Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 17, 2018 4:40 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 744 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 50  Następna strona
 Cafe Nervosa FD 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2017 8:09 pm
Posty: 77
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
sachol napisał(a):
ESI napisał(a):
sachol napisał(a):
Ludzi. Sproboj na portalach rankowych poznawac kobiety. Sa tez chrzescijankie portale tego typu

Na portalach randkowych są sami desperaci i desperatki.Idealne miejsce dla Ludzika :P

Bzdury.

Dlaczego bzdury?
Przecież w realnym świecie jest tyle możliwości, aby kogoś poznać od różnego rodzaju kursów doszkalających, jakieś wycieczki w grupie ludzi, msze święte dla samotnych, speed dating itd.

Nie mówiąc o tym, że formuła portali, randkowych jest tak, że trzeba jak najlepiej opisać siebie i osoby tam przebywające tworzą swoje cv no i wybiera się najlepszy towar ja na półce sklepowej trzeba być desperatem, aby w coś takiego się bawić.

Ludzik radziłbym Ci się skupić na tym, co dobre w byciu samemu. Małżeństwo, bowiem to nic innego jak:
„Ożenić się znaczy pozbawić się swoich praw a w zamian podwoić liczbę obowiązków”.

Ogólnie to ja zbliżam się do ćwierć wieku (za kilka dni) i pomimo prób (według mnie dość licznych) umówienia się moja efektywność wynosi 0 (dzięki temu mam dużo koleżanek xD). Najgorsze jest w tym wszystkim to, że trochę zazdroszczę tym mężczyzną, których efektywność jest dużo wyższa.(Tak ludziku nie jesteś sam xD).

_________________
Smutek dzielony na pół jest połową smutku.


Pt sty 19, 2018 11:03 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 884
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Cytuj:
Dlaczego bzdury?
Przecież w realnym świecie jest tyle możliwości, aby kogoś poznać od różnego rodzaju kursów doszkalających, jakieś wycieczki w grupie ludzi, msze święte dla samotnych, speed dating itd.

Nie mówiąc o tym, że formuła portali, randkowych jest tak, że trzeba jak najlepiej opisać siebie i osoby tam przebywające tworzą swoje cv no i wybiera się najlepszy towar ja na półce sklepowej trzeba być desperatem, aby w coś takiego się bawić.

Ludzik radziłbym Ci się skupić na tym, co dobre w byciu samemu. Małżeństwo, bowiem to nic innego jak:
„Ożenić się znaczy pozbawić się swoich praw a w zamian podwoić liczbę obowiązków”.

Ogólnie to ja zbliżam się do ćwierć wieku (za kilka dni) i pomimo prób (według mnie dość licznych) umówienia się moja efektywność wynosi 0 (dzięki temu mam dużo koleżanek xD). Najgorsze jest w tym wszystkim to, że trochę zazdroszczę tym mężczyzną, których efektywność jest dużo wyższa.(Tak ludziku nie jesteś sam xD).

Bo internet to takie samo mi3jsce do poznania kogos jak kazde inne a nwet lepsze niz kluby czy dyskoteki.
Uderzajac do kogos w realu nie znajac sytacji tej osoby narazasz sie na porazke bo ktos moze byc w zwiazku np.
Na portalach przynajmniej w teorii wiesz ze ktos kogos szuka.
Twierdzac i omreslajac osoby na portalach randowych jako desperatow nalezalo by tak samo okreslic wszystkich ktorzy chodza na Msze sw dla singli, modla sie o spotkanie meza/zony a takie okreslenie bylo by bardzo krzywdzace.
Osoby niesmiale byc moze taki jest Ludzik nie maja praktycznie szans na poznanie kogos w realu, jedynie internet jest ratunkiem. A miejsce jak kazde inne. Zwlaszcza ze zeby cos z tego bylo trzeba sie spotkac w realu.
Pozarym w i ternecie latwiej odsiewacz. Bo piszesz osobie ze szukasz osoby konserwatywnej religijnie a ta osoba pisze ze taka nie jest to odrazu wiadomo ze nie ma co tracic czasu na taka


Ostatnio edytowano Pt sty 19, 2018 11:53 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawione cytowanie



Pt sty 19, 2018 11:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1051
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
ESI napisał(a):
Przecież w realnym świecie jest tyle możliwości, aby kogoś poznać od różnego rodzaju kursów doszkalających, jakieś wycieczki w grupie ludzi, msze święte dla samotnych, speed dating itd.


Chodzić na kursy doszkalające i zaczepiać tam ludzi, jeździć na wycieczki i zaczepiać tam ludzi, chodzić na msze i latać wzrokiem dookoła badając innych pod względem ewentualnej randki, albo speed dating gdzie co chwila się wymieniają? To jest dopiero desperacja.

Mężczyzna to przynajmniej może jeszcze zagadać pierwszy, ale kobieta ma ''przechlapane'' w tej materii. O wiele prościej i swobodniej jest nawiązywać znajomości via internet, to ma swoje zalety i wady tak jak każdy sposób, a przez internet masz przynajmniej okazję to większego wglądu niejako w duszę tej osoby, dla niektórych łatwiej jest otworzyć się w taki właśnie sposób, a kontakt werbalny, patrzenie w oczy może onieśmielać.

Cytuj:
Nie mówiąc o tym, że formuła portali, randkowych jest tak, że trzeba jak najlepiej opisać siebie i osoby tam przebywające tworzą swoje cv no i wybiera się najlepszy towar ja na półce sklepowej trzeba być desperatem, aby w coś takiego się bawić.


A nie jest tak także w realu? Czy makijaż, seksowne ciuchy, poza, postawa, gadka, pozycja społeczna, fajna fura to nie jest takie swoiste cv? Czy nie jest tak również w realu że sięga się po określony towar z półki, najlepiej ten wysokiej jakości? Każdy stara się pokazać z pozytywnej strony, ukrywając ewentualne fabryczne wady towaru.

Poza tym, dzisiejszy styl życia nie bardzo daje możliwości na zawiązywanie znajomości, a osoby które skończyły już szkołę / studia, nie bardzo mają gdzie poznawać innych, czy kluby miałyby być najlepszym miejscem?


Pt sty 19, 2018 12:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Taka sytuacja:

Sklep, 1 kasa otwarta, długa kolejna się zrobiła, bo koleś ok. 50l. nabrał cały wózek zakupów i robi awantury ochroniarzowi, np. o to, że chce se wywieść ten wózek na górę do apartamentu i żeby ocrhoniarz mu odczepił nowy wózek. Wydzierał się na Kaczyńskiego i katolików.

1 chłopina nie krytykując, oaza spokoju, pełen uszanowanka poszedł odczepił mu ten 2 wózek i uspokajał gościa "proszę pana..." ... i rozmawiał z nim dając mu się wygadać "nie jest pan za tolerancją?"

2 chłopina rzekł: "wara od katolików bo krew się poleje!". Koleś dalej swoje, więc chłopina podszedł i strzelił mu w mordę. KO.

Który chłopina zachował się bardziej po katolicku?


Wt sty 23, 2018 9:37 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3745
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Ludzik napisał(a):
Taka sytuacja:

Sklep, 1 kasa otwarta, długa kolejna się zrobiła, bo koleś ok. 50l. nabrał cały wózek zakupów i robi awantury ochroniarzowi, np. o to, że chce se wywieść ten wózek na górę do apartamentu i żeby ocrhoniarz mu odczepił nowy wózek. Wydzierał się na Kaczyńskiego i katolików.

1 chłopina nie krytykując, oaza spokoju, pełen uszanowanka poszedł odczepił mu ten 2 wózek i uspokajał gościa "proszę pana..." ... i rozmawiał z nim dając mu się wygadać "nie jest pan za tolerancją?"

2 chłopina rzekł: "wara od katolików bo krew się poleje!". Koleś dalej swoje, więc chłopina podszedł i strzelił mu w mordę. KO.

Który chłopina zachował się bardziej po katolicku?


A możesz tak bardziej składnie to napisać?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt sty 23, 2018 9:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Ludzik napisał(a):
Który chłopina zachował się bardziej po katolicku?


Ku refleksji:

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i ... nstwo.html

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Wt sty 23, 2018 11:35 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
PeterW napisał(a):
Ludzik napisał(a):
Taka sytuacja:(...)


A możesz tak bardziej składnie to napisać?


przeczytałem jeszcze raz i tak się uśmiałem z tego jak to napisałem, że nie wiem :lol:

Krysia napisał(a):
Ludzik napisał(a):
Który chłopina zachował się bardziej po katolicku?


Ku refleksji:

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i ... nstwo.html


"chrześcijanie w nieświadomości" - podoba mi się ten termin :lol: tylko, że to nie daje mi odpowiedzi na moje konkretne pytanie: który katolik postąpił po katolicku?


Wt sty 23, 2018 10:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2451
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Ludzik, nie daje Ci odpowiedzi, ponieważ źle postawiłeś pytanie i się niego uczepiłeś. Gdybyś sam wiedział co znaczy być, katolikiem, człowiekiem, czy coś takiego, nie musiałbyś się pytać innych o jeszcze innych. Inaczej mówiąc trafna odpowiedź samemu sobie na takie pytanie, powoduj natychmiastowe, bez wysiłkowe rozstrzyganie dylematów :wink:


Śr sty 24, 2018 7:01 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2017 8:09 pm
Posty: 77
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
equuleuss napisał(a):
ESI napisał(a):
Przecież w realnym świecie jest tyle możliwości, aby kogoś poznać od różnego rodzaju kursów doszkalających, jakieś wycieczki w grupie ludzi, msze święte dla samotnych, speed dating itd.


Chodzić na kursy doszkalające i zaczepiać tam ludzi, jeździć na wycieczki i zaczepiać tam ludzi, chodzić na msze i latać wzrokiem dookoła badając innych pod względem ewentualnej randki, albo speed dating gdzie co chwila się wymieniają? To jest dopiero desperacja.

Pisałem o możliwości a nie o chodzeniu w danej grupie społecznej od kobiety „a” do kobiety „b”. Możliwość powinna być rozumiana, jako otwartość na poznanie nowej osoby za pomocą środków dostępnych w środowisku społecznym tzw. świat realny. Ponadto to w realnym świecie relacje międzyludzkie buduje się naturalnie, dlatego właśnie Internet to desperacja ludzie przez wieki radzili sobie bez niego.Jeśli ktoś jest na tyle nieśmiały, że onieśmiela go kontakt werbalny to jego relacja nie będzie wstanie wyjść poza Internet.Właśnie ze względu na kontakt werbalny Internet jest desperacją ( w internecie ludzie często dopowiadają sobie coś, czego niema).

Cytuj:
A nie jest tak także w realu? Czy makijaż, seksowne ciuchy, poza, postawa, gadka, pozycja społeczna, fajna fura to nie jest takie swoiste cv? Czy nie jest tak również w realu że sięga się po określony towar z półki, najlepiej ten wysokiej jakości? Każdy stara się pokazać z pozytywnej strony, ukrywając ewentualne fabryczne wady towaru.

Tak, jeżeli ktoś traktuje daną cechę/rzecz itd., jako przepustkę do głębszej relacji. Pisałem już o niektórych miejscach gdzie można poznać drugą osobę można też spróbować na tzw. wieczorach autorskich(chyba się coś takiego jeszcze organizuje) albo jakiś wykładach nawet zwykłe muzeum może dać początek relacji „x” etc.*

*Trochę chaotycznie.No cóż trudno. :oops:

_________________
Smutek dzielony na pół jest połową smutku.


Śr sty 24, 2018 7:28 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 02, 2017 8:09 pm
Posty: 77
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
Po za tym człowiek powinien nad sobą pracować a nie iść na łatwiznę tzn. wmawiać sobie coś takiego: jestem nieśmiały to poznam kogoś przez Internet przynajmniej uczucie porażki będzie mniejsze. Owo uczucie porażki to zwykły lęk przed frustracją. Dlatego próbuje się w realnym świecie, ponieważ kreujesz w sobie odporność na daną frustracje.

ps. sorry że post pod postem ,ale nie zdążyłem z edytować.

_________________
Smutek dzielony na pół jest połową smutku.


Śr sty 24, 2018 7:52 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
domgo napisał(a):
Ludzik, nie daje Ci odpowiedzi, ponieważ źle postawiłeś pytanie i się niego uczepiłeś. Gdybyś sam wiedział co znaczy być, katolikiem, człowiekiem, czy coś takiego, nie musiałbyś się pytać innych o jeszcze innych. Inaczej mówiąc trafna odpowiedź samemu sobie na takie pytanie, powoduj natychmiastowe, bez wysiłkowe rozstrzyganie dylematów :wink:


ok, więc nie będę robić nic, bo nie wiem co się robi.


Śr sty 24, 2018 10:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1051
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Cafe Nervosa FD
ESI napisał(a):
Pisałem o możliwości a nie o chodzeniu w danej grupie społecznej od kobiety „a” do kobiety „b”. Możliwość powinna być rozumiana, jako otwartość na poznanie nowej osoby za pomocą środków dostępnych w środowisku społecznym tzw. świat realny.


Jeśli ktoś nie ma innych możliwości poznawania różnych osób to co ma w takim razie zrobić? Internet przynajmniej otwiera takie bramy możliwości. Poza tym, w realnym świecie w tych wszystkich miejscach które wymieniłeś można spotkać osoby już zajęte, nie zainteresowane poznawaniem kogoś w celach matrymonialnych. Do tego są odpowiednie miejsca, a nawet tematyczne, jak na przykład osoby wierzące, gdzie można spotkać kogoś kto chce kierować się w życiu określonymi wartościami i dzielić te wartości z drugim człowiekiem.

Myślisz że speed dating jest czymś lepszym? Podałeś takie przyklady jak wycieczka, tam są ludzie albo już w parach, albo nie zainteresowani towarzyskim wymiarem podróży, czekając aż ktoś do Ciebie zagada możesz się nie doczekać, a poza tym, są to znajomości raczej na chwilę, przelotne, które tym bardziej będą pogłębiać frustrację i poczucie samotności w człowieku który szuka czegoś bardziej trwałego, miłości albo przyjaźni.

Cytuj:
Ponadto to w realnym świecie relacje międzyludzkie buduje się naturalnie, dlatego właśnie Internet to desperacja ludzie przez wieki radzili sobie bez niego.


Wieki temu świat wyglądał inaczej, a teraz świat się zmienia, zmieniają się także relacje międzyludzkie i dostępne środki do zawierania ich, a także podtrzymywania relacji.

Cytuj:
Jeśli ktoś jest na tyle nieśmiały, że onieśmiela go kontakt werbalny to jego relacja nie będzie wstanie wyjść poza Internet.


Nie do końca można się z tym zgodzić, taka osoba, jeśli najpierw nawiąże z kimś nić przyjaźni poprzez kontakt niewerbalny, potem może mieć łatwiej nawiązać z tą osobą kontakt werbalny, ponieważ to będzie już na zasadzie pewnej więzi jaka wytworzyła się między tymi osobami, pokonanie nieśmiałości może być bardziej proste w takim przypadku.

Cytuj:
( w internecie ludzie często dopowiadają sobie coś, czego niema).


W życiu realnym także istnieją także sytuacje gdzie ktoś dopowiada sobie coś co nie istnieje. Chociażby - ona daje mi sygnały, on daje mi sygnały. Albo wyobrażenie o danej osobie, niezależnie od formy kontaktu.

Cytuj:
Tak, jeżeli ktoś traktuje daną cechę/rzecz itd., jako przepustkę do głębszej relacji. Pisałem już o niektórych miejscach gdzie można poznać drugą osobę można też spróbować na tzw. wieczorach autorskich(chyba się coś takiego jeszcze organizuje) albo jakiś wykładach nawet zwykłe muzeum może dać początek relacji „x” etc.*


Ale wszędzie w tych miejscach musisz najpierw zagadać do kogoś. Musisz wyjść z inicjatywą. Na przykład - co Pani sądzi o tej instalacji? Albo, o tej rzeźbie? Albo, o tej poezji? Czyli, musisz mieć ''gadkę'' i musisz być raczej śmiały. Dla osób zamkniętych w sobie, nieśmiałych, z niskim poczuciem własnej wartości, często taka forma zapoznania innej osoby staje się szczytem K2 który musi zdobyć w zimie.

Internet pozwala nieco na oswojenie z sytuacją.

Cytuj:
Po za tym człowiek powinien nad sobą pracować a nie iść na łatwiznę tzn. wmawiać sobie coś takiego: jestem nieśmiały to poznam kogoś przez Internet przynajmniej uczucie porażki będzie mniejsze. Owo uczucie porażki to zwykły lęk przed frustracją. Dlatego próbuje się w realnym świecie, ponieważ kreujesz w sobie odporność na daną frustracje.


Może i tak ale internet daje więcej możliwości. Jeśli ktoś chce spotkać swoją drugą połówkę a ma więcej niż trzydzieści lat, to takich miejsc na zapoznanie kogoś jest coraz mniej w realnym świecie.


Cz sty 25, 2018 5:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po rozwodzie : lepsze czy gorsze?
Jak to się dzieje, że tacy goście co se skaczo z kwiatka na kwiatek mają żony a goście co by byli wierni jak pies nie mają żony.


So sty 27, 2018 11:52 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 555
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po rozwodzie : lepsze czy gorsze?
W niczym nie pomaga tym bez żony porównywanie się do tych, co skaczą z kwiatka na kwiatek.
Poza tym zaprezentowana przez Ciebie w wielu wątkach postawa, w tym pogarda do różnych ludzi, nie pomaga w znalezieniu żony.


So sty 27, 2018 3:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3745
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po rozwodzie : lepsze czy gorsze?
Ludzik - można też utyskiwać, że ten tam ma kupę szmalu bo umie robić przekręty i jest taki cwany że zawsze spadnie na cztery łapy. Zazdrościsz komuś że jest nieuczciwy? To wbrew pozorom dosyć bliska analogia.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So sty 27, 2018 3:15 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 744 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 50  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL