Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lis 24, 2017 7:27 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Kryzys w małżeństwie 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 26, 2017 9:20 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Kryzys w małżeństwie
Witam wszystkich użytkowników forum.
Jestem tutaj pierwszy raz, to mój pierwszy post.
Zdecydowałam się w nim napisać o kryzysie jaki przechodzimy razem z mężem
Nie mam z kim porozmawiać, nie mam żadnej przyjaciółki tak bliskiej. Rodziny nie chce mieszać w nasze sprawy. Gdy czytam fora dla kobiet, tam znajduję w większości rady typu "rozstać się". Ja nie chcę od razu odchodzić, ja chcę spokojnego małżeństwa, normalnej rodziny.
Jesteśmy po ślubie 10 lat, mammy dwie córeczki 8 i 4 latka. Mieszkamy sami w swoim domu.
Sama nie wiem od czego mam zacząć.
Mój mąż często stosuje wobec mnie ciche dni, ostatnio zdarza się to co raz częściej. Nie odzywa się do mnie, zachowuje się jak by mnie nie było. Ja bardzo przeżywam to jego podejście do mnie. Jego gniew może być spowodowany naprawdę błahą sytuacją. Kiedy on nie odzywa się do mnie ja chodzę smutna, zamyślona. Kiedy mówię mu, że takie zachowanie sprawia mi ból on odp., że jego też to boli.
Kiedy miną ciche dni to mąż ma zaś pretensje, że o jakiś sprawach mu nie mówiłam, a kiedy miałam o tym porozmawiać jak on do mnie się nie odzywa.
Czy jest ktoś chętny do popisania, do porozmawiania ze mną?
Dziękuje za przeczytanie moich myśli, trochę chaotycznych.


Pt maja 26, 2017 9:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4527
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Czy gdy spieracie się o błahe sprawy, to czy są to powtarzające się sprawy, czy za każdym razem coś nowego? Gdy mąż podnosi błahą sprawę, to jak to przyjmujesz? Starasz się mu wykazać, że to mało istotna spawa, czy może raczej przyjmujesz, że nie zdawałaś sobie sprawy, że dla niego jest to istotne i następnym razem postarasz się pamiętać, by w danej sprawie postąpić inaczej? A może postępujesz jeszcze jakoś inaczej? Czy mąż oczekuje, abyś zgadywała jego oczekiwania wobec Ciebie, czy może dyskutujecie, czego od siebie nawzajem chcecie? Czy macie zlokalizowane sprawy, na które macie odmienne opinie i wiecie, że w tych sprawach nie dojdziecie do kompromisu?


Pt maja 26, 2017 1:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1678
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Polecam forum www.kryzys.org

Na pewno nikt Cię nie będzie tam nakłaniał do rozwodu.
Warto też poczytać wątki osób tak piszących.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pt maja 26, 2017 1:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1025
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Prawdopodobnie dręczą was dawne, nieprzebaczone urazy. ;-(
Możesz zacząć męża przepraszać i naprawiać? Jeśli on jest dobry, to zacznie robić to samo.


Pt maja 26, 2017 2:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4527
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Trochę to dziwne, żeby ktoś z powodu cichych dni sugerował rozstanie. Byle drobiazg, coś się komuś nie spodoba i już mówią 'quit'. Z drugiej strony drobiazg do drobiazgu i może uzbierać się miarka. Przez 10 lat miarka mogła zrobić się dość spora i jeśli tak, to wypadałoby coś z tym fantem sensownego zrobić. Zasadniczo można z mężem się zgadzać w wielu sprawach, a różnić się w wielu szczegółach, no a w szczegółach może być pies pogrzebany.


Pt maja 26, 2017 4:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz sie 20, 2015 2:02 pm
Posty: 173
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
zona07.07 napisał(a):
Witam wszystkich użytkowników forum.
Jestem tutaj pierwszy raz, to mój pierwszy post.
Zdecydowałam się w nim napisać o kryzysie jaki przechodzimy razem z mężem
Nie mam z kim porozmawiać, nie mam żadnej przyjaciółki tak bliskiej. Rodziny nie chce mieszać w nasze sprawy. Gdy czytam fora dla kobiet, tam znajduję w większości rady typu "rozstać się". Ja nie chcę od razu odchodzić, ja chcę spokojnego małżeństwa, normalnej rodziny.
Jesteśmy po ślubie 10 lat, mammy dwie córeczki 8 i 4 latka. Mieszkamy sami w swoim domu.
Sama nie wiem od czego mam zacząć.
Mój mąż często stosuje wobec mnie ciche dni, ostatnio zdarza się to co raz częściej. Nie odzywa się do mnie, zachowuje się jak by mnie nie było. Ja bardzo przeżywam to jego podejście do mnie. Jego gniew może być spowodowany naprawdę błahą sytuacją. Kiedy on nie odzywa się do mnie ja chodzę smutna, zamyślona. Kiedy mówię mu, że takie zachowanie sprawia mi ból on odp., że jego też to boli.
Kiedy miną ciche dni to mąż ma zaś pretensje, że o jakiś sprawach mu nie mówiłam, a kiedy miałam o tym porozmawiać jak on do mnie się nie odzywa.
Czy jest ktoś chętny do popisania, do porozmawiania ze mną?
Dziękuje za przeczytanie moich myśli, trochę chaotycznych.


Może Ty się na niego obraź na jaki miesiąc? Robi fochy, jak rozkapryszona dziunia, to teraz Ty strzel focha-łącznie ze strajkiem żywnościowym. Znaczy, żeba sam sobie coś wziął i do jedzenia skombinował, czy z lodówki wziął. Przy najbliższym jego fochu strzel focba na bardzo długo i żeby litość i wyrzuty sumienia Ciebie nie zmogły. Może to być dla niego szok i może bez spe jalistów od porad się obejdzie.


Pt maja 26, 2017 5:01 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 26, 2017 9:20 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
bardzo dziękuję za odp, za zainteresowanie się moim problem, za porady.
U nas od dawna jest problem z komunikacją. Mąż myśli, że ja powinnam się domyślać o co mu chodzi, nie chce rozmawiać by nie ruszać trudnych tematów.
Ja zaś jak poruszałam trudny temat, to mąż denerwował się, ja płakałam i wychodziła z tego kolejna kłótnia. Takie błędne koło.
U nas nie ma problemu z zdradą, wychodzeniem męża z kolegami, czy moim z koleżankami na piwo. Nie ma wielu problemów z którymi walczą małżonkowie. Jest problem w braku dogadania się i cichych dni. Przeważnie pierwsza zaczynam rozmowy, takie o niczym byle by odzywać się do siebie, pierwsza wyciągam rękę do zgody. Nie ukrywam, że zaczyna mnie to denerwować czemu to ja pierwsza mam się godzić.
Naprawdę marzę o spokojnym życiu.


Pt maja 26, 2017 5:03 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 26, 2017 9:20 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
west- w tym wszystkim jest trzy "ale". Po pierwsze ja tak nie potrafie się obrazić, mi szybko przechodzi, mnie trzeba naprawdę poteżnie wkurzyć bym się obraziła, a drugie "ale" - mąż wtedy też się obraża i on już dobrze wie, że ja pierwsza będę dążyć do zgody. Czasem jak widzi,że jestem czymś wkurzona to on nie zabiega o rozmowę ze mną tylko też się obraża.
Co najważniejsze dla mnie to dobro dzieci. One bardzo dobrze czują, że cos jest źle. Nie chce stwarzać ciężkiej atmosfery w domu.
Jak tak pomyślę to skomplikowany ten mój mąż. Jest jak dziecko, które z byle powodu strzeli focha i idzie do "swojego konta", a ja taka durna, że to przeżywam i płaczę po kontach.


Pt maja 26, 2017 6:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1727
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
spotkaniamalzenskie.pl
weekendmalzenski.pl

to są rekolekcje dla małżeństw - spora część poświęcona jest właśnie komunikacji w małżeństwie - a to jak widać u Was słabo stoi.
Więc spróbuj męża namówić na wspólny weekendowy wyjazd, tylko raczej w czasie dobrym między Wami ;) i nie jako szantaż, a jako propozycję - że chcesz być lepszą żoną dla niego i potrzebujesz 'doszkalania'. Nie próbuj mu sugerować, ze on jest złym mężem i potrzebuje doszkalania... faceci nie koniecznie lubią jak żona krytykuje... Więc chwal go i podsuwaj mu pomysł, że Ty chcesz poprawić się. A jeśli i on skorzysta - to lepiej dla Was obojga

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Pt maja 26, 2017 6:31 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Dobre rekolekcje małżeńskie polecam, Pan Jezus z Mocą leczy rany w relacjach między małżonkami:)

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Pt maja 26, 2017 9:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1025
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Posłuchaj tego. O zaburzeniach w komunikacji między małżonkami opowiadane lekkim stylem Szustaka. Coś z tego można wyciągnąć. Chodzi o to, aby znać jaki kanał komunikacji w odbieraniu i okazywaniu miłości posiada małżonek, a jaki ty.

https://youtu.be/JadKAJKxEAo


Pt maja 26, 2017 10:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
lekarstwo napisał(a):
Posłuchaj tego. O zaburzeniach w komunikacji między małżonkami opowiadane lekkim stylem Szustaka. Coś z tego można wyciągnąć. Chodzi o to, aby znać jaki kanał komunikacji w odbieraniu i okazywaniu miłości posiada małżonek, a jaki ty.

https://youtu.be/JadKAJKxEAo


Daj spokój, niech jedzie na rekolekcje małżeńskie. Między małżonkami zawsze jest dobrze, jak kochają Pana Jezusa, relacja małżeńska jest zbudowana na relacji dwojga osób, którzy komunikują owszem, ale podwaliną scalenia związku jest MIŁOŚĆ BOGA CZŁOWIEKA - JEZUSA CHRYSTUSA, do człowieka, a konkretniej do małżonków.
Ludzie mało kochają Boga, a potem mało kochają siebie wzajemnie, to jest pozostałość grzechu pierworodnego, która zaburzyła pierwotną harmonię w człowieku. Potem można to roztrząsać od strony psychologicznej albo nawet trzeba też pomocniczo, ale wszystko po kolei.

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Pt maja 26, 2017 11:01 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lut 10, 2015 10:15 pm
Posty: 19
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Czytam, czytam i dalej nie rozumiem jaki jest problem. Piszesz, że mąż ma ciche dni ale skąd sie one biorą? Jaki jest tego powód? Czy tu chodzi o to, że mąż po prostu strzela sobie co chwilę jakieś fochy o pierdoły bo lubi jak skomlisz o jego uwagę? Czy może jest poważny powód od którego te kłótnie się powtarzają a ty go tutaj przemilczałaś?

Z własnego doświadczenia wiem, że jak się ludzie kochają to nawet po kłótni zabiegają o szybkie pogodzenie bo miłość im nie pozwala na długie obrażanie się.


Wt maja 30, 2017 4:43 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 26, 2017 9:20 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
Witam. Chwilę nie było mnie tutaj, miałam zabiegany czas.
dziękuję za Wasze wpisy.
weszłam dzis na forum, bo nie mam się komu wyżalić. Dzis męża nie bylo w domu i podczas jego nie obecnosci dzwonił do mnie akurat wtedy gdy ja rozmawialam z siostrą. Po powrocie do domu mąż powiedział mi, że nic nie robie w domu tylk gadam albo z jedną siostrą, albo z drugąalbo z matka i ze nie moze do mnie się dodzwonić. Przykro zrobiło mi się, bo to ze rozmawiam nie znaczy ze nic nie robię i nie rozmawiam calymi dniami.
Boli mnie też sytuacja z wczoraj. Mąż podczas rozmowy powiedział do mnie " nie dyskutuj ze mna". Poczułam sie jak jakas małolata.
Dziekuje ze ktośmnie "wysłuchał.


Śr lip 05, 2017 8:57 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kryzys w małżeństwie
zona07.07 napisał(a):
Witam. Chwilę nie było mnie tutaj, miałam zabiegany czas.
dziękuję za Wasze wpisy.
weszłam dzis na forum, bo nie mam się komu wyżalić. Dzis męża nie bylo w domu i podczas jego nie obecnosci dzwonił do mnie akurat wtedy gdy ja rozmawialam z siostrą. Po powrocie do domu mąż powiedział mi, że nic nie robie w domu tylk gadam albo z jedną siostrą, albo z drugąalbo z matka i ze nie moze do mnie się dodzwonić. Przykro zrobiło mi się, bo to ze rozmawiam nie znaczy ze nic nie robię i nie rozmawiam calymi dniami.
Boli mnie też sytuacja z wczoraj. Mąż podczas rozmowy powiedział do mnie " nie dyskutuj ze mna". Poczułam sie jak jakas małolata.
Dziekuje ze ktośmnie "wysłuchał.

Ok, tylko ze to musisz z mezem wyjasnic i z nim sprobowac dojść do porozumienia i nakreślić że bolą Cie takie komentarze i jak się z tym czujesz.
Wywlekanie wad meza na publiczne forum nie rozwiaze sytacji a Tobie moze przyspżyć winy na sumieniu, bo uczuciwość małżenńska to znaczy m.in to że nie mówi się zle o wspołmalzonku a nieporozumienia wyjaśnia sie z wpołmałżnkiem.
Winy szukaj w sobie nie w drugiej osobie, bo jedynie kogo możemy zmienić to tylko siebie a nie drugą osobę.


Śr lip 05, 2017 10:21 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL