Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 22, 2018 2:03 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Żona chce rozwodu 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 889
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
ZubenNinja napisał(a):
Tek de Cart napisał(a):
cóż... zakładasz idealnych ludzi - więc musisz być w błędzie,bo takich nie ma :) ja sam choć chcę być i jestem wierny żonie odczułem na sobie wielkie działanie pokus. I wg mnie bez Boga po prostu człowiek nie ma szans dochować wierności (albo ma baaaaardzo małe).


To nie jest ważne czy odczuwasz pokusy - przysięgałeś wierność przed ołtarzem to koniec - nie masz prawa tykać innych kobiet i dobrze o tym wiesz.

Dlatego nie ma usprawiedliwienia dla przykładu niewiernej żony, który mi podałeś.

Ale on tej kobiety nie usprawiedliwia.
Istniej tez takie cos jak wiernosc przysiedze pomimo utraty zainteresowania o ktorym piszesz. Nalezy tez rozumiec ze milosc to nie stan odczuwania pozytywnych uczuc do danej osoby


Śr lis 22, 2017 4:45 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lis 12, 2017 9:37 pm
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Kończąc ten post chciałem tylko napisać że od dziś w świetle prawa nie jestem już żonaty. Moja była żona wyjeżdża do UK do innego. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam


Wt gru 05, 2017 3:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 357
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Marcowy napisał(a):
Kończąc ten post chciałem tylko napisać że od dziś w świetle prawa nie jestem już żonaty. Moja była żona wyjeżdża do UK do innego. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam


Czyli, że nie poszliście do księdza/nie sprzeciwiałeś się rozwodowi? A co z orzekaniem o winie?


Wt gru 05, 2017 3:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3107
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Marcowy napisał(a):
Kończąc ten post chciałem tylko napisać że od dziś w świetle prawa nie jestem już żonaty. Moja była żona wyjeżdża do UK do innego. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam

Smutne. Totalny brak dojrzałości z jej strony.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Wt gru 05, 2017 3:22 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lis 12, 2017 9:37 pm
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Do księdza nikogo siłą nie zaciągnę. Chociaż bardzo chciałem abyśmy poszli. Rozwód bez orzekania winy. Moja była małżonka dała mi jasno boleśnie do zrozumienia że nie ma szansy na powrót. Podjąłem wiele prób ale ściana agresji była nie do przebicia. Chodzę często do księdza na rozmowy. Powiem tak: na pewno będę jeszcze szczęśliwy, na pewno będę miał dobrą żonę dla której będę dobrym mężem i na pewno będę miał super rodzinę. Mam nadzieje że wszystko ułoży się zgodnie zasadami chrześcijańskimi. Pozdrawiam


Wt gru 05, 2017 3:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1127
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Marcowy napisał(a):
Powiem tak: na pewno będę jeszcze szczęśliwy, na pewno będę miał dobrą żonę dla której będę dobrym mężem i na pewno będę miał super rodzinę. Mam nadzieje że wszystko ułoży się zgodnie zasadami chrześcijańskimi.


Na pewno jesteś podłamany, ale skąd możesz mieć taką pewność? Poza tym, nadal nie rozumiem tej mody na unieważnienie małżeństwa. To zdaje się jakiś nowy trend, małżeństwo się nie udało, małżonek odszedł, zdradził - unieważnić. Pomimo że dwie osoby z pełną raczej świadomością i odpowiedzialnością zawierały związek małżeński.

Ale jak już życie pokazało, trudno jest być pewnym drugiej osoby, trudno jest być pewnym uczuć drugiego człowieka, także zastanawia mnie Twoja niezłomna wiara w pomyślność drugiego małżeństwa. Tobie już raz się wydawało że byłeś dobrym mężem, ale to nie wystarczyło.


Wt gru 05, 2017 5:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 889
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
equuleuss napisał(a):
Marcowy napisał(a):
Powiem tak: na pewno będę jeszcze szczęśliwy, na pewno będę miał dobrą żonę dla której będę dobrym mężem i na pewno będę miał super rodzinę. Mam nadzieje że wszystko ułoży się zgodnie zasadami chrześcijańskimi.


Na pewno jesteś podłamany, ale skąd możesz mieć taką pewność? Poza tym, nadal nie rozumiem tej mody na unieważnienie małżeństwa. To zdaje się jakiś nowy trend, małżeństwo się nie udało, małżonek odszedł, zdradził - unieważnić. Pomimo że dwie osoby z pełną raczej świadomością i odpowiedzialnością zawierały związek małżeński.

Ale jak już życie pokazało, trudno jest być pewnym drugiej osoby, trudno jest być pewnym uczuć drugiego człowieka, także zastanawia mnie Twoja niezłomna wiara w pomyślność drugiego małżeństwa. Tobie już raz się wydawało że byłeś dobrym mężem, ale to nie wystarczyło.

Warto w pierszej kolejnosci nauczyc się prawidłowej terminologi po nie peirwszym zwroceniu uwagi i nie wprowadzac zamentu poprzez pisanie o uniewąznieu malzeństwa gdy czegoś takiego nie ma.


Wt gru 05, 2017 6:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1127
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
sachol napisał(a):
Warto w pierszej kolejnosci nauczyc się prawidłowej terminologi po nie peirwszym zwroceniu uwagi i nie wprowadzac zamentu poprzez pisanie o uniewąznieu malzeństwa gdy czegoś takiego nie ma.


Doskonale wiem że nie istnieje unieważnienie małżeństwa, tylko można ogłosić że dane małżeństwo nigdy nie istniało, bowiem nie zostało zawarte w ważny sposób, wypełniający wszystkie aspekty ważności małżeństwa w oczach Kościoła. Jednak, jak można zauważyć w mojej wypowiedzi, odnoszę się do pewnych sytuacji gdzie małżeństwo zostaje zawarte raczej w ważny sposób, a jedynie po tym jak małżeństwo rozsypuje się z pewnych powodów jak chociażby zdrada / odejście / porzucenie, wtedy rozważa się możliwość stwierdzenia nieważności zawartego przecież w ważny sposób małżeństwa, bowiem ktoś zamierza ułożyć sobie życie w przyszłości z kimś innym. Tym samym wtedy, w takiej sytuacji, to sprawia wrażenie aktu unieważnienia poprzedniego małżeństwa.


Wt gru 05, 2017 7:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 889
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
equuleuss napisał(a):
sachol napisał(a):
Warto w pierszej kolejnosci nauczyc się prawidłowej terminologi po nie peirwszym zwroceniu uwagi i nie wprowadzac zamentu poprzez pisanie o uniewąznieu malzeństwa gdy czegoś takiego nie ma.


Doskonale wiem że nie istnieje unieważnienie małżeństwa, tylko można ogłosić że dane małżeństwo nigdy nie istniało, bowiem nie zostało zawarte w ważny sposób, wypełniający wszystkie aspekty ważności małżeństwa w oczach Kościoła. Jednak, jak można zauważyć w mojej wypowiedzi, odnoszę się do pewnych sytuacji gdzie małżeństwo zostaje zawarte raczej w ważny sposób, a jedynie po tym jak małżeństwo rozsypuje się z pewnych powodów jak chociażby zdrada / odejście / porzucenie, wtedy rozważa się możliwość stwierdzenia nieważności zawartego przecież w ważny sposób małżeństwa, bowiem ktoś zamierza ułożyć sobie życie w przyszłości z kimś innym. Tym samym wtedy, w takiej sytuacji, to sprawia wrażenie aktu unieważnienia poprzedniego małżeństwa.

Skoro doskonale wiesz to nei wprowadzaj zamętu złymi stwierdzeniami. Bo nikt nikomu malzeństw nie uniewaznia.
Jest prawo kanoniczne i sądy biskupie i nie wg tego sprawy sa rozpatrywane.
Co Tobie sie wydaje naprwde ni ma znaczenia w tym przypadku.
To ze wiksza jest liczba wnioskow wynika tylko z większej świadomosi ludzi.


Wt gru 05, 2017 7:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1127
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Nie wprowadzam żadnego zamętu. Każdy katolik raczej wie i może uzyskać wiedzę na ten temat w prosty sposób. Ilość wniosków, mam wrażenie bierze się także z tego że teraz słowa Chrystusa - weź swój krzyż i chodź za mną - jakoś stają się zbyt trudne... żona / maż odchodzi, to ja też muszę być szczęśliwy w następnym lepszym związku. Nie mogę żyć bez seksu, bez miłości. I trzeba szukać haczyka na zawarte w ważny sposób małżeństwo, sorry, ale czy to nie jest porywanie się na świętość, na ważnie zawarty sakrament przed Bogiem,próba obejścia?


Wt gru 05, 2017 7:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 889
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
equuleuss napisał(a):
Nie wprowadzam żadnego zamętu. Każdy katolik raczej wie i może uzyskać wiedzę na ten temat w prosty sposób. Ilość wniosków, mam wrażenie bierze się także z tego że teraz słowa Chrystusa - weź swój krzyż i chodź za mną - jakoś stają się zbyt trudne... żona / maż odchodzi, to ja też muszę być szczęśliwy w następnym lepszym związku. Nie mogę żyć bez seksu, bez miłości. I trzeba szukać haczyka na zawarte w ważny sposób małżeństwo, sorry, ale czy to nie jest porywanie się na świętość, na ważnie zawarty sakrament przed Bogiem,próba obejścia?

Uznaj że to forum przegladają nie tlyko katolicy i wprowadzasz zamęt błednymi stwierdzeniami. tak jakby Twoj osąd byl lepszy niż sadu biskupiego rozptrujacego daną sprawę.
Wiekszosć ludzi się rozwodzi i zyje w grzechu poprostu.
Sama piszesz niejednokrotnie jak Tobie jest ciezko, zyc w samotnosci bez seksu i miłości ze wglzdu na zaburzenia tozsamosci płciowej. A tak łatwo osądzasz tych ktorych maleństwo się z różnych przyczyn rozpadlo i zdecyduja sie poddać pod rozwaznie swoją sprawe sadu biskupiemu, uważasz to jako szukanie haczykow.


Wt gru 05, 2017 8:22 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 10, 2017 10:33 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik bez łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
Jeśli małżeństwo jest zawarte jak to każe Pismo Święte, to nie ma możliwości rozwodu. Ono trwa do końca życia jednej ze stron. Każdy, kto łamie ten nakaz nie będzie zbawiony.


N gru 10, 2017 10:41 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 629
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
piotrx napisał(a):
Każdy, kto łamie ten nakaz nie będzie zbawiony.
Powoli, powoli. Nie tak ostro. Fakt, że ktoś się rozwiódł, nie oznacza wiecznego potępienia. Nie sądź łatwo i nie wyrokuj o cudzym niezbawieniu.


N gru 10, 2017 3:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
equuleuss napisał(a):
nie rozumiem tej mody na unieważnienie małżeństwa. To zdaje się jakiś nowy trend, małżeństwo się nie udało, małżonek odszedł, zdradził - unieważnić.

Pewnie wywodzi się to z przeświadczenia, że jak się nie udało to nie mogło byc ważne


N gru 10, 2017 4:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żona chce rozwodu
equuleuss napisał(a):
słowa Chrystusa - weź swój krzyż i chodź za mną - jakoś stają się zbyt trudne... żona / maż odchodzi, to ja też muszę być szczęśliwy w następnym lepszym związku. Nie mogę żyć bez seksu, bez miłości.

Zapewne trudno jest ludziom zrozumieć sens cierpienia w samotności skoro ta druga/drugi się bawi, wstępuje w nowe szcześliwe związki a pewnie Bóg i tak ją/jego do nieba weźmie, bo jest miłosierny. Co, ma karać za to, że ktoś jest szcześliwy?


N gru 10, 2017 4:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL