Dyskusje na 'Katoliku'
http://dyskusje.katolik.pl/

Problemy zdrowotne a ciaza
http://dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=17&t=28613
Strona 1 z 2

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 12:01 am ]
Tytuł:  Problemy zdrowotne a ciaza

Witam. Partnerka od kilku lat ma problemy zdrowotne- bóle brzucha, zaparcia, niestrawnosci, zawroty głowy. Twierdzi, że notoryczne bóle brzucha nie przeszkodziłyby jej w donoszeniu ciązy, płód nie bylby zagrożony wg. niej. Ja wole dmuchać na zimne i zaproponowalem wizyte u lekarza by określić ryzyko, ewentualne konsekwencje. By lekarz poradzil co robic by było lepiej. Wściekła sie na mnie za taką propozycję. Jakby lekarz miał przeciwskazania to przecież można adoptować dziecko. Jak myślicie, mając takie problemy zdrowotne (czeste bóle brzucha, leniwe jelita, zawroty głowy, żylaki nóg) warto zasięgnąć porady lekarza pod kątem ciąży?

Autor:  mareta [ Pt sty 12, 2018 12:20 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

zxasqw napisał(a):
Wściekła sie na mnie za taką propozycję. ?

Ja bym się wściekła na takie lekko- mówienie o adopcji. Nie, nie zawsze można
adoptować dziecka zwłaszcza,że nie jesteście małżeństwem

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 12:28 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Mi chodzilo o propozycje pojscia do lekarza by ryzyko zminimalizowac.

Autor:  Krysia [ Pt sty 12, 2018 8:21 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

zxasqw napisał(a):
Jak myślicie, mając takie problemy zdrowotne (czeste bóle brzucha, leniwe jelita, zawroty głowy, żylaki nóg) warto zasięgnąć porady lekarza pod kątem ciąży?

Może partnerka stosuje antykoncepcję hormonalną?

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 10:56 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Nie współżyliśmy nigdy ze sobą. Wszystko odbywa się u nas wedle norm kościelnych na drodze do małżeństwa kościelnego.

Autor:  Krysia [ Pt sty 12, 2018 11:53 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Sorry :)
Warto zasięgnąć porady, ale czemu zaraz pod kątem ciąży? Zdrowie dziewczyny ważne, przede wszystkim przez wzgląd na nią samą.

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 12:07 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Otoż to! Znamy sie od ponad 4 lat i od samego początku mówiłem jej, żeby robiła coś w kierunku poprawy swego zdrowia, nawet sama dla siebie! Od ponad 2 lat chcialem z nia zalozyc rodzinę, ona jeszcze nie chciala. Przez ten czas 4 lat znajomosci byla raz u lekarza ogólnego pod kątem problemów brzucha i to jak stwierdziła, abym jej nie gadal za uszami i miała świety spokój- lekarz proponowal wyzyte u specjalisty, nie poszła. A te problemy ma od kilkunastu lat! Teraz w końcu i ona pomyślała o zalożeniu rodziny, ale do lekarza z problemami zdrowotnymi wciąż nie ma zamiaru pójść bo jak twierdzi z wyżej wymienionymi problemami zdrowotnymi bez wiekszych problemów donosi zdrową ciążę. No ja się boję jak cholera!

Autor:  Krysia [ Pt sty 12, 2018 12:22 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

zxasqw napisał(a):
No ja się boję jak cholera!

Cóż możesz ponad zachętę? No i bez przesady :)
Czasem wystarczy zmienić odżywianie na zdrowe, ograniczyć noszenie butów na obcasie i już efekty widoczne.

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 2:33 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Próbowaliśmy domowych sposobów, ale wlaściwie nic nie dały. To chyba bardziej złożony problem. Raczej bez spwcjalistycznych badań ciężko będzie a chęci nie widać u niej. Woli zaryzykować niż spróbować i zadać sobie trudu u lekarza specjalisty.

Autor:  Brandeisbluesky [ Pt sty 12, 2018 4:07 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Może to zespół jelita drażliwego https://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_jelita_dra%C5%BCliwego, ale musiałaby pójść do specjalisty, żeby to stwierdzić. Gdyby się akurat okazało, że to ta dolegliwość, to właściwie trzeba nauczyć się z tym żyć, bo leczenie chyba raczej to łagodzenie objawów.

Czy wiesz, dlaczego Twoja dziewczyna nie chce iść do specjalisty? Może o takich problemach porozmawiać podczas rutynowej wizyty ginekologicznej.

Autor:  sachol [ Pt sty 12, 2018 6:06 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Poki co to nawet nie wiecie czy mozecie miec dzieci. Duzo par ma problemy. Pozatym dziecko jest w macicy a nie w zoladku.
Co do problemow zoladkowych lekarze niekoniecznie cos stwierdza, bo ktos mi znajomy sie z czyms podobnym zmagal, po szeregu wizytach i badanich np kolonoskopie, gastroskopie diagnozy nie ma. Tak jest i juz.
Moze niech zmieni diete na lzejsza.

Autor:  zxasqw [ Pt sty 12, 2018 10:34 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Gdyż twierdzi, że nic jej nie jest, mimo, że często ma bóle brzucha, pieczenie żołądka, niestrawnosci itp. Rzekomo około 2008 roku byla u lekarza, ten ręce rozłożył i oznajmił, że nie da sie z tym nic zrobić. I nie poszła już z tym nigdzie więcej. Tylko, że od tamtej pory medycyna poszla do przodu. Po drugie tak jak z mechanikami samochodowymi- jeden nie naprawi, warto spróbować u innego.

Autor:  sachol [ Pt sty 12, 2018 10:52 pm ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

zxasqw napisał(a):
Gdyż twierdzi, że nic jej nie jest, mimo, że często ma bóle brzucha, pieczenie żołądka, niestrawnosci itp. Rzekomo około 2008 roku byla u lekarza, ten ręce rozłożył i oznajmił, że nie da sie z tym nic zrobić. I nie poszła już z tym nigdzie więcej. Tylko, że od tamtej pory medycyna poszla do przodu. Po drugie tak jak z mechanikami samochodowymi- jeden nie naprawi, warto spróbować u innego.

dieta?
niech je rzeczy lekkostrawnne

Autor:  Terremoto [ So sty 13, 2018 12:34 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Dieta itp. OK, ale porady w internecie i ewentualne zastrzeżenia typu: niekoniecznie coś znajdą - nie mają dużego sensu. To gdybanie. Może to, może tamto, poradź się Gugla, porównaj ze stronką... Nie!
Za duża odpowiedzialność, moi Drodzy, diagnozy i zalecenia medyczne tu nie mają sensu. Ta pani w istocie powinna spokojnie pójść do lekarza. Nie zniechęcajmy. Nie bierzmy tego na siebie.
Trzeba dojść do tego, dlaczego ta pani ma problem z wizytą u lekarza i to rozwiązać. Co jej szkodzi? Co w tym tkwi?
Dziesięć lat przerwy?
Może ona się boi? czego? Dlaczego?
Może ma uraz? Coś do odblokowania?

Albo lekarz uzna, że to wszystko nie problem, albo że problem niepokonywalny i cóż, spróbowaliście, zrobiliście co trzeba, albo będzie leczenie. Ciąża czy nie, dlaczego sobie nie spróbować pomóc? A ze względu na planowaną ciążę tym bardziej warto to zbadać, bo kto wie, czy w ciąży sytuacja się nie skomplikuje.
Woli zaryzykować? Mam ochotę napisać: jakim prawem? Ryzykować zdrowie a może w sumie kiedyś i życie nie tylko swoje, ale przede wszystkim potencjalnie: dziecka (taaa, zaraz pewnie ktoś napisze: nie wiecie, czy możecie mieć dzieci)? No luuudzie, to jest lekkomyślność, a raczej głupota.

Z miłości do dziecka trzeba iść do lekarza.
Dziecko nie zabawka - zaryzykować może i dzieckiem? Co za pomysł?
Ludzie rozpaczają, że nie mogą mieć dzieci - a tu ktoś tak sobie będzie ryzykował? Bo tak? bez próby poprawy sytuacji?

Autor:  Brandeisbluesky [ So sty 13, 2018 5:36 am ]
Tytuł:  Re: Problemy zdrowotne a ciaza

Czy to ta sama dziewczyna, o której pisałeś tutaj?
http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?p=1054266#p1054266

Bardzo mnie rozczula Twoje jej oddanie i cierpliwość wobec niej. Powinna dostrzec, jaki ma skarb przy sobie :)

Znajdź jej dobrego specjalistę i nieubłaganie lecz cierpliwie, niespiesznie lecz nieustępliwie przekonuj ją, że na pewno jej pomoże. Argumenty, że w medycynie są postępy, i że dziecku trzeba przygotować dobry domek, są bardzo rozsądne, tylko jeszcze dziewczynę trzeba sprytnie przekonać, żeby też tak myślała.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/