Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 25, 2017 3:09 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
 Metoda naukowa 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2281
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
jimmyblack napisał(a):
@Domgo
Trzeba pamiętać, że język nie jest dokładnym narzędziem. Niektóre słowa mają rozmyte znaczenie, inne mają wiele znaczeń. Samo to, że można pisać na jakiś temat długo, nie oznacza, że będzie to opis dokładny i odpowiadający prawdzie. Można też opisywać rzeczy, które są fikcją.
To tylko jedna strona medalu. Tak czy inaczej w postulacie aby dążyć - w granicach zdrowego rozsądku - do precyzyjnego posługiwania się słowem nie ma nic złego, przeciwnie. Tyle, że problem nie tkwi w języku lecz w rzeczywistości. Dla przykładu pojedyncza komórka ludzka o średnicy jednej pięćsetnej centymetra zawiera w swoim DNA informacje, którymi można by wypełnić tysiąc tomów, każdy grubości sześciuset stron. Hm, ale nasze DNA w 50% pokrywa się z DNA.. banana, 97% szympansa, a od siebie różnimy się 0,01%, no to juz nie wiem czy to wszystko takie skomplikowane, czy takie proste, tak czy inaczej podejrzane :D


Wt mar 21, 2017 6:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 8:12 pm
Posty: 415
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
@Domgo
Ja bym nazwał to ciekawym i wartym uważnego zbadania.


Wt mar 21, 2017 6:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2281
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
No ale z egzystencjalnego punktu widzenia ten postulat jest - o ile akurat ktoś nie jest biologiem molekularnym, genetykiem, czy kimś takim - nie logiczny, no dobrze nie praktyczny, znaczy się życie jest tylko rozbłyskiem światła a Ty chcesz je zmarnować?


Wt mar 21, 2017 6:45 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 8:12 pm
Posty: 415
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
Nie rozumiem. Co jest nie praktycznego? Chyba jednak nie zrozumiałem sensu Twojej wypowiedzi, tego, co chciałeś powiedzieć.


Wt mar 21, 2017 6:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
https://zapodaj.net/b2b6e784f2b30.jpg.html

Chodzi o to ze jak wiadomo grawitacja wplywa na zalamanie-ugiecie linii swiatla.
Teraz jak na rysunku, wyobrazmy sobie ze swiat jest w ksztalcie kuli z czarna dziura w srodku tworzac ksztalt wydrazonej kuli od bieguna do bieguna, cos jak wydrazona czeresnia czy oliwka.

Nie wiem czy uda mi sie to jasno przedstawic, bo rysunek jest prowizoryczny.
Na rysunku :
D, to centrum, czarna dziura o silnej grawitacji
A, B , C , to obiekty jak np. Galaktyki czy planety.
Zewnetrznu okrag to jakby granica swiata, a jednoczesnie granica na przekroczenie ktorej grawitacja centrum nie pozwala na przekroczenie.
Zolt linie to swiarlo zalamane-ugiete przez grawitacje centrum na przestrzeni milionow lat swietlnych.
Czerwona linia to swiatlo_obraz biegnacy w przeciwnym kierunku od C do B
Jak widac z takiego ukladu, to pozorne kierunki obiektow ktore widzimy zakladajac linie proste w optyce, tworza nam kompletnie inny uklad rozmieszczenia przestrzennego obiektow w swiecie i w ten sposob mozemy niejako widziec ten sam obiekt z dwu roznych kierunkow, ale percepcja linii prostych w optyce daje nam dwa przeciwnie rozmieszczone obrazy tego samego obiektu, a tym samym falszywy obraz swiata jako calosci.
Obiekty jak np. C widziany z punktu B wzgledem drogi swiatla wzdluz czerwonej linii tworzy pozorny obiekt w innym miejscu przestrzeni, a ktory w rzeczywistosci jest o wiele blizej w przeciwnym kierunku.
Mozna ten rysunek udoskonalic wprowadzajac linie swiatla wychodzace promieniscie z kazdego obiektu z uwzglednieniem zalamania-ugiecia grawitacyjnego.
Ogolnie, to chodzi mi o to by zwrocic uwage na to jak samo ugiecie swiatla salami grawitacji moze znieksztalcic rzeczywisty obraz i kierunki jak i rozmieszczenie faktyczne obiektow w przestrzeni, jesli uzywamy niewlasciwej gemetrii i percepcji optycznej zakladajacej linie proste swiatla.
Najciekawszym jest to ze obiekt widziany na wprost I wydajacy sie bardzo daleko, faktycznie moze byc za nami I bardzo blisko.


Wt mar 21, 2017 6:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 8:12 pm
Posty: 415
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
@sapper
Soczewkowanie grawitacyjne to fajna sprawa. Pozwala nam obserwować obiekty dalsze niż moglibyśmy robić to bez tego zjawiska. Nie wiem jednak do czego zmierzasz...

Podkoloryzowana wersja zdjęcia czarnej dziury ukazujące ten efekt.
https://media.fromthegrapevine.com/asse ... k-hole.jpg


Wt mar 21, 2017 7:32 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
Sapper napisał(a):
Zewnetrznu okrag to jakby granica swiata, a jednoczesnie granica na przekroczenie ktorej grawitacja centrum nie pozwala na przekroczenie

Nieistniejący byt urojony.

Jimmyblack napisał(a):
Podkoloryzowana wersja zdjęcia czarnej dziury ukazujące ten efekt.

Zaledwie fikcja filmowa, a nie zdjęcie czarnej dziury.

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


Wt mar 21, 2017 7:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2281
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
jimmyblack napisał(a):
Nie rozumiem. Co jest nie praktycznego? Chyba jednak nie zrozumiałem sensu Twojej wypowiedzi, tego, co chciałeś powiedzieć.

Zwykłe nieporozumienie. Myślałem, że Ty chcesz bardzo osobiście podejść do zarysowanego problemu, teraz rozumiem, że jego rozwiązanie pozostawiasz biologom, a swoje zainteresowanie zaznaczasz na ogólnym poziomie. Kolejna przesłanka, że język nie jest w stanie oddać w skali 1:1 rzeczywistości.


Wt mar 21, 2017 8:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2051
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
Czyli my patrząc gołym okiem na obiekty dalekie w przestrzeni, widzimy ich w dwuwymiarowej perspektywie.
A faktycznie one istnieją z całą pewnością w trzech wymiarach, tu celowo nie kombinuję z innymi wymiarami.
Choć jeszcze ważny jest wymiar czasu jako czwarty, bo czas aktu obserwacji pozwala na przemieszczenie się obiektów.
Choć my tego nie dostrzegamy, bo zbyt krótki czas obserwacji mamy do dyspozycji.
Przyrządy jednak te zmiany wykrywają.

Jest jeszcze inne zagadnienie o którym wspomina -sapper.
My widzimy obiektu liniowo, w katach ( stopniach ).
A rzeczywiste położenie obiektów przez przesuniecie, załamań światła, czy soczewkowania grawitacyjnego, jest trochę inna.
Czyli trzeba by było mieć schemat ( obraz załamań światła w przestrzeni ), by nałożywszy go na obraz widzialny, skorygować do prawdziwego położenia.
Bo wtedy obraz przestrzenny obiektów na symulacji, będzie wiernie oddany.
Bez tego były by mocno nieprecyzyjnie oddane rozmieszczenia.
Nie przeszkadza to jednak w podróży do takich obiektów, bo podróż może się odbywać na cel.
Zgodnie z biegiem światła i jego ugięciami.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt mar 21, 2017 8:10 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
Halloran napisał(a):
Sapper napisał(a):
Zewnetrznu okrag to jakby granica swiata, a jednoczesnie granica na przekroczenie ktorej grawitacja centrum nie pozwala na przekroczenie

Nieistniejący byt urojony.

Widac nawet nie przeczytales o co chodzi, a stawiasz zarzuty i osady.
Czarne dziury nie musza istniec wystarczy wspolna suma grawitacji obiektow swiata, by swiatlo nie wychodzilo poza pewien obreb.
To samo zjawisko wystepuje takze gdy chodzi o sile implozji v sila rozrzutu,
grawitacja v sila odsrodkowa.
Poza tym nie stwiierdzalem faktow tylko podalem przypuszczenia na podstawie zalamania-ugiecia swiatla pod wplywem grawitacji. Uzylem okreslenia czarnej dziury jako zrodla grawitacji o duzym zasiegu.


Wt mar 21, 2017 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obraza uczuć religijnych
witoldm napisał(a):
Czyli my patrząc gołym okiem na obiekty dalekie w przestrzeni, widzimy ich w dwuwymiarowej perspektywie.
A faktycznie one istnieją z całą pewnością w trzech wymiarach, tu celowo nie kombinuję z innymi wymiarami.
Choć jeszcze ważny jest wymiar czasu jako czwarty, bo czas aktu obserwacji pozwala na przemieszczenie się obiektów.
Choć my tego nie dostrzegamy, bo zbyt krótki czas obserwacji mamy do dyspozycji.
Przyrządy jednak te zmiany wykrywają.

Jest jeszcze inne zagadnienie o którym wspomina -sapper.
My widzimy obiektu liniowo, w katach ( stopniach ).
A rzeczywiste położenie obiektów przez przesuniecie, załamań światła, czy soczewkowania grawitacyjnego, jest trochę inna.
Czyli trzeba by było mieć schemat ( obraz załamań światła w przestrzeni ), by nałożywszy go na obraz widzialny, skorygować do prawdziwego położenia.
Bo wtedy obraz przestrzenny obiektów na symulacji, będzie wiernie oddany.
Bez tego były by mocno nieprecyzyjnie oddane rozmieszczenia.
Nie przeszkadza to jednak w podróży do takich obiektów, bo podróż może się odbywać na cel.
Zgodnie z biegiem światła i jego ugięciami.


Jesli jest tak jak to narysowalem zgrubnie to bylo by prawdopodobne ze obiekt do ktorego chcemy sie dostac, a z naszej obserwacji wynika ze jest bardzo daleko, poza zasiegiem, to moze sie okazac, tak jak to wychodzilo by z przebiegu drogi swiatla zaznaczonego na czerwono, ze ten daleki obiekt jest bardo blisko, tylko w przeciwnym kierunku, oraz mozliwe ze z tego wlasniie kierunku poprzez ugiecie grawitacyjne go nie widzimy. Po prostu swiatlo tego obiektu z przeciwnej strony moze do nas nie docierac, omijac akurat nas.
Czesto slyszy sie o tychh tzw. zakrzywieniiach przestrzeni itp. a to moze chodzic glownie o to ze to przestrzen jest zakrzywiona caly czas, tylko nasze wyobrazenia przedstawiiaja ja w wyprostowanej formie optyki, to jak to wynikalo by z linii pozornych kierunkow obiektow na rysunku.


Wt mar 21, 2017 8:36 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda naukowa
Sapper napisał(a):
Widac nawet nie przeczytales o co chodzi, a stawiasz zarzuty i osady.

Nawet nie rozumiesz tego, co napisałeś i narysowałeś.
Na rysunku pokazałeś czarny okrąg, od którego światło się odbiło. Jak od lustra. Sory, ale w dostępnym nam zakresie obserwacji (ocenianym na 46 miliardów lat świetlnych w dowolnym kierunku) nic takiego nie istnieje. Jeśli istnieje poza naszym horyzontem obserwacji, to nigdy się o tym nie dowiemy, bo światło stamtąd nie zdążyło jeszcze dolecieć do Ziemi. Jeśli nasze modele wszechświata są słuszne, to nigdy z reszta nie doleci. Jeśli modele słuszne nie są – doleci za jakieś kilkadziesiąt miliardów lat (o ile wszechświat będzie jeszcze istniał, bo może pierwej Bóg zarządzi Sąd Ostateczny).

Sapper napisał(a):
Czarne dziury nie musza istniec wystarczy wspolna suma grawitacji obiektow swiata, by swiatlo nie wychodzilo poza pewien obreb.

Jeśli zaś to tylko niezrozumienie soczewkowania grawitacyjnego (ono wygląda tak jak łuk wokół Twojej czarnej dziury a nie jak odbicie od tego zewnętrznego kołka) to z powyższego tekstu wynika, że wedle Ciebie cały wszechświat jest wewnątrz horyzontu zdarzeń czarnej dziury. Czy masz jakąkolwiek przesłankę na prawdziwość tej tezy?

Sapper napisał(a):
Czesto slyszy sie o tychh tzw. zakrzywieniiach przestrzeni itp. a to moze chodzic glownie o to ze to przestrzen jest zakrzywiona caly czas,

Bo jest.

Sapper napisał(a):
tylko nasze wyobrazenia przedstawiiaja ja w wyprostowanej formie optyki,

Otóż to, tylko Wasze wyobrażenia tak to przedstawiają. BTW - kim jesteście i ilu Was jest?

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


Śr mar 22, 2017 12:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda naukowa
Hollram, przyczepiles sie do recznego rysunku i traktujesz go jak precyzyjne wyliczenia i wydruk naukowych wynikow.
To co uwazasz za odbicie swiatla, to po prostu zalamanie na polaczeniu dwuch linii-lukow wynikle z rysowania na szybko w Paint-cie.
Ot masz cale twoje odbicie od niewidziialnej powierzchni. :-)
Pisalem wyraznie ze jest to prowizoryczny rysunek i mozna by go zrobic dokladniej uwzgledniajac faktyczne ugiecie swiatla pod wplywem grawitacji.

Innaczej mowiac, mucha wlazla na rysunek, a ty twierdzisz ze niemozliwe by w takim ukladzie mucha mogla zaistniec bo to jest nienaukowe.


Śr mar 22, 2017 1:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda naukowa
Sapper napisał(a):
To co uwazasz za odbicie swiatla, to po prostu zalamanie na polaczeniu dwuch linii-lukow wynikle z rysowania na szybko w Paint-cie.

Ty chcesz coś tu udowodnić, nie ja. Na Tobie tedy ciąży obowiązek takiego przedstawienia poglądów, dowodów i rysunków, żeby nie były bezsensownymi bohomazami, po których łażą muchy. Skoro wiedziałeś że zrobiłeś błąd w paincie i go nie poprawiłeś przed prezentacją – o czym to świadczy?

Z odpowiedzi wnioskuję, że wedle Ciebie żyjemy w czarnej dziurze. Jakieś przesłanki?

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


Śr mar 22, 2017 2:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2051
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Metoda naukowa
Coś mi się tu wydaje że -Sapper, chciał tu przedstawić efekt odbicia wielokrotnego.
Tak jak widzimy w lustrze czy kamerze, ten sam obraz tylko pomniejszony, w głębi.
Zwielokrotniony obraz gdy patrzymy na wprost, także kamerą.
Co nie zmienia faktu, że to czysta abstrakcja nie mająca punktu zaczepienia do analizy.

W przypadku przestrzeni kosmosu, można by było to zweryfikować, poprzez identyczność wysyłanych sygnałów lub barw spektralnych, tylko świadczących o mniejszych gabarytach.
Czy dobrze to odczytałem -Sapper?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr mar 22, 2017 8:11 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL