Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So wrz 23, 2017 9:27 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Szczęść Boże !

Postanowiłam że założę wątek który będzie autentycznym świadectwem ludzi którzy zaufali Bogu w kwestii pożycia małżeńskiego jak i czystość przedmałżeńskiej -zdecydowali się kroczyć słowem wytoczonym przez Pana i mogą szczerze potwierdzić słuszność Jego wskazówek w kwestii budować wspólnej przyszłość małżeńskiej . Ciekawi mnie zarówno zdanie Panów jak i Pani w tej sprawie. :wink: A o to moje pytania ;)

1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.

To chyba byłoby na tyle. :) Wątek jest dość osobisty -ale myślę że można wybrać sobie takie pytania na które z chęci chcemy odpowiedzieć.
Dziękuje za wszelkie Wasze odpowiedzi.


N lip 23, 2017 4:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1593
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Natalia22 napisał(a):
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?
od czasu jak zaczęliśmy 'być parą' do ślubu minęło nam rok czasu, więc można napisać że czekaliśmy rok. Było to niełatwe - bo ciągnęło nas do siebie mocno :) mieliśmy 25-27 lat.
Natalia22 napisał(a):
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?
zdecydowanie nie było tak jak na 'amerykańskich filmach' ;) bo zawsze jak człowiek pierwszy raz coś robi to nie koniecznie wychodzi najlepiej. Ale oboje się uczymy i jest coraz lepiej, a wierzę, że będzie jeszcze lepiej. Co do samej 'nocy poślubnej' - u nas odbyła się ona w środę (ślub w sobotę) - bo odsypialiśmy :)
Natalia22 napisał(a):
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?
razem byliśmy (i jesteśmy) we wspólnocie modlitewnej, raz w tygodniu chodziliśmy na Mszę Świętą w tygodniu w intencji naszego związku, każde z nas modliło się za siebie nawzajem, próbowaliśmy też modlitwy wspólnej - ale nie wyszło.
Natalia22 napisał(a):
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?
uważam że może negatywnie wpłynąć, prawo pierwszych połączeń działa, porównywanie męża do 'partnera' czy żony do 'partnerki' nigdy nie jest dobre (nawet jak współmałżonek wypada lepiej!).
Co do decydowania się na małżeństwo z osobą z 'przeszłością' - to kwestia rozeznania. Jeśli to właściwa osoba na współmałżonka - to oczywiście że tak. Każdy popełnia błędy w życiu, nie każdy grzeszy 'seksualnie', ale każdy grzeszy. Ważne żeby grzech wyznać, postanowić poprawę i uzyskać odpuszczenie. Nasz Bóg jest wszechmogący! więc i trudna przeszłość nie musi stanowić przeszkody w szczęściu małżeńskim (choć może być pewnym utrudnieniem z którym trzeba będzie zawalczyć)
Natalia22 napisał(a):
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?
żona bardzo chciała mieć szybko dzieci - bo rodzice byli już starsi, i chcieliśmy żeby doczekali wnuków. Więc NPR zaczęliśmy stosować dopiero po urodzeniu pierwszego dziecka. Trochę błąd, że wcześniej się do tego nie przygotowaliśmy, bo właściwie dopiero zaczęliśmy się uczyć obserwacji po narodzinach i połogu - a to nie jest dobry czas na rozpoczynanie nauki
Natalia22 napisał(a):
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?
tak, po urodzeniu dziecka ponad rok trwała wstrzemięźliwość - bo uczyliśmy się NPR, żona była po cesarce i były przeciwwskazania medyczne przed szybkim kolejnym dzieckiem, a w związku z tym lęk o zdrowie się pojawił. Było to bardzo trudne dla mnie (dla żony mniej, zajmowała się dzieckiem i seks mógłby dla niej w tym czasie nie istnieć).
Natalia22 napisał(a):
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.
Pulikowski, Guzewicz, czasopismo "Zbliżenia"

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


N lip 23, 2017 11:31 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Tek de Cart napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?
od czasu jak zaczęliśmy 'być parą' do ślubu minęło nam rok czasu, więc można napisać że czekaliśmy rok. Było to niełatwe - bo ciągnęło nas do siebie mocno :) mieliśmy 25-27 lat.
Natalia22 napisał(a):
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?
zdecydowanie nie było tak jak na 'amerykańskich filmach' ;) bo zawsze jak człowiek pierwszy raz coś robi to nie koniecznie wychodzi najlepiej. Ale oboje się uczymy i jest coraz lepiej, a wierzę, że będzie jeszcze lepiej. Co do samej 'nocy poślubnej' - u nas odbyła się ona w środę (ślub w sobotę) - bo odsypialiśmy :)
Natalia22 napisał(a):
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?
razem byliśmy (i jesteśmy) we wspólnocie modlitewnej, raz w tygodniu chodziliśmy na Mszę Świętą w tygodniu w intencji naszego związku, każde z nas modliło się za siebie nawzajem, próbowaliśmy też modlitwy wspólnej - ale nie wyszło.
Natalia22 napisał(a):
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?
uważam że może negatywnie wpłynąć, prawo pierwszych połączeń działa, porównywanie męża do 'partnera' czy żony do 'partnerki' nigdy nie jest dobre (nawet jak współmałżonek wypada lepiej!).
Co do decydowania się na małżeństwo z osobą z 'przeszłością' - to kwestia rozeznania. Jeśli to właściwa osoba na współmałżonka - to oczywiście że tak. Każdy popełnia błędy w życiu, nie każdy grzeszy 'seksualnie', ale każdy grzeszy. Ważne żeby grzech wyznać, postanowić poprawę i uzyskać odpuszczenie. Nasz Bóg jest wszechmogący! więc i trudna przeszłość nie musi stanowić przeszkody w szczęściu małżeńskim (choć może być pewnym utrudnieniem z którym trzeba będzie zawalczyć)
Natalia22 napisał(a):
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?
żona bardzo chciała mieć szybko dzieci - bo rodzice byli już starsi, i chcieliśmy żeby doczekali wnuków. Więc NPR zaczęliśmy stosować dopiero po urodzeniu pierwszego dziecka. Trochę błąd, że wcześniej się do tego nie przygotowaliśmy, bo właściwie dopiero zaczęliśmy się uczyć obserwacji po narodzinach i połogu - a to nie jest dobry czas na rozpoczynanie nauki
Natalia22 napisał(a):
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?
tak, po urodzeniu dziecka ponad rok trwała wstrzemięźliwość - bo uczyliśmy się NPR, żona była po cesarce i były przeciwwskazania medyczne przed szybkim kolejnym dzieckiem, a w związku z tym lęk o zdrowie się pojawił. Było to bardzo trudne dla mnie (dla żony mniej, zajmowała się dzieckiem i seks mógłby dla niej w tym czasie nie istnieć).
Natalia22 napisał(a):
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.
Pulikowski, Guzewicz, czasopismo "Zbliżenia"



Dziękuje Ci za opowiedz .Tek de Cart :wink:


Wt lip 25, 2017 8:54 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn gru 25, 2006 4:58 pm
Posty: 26
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Natalia22 napisał(a):
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?


U nas od pierwszej randki do ślubu minęło niecałe 1,5 roku. Więc tyle czekaliśmy. A nawet mniej, bo potrzeba bliskości - przynajmniej u mnie - rozwijała się stopniowo.
Nie, to nie było jakieś trudne - w momencie, w którym stwierdziłam, że naprawdę jestem gotowa na taką bliskość, do ślubu zostało już niedużo czasu. Zdecydowanie łatwiej czekać, gdy ma się przed sobą dwa miesiące, a nie dwa lata. Ja byłam trochę po trzydziestce, mąż jeszcze starszy.

Natalia22 napisał(a):
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?


To zależy kto co sobie wyobraża. Jeśli spodziewa się jakiś niezwykłych doznań fizycznych, to faktycznie może się rozczarować. Jeśli skupia się na bliskości oraz ma świadomość, że współżycia - jak każdej innej rzeczy - trzeba się po prostu nauczyć - rozczarowania nie będzie.

Natalia22 napisał(a):
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?


Dwie rzeczy - z jednej strony świadomość, że ta potrzeba bliskości fizycznej jest całkowicie naturalna i wskazana. Gdyby jej nie było, to w ogóle należałoby się zastanowić nad sensem tego małżeństwa. A druga - właśnie to, że mieliśmy zgodne poglądy na ten temat. Nikt na nikogo nie wywierał nacisków, każde "nie" było respektowane bez żadnych dyskusji. Zresztą - trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której moje uzasadnione przecież "nie" spotyka się z jakimiś naciskami. Byłaby to poważna wątpliwość, czy z tym człowiekiem w ogóle powinnam brać ślub.

Natalia22 napisał(a):
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.


Ja nie polecam niczego. Kiedyś czytałam to i owo, ale to było jeszcze zanim zaczęłam przeżywać. I stwierdzam, że są to sprawy tak osobiste i tak indywidualne, że jakiekolwiek próby przełożenia cudzej sytuacji na naszą są skazane na porażkę, nie mówiąc już o wypowiedziach ludzi, którzy nigdy tego nie przeżyli.
I to dotyczy nie tylko tej sfery, ale w ogóle każdej w związku. Nie da się przygotować teoretycznie. Można sobie czytać, słuchać, ale jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że w życiu wygląda to zupełnie inaczej - bo dotyczy innej pary ludzi. Więc zamiast szukania dodatkowych materiałów skupiłabym się na poszukiwaniach właściwej osoby. Potem można się różnych rzeczy uczyć - ale już z kimś i konkretnie.


Śr lip 26, 2017 12:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10806
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Natalia22 napisał(a):
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?

W sumie 1,5 roku, w tym 0,5 rolu narzeczeństwa.
Nie kosztowało wiele, bo przyjęliśmy to oboje za oczywiste - w takim wypadku rzecz jest dużo łatwiejsza. Może raczej wysiłkiem/probllemem było powstrzymanie się od zbyt daleko idących pieszczot.

Cytuj:
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?
Nie spodziewaliśmy się trzesięnia ziemi, bylismy raczej na siebie nastawieni.
Nasza noc poślubna odbyła się ponad tydzień po ślubie (NPR, Marzena jeszcze studiowała).

Cytuj:
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?
To też, ale przede wszystkim to, że nigdy nie rozważaliśmy "a może jednak?" - to było przyjęte i już.
To tak jak z nierozerwalnością małżeństwa - nie należy się w ogóle zastanawiac nad opcją rozerwania.

Cytuj:
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?
Może. Niemniej nie jest to sprawa "odcinająca".
Cytuj:
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?
Powszechnie znane :)
Najdouczliwsze było kiedy pracowałem w innym mieście i przyjeżdżałem na krótko.

Cytuj:
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?
Tak, i było ciężko. Ale co zrobić - czasem względy zdrowotne przeważają.
Cytuj:
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.
DObre towarzystwo, Poważnie.
No i przydają się spotkania lub rekolekcje "Dialog małżeński".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lip 26, 2017 12:49 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Inesse napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?


U nas od pierwszej randki do ślubu minęło niecałe 1,5 roku. Więc tyle czekaliśmy. A nawet mniej, bo potrzeba bliskości - przynajmniej u mnie - rozwijała się stopniowo.
Nie, to nie było jakieś trudne - w momencie, w którym stwierdziłam, że naprawdę jestem gotowa na taką bliskość, do ślubu zostało już niedużo czasu. Zdecydowanie łatwiej czekać, gdy ma się przed sobą dwa miesiące, a nie dwa lata. Ja byłam trochę po trzydziestce, mąż jeszcze starszy.

Natalia22 napisał(a):
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?


To zależy kto co sobie wyobraża. Jeśli spodziewa się jakiś niezwykłych doznań fizycznych, to faktycznie może się rozczarować. Jeśli skupia się na bliskości oraz ma świadomość, że współżycia - jak każdej innej rzeczy - trzeba się po prostu nauczyć - rozczarowania nie będzie.

Natalia22 napisał(a):
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?


Dwie rzeczy - z jednej strony świadomość, że ta potrzeba bliskości fizycznej jest całkowicie naturalna i wskazana. Gdyby jej nie było, to w ogóle należałoby się zastanowić nad sensem tego małżeństwa. A druga - właśnie to, że mieliśmy zgodne poglądy na ten temat. Nikt na nikogo nie wywierał nacisków, każde "nie" było respektowane bez żadnych dyskusji. Zresztą - trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której moje uzasadnione przecież "nie" spotyka się z jakimiś naciskami. Byłaby to poważna wątpliwość, czy z tym człowiekiem w ogóle powinnam brać ślub.

Natalia22 napisał(a):
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.


Ja nie polecam niczego. Kiedyś czytałam to i owo, ale to było jeszcze zanim zaczęłam przeżywać. I stwierdzam, że są to sprawy tak osobiste i tak indywidualne, że jakiekolwiek próby przełożenia cudzej sytuacji na naszą są skazane na porażkę, nie mówiąc już o wypowiedziach ludzi, którzy nigdy tego nie przeżyli.
I to dotyczy nie tylko tej sfery, ale w ogóle każdej w związku. Nie da się przygotować teoretycznie. Można sobie czytać, słuchać, ale jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że w życiu wygląda to zupełnie inaczej - bo dotyczy innej pary ludzi. Więc zamiast szukania dodatkowych materiałów skupiłabym się na poszukiwaniach właściwej osoby. Potem można się różnych rzeczy uczyć - ale już z kimś i konkretnie.



Zaciekawiła mnie Twoja odpowiedź przy pierwszym pytaniu -zatem Wy nie czekaliście na ten moment aż do ślubu lecz krótko przed nim rozumiem ? To była Twoja przemyślana decyzja która nie budziła w Tobie żadnego dyskomfortu moralnego ?Czy raczej stało się to pod wpływem chwili i uniesienia ? Żadnych negatywnych skutków nie odczucie z tego tytułu w waszym małżeństwie?

A co do ostatniego pytania -ja odniosłam zupełnie odwrotne wrażenie ,będąc w związkach bardzo pomogło mi zagłębianie się w katolicką etykę seksualną czy też w naukę Chrystusa. Bo gdyby nie ta świadomość co naucza nas Bóg i jakie daje nam wskazówki dotyczące życia - to mogłabym się niepotrzebnie poranić i wybrać złą drogę dla Siebie (mimo faktu że był okres w którym uważałam ze właśnie to będzie dla mnie najlepsze ) co w rezultacie i tak po czasie bardzo by mi szkodziło.
Nawet jeśli czegoś potrzebuje czy pragnę, albo mam wątpliwość czy moje (chce ) jest słuszne i faktycznie dałoby mi szczęście -to najpierw wolę poszperać na ten temat żeby dowiedzieć co Bóg ma mi do powiedzenia w tej sprawie i w rezultacie wolę wsłuchać się w Jego słowo niż we własne przemyślenia. Dla własnego dobra . Mówi się że księża spekulują na temat miłość małżeńskiej czy seksualność -mimo braku takich rzeczywistych doświadczeń -a nie raz słyszałam że osoby duchowne nie znają się bardziej na niczym jak na miłość bo sam Bóg ich tego naucza-a On jest jej źródłem.
Chociaż też cenie ludzi którzy mają za sobą wiele lat małżeństwa są rodzicami i ich wiedza jest poparta doświadczeniem.


Śr lip 26, 2017 1:31 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn gru 25, 2006 4:58 pm
Posty: 26
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Natalia22 napisał(a):
Zaciekawiła mnie Twoja odpowiedź przy pierwszym pytaniu -zatem Wy nie czekaliście na ten moment aż do ślubu lecz krótko przed nim rozumiem ? To była Twoja przemyślana decyzja która nie budziła w Tobie żadnego dyskomfortu moralnego ?Czy raczej stało się to pod wpływem chwili i uniesienia ? Żadnych negatywnych skutków nie odczucie z tego tytułu w waszym małżeństwie?


Oczywiście, że czekaliśmy. Miałam na myśli tylko psychiczną gotowość - że gdyby nie to, że oczywiste było, że czekamy do ślubu, to pewnie stałoby się to w tych okolicach czasowych. A ponieważ chcieliśmy zachować właściwą kolejność, więc sprawa się odsunęła o te jakieś dwa-trzy miesiące. A dwa trzy miesiące łatwiej czekać niż dwa lata.

Natalia22 napisał(a):
A co do ostatniego pytania -ja odniosłam zupełnie odwrotne wrażenie ,będąc w związkach bardzo pomogło mi zagłębianie się w katolicką etykę seksualną czy też w naukę Chrystusa. Bo gdyby nie ta świadomość co naucza nas Bóg i jakie daje nam wskazówki dotyczące życia - to mogłabym się niepotrzebnie poranić i wybrać złą drogę dla Siebie (mimo faktu że był okres w którym uważałam ze właśnie to będzie dla mnie najlepsze ) co w rezultacie i tak po czasie bardzo by mi szkodziło.
Nawet jeśli czegoś potrzebuje czy pragnę, albo mam wątpliwość czy moje (chce ) jest słuszne i faktycznie dałoby mi szczęście -to najpierw wolę poszperać na ten temat żeby dowiedzieć co Bóg ma mi do powiedzenia w tej sprawie i w rezultacie wolę wsłuchać się w Jego słowo niż we własne przemyślenia. Dla własnego dobra . Mówi się że księża spekulują na temat miłość małżeńskiej czy seksualność -mimo braku takich rzeczywistych doświadczeń -a nie raz słyszałam że osoby duchowne nie znają się bardziej na niczym jak na miłość bo sam Bóg ich tego naucza-a On jest jej źródłem.
Chociaż też cenie ludzi którzy mają za sobą wiele lat małżeństwa są rodzicami i ich wiedza jest poparta doświadczeniem.


Każdemu co innego jest potrzebne. Ja bardziej ufam własnemu sumieniu niż cudzemu, więc do tego, co ktoś mówi zawsze podchodzę z pewną ostrożnością. Bóg uczy miłości nie tylko księży, ale też "zwykłych" ludzi i oczywiście nic nie stoi na przeskzodzie by konsultować i pytać, ale ostatecznie za swoje decyzje odpowiadamy sami, a nie ksiądz proboszcz czy autor książki.


Śr lip 26, 2017 2:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4392
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Cytuj:
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?


Po ślubie. Ślub po studiach. Nie uważam, że było to cięższe doświadczenie niż post od mięsa w piątek. Mąż ma umysł ścisły i ja częściowo też, także jak jest jakieś odgórne zalecenie, to mąż je ściśle wypełnia, a ja się też staram je wypełnić i dość często mi się udaje, co nie oznacza, że dla mnie jest to radosne ;)

Cytuj:
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?


Nie spotkałam się z opowieściami nocy poślubnych innych ludzi. Koleżanki ze studiów często przyznawały się, że współżyją ze swoimi narzeczonymi. Było mniej więcej tak, jak się spodziewałam, czyli mniej więcej tak, jak coś się robi pierwszy raz.

Cytuj:
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?


Chyba nasze charaktery. Jak coś się ma zrobić, to się robi i już.

Cytuj:
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?


Może wpływać negatywnie. Doświadczenia seksualne mogą obejmować wiele zachowań, a niektóre mogą być bardzo skrajne, także dobrze byłoby określić w pytaniu, o co dokładnie pytasz.

Cytuj:
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?


Tak. Zaczęłam na 2 lata przed ślubem, wydaje mi się, że tak sama dla siebie. Najgorszą wadą NPR jest to, że się ją stosuje. Pożycie jest najlepsze w czesie owulacji i około niej. Jeśli stosuje się ją, żeby najpierw odsunąć poczęcie w czasie, a potem, żeby mieć dzieci, to w efekcie zawsze jest stres i przyczynia się do zaburzeń. To moje doświadczenie. Uznaję, że inne kobiety mogą mieć inne odczucia, ale dla mnie NPR i jakakolwiek antykoncepcja to stres wynikający z konieczności życiowej. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby mieć środki i zdrowie na tyle dzieci, ile Bóg da.

Cytuj:
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?


Tak. Bez problemów.

Cytuj:
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.


Nic nikomu nie polecam, bo ludzie i tak sami robią, to co chcą. Nikt mnie o takie sprawy nie pyta w moim środowisku.


Śr sie 23, 2017 7:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 220
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Brandeisbluesky napisał(a):
Cytuj:
1) Jak długo czekaliście ze współżyciem do ślubu? Czy było to dla Was ciężkim doświadczeniem które kosztowało Was wiele wysiłku? Czy może wręcz przeciwnie było to dla was zaskakująco łatwe ?W jakim byliście wieku?


Po ślubie. Ślub po studiach. Nie uważam, że było to cięższe doświadczenie niż post od mięsa w piątek. Mąż ma umysł ścisły i ja częściowo też, także jak jest jakieś odgórne zalecenie, to mąż je ściśle wypełnia, a ja się też staram je wypełnić i dość często mi się udaje, co nie oznacza, że dla mnie jest to radosne ;)

Cytuj:
2) Czy ta noc poślubna rzeczywiście jak to się słyszy w opowieściach innych ludzi faktycznie może okazać się wielkim rozczarowaniem ? Czy mimo wielkiego uczucia które łączy łudzi można poczuć jakieś ukłucie żalu że nie tak wyobrażaliśmy sobie tą naszą pierwszy wspólną noc? Jak było w Waszym przypadku ?


Nie spotkałam się z opowieściami nocy poślubnych innych ludzi. Koleżanki ze studiów często przyznawały się, że współżyją ze swoimi narzeczonymi. Było mniej więcej tak, jak się spodziewałam, czyli mniej więcej tak, jak coś się robi pierwszy raz.

Cytuj:
3)Co pomogło Wam dotrwać we wspólnych postanowieniach ? modlitwa ,często komunia święta, a może wspólne rekolekcje ?


Chyba nasze charaktery. Jak coś się ma zrobić, to się robi i już.

Cytuj:
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?


Może wpływać negatywnie. Doświadczenia seksualne mogą obejmować wiele zachowań, a niektóre mogą być bardzo skrajne, także dobrze byłoby określić w pytaniu, o co dokładnie pytasz.

Cytuj:
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność? Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?


Tak. Zaczęłam na 2 lata przed ślubem, wydaje mi się, że tak sama dla siebie. Najgorszą wadą NPR jest to, że się ją stosuje. Pożycie jest najlepsze w czesie owulacji i około niej. Jeśli stosuje się ją, żeby najpierw odsunąć poczęcie w czasie, a potem, żeby mieć dzieci, to w efekcie zawsze jest stres i przyczynia się do zaburzeń. To moje doświadczenie. Uznaję, że inne kobiety mogą mieć inne odczucia, ale dla mnie NPR i jakakolwiek antykoncepcja to stres wynikający z konieczności życiowej. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby mieć środki i zdrowie na tyle dzieci, ile Bóg da.

Cytuj:
6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?


Tak. Bez problemów.

Cytuj:
7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.


Nic nikomu nie polecam, bo ludzie i tak sami robią, to co chcą. Nikt mnie o takie sprawy nie pyta w moim środowisku.



Dziękuje Ci za to świadectwo. ;)
Trochę mnie do podbudowuje i utwierdza w słuszność tego że warto czekać i żyć w zgodzie z Bogiem ,czasami jest mi bardzo ciężko ..bo nawet od najbliższej rodziny ciągle słyszę jakieś docinki i zaczepki .Że z takimi systemem wartość to ja nie wyjdę nigdy za mąż ,że nie znajdę takiego głupka który będzie chciał poczekać czy brać kota w worku, a nawet jeśli znajdę to pewnie będzie chodził na boki i mnie zdradzał. I jak coś takiego skomentować? rozmawiamy tylko również z bratem na ten temat ,bo widzę że i jemu próbują obrzydzić czystość przedmałżeńską (ma 19 lat ),przykre to strasznie.


N sie 27, 2017 3:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.


N sie 27, 2017 5:13 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czystosć przed i po małżeństwa-wasze świadectwa
Natalia22 napisał(a):
4)Czy uważacie iż posiadanie doświadczeń seksualnych poza granicami małżeństwa sakramentalnego może negatywnie wpłynąć na budowanie wspólnej przyszłość ?Czy zdecydowalibyście się na małżeństwom z taką osobą?


Wpływa z pewnością, czy tylko jednak negatywnie to za mocne sformułowanie. W swoje pomysłowości rożnego rodzaju doświadcznia moga wchodzić w grę. Najsilniej negatywnie wpływają te, które de facto okazują się wykorzystywaniem i te w najmłodszym wieku. Okresy pobłądzenia i decyzji budowania związku w którym pojawia się nie sprostanie czystości to zupełnie inna bajka. W moim przypadku nie mało to najistotniejszego znaczenia pry dokonywaniu decyzji.

Cytuj:
5)Czy od samego początku zaczęliście stosować naturalnej metody rozpoznawania płodność?

tak
Cytuj:
Jakie wady i zalety zaważyliście w NPR? jak to wpłynęło na waszą relację małżeńską ?


To długa droga w zderzniu z dość smutnymi zdrzeniami losowymi. Generalnie doprowadziło do mocnescementowania naszego związku, bez względu jest okres wstrzemięźliwości czy nie.

6)Czy macie za sobą dłuższe okresy wstrzemięźliwość gdy byliście już małżeństwem ?jak radziliście sobie z tą trudnością?

Mamy ponad roczne. Radziliśmy i nie, tera już łatwiej. W dużej mierze zależy jakie inne trudne okoliczności nas dotykają i jak do nich podchodzimy

7) jakie książki ,strony ,materiały polecacie osobom które jeszcze mają to wszystko przed Sobą ?dodatkowa wiedza zawsze się przyda.

Teoria nie zastąpi praktyki. W naszym przypadku dużym wsparciem okazały się przemyślna zawarte w rożnych opracowaniach rekolekcji głoszonych przez ojca Manjacala, ks Pawlukiewicza, ostatnio ks K. Kralki. Za niezwykle praktyczny uważam kurs rozpoznawania płodności metodą Billingsów stosowany w ramach naprotechnologii - dobre materiały, spoko trenerzy.
Za kompletną porażkę uważam NPR w ramach spotkań przedślubnych, nie mieliśmy szczęścia chyba do prowadzącej.


Pt wrz 01, 2017 3:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL