikal jak ognia silnej kobiety, znajdzie taką, którą będzie mógł sobie podporządkować.
Czym innym są rozmowy o emocjach między ludźmi zdrowymi psychicznie a czym innym omawianie zaburzeń i tego nie można mylić.

Z szantażystami się nie dyskutuje, demaskuje się to. Odpowiada się w pierwszej osobie, że mi to nie odpowiada i dlaczego. Może być to bowiem wyuczony sposób reagowania, by wymóc na drugiej osobie posłuszeństwo Może sobie nie zdawać sprawy, że szantażuje, więc czasem mamy uśmiech i na tym się kończy. To jak się zareaguje zależy od typu osobowści i sytuacji. Zaczyna się zawsze od asertywnego zdemaskowania. Ulegać nie wolno.
Odeszliśmy od tematu i Peter mnie powiesi. :-D

Neurotyzm to rodzaj zaburzenia w sferze psychicznej. Szuka się lęku i patologicznych mechanizmów obronnych.


Śr sty 23, 2019 4:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1137
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
merss napisał(a):
Obelgi i wyzwiska nie świadczą o zdrowiu psychicznym. Nie ma taka postawa nic wspólnego z milością i szacunkiem do drugiej osoby. I wracamy do poczatku - wybór człowieka na życie. Słaby mężczyzna wyżywający się na kobiecie będzie unikal jak ognia silnej kobiety, znajdzie taką, którą będzie mógł sobie podporządkować.
Czym innym są rozmowy o emocjach między ludźmi zdrowymi psychicznie a czym innym omawianie zaburzeń i tego nie można mylić.

Z szantażystami się nie dyskutuje, demaskuje się to. Odpowiada się w pierwszej osobie, że mi to nie odpowiada i dlaczego. Może być to bowiem wyuczony sposób reagowania, by wymóc na drugiej osobie posłuszeństwo Może sobie nie zdawać sprawy, że szantażuje, więc czasem mamy uśmiech i na tym się kończy. To jak się zareaguje zależy od typu osobowści i sytuacji. Zaczyna się zawsze od asertywnego zdemaskowania. Ulegać nie wolno.
Odeszliśmy od tematu i Peter mnie powiesi. :-D

Neurotyzm to rodzaj zaburzenia w sferze psychicznej. Szuka się lęku i patologicznych mechanizmów obronnych.

Czemu z automatu odnosisz to do mezczyzn?
Na mnie takie emocjonalne szantaze stosowali rodzice. Jak mowili dla mojego dobra. Ucielo sie calkowicie po wyprowadzce z domu i wlasnir nie uleganiu i robieniu po swojemu nawet wbrew ich zdaniu.co na poczatku bylo trudne bo byly wyrzuty sumienia a z ich strony grozby zr albo tak albo nie beda sie odzywac itd.
To tez nie swiadczy o neorotyzmie. Poprostu wielu ludzi robi to nieswiadomie.
Btw. Bardzo kocham rodzicow


Śr sty 23, 2019 5:42 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12337
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zazdrość
Ta wypowiedź dużo wyjaśnia, ale pozwolę sobie na milczenie. Wrócę do sprawy zazdrości, by ją możliwie szeroko naświetlić. Skąd mam ponizszy tekst nie pamiętam.
To wątek o zazdrości, czyli o uczuciu, które jest w swej istocie postacią nienawiści drugiego człowieka, cieszącego się z cudzego nieszczęścia i smucącego się z powodu szczęścia innych. Zawsze wyrasta z chorej, karykaturalnej miłości.


Mówiąc o zazdrości, przywołujemy na myśl człowieka, który jest rozchwiany emocjonalnie, który stosunkowo łatwo wybucha nienawiścią i agresywnością, ale też równie łatwo potrafi demonstrować gesty szlachetności. Te uczucia choć całkowicie przecież różne mają wspólną bazę. Wyrażają bowiem dążenie człowieka do tego, żeby zagarnąć kogoś kochanego na własność, wyrwać go z kręgu jakiejkolwiek, najczęściej pozornej "przynależności" do kogoś innego.
Pragnienie posiadania kogoś drugiego na wyłączną własność... Takie uczucie nie akceptuje sytuacji, w której ten drugi z kimś rozmawia, do kogoś się uśmiecha, z kimś przebywa choćby zawodowo. Każde takie zdarzenie u człowieka zazdrosnego powoduje swoisty ból. Nawet chwilowy brak uwagi osoby ukochanej, która zajęta jest rozmową z kimś trzecim, a obdarowuje rozmówcę serdecznym uśmiechem, czy ciepłym słowem powoduje ból i oburzenie. Oburzenie, bo zazdrosnemu wydaje się, że w ten sposób niesłusznie, bezprawnie traci kogoś, kto wyłącznie do niego przynależy, kto jest wyłącznie jego własnością.
Zazdrość w takim wypadku zaślepia a wyrazem tego zaślepienia jest urojenie, że ten, kogo kocham, zdaje się przynależeć nie do mnie, ale do kogoś trzeciego... Od zaślepienia już tylko krok do infantylnych roszczeń, paranoicznych manifestacji stanów posiadania...
Popularne analizy potwierdza filozofia, która stwierdza, że "zazdrość określa się naukowo jako bolesną świadomość frustracji. Jest to namiętność, której towarzyszy cierpienie powodowane i powiększane obrazem rywala.
Miłość pojmowana jest jako pragnienie głębokiego i radosnego posiadania partnera. Ale też zazdrość nie potrafi niejako przekroczyć tego momentu dostrzec, że tak naprawdę drugiego poosiadać nie można pozostaje on na tyle sobą, że jest w gruncie rzeczy niedostępny dla innych, chyba że ta jego intymność i nieprzekazywalność zostanie złamana przemocą. I zazdrość przeradza się zazwyczaj w agresję, w próbę siły, w przemoc. Zawsze staje się ona buntem przeciwko owej odrębności osoby...

Drugi portret człowieka zazdrosnego wykracza poza sferę relacji mężczyzny i kobiety, ale pozostaje w kręgu schorowanej miłości. Jest to portret człowieka, który nie potrafi, nie jest w stanie uczestniczyć w sukcesach bliźniego. Nawet wobec oczywistych sukcesów takich jak awans w pracy, nagroda, powszechne uznanie, znamiona autorytetu człowiek zazdrosny znajduje swoje "tak, ale...". Nie potrafi przy tym przyznać, że istotą owego "ale" jest po prostu lęk przed drugim, który jest lepszy, wygrywa konkurencję, choć wcale o tym nawiasem mówiąc nie myśli.
Taka zazdrość jest w istocie lękiem przed możliwą utratą pierwszego miejsca w rankingu prestiżu środowiska, przed przyćmieniem sławy, przed tym, że inni dostrzegą już nie moje własne, ale innych sukcesy, osiągnięcia... Paradoksem zazdrości, jako lęku przed sukcesem drugiego, jest to, że często osiągnięcia zazdrośnika i tego, komu on zazdrości są nieporównywalne, niesprowadzalne do siebie. Na przykład człowiek żądny władzy zazdrości naukowcowi jego osiągnięć, choć władza i nauka nie rywalizują na tym samym stadionie.

Zło moralne zazdrości
Zazdrość jest okaleczoną, zdeformowaną miłością. Dlatego ma zawsze konsekwencje społeczne niweczy relacje międzyosobowe, godzi w ideały życia społecznego. W atmosferze zazdrości nie ma szans na obiektywizm spojrzenia, a tym bardziej na sprawiedliwość czy solidarność. Ten drugi przestaje być "bliźnim", a staje się rywalem dotkniętym nienawiścią i walką.
Doskonałym obrazem dramaturgii tego stanu rzeczy jest pierwszy obraz zazdrosnego człowieka, jaki przynosi nam Biblia w portrecie Kaina. Syn Adama nie mógł znieść myśli, że Bóg łaskawie przyjął ofiarę złożoną przez Abla. Zazdrość szybko się uzewnętrzniła Kain chodził smutny i z ponurą twarzą. Ale zazdrość posunęła się dalej. Znacznie dalej Kain podjął pokusę zgładzenia brata.

Eskalacja zła w zazdrości jest jak widać praktycznie nieograniczona. Wyraża się w fałszowaniu danych badań naukowych, przemilczaniu sukcesów partnera, w sianiu atmosfery podejrzliwości, w milczeniu, w uśmiercaniu społecznym człowieka w pomijaniu jego obecności.
Zazdrość staje się niebezpieczna dla otoczenia zazdrośnika, ale także i dla niego samego. Ostatecznie główną ofiarą zazdrości staje się ten, kto zabija w sobie samym miłość. Bo bez miłości człowiek żyć nie może.

Anatomię zazdrości przynosi też biblijna opowieść o pękniętej przyjaźni Saula i Dawida. "A Dawid wyprawiał się i wiodło mu się dobrze, dokądkolwiek go Saul posyłał. Saul więc ustanowił go dowódcą wojska. [Dawid] był lubiany nie tylko przez cały naród, ale też przez dworzan Saula. Gdy [...] wracał Dawid po zabiciu Filistyna, kobiety ze wszystkich miast wyszły ze śpiewem i tańcami naprzeciw króla Saula, przy wtórze bębnów, okrzyków i cymbałów. I zaśpiewały kobiety wśród grania i tańców: 'Pobił Saul tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy'. A Saul bardzo się rozgniewał, bo nie podobały mu się te słowa. Mówił: 'Dawidowi przyznały dziesiątki tysięcy, a mnie tylko tysiące. Brak mu tylko królowania'. I od tego dnia patrzył Saul na Dawida zazdrosnym okiem" (1 Sm 18, 5-9).
Grzech zazdrości Saula staje się coraz większy dlatego, że Saul zazdrości Dawidowi z czasem nie tylko sławy i uznania narodu. Zazdrości mu mniej lub bardziej świadomie łaski i miłości Bożej. Zazdrości szczególnego wybrania, którego doświadcza Dawid.
Ta wskazówka o wielkości zazdrości pozwala dostrzec, że mogą istnieć reakcje czy emocje, które wydają się być pokrewne zazdrości, ale nią nie są. Jeżeli więc człowiek zżyma się na osiągane przez kogoś dobro, widząc w nim faktyczną przeszkodę w realizacji czyjegoś zbawienia nie ma wówczas mowy o zazdrości. Tak więc, gdy ktoś z niechęcią patrzy na przykład na sukcesy zawodowe swojego bliźniego, widząc, że za cenę tych sukcesów ktoś mu bliski nie ma czasu dla Boga nie grzeszy zazdrością. Nie ma mowy o zazdrości, gdy rodzi się w nas radość, że cudza pycha została upokorzona, że prawda zatriumfowała.

Wobec zazdrości
Nie trzeba chyba dowodzić, że łatwo jest ulec zazdrości. Niekiedy ten grzech porównuje się do raka, który niepostrzeżenie toczy organizm duchowy człowieka, prowadząc do śmierci duchowej.
Jedyną terapią wobec patologii zazdrości jest troska o autentyczną miłość. Miłość prawdziwa to taka, o której Paweł Apostoł mówi:

"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą..."
(1 Kor 13, 4).

Być może do tej miłości dojrzewamy całe życie. Ale wtedy dojrzewa też w nas człowiek.

"Zła jest również zazdrość, gdy sprawia, że człowiek nie tylko smuci się tym, że nie ma tego, co posiada inny, ale gotów jest odebrać to w sposób niegodziwy. Zwróćmy uwagę, że zazdrość ma silne podłoże w życiu zmysłowym, czego dowodem jest to, że obserwujemy ją też u zwierząt, które nieraz, np. psy, zazdroszczą nie tylko jedzenia, ale i łask, i pieszczot, jakie im okazuje człowiek. Podobnie i ludzie: pierwsze nieopanowane odruchy zazdrości mają nieraz wyraźną cechę czegoś zmysłowego."


Śr sty 23, 2019 7:24 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL