Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 22, 2017 12:00 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona
 Białe małżeństwo? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Barney napisał(a):
sapper napisał(a):
Widze ze nie mozesz wytrzymac, musisz zaszczekac. :-)
Pies ogrodnika tez ma tak samo.
Chyba Ci analogia nie wyszła, abstrahując od chamskiej formy.

sapper napisał(a):
Co do pytania do sachol to bedzie ono takze w mojej odpowiedzi, a bedzie tam sporo innych pytan wraz z odpowiedziami, wiec niech choc nad nim sie zastanowi.
I znówu chwalisz sie tym co będzie, zamiast pokazać co jest.
Dość to śmieszne...

To tylko twoja rozchorowana wyobraznia mowi ci ze sie chwale.
To co pisze to jedynie po to bys ty i inni latwiej mogli pojac to o czym pisalem.
No ale jesli zamiast czytac i postarac sie zrozumiec o czym pisze, pozwalasz swojej wyobrazni kreowac inne tresci niz te ktore pisze to to raczej sprawa dla odpowiedniego medycznego specjalisty a nie dla mnie.


Cz sie 03, 2017 2:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10806
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
sapper napisał(a):
To tylko twoja rozchorowana wyobraznia mowi ci ze sie chwale.
Nooo, chyba że tak :D
Cytuj:
To co pisze to jedynie po to bys ty i inni latwiej mogli pojac to o czym pisalem.
Ach, teraz wszystko jasne. Ale nie wiem, czy nawet tak uprzedzeni, będziemy w stanie pojąć znaczenie tak doniosłego, od kilkunastu dni zapowiadanego dzieła... :roll:
To co, kiedy bedziemy mogli przeczytać to arcydzieło?
I czy przed każdorazowym czytaniem, będziemy musieli wykonać jakiś akt, jak przed zbliżeniem małżeńskim? ;)
Cytuj:
No ale jesli zamiast czytac i postarac sie zrozumiec o czym pisze (...)
na razie o niczym nie piszesz - w tym sęk (nie licząc obelg pod adresem współdyskutantów). Od dłuższego czasu usiłuję Cię skłonić, żebyś napisał o co Ci chodzi i jakoś nic... :(

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz sie 03, 2017 2:42 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 6:09 pm
Posty: 18
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Dziękuję Ci Panie Boże za moją piękną żonę ,za trójkę dzieci i za nasze zbliżenia pełne wzajemnego pragnienia siebie bo Ty nam dałeś siebie i wszystko czym się obdarujemy.


Cz sie 03, 2017 9:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Barney napisał(a):
sapper napisał(a):
To tylko twoja rozchorowana wyobraznia mowi ci ze sie chwale.
Nooo, chyba że tak :D
Cytuj:
To co pisze to jedynie po to bys ty i inni latwiej mogli pojac to o czym pisalem.
Ach, teraz wszystko jasne. Ale nie wiem, czy nawet tak uprzedzeni, będziemy w stanie pojąć znaczenie tak doniosłego, od kilkunastu dni zapowiadanego dzieła... :roll:
To co, kiedy bedziemy mogli przeczytać to arcydzieło?
I czy przed każdorazowym czytaniem, będziemy musieli wykonać jakiś akt, jak przed zbliżeniem małżeńskim? ;)


Nie, ale tobie przydalo by sie modlitwa, choc dziesiatke Rozanca.


Sapper! Napisz coś w końcu w temacie, albo daruj sobie, aż będziesz gotów do odpowiedzi.. Bo tu nie miejsce na dziecinne przepychanki (PW)


Pt sie 04, 2017 12:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10806
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
No cóż Sapperze, wczoraj minęło zapowiadane dwa tygodnie od Twojej obietnicy że za dwa tygodnie napiszesz o co Ci chodzi, a w szczególności, co to ma być za akt wykonywany przed każdym wbliżeniem małżeńskim i skąd pochodzi ta nauka.
Czekamy...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sie 11, 2017 12:02 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Troche mam opoznienia, ale nie matw sie. "co sie odwlecze to nie uciecze".

Swoja droga moglbys mi pomoc wyjasniajac jak wstawic rysunki zrobione w paint-cie jako JPGi tu na forum w poscie tak by byly wyswietlone tak jak to wstawiales swoje zdjecia do postow.
Chodzi o to aby byly widoczne w trakcie czytania, by miec widoczny odnosnik do tekstu innaczej opis rysunkow nie bedzie zrozumialy gdy ich nie widzisz.


Pt sie 11, 2017 12:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10806
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
:)
Rysunki niestety musisz umieścić gdzie indziej (gdziekolwiek w sieci, gdzie je można umieszczać) a następnie przywołać ich adres w poscie w tagu IMG.
Nie ma - o ile wiem - możliwości bezposredniego umieszczania rysunków z dysku na forum katolika.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sie 11, 2017 12:15 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Barney napisał(a):
:)
Rysunki niestety musisz umieścić gdzie indziej (gdziekolwiek w sieci, gdzie je można umieszczać) a następnie przywołać ich adres w poscie w tagu IMG.
Nie ma - o ile wiem - możliwości bezposredniego umieszczania rysunków z dysku na forum katolika.


To bede mial problem, bo w przeszlosci zawsze mialem problem z tym wlasnie umieszczaniem rysunkow w sieci i ich wstawianiem-edycja na forum czy innych stronach, bo albo nie zaladowywaly sie, albo ginely, albo jak robilem jakis blad.
No ale bede musial sie chyba tego nauczyc. :-(
Tak przy okazji, jesli wstawie je w word-a miedzy tekst, to kopiowanie worda na forum zmieni cos w takim pliku? zaladuje sie na forum tak samo, nie zmieniony jak byl na kompie?


Pt sie 11, 2017 12:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10806
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Na forum przekopiują się tylko znaki alfanumeryczne.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sie 11, 2017 12:53 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Barney napisał(a):
Na forum przekopiują się tylko znaki alfanumeryczne.


Jak pisalem do merss, chyba przesle ci calosc jak zloze w najbardziej zrozummialy ciag bys za mnie wpisal, a Moderatorzy przerzuca do mojego postu. No chyba ze nie zgodzisz sie.
No ale troszke to potrwa, wiec cierpliwosci.
Choc tak przy okazji to mam dzieki temu troche wiecej czasu. :-)


Pt sie 11, 2017 12:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 13, 2013 12:39 am
Posty: 527
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
lekarstwo napisał(a):
Muszę Wam się zwierzyć. Wybrałem całkowity brak seksu w moim małżeństwie.

Powiem od razu, że mojej żonie to wisi, bo seks dla niej mógłby nie istnieć. W zasadzie tak było od początku małżeństwa. Cierpiałem, ale nigdy nie chciałem na nią wpływać i wymuszać zmianę proponując poradnictwo psychologiczne, itp.

Folgując swojej męskiej ambicji dodam tylko, że gdy już doprowadzałem do seksu między nami potrafiłem jej dać zadowolenie. Mimo to, seks dla niej może nie istnieć. Może jest po prostu aseksualna, albo jest ukrytą homo, albo inny facet na nią by zadziałał inaczej. To tyle gwoli wyjaśnienia, że moja decyzja nie sprawi przykrości żonie. ;-)

Jednak dlaczego aż takie skrajne podejście? Dlatego, że poddaję się nauce Kościoła o zasadach moralnego współżycia, a NPR nie możemy stosować (na tym etapie małżeństwa nie działa, zaczyna się chyba menopauza).

Moje motywy nie są spowodowane jakimiś wyższymi ideałami ofiary, dobrowolnego cierpienia, itp. Jestem zdrowym facetem i zawsze pożądałem kontaktu z moją żoną. Rezygnuję z seksu przymuszony, z poddania się woli Kościoła.

Jak wiecie, w innych wątkach ostatnio trochę szukałem rozwiązań, by jednak móc mieć seks w małżeństwie bez stosowania NPR i mieć czyste sumienie ale nie znalazłem wyjścia. Muszę więc zrezygnować z seksu.

Czy można żyć bez seksu, pozostać normalnym facetem i nie naruszyć spójności i miłości w małżeństwie? Chyba da się. Gdy zaczyna się atak pożądania przezwyciężam go usilną walką modlitewną. Wołam wtedy gorąco Boga, Aniołów i wszystkich Świętych, aż mi minie. Staram się nie patrzeć na żonę w kontekście seksualnym, itp. Szóste przykazanie okroiłem do trzech słów: "nie pożądaj żony".

W pewnym sensie skrzywiłem swoją psychikę. Nie wiem czy nie pójdzie mi to w jakąś chorobę fizyczną o podłożu psychicznym, ale mówi się trudno. :-)


Lekarstwo,
Przeczytaj to proszę, może wniesie to jakieś światło w Twoje życie:
http://templumchristi.pl/karol-wojtyla-o-orgazmie/


Wt sie 15, 2017 12:10 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
marcin9098 napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Muszę Wam się zwierzyć. Wybrałem całkowity brak seksu w moim małżeństwie.

Powiem od razu, że mojej żonie to wisi, bo seks dla niej mógłby nie istnieć. W zasadzie tak było od początku małżeństwa. Cierpiałem, ale nigdy nie chciałem na nią wpływać i wymuszać zmianę proponując poradnictwo psychologiczne, itp.

Folgując swojej męskiej ambicji dodam tylko, że gdy już doprowadzałem do seksu między nami potrafiłem jej dać zadowolenie. Mimo to, seks dla niej może nie istnieć. Może jest po prostu aseksualna, albo jest ukrytą homo, albo inny facet na nią by zadziałał inaczej. To tyle gwoli wyjaśnienia, że moja decyzja nie sprawi przykrości żonie. ;-)

Jednak dlaczego aż takie skrajne podejście? Dlatego, że poddaję się nauce Kościoła o zasadach moralnego współżycia, a NPR nie możemy stosować (na tym etapie małżeństwa nie działa, zaczyna się chyba menopauza).

Moje motywy nie są spowodowane jakimiś wyższymi ideałami ofiary, dobrowolnego cierpienia, itp. Jestem zdrowym facetem i zawsze pożądałem kontaktu z moją żoną. Rezygnuję z seksu przymuszony, z poddania się woli Kościoła.

Jak wiecie, w innych wątkach ostatnio trochę szukałem rozwiązań, by jednak móc mieć seks w małżeństwie bez stosowania NPR i mieć czyste sumienie ale nie znalazłem wyjścia. Muszę więc zrezygnować z seksu.

Czy można żyć bez seksu, pozostać normalnym facetem i nie naruszyć spójności i miłości w małżeństwie? Chyba da się. Gdy zaczyna się atak pożądania przezwyciężam go usilną walką modlitewną. Wołam wtedy gorąco Boga, Aniołów i wszystkich Świętych, aż mi minie. Staram się nie patrzeć na żonę w kontekście seksualnym, itp. Szóste przykazanie okroiłem do trzech słów: "nie pożądaj żony".

W pewnym sensie skrzywiłem swoją psychikę. Nie wiem czy nie pójdzie mi to w jakąś chorobę fizyczną o podłożu psychicznym, ale mówi się trudno. :-)


Lekarstwo,
Przeczytaj to proszę, może wniesie to jakieś światło w Twoje życie:
http://templumchristi.pl/karol-wojtyla-o-orgazmie/

Miłośc i odpowiedzialność byla już cytowana w tym watku.


Wt sie 15, 2017 4:34 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
marcin9098 napisał(a):
Lekarstwo,
Przeczytaj to proszę, może wniesie to jakieś światło w Twoje życie:
http://templumchristi.pl/karol-wojtyla-o-orgazmie/


Marcin, dziękuję, ale chyba nie trafiłeś. To nie na tym poziomie znajduje się mój "problem".

Jeśli chodzi o światło, to ja mam światło w życiu:
https://youtu.be/4SYGz6gxzXQ


Śr sie 16, 2017 7:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
lekarstwo napisał(a):
Muszę Wam się zwierzyć. Wybrałem całkowity brak seksu w moim małżeństwie.

Powiem od razu, że mojej żonie to wisi, bo seks dla niej mógłby nie istnieć. W zasadzie tak było od początku małżeństwa. Cierpiałem, ale nigdy nie chciałem na nią wpływać i wymuszać zmianę proponując poradnictwo psychologiczne, itp.

Folgując swojej męskiej ambicji dodam tylko, że gdy już doprowadzałem do seksu między nami potrafiłem jej dać zadowolenie. Mimo to, seks dla niej może nie istnieć. Może jest po prostu aseksualna, albo jest ukrytą homo, albo inny facet na nią by zadziałał inaczej. To tyle gwoli wyjaśnienia, że moja decyzja nie sprawi przykrości żonie. ;-)

Jednak dlaczego aż takie skrajne podejście? Dlatego, że poddaję się nauce Kościoła o zasadach moralnego współżycia, a NPR nie możemy stosować (na tym etapie małżeństwa nie działa, zaczyna się chyba menopauza).

Moje motywy nie są spowodowane jakimiś wyższymi ideałami ofiary, dobrowolnego cierpienia, itp. Jestem zdrowym facetem i zawsze pożądałem kontaktu z moją żoną. Rezygnuję z seksu przymuszony, z poddania się woli Kościoła.

Jak wiecie, w innych wątkach ostatnio trochę szukałem rozwiązań, by jednak móc mieć seks w małżeństwie bez stosowania NPR i mieć czyste sumienie ale nie znalazłem wyjścia. Muszę więc zrezygnować z seksu.

Czy można żyć bez seksu, pozostać normalnym facetem i nie naruszyć spójności i miłości w małżeństwie? Chyba da się. Gdy zaczyna się atak pożądania przezwyciężam go usilną walką modlitewną. Wołam wtedy gorąco Boga, Aniołów i wszystkich Świętych, aż mi minie. Staram się nie patrzeć na żonę w kontekście seksualnym, itp. Szóste przykazanie okroiłem do trzech słów: "nie pożądaj żony".

W pewnym sensie skrzywiłem swoją psychikę. Nie wiem czy nie pójdzie mi to w jakąś chorobę fizyczną o podłożu psychicznym, ale mówi się trudno. :-)



Z iloma nauczycielami NPR rozmawiałeś na temat stosowania naturalnych metod rozpoznawania płodność u kobiet które mają menopauzę?
Ilu specjalistów odwiedziłeś ?
Z iloma lekarzami rozmawiałeś na ten temat ? Znasz obecnie stan w jakim funkcjonuje cykl menstruacyjny żony?

Ukryty aseksualizm i zaniechanie pożycia małżeńskiego przez męża /żonę bez podania wyraźnego powodu jest nie tylko podstawą do wizyty w poradni psychologicznej ale też do unieważnienia tego sakramentu.
Więc skoro nie skorzystałeś z praw które Ci przysługują i zaakceptowałeś sytuacje w jakiej się znalazłeś to do kogo masz teraz pretensje ?

W odpowiedź na Twoje pytanie -moim zdaniem się nie da. Brak pożycia małżeńskiego z innych powodów niż choroba ,niekomfortowe warunki ,nieszczęśliwy wypadek, czasowa wstrzemięźliwej itp jest zrozumiałe jednak nie jestem w stanie uwierzyć że całkowite zaniechanie współżycia w małżeństwie dlatego że małżonka wchodzi w menopauzę a zważywszy na własne lenistwo i niechęć do szukania rozwiązania sytuacji rezygnuje się z tej intymność -miałoby w rezultacie dać małżeństwu dobre owoce i umocnić ich więź czy poczucie bliskość.


Szóste przykazanie okroiłem do trzech słów: "nie pożądaj żony".-dla mnie osobiście to wariactwo .


Śr sie 16, 2017 10:15 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Białe małżeństwo?
Natalia22 napisał(a):
Więc skoro nie skorzystałeś z praw które Ci przysługują i zaakceptowałeś sytuacje w jakiej się znalazłeś to do kogo masz teraz pretensje ?

A ja mam jakieś pretensje do kogoś?

Natalia22 napisał(a):
Brak pożycia małżeńskiego z innych powodów niż choroba ,niekomfortowe warunki ,nieszczęśliwy wypadek, czasowa wstrzemięźliwej itp jest zrozumiałe

Dziękuję, nie mam więcej pytań. ;-)

A tak w ogóle, to ciekawy jestem jakiejś wypowiedzi małżeństw, lub jednego z małżonków, które przeszły już ten okres. Ciekawe jak sobie radziły.
Wypowiedzi teoretyków znajdujących się przed tym okresem są już nudne. ;-)


Śr sie 16, 2017 12:58 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL