Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 17, 2018 3:57 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Samotność 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sie 03, 2016 4:55 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Oliwka świetnie opisała problem. To smutne że nieodpowiednie kroki naszego otoczenia w dzieciństwie potrafityle namieszać.
Nie wiem jak wygląda praca z terapeutą, ale wiem że mówienie komuś że nie jest gorszy, że ma prawo nie wiedziec czegoś i pytać jest po prostu słabe.
Po prostu trzeba się przełamywać, ale to jest trudne. Warto wykorzystać psychologię tłumu i rozmawiać z obcymi we 2. Z kimś łatwiej przełamać swoje lęki. Ja niestety sam musiałem pokonywać nieśmiałość, wiele razy wracałem zły do domu, ponieważ nie udawało mi się. W końcu jakoś szło... Teraz nie mam problemów z zapytaniem o drogę, ale relacje z dziewczynami siadają, w sumie nie tylko z nimi poniewaz trudno mi rozmawiać z obcą osoba ot tak.
Już dawno nie podchodziłem, ponad pół roku, czasem powiem cześć obcej dziewczynie na ulicy... Nieśmiałość a obycie towarzyskie to dwie róże rzeczy, chociaż mimo jakiegoś postepu z nieśmiałością - nadal nie jest tak jak powinno być.
Trzeba zaciskać zęby i się przęłamywać bo wszystkiego mozna sie nauczyć, zarówno pewności siebie jak i obycia towarzyskiego.

Z dziewczynami u mnie jest jeszcze inny problem, oczywiście niesmiałość i kulejące obycie towarzyskie robia swoje, ale po prostu nie robie dobrego wrażenia. Schudłem sporo, ubieram sie troche inaczej - widzę że czasem na ulicy jakas na mnie spojrzy, zawiesi wzrok.
Teraz będę trenował dykcję i głos bo z tym mam lekki problem. Najrosze są moje rzadkie włosy, ponieważ trudno mi dbbrać fajna fryzurę.

Najgorsze jest uzębienie. Pieniądze na aparat by się znalazły, ale jak znalazłem na YT filmik, na którym dziewczyna opowiadała że prostowanie zębów trwa 5-6 lat - zrezygnowałem. Oki, aparat się nosi 2 lata, później jakis ochraniacz żeby nie wróciły do poprzedniego stanu, potem jakiś drucik jeszcze... Nie zamierzam przez 5-6 lat mysleć tylko o tym czy moge coś zjeść żeby mi nie weszło za jakiś drucik. 5 lat wyjęte z życia. Chociaz pewnie kiedys się na to zdecyduje bo czasem głupio mi sie nawet usmiechnąć...


So sty 14, 2017 9:22 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So mar 22, 2008 11:41 am
Posty: 83
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Poczucie niezrozumienia i osamotnienia to temat rzeka. Można by rzec, że człowiek poznaje to uczucie w sobie przez całe życie, a i tak nigdy nie jest w stanie go całkowicie zrozumieć.

Towarzyszy nam ono dość często, a konkretniej rzecz ujmując dość często zdajemy sobie sprawę z jego istnienia. Ja np nie przepadałem nigdy za imprezowaniem czy jakimiś wątpliwymi rozrywkami, mimo, że wielu moich znajomych spędzało w ten sposób wolny czas. Na pozór wydawali się ludźmi szczęśliwymi co mnie jednak nie przekonywało do dołączenia do ich towarzystwa. Najzwyczajniej w świecie czułem się w takim układzie gorzej niż gdy robiłem coś sam. Im więcej ludzi w życiu poznałem tym bardziej przekonałem się do tego, że samotność to nie kwestia drugiej osoby czy mnóstwa znajomych, ale tego jak my postrzegamy nasze życie, tego czy mamy określony jasno jego cel, czy żyjemy w zgodzie z naszym sumieniem. Może się to wydawać dziwne, ale spotkani w życiu ludzie, którzy niosą niejednokrotnie ciężkie krzyże dają człowiekowi większe wsparcie niż dobre rady przyjaciół. Pokazują bowiem, że w naszej wspólnej ziemskiej wędrówce radzą sobie z dużo większymi problemami niż te nasze, jak choćby niezrozumienie czy samotność.

przystojniak
W relacjach z kobietami wygląd nie jest najważniejszy. Oczywiście warto i należy o siebie zadbać ale w granicach rozsądku. Nie musisz od razu zrobić na dziewczynach wrażenia unikatową fryzurą czy ubiorem. Ważne jest aby dać się poznać od strony swojego wnętrza. Uwierz mi, że dla nich ważne są u mężczyzny właśnie takie walory, które Ty już masz, tylko odpowiednio je zaprezentuj. Podchodź do poznawanych osób bardziej na luzie, nie obiecuj sobie od razu Bóg wie czego. Staraj się dużo rozmawiać bo w tym tkwi Twój potencjalny sukces. Tak rozpoczynają się znajomości.


So sty 14, 2017 10:46 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sie 03, 2016 4:55 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Wygląd jest ważny, ponieważ pierwsze wrażenie odgrywa kluczową rolę na początku relacji. Na wygląd nie patrzą dziewczyny po 25 roku życia, są same i zdesperowane. Wiele z nich jest w stanie czepić się nawet mniej urodziwego ze strachu przed samotnością.

Ale ja nie chcę takiej dziewczyny, która kiedyś nadzwyczaj wybrzydzała a teraz szuka frajera ;)


N sty 15, 2017 2:48 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So mar 22, 2008 11:41 am
Posty: 83
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Kiedyś też tak uważałem, ale na bazie swoich doświadczeń mogę powiedzieć że jest to zbytnie uogólnienie. W każdej grupie wiekowej znajdą się takie osoby, które patrzą na zasobność czy wygląd, ale jednak większość kieruje się czymś innym. Przede wszystkim kobieta patrzy na to jak będzie traktowana, szanowana czy będzie czuć się dobrze i bezpiecznie w czyimś towarzystwie. W ten sposób myślą bowiem ludzie wartościowi i mający świadomość swojej godności. Desperaci (zarówno kobiety jak i mężczyźni) nie zważają na wyżej wymienione czynniki. Oni zazwyczaj czepiają się kogoś wolnego, kto niekoniecznie zna pojęcie szacunku do drugiej osoby byle tylko z kimś być. A później mamy efekty w postaci tylu rozbitych rodzin. Na tym polega różnica. Kryterium wyglądu naprawdę nie odgrywa tu znaczącej roli. Sam poznałem wiele wspaniałych kobiet, które nie uchodziły za symbol sexapilu, ale miały w sobie coś co powodowało, że przyciągały jak magnes lecz dopiero tych którzy poznali je lepiej. Tak jesteśmy już skonstruowani, że to co najpiękniejsze ukryte jest w głębi nas.


N sty 15, 2017 4:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 826
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Zafascynować kogoś na tyle aby chciał mnie bliżej poznać, dał się zaprosić do zgłębiania mojego świata można na wiele sposobów. Wcale tak nie jest, że pary, które decydują się na małżeństwo poznały się jak nam próbuje sie w mówić poprzez flirt, kino dyskotekę. Raczej to zwykle pretekst.
Nawet nieśmiali mają jakaś pasję, swojego konika, w którym czuja sie bezpiecznie i chętnie oprowadzą każdego kto nawet nie ma pojęcia, że to cos interesującego. Tu dokonuje się zwykle coś niezwykłego przy okazji dochodzi do poznaia się, wspólnych planów. dlaczego bo wtedy niema maskowania tego jakim sie jest, pokazujemy sie naturalnie i to jest takie pociągające i budujące.

Techniki flirtu, przyciągania wyglądem zewnętrznym są tylko pretekstem i tak zawsze musie dojść do konfrontacji tego czegoś bardziej rzeczywistego od tego co chcemy aby było w nas postrzegane.
Mało tego nawet próby ankietowych badań na co osoby zwracają uwagę w płci przeciwnej to zwykle są oczy, uśmiech, twarz - czyli te elementy służące do komunikacji pozawerbalnej, weryfikacji intuicyjnej prawdziwości.


Pn sty 16, 2017 4:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5299
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Cytuj:
Mało tego nawet próby ankietowych badań na co osoby zwracają uwagę w płci przeciwnej to zwykle są oczy, uśmiech, twarz - czyli te elementy służące do komunikacji pozawerbalnej, weryfikacji intuicyjnej prawdziwości.


W mojej dawnej klasie licealnej mielismy nawet swoj wlasny plebiscyt na to, co sie najpierw zauwaza u plci przeciwnej (jesli chodzi o cechy fizyczne). Nasi chlopcy wytypowali figure u dziewczyn, ale tez zwracali uwage na inne elementy i "potajemnie" zrobili nam (dziewczynom) ranking. :mrgreen: :x Jak doszly mnie sluchy, wygralam ktorys z rankingow, co sobie bardzo milo przez lata wpominam :-D

W cechach innych niz fizyczne, wygrala dobroc.


Pn sty 16, 2017 4:45 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N kwi 09, 2017 9:17 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Znam ten ból. Kilka lat temu miałem dwóch najlepszych kumpli w mieście.(4 k osób maks). Jakieś 3 lata temu znaleźli innych. Sam zostałem. Pamiętam jak graliśmy w piłkę, z dziewczynami w chowanego godzinami po piwnicach :D
Teraz nikt nie chce w ogóle do mnie zagadać. Nie ma w tym mieście rówieśników.
Sam sobie chodzę na spacery, jeżdżę na roweż itp.
Nie mam z kim pogadać np. o podróżach, marzeniach, zwierzakach itp. W tym roku chce iść na Pielgrzymkę, ale nie wiem czy sie wybiore bo zapisałem się na projekt Lepsze Jutro. Podobno dzięki temu skierowany zostane na kurs spawacza i może wtedy prace dostane.
Zakochałem się w jedne dziewczynie z mojego miasta. Powiem tak, od tego jak nie mam przyjaciół to w stosunku do dziewczyn zrobiłem się nieśmiały. Tylko cześć jej mówię. Zapytałem się jej na fb o pielgrzmke i odpisała kilka zdań :)
Codziennie o niej myślę i to na serio.
Ja bym z chęcią rozmawiał, potrzeba tylko pociągnnąć ze mna rozmowę.


N kwi 09, 2017 9:51 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt wrz 15, 2017 9:26 am
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Żadna mnie nie chce
Dzień dobry wszystkim :)

Piszę w dość nietypowej sprawie. Prawdopodobnie już całkiem zgłupiałem, żeby pisać na takim forum.

Problem polega na tym, że już swój wiek mam. Większość osób uważa mnie w wyglądzie na normalnego człowieka. W charakterze jestem dobrym pomocnym miłym facetem.

Jednakże wiele razy już doświadczyłem odrzucenia od kobiet. Zawsze słyszę tekst typu: "jesteś fajny, miły etc, doceniam to, ale sorry nie". Codzienne błaganie w modłach też nie pomaga.

Ktoś pewnie mi odpowie że zamiast siedzieć to wyjść do ludzi. W tym rzecz że wychodzę i nic się nie zmienia.

W związku z tym mam mam pytanie. Czy to znaczy że Pan Bóg dał mi przeznaczenie bycia samotnym? Czy ktoś mógłby się "wstawić" za mną?

Dziękuję i pozdrawiam :)


Pt wrz 15, 2017 9:39 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żadna mnie nie chce
Mkbewe napisał(a):
Dzień dobry wszystkim :)

Piszę w dość nietypowej sprawie. Prawdopodobnie już całkiem zgłupiałem, żeby pisać na takim forum.

Problem polega na tym, że już swój wiek mam. Większość osób uważa mnie w wyglądzie na normalnego człowieka. W charakterze jestem dobrym pomocnym miłym facetem.

Jednakże wiele razy już doświadczyłem odrzucenia od kobiet. Zawsze słyszę tekst typu: "jesteś fajny, miły etc, doceniam to, ale sorry nie". Codzienne błaganie w modłach też nie pomaga.


Kilka porad z lekkim przymrużeniem oka:
1) Jeśli masz włączony neon na czole z napisem "szukam żony", to go wyłącz jak najszybciej - to najbardziej odstrasza kobiety.
2) szukaj, spotykaj kobiety, nie nastawiając się na to że ta akurat to ta i żadna inna - najpierw się pospotykaj, potem dopiero podejmuj jakieś decyzje, nie na odwrót.
3) bądź sobą - masz swoje wady - to tak jak każdy, masz i zalety - tak jak każdy
4) z każdej porażki wyciągaj nauki - oczywiście każdy człowiek jest inny, ale są pewne sprawy wspólne dla kobiet (zakładam że nie chodzisz po jakiś ekstremach), pewne rzeczy które trzeba w odpowiedni sposób ujmować, przedstawiać, by nie urazić, albo się nie ośmieszyć.
5) nic na siłę
6) szarmanckość - tak, robienie za podnóżek - nie
7) miej swoje zdanie, nawet jeśli nie jest takie same, jak Twojej ewentualnej dziewczyny - oczywiście w sprawach które są dla Ciebie zasadnicze.

i nie udało mi się stworzyć "dekalogu" - no trudno.. Może ktoś jeszcze dopisze ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt wrz 15, 2017 11:14 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
8 ) nie patrz na dziewczyny jako obiekt pozadania seksualnego.
9) jak brzmi mysl, "nie patrz na piekno lecz serce czlowieka, bo serce zostaje a piekno ucieka".

I mamy juz 9 :-)


Pt wrz 15, 2017 12:32 pm
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 357
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
PeterW napisał(a):
2) szukaj, spotykaj kobiety, nie nastawiając się na to że ta akurat to ta i żadna inna - najpierw się pospotykaj, potem dopiero podejmuj jakieś decyzje, nie na odwrót.


Zmodyfikowałbym 2 - traktuj je jakbyś chciał traktować żonę (poza kwestiami zastrzeżonymi dla małzeństwa), nie nastawiając się na to że ta akurat to ta i żadna inna
PeterW napisał(a):

i 7) miej swoje zdanie, zwłaszcza jeśli nie jest takie same, jak Twojej ewentualnej dziewczyny, ale zawsze słuchaj jej argumentów - a w sprawach które są dla Ciebie zasadnicze jeśli się nie zgadzasz postępuj konsekwentnie i stawiaj na swoim. Takich ważkich spraw nie ma aż tak dużo, a kobiety lubią zdecydowanych facetów.


osiem i dziewięć trochę zawierają się septalogu PeteraW


Pt wrz 15, 2017 1:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 357
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
I jeszcze tak z doświadczenia:

8 albo 10 jak wolicie:

Jeżeli z jakiegoś powodu podoba Ci się jakaś dziewczyna, ale nie masz z nią wspólnych hobby poza oglądaniem filmów i spożywaniem posiłków - spróbujcie razem czegoś nowego. Zdobywanie wspólnych doświadczeń i wspieranie się na wzajem cementuje znajomości.

niestety powyższe jest powodem zdrad małżonków z kolegami/żankami z pracy, ale to już nie moje doświadczenia.


Pt wrz 15, 2017 1:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt wrz 15, 2017 9:26 am
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
W tym rzecz że robię tak jak piszecie ale nie wiem czemu żadna kobieta nie patrzy na to.


Pt wrz 15, 2017 2:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1051
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Eiffel napisał(a):
W relacjach z kobietami wygląd nie jest najważniejszy.

W każdej grupie wiekowej znajdą się takie osoby, które patrzą na zasobność czy wygląd, ale jednak większość kieruje się czymś innym. Przede wszystkim kobieta patrzy na to jak będzie traktowana, szanowana czy będzie czuć się dobrze i bezpiecznie w czyimś towarzystwie


Ja jestem wzrokowcem. Jak facet. A poza tym, nie istnieje taki ideał relacji ponieważ zazwyczaj każdy zwraca uwagę na wygląd w pierwszym momencie i to decyduje czy dana osoba bedzie zdecydowana poznać kogoś bliżej. Trudno umawiać się z kimś kto nie pociąga fizycznie i trudno być w związku z kimś kto zupełnie się nie podoba. Już nie wspominając o małżeństwie które przecież polega na życiu razem, tak więc trudno jest żyć z osobą która zupełnie nam się nie podoba i nie jest w naszym typie. Wnętrze poznaje się dopiero przy bliższym poznaniu.

I tak z przyjaźni może narodzić się coś więcej gdzie dwie osoby decydują się być ze soba ponieważ poznali swoje wnętrze poprzez przyjaźń, ale zazwyczaj ktoś wyłuskuje kogoś z grupy innych osób ponieważ ta osoba podoba się, zwraca uwagę swoim wyglądem, zachowaniem, mową ciała, tonem głosu, to są te czynniki które odbieramy zmysłami i to pierwsze wrażenie jest zmysłowe.

Natomiast kwestia posiadania pieniędzy także może być brana pod uwagę ponieważ kobiety lubią mężczyzn którzy im imponują, mężczyzn których mogą szanować, mężczyzn którzy posiadają władzę a pieniądze kojarzą się z tymi rzeczami.


Pt wrz 15, 2017 5:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotność
Mkbewe napisał(a):
W tym rzecz że robię tak jak piszecie ale nie wiem czemu żadna kobieta nie patrzy na to.

A Ty też popatrz szerzej. Skoro wychodzisz do ludzi, spotykasz się, to bardzo możliwe że i Ty sprawiłeś jakiejś (niejednej) pannie podobną przykrość ("czemu mnie nie dostrzegł?"). To zwykle dotyczy obydwu stron frontu..
Dlaczego? No cóż. Tak już jest. Z pewnością odpuszczenie sobie, zamknięcie się w czterech ścianach nic nie pomoże, wprost przeciwnie. Po prostu nie można się zrażać i pozostaje próbowanie, aż do skutku.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt wrz 15, 2017 8:02 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL