Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 22, 2017 2:58 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie pytań. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 315
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
ehh ,dzisiaj dostałam telefon od mojego byłego.(byłam zdziwiona i zszokowana że się odezwał ) pytał co u mnie i stwierdził że tęskni trochę za mną i nie jest to dla niego łatwe wyciągać do mnie rękę ...ale chciałby się spotkać ,porozmawiać ..że skończyliśmy to tak bez ładu i składu a on się uniósł w swoich emocjach .

Ja też za nim tęsknie,ale nie wiem czy jeszcze mamy jakieś szanse . Ja jestem bardzo wrażliwą,delikatną kobietą cały czas mam przed oczami jego historię na komputerze. Nie wiem co mam zrobić,wiadomo że nie zwalczy pokusy oglądania tych filmów z dnia na dzień.


Cz sie 18, 2016 8:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
Natalio :) Ja nigdy nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu. Poprosiłabym o pomoc Matkę Boską. Odmów różaniec w tej intencji i poproś o pomoc w podjęciu decyzji.


Cz sie 18, 2016 8:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 2711
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
Natalia22 napisał(a):
Ja też za nim tęsknie,ale nie wiem czy jeszcze mamy jakieś szanse . Ja jestem bardzo wrażliwą,delikatną kobietą


Znaczy się, reszta świata to zatwardziały beton. Nie może inaczej być! :cisza:

Natalia22 napisał(a):
dzisiaj dostałam telefon od mojego byłego.(byłam zdziwiona i zszokowana że się odezwał ) pytał co u mnie i stwierdził że tęskni trochę za mną i nie jest to dla niego łatwe wyciągać do mnie rękę .


Biedak!. Pragnie zapewne,żeby go pocieszyć! :comk2: :comk2:

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sie 18, 2016 11:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
Cytuj:
stwierdził że tęskni trochę za mną i nie jest to dla niego łatwe wyciągać do mnie rękę .


Pfffffff...
Jest Ci winien co najmniej przeprosiny. Jak niełatwo mu przychodzi podanie ręki na zgodę - daj mu jeszcze poczekać. Powinien do tego dorosnąć w miarę szybko.

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


Cz sie 18, 2016 11:51 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 806
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
[quote="west"]

Zwiększa się zagrożenie rakiem prostaty.


statystycznie coś jest na rzeczy. Jednak w porównaniu do innych czynników zwiększających prawdopodobieństwo to i tak mało istotny argument.
Jednak te czynniki psychologiczne częściowo wymienione przez ciebie, a mocno zmieniające na przykład przyzwyczajenia żywieniowe, tryb życia mają większe znacznie niż sam rzadki proces pozbycia się nagrodzonych wydzielin.
(Niedowiarkom proponuje poczytać choćby Furmana na temat wpływu zachowań żywieniowych na współczesne choroby cywilizacyjne).

Podsumowując owa frustracja jaka towarzyszy w niespełnieniu człowieka w życiu to mechanizm destrukcyjny. Sam niedobór seksu, to raczej wytrych, a nie kwintesencja problemu.


Cz sie 25, 2016 9:58 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 667
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?


So paź 01, 2016 11:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1721
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?

no to niech facet się weźmie za siebie.. :) celem każdego faceta powinno być uszczęśliwienie jego własnej żony. Jak będzie do tego dążył to wszystko (i seks też) będzie się poprawiało.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


N paź 02, 2016 8:51 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 13, 2013 12:39 am
Posty: 527
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?

Tak robi facet egoista, myśli tylko o sobie. Na szczęście nie każdy facet jest taki, a i kobiety coraz bardziej świadome i potrafią wychować męża ;-)
W małżeństwie w każdej sferze życia trzeba uczyć się rezygnacji z "ja" a zastępować to "my". A że nie jest to łatwe, wystarczy popatrzeć na statystyki rozwodów i problemy opisywane na tyn forum.


Pn paź 03, 2016 3:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?



Mężczyzna winien nauczyc się kobiety, tego jak ona funkcjonuje i czego pragnie, oraz najlepiej jesli nauczy się czerpac samemu przyjemnosc z całego aktu a nie tylko krótkiego momentu kulminacji.
Edukacja w tym względzie jest wskazana a uciekanie od tematu jak to często bywa na tym forum nie poprawia sytuacji.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pn paź 03, 2016 4:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 667
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
Ale jak mogę mu w tym pomóc? jeśli rozmowa nie pomga?


Pn paź 03, 2016 8:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak mogę mu w tym pomóc? jeśli rozmowa nie pomga?


Daj mu może jakąs książkę, oraz więcej czasu, może musi to sobie w głowie ułożyc, bo dla mnie to było duże zaskoczenie że kobieta funkcjonuje w seksie w wielu aspektach inaczej niż meżczyzna, i podejrzewam niestety niejeden zatrzymał się na tym etapie niewiedzy.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Wt paź 04, 2016 10:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1721
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
jeśli jest wierzący to będzie łatwiej ;) generalnie warto rozmawiać o swoich emocjach, potrzebach, pragnieniach. A podrzucenie lektury jest też niezłym pomysłem. Możecie też razem pooglądać coś - np. Jacka Pulikowskiego (jest na youtube sporo jego konferencji)

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt paź 04, 2016 10:55 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 19, 2014 9:38 pm
Posty: 830
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?

sachol napisał(a):
Ale jak mogę mu w tym pomóc? jeśli rozmowa nie pomga?


Oczekujesz zrozumienia i działania ze strony partnera - słusznie. Idealnie byłoby spotkać się pośrodku. Jeśli jednak z jakiś względów jest to niemożliwe, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś to Ty spróbowała równać do niego, by skrócić dzielący Was dystans. W końcu taka sama droga :wink:
Pomocne wskazówki znajdziesz m in w książce o. Knotza

Poza tym jeśli mąż okazuje Ci szacunek na co dzień, nie sądzę, aby w sypialni było inaczej. Może warto zacząć od zmiany sposobu postrzegania bliskości. Dlaczego użyta, a nie - dzieląca się sobą, oddająca siebie

Jeśli jesteś zainteresowana tematem i masz ochotę wejść w szczegóły, możemy przejść na pw :)


Śr paź 05, 2016 3:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 315
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
sachol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?



"sachol- Rozmowa ,rozmowa i jeszcze raz rozmowa.

Panowie tutaj wypowiadający się -słusznie zwrócili uwagę, warto by było podrzucić mężowi jakąś ciekawą literaturę z której mógłby dowiedzieć się więcej o kobiecej naturze,wysłuchanie wspólnych konferencji na te tematy to też bardzo dobry pomysł.

Ja bym jeszcze poradziła jedno `nie bać się otwarcie mówić co Ci ewidentnie przeszkadza w waszym pożyciu ,czego Ci brakuje ,co chciałabyś zmienić .Mówienie o swoich uczuciach i emocjach ,tym co nas rani jest potrzebne dla tej drugiej strony żeby miała świadomość tego że popełnia błędy. Bagatelizowanie problemów i zamiatanie ich pod dywan -to jest najgorsze co można zrobić.


Śr paź 05, 2016 4:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 315
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Współżycie małżeńskie katolików -kilka nurtujący mnie py
corolla napisał(a):
schol napisał(a):
Ale jak dograć to małżeńskie współżycie jeśli mężczyzna patrząc ze swojej perspektywy dąży do jak najszybszego zaspokojenia popędu bo tak mu podpowiada natura a kobieta po czymś takim czuje się raczej użyta niż to wpółzycie ma poprawić jej relację z mężem>?

sachol napisał(a):
Ale jak mogę mu w tym pomóc? jeśli rozmowa nie pomga?


Oczekujesz zrozumienia i działania ze strony partnera - słusznie. Idealnie byłoby spotkać się pośrodku. Jeśli jednak z jakiś względów jest to niemożliwe, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś to Ty spróbowała równać do niego, by skrócić dzielący Was dystans. W końcu taka sama droga :wink:
Pomocne wskazówki znajdziesz m in w książce o. Knotza

Poza tym jeśli mąż okazuje Ci szacunek na co dzień, nie sądzę, aby w sypialni było inaczej. Może warto zacząć od zmiany sposobu postrzegania bliskości. Dlaczego użyta, a nie - dzieląca się sobą, oddająca siebie

Jeśli jesteś zainteresowana tematem i masz ochotę wejść w szczegóły, możemy przejść na pw :)


Jeśli żona odczuwa wewnętrznie że jej pożycie małżeńskie odgrywa się jedynie na płaszczyźnie fizycznej a sam aspekt bliskość i wież między małżonkami jest zbędnie pomijany i bagatelizowany to żona nie powinna utwierdzać w przekonaniu męża że dobrze postępuje tylko bezpośrednio nakierować go na źródło problemu.

Trzeba słuchać własnych emocji i odczuć bo to najwyraźniejszy sygnał -że coś między małżonkami nie kilka tak jak być powinno .A nie to ignorować i zmieniać sposób myślenia .Nie wyobrażam sobie żeby mąż traktował mnie jak jakąś gumową lalkę -a tak odebrałam post "sachol


Śr paź 05, 2016 4:14 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL