Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 23, 2018 12:17 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 365 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona
 Grzechy seksualne w małżeństwie - trudne pytania 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sie 16, 2017 4:38 pm
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Czy w każdym przypadku zabezpieczanie sie jest grzechem
Witam serdecznie .. Mam problem który nie wiem rozwiązać jestem po 3 poronieniach . lekarze zabronili mi na dzień dzisiejszy zachodzić w ciąze. Problem polega na tym ze nie mam nie regularne cykle i nie wiem teraz czy w tym przypadku zabezpieczanie sie jest grzechem.. Jeśli jest to co mam robić. proszę o jakąś poradę


Śr sie 16, 2017 5:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 13, 2017 12:35 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Zycie z impotentem
Pisze bo jestem zdesperowana ,od dwuch lat moj maz jest impotentem prawdopodobnie psychologicznym .Wszystkie inne badania sa w porzadku.W lozku nigdy nie bylo super moj maz bral bez dawania satysfakcji zonie ;od momentu problemem z erekcja nagle mnie zauwazyl ze jestem ladna zgrabna itd jaki to on byl glupi ze tak rzadko wspolzylismy.Zadal mi cios okropny;dzisiaj gdy przestal byc oziebly w stosunku do mnie ma problemy z erekcja i czasami z szybkim wytryskiem ;coz za ironia losu .Ja jak go prosilam ze mam ochote to mi gnojek odmawial ,teraz niby chce a nie moze .
Ta sytuacje poprostu mnie doprowadzila do rozpaczy jestem w depresji ,czesto mamy ciche dni ,bo nie chce mi sie z nim rozmawiac, ja przy tym czlowieku stracilam radosc do zycia usycham.
Moze ktos mial podobna sytuacje i cos mi podpowie
U lekarza byl dostal niebieskie pigulki ,ale i z tym nie potrafi miec erekcji
Moja cierpliwosc sie wyczerpala ,musze byc ciagle gotowa ,bo moze on zaskoczy ,jestem podniecona i nic musze po dlugim oczekiwaniu wzias leki uspokajace , bo jestem jak bobma zegarowa .Pozostaje mi placz flustracja czuje sie zdewaloryzowana ,a ja tak po ludzku pragne milosci seksu przeciez mam meza , a wsplzycie jest darem bozym ktory zbliza i daje radosc obu malzonkom :( :( :-(


Wt wrz 19, 2017 3:07 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 883
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zycie z impotentem
Smutna Sandra napisał(a):
Pisze bo jestem zdesperowana ,od dwuch lat moj maz jest impotentem prawdopodobnie psychologicznym .Wszystkie inne badania sa w porzadku.W lozku nigdy nie bylo super moj maz bral bez dawania satysfakcji zonie ;od momentu problemem z erekcja nagle mnie zauwazyl ze jestem ladna zgrabna itd jaki to on byl glupi ze tak rzadko wspolzylismy.Zadal mi cios okropny;dzisiaj gdy przestal byc oziebly w stosunku do mnie ma problemy z erekcja i czasami z szybkim wytryskiem ;coz za ironia losu .Ja jak go prosilam ze mam ochote to mi gnojek odmawial ,teraz niby chce a nie moze .
Ta sytuacje poprostu mnie doprowadzila do rozpaczy jestem w depresji ,czesto mamy ciche dni ,bo nie chce mi sie z nim rozmawiac, ja przy tym czlowieku stracilam radosc do zycia usycham.
Moze ktos mial podobna sytuacje i cos mi podpowie
U lekarza byl dostal niebieskie pigulki ,ale i z tym nie potrafi miec erekcji
Moja cierpliwosc sie wyczerpala ,musze byc ciagle gotowa ,bo moze on zaskoczy ,jestem podniecona i nic musze po dlugim oczekiwaniu wzias leki uspokajace , bo jestem jak bobma zegarowa .Pozostaje mi placz flustracja czuje sie zdewaloryzowana ,a ja tak po ludzku pragne milosci seksu przeciez mam meza , a wsplzycie jest darem bozym ktory zbliza i daje radosc obu malzonkom :( :( :-(

Udajcie sie do poradnii malzenskiej
Np sychar.org


Wt wrz 19, 2017 9:29 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lis 20, 2017 3:09 pm
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Antykoncepcja w małżeństwie
Witam, chciałabym się z wami podzielić moimi wątpliwościami i może akurat ktoś mi coś doradzi. Jestem osobą wierząca i praktykująca. Nie wyobrażam sobie niedzieli bez Mszy św a Mszy bez komunii św. Dotychczas nie miałam z tym problemu. Od kilku lat jestem mężatką. Od razu po ślubie zaczęliśmy starania o dziecko więc nie istniał problem antykoncepcji. W tym roku łaskawy Bóg obdarzył nas potomstwem i urodziłam bliźnięta. Oczywistym jest zatem że mając dwoje maleńkich dzieci w domu nie myślę o kolejnym (choć nie wykluczam go w dalszej przyszłości). Ponadto z racji przebytego porodu (cesarskie cięcie) lekarz powiedział aby wstrzymać się ok dwóch lat z kolejną ciąża bo to za duże ryzyko. Pojawił się zatem problem antykoncepcji. Czy w takiej sytuacji gdy obecnie nie jestem otwarta na nowe życie to nie mogę współżyc z mężem a każda chwila zapomnienia powoduje że nie mogę już iść do komunii? Dodam tylko że w trakcie starań o dziecko korzystałam z naprotechnologii i dr u którego wówczas byłam twierdzil że jest wszystko ok a w trakcie badań u ginekologa (monitoring cyklu) okazywało się że jest problem z owulacja. Dlatego też korzystanie z tej metody celem ustalenia dni płodnych jest zbyt ryzykowne w moim przypadku. Proszę doradzcie mi jak to pogodzić? Zwierzylam się podczas ostatniej spowiedzi z tego problemu ale ks nie skomentował w ogóle. Mój mąż mówi że przecież w tym przypadku nie mogę zajść w ciążę też ze względów zdrowotnych więc to nie jest grzech ciężki ale nie wiem jak to jest?


Pn lis 20, 2017 8:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3079
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy w każdym przypadku zabezpieczanie sie jest grzechem
gosia123 napisał(a):
Witam serdecznie .. Mam problem który nie wiem rozwiązać jestem po 3 poronieniach . lekarze zabronili mi na dzień dzisiejszy zachodzić w ciąze. Problem polega na tym ze nie mam nie regularne cykle i nie wiem teraz czy w tym przypadku zabezpieczanie sie jest grzechem.. Jeśli jest to co mam robić. proszę o jakąś poradę


Wybierz lekarza, który nie będzie leczył tylko Twojego narządu rodnego, ale też zrozumie Twoją duszę. Są tacy. Drugi specjalista to stały spowiednik, a trzeci to konsultantka z PR.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Wt lis 21, 2017 2:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy seksualne w małżeństwie - trudne pytania
Nie wiem jak powinniście postąpić, u nas było podobnie - pierwsza córka zakończona cesarką i sugestia lekarza że nie powinniśmy się starać o dziecko przez jakieś 2 lata po. Ciąża była zagrożona, więc i przed urodzeniem współżycie nie było wskazane. Łącznie mieliśmy jakieś 1,5 roku całkowitej abstynencji. Nie powiem żeby to było łatwe (dla mnie jako młodego mężczyzny). Ale z dwóch względów na to się zdecodowaliśmy i nie żałujemy:
1) antykoncepcja chemiczna szkodzi zdrowiu kobiety - więc dlaczego mąż miałby wymagać od żony niszczenia jej zdrowia dla jego przyjemności? czy to jest miłość?
2) każda antykoncepcja jest zawodna - więc nie można mieć wcale pewności, że współżycie nie zakończy się poczęciem. Jeśli są przeciwwskazania medyczne do poczęcia - jest to po prostu narażanie zdrowia żony. Czy przyjemność męża jest dla niego ważniejsza niż zdrowie ukochanej?
3) i oczywiście względy wiary - antykoncepcja jest grzechem, więc lepiej jej unikać.
Daj to do przeczytania mężowi :) niech od faceta usłyszy / przeczyta a nie od Ciebie, to jakby co będzie zły na mnie a nie na Ciebie ;)

ostatnio widziałem w aptece testy płodnościowe - coś jak testy ciążowe - badają skład hormonalny śliny/krwi/moczu w celu ustalenia czy kobieta w danym momencie jest w okresie płodnym czy nie. Z tego moglibyście spokojnie korzystać - aczkolwiek nie wiem jaka jest ich skuteczność.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt lis 21, 2017 7:28 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 2:31 am
Posty: 47
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy seksualne w małżeństwie - trudne pytania
Twoja żona, to szczęściara, Tek :-)


Śr lis 22, 2017 12:37 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N maja 06, 2018 5:25 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Sex w małżeństwie
Po szesnastu latach małżeństwa żona zmienia zasady współżycia. Sex tylko w okresie nie płodnym, zero petingu,masturbacji, sexu oralnego czy innych form zaspokojenia. Już przed ślubem wiedziała jak dla mnie jest to ważne. Ale to teraz przemówił do niej Bóg i nakazał jej żyć w czystości. Wie że dla mnie bez zbliżeń nie ma ''Nas'', a bez "NAS" nie ma rodziców dla naszej trójki dzieci. Ja proszę ją o kompromis, jeżeli nie chce stosunku i antykoncepcji to co jakiś czas o formy zastępcze zbliżenia. Niestety odmawia, w tej formie nasze małżeństw nie przetrwa, a dzieci stracą pełną rodzinę. Mimo tej świadomości twierdzi iż jej wybór jest słuszny. Ja uważam że przez wzgląd na nasze małżeństwo i rodzicielstwo, powinna iść na kompromis, że nie wolno jej odebrać mi wolnej woli. Ja nie ignoruje jej postulatów, ale i ona moje uszanować powinna nawet jak z postanowieniami wiary naszej się nie zgadzają. Przecież zawsze są wartości wyższe, a jeżeli chodzi o grzech to jest to tylko i wyłącznie mój wybór.
Co sądzicie o tej sytuacji?


N maja 06, 2018 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1038
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
Przecież zawsze są wartości wyższe, a jeżeli chodzi o grzech to jest to tylko i wyłącznie mój wybór.


Wartością najwyższą jest Bóg. Stosowanie antykoncepcji, na przykład prezerwatywy we współżyciu z żoną, nie będzie tylko kwestią Twojego własnego osobistego grzechu, ale także obciąży sumienie Twojej małżonki. Ona będzie musiała ten grzech wyznać przed spowiednikiem a jeśli to będzie się powtarzać bo Ty nie zamierzasz zrezygnować, to wtedy Twoja małżonka wpadnie w sytuację świętokradczych spowiedzi i świętokradczych komunii, grzesząc w dodatku zuchwale bez postanowienia poprawy.


N maja 06, 2018 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 1851
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
Po szesnastu latach małżeństwa żona zmienia zasady współżycia. Sex tylko w okresie nie płodnym, zero petingu,masturbacji, sexu oralnego czy innych form zaspokojenia. Już przed ślubem wiedziała jak dla mnie jest to ważne. Ale to teraz przemówił do niej Bóg i nakazał jej żyć w czystości. Wie że dla mnie bez zbliżeń nie ma ''Nas'', a bez "NAS" nie ma rodziców dla naszej trójki dzieci. Ja proszę ją o kompromis, jeżeli nie chce stosunku i antykoncepcji to co jakiś czas o formy zastępcze zbliżenia. Niestety odmawia, w tej formie nasze małżeństw nie przetrwa, a dzieci stracą pełną rodzinę. Mimo tej świadomości twierdzi iż jej wybór jest słuszny. Ja uważam że przez wzgląd na nasze małżeństwo i rodzicielstwo, powinna iść na kompromis, że nie wolno jej odebrać mi wolnej woli. Ja nie ignoruje jej postulatów, ale i ona moje uszanować powinna nawet jak z postanowieniami wiary naszej się nie zgadzają. Przecież zawsze są wartości wyższe, a jeżeli chodzi o grzech to jest to tylko i wyłącznie mój wybór.
Co sądzicie o tej sytuacji?

Sądzimy że do tanga trzeba dwojga.


N maja 06, 2018 8:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3079
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
Przecież zawsze są wartości wyższe, a jeżeli chodzi o grzech to jest to tylko i wyłącznie mój wybór.
Co sądzicie o tej sytuacji?

Twój wybór, ale grzech wspólny.
Sądzimy,że trzeba zapytać jakie sa wartości wyższe dla Ciebie?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


N maja 06, 2018 8:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4496
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
Sex tylko w okresie nie płodnym

To chyba normalne

_________________
Dobro zwycięży


N maja 06, 2018 8:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 13641
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
Po szesnastu latach małżeństwa żona zmienia zasady współżycia. Sex tylko w okresie nie płodnym, zero petingu,masturbacji, sexu oralnego czy innych form zaspokojenia. Już przed ślubem wiedziała jak dla mnie jest to ważne. Ale to teraz przemówił do niej Bóg i nakazał jej żyć w czystości. Wie że dla mnie bez zbliżeń nie ma ''Nas'', a bez "NAS" nie ma rodziców dla naszej trójki dzieci. Ja proszę ją o kompromis, jeżeli nie chce stosunku i antykoncepcji to co jakiś czas o formy zastępcze zbliżenia. Niestety odmawia, w tej formie nasze małżeństw nie przetrwa, a dzieci stracą pełną rodzinę. Mimo tej świadomości twierdzi iż jej wybór jest słuszny. Ja uważam że przez wzgląd na nasze małżeństwo i rodzicielstwo, powinna iść na kompromis, że nie wolno jej odebrać mi wolnej woli. Ja nie ignoruje jej postulatów, ale i ona moje uszanować powinna nawet jak z postanowieniami wiary naszej się nie zgadzają. Przecież zawsze są wartości wyższe, a jeżeli chodzi o grzech to jest to tylko i wyłącznie mój wybór.
Co sądzicie o tej sytuacji?

Sądzę, żeś jesteś egoistą, który myśli o nie żonie, a jedynie o własnej przyjemności. Skoro żona wyznaczyła takie granice, jak opisałeś, to Twoim obowiązkiem jest je uszanować, bo to nie jest niewolnica, a Ty nie jesteś jej panem, którego ma bezwzględnie słuchać.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


N maja 06, 2018 8:47 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N maja 06, 2018 5:25 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy seksualne w małżeństwie - trudne pytania
Proponowałem również formy zastępcze nie zakończone wytryskiem, też zostały odrzucone. Przypominam iż wymagania seksualne były przedstawione przed ślubem. Żona mi się oświadczyła. Jedyną granicą w sprostaniu nim był sakrament małżeństwa, na co przystałem.


N maja 06, 2018 9:18 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt kwi 06, 2018 7:45 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex w małżeństwie
artur1259 napisał(a):
bez zbliżeń nie ma ''Nas'', a bez "NAS" nie ma rodziców dla naszej trójki dzieci
...
w tej formie nasze małżeństw nie przetrwa, a dzieci stracą pełną rodzinę.

Gdybyś sobie w pełni zdawał sprawę, jakim skarbem jest mieć własne dzieci, nigdy nie przyszłoby Ci do głowy kłaść na jednej szali swoje zaspokojenie seksualne, a dobro dzieci na drugiej. Przecież żona nie odmawia Ci współżycia w ogóle, tylko czyni ograniczenia co do jego formy i częstotliwości.


N maja 06, 2018 10:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 365 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL