Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr wrz 20, 2017 3:52 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Szukanie porządnej i pobożnej żony 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Szukanie porządnej i pobożnej żony
Witam serdecznie. Zazwyczaj nie udzielam się na tego typu forach, bo jakoś nie czuje takiego klimatu. Jednak zważając na obecną specyfikę naszego społeczeństwa chciałbym się podzielić problemem, który dotyka myślę, że 90% mężczyzn w dzisiejszych czasach. Niestety nie należę do mniejszości, tylko jestem właśnie w tej większej grupie. Tym problemem jest znalezienie tej jedynej właściwej kobiety. W dzisiejszych czasach nastąpiła ewolucja charakterologiczną obu płci, na skutek której kobiety są gorsze od mężczyzn. Obiektywnie trzeba stwierdzić, że my faceci "sporządnieliśmy" na tle ostatnich lat i nie ma z nami takich problemów, jak to było niegdyś. Z kobietami jest na odwrót. Jeszcze do nie tak dawna kobieta kojarzyła się z szacunkiem, utrzymywaniem porządku, dyscypliny domowej, motywacją faceta do działania czy też trzymaniem wielu rzeczy na pulsie w niezwykle trudnych chwilach. Niestety dzisiaj większość dziewczyn nie potrafi operować poprawnie językiem polskim, często przeklinając. Jakby tego było mało dziewczyny znacznie częściej niż faceci nadużywają alkoholu, w skutek czego dochodzi zazwyczaj do wszelakiego typu rozpusty. W tych czasach facet nie może kierować tylko i wyłącznie przykazaniami bożymi bądz miłosierdziem od Boga w szukaniu żony, gdyż większośc kobiet udaje swoją pobożnośc na pokaz. Zazwyczaj jest ona, aby pokazać się przed innymi albo najlepiej na Panu Bogu zrobić wielką karierę. Nie mówię o tym przypadkowo, bo niestety moje doświadczenie z kobietami jest bardzo bolesne i brutalne. Wielu ludzi to dziwi, bo każdy kto mnie zna stwierdzi, ze jestem dość przystojny, wygadany, inteligenty, zabawny i mam w sobie dużo pobożnego temperamentu. Ktoś bezstronny powie, że są to cechy, które bezproblemowo powinny mi pomoc w poszukaniu tej jedynej. Nic bardziej mylnego. W swoim życiu natrafiłem na dziewczynę, która pochodzi z katolickiego domu, a w swoim otoczeniu była mocno umoczona w rozpustę. Opróćz tego nie dawała mi świętego spokoju i mając jakąś zazdre wobec mnie robiła mi wiele przykrości (zniesławianie mojego dobrego mienia, nasyłanie dresiarzy jeżdzącymi zakatowynmi BMW, nasyłaniem ojca, który szantażował moją mamę itp), dlatego przez dłuższy czas na moje żądanie w nasze sprawy ingerowała miejscowa policja. Myślałem, że obracam się w zwłym środowisku i trzeba po prostu wychylić się nieco dalej, aby mieć większe pole do popisu. Tutaj kolejny raz na ziemie spadłem bardzo brutalnie, tracąc jakąkolwiek wiarę do współczesnej kobiecości.

Będąc na studiach spodobała mi się pewna dziewczyna, która urzekła mnie dwoma rzeczami. Urzekła mnie tym, że nosiła katolicki krzyżyk misjonarski, a do tego była wyjątkowa, bo w przeciwieństwie od wielu dziewczyn nie nosiła na twarzy nadmiernego szpachlu w postaci makijażu. Okazało się później, że jest to świecka misjonarka, która całe swoje wakacje spędziła na misji w Afryce. W tym momencie powiedziałem wielkie: "Wow". Zadawałem sobie sprawę, że jest to grzesznica, jak każdy człowiek, ale miałem wielką na dzieję, że posiada tyle oleju w głowie, co sportowe Audi i będzie można naprawdę zbudować coś fajnego. Spotykając się z tą dziewczyną brutalnie spadłem na ziemie, że ta dziewczyna najzwyczajniej w świecie jest pozerką religijną. Myslałem, że odbuduje się po swoich porazkach i będę kroczył z tą dziewczyną na pobożnej drodze wyznaczonej przez Pana. Niestety zraniła mnie swoim zachowaniem i naprawdę wtedy przeżyłem pierwszy w życiu moment, gdzie zastanowiłem się czy ta współczesna kobiecość ma sens i czy nie szukać dziewczyny na zasadzie modlitw i działań tylko wyliczanki? Do tego wchodząc w jej kręgi miałem styczność z jej koleżankami, które zachowywały się nawet jeszcze gorzej niż ona. Ćpały, paliły, uprawiały seks z kim popadnie. Jedna z nich nawet na pewnych rekolekcjach u sióstr zakonnych powiedziała, że jest dziewicą i że jest z tego dumna. Tydzień później okazało się, że jest w ciąży z nowopoznanym chłopakiem.. A wszystkie te dziewczyn to są misjonarki Takie sytuacje niestety nie poprawił mojego zdania o współczesnych dziewczynach, które rzeczywiście odstraszają od współczesnego świata.

Odchodząc od moich doświadczeń i obiektywnie patrząc na zachowanie dziewczyn z boku, muszę stwierdzić, że wcale różowo to nie wygląda. Z przykrością muszę postawić tezę, że w dzisiejszych czasach dziewczyny w żadnym stopniu się nie szanują, a właściwie przynajmniej większa grupa pań. Nie liczy się dla nich zbudowanie fundamentalnego związku na najpiękniejszych zasadach, które Pan Bóg wyznaczył, tylko wolą popadać w obłudę, seks, chamstwo, arogancję i niszczenie dobrego mienia. Niestety dla współczesnej grupy kobiet bardziej liczy się rozmiar męskiego członka niż to co on posiada w głowie i jakimi atrybutami męskiego charakteru dysponuje.. Zauważyłem również, że większość dziewczyn nie potrafi docenić samej siebie. Nie potrafią docenic swojego kobiecego wyglądu i wdzięku, a każda kobieta ma coś w sobie, nawet jeśli waży 200 kg. W dzisiejszych czasach większośc kobiet woli zrobić sobie tatuaż i pokazać reszcie jakim się jest dorosłym. Prawda jest taka, że jeśli kobieta robi sobie tatuaż to nie docenia sama siebie. Niestety większość dziewczyn nie potrafi zaimponować chłopakowi nowo przeczytana książką, osiągnięciami życiowymi, czy unikatowością swojego charakteru. Rzadko się spotyka dziewczynę, która potrafi zagiąc faceta ciszą, polotem, akcentem, pauzą, zmianą rytmu mówienia. Tego wciąż dzisiaj nikt nie uczy. Uważam, że jeśli ktoś zamyka się w hermetycznym świecie używek ten na zawsze pozostanie ubogi. Najlepiej zrobić tatuaż, przeklinać bardziej niż polscy piłkarze, upić się jak na Ukrainie i z tym podbijać do chłopaków, a później jest zdziwienie, że wielu mężczyzn takich jak ja nie potrafi potraktować większości dziewczyn na poważnie.

Oczywiście są jeszcze na tym świecie są porządne dziewczyny, które pod względem szacunku do siebie są czyste i gotowe przed Matką Boża i powiedzieć "Ja się dobrze prowadziłam". Jednak niestety te dziewczyny są pochowane, jak ziarnka zboża w worku i trudno znaleźć dziewczynę przed którą można mieć wielki respekt i która nie kojarzy się z rozpustą. Uważam, że mimo mojej krytyki, którą tutaj wylałem są jeszcze na tym świecie fajne wartościowe dziewczyny. Jednak sęk w tym, że dzisiaj tą jedyną pobożna, fajna dziewczynę, trudno jest znaleźć. Piszę ten post, nie po to, aby wylać swoje żale, jak mi jest źle. Nie napisałem go po to, aby przejechać się po dziewczynach i zepsuć dzień tym wpisem. Po prostu mając już swoje lata szukam żony, a prawda jest taka, że w tych czasach w tej materii jak napisałem wyżej zrobił się niemały bałagan. Chciałbym po prostu, aby po opublikowaniu tego temat mógł podążać w należytym kierunku, bo zdaje sobie sprawe, że gdzieś popełniam bład. Jaka jest Waszym zdaniem recepta na poszukanie tej jednej jedynej? Być może mam złe rozumowanie? Czy w tych czasach pożądna żona to gatunek wymarły? Proszę o Waszę zdanie w tym temacie. Uprzedzam, że każą krytykę przyjmuje z honorem i proszę o szczere wygłoszenie zdania. Prawda jest taka, że z dnia na dzień czuje coraz większą pustke spowodowaną brakiem dziewczyny. Modle się, staram się, walczę w życiu, nie poddaje się, nie szukam na siłę, nie szukam ideału, jednak efekt jest taki sam. Kompleta klapa.


So lip 01, 2017 12:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1591
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Ja tam znalazłem dobrą żonę w katolickiej wspólnocie modlitewnej, znam paręnaście par małżeńskich ze wspólnot - i zdecydowanie polecam tą drogę :)

We wspólnotach też trafiają się ludzie z gatunku pozera czy latawicy - bo trafiają z ciekawości, zaproszeni przez znajomych itd. Ale jeśli ktoś ponad 2 lata wytrzyma - to albo sam się zmienia, bo się nawraca, albo odchodzi - bo nie pasuje mu do jego życia poświęcania jednego czy nawet dwóch wieczorów w tygodniu na modlitwę, czytanie Pisma Świętego czy słuchanie katechez.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


So lip 01, 2017 4:26 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 17, 2013 5:45 pm
Posty: 40
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Przecież tutaj dopiero co był wątek dziewczyny, która szuka męża. Chyba "Samotność w obliczu wiary..." Może napisz do niej!


So lip 01, 2017 5:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Ja jestem przeciwnikiem szukania swojej wymarzonej dziewczyny we wszelakich duszpasterstwach. Pochodzę z miasta o pojemności 500 tyś mieszkańców i znam specyfikę miejscowych duszpasterstw. Nie wiążę się to z dojrzałością tylko raczej z obłudą, chamstwem, arogancją i właśnie poprzez te dziewczyny nie miałbym odwagi, nie potrafiłbym pójśc na spotkanie do duszpasterstwa. To nie jest tak, że uwziąłem się na tę misjonarkę, ale to co mnie cechuje na tle innych to obiektywizm. A muszę stwierdzić, że w innych duszpasterstwach w stosunku do niej są o wiele gorsze dziewczyny i dlatego jestem całkowicie zrażony do jakiekolwiek duszpasterstwa. Możecie uznać to za swego rodzaju ograniczenie, ale rzeczywiście tak jest.


So lip 01, 2017 10:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2649
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Ja jestem przeciwnikiem szukania swojej wymarzonej dziewczyny we wszelakich duszpasterstwach. Pochodzę z miasta o pojemności 500 tyś mieszkańców i znam specyfikę miejscowych duszpasterstw. Nie wiążę się to z dojrzałością tylko raczej z obłudą, chamstwem, arogancją i właśnie poprzez te dziewczyny nie miałbym odwagi, nie potrafiłbym pójśc na spotkanie do duszpasterstwa. To nie jest tak, że uwziąłem się na tę misjonarkę, ale to co mnie cechuje na tle innych to obiektywizm. A muszę stwierdzić, że w innych duszpasterstwach w stosunku do niej są o wiele gorsze dziewczyny i dlatego jestem całkowicie zrażony do jakiekolwiek duszpasterstwa. Możecie uznać to za swego rodzaju ograniczenie, ale rzeczywiście tak jest.


Hm.. Jeśli nie zmienisz tego i owego w swoim podejściu do życia, to.. zostaniesz jednak starym kawalerem, kompletnie nie wiedząc dlaczego..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So lip 01, 2017 10:41 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Czyli mam się związać z dziewczyną, która jest kompletnie głupia, rozpustna, udaje pobożność, ożenić się z nią i następnie się z nią rozejść poprzez rozwód? Czego konsekwencją będzie odejście od Boga? To chcesz zasugerować? U mnie dużo jest tych dziewczyn, które na Panu BOgu chcą zrobić wielką karierę. Nie szanują się. Znam wiele dziewczyn, które pomagają ksieżą, są uznawane za mądre, a mówią, że dziewictwo to wstyd i że ten kto to wymyślił to głupi.. Osobiście wolałbym się masturbować i dogadzać sobie ręką niż związać się z dziewczyną, która kocha Pana Boga na pokaz.


So lip 01, 2017 11:50 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Czyli mam się związać z dziewczyną, która jest kompletnie głupia, rozpustna, udaje pobożność, ożenić się z nią i następnie się z nią rozejść poprzez rozwód? Czego konsekwencją będzie odejście od Boga? To chcesz zasugerować? U mnie dużo jest tych dziewczyn, które na Panu BOgu chcą zrobić wielką karierę. Nie szanują się. Znam wiele dziewczyn, które pomagają ksieżą, są uznawane za mądre, a mówią, że dziewictwo to wstyd i że ten kto to wymyślił to głupi.. Osobiście wolałbym się masturbować i dogadzać sobie ręką niż związać się z dziewczyną, która kocha Pana Boga na pokaz.

Chyba lepiej skupic sie na przygotowaniu siebie jak najlepszym do roli bycia mezem i ojcem. Zdecydowanie to lepsza droga anizeli wypisywanie jakie to te kobiety zle nie sa w duszpasterstwach i wogule, gdzie to do niczego nie prowadzi.
Czy nie napisane jest "nie sadzcie a nie bedziecie sadzeni" lub tez "jaka miara wy mierzycie i wam odmierza?"
Mozna tez przytoczyc przypowiec o usuwaniu dzrzazg z oka blizniego a belki w swojej nie widziec


N lip 02, 2017 1:01 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Po prostu pisze prawdę jak jest. Nie lubię zamiatać spraw pod dywan, tylko szczerze wyjawić jak jest. To jest wadą naszego narodu, że głośno nie mówimy co jest na rzeczy i potem zdziwienie, że jest tyle rozbitych małżeństw, zdrad, aborcji itp. Chciałbym odejść od tego modelu. Po tych Waszych komentarzach powoli dochodzę do przekonania, że wartości boże nie mają dzisiaj sensu i lepiej byc z byle kim. Zamiatajmy pod dywanik, że młodzi ludzie jeżdzą na misje i psują ten świat.


N lip 02, 2017 9:09 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Po prostu pisze prawdę jak jest. Nie lubię zamiatać spraw pod dywan, tylko szczerze wyjawić jak jest. To jest wadą naszego narodu, że głośno nie mówimy co jest na rzeczy i potem zdziwienie, że jest tyle rozbitych małżeństw, zdrad, aborcji itp. Chciałbym odejść od tego modelu. Po tych Waszych komentarzach powoli dochodzę do przekonania, że wartości boże nie mają dzisiaj sensu i lepiej byc z byle kim. Zamiatajmy pod dywanik, że młodzi ludzie jeżdzą na misje i psują ten świat.



Oceniasz postępowanie które można określić jako moralne zło ale nie samego człowieka - bo od tego jest Pan a nie Ty. Pogardliwy ton w stosunku do innych ludzi raczej niczego nie poprawi w Twojej sytuacji ani nie sprawi że ludzie będą mniej grzeszyć czy inaczej postępować. Żeby coś zmienić należy dawać innym dobry przykład i pokazywać piękno wiary ,tłumaczyć i rozmawiać ,okazywać życzliwość i dobroć. .. nawet względem tych którzy się pogubili w swoim życiu .Nie wiesz jak długo potrwa Twoja dobra passa ,czy za rok dwa trzy nie staniesz na ich miejscu ,czy nie zbłądzisz. .aby teraz myśleć o Sobie w kategorii kogoś lepszego.

A co do Twojego problemu-rozumiem Twoje zniecierpliwienie ,nawet irytacje niektórymi zachowania mi które Cię spotykają ..sama przez to przechodzę i czasami mi ręce opadają -ale i tak wydaje mi się ze dobrym wyjściem są jakieś wspólnoty /grupy modlitewne /czy duszpasterstwa nawet jeśli nie wszyscy ludzie tam faktycznie staraj się praktykować wiarę i iść śladami Jezusa - to kluczem jest poznanie wielu osób i wydębienie z nich tych którzy są wartościowi i rozwinięci moralnie ,bo nie wierzę że wszyscy tam są źli ,niedobrzy i próbują robić karierę na Bogu ,na pewno znajdą się też ludzie prawdziwi którzy żyją w zgodzie ze prawami Chrystusa-tylko nie można się poddawać i rezygnować po kilku porażka prawda?

Są też różne portale katolickie dla ludzi wierzących -sama sobie założyłam konto na ZapisaniSobie.pl a nuż może kogoś tam poznam ? Myślę że w takim miejscu jest większe prawdopodobieństwa znalezienie dla Siebie odpowiedniej osoby niż jakieś kluby taneczne /dyskoteki/koncerty.


I przede wszystkim Zaufaj Bogu i to Jemu powiesz Siebie i swoje życie ,wszystkie swoje sprawy włącznie z dylematem poszukiwania tej drugiej połówki ..ja zauważyłam ze przez swoje rozglądanie się za odpowiednim mężczyzną kompletnie przestałam zwracać uwagę na to co Bóg ma mi do powiedzenia w kwestii mojego powołania do małżeństwa ,co On dla mnie zaplanował i czy również podziela moje pragnienia -a może jednak nie ?może to ja się uparłam i próbuje zdobyć na siłę coś co w dłużej perspektywie nie jest mi pisane ,mimo ze dla mnie jest wręcz oczywistością. .Poprosi Pana Boga o rozeznanie ,jakiekolwiek ..byle żeby wiedzieć czym powinieneś się kierować .


N lip 02, 2017 10:13 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Od 2011 roku modle sie regularnie w tej intencji. Byłem 2 razy na Jasnej Górze, 3 razy na Lednicy i raz na ŚDM w Krakowie i za każdym razem zawierzałem Bogu. Powodzenie u kobiet mam duże, ale nie będę sie wiązał z dziewczyna, która się nie szanuje albo dla niej Bóg czy inne wartości to tylko możliwość do kariery. Niestety jest tak zrażony do duszpasterstw, że nigdy nie będę szukał w tym rejonie, ani na zadnych portalach radnkowych. Jestem osobą, która wyznaje poglądy staroświeckie i uważam, że takie szukanie to portal tylko i wyłacznie dla słabych. Po prostu się przyznam, że od jakiegoś czasu zwątpiłem w modlitwę o dobrą dziewczynę/żonę i od jakiegoś czasu zamiast wydawać pieniądze na randki, spotkania z dziewczynami, które i tak są głupie, wole sobie kupić swój wymarzony samochód. Na pewno da mi on więcej pożytku niż współczesne dziewczyny. Ja przeszedłem wiele z dziewczynami. Oszukała mnie jedna misjonarka świecka, jedna dziewczyna wybrała zamiast mnie kleryka z seminarium, który dla niej to rzucił, a przez jedną dziewczynę musiałem się uganiać po komisariatach bo mi nie dawałą spokoju. Dlatego po prostu uwazam, że dzisiaj wartości Boże, które są piękne nie mają sensu. Bo co z tego, że ja chce w nich żyć, jak druga osoba ma je totalnie w nosie?


N lip 02, 2017 10:27 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Od 2011 roku modle sie regularnie w tej intencji. Byłem 2 razy na Jasnej Górze, 3 razy na Lednicy i raz na ŚDM w Krakowie i za każdym razem zawierzałem Bogu. Powodzenie u kobiet mam duże, ale nie będę sie wiązał z dziewczyna, która się nie szanuje albo dla niej Bóg czy inne wartości to tylko możliwość do kariery. Niestety jest tak zrażony do duszpasterstw, że nigdy nie będę szukał w tym rejonie, ani na zadnych portalach radnkowych. Jestem osobą, która wyznaje poglądy staroświeckie i uważam, że takie szukanie to portal tylko i wyłacznie dla słabych. Po prostu się przyznam, że od jakiegoś czasu zwątpiłem w modlitwę o dobrą dziewczynę/żonę i od jakiegoś czasu zamiast wydawać pieniądze na randki, spotkania z dziewczynami, które i tak są głupie, wole sobie kupić swój wymarzony samochód. Na pewno da mi on więcej pożytku niż współczesne dziewczyny. Ja przeszedłem wiele z dziewczynami. Oszukała mnie jedna misjonarka świecka, jedna dziewczyna wybrała zamiast mnie kleryka z seminarium, który dla niej to rzucił, a przez jedną dziewczynę musiałem się uganiać po komisariatach bo mi nie dawałą spokoju. Dlatego po prostu uwazam, że dzisiaj wartości Boże, które są piękne nie mają sensu. Bo co z tego, że ja chce w nich żyć, jak druga osoba ma je totalnie w nosie?



Mam być szczera? Problem jest w Tobie i w Twoim postrzeganiu wiary ,jesteś wyniosły ,zarozumiały i tylko pycha przez Ciebie przemawia. I ludzi też nie szanujesz .To odpada ,tamto odpada ..bo jesteś zrażony i dużo przeszedłeś. (Myślisz ze Ty jeden ?) Jeśli tak stawiasz sprawę to pozostaje Ci życie w samotność . Tyle z mojej strony .


N lip 02, 2017 11:21 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2649
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Od 2011 roku modle sie regularnie w tej intencji. Byłem 2 razy na Jasnej Górze, 3 razy na Lednicy i raz na ŚDM w Krakowie i za każdym razem zawierzałem Bogu.


Pewnie to dużo za mało.. ;-)

Cytuj:
Powodzenie u kobiet mam duże, ale nie będę sie wiązał z dziewczyna, która się nie szanuje albo dla niej Bóg czy inne wartości to tylko możliwość do kariery.


Ajajajaj.. To powiedziały Ci kobiety, czy tak tylko wywnioskowałeś?

Cytuj:
Niestety jest tak zrażony do duszpasterstw, że nigdy nie będę szukał w tym rejonie, ani na zadnych portalach radnkowych. Jestem osobą, która wyznaje poglądy staroświeckie i uważam, że takie szukanie to portal tylko i wyłacznie dla słabych.


Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. (2 Kor 12,9)
Ale co tam.. to nie dla bylisto
Cytuj:
Po prostu się przyznam, że od jakiegoś czasu zwątpiłem w modlitwę o dobrą dziewczynę/żonę i od jakiegoś czasu zamiast wydawać pieniądze na randki, spotkania z dziewczynami, które i tak są głupie, wole sobie kupić swój wymarzony samochód. Na pewno da mi on więcej pożytku niż współczesne dziewczyny.

No pewnie. Samochód Cię nie zdradzi, zawsze będzie gotowy, odwdzięczy się jak będziesz o niego dbać, zaakceptuje każdą trasę jaką wybierzesz.. Nie.. Kobiety tak nie potrafią..

Cytuj:
Ja przeszedłem wiele z dziewczynami.

Zuch z Ciebie..

Cytuj:
Oszukała mnie jedna misjonarka świecka, jedna dziewczyna wybrała zamiast mnie kleryka z seminarium, który dla niej to rzucił, a przez jedną dziewczynę musiałem się uganiać po komisariatach bo mi nie dawałą spokoju. Dlatego po prostu uwazam, że dzisiaj wartości Boże, które są piękne nie mają sensu. Bo co z tego, że ja chce w nich żyć, jak druga osoba ma je totalnie w nosie?


A zastanawiałeś się czasem DLACZEGO Cię to spotyka(ło)?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N lip 02, 2017 11:25 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt cze 30, 2017 11:51 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Pewnie Ciebie Natalio to zabolało, bo jestes kobietą i oczywiście kobieca solidarność się właczyła. Jednak myślałem, że jak napisze to odezwą się osoby, które jednak przechodziły przez to samo co i jak i sie udało im jakoś z tego problemu wykaraskać. Jak widzę spotkała mnie fala hejtu za to, że powiedziałem prawdę. Czyli jest tak, jak myslałem. Wartości boże nie mają sensu i najlepszym rozwiązaniem jest zaliczać dziewczyny. Seks bez zobowiązań to najlepsza forma, bo jak widać ogarnietych osób wokół nas nie ma. Dziękuje za to, że pokazaliście mi jaka droga jest właściwa. Będe teraz zaliczyał, zdradzał, oszukiwał i gadał wszystkim ludziom, że jestem prawiczkiem i jakie to fajne uczucie, bo Pan Bóg przecież jest miłosierny.

Dziękuje.

Z Bogiem.


N lip 02, 2017 11:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 3792
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
Weź się najpierw za siebie.

_________________
Dobro zwycięży


N lip 02, 2017 11:43 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukanie porządnej i pobożnej żony
bylisto napisał(a):
Pewnie Ciebie Natalio to zabolało, bo jestes kobietą i oczywiście kobieca solidarność się właczyła. Jednak myślałem, że jak napisze to odezwą się osoby, które jednak przechodziły przez to samo co i jak i sie udało im jakoś z tego problemu wykaraskać. Jak widzę spotkała mnie fala hejtu za to, że powiedziałem prawdę. Czyli jest tak, jak myslałem. Wartości boże nie mają sensu i najlepszym rozwiązaniem jest zaliczać dziewczyny. Seks bez zobowiązań to najlepsza forma, bo jak widać ogarnietych osób wokół nas nie ma. Dziękuje za to, że pokazaliście mi jaka droga jest właściwa. Będe teraz zaliczyał, zdradzał, oszukiwał i gadał wszystkim ludziom, że jestem prawiczkiem i jakie to fajne uczucie, bo Pan Bóg przecież jest miłosierny.

Dziękuje.

Z Bogiem.


Czy zauważyłeś w moim wątku żebym ja wyzywała mężczyzn od głupich ,rozpustnych tumanów i wypowiadała się z pogardą i wyższością względem nich ? mimo tego co czynią? No chyba nie . Grunt jest pracować nad szacunkiem to ludzi którzy niekoniecznie szanują samych Siebie .


N lip 02, 2017 11:52 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL