Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 22, 2018 8:49 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2014 5:48 pm
Posty: 4
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Szczęśc Boże.
Tak czytam to co piszecie.... Niedziela dla katolika jest świetem, w/g Dekalogu, 1 przykazania kościelnego czy KKK.
Przez 8 lat pracowałam w hipermarkecie i pracowałam tez w niedziele, bo ruch ciagły, bo taka umowa, bo nie da sie inaczej. Jestem we Wspólnocie, formuje się i ostatnio Pan Bóg w swoim Słowie tak mocno mnie przynaglił, że to wszystko nie ma znaczenia,że skoro Bóg tego chce, bo to przykazanie dał nam nie dla zabawy i kombinowania, ale do tego zeby znaleść czas dla Niego i rodziny, przyjaciół. wspólnoty. Żeby móc się zatrzymać i zastanowić nad innymi przykazaniami, bo jesli nie będziesz miał czasu to popłyniesz na całego i w innych. Zobaczcie co się stało, rozwody, zycie na kocia łapę, mijanie się w rodzinach, bo ten ma wolne, a tamten nie. Niedziela była zawsze dniem wolnym, dopiero w pędzie za dobrobytem odpusciliśmy ją sobie, nawet nie wiedząc kiedy. Dlatego warto na nowo o nią zawalczyć.
W czasie poszukiwań czy ja w Polsce mogę jako katolik nie chcieć pracować w niedziele, okazało się, że jest to paradoks. Niedziela jest ustawowo wolna, gwarantowana konkordatem, konstytucją, a ja nie mogę wymówić pracy w niedziele. Ktoś się rzuca, że on chce pracować - dobrze pracuj jak chcesz, ale dlaczego ja nie moge niechcieć ze względu na uszanowanie Dekalogu ?


Śr kwi 09, 2014 6:13 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 14, 2013 8:21 pm
Posty: 384
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Cytuj:
Zobaczcie co się stało, rozwody, zycie na kocia łapę, mijanie się w rodzinach, bo ten ma wolne, a tamten nie.

Nie sądzę, by rozwody czy "życie na kocią łapę", były efektem pracy w niedzielę. Zwykle w małżeństwie można jednak tak poukładać sobie grafik, że jeden pracuje w te dni, drugi w te i jakiś dzień też jest żeby spędzać go razem.

Cytuj:
Niedziela jest ustawowo wolna, gwarantowana konkordatem, konstytucją, a ja nie mogę wymówić pracy w niedziele.


Znam polską konstytucję i konkordat, tam nie ma nigdzie zapisu o ustawowo wolnej niedzieli. Nie wierzysz, to sprawdź sobie.

Cytuj:
Niedziela jest ustawowo wolna, gwarantowana konkordatem, konstytucją, a ja nie mogę wymówić pracy w niedziele.

Ależ możesz nie chcieć. Tak samo jak ja mogę nie chcieć pracować np. we wtorek. Tylko, że jeśli pracodawca szuka właśnie kogoś do pracy w weekendy, to czemu ma Cię zatrudnić, skoro nie chcesz pracować właśnie wtedy, kiedy on potrzebuje?
Twój problem polega nie na prawie, ale na znalezieniu pracodawcy, który zatrudni Cię w dogodnych Ci dniach.

_________________
http://vanillivi-de-az.livejournal.com/


Śr kwi 09, 2014 9:22 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 27, 2014 2:41 pm
Posty: 733
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Dwa Litry Wody napisał(a):
Zawi
To o czym piszesz to nie jest żaden przymus, tylko egzekwowanie postanowień umowy, którą pracownik z własnej i nieprzymuszonej woli zawarł z pracodawcą.

Mało chyba w życiu widziałeś, skoro nie rozumiesz przymusu ekonomicznego. Pisałem o tym, że jeść trzeba. W związku z tym gdzieś pracować trzeba. A jak z kwalifikacjami krucho to i z robotą bywa krucho. Czy to wina człowieka? Czy każdy może być wziętym aktorem albo kucharzem z reklamy radiowej? No nie może - kasjerka w Biedronce też jest potrzebna. Cieć na parkingu też jest potrzebny. I jak taki pracownik się postawi to od jutra nie pracuje.
Nie mówię, że to dobrze, że tak jest, ale tak właśnie jest. Podałem amerykańskie rozwiązanie, w którym właśnie można pogodzić interesy pracodawców i pracowników, choć i tam nie jest super słodko. Jednak w kontekście czasu pracy i ew. pracy w niedziele jest o niebo lepiej niż u nas.
Utrzymuję zatem, że w naszych realiach w wielu sytuacjach (na pewno nie wszystkich, ale wielu) istnieje przymus pracy w niedziele polegający na tym, że pracownik godzi się na tę pracę niechętnie, ale wybiera mniejsze zło - większym dla niego by była strata tej pracy. A takie zagrożenie jest często bardzo realne. No i co wówczas dziecku powie? Nie ma dziś zupy bo wywaliłem się z roboty odmawiając pracy w niedzielę.
Ten stan rzeczy jest zły, ale taki jest. Zakaz handlu w niedziele też jest zły. Rozwiązaniem jest świadomy wybór klientów (ja nie chodzę do galerii w niedziele) oraz elastyczność formy i czasu pracy.


Cz kwi 10, 2014 12:16 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2014 5:48 pm
Posty: 4
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Konkordat Art.9
1. Wolne od pracy są niedziele i nastepujace święta :
1.stycznia...
2.2 dzień Wielkanocy itd.

2.Rozszerzenie powyższego wykazu może nastąpić poporozumieniu się układajacych się stron.
Konstytucja :
Art. 53.

Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.


Pt kwi 11, 2014 1:18 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2014 5:48 pm
Posty: 4
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
A co powiecie na to prawo :
Art. 11

1. Świętem adwentystycznym jest sobota.
2. Wierni Kościoła mają prawo do zwolnienia od pracy i nauki na czas święta adwentystycznego, to jest od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę.
3. Na prośbę pracownika złożoną na początku okresu zatrudnienia lub w jego trakcie, nie późnej jednak niż 7 dni przed dniem zwolnienia, zakład pracy ustala dla niego indywidualny rozkład czasu pracy. Przepis ten stosuje się odpowiednio do uczniów i studentów, z tym że szkoły udzielając zwolnień od nauki określają sposób wyrównania zaległości dydaktycznych spowodowanych zwolnieniem.

Niedziela jest ustawowo wolna od pracy, kodeks tego nie zmienia tylko dopuszcza pracę np w handlu, żeby pracodawca nie ponosił z tego konsekwencji, ale nie mówi, ze nie mogę korzystać z mojego prawa do wolności sumienia, jak Adwentysta ma prawo mieć wolna sobotę i ma to zagwarantowane ustawą, bo walczyli o to bo sobota nie jest ustawowo wolna jak niedziela, a dla nich jest świetem, a katolik śpi, nie myśli, nie walczy, czy wierzy? czy tylko udaje? Nikogo nie oskarżam, sama tak do niedawna miałam, dopóki Jezus się w Słowie Bożym o to przykazanie się nie upomniał, bo wiecie ono jest w Dekalogu nie ? Pamiętaj, pamiętaj człowieku, żebyś dzień świety święcił? Ono jest w 1 przykazaniu kościelnym ? Po co je dał Błóg, dla siebie, dla jaj, czy po to żeby nas ukierunkować, bo uwikłani w grzech nie majac czasu na zastanowienie się nad sobą i relacjami z Bogiem i z ludzmi, brniemy w kolejne grzechy łamiac nastepne przykazania.My walczący o wolne soboty daliśmy sobie zabrać nawet niedziele, kiedy? dlaczego? Ostatnio słyszałeam taka pasujacą do tego piosenkę * obudż mnie do wiary Matko, obudź bym nie zasnął, obudź nas do wiary Matko, obudź Naród by nie zasnął*
Co sie stało, że chodzimy do sklepów w niedziele, chodzimy na kompromis, pokusa, bo trzeba sobie odmówić, a tak z przyzwyczajenia bo można? Kiedys było łatwiej bo nic nie było i nie trzeba było wybierać? Tak czasami mi się wydaje że stalismy się takim tłumem nie myślącym, bezsilnym poddanym, szukajacym pocieszenia namiastki szczęścia w posiadaniu, chćby jedzenia więcej, więcej wiecej przyjemniej. Masakra, jak sie z tego odkręcić, toż trzeba cudu Bożego.
Ktoś napisał, że mu się nie wydaje, żeby życie na kocia łapę, rozwody były konsekwencja braku wolnej niedzieli a zastanowiłeś się nad tym głębiej, czy tylko tak myslisz, bo Ci tak pasuje, zbadaj czystość Twoich intencji, a znajdziesz odpowiedź. Zazwyczaj jest tak, ze jak ktoś sie nie zgadza to dlatego, że nie chce budzić sumienia, zresztą ze wszystkim tak jest. Z atakami na Kościól, na przykazania, przeważnie idą za tym ubabranie się w grzech i chęć odsunięcia tego od siebie.


Pt kwi 11, 2014 1:47 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 14, 2013 8:21 pm
Posty: 384
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Art 9. Konkordatu - Ok, masz rację.
Art. 53. Konstytucji - nie podciągnęłabym jednak pod wolność wyznania i praktykowania, bo nikt Cię do pracy w niedzielę nie zmusza (powiesz, że zmusza widmo bezrobocia, ale to jednak nie to samo).

Mamy do czynienia z potworkiem prawnym, powstałym w wyniku szarpaniny rządu z różnymi grupami społecznymi, tak żeby zadowolić wszystkich. Niby KK, że wolne, ale w praktyce praca wszystkich tych, którzy w niedzielę muszą pracować dopuszczona, adwentystom soboty bo coś tam, trochę bezsens. Jak dla mnie lepiej byłoby pozostawić wolność w tej sferze, ograniczając ją tylko zapisem o tym, że każdy powinien mieć jakiś wolny dzień w tygodniu, resztę zostawiając do ustalenia między pracownikiem i pracodawcą.

Cytuj:
ale nie mówi, ze nie mogę korzystać z mojego prawa do wolności sumienia, jak Adwentysta ma prawo mieć wolna sobotę i ma to zagwarantowane ustawą, bo walczyli o to bo sobota nie jest ustawowo wolna jak niedziela, a dla nich jest świetem, a katolik śpi, nie myśli, nie walczy, czy wierzy?


Ale możesz, jest szereg miejsc, gdzie nie pracuje się w niedzielę, czy katolik nie powinien w istniejącym porządku prawnym po prostu zabiegać o etat tam, gdzie niedziele są wolne?
Ostatecznej decyzji dokonujesz jednak sama, mimo wszystko, decydujesz, czy mniejszym złem jest bezrobocie, czy praca w niedzielę.
Czy Ty przypadkiem troszkę się nie usprawiedliwiasz?
Możemy się spodziewać, że gdyby zakazać pracy w niedzielę w tych sektorach, bezrobocie jakoś by wzrosło, część osób będących w takiej sytuacji jak Ty straciłoby pracę, znaczącą część dochodu.
Wymagasz od państwa, by wzięło za to odpowiedzialność, a przez osiem lat sama podejmowałaś decyzję, że mniejszym złem jest jednak praca w niedzielę niż utrata pracy i dochodu.
Trudno, by pracodawca zatrudniał kogoś, kto ma pracować w dni, kiedy on jego pracy nie potrzebuje i ponosił tego koszty.

Cytuj:
Po co je dał Błóg, dla siebie, dla jaj, czy po to żeby nas ukierunkować, bo uwikłani w grzech nie majac czasu na zastanowienie się nad sobą i relacjami z Bogiem i z ludzmi, brniemy w kolejne grzechy łamiac nastepne przykazania.My walczący o wolne soboty daliśmy sobie zabrać nawet niedziele, kiedy? dlaczego?


Jesteśmy jednak państwem laickim, w którym respektowane powinny być prawa różnych wyznań i ludzi niewierzących. Dla katolika praca w niedzielę oczywiście jest nie do pogodzenia z jego wiarą, ale dlaczego państwo miałoby jej zakazywać ateistom i wyznawcom innych religii?
Może katolicy sami powinni pilnować tego, aby ich czas pracy był do pogodzenia z ich wiarą? To jest jednak bardzo długa lista zawodów.

Cytuj:
Co sie stało, że chodzimy do sklepów w niedziele, chodzimy na kompromis, pokusa, bo trzeba sobie odmówić, a tak z przyzwyczajenia bo można? Kiedys było łatwiej bo nic nie było i nie trzeba było wybierać?

Znowu, nie zapominaj, nie każdy jest katolikiem. O ile ten apel w odniesieniu do katolików jest słuszny, o tyle nie widzę powodu, by zakazywać odwiedzenia sklepu w niedzielę ateiście.

Cytuj:
Tak czasami mi się wydaje że stalismy się takim tłumem nie myślącym, bezsilnym poddanym, szukajacym pocieszenia namiastki szczęścia w posiadaniu, chćby jedzenia więcej, więcej wiecej przyjemniej. Masakra, jak sie z tego odkręcić, toż trzeba cudu Bożego.


A dlaczego nie możesz zrozumieć, że ktoś może myśleć i dochodzić do zupełnie odmiennych odpowiedzi niż Ty? Na przykład myślący ateista, uważa, że nie ma nic złego w tym, że jeśli mając wolny poniedziałek i wtorek, które spędza z rodziną, pracuje w niedzielę, robi wtedy zakupy? Państwo nie jest od wychowywania obywateli, bez przesady, każdy jest odpowiedzialny za siebie.

Cytuj:
Ktoś napisał, że mu się nie wydaje, żeby życie na kocia łapę, rozwody były konsekwencja braku wolnej niedzieli a zastanowiłeś się nad tym głębiej, czy tylko tak myslisz, bo Ci tak pasuje, zbadaj czystość Twoich intencji, a znajdziesz odpowiedź. Zazwyczaj jest tak, ze jak ktoś sie nie zgadza to dlatego, że nie chce budzić sumienia, zresztą ze wszystkim tak jest. Z atakami na Kościól, na przykazania, przeważnie idą za tym ubabranie się w grzech i chęć odsunięcia tego od siebie.


Tak, zastanowiłam się głębiej i nie widzę zupełnie powodu, by się usprawiedliwiać. Mam poukładane życie pod tym względem, umiem pogodzić różne jego sfery.
Problem nie jest w wolnej niedzieli, raczej już w tym, że niektórzy nie mogą dopasować swojego grafiku tak, by spędzać czas z rodziną. Ale jeśli znowu wszyscy pracowaliby w tym samym czasie, problem polegałby na tym, że nie miałby kto zostawać z dziećmi.
To raczej kwestia umiejętnego zorganizowania czasu w rodzinie i oczekiwań pracodawców.

_________________
http://vanillivi-de-az.livejournal.com/


So kwi 12, 2014 12:06 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 09, 2014 5:48 pm
Posty: 4
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
To co napisałam to odnosze do nas, do katolików. Nie chodzi mi o ateistów, czy kogoś innej wiary. Jak chca niech pracuja w niedzielę, chodzi mi tylko, żeby miec prawo wyboru jak inni. Ja katolik, nie chcę pracowac w niedziele. Jesli nie chcecie zakazu pracy w niedziele, to proszę pracujcie, ja bede pracować w tygodniu, nie mam nic przeciw temu. Jeśli pracodawca znajdzie tylu ateistów i ludzi innej wiary,lub tyakich którym to nie przeszkadza, którzy maja ochotę pracowac w niedziele, to nie widze przeszkód, jest zatrudnienie na pracę w weekendy. Jest w końcu wolność sumienia, więc jak najbardziej. Sprzeciwiam się tylko do zmuszania mnie i pozbawienia mnie moich praw. Wasze prawa jak najbardziej uszanuje. Pracujcie w niedziele.
Nie jestem za zakazem, ale za prawem do wyboru. Pewnie znajdzie sie wielu chetnych na pracę w niedzielę :) już widze te kolejki do zatrudnienia w weekendy. Pracujcie, ja niedziele chce wolną :)


N kwi 13, 2014 3:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N mar 30, 2014 8:35 pm
Posty: 3895
Lokalizacja: polkowice
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Filotea napisał(a):
To co napisałam to odnosze do nas, do katolików. Nie chodzi mi o ateistów, czy kogoś innej wiary. Jak chca niech pracuja w niedzielę, chodzi mi tylko, żeby miec prawo wyboru jak inni. Ja katolik, nie chcę pracowac w niedziele. Jesli nie chcecie zakazu pracy w niedziele, to proszę pracujcie, ja bede pracować w tygodniu, nie mam nic przeciw temu. Jeśli pracodawca znajdzie tylu ateistów i ludzi innej wiary,lub tyakich którym to nie przeszkadza, którzy maja ochotę pracowac w niedziele, to nie widze przeszkód, jest zatrudnienie na pracę w weekendy. Jest w końcu wolność sumienia, więc jak najbardziej. Sprzeciwiam się tylko do zmuszania mnie i pozbawienia mnie moich praw. Wasze prawa jak najbardziej uszanuje. Pracujcie w niedziele.
Nie jestem za zakazem, ale za prawem do wyboru. Pewnie znajdzie sie wielu chetnych na pracę w niedzielę :) już widze te kolejki do zatrudnienia w weekendy. Pracujcie, ja niedziele chce wolną :)


Na dzień dzisiejszy mamy zakaz pracy w niedzielę (co czwartą) chciałbym pójść na rękę katolickim współpracownikom i nie mogę.
Dlaczego mnie atusza i apostatę się zmusza do brania dnia wolnego w niedzielę ?


N kwi 13, 2014 5:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 11, 2013 6:41 pm
Posty: 923
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Jeśli ktoś zdecydowanie nie chce pracować w niedzielę, powinien wybrać taki zawód, w którym na pewno (czy też co najmniej - najprawdopodobniej) w niedzielę pracować nie będzie musiał czy nawet mógł.

Jest wiele zawodów, w których niedzielę pracuje się i nie rozumiem, dlaczego handlowcy mieliby być wyłączeni z tego grona. Jakby jednak na to nie patrzeć, większość społeczeństwa w niedziele nie pracuje i można wybrać dla siebie odpowiednie zajęcie.

Spojrzenie na wolne niedziele może też nieco zmienić się, gdy człowiek zaczyna pracować na własny rachunek. Nie mam tu na myśli zakładania jakieś wielkiej firmy i zatrudniania wielu pracowników. Powiedzmy, że jest się samozatrudnionym/ą bądź zatrudnia się ze dwie - trzy osoby.
W zasadzie wydaje się, że to supersytuacja - ma się wolne kiedy się chce, jest się swoją szefową czy szefem, niedziele, święta ma się wolne a urlopu do woli. No ale to tylko w marzeniach tak może wyglądać. Zazwyczaj wygląda to tak, że wolnego nie bierze się albo urlop ogranicza do minimum. Klienci dzwonią nieraz późno wieczorem, świątek, piątek itd. Można oczywiście wyłączyć telefon, nie odbierać maili po godzinie 17.00, ale skutkowałoby to prawdopodobną utratą klienta, na co ktoś mający malutką firmę nie może sobie pozwolić.
Wtedy widzi się plusy pracy dla kogoś - które być może umykają, kiedy w rzeczonym handlu pracuje się, a jak już ktoś ma umowę o pracę, to już jest w ogóle dobrze. Płaca co prawda marna, ale z drugiej strony kwalifikacji szczególnych nie potrzeba. Po pracy wraca się do domu i nic się nie robi (związanego z pracą) do momentu rozpoczęcia pracy w następnym dniu. Jeśli ma się umowę o pracę, jest i płatny urlop i inne świadczenia.
Każda praca ma swoje wady i zalety. Dobrze byłoby je przeanalizować przed podjęciem zatrudnienia. Nie wydaje mi się, żeby praca niedzielę w handlu była czymś niewłaściwym - jeśli komuś religia (jako wewnętrzny nakaz) nie zezwala, może wybrać inny zawód. Ale nie oszukujmy się, gros polskich katolików nie chce pracować w niedziele nie dlatego, że to dzień Boży, a dlatego, iż chce ten dzień spędzić z rodziną - np. na zakupach w "galerii".

kiedyś art-33,

Cytuj:
Na dzień dzisiejszy mamy zakaz pracy w niedzielę (co czwartą) chciałbym pójść na rękę katolickim współpracownikom i nie mogę.
Dlaczego mnie atusza i apostatę się zmusza do brania dnia wolnego w niedzielę ?


Ten przepis chroni pracownika przed nadużyciami ze strony pracodawcy. Katolik, ateista - nie w tym istota rzeczy. Każdy ma prawo od czasu do czasu mieć wolne w tym dniu, kiedy ma większość.

_________________
you will find me if you want me in the garden unless it's pouring down with the rain
http://www.twojagieldaofert.pl


N kwi 13, 2014 7:09 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 9:56 pm
Posty: 3804
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Dla Polaków małych handlowców, jest sprawą być albo nie być ograniczenie zatrudnienia w niedzielę. I mam nadzieję, że pierwsze co zrobi PiS gdy dojdzie do władzy, będzie przygotowanie i wprowadzenie takiego prawa.

Nie ma minusów, same plusy takiego rozwiązania.


N kwi 13, 2014 9:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N mar 30, 2014 8:35 pm
Posty: 3895
Lokalizacja: polkowice
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
znaLezczyni napisał(a):

kiedyś art-33,

Cytuj:
Na dzień dzisiejszy mamy zakaz pracy w niedzielę (co czwartą) chciałbym pójść na rękę katolickim współpracownikom i nie mogę.
Dlaczego mnie atusza i apostatę się zmusza do brania dnia wolnego w niedzielę ?


Ten przepis chroni pracownika przed nadużyciami ze strony pracodawcy. Katolik, ateista - nie w tym istota rzeczy. Każdy ma prawo od czasu do czasu mieć wolne w tym dniu, kiedy ma większość.


Fajnie to brzmi ale ja chciałbym mieć inny termin wolny bo akurat niedziela nie zawsze jest mi na rękę.
Kiedyś miałem taką możliwość teraz nie.
Czasami korzystam z wolnego w Wielkanoc czy Boże Narodzenie bo akurat mi pasuje wykorzystać dzień kiedy inni moi znajomi czy rodzeństwo mają wolne, i częstokroć słyszę jak to ja mam mieć wolne w TE święta jeśli ich nie obchodzę . Fakt nie obchodzę ich, mi zależy na spotkaniu z osobami które akurat w tym czasie mają wolne.


N kwi 13, 2014 11:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Złodzieje i osoby łamiące Boże przykazania nigdy się nie dorobią. Polski rząd jest antypolski tzn. działa na szkodę naszego kraju, w dodatku zezwala na ustawy łamiące Prawo Boże (aborcja, praca w niedzielę w hipermarketach). Jest to dramat naszego narodu.

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


N kwi 13, 2014 11:49 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 10, 2017 10:33 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik bez łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zakupy w niedzielę - nie robię & zakaz handlu.
Mały Książę napisał(a):
Złodzieje i osoby łamiące Boże przykazania nigdy się nie dorobią. Polski rząd jest antypolski tzn. działa na szkodę naszego kraju, w dodatku zezwala na ustawy łamiące Prawo Boże (aborcja, praca w niedzielę w hipermarketach). Jest to dramat naszego narodu.


Prawo Boże w Piśmie Świętym nie mówi nic o zakazie pracy w niedzielę. Tam jest wyraźnie mowa o świętowaniu soboty, poczytaj proszę Dekalog.


Wt gru 12, 2017 2:04 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL