Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lis 20, 2017 11:26 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki . 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 666
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia22 napisał(a):

Spotykam się zwykle z osobami które kładą duży nacisk na fizyczność zarówno jeśli chodzi o samo współżycie jak i wszystko inne -czystość to sam styl życia który przekłada się na wszelkie jego aspekty .Staram się mieć czyste serce, intencje ,myśli ,dążenia , pragnienia -wychodzi mi to różnie przyznaje ,ale właśnie przez to większość relacji kompletnie mi nie wychodzi .Nawet ten przykład z tymi zdjęciami który podałam -dla tego owego Pana całkowicie naturalne jest robienie sobie przez kobietę zdjęć z pokazywaniem własnego biustu czy całych ud w przykrótkiej spódniczce -a dla mnie stanowczo nie no i według niego mam makabryczne podejście ,Tak samo jest gdy jakiś amant rzuca w moją stronę seksualne podteksty wtedy nie ukrywam że chce poczekać z pewnymi sprawami do ślubu żeby to było jasne . Tak było ostatnio ,najpierw się ucieszyłam że facet napisał iż nie ma z tym problemu -ale o dziwo nasz kontakt się nagle urwał. Nie mówię każdemu napotkanemu mężczyźnie że chce założyć rodzinę i być szczęśliwą matką i żoną -zwykle to wychodzi właśnie wtedy gdy wyczuwam jakieś niepokojące sygnały od tej drugiej strony .

J.W więc zacznij się obraczac w kregach gdzie jet wiksze prawdopodobieństwo spotkania osoby zyjacej wiarą z tymi konsekwencjami.


Śr cze 28, 2017 8:59 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Próbowałem napisać do Ciebie na priv w tej kwestii, ale nie udało mi się do Ciebie wysłać wiadomości (jakieś problemy techniczne). Chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami i pogadać o Twoim problemie. :)


So lip 01, 2017 9:55 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2874
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
bylisto napisał(a):
Próbowałem napisać do Ciebie na priv w tej kwestii, ale nie udało mi się do Ciebie wysłać wiadomości (jakieś problemy techniczne). Chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami i pogadać o Twoim problemie. :)

Sorry, ale to ograniczenia systemowe.. Jak napiszesz więcej niż 10 postów, to zostanie to odblokowane.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So lip 01, 2017 11:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 07, 2017 5:33 pm
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Witaj Natalio, założyłem konto specjalnie dla Ciebie. Napisz do mnie to się poznamy i zobaczymy co z tego będzie. Ja napisałem na mail, ale tutaj Pan Moderator napisał, że jest limit 10 postów i może coś nie doszło. Czekam.


So lip 08, 2017 2:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 799
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia, z tego, co piszesz, nie szukałaś wśród ludzi, którzy są katolikami i szczerze chcą żyć zgodnie z nauczaniem KK.

Jeśli nie masz pomysłu na znalezienie wspólnoty katolickiej w 'realu', warto spróbować na jakimś katolickim portalu randkowym. Są takie i na pewno można poznać kogoś wartościowego, ponieważ wiele osób ma podobne trudności i stąd potrzeba zaistnienia takiego portalu, który byłby dedykowany osobom wierzącym.

Niestety szukanie na chybił trafił daje mało prawdopodobieństwo znalezienia katolika, który traktuje wiarę poważnie. Wśród całego społeczeństwa do komunii uczęszcza blisko 16% osób. W młodszej grupie wiekowej pewnie jest to mniej, powiedzmy 12%. Z tego całkiem poważnie do wiary może podchodzić np. połowa, czyli 6%. Przy czym mężczyźni nieco rzadziej, więc ostatecznie może to być 5%.

Do tego dochodzi tendencja dobierania znajomych i łączenia się w grupy ludzi o podobnym światopoglądzie. Zatem widać, że, w zależności od środowiska, w którym się żyje, szanse na przypadkowe trafienie na odpowiednią osobę mogą być bardzo małe.

Dlatego warto zastanowić się, gdzie są lepsze szanse, aby znaleźć odpowiedniego życiowego partnera.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


Pn lip 10, 2017 5:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Cześć wam .

Znacie może jakieś sprawdzone sposoby na samotność? bo mi ona bardzo dokuczą, brakuje mi zwykłego przytulenia ,obecność drugiej osoby ,czułość .. wymiętoliłam już swoją poduszkę wystarczająco i przestaje mi ona wystarczać..

nawet z przyjaciółmi jest u mnie średnio ..jestem sama na tym świecie


Wt paź 10, 2017 10:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1024
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia22 napisał(a):
Znacie może jakieś sprawdzone sposoby na samotność? bo mi ona bardzo dokuczą, brakuje mi zwykłego przytulenia ,obecność drugiej osoby ,czułość

Moze taki - nie chcieć mieć kogoś dla zaspokojenia swoich potrzeb, dla siebie, ale zając się tym byb być "kimś" dla innych i coś im dać? Innymi słowy nie myslec o tym co by tu i od kogo wziąc albo dostać, ale na tym co i komu możnaby dać. Św, Josemaria pisał "Smutek jest osadem egoizmu".


Śr paź 11, 2017 10:00 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
bergamotka napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
Znacie może jakieś sprawdzone sposoby na samotność? bo mi ona bardzo dokuczą, brakuje mi zwykłego przytulenia ,obecność drugiej osoby ,czułość

Moze taki - nie chcieć mieć kogoś dla zaspokojenia swoich potrzeb, dla siebie, ale zając się tym byb być "kimś" dla innych i coś im dać? Innymi słowy nie myslec o tym co by tu i od kogo wziąc albo dostać, ale na tym co i komu możnaby dać. Św, Josemaria pisał "Smutek jest osadem egoizmu".


Przepraszam ale nie rozumiem .Od kiedy chęć bycia kochanym jest czymś złym że należy się tego wyzbyć?


Śr paź 11, 2017 10:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1024
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia22 napisał(a):
Od kiedy chęć bycia kochanym jest czymś złym że należy się tego wyzbyć?

Po pierwsze nie pisałas o chęci bycia kochanym ale chéci otrzymania róznych form czułości od kogoś. Teraz tez utożsamiasz chęc byciakochanym chęcią otrzymywania oznak bycia kochanym. Sporo piszesz o małżenstwie, wiesz zatem że chodzi w nim istocie o bycie darem dla drugiej osoby. Zatem, druga rzecz - zaznaczam przy tym że uwazam iz miłość powinna być wzajemna - ostatecznie chęć bycia kochanym niezaleznie od tego jak bardzo jest podstawowa to potrzebanie jest celem pierwszorzędnym, bo i nie chodzi o to w zyciu by otrzymac miłośc od drugiej osoby.


Śr paź 11, 2017 11:03 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
bergamotka napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
Od kiedy chęć bycia kochanym jest czymś złym że należy się tego wyzbyć?

Po pierwsze nie pisałas o chęci bycia kochanym ale chéci otrzymania róznych form czułości od kogoś. Teraz tez utożsamiasz chęc byciakochanym chęcią otrzymywania oznak bycia kochanym. Sporo piszesz o małżenstwie, wiesz zatem że chodzi w nim istocie o bycie darem dla drugiej osoby. Zatem, druga rzecz - zaznaczam przy tym że uwazam iz miłośc powinna



Czułość jest wyrazem przywiązania ,wyższych uczuć wobec kogoś -to oznaki miłość ,nie miałam na myśli niczego seksualnego jeśli o to Ci chodzi. A sam fakt kochania ile znaczy jeśli nie przejawia się on w żadnych czynach wobec osoby kochanej?

wiem o co chodzi w byciu darem dla kogoś -ale to nie zmienia faktu że dokucza mi samotność (chyba każdy człowiek tak ma ?) a ja nie rzucam się na żadnego mężczyznę i nie szukam,nie żądam na siłę nikogo od Pana Boga.


Ostatnio edytowano Śr paź 11, 2017 11:16 am przez Natalia22, łącznie edytowano 1 raz



Śr paź 11, 2017 11:12 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
[róznych form czułości od kogoś. Teraz tez utożsamiasz chęc byciakochanym chęcią otrzymywania oznak bycia kochanym. Sporo piszesz o małżenstwie, wiesz zatem że chodzi w nim istocie o bycie darem dla drugiej osoby. Zatem, druga rzecz - zaznaczam przy tym że uwazam iz miłość powinna być wzajemna - ostatecznie chęć bycia kochanym niezaleznie od tego jak bardzo jest podstawowa to potrzebanie jest celem pierwszorzędnym, bo i nie chodzi o to w zyciu by otrzymac miłośc od drugiej osoby.[/quote]


Takie proste -powiedz to ludziom którzy nie są stworzeni do małżeństwa i żyją w pojedynkę przez resztę swojego życia.


Śr paź 11, 2017 11:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1024
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia22 napisał(a):
Czułość jest wyrazem przywiązania ,wyższych uczuć wobec kogoś -to oznaki miłość ,nie miałam na myśli niczego seksualnego jeśli o to Ci chodzi.

Bynajmniej. Jestem sklonna uznac że czesto czułość komuś prędzej wystarczy niz cos seksualnego - jesli ta osoba nie traktuje seksu jako wyrazu przywiązania czy wyzszych uczuc wobec siebie.
Natalia22 napisał(a):
A sam fakt kochania ile znaczy jeśli nie przejawia się on w żadnych czynach wobec osoby kochanej?

Żadnych? Czy nie oczekiwanych? A moze nie rozpoznanych? Albo innych nizby się w istocie chciało. Kochanie kogoć domaga się realizacji. Jednak watki około zwiazkowe pelne są narzekan na egoizm - drugiej strony. Malo kto narzeka na to że przez swoj egoizm nie jest kochany jakby chcial, a uwagi o braku wlasciwej komunikacji jako pierwszoplanowym problemie są bagatelizowane. Tymczasem nawet będac w zwiazku z osoba ktora nas kocha mozna siedziec i z poduszka bezskutecznie oczekując przytulenia.


Śr paź 11, 2017 11:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1024
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
Natalia22 napisał(a):
Takie proste -powiedz to ludziom którzy nie są stworzeni do małżeństwa i żyją w pojedynkę przez resztę swojego życia.

Tu chyba jest jakis błąd.


Śr paź 11, 2017 11:29 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
bergamotka napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
Czułość jest wyrazem przywiązania ,wyższych uczuć wobec kogoś -to oznaki miłość ,nie miałam na myśli niczego seksualnego jeśli o to Ci chodzi.

Bynajmniej. Jestem sklonna uznac że czesto czułość komuś prędzej wystarczy niz cos seksualnego - jesli ta osoba nie traktuje seksu jako wyrazu przywiązania czy wyzszych uczuc wobec siebie.
Natalia22 napisał(a):
A sam fakt kochania ile znaczy jeśli nie przejawia się on w żadnych czynach wobec osoby kochanej?

Żadnych? Czy nie oczekiwanych? A moze nie rozpoznanych? Albo innych nizby się w istocie chciało. Kochanie kogoć domaga się realizacji. Jednak watki około zwiazkowe pelne są narzekan na egoizm - drugiej strony. Malo kto narzeka na to że przez swoj egoizm nie jest kochany jakby chcial, a uwagi o braku wlasciwej komunikacji jako pierwszoplanowym problemie są bagatelizowane. Tymczasem nawet będac w zwiazku z osoba ktora nas kocha mozna siedziec i z poduszka bezskutecznie oczekując przytulenia.


Mówimy o podstawowych gestach okazywania uczuć które są w każdym związku ,a nie jakiś wybujałych fantazjach .I wybacz ale jeśli ktoś kocha mnie i z tej owej miłość trzyma się ode mnie z daleka a samo dotyk jest dla niego obraźliwy to ja nie chce takiej chorej miłość.


Śr paź 11, 2017 11:33 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 312
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samotnosc w obliczu wiary. ..moje rozterki .
bergamotka napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
Takie proste -powiedz to ludziom którzy nie są stworzeni do małżeństwa i żyją w pojedynkę przez resztę swojego życia.

Tu chyba jest jakis błąd.



No żyją z Panem Bogiem ale i tak jest to dla nich trudne ,bolesne i czasem nie do wytrzymania. .


Śr paź 11, 2017 11:36 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL