Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sty 22, 2018 10:16 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 371
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
A ja tu czegoś nie rozumiem..

Facet cudzołoży z kobietą która nie jest jego żoną ,w konsekwencji czego Autorka rodzi ich wspólne dziecko-czy w takiej sytuacji mężczyzna nie powinien wziąć pełnej odpowiedzialność za swoje czyny i zabezpieczyć dożywotnio losu kobiety i dziecka ?Mąż Autorki nie zrobił jej żadnej łaski ze wziął z nią ślub ,to była jedyna najrozsądniejsza decyzja. Przecież nie mógł jej po prostu zostawić ...?

Po ślubie miesza w głowie Autorce informując ją że został zmuszony do zawarcia małżeństwa przez własną matkę (czego ona nie jest świadoma )bo tak naprawdę nigdy jej nie kochał i była mu obojętna ?! a nie mógł pomyśleć o tym zanim sięgnął po coś co nie należało do NIEGO? teraz to chyba trochę za późno na takie rozważania .

Przepraszam ale dla mnie to jest skończony dupek a nie żaden pokrzywdzony człowiek


Pn sty 08, 2018 8:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10972
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Dla Ciebie moze być skończonym dupkiem. Problem nie polega na ocenie historii dwojga ludzi. To jałowe myślenie. Im należy pomóc wchodząc w sytuację, w której są dziś. Zanim podejmie się nieodwracalne decyzje, należy próbować inaczej. Przełamać mur, bo może się da. Tu kobieta dużo może, więc należy to wykorzystać. Wprowadzić w relacje napięcie i wzbudzić zainteresowanie. W mężu nalezy zobaczyć tego właściwego mężczyznę życia.


Pn sty 08, 2018 9:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Dziękuję za wszelką pomoc i wsparcie. Mam nadzieję że z Bożą pomocą dam radę to poukładać , choć nie wiem jeszcze jak.


Pn sty 08, 2018 9:19 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10972
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Zacznij od nowenny do MB rozwiązującej węzły. Nie zdziw się jak zostaną odsłonięte zakryte fakty. Trwaj w nowenniej nadal i proś o widzace oczy.


Pn sty 08, 2018 9:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 560
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Nie było inicjowane przed ślubem.... nigdy nie był chętny, zdarzyło się może 2 razy .

Miał 24 lata ja byłam jego pierwszą i jedyną dziewczyną. I tak zostało a raczej nie ma nikogo , zawsze jest w domu, zawsze siedzi przy komputerze.... i gra nawet do 5 rano aż zasnę.


Skąd wiesz że to są tylko gry komputerowe? Może w tym czasie siedzi na gejowo albo na innych czatach? Tak naprawdę to właściwie nic o nim nie wiesz w tym temacie. Młody 24 letni i zdrowy mężczyzna obywający się bez potrzeb seksualnych, w dodatku mając żonę u boku?

Być może jest aseksualny albo homoseksualny. Aseksualne osoby czasem nie potrafią się zakochać, czasem nie posiadają nawet orientacji romantycznej i emocjonalnej, nie czują potrzeby bycia z kimś i okazywania uczuć. Na co mogłyby wskazywać Twoje słowa - Nie potrafię tego sprecyzować, w tamtym roku mąż mi powiedział że nie potrafi kochać że on nie ma w sobie takich uczuć i nic na to nie poradzi i stąd też brak potrzeby bliskości. On robi wszystko mechanicznie

Ale równie dobrze może być homoseksualny a do tego także trudno się przyznać.

Ale jako Twój mąż powinien wyjaśnić sprawę i przedstawić to otwarcie bo problem jest. Normalny, zdrowy, młody i seksualny a zwłaszcza heteroseksualny mężczyzna ma pociąg seksualny i potrzeby w tej sferze.

merss
Cytuj:
On nie oszukał. Wziął odpowiedzialność za grzech popełniając kolejny błąd.


Zaszłam w ciążę przed ślubem, a mama męża jest bardzo wierząca i z pewnością naciskała na ślub, mąż będąc pod presja mamy zgodził się i zaczął się ten koszmar , chwile po ślubie powiedział mi jaka była prawda , że został zmuszony, że mnie nie kocha i nie chce i nigdy nie chciał tego ślubu ale zostanie bo jest dziecko , a on nie będzie się narażał na wstyd płacąc alimenty.

To nie jest wzięcie odpowiedzialności, ale ucieczka przed - co ludzie powiedzą, w dodatku pod przymusem. Prawdziwy mężczyzna bierze odpowiedzialność z poczucia honoru, a nie pod naciskiem mamusi i - bo to wstyd płacić alimenty.

Cytuj:
Spróbuj więc być kobietą jego życia. Zacząć od początku...spróbuj tak postępować, by zaczął widzieć w Tobie kobietę a nie ślubną z przymusu.


Ale najpierw trzeba by dowiedzieć się czy mąż autorki jest aseksualny lub homoseksualny, a jeśli jest to próby stania się kobietą jego życia mogą być skazane na niepowodzenie i dołożyć frustracji.

Ja raczej nie podjęłabym się takiej próby wobec mężczyzny który powiedziałby że mnie nie kocha, nic do mnie nie czuje i nie chce zbliżeń ze mną. Angeliną Jolie nie stanę się za sprawą jakichś czarów w ciągu jednej nocy.
Poza tym, naprawdę nie znamy orientacji męża autorki i tego co realnie jest na rzeczy.


Wt sty 09, 2018 2:34 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10972
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Napisałam, że oboje nawarzyli sobie piwa. Ludzie dorastają i dojrzewają. Nie można jednak nikomu nabić młotkiem do głowy dojrzałości. Autorka nie prosila nas o ocenę stopnia dojrzałości męża, ale pomoc, by czuć się kochaną przez tego a nie innego mężczyznę. Tak należy patrzeć na sprawę. To nie jest ważne, co ja o nim myślę, czy ja wybrałabym takiego faceta na męża. Ona wybrała i chce trwać w tym związku. Chce, być jedynie dostrzegana jako kobieta. Zacząć musi więc od siebie a nie dostać tabletkę z lubczyka, by ją podać mężowi. W chwili, gdy jej to zaproponowałam od razu się wycofała. Tak to odebrałam i chciałabym się mylić.

Mężowi jest dobrze jak jest, być może chowa agresję za ekranem komputera i odcina się od realnego świata. Należy spróbować go obudzić i tylko ona jest w stanie to zrobić. Na pewno nic nie osiągnie machając mu przed oczami zobowiązaniami przysięgi. On dawno się usprawiedliwił, że go nie obowiązuje w zakresie współżycia. Wywiązuje się tam, gdzie sięga jego odpowiedzialność za rodzinę - nie robi awantur, wspiera finansowo, nie zdradza, szczerze odpowiada, że więcej nie może.

Ona ma na razie kilka ruchów. Zacząć należy od pierwszego - spróbować, by mężczyna zobaczył w niej bliską sobie kobietę: zadbaną i czarującą, ale szczerą. I niczego nie oczekiwać w zamian. Dałabym sobie pół roku.

To malżeństwo zostało zbudowane na piasku. Czy da się zbudować inaczej? Nie wiem. Jeśli wybrała mężczyznę z niewielkim libido, niewiele się zmieni. Może jednak zacząć okazywać jej uczucie, gdy spojrzy na nią inaczej.

Moja znajoma wiele lat cierpiała z tego samego powodu. Przyczyna leżała w biologii: skrajne niedopasowanie do siebie narządow rozrodczych, więc każde zbliżenie wiązalo się dla niego z bólem (uciekał więc od niego). To było inne pokolenie, więc wiedza o współżyciu była inna i tabu.


Wt sty 09, 2018 9:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1576
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
chwile po ślubie powiedział mi jaka była prawda , że został zmuszony, że mnie nie kocha i nie chce i nigdy nie chciał tego ślubu ale zostanie bo jest dziecko .

Czy Twoja uczuciowość i oczekiwania z nią związane, a wyjątkowa nieumiejętność wyrażania uczuć przez męża, już na starcie nie spowodowały jakichś wielkich urazów co do sfery intymnej, tak iż ciagną się one za Wami po dziś dzień?
Kiedy mąż mówi, że nie kocha, być może mówi: nie potrafię kochać, tak jak ty chcesz... Może kiedyś, jako młodemu niedoświadczonemu chłopakowi, poprzeczkę zwiesiłaś zbyt wysoko?

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Wt sty 09, 2018 10:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11229
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Kurcze, odróżniajcie POŻĄDLIWOŚĆ od "pożądania" w sensie podniecenia seksualnego.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sty 09, 2018 10:59 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 08, 2014 3:30 pm
Posty: 419
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
merss napisał(a):
Moja znajoma wiele lat cierpiała z tego samego powodu. Przyczyna leżała w biologii: skrajne niedopasowanie do siebie narządow rozrodczych, więc każde zbliżenie wiązalo się dla niego z bólem (uciekał więc od niego). To było inne pokolenie, więc wiedza o współżyciu była inna i tabu.

To wygląda bardziej na brak wystarczającej lubryfikacji i ból u mężczyzny.
Niedopasowanie rozmiaru to prędzej dla kobiet może być źródłem bólu.
Na niedostateczne nawilżenie są odpowiednie preparaty i można temu zaradzić. Tylko nie można się wstydzić, zamykać w sobie i udawać że nie ma problemu gdy on jest. Trzeba przełamać barierę wstydu. Współżycie traktować jako coś naturalnego i co powinno dla obojga być źródłem radości i pogłębiania więzi.

Gdy są problemy: rozmawiać, rozwiązywać problemy, słuchać. Milczenie do niczego dobrego na dłuższą metę nie prowadzi. Nie wstydzić się korzystać z rad psychologów, seksuologów, psychiatrów.

Niestety wiedza o seksie jest nadal marna. Trochę jest w dobie internetu łatwiej.
Łatwiej jeszcze niekoniecznie jeszcze oznacza lepiej.

_________________
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.


Wt sty 09, 2018 11:18 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Jestem zwyczajnym człowiekiem i oczekuje tylko normalności nic więcej , na prawdę nie ma co wyszukiwać w we mnie jakiś dziwnych pomysłów. Byłam młodą dziewczyną on był moim pierwszym i jedynym mężczyzną i ja jego pierwszą kobietą też , więc oboje byliśmy nie doświadczeni. Prosiłam o poradę nie o osąd, tak jak wspomniałam sama się wystarczająco mocno osądzam.


Wt sty 09, 2018 11:25 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 11, 2009 12:32 pm
Posty: 314
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Współczuję, znam sąsiada który do kościoła nie chodzi, ledwo zdał podstawówkę, pali trawkę... i wpadł z dziewczyną którą nie kocha, z rozsądku za jednym zamachem ochrzcili dziecko i wzięli ślub. Przeprowadził się do niej i nic go nie interesowało, nie myślał ani o pracy ani o zajęciu się dzieckiem, tylko komputer i nic więcej, w końcu nie wytrzymał, bo ciągle mu teściowa robiła wyrzuty i wrócił do domu, a jego rodzice teraz płacą alimenty, takich podobnych sytuacji przykrych jest niestety wiele. Moja siostra wyszła za mąż za faceta który jak się okazało miał związek z mafią, kradł, oszukiwał, pełno na niego dowodów, a on zawsze jakoś unikał więzienia i do tej pory jest na wolności, w domu nie raz mu odwalało że barykadował się, wyjmował strzelbę i krzyczał żeby się rodzina chowała bo Policja jedzie, syna tak kiedyś pobił że do dziś kuśtyka na nogę, a na żonę (choć już byli po intercyzie) pobrał kredyt (podrabiając podpis) że do dziś nie może go spłacić, a już są dawno po rozwodzie. I nasuwa się teraz pytanie, czy warto się męczyć jeśli nie potrafimy udźwignąć tego krzyża? Myślę, że jesteś jeszcze o tyle w lepszej sytuacji, że jesteś jeszcze z nim i poza swoją biernością nie krzywdzi Ciebie gorzej. Kiedyś ja w swojej żonie też głównie widziałem przeważnie wady, uważałem że mogłaby robić coś więcej i lepiej, niestety swoim postępowaniem dokładałem cegły do związku, bo prawdziwa miłość bez uczynków jest martwa, zamiast rozmyślać i potępiać trzeba działać, nawet jeśli będą to czyny bez wzajemności, należy mieć nadzieję i cierpliwość, a kiedyś przyjdzie taki dzień, że otrzymamy nagrodę... korzystaj jak najczęściej z sakramentów i dużo się módl, a Bóg da Ci siłę aby wytrzymać w tym bólu...

_________________
"Racz, Panie, wynagrodzić życiem wiecznym wszystkim, którzy dobrze czynią ze względu na imię Twoje".


Wt sty 09, 2018 12:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 2802
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Lepton napisał(a):
Współczuję, znam sąsiada który do kościoła nie chodzi, ledwo zdał podstawówkę, pali trawkę... i wpadł z dziewczyną którą nie kocha, z rozsądku za jednym zamachem ochrzcili dziecko i wzięli ślub. Przeprowadził się do niej i nic go nie interesowało, nie myślał ani o pracy ani o zajęciu się dzieckiem, tylko komputer i nic więcej, w końcu nie wytrzymał, bo ciągle mu teściowa robiła wyrzuty i wrócił do domu, a jego rodzice teraz płacą alimenty, takich podobnych sytuacji przykrych jest niestety wiele...

Ktoś taki nie będzie kochał, wspierał ani pokazywał czułości, to jasne.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Wt sty 09, 2018 1:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 560
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
merss napisał(a):
Ona wybrała i chce trwać w tym związku. Chce, być jedynie dostrzegana jako kobieta. Zacząć musi więc od siebie a nie dostać tabletkę z lubczyka, by ją podać mężowi.


Ale ten mężczyzna jak opisuje autorka nie wykazywał zainteresowania płcią przeciwną, nie wykazywał tegoż zainteresowania przed poznaniem autorki, w trakcie narzeczeństwa i nie wykazuje tegoż zainteresowania w trakcie małżeństwa. Dlatego problem może być innej natury niż staranie się o to aby być bardziej atrakcyjną w oczach męża. Bowiem jeśli ten mężczyzna jest aseksualny lub homoseksualny, to chociażby autorka zamieniła się w sex bombę, to i tak nic nie wskóra.

Dlatego trzeba by poznać przyczynę tego stanu rzeczy dlaczego młody mezczyzna nie inetersował się kobietami, a także nadal nie jest zainteresowany małżonką a wcześniej narzeczoną. Problem może nie leży w atrakcyjności autorki, a być może problem może leżeć w naturze tegoż mężczyzny, a autorka nie mając o tym pojęcia czuje się nie kochana i nie pożądana przez męża.

Doticzka napisał(a):
Prosiłam o poradę nie o osąd, tak jak wspomniałam sama się wystarczająco mocno osądzam.


Ale tutaj nie chodzi o ocenę Ciebie czy Twojego męża, poza tym jeśli już jakakolwiek ocena to ocena postawy a nie ocena człowieka, bo co mogę wiedzieć o osobie bliżej mi nie znanej. Tutaj chodzi o to abyś zastanowiła się czy znasz swojego małżonka i czy on nie ukrywa aseksualizmu lub homoseksualizmu, bowiem jeśli to jest na rzeczy, a Ty nie będziesz tego świadoma, to będziesz nadal zadręczać się tym że jesteś nie kochana przez niego a Twoje poczucie wartości poleci w dół.


Wt sty 09, 2018 2:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
merss napisał(a):
Ona ma na razie kilka ruchów. Zacząć należy od pierwszego - spróbować, by mężczyna zobaczył w niej bliską sobie kobietę: zadbaną i czarującą, ale szczerą. I niczego nie oczekiwać w zamian. Dałabym sobie pół roku.

To pogrubione jest tutaj istotne. Grunt to zbytnio się nie narzucać, bo pogarda tylko się pogłębi. Korzystny efekt mogłaby przynieść taka kombinacja:
poprawa wyglądu i spadek zainteresowania mężem, np. więcej przesiadywać na forum dyskusyjnym katolika :wink:
To przyniesie pozytywny efekt wtedy, gdy będzie to coś nowego w dotychczasowej relacji. Jeśli wcześniej byłaś w stosunku do niego oschła, to jeszcze więcej oschłości nic tutaj nie zmieni na lepsze..


Wt sty 09, 2018 3:43 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 560
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
watchman napisał(a):
to zbytnio się nie narzucać, bo pogarda tylko się pogłębi. Korzystny efekt mogłaby przynieść taka kombinacja:
poprawa wyglądu i spadek zainteresowania mężem, np. więcej przesiadywać na forum dyskusyjnym katolika :wink:
To przyniesie pozytywny efekt wtedy, gdy będzie to coś nowego w dotychczasowej relacji. Jeśli wcześniej byłaś w stosunku do niego oschła, to jeszcze więcej oschłości nic tutaj nie zmieni na lepsze..


Ale jaka pogarda? Mąż autorki ogólnie nigdy nie wykazywał zainteresowania kobietami, z tego co autorka pisze na ten temat. Te rady w stylu poprawy wyglądu, nie narzucania się i innych gierek miłosnych czy sztuki uwodzenia własnego męża nie przyniosą skutku jeśli ten mężczyzna jest aseksualny lub homoseksualny. To tylko może pogłębić frustrację autorki bo będzie się starać, zastosuje się do rad i nic. Tutaj trzeba by poznać realną przyczynę braku zainteresowania relacją z kobietą, w ogólnym znaczeniu.


Wt sty 09, 2018 4:17 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL