Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 26, 2018 3:47 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 735 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 49  Następna strona
 Cafe Nervosa FD 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 675
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: sól egzorcyzmowana
Jaśminowa napisał(a):
Ludzik napisał(a):
przypadek? nie sądzę.
Kolega gada o niewiastach i gada, gada i gada. Jemy zamówiony obiad, pyta czy mam sól. Dałem mu egzorcyzmowaną, nie mówiąc o tym. Posolił i zaczął mówić o tym w jaki sposób się modli do Pana Boga.

Ciekawe zdarzenie :) Rozumiem, że kolega sam zmienił temat?


Tak zasuwał monologiem cały czas i nie z gruchy nie z pietruchy zaczął o modlitwie od razu po tym jak posilił.


So gru 16, 2017 6:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Na kursie bezpiecznej jazdy (dostaję za jego odbycie zniżkę na ubezpieczeniu; ale ostatnio zaniedbałam narzucony sobie obowiązek) sugerują obniżanie prędkości z każdym zagrożeniem, ale nie mówili nic o niespodziewanych wtargnięciach zwierzątek na ulicę. Jak już sama zobaczyłam duże martwe zwierzę (bo wcześniej to tylko wiedziałam z opowieści innych lub widziałam małe rozwałkowane wiewiórki, czy oposy — raczej martwe, a nie udające, że są martwe), to muszę zakodować sobie w umyśle taką możliwość zderzenia z bożym stworzeniem jako potencjalne niebezpieczeństwo. A z upływem lat pamięć coraz gorsza i zimową porą łatwiej o rozkojarzenie. Pomyślałam sobie, że jak zderzę się nieświadomie, to nie ma problemu, ale już mam pełniejszą świadomość, to i innych będę uświadamiać/czy przypominać o niebezpiczeństwie — w pierwszej kolejności by sami nie doznali szwanku na ciele i samochodzie, w drugiej by zwierzęta też mogły łatwiej przetrwać razem z ludźmi (t.j. my z nimi).


Cz sty 04, 2018 10:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Co do zasady to powinny być znaki ostrzegające o możliwości "wtargnięcia" dzikich zwierząt na drogę, co samo w sobie powinno wzmóc koncentrację. Chyba, że zwierzęta zapuszczają się na przedmieścia i łażą "do miasta". Mnie w centrum Krakowa, norki dwa razy przegryzły przewód chłodnica-zbiornik wyrównawczy, zacząłem parkować tyłem do trawnika i chyba penetrują inne samochody :D Osobiście "przejechałem" wilka :| , w środku nocy koło Poznania, i jako spolegliwy człowiek ściągałem zwłoki wilka z jezdni do rowu, stworzenie było naprawdę ciężkie, tak z 50 kg, więc nabrałem respektu do wilków. Co ciekawe koleżanki z Poznania nie chciały mi uwierzyć, a jednak okazało się, że wilk to zwierzę wędrujące i mógł zawędrować pod Poznań.


Cz sty 04, 2018 11:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Wilk? No, no - kto by się spodziewał 8O Zrobiłeś zdjęcie wilkowi? Jeśli tak, to pochwal się. Masz historię do wspominania na lata - będzie co opowiadać wnukom :) Mój dziadek kiedyś we mgle przejechał ogon wilkowi niedaleko domu dziadków. Obaj bardzo się siebie przestraszyli. To było dawno temu. Nawet nie wiedziałam, że wilki jeszcze mogą być w Polsce.


Cz sty 04, 2018 11:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Nie no Brandi bez przesady. Środek nocy, absolutnie pusta droga i nie wiadomo skąd wyskakuje wilk, zero czasu na reakcję. Wysiadłem tylko po to aby zobaczyć co to, zaciągnąć z jezdni do rowu, myślałem czy żyje, czy nie (będzie gryzł czy nie) i czy mnie ktoś przypadkiem nie rozjedzie, razem z tym nieżywym wilkiem (zapomniałem z emocji włączyć świateł awaryjnych), a nie o robieniu zdjęć, zresztą byłoby to nie na miejscu z uwagi na fakt, ze wilk padł.


Pt sty 05, 2018 12:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
domgo napisał(a):
i nie wiadomo skąd wyskakuje wilk, zero czasu na reakcję. Wysiadłem tylko po to aby zobaczyć co to,


Myślę, że albo złapałeś go w strumień światła, albo miał wściekliznę. Gdyby był wściekły, to lepiej, że zginął, bo gdyby był tylko ranny, to mógłby jeszcze ugryźć. Boję się zwierząt, które wyglądają na dzikie, a zbliżają się do osiedli ludzkich, czy innych miejsc, gdzie zwykle pojawiają się ludzie. Z drugiej strony prawdą jest, że zwierzęta wolno migrują i z jakichś względów po prostu muszą przecinać szlaki komunikacyjne ludzi.


Pt sty 05, 2018 4:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Brandi, wysłałaś PW, ale wygląda na to, że sama masz wyłączoną opcję otrzymywania PW. O czym Cię informuję, bo z pewnością o tym nie wiesz.

Odpowiadam więc tutaj. :) Nie zapominajmy, że domgo jest dużym chłopcem, więc niejako z natury rzeczy, przygotowany jest na takie czy inne zasadzki.

Sięgając pamięcią do tego wydarzenia to było tak. Z prawej strony w wiązce światła reflektorów, pojawił się pysk i kawałek głowy wilka, w momencie gdy zacząłem wdeptywać hamulec do podłogi , usłyszałem lekkie puknięcie i tyle. Wyhamowałem, zawróciłem, ponownie zawróciłem i zatrzymałem się przed wilkiem leżącym na jezdni. Nie miał żadnych widocznych urazów (podobnie jak samochód), musi być zderzak zderzył się z głową wilka, wilk zrobił jeszcze kilka kroków i padł. Może tylko stracił przytomność, później otrząsnął się w trawie i powędrował dalej ;)


Pt sty 05, 2018 2:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Trzeba było wilka, żebym mogła uświadomić sobie, że PW mam wyłączone. I wilk się na coś przyda. :lol: Dziękuję, domgo, za trafną obserwację :-D


Pt sty 05, 2018 4:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 2966
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
Brandeisbluesky napisał(a):
I wilk się na coś przyda. :lol: :-D


Na przykład może zjeść Czerwonego Kapturka :czarodziej:

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt sty 05, 2018 10:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy kierowców a spowiedź
mareta napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
I wilk się na coś przyda. :lol: :-D


Na przykład może zjeść Czerwonego Kapturka :czarodziej:


Rozwój sytuacji:

1. Wilk załatwia Kapturka
2. Kapturek załatwia wilka
:buja: :lol:


Pt sty 05, 2018 11:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka :D


So sty 06, 2018 1:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
domgo napisał(a):
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka :D


Jasne, ale najważniejsze, że wszyscy zostali katapultowani do kawiarni, bo wszędzie dobrze, ale w kawiarni najlepiej z kawą w łapkach :buja:


So sty 06, 2018 5:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Bajeczna atmosfera, nie to co na zewnątrz, znaczy za oknem :D Tutaj nawet "prawdziwa" zima jest, dobre towarzystwo, aromatyczna kawa, wygodna sofa, nice :wink:


So sty 06, 2018 3:34 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 675
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Ile godzin dziennie słuchacie muzyki? Z podziałem na czas kiedy TYLKO słuchacie i kiedy robicie coś i PRZY OKAZJI słuchacie?


N sty 07, 2018 5:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2413
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Ludzik, "tylko" słucham, w sensie w pełni się oddaję i koncentruję na muzyce, okazjonalnie. Nie zawsze tak było. Ale coraz więcej obowiązków, zainteresowań, a czas z gumy nie jest. Może na emeryturze :lol: "W tle" słucham w zależności od czasu, który spędzam w samochodzie i kuchni (u nas w kuchni, muzyka gra przez cały dzień, z reguły "Złote Przeboje" taka stacja radiowa). A jak z muzyką u Ciebie, zakładam, że z uwagi na Twoje aktualne zauroczenie, słuchasz dużo, ale czy "tylko" :wink:


Pn sty 08, 2018 12:36 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 735 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 49  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL