Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lut 25, 2018 9:34 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Witajcie piszę tutaj na forum pierwszy raz. Od bardzo dawna mam problem i szukam pomocy. Jestem w małżeństwie od 10 lat i od lat mam ten sam problem, a mianowicie mąż nie chce być ze mną jak mąż i żona.... Jego interesuje tylko forma przyjaźni chyba lub ma inną orientację niż mi się wydawało, w każdym razie nie współżyjemy od lat, bo On nie chce. Czy to nie jest grzechem barak współżycia ? Ja mam taką potrzebę bardzo , a on wcale , wręcz odwrotnie. Rozmawialiśmy o tym wiele razy ale on nie widzi w tym problemu ani potrzeby uważa że tak jest dobrze. Jestem na etapie myślenia o unieważnieniu małżeństwa. Boje się tylko o to że może on woli mężczyzn.... przez ostatnie 10 lat współżyliśmy klika razy zawsze z mojej inicjatywy.... w ciągu 4 ostatnich lat wcale....niestety. Próbowałam ratować to małżeństwo ale już nie potrafię walczyć i upokarzać się jak ta nie kochana i nie chciana..... Oprócz tego że jestem na skraju wyczerpania i załamania to jeszcze grzeszę będąc w małżeństwie sakramentalnym bez współżycia? Dodam tylko że nie ma przeszkód natury zdrowotnej.


N sty 07, 2018 9:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 823
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Witajcie piszę tutaj na forum pierwszy raz. Od bardzo dawna mam problem i szukam pomocy. Jestem w małżeństwie od 10 lat i od lat mam ten sam problem, a mianowicie mąż nie chce być ze mną jak mąż i żona.... Jego interesuje tylko forma przyjaźni chyba lub ma inną orientację niż mi się wydawało, w każdym razie nie współżyjemy od lat, bo On nie chce. Czy to nie jest grzechem barak współżycia ? Ja mam taką potrzebę bardzo , a on wcale , wręcz odwrotnie. Rozmawialiśmy o tym wiele razy ale on nie widzi w tym problemu ani potrzeby uważa że tak jest dobrze. Jestem na etapie myślenia o unieważnieniu małżeństwa. Boje się tylko o to że może on woli mężczyzn.... przez ostatnie 10 lat współżyliśmy klika razy zawsze z mojej inicjatywy.... w ciągu 4 ostatnich lat wcale....niestety. Próbowałam ratować to małżeństwo ale już nie potrafię walczyć i upokarzać się jak ta nie kochana i nie chciana..... Oprócz tego że jestem na skraju wyczerpania i załamania to jeszcze grzeszę będąc w małżeństwie sakramentalnym bez współżycia? Dodam tylko że nie ma przeszkód natury zdrowotnej.

Jeslli nie chce wspolzyc bo woli mezczyN i ukryl to prz3d Toba to malzenstwo zostalo niewanie zawarte.
Co do rozwiklania problemu to terapia malzenska, ale sam brak wspolzycia w malzenstwie grzechem nie jest


N sty 07, 2018 11:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 2874
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Jestem na etapie myślenia o unieważnieniu małżeństwa. Boje się tylko o to że może on woli mężczyzn.... przez ostatnie 10 lat współżyliśmy klika razy zawsze z mojej inicjatywy.... w ciągu 4 ostatnich lat wcale....niestety. Próbowałam ratować to małżeństwo ale już nie potrafię walczyć i upokarzać się jak ta nie kochana i nie chciana


Byłaś/byliście w poradni małżeńskiej?

Doticzka napisał(a):
Oprócz tego że jestem na skraju wyczerpania i załamania to jeszcze grzeszę będąc w małżeństwie sakramentalnym bez współżycia?

Według mnie taki stan rzeczy trwa absolutnie za długo. O tym kto i jak grzeszy
nie nam orzekać. Rozmawiałaś z kapłanem?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn sty 08, 2018 12:14 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 6:44 pm
Posty: 40
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Tak, jak powiedział jeden z Przedmówców sprawa może być rozpatrywana nawet z kilku tytułów prawnych.
Uszanowanie!


Pn sty 08, 2018 3:28 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Nie byliśmy w poradni małżeńskiej ponieważ mój mąż wyśmiewa każdą próbę rozmowy z mojej strony, ignoruje moje prośby i uważa że dobrze jest tak jak jest ... że szukam tzw. "dziury w całym". Z kapłanem rozmawiałam często podczas spowiedzi i nie tylko , każdy mówi że taki stan rzeczy kwalifikował się do unieważnienia małżeństwa. Podejrzewam że mąż jest ze mną ponieważ nie ma gdzie pójść, musiałby wrócić do mamy więc woli mnie męczyć psychicznie, wmawiając że robię z igły widły, ponieważ jest mu tak łatwiej wygodniej, wie że mam dobre serce że nie chce nikogo skrzywdzić.... ale przez brak pożycia małżeńskiego prawdopodobnie pojawiły się u mnie problemy zdrowotne, usunięto mi jajnik i zaczęły się wszelkie problemy z narządami kobiecymi. Nie wiem od czego zacząć ale powoli nabieram siły mdląc się na różańcu, bo przecież Bóg to widzi wie, że nie zmyślam jestem gotowa podjąć decyzję o złożeniu wniosku w sądzie biskupim.


Pn sty 08, 2018 9:34 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 08, 2014 3:30 pm
Posty: 419
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Być może trafiłaś na człowieka o innej niż heteroseksualna postawa.
W najlepszym przypadku dotknięta aseksualizmem (statystycznie 1% populacji).
Niestety obawiam się, że wszelkie działania naprawcze nie przyniosą skutku.
Zwłaszcza że druga strona bagatelizuje problem i tego nie chce.

Podstawy do złożenia skargi na stwierdzenie nieważności małżeństwa są.

To od ciebie zależy jaką drogą pójdziesz.

_________________
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.


Pn sty 08, 2018 11:13 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Chyba nie mam dużego wyboru... mogę albo starać się unieważnienie albo żyć tak jak żyje w tej samotności i bezradności. Jako osobę wierzącą i praktykującą nigdy nie sądziłam że tak potworna sytuacja może mnie spotkać, tak bolesne doświadczenie.


Pn sty 08, 2018 1:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 823
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Seikoholik napisał(a):
Być może trafiłaś na człowieka o innej niż heteroseksualna postawa.
W najlepszym przypadku dotknięta aseksualizmem (statystycznie 1% populacji).
Niestety obawiam się, że wszelkie działania naprawcze nie przyniosą skutku.
Zwłaszcza że druga strona bagatelizuje problem i tego nie chce.

Nie spieszyla bym sie tak z osadami. Z jakis powodow ten slub byl, a co za tym idzie widmo rozpadu i rozstania moze podzialac trzezwiaco


Pn sty 08, 2018 1:52 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Zaszłam w ciążę przed ślubem, a mama męża jest bardzo wierząca i z pewnością naciskała na ślub, mąż będąc pod presja mamy zgodził się i zaczął się ten koszmar , chwile po ślubie powiedział mi jaka była prawda , że został zmuszony, że mnie nie kocha i nie chce i nigdy nie chciał tego ślubu ale zostanie bo jest dziecko , a on nie będzie się narażał na wstyd płacąc alimenty. Nadmienię tylko że w ciążę zaszłam po 3 latach znajomości, była owszem nie planowana ale kochałam go i myślałam że ze wzajemnością. Po ślubie dowiedziałam się że nigdy mnie nie kochał tylko czuł się bezpiecznie bo nikt mu nie zarzucał że nie ma dziewczyny w tym wieku a dla mnie starał się być miły abym nie uciekła bo nie wie jak by wtedy było a tak wszyscy myśleli że jest wszystko normalnie i nikt nie zna prawdy.


Pn sty 08, 2018 2:41 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 391
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Chyba nie mam dużego wyboru... mogę albo starać się unieważnienie albo żyć tak jak żyje w tej samotności i bezradności. Jako osobę wierzącą i praktykującą nigdy nie sądziłam że tak potworna sytuacja może mnie spotkać, tak bolesne doświadczenie.



Ja bym spojrzała na to trochę z innej strony . Małżonek nie wywiązuje się wobec Ciebie z przyjętej przez Niego przysięgi małżeńskiej -jak dla mnie jego zachowanie nie świadczy o jakiejkolwiek miłość względem Ciebie,problemy rozwiązuje się wspólnie poprzez dialog i szukanie rozwiązania a nie ze Ty wszelkimi sposobami sugerujesz mu iź wasza relacja wisi na włosku a on się z tego nabija twierdząc że wymyślasz i szukasz dziury w całym ? Absurd . Podziwiam Twoją cierpliwość.

Macie dzieci w ogóle?


Pn sty 08, 2018 2:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 08, 2014 3:30 pm
Posty: 419
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
sachol napisał(a):
Seikoholik napisał(a):
Być może trafiłaś na człowieka o innej niż heteroseksualna postawa.
W najlepszym przypadku dotknięta aseksualizmem (statystycznie 1% populacji).
Niestety obawiam się, że wszelkie działania naprawcze nie przyniosą skutku.
Zwłaszcza że druga strona bagatelizuje problem i tego nie chce.

Nie spieszyla bym sie tak z osadami. Z jakis powodow ten slub byl, a co za tym idzie widmo rozpadu i rozstania moze podzialac trzezwiaco

Powodów zawarcia małżeństwa może być wiele, łącznie z tym którym podała Doticzka.
Czasem zawierane są małżeństwa dla zakumulowania swojego prawdziwego oblicza np. homoseksualizmu. Osobiście znam taki przypadek.

_________________
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.


Pn sty 08, 2018 2:53 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Tak mamy syna 10 lat i tylko przez to że jest dziecko trwam w tym chcąc aby miał pełną rodzinę.


Pn sty 08, 2018 3:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 823
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Zaszłam w ciążę przed ślubem, a mama męża jest bardzo wierząca i z pewnością naciskała na ślub, mąż będąc pod presja mamy zgodził się i zaczął się ten koszmar , chwile po ślubie powiedział mi jaka była prawda , że został zmuszony, że mnie nie kocha i nie chce i nigdy nie chciał tego ślubu ale zostanie bo jest dziecko , a on nie będzie się narażał na wstyd płacąc alimenty. Nadmienię tylko że w ciążę zaszłam po 3 latach znajomości, była owszem nie planowana ale kochałam go i myślałam że ze wzajemnością. Po ślubie dowiedziałam się że nigdy mnie nie kochał tylko czuł się bezpiecznie bo nikt mu nie zarzucał że nie ma dziewczyny w tym wieku a dla mnie starał się być miły abym nie uciekła bo nie wie jak by wtedy było a tak wszyscy myśleli że jest wszystko normalnie i nikt nie zna prawdy.

Skoro przed slubem cignelo go do amorow to raczej homo nie jest. Istnieje tez opcja ze kogos ma.


Pn sty 08, 2018 4:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 653
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Doticzka napisał(a):
Tak mamy syna 10 lat i tylko przez to że jest dziecko trwam w tym chcąc aby miał pełną rodzinę.


A czy współżycie przed ślubem było inicjowane przez Twojego obecnego męża? Czy wtedy sytuacja była inna? Jeśli było inaczej i przed ślubem małżonek wykazywał chęć do współżycia, to być może obecna sytuacja jest spowodowana tym iż czuje się ''wmieszany'' w małżeństwo zawarte z jego strony pod przymusem, skoro już w dniu ślubu określił swoje uczucia do Ciebie, a raczej ich brak.

W takim razie jego postawa wynikałaby z braku zainteresowania Twoją osobą. Może czuje się oszukany i nieszczęśliwy w małżeństwie bez miłości z jego strony, powiedział że Cię nie kocha. Być może spotyka się z inną kobietą, ale nie mogę wyrokować w tej sprawie bowiem nie znam sytuacji.

A jeśli już przed ślubem przejawiał brak zainteresowania wspołżyciem, to być może jest aseksualny lub ukrywa homoseksualizm, jednak w tym przypadku, jeśli chodzi o homoseksualizm, zazwyczaj żony wyczuwają to, lub nawet natrafiają na pewne wskazówki o tym swiadczące.

Mąż powinien porozmawiać z Tobą szczerze.


Pn sty 08, 2018 5:33 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 07, 2018 9:33 pm
Posty: 14
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Brak współżycia w małżeństwie sakramentalnym
Nie było inicjowane przed ślubem.... nigdy nie był chętny, zdarzyło się może 2 razy . Nigdy nie powiedział że mnie kocha, raczej odwrotnie zawsze nawet przed ślubem powiedział że nic do mnie nie czuje i nic mi nigdy nie obiecywał , później się z tego wycofał ale ja byłam wtedy już w ciąży i nie miałam wyboru ani gdzie pójść ani nic więc byłam na jego łasce a kilka dni po ślubie powielił swoją wersje, że nigdy nic mi nie obiecywał i itd, chyba że wymusiłam to na nim i dla świętego spokoju tak powiedział. Miał 24 lata ja byłam jego pierwszą i jedyną dziewczyną. I tak zostało a raczej nie ma nikogo , zawsze jest w domu, zawsze siedzi przy komputerze.... i gra nawet do 5 rano aż zasnę.


Pn sty 08, 2018 5:50 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL