Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lis 24, 2017 9:30 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N wrz 10, 2017 11:42 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Witam . Chciałem się poradzić czy ktoś z was miał taki przejściowy okres i czy to minęło ? Dwa lata temu przeszedłem głębsze nawrócenie , bardzo wiele rzeczy z kwestii wiary zrozumiałem , wiele mnie to kosztowało bo z bardzo wieloma złymi rzeczami się rozstałem , z którymi myślałem że nigdy się nie rozstane i też nie chciałem. Rok temu podczas różnych ciężkich doświadczeń potrafiłem dosłownie czerpać siły z krzyża Chrystusowego , choć przeżywałem cierpienia i były ciężkie to miałem świadomość że te siły i zrozumienie tych cierpień jest dzięki Bogu . Miałem więc poczucie że Bóg czuwa nade mną . Czułem wielki żal dla Boga

Przez te 2 lata zdarzały mi się kryzysy po których mi siły wracały . Od dłuższego czasu nie za bardzo wiem co się dzieje , modle się , żyje w łasce uświęcającej , przystępuje do Eucharystii przynajmniej kilka razy na tydzień ale pomimo tego czuje wewnętrznie jakbym był niezdolny do miłości bliźnich . Jakby wszystko było gorzej z przed czasu nawrócenia. Nie rozumiem sam siebie , nie rozumiem innych tak że ciężko mi nawiązać mi z kimkolwiek kontakt , gdyż kompletnie nie wiem co powiedzieć . Nie wiem co zawodowo robić , nic nie wiem . Czuje się do niczego nie zdolny , gdy spotykam żebraka to wydaje mi się jakby żebrak był sto razy zaradniejszy , zdolniejszy do miłości i silniejszy ode mnie . Zawsze staram się traktować ludzi życzliwie . Odczuwam straszną tęsknote za ludzmi i Bogiem a jednocześnie czuje się niezdolny i jakby mnie dzieliła jakaś nieskończona przepaść od każdego , oprócz tego straszny mrok i okrutność rzeczywistości
jakby Boga nie było nad nikim :( . Swojej wiary nie porzuce , ale już mnie niepokoi ten brak sił i entuzjazmu.

Chciałbym wstąpić do wspólnoty katolickiej , ale obawiam się że to "niezrozumienie siebie " się jeszcze spotęguje bardziej we wspólnocie i że przeraże się sam sobą i inni mną . Jeśli ktoś przechodził coś podobnego to chętnie porozmawiam


Pn wrz 11, 2017 12:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1727
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Coś podobnego to nie przeżywałem, ale to co opisujesz świadczy o głębokiej walce duchowej. Każdy oczyszczany jest inaczej - a Twoja droga jak widać jest właśnie taka. Przede wszystkim poszukaj mądrego spowiednika i jak się da to kierownika duchowego - najłatwiej chyba wśród zakonników. Wspólnoty są też różne - bardziej modlitewne lub bardziej ewangelizacyjne itd. Np. taka wspólnota jak "Wspólnoty Jerozolimskie" (http://wspolnoty-jerozolimskie.pl/) ma zupełnie inną specyfikę niż moja wspólnota "Przyjaciele Oblubieńca" (http://www.przyjacieleoblubienca.pl)... a jeszcze zupełni inaczej działa Rycerstwo Michała Archanioła (http://www.anielskimiecz.pl/) itd

Po prostu odwiedź parę różnych w okolicy i zobacz co Ci najbardziej pasuje.
Albo jeszcze lepiej - módl się o wskazówki :)

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Pn wrz 11, 2017 11:42 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 806
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Przeanalizuj jeszcze podłoże owego odczucia. Z tego co opisujesz może mieć również podłoże somatyczne. Warto byłoby zadbać o lepszy wypoczynek, zwrócenie na dietę, na odpowiednią dawkę ruchu.
Co do rad warto też zawalczyć o wsparcie modlitewne, nawet od wspólnoty z którą nie wiążesz planów na wspólne formowanie.


Wt wrz 12, 2017 12:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1025
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Ps. 23
1 Psalm. Dawidowy.
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
2 Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
3 orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.
4 Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.

Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza.
5 Stół dla mnie zastawiasz
wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem;
mój kielich jest przeobfity.
6 Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim
po najdłuższe czasy.


Odpocznij, bracie, bo może za dużo na siebie wziąłeś! Oddaj wszystko Panu Jezusowi. Pomódl się modlitwą ks. Dolindo: "Jezu, Ty się tym zajmij". Ta ciemność minie i będziesz się radował. Pan Bóg nie potępia tych, którzy odpoczywają w drodze. Wszak sam nieraz zatrzymywał się i odpoczywał, choćby wtedy gdy przy studni spotkał kobietę, która miała siedmiu mężów. :-)


Wt wrz 12, 2017 7:30 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt sie 11, 2017 9:02 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Polecam Dzienniczek Świętej Siostry Faustyny - ona też przechodziła różne trudne chwile.
Pozdrawiam


Śr wrz 13, 2017 12:41 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 30, 2017 5:29 pm
Posty: 22
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: samotność i tęsknota za człowiekiem i Bogiem
Nie martw się i nie denerwuj. Mam to samo. Czuję jakieś głębokie wyalienowanie, jakby nikt mnie nie rozumiał i tak jakbym ja nie umiał nikogo zrozumieć.
Mam to samo z tą tęsknotą - tęsknię, ale nie wiem za kim lub za czym. Ciężko mi to określić, prawdopodobnie to uczucie tęsknoty odnosi się do Boga - ponoć każdy ma coś takiego wpisane. Tutaj masz więcej na ten temat. https://www.youtube.com/watch?v=kiVQ9EumVMs
Za innymi ludźmi też tęsknię.. i chociaż najbliższą rodzinę mam pod ręką, to czuję się jakbym tu nie należał. Więc nie jesteś sam w tym odczuciu. Sądzę, iż jest nas nawet więcej - nie tylko Ty i ja.

Też mam wrażenie jakby każdy był bardziej ogarnięty niż ja, bo czuję się jak jakaś pierdoła. To pewnie wynik nadopiekuńczego wychowania. ;-) Teraz wchodzę w dorosłość i boli.. no ale cóż, odcinanie pępowiny. Nawet w dojrzałym wieku. To kwestia indywidualna.


So wrz 30, 2017 9:47 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL