Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 22, 2017 11:59 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Dynamika rozwoju związku 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 24, 2017 2:03 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Dziękuję, poszukam.


Pt sie 25, 2017 4:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4392
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Cytuj:
Nasze rodziny się poznały.


I nikt Was nigdy "przypadkowo" nie zapytał, kiedy ślub, albo gdzie pierścionek zaręczynowy? :lol: Nie mówię, że zaraz trzeba spowiadać się przed rodziną, czy znajomymi, ale jednak w mądry sposób dobrze jest coś odpowiedzieć. W takiej sytuacji też możesz się czegoś dowiedzieć o zamiarach wobec Ciebie, czy odpowiada zdecydowanie, czy tak jakby tkwi w niepewności.


Pn sie 28, 2017 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2485
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Przez dwa lata tylko "drobne, czułe gesty"? Twardziel z niego.
No ja rozumiem powściągliwość, ale męska naprawdę ma swoje granice. Posłuchałabym tu YZ i zapytała jak widzi wasze relacje za rok, a jeśli padłaby odpowiedź w stylu "zobaczymy jak to się będzie dalej rozwijać" to chciałabym wiedzieć co wówczas, gdy będzie się dobrze rozwijać ;)

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Wt sie 29, 2017 6:00 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 24, 2017 2:03 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Brandeisbluesky
szczerze mówiąc - nie.
Przynajmniej u mnie w rodzinie panuje bardzo konsekwentny zwyczaj takiego jakby nie wtrącania się. Nigdy, ale to nigdy nie wypytuje się o sprawy sercowe, czeka się, aż zainteresowani sami coś powiedzą. Jestem z rodziny w znakomitej większości późnożennej, że tak to ujmę.


Z jego strony - jego rodzina takich pytań przy mnie nie zadała. Poznaliśmy się, ale to też nie są spotkania co miesiąc ;)
m
białogłowa - no właśnie tak. Nie wiem. Nieśmiały. Bardo małe doświadczenie damsko-męskie, Wychowanie sztywno-konserwatywne. Może to stąd...?


Wt sie 29, 2017 10:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2485
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Alcina napisał(a):
Nie wiem. Nieśmiały. Bardo małe doświadczenie damsko-męskie, Wychowanie sztywno-konserwatywne. Może to stąd...?


Może. Nietypowe zachowanie nie musi od razu oznaczać, że coś tu się złego ukrywa. Mimo wszystko dążyłabym do wyjaśnienia, bo jednak odbiega od normy i ma prawo niepokoić. Jeśli Tobie odpowiada, że on taki nieśmiały i powściągliwy, to oczywiście jest ok, ale jeśli by to miało podobnie wyglądać przez cały (potencjalny) związek to zastanów się już teraz, czy byłabyś w stanie to udźwignąć. To znaczy gdyby inicjatywa w tych sprawach zawsze miała zależeć od Ciebie, czy coś takiego by Ci odpowiadało.

Żeby trzymać ukochaną kobietę w takiej niekomfortowej sytuacji... Ciężko u wielu panów z inteligencją emocjonalną, ale tu jest jakaś wyjątkowa [tu będzie eufemizm] niedomyślność.

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Śr sie 30, 2017 8:34 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 24, 2017 2:03 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
kiedyś z nim rozmawiałam - zdziwił się, jak to ujął, mężczyzna okazuje uczucia inaczej, od tego czasu czułości jest więcej.

Jeszcze jedna kwestia - on jest mocno niezadowolony ze swojego wyglądu. Ja go akceptuję takim jaki jest.


Śr sie 30, 2017 1:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 799
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Alcina napisał(a):
Nie wiem. Nieśmiały. Bardo małe doświadczenie damsko-męskie, Wychowanie sztywno-konserwatywne. Może to stąd...?

Możliwe, że faktycznie wynika to z nieśmiałości, obaw przed zaangażowaniem lub czegoś podobnego. Ale ja też bym sugerował dowiedzieć się więcej, bo wydaje się to dość niezwykłe.

Gdyby jednak chodziło o wyjątkowo niskie libido, to czasem można spotkać z opiniami kobiet, które żyją w takich związkach i zdecydowanie nie czują się dobrze w takiej sytuacji. Jest to jednak nienaturalne - chyba, że oboje akurat pasują do siebie pod tym względem. Wtedy nie ma problemu.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


Śr sie 30, 2017 2:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Może być tak, że po ślubie nagle by się obudził w nim "potwór". Zdrowy mężczyzna powinien mieć zapędy seksualne i nawet nieśmiały będzie je zdradzał. Co się z nim dzieje po alkoholu?


Śr sie 30, 2017 2:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Ja może z pozoru nie na temat tonem z górnej półki, tzn. co Biblia na małżeństwo (wielokrotnie wałkowane):

1 Kor 7
Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga: jeden taki, a drugi taki. 8 Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. 9 Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie! Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć.

Jeśli nie ma w Was namiętności (to owe Pawłowe "płonięcie"), to nie ma co się żenić/wychodzić za mąż. Czy Twój chłopak w ogóle się tli (już nie mówię o "płomieniach")? Czy dostrzega w Tobie kobietę, a nie fajną, świetną, wspaniałą, ale kumpelkę? A powinien dostrzegać kobietę (jak każdy facet) i próbować mniej lub bardziej delikatnie coś sygnalizować - jeśli wiesz o co mi chodzi.
To dotyczy sytuacji, gdy podczas tego całego chodzenia ze sobą zachowujecie czystość.
Jeśli tej czystości nie zachowujecie, to pewnie, być może "tyle mu wystarcza".
Nie traktuj tych ostatnich 2 zdań jako wścibstwo z mojej strony (nie moja rzecz wchodzić z butami w czyjeś życie), to tylko próba zwrócenia Ci uwagi na pewne mechanizmy damsko-męskie. Rozwinięcie tego co lekarstwo napomknął.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 30, 2017 4:08 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 24, 2017 2:03 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Lekarstwo nic. On alkochol pije okazjonalnie, na spotkaniach ze znajomymi, ale pije go niewiele.

Co do tlenia-coś się tli, ale niewiele i tak jakoś ostrożnie, jakbym była ze szkła.


Śr sie 30, 2017 4:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 12514
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Spokojnie. Co do tlenia się płomieni, to jak facet jest nieśmiały (co wiem ze swojego doświadczenia), to ciężko będzie to z niego wydobyć. Nic na siłę. Ważniejsza kwestia to taka, co on sobie planuje w kwestii przyszłości waszego związku. Dwa lata po tym, jak się zszedłem ze swoją żoną, byliśmy już między sobą (czyli bez ogłoszenia) po ustaleniu, że weźmiemy ślub, a w owym czasie ona miała 20, a ja 24 lata.
Pierwsza rzecz, co powtórzę: Pogadaj z nim o tym, jak sobie wyobraża waszą wspólną przyszłość za dwa lata.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."

Mój blog: www.yarpen-zirgin.pl


Śr sie 30, 2017 5:17 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 799
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Czy masz może wrażenie, jakby stawiał Cię na piedestale? Tak, jakby postrzegał jak księżniczkę i nie chciał popełnić świętokradztwa?

To by nie było tak źle, bo może świadczyć np. o tym, że jedynie ma wątpliwości, czy aby na pewno na Ciebie "zasługuje" itp.

Jak myślisz, czy ma problemy z samooceną? Bo może on tam płonie, tylko na zewnątrz nie widać.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


Śr sie 30, 2017 5:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Cytuj:
jestem w związku niemal 2 lata, poznaliśmy się w środowisku katolickim, ja na dniach skończę 31 lat, on ma 36.

Ze względów światopoglądowych nie mieszkamy razem, spotykamy się czasem w tygodniu, praktycznie w każdy weekend. Drobne czułe gesty, on jest raczej powściągliwy


Rozumiem, że oboje jesteście bardziej "rozwinięci" religijnie (duchowo?) i należycie do Kościoła Katolickiego? Może rzeczywiście, tak jak mówi Soul33, on traktuje cię zbyt platonicznie?

Może następnym razem przytul się do niego mocniej i dłużej przy jakiejś spokojnej sytuacji i sprawdź, czy jego fizjologia działa? Mam nadzieję, że rozumiesz sugestię? ;-)
Możesz też go pobudzić proponując np. aby zrobił ci masaż pleców, itp. Będzie to wciąż w granicach przyzwoitości, a jednocześnie pozwoli ci sprawdzić jego reakcje.


Cz sie 31, 2017 2:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4392
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
Gratuluję dyskretnych, taktownych bliskich. Raczej nie sprawdzaj, czy miły sercu człowiek 'stawia namioty na zawołanie,' bo to nic nie znaczy; może się przydarzyć w różnych okolicznościach i przy innych kobietach, nawet na sam ich widok. Szczera rozmowa, podejście do siebie nawzajem jak człowiek-do-człowieka wydaje mi się bardziej wskazana. W końcu to normalna sprawa do omówienia i szybciej, czy później nastąpi. Jeśli Tobie się śpieszy, to Ty zagajaj rozmowę.


Cz sie 31, 2017 4:18 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dynamika rozwoju związku
lekarstwo napisał(a):
Cytuj:
jestem w związku niemal 2 lata, poznaliśmy się w środowisku katolickim, ja na dniach skończę 31 lat, on ma 36.

Ze względów światopoglądowych nie mieszkamy razem, spotykamy się czasem w tygodniu, praktycznie w każdy weekend. Drobne czułe gesty, on jest raczej powściągliwy


Rozumiem, że oboje jesteście bardziej "rozwinięci" religijnie (duchowo?) i należycie do Kościoła Katolickiego? Może rzeczywiście, tak jak mówi Soul33, on traktuje cię zbyt platonicznie?

Może następnym razem przytul się do niego mocniej i dłużej przy jakiejś spokojnej sytuacji i sprawdź, czy jego fizjologia działa? Mam nadzieję, że rozumiesz sugestię? ;-)
Możesz też go pobudzić proponując np. aby zrobił ci masaż pleców, itp. Będzie to wciąż w granicach przyzwoitości, a jednocześnie pozwoli ci sprawdzić jego reakcje.

Podchody jak w gimnazjum.
Dla osob po trzydziestce zupelnie niewskazane. Jesli rzeczywiscie myslicie o wspolnej przyszlosci i chcecie budowac bliskosc i jednosc to wystarczy porozmawiac konkretnie takze o seksualnosci.


Cz sie 31, 2017 4:23 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL