Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 23, 2017 8:43 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Rozwod czy separacja - moja odpowiedz. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1014
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
W tym watku jego zalozycielka napisala:

"Jakkolwiek niereligijnie zabrzmi - czasami żałuję, że jednak nie spędzaliśmy z sobą więcej czasu i choć chwilę z sobą nie pomieszkaliśmy, może wtedy tę agresję udałoby mi się wyłapać na wcześniejszym etapie, niż obecny."

A Mareta odpowiedziala:

"Nie podałaś wyznania, więc religijną pomijam. Uwierz mi: mieszkanie razem nie jest panaceum na nic. Wolny czas- wczasy, wycieczki, urlopy i owszem."

Wg mnie ta odpowiedz to zaklamywanie rzeczywistosci.
Zeby bylo zgodnie z nauka kk.
Wlasnie chodzi o to zeby to nie byl wolny czas - wczasy, wycieczki i urlopy, ktore sa niezbyt dlugie i gdzie dalej mozna scisle kontrolowac swoje zachowanie i gdzie glownie mamy zabawe zamiast codziennych obowiazkow.
Chodzi o normalne, codzienne szare zycie gdzie od razu wychodzi jak ktos dba o swoja chigiene i porzadek w mieszkaniu, jak dalece chce uczestniczyc w podziale obowiazkow, jak sie zachowuje pod stresem i gdy "wstanie lewa noga".
Rozowe okulary szybko zmieniaja kolor w zderzeniu z rzeczywistoscia, a zachowania o ktorych pisze zalozycielka watku pojawia sie predzej niz sie mozna spodziewac.
I wowczas wiesz w co sie pakujesz.


Pn lip 25, 2016 5:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
W związku liczy się szczerość. Jak ktoś jest psychopatą, narkomanem, pijakiem,seksoholikiem itddd i to mocno przed druga połówką ukrywa, to może się udać nawet przez wiele lat po ślubie utrzymać to w tajemnicy. To zależy od zdolności kłamcy.

Nie tędy droga jednak do udanego i ważnego Koscielnego małżeństwa, opartego na ślubowaniu miłości, wierności i UCZCIWOSCI.
Pomijając fakt że przed ślubem powinno się wyspowiadać i nie taić żadnych grzechów w tym i kłamstwa czy nieuczciwości.

Krzywoprzysięgając - małżeństwo jest oszustwem i jest nieważne.

Co innego jakby chłopak się przyznał -i wyjawił, słuchaj mam napady agresji i jestem cholernie zazdrosny - a druga połówka to zaakceptowała.Czy w sytuacji gdzie druga połówka była świadoma wad. Tu trza się męczyć i żyć w związku.

Czasem bywa tak, że ktoś sam nie zna swoich wad (nie jest ich świadomy) aż do momentu wystąpienia jakiś elemementów w których się wyłonią.
Facet powinien dbac o to aby jego żona była szczęśliwa! Nie to to aby była mu 100% posłuszna. Więcej osiągniesz z kobietą czyniąc to 1 niż to 2. Bez 2 zdań.
Bądz ma tak wielkie narcystyczne ego , że uważa że zło pochodzi od innych a on sam jest święty, najpiękniejszy, najmądrzejszy, najznakomitszy itd. itp... Z tego ostatniego trzeba się leczyć.

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


Pn lip 25, 2016 5:50 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 799
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Aby stwierdzić nieważność małżeństwa nie wystarczy fakt, że ktoś czegoś poważnego nie wyjawił. Trzeba jeszcze wykazać, że dla jednego z małżonków zatajono coś, co jasno przedstawił przed ślubem jako definitywną przeszkodę w jego zawarciu.

A jeśli ktoś ma zaburzenie antyspołeczne (psychopatię), wtedy trzeba zebrać odpowiednie dowody lub zeznania świadków, aby to dostatecznie uprawdopodobnić.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


Pn lip 25, 2016 11:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Adam M. napisał(a):
Chodzi o normalne, codzienne szare zycie gdzie od razu wychodzi jak ktos dba o swoja chigiene i porzadek w mieszkaniu, jak dalece chce uczestniczyc w podziale obowiazkow, jak sie zachowuje pod stresem i gdy "wstanie lewa noga".


Więcej nawet. Trzeba zacząć z kimś dzielić łoże i budżet, żeby tę osobę naprawdę poznać. Przeżyć jakąś chorobę, jakieś dramatyczne wydarzenie (np. utratę pracy) i zobaczyć, na ile można na siebie wzajemnie liczyć.

Z reguły wszystko jest cacy na wspólnych wakacjach, gdzie siłą rzeczy jesteśmy oderwani od realiów.

A i tak można się cholernie zdziwić. Bo prawda jest taka, że ludzie się zmieniają, zwłaszcza młodzi.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So lip 30, 2016 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1726
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Katka napisał(a):
Adam M. napisał(a):
Chodzi o normalne, codzienne szare zycie gdzie od razu wychodzi jak ktos dba o swoja chigiene i porzadek w mieszkaniu, jak dalece chce uczestniczyc w podziale obowiazkow, jak sie zachowuje pod stresem i gdy "wstanie lewa noga".


Więcej nawet. Trzeba zacząć z kimś dzielić łoże i budżet, żeby tę osobę naprawdę poznać. Przeżyć jakąś chorobę, jakieś dramatyczne wydarzenie (np. utratę pracy) i zobaczyć, na ile można na siebie wzajemnie liczyć.

Z reguły wszystko jest cacy na wspólnych wakacjach, gdzie siłą rzeczy jesteśmy oderwani od realiów.

A i tak można się cholernie zdziwić. Bo prawda jest taka, że ludzie się zmieniają, zwłaszcza młodzi.

no właśnie. Czyli w zasadzie i tak nie ma szans się poznać nawet mieszkając razem przed ślubem, współżyjąc itd. Bo ludzie się zmieniają, czasem po parę lat potrafią udawać itd

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


So lip 30, 2016 10:03 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1014
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Mozna sie zdziwic, ale raczej powazniejsze sprawy jak skrzywienia psychpatyczne, chorobliwa zazdrosc czy chorobliwa chec kontroli9, nie mowiac o chorobach umyslowych czy niezrownowazenie psychiczne da sie wylapac.


N lip 31, 2016 2:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Niekoniecznie.
Raczej szczęściarzem jest ten kto to wszystko wyłapie od razu.
Zdarza się że wszystko gra i nagle jakieś konkretne zdarzenie tak "walnie" w człowieka że wariuje czy pada w załamkę, nałóg itd.

Ci których lubię nazywać dyktatorami - za narzeczeństwa za zwyczaj są OK.
Na pokaz przecie trzeba się pokazać z "dobrej" strony. Po oderwaniu połówki od rodziców znajomych, często i pracy można przecie "walnąć" od razu z grubej rury bo gdzież pójdzie bidula bez wsparcia i środków do życia?
Myślę że tak działa ta psychika tyrana.
Ważne jest aby zawsze być w stanie żyć samodzielnie i tej samodzielności nie zatracić. W razie świrowania, śmierci czy zaginięcia drugiej połówki bardzo się przyda.

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


N lip 31, 2016 3:29 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Ludzie nie zmieniają się wiele jesli chodzi o charakter, raczej zmienia się ich sposób widzenia różnych spraw w miarę zdobywanych doswiadczeń.
Za to niektórzy umieją dobrze odgrywać role, jak to pisze np. Hades, a wczesniej merss pisała że psychopaci sa najlepszymi aktorami.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


N lip 31, 2016 6:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1510
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Adam M. napisał(a):
Chodzi o normalne, codzienne szare zycie gdzie od razu wychodzi jak ktos dba o swoja chigiene i porzadek w mieszkaniu, jak dalece chce uczestniczyc w podziale obowiazkow, jak sie zachowuje pod stresem i gdy "wstanie lewa noga".

To dołóżmy jeszcze parę lat na poznawanie na okoliczność pojawienia się na świecie dzieci (czy będzie dobrą mamą/tatą), na okoliczność utraty pracy (czy nie stracimy na wartości w oczach partnera), a jeśli sprawdzi się to dołóżmy parę lat na okoliczność choroby (czy zaopiekuje się należycie) ...i parę na okoliczność starości. A jeśli wszystkie testy partner/partnerka przejdzie pomyślnie to ...już, już tylko jeszcze jeden test: na okoliczność umierania. I mamy związek przetestowany od A do Z :D

Sprawdzić to możesz sobie zakupiony rower, ba nawet przed zakupem możesz przejechać się nim, buty w sklepie itp. Ba, nawet zareklamować możesz owe towary, ale tutaj ...CZŁOWIEK.
Siebie testować i owszem, żeby mieć świadomość swoich słabości. I też nie po to, żeby je skrzętnie ukrywać, czy użalać się nad sobą, jaki oto ja jestem słaby/słaba, ale żeby: zabrać się do pracy nad sobą. NAD SOBĄ...

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


N lip 31, 2016 2:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1014
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
No dokladnie.
Mojej zonie i mnie prawie wyszlo, razem od 81 r, slub juz w Kanadzie w 92. :). Pierwsze dziecko w 82, drugie w 93.
Po dokladnym "sparzeniu sie" w naszych pierwszych malzenstwach, zawarcie malzenstwa przestalo byc priorytetem, znalezienie wlasciwego partnera tak.


N lip 31, 2016 7:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2015 1:30 am
Posty: 1492
Lokalizacja: Syracuse
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Znalezienie właściwego partnera powinno mieć miejsce przed ślubem - nie po.
Nie odbieraj tego za zgryźliwość.
Wiem po sobie bo o mały włos nie wylądowałem w małżeństwie którego raczej bym nie przetrwał, przez właśnie niedoskonały wybór kierowany egoizmem i pokusą. Mi się udało, bo wbrew mojej woli głupca - zostawiła mnie tuż przed planowanym już ślubem. I kiedyś mamrałem że to poracha i łaziłem jak ta "łajza", załamany przez lata - teraz widzę to jako błogosławieństwo.

Ale byłem bardzo blisko sytuacji gdzie prawdopodobnie byłbym rozwodnikiem.
Jedno wiem - pomimo braku rozgrzeszenia za rozwód - na pewno nadal uczęszczałbym na Msze Święte. Mimo tego że niemógłbym przystąpić do Komuni. I wychowywałbym swoje dzieci w wierze. Wiedząc że kiedyś tam moje dziecko mogłoby mi stanąć okoniem mówiąc - ja źle robię? Popatrz na siebie itd....
Są pewne konsekwencje za popełnione błędy które trzeba wziąć na klatę.
To że na Ciebie spadły nie oznacza jeszcze że będziesz potępiony! Miłosiedzie jest potężne. Nie wiem czy dlatego podpisujesz się jako bezwyznaniowiec - to tylko moje przypuszczenie ... Jeśli trafiłem - przemyśl to. Jeśli nie - trudno..... Musiałem spróbować.

_________________
Świat jest mostem. Przechodźcie przez niego, ale nie zatrzymujcie się na nim, aby zamieszkać.


N lip 31, 2016 7:42 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1014
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Probowalismy wychowac dzieci w wierze katolickiej, zona chodzila z nimi na msze, poslalismy je do katolickich szkol podstawowych i srednich.
Efekt ?
Corka wojujaca feministka i jak tu mowicie "lewaczka", syn zdeklarowany antykatolik. Maja przyjaciol z roznych stron swiata, oburzaja ich czesto moje antyislamskie komentarze, jako ze maja wielu kolegow / kolezanek wyznajacych islam, hinduizm czy inne religie.
Zreszta oboje maja szeroka wiedze na temat roznych religii, przedmiot "religie swiata" byl jednym z ulubionych przedmiotow corki zarowno w high school, jak i na uczelni.
Ostatnio takie rodzinne spiecie wywolal problem skladania przysiegi podczas uroczystosci przyjmowania kanadyjskiego obywatelstwa, ktora jedna z muzulmanek chciala skladac w calkowitym nakryciu glowy ( nijab ) w ktorym widac tylko oczy.
Oni uznali ze nie ma sprawy, dlatego ze liczy sie egzamin i cala papierologia z tym zwiazana a ustne skladanie przysiegi to tylko uroczystosc, ja uwazalem odwrotnie ze to ustne skladanie przysiegi to jest wlasnie czesc najwazniejsza i w jej trakcie twarz skladajacego przysiege powinna byc widoczna.
W calej sprawie stanelo w koncu na tym ze hijab ( nakrycie glowy z otwarta twarza ) jest kompromisem dla obu stron.

Wracajac do problemu znalezienia wlasciwego partnera, to wlasnie robilismy przed slubem, nie po i zajelo nam to tylko 10 lat :).
A nasze malzenstwo dobija do 25.
Dla mnie osobiscie ladowanie sie w malzenstwo po pol czy roku znajomosci, spotykajac sie nawet codziennie i spedzajac razem czas na wakacjach jest rowne skoczeniu na glowke do nieznanego zbiornika wodnego.

Co do Mszy Swietej i polskiego KK to jest to dla mnie osobny problem nie nalezacy do tego watku.


N lip 31, 2016 11:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Hades napisał(a):
Znalezienie właściwego partnera powinno mieć miejsce przed ślubem - nie po.
Nie odbieraj tego za zgryźliwość.
Wiem po sobie bo o mały włos nie wylądowałem w małżeństwie którego raczej bym nie przetrwał, przez właśnie niedoskonały wybór kierowany egoizmem i pokusą. Mi się udało, bo wbrew mojej woli głupca - zostawiła mnie tuż przed planowanym już ślubem. I kiedyś mamrałem że to poracha i łaziłem jak ta "łajza", załamany przez lata - teraz widzę to jako błogosławieństwo.


Ano przed. I dlatego mówi się o rozeznaniu z kim się chcemy związac.
Piszesz że się udało bo znalazłes inną z którą teraz jestes.
Oczywiscie to dobrze!

Hades napisał(a):
Ale byłem bardzo blisko sytuacji gdzie prawdopodobnie byłbym rozwodnikiem.
Jedno wiem - pomimo braku rozgrzeszenia za rozwód - na pewno nadal uczęszczałbym na Msze Święte. Mimo tego że niemógłbym przystąpić do Komuni. I wychowywałbym swoje dzieci w wierze. Wiedząc że kiedyś tam moje dziecko mogłoby mi stanąć okoniem mówiąc - ja źle robię? Popatrz na siebie itd....
Są pewne konsekwencje za popełnione błędy które trzeba wziąć na klatę.


Kto Ci powiedział że za rozwód nie ma rozgrzeszenia, chodzi o to czy potem będziesz z kims innym, bo jesli dzielnie wytrwasz w samotnosci to będziesz rozgrzeszony. Na klatę owszem, bierze się niejedno. Także i źle wybranego współmałżonka bo różowe okulary albo dobrze się maskował.

Adam M. dla mnie ktos kto zakrywa twarz ma cos do ukrycia ;)
Mam nadzieję ze dzieci przyswajają wiadomosci z Europy co tam wyczyniają ich pupile.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


N lip 31, 2016 11:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 648
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Adam M. napisał(a):
Probowalismy wychowac dzieci w wierze katolickiej, zona chodzila z nimi na msze, poslalismy je do katolickich szkol podstawowych i srednich.
Efekt ?
Corka wojujaca feministka i jak tu mowicie "lewaczka", syn zdeklarowany antykatolik. Maja przyjaciol z roznych stron swiata, oburzaja ich czesto moje antyislamskie komentarze, jako ze maja wielu kolegow / kolezanek wyznajacych islam, hinduizm czy inne religie.

Wygląda na to, że dzieci wychowała ci Kanda - a nie ty z żoną.
Dobra lekcja dla tych rodziców co myślą, że kraj w któym się wychowywuje dzieci jest nieważny jeśli tylko oni, rodzice praktykują.


Pn sie 01, 2016 4:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1014
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozwod czy separacja - moja odpowiedz.
Po ponownym przeczytaniu mego postu stwierdzam ze zle go napisalem - sami nie jestesmy katolikami, ale chcielismy dac dzieciom wybor i spowodowac zeby katolicyzm bedacy wiara naszych przodkow poznaly.
Stad szkoly katolickie.
A wychowanie dzieci to my przede wszystkim, ale jakis wplyw Kanady tez jest. Zreszta corka tu sie urodzila wiec jest "rodowita" Kanadyjka.


Pn sie 01, 2016 5:16 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL