Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sty 22, 2018 10:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 352 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona
 Grzechy seksualne w małżeństwie - trudne pytania 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
PeterW napisał(a):
sapper napisał(a):
Ludzie sa juz tak omamieni seksem i orgazmem ze po prostu nie potrafia juz sobie nawet wyobrazic czegos przyjemniejszego od seksu.
A prawda jest taka ze sama milos malzonkow moze dac taka przyjemnosc ze seks wglada 100razy gorzej niz onanizm.
Po prostu gdyby Wislocka choc raz doznala tej przyjemnosci to szczeka by jej opadla na podloge i wycofala by swoje ksiazki.
Ta przyjemnosc z samej milosci istnieje i istnial caly czas tylko grzech i zadze nam to caly czas zaslaniaja.
Praktycznie to wszystko jest w Biblii tylko nie kochajac prawdziwie nie rozumiemy tego.
Powymyslalismy przerozne substytuty i cale swe zycie nimi sie kierujemy, a
milosc i doznania z Nia zwiazane sa tuz obok nas.


Oj sapper, sapper.. Mówisz jak pan w średnim wieku. W tym wieku inne są już priorytety. Co do Biblii.. Cytowany do zanudzenia przeze mnie fragment mówi raczej o fizyczności ludzi (męża i żony), tak samo jak i fragment w którym św. Paweł zaleca, by jak kto ma płonąć, to niech lepiej się żeni. Przecież to "płonięcie" to nie tęsknota za "duchowym zjednoczeniem", a po prostu zwykła, prosta fizyczność i zwykłe fizyczne pragnienia..

Zgadza sie ta fizycznosc ukazuje sie juz w samej milosci.
A tak z ciekawosci zapytam , czytales " Piesn nad piesniami?
Jal zrozumiesz o czym pisze to tresc zrozumiesz jak elementarz z podstawowki.


Cz cze 29, 2017 3:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 374
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sapper napisał(a):
A tak z ciekawosci zapytam , czytales " Piesn nad piesniami?
Jal zrozumiesz o czym pisze to tresc zrozumiesz jak elementarz z podstawowki.

Są i tacy którzy uważają że PnP nie jest o miłości erotycznej tylko o miłości do Kościoła :)


Cz cze 29, 2017 3:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
pachura napisał(a):
sapper napisał(a):
A tak z ciekawosci zapytam , czytales " Piesn nad piesniami?
Jal zrozumiesz o czym pisze to tresc zrozumiesz jak elementarz z podstawowki.

Są i tacy którzy uważają że PnP nie jest o miłości erotycznej tylko o miłości do Kościoła :)

No wlasnie.
Dlatego tez potwierdza to ze milosc jest jedna a nie jak to ludzie sobie powymyslali.
Czy do nikogo tu nie dociera to ze poznajac co to jest Milosc poznajemy samego Boga?
Czy moze zaprzeczacie twierdzeniu ze " Bog jest Miloscia" ?
Jak mozna odnalesc Boga nie znajac Milosci, albo mylac ja z seksem.


Cz cze 29, 2017 4:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sapper napisał(a):
pachura napisał(a):
sapper napisał(a):
A tak z ciekawosci zapytam , czytales " Piesn nad piesniami?
Jal zrozumiesz o czym pisze to tresc zrozumiesz jak elementarz z podstawowki.

Są i tacy którzy uważają że PnP nie jest o miłości erotycznej tylko o miłości do Kościoła :)

No wlasnie.
Dlatego tez potwierdza to ze milosc jest jedna a nie jak to ludzie sobie powymyslali.
Czy do nikogo tu nie dociera to ze poznajac co to jest Milosc poznajemy samego Boga?
Czy moze zaprzeczacie twierdzeniu ze " Bog jest Miloscia" ?
Jak mozna odnalesc Boga nie znajac Milosci, albo mylac ja z seksem.

Seks jest dobry i został stworzony przez Boga a jego miejscem jest małżeństwo.

"Współżycie płciowe małżonków niesie z sobą możliwość prokreacji i dlatego ich miłość w akcie takiego współżycia domaga się włączenia możliwości rodzicielstwa, macierzyństwa i ojcostwa. Pozytywne wykluczenie owej możliwości jest przeciwne nie tylko porządkowi natury, ale równocześnie także samej miłości - zjednoczeniu kobiety i mężczyzny na poziomie prawdziwie osobowym. Sprawia ono, bowiem, że samo "używanie" seksualne pozostaje wówczas treścią aktu małżeńskiego. Trzeba podkreślić, że tylko i wyłącznie pozytywne wykluczenie możliwości prokreacji wywołuje takie następstwo. Jak długo bowiem mężczyzna i kobieta w małżeństwie, współżyjąc z sobą płciowo, nie stosują żadnych zabiegów i sztucznych środków zmierzających do wykluczenia prokreacji , tak długo zachowują w swej świadomości i woli owo "mogę być ojcem", "mogę być matką". Wystarczy, że gotowi są przyjąć fakt poczęcia, nawet jeśli go sobie w danym wypadku "nie życzą". Nie jest konieczne, aby wyraźnie chcieli prokreacji. Mogą też współżyć po małżeńsku nawet pomimo stałej czy okresowej niepłodności. Sama, bowiem niepłodność nie wyklucza tej postawy wewnętrznej "mogę", tj. "jestem gotów - jestem gotowa" przyjąć fakt poczęcia, jeśli ono nastąpi. Inna rzecz, jeśli cno nie następuje, gdyż przez naturę jest wykluczone. Współżyją przecież i starzy małżonkowie, którzy już nie mogą fizycznie biorąc stać się rodzicami - prokreacja z natury jest wykluczana. Pomijając jednak takie okoliczności, na które człowiek nie ma wpływu swą wolą, należy przyjąć, że wskazana wyżej postawa wewnętrzna usprawiedliwia współżycie płciowe mężczyzny i kobiety w małżeństwie (usprawiedliwia, czyli "czyni sprawiedliwym"); usprawiedliwia je wobec nich samych wzajemnie i wobec Boga-Stwórcy. "

"Z dotychczasowych rozważań wynika, że współżycie płciowe mężczyzny i kobiety w małżeństwie ma wartość miłości, czyli prawdziwie osobowego zjednoczenia tylko wówczas, kiedy oboje nie wykluczają pozytywnie możliwości prokreacji, kiedy w ich świadomości i woli towarzyszy temu współżyciu owo "mogę być ojcem", "mogę być matką". Jeśli tego brak, to mężczyzna i kobieta powinni zrezygnować ze współżycia. Tak, więc należy zrezygnować z niego, gdy "nie mogą" czy też "nie chcą", gdy "nie powinni" być ojcem i matką. Są przeróżne sytuacje, które mieszczą się w cudzysłowach. Ilekroć jednak wypada mężczyźnie i kobiecie zrezygnować ze współżycia małżeńskiego oraz z tych przeżyć miłosnych o charakterze zmysłowo-seksualnym, jakie mu towarzyszą, musi dojść do głosu wstrzemięźliwość, ona, bowiem warunkuje miłość, czyli takie odniesienie wzajemne mężczyzny i kobiety (zwłaszcza mężczyzny do kobiety), jakiego domaga się rzetelna afirmacja wartości osoby. Przypomnijmy, że problematyka wstrzemięźliwości była rozważana w rozdziale poprzednim w związku z cnotą umiarkowania - temperantia. Cnota ta jest na swój sposób trudna, wypada, bowiem opanować poruszenia zmysłowości, w których dochodzi do głosu potężny popęd, a także nieraz wrażliwość uczuciową, która pozostaje w bliskim związku z samą miłością mężczyzny i kobiety, jak to widzieliśmy w analizie tej miłości."


Cz cze 29, 2017 4:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
Kochana, podaj kontekst cytowanych tresci to zobaczysz jak zmieni sie jego znaczenie.


Cz cze 29, 2017 5:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sapper napisał(a):
Kochana, podaj kontekst cytowanych tresci to zobaczysz jak zmieni sie jego znaczenie.


Zajrzyj do Miłości i odpowiedzialności co już Ci kiedyś polecałam, bo sam nie wiesz o czym piszesz, chcesz innych nakierowywać samemu nie mając pojęcia jaka jest nauka Kościoła w tym względzie, cytowane fragmenty są spójnie i nie zależą od kontekstu. Co jest w nich dla Ciebie niejasne?


Cz cze 29, 2017 5:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sachol napisał(a):
sapper napisał(a):
Kochana, podaj kontekst cytowanych tresci to zobaczysz jak zmieni sie jego znaczenie.


Zajrzyj do Miłości i odpowiedzialności co już Ci kiedyś polecałam, bo sam nie wiesz o czym piszesz, chcesz innych nakierowywać samemu nie mając pojęcia jaka jest nauka Kościoła w tym względzie, cytowane fragmenty są spójnie i nie zależą od kontekstu. Co jest w nich dla Ciebie niejasne?

Niejasne jest dla mnie twoje rozumienie tych tekstow.


Cz cze 29, 2017 5:12 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sapper napisał(a):
sachol napisał(a):
sapper napisał(a):
Kochana, podaj kontekst cytowanych tresci to zobaczysz jak zmieni sie jego znaczenie.


Zajrzyj do Miłości i odpowiedzialności co już Ci kiedyś polecałam, bo sam nie wiesz o czym piszesz, chcesz innych nakierowywać samemu nie mając pojęcia jaka jest nauka Kościoła w tym względzie, cytowane fragmenty są spójnie i nie zależą od kontekstu. Co jest w nich dla Ciebie niejasne?

Niejasne jest dla mnie twoje rozumienie tych tekstow.

skad wiesz jak je rozumeim skoro je tylko zacytowałam?


Cz cze 29, 2017 5:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3107
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
lekarstwo napisał(a):
@Peter, na razie, jako praktyk, nie dałeś Ewie i jej mężowi żadnej realnej propozyji oprócz NPR, którego nie mogą stosować nie ryzykując kolejnej ciąży rok po roku.

Cytatu który zamieściłem nie chciało Ci się czytać?
Cytuj:
Nie masz więc prawa krytyki dopóki nie zaproponujesz wyraźnego rozwiązania poza NPR (tak, tak, nie, nie).

Najlepiej mnie zbanuj.. ;-)
NPR - to pewien zbiór metod, a nie jedna, jedyna..

Cytuj:
Wiadomo, że między pieszczotami czy pełnym seksem jest bardzo cienka granica, albo jej nie ma i seksem są pieszczoty. Tylko chodziło o ten cel. Czy można dawać sobie seks czy pieszczoty, których celem jest intymność, czy też zawsze seks jest egoistycznym pragnieniem rozładowania się przez użycie drugiej osoby?


Seks i pieszczoty mają być dobrowolne z obydwu stron. Jeśli żona ma potrzeby w tym względzie, to obowiązkiem męża jest stanąć na głowie, by było dobrze (tak - obowiązek, bo dobrowolnie przysięgał że z nią będzie, także i w tej sferze). A opisywany tu "gagatek" po prostu mentalnie dał nogę.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz cze 29, 2017 5:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1322
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
Soul33 napisał(a):
każdy czyn (podobnie jak jego brak, gdy jest to świadome zaniechanie), który uważamy za zły jest absolutnie niedopuszczalny pod żadnym pozorem

Oj chyba za ostro.


Cz cze 29, 2017 5:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sachol napisał(a):
skad wiesz jak je rozumeim skoro je tylko zacytowałam?

Nie wiem jak je rozumiesz ale skoro przedstawilas je jako przeciwstawne moim wypowiedziom to mam watpliwosci co do poprawnosci twojego ich rozumienia .
Nie mam zbytnio dzis czasu na dalsze wyjasnienia bo zlocenia kielicha wyszly chropowate i musze sie skupic na ich wygladzaniu.


Cz cze 29, 2017 5:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 374
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sachol napisał(a):
Sama bowiem niepłodność nie wyklucza tej postawy wewnętrznej "mogę", tj. "jestem gotów - jestem gotowa" przyjąć fakt poczęcia, jeśli ono nastąpi. (...) Wystarczy, że gotowi są przyjąć fakt poczęcia, nawet jeśli go sobie w danym wypadku "nie życzą"

Co za pomieszanie z poplątaniem!

Równie dobrze ktoś kto używa prezerwatywy może brać pod uwagę fakt że jest ona w jakiś tam procencie zawodna i jeśli zostanie spłodzone dziecko, to z radością je przyjmie, nawet jeśli go sobie w danym wypadku "nie życzy".

sachol napisał(a):
Z dotychczasowych rozważań wynika, że współżycie płciowe mężczyzny i kobiety w małżeństwie ma wartość miłości, czyli prawdziwie osobowego zjednoczenia tylko wówczas, kiedy oboje nie wykluczają pozytywnie możliwości prokreacji

Sęk w tym że nie wynika. Ni w ząb.


Cz cze 29, 2017 6:01 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
pachura napisał(a):
sachol napisał(a):
Sama bowiem niepłodność nie wyklucza tej postawy wewnętrznej "mogę", tj. "jestem gotów - jestem gotowa" przyjąć fakt poczęcia, jeśli ono nastąpi. (...) Wystarczy, że gotowi są przyjąć fakt poczęcia, nawet jeśli go sobie w danym wypadku "nie życzą"

Co za pomieszanie z poplątaniem!

Równie dobrze ktoś kto używa prezerwatywy może brać pod uwagę fakt że jest ona w jakiś tam procencie zawodna i jeśli zostanie spłodzone dziecko, to z radością je przyjmie, nawet jeśli go sobie w danym wypadku "nie życzy".

sachol napisał(a):
Z dotychczasowych rozważań wynika, że współżycie płciowe mężczyzny i kobiety w małżeństwie ma wartość miłości, czyli prawdziwie osobowego zjednoczenia tylko wówczas, kiedy oboje nie wykluczają pozytywnie możliwości prokreacji

Sęk w tym że nie wynika. Ni w ząb.

To już Twoj problem, dla mnie to nauczanie jest jasne.Czym innym jest korzystanie z natury, bo z samej natury kobieta jest plodna w okreslonym czasie a czym innym celowe ubezpladnianie. W tym pierwszym czlowiek współzyjac pomimo że w danej chwili nie che mieć dzieci dopuszcza możliwość że ono się pocznie i ze je wtedy przyjać z miłośćią.
Jest dzialanie jest możliwa konsekwencja czynu.
W stosowanym sztucznym zapobieganiu ciazy człowiek mowi nie prokreacji, czyli mowi nie chce być ojcem, nie chce być matką, i dodatkowo się jescze zabezpeicza mozliwymi metodami.
Papiez jadno pisze że jeśli ktoś nie moze (np. ciaża zagraż życiu), nie chce być w danym momencie matką i ojcem powinien zrezygnowac ze współzycia.


Cz cze 29, 2017 6:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1322
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sachol napisał(a):
Papiez jadno pisze że jeśli ktoś nie moze (np. ciaża zagraż życiu), nie chce być w danym momencie matką i ojcem powinien zrezygnowac ze współzycia.

Ja bym sparafrazowal: Jezus jasno powiedzial: "Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe"


Cz cze 29, 2017 7:06 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 374
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sfrustrowana żona
sachol napisał(a):
To już Twoj problem, dla mnie to nauczanie jest jasne.

Wybór NPR vs. prezerwatywa absolutnie nie ma nic do tego czy człowiek dopuszcza możliwość poczęcia i czy przyjmie ewentualne dziecko z miłością.

W obu przypadkach para nie chce zostać rodzicami.

Można sobie wyobrazić przypadek małżeństwa które bada temperaturę, śluz, szyjkę macicy, a kiedy - mimo tego - zajdzie w ciążę, oddaje je do adopcji bo go nie chce.


Cz cze 29, 2017 8:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 352 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL