Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 23, 2017 7:31 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Zapomniana pokuta 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lis 14, 2017 4:03 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Zapomniana pokuta
Witam, mam taki problem mianowicie nie mam Bierzmowania a potrzebuję go jako świadek na ślubie przyjaciela. No ale przed tym pasowałoby się także wyspowiadać w końcu po 6 latach. Byłem wtedy jeszcze szczylem i chodziliśmy z kolegami do osiedlowego sklepu na tzw "szach-mata", czyli chowało się po kieszeniach różne batoniki i słodycze, jednym słowem kradło. Kiedy się wtedy z tego wyspowiadałem, ksiądz zadał mi pokutę zwrotu pieniędzy za te skradzione rzeczy (podłożenie kasjerce czy coś w tym stylu.) Wyszło mi w obliczeniach za te wszystkie skradzione rzeczy koło 100 zł. No i minęło te 6 lat i nadal tego nie zrobiłem. Czy nie mógłbym tych pieniędzy oddać w inny sposób np wpłacając je na cel charytatywny? Trochę mi dziwnie iść do tego sklepu po 6 latach i kombinować z podłożeniem banknotu przy kasie. Oni tych strat i tak już nie pamiętają. Mógłbym też pogadać z kierowniczką, powiedzieć jej cała prawdę i dać jej tę kasę ale to tak głupio trochę bo ja tam chodzę regularnie na zakupy i zaraz by rozpowiedziała o tym koleżankom.


Wt lis 14, 2017 4:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
zagrabs napisał(a):
Witam, mam taki problem mianowicie nie mam Bierzmowania a potrzebuję go jako świadek na ślubie przyjaciela. No ale przed tym pasowałoby się także wyspowiadać w końcu po 6 latach. Byłem wtedy jeszcze szczylem i chodziliśmy z kolegami do osiedlowego sklepu na tzw "szach-mata", czyli chowało się po kieszeniach różne batoniki i słodycze, jednym słowem kradło. Kiedy się wtedy z tego wyspowiadałem, ksiądz zadał mi pokutę zwrotu pieniędzy za te skradzione rzeczy (podłożenie kasjerce czy coś w tym stylu.) Wyszło mi w obliczeniach za te wszystkie skradzione rzeczy koło 100 zł. No i minęło te 6 lat i nadal tego nie zrobiłem. Czy nie mógłbym tych pieniędzy oddać w inny sposób np wpłacając je na cel charytatywny? Trochę mi dziwnie iść do tego sklepu po 6 latach i kombinować z podłożeniem banknotu przy kasie. Oni tych strat i tak już nie pamiętają. Mógłbym też pogadać z kierowniczką, powiedzieć jej cała prawdę i dać jej tę kasę ale to tak głupio trochę bo ja tam chodzę regularnie na zakupy i zaraz by rozpowiedziała o tym koleżankom.

Do bycia swiadkiem na slubie koscielnym nie jest Ci potrzebne bierzmowanie. Zasadniczo nie musial bys byc nawet chrzczony. Masz tylko byc i zaswiadczyc ze slub sie odbyl.
Co do reszty pytan to wyznaj wszystko szczerze na spowiedzi a spowiednik wyjasni Twoje watpliwosci.


Wt lis 14, 2017 6:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2886
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
zagrabs
Moim zdaniem powinieneś oddać te pieniądze. Może po prostu powiedz, że znalazłeś je na progu sklepu?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 14, 2017 7:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 344
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
PeterW napisał(a):
zagrabs
Może po prostu powiedz, że znalazłeś je na progu sklepu?


A nie będzie to wtedy kłamstwem?

zagrabs napisał(a):
Czy nie mógłbym tych pieniędzy oddać w inny sposób np wpłacając je na cel charytatywny? Trochę mi dziwnie iść do tego sklepu po 6 latach i kombinować z podłożeniem banknotu przy kasie. Oni tych strat i tak już nie pamiętają. Mógłbym też pogadać z kierowniczką, powiedzieć jej cała prawdę i dać jej tę kasę ale to tak głupio trochę bo ja tam chodzę regularnie na zakupy i zaraz by rozpowiedziała o tym koleżankom.


Może porozmawiaj o tym ze spowiednikiem, poradź się spowiednika, po prostu. Uczciwość i prawda wymaga czasem poświęcenia, odwagi a nawet heroizmu. Być może bałeś się oddać te pieniądze, być może obawiałeś się o swoją opinię, było Ci głupio. Ale kiedy grzeszymy to nie powinno nam być głupio? Wtedy jest zazwyczaj fajnie, jest adrenalina. Ale czasem potrzeba stanąć twarzą w twarz z problemem i załatwić go po męsku.


Wt lis 14, 2017 7:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
equuleuss napisał(a):
PeterW napisał(a):
zagrabs
Może po prostu powiedz, że znalazłeś je na progu sklepu?


A nie będzie to wtedy kłamstwem?

.


Będzie kłamstwem, PeterW chyba nieprzemyslanie dal swą radę.


Wt lis 14, 2017 7:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2886
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Oj tam, oj tam
Autor przecież wspomniał o tym że:
Cytuj:
ksiądz zadał mi pokutę zwrotu pieniędzy za te skradzione rzeczy (podłożenie kasjerce czy coś w tym stylu.)


Podłożenie kasjerce pieniędzy, to nie kłamstwo?
Naturalnie, że w zasadzie powinien powiedzieć co i jak, ale skoro ma stracha, to niech przynajmniej tak...

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 14, 2017 8:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1031
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Zawsze możesz listownie - pieniądze włóż w kopertę, napisz parę zdań wyjasnienia za co. Adres znasz.


Wt lis 14, 2017 9:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4526
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Może po prostu powiedz kasjerce, że jesteś winny pieniądze i oddaj je. Kiedyś moja mama brała ze sklepu cukierki na kredyt, tj. naprawdę na kredyt, i nie znaczy to nic innego; jednak rodzice o tym nie wiedzieli. W końcu sklepowa powiedziała dziadkowi, że już trochę tego kredytu uzbierało się, i dziadek oddał należność. Jesteś winny, to może poproś swoich rodziców, by za Ciebie oddali tak, jak zrobił mój dziadek. Mama dostała w skórę i pewnie dlatego to tak dobrze pamięta i wspomina. :x


Wt lis 14, 2017 10:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11006
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Spytaj spowiednika, nie nas.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt lis 14, 2017 10:07 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 238
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Dziwię się, że niektórzy jednak lawirują, uczą chłopaka kłamstwa, kombinowania i tchórzostwa. A sprawa jest prosta.
Idziesz do sklepu, mówisz, że masz dług i oddajesz pieniądze. Przyjmą - sprawa zamknięta. Że Ci głupio? To koszt tego, ze kradłeś. To jest istotny kawałek pokuty.
Nie przyjmą? Jeśli sprzedawca, kasjerka czy kto tam pracuje, może właściciel, się wzbrania i w żaden sposób nic chce przyjąć, to próbowałeś uczciwie, bez kombinowania i pierwsza część sprawy za Tobą. Druga - to przelanie całej tej kwoty na sensowny cel charytatywny.
Wszystko.


Wt lis 14, 2017 10:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1031
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Terremoto napisał(a):
Że Ci głupio? To koszt tego, ze kradłeś. To jest istotny kawałek pokuty.

Skąd ta pewność? Pokuta została nałożona lata temu a nie ją tu określamy. A z tego co napisał autor wynika że ksiądz miał więcej miłosierdzia dla ludzkiej słabości i nie wymagał jawnego oddania pieniędzy ani przyznania ("podłożenie kasjerce czy coś w tym stylu").


Wt lis 14, 2017 11:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1726
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
@Terremoto - w pełni popieram, w sumie miałem podobną sytuację jak jeszcze młody i głupi byłem (teraz już tylko głupi ;) ). Pojechałem ze 20km żeby do tego sklepu wrócić i przyznać się że wyniosłem z niego jakąś rzecz (już nawet nie pamiętam co to było). Obsługa była szczerze zdziwiona :D

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt lis 14, 2017 11:24 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10681
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Mialam taką sytuację, że wrzuciłam błyszczyk do ust do woreczka z cytrusami, bo przeleciałby mi przez otwory koszyka. Zagadałam się z mężem w kolejce do kasy i kasjerka zważyła błyszczyk z owocami, też nie zauważyła. W domu sie zorientowałam. Uznałam, że już nie oddzieli mi cytrusów, rachunku chyba nie wzięłam. Uznalam, że dam więcej na tacę i będzie po kłopocie. Oni mają na ubytki jakiś procent.


Wt lis 14, 2017 11:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
merss napisał(a):
Mialam taką sytuację, że wrzuciłam błyszczyk do ust do woreczka z cytrusami, bo przeleciałby mi przez otwory koszyka. Zagadałam się z mężem w kolejce do kasy i kasjerka zważyła błyszczyk z owocami, też nie zauważyła. W domu sie zorientowałam. Uznałam, że już nie oddzieli mi cytrusów, rachunku chyba nie wzięłam. Uznalam, że dam więcej na tacę i będzie po kłopocie.

To trzeba bylo isc do tego sklepu raz jeszcze i polozyc blyszczyk ponownie na tasmie kasujacej i za niego zaplacic poprstu:)


Wt lis 14, 2017 11:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10681
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomniana pokuta
Ja nie zawracam sobie głowy takimi drobiazgami i do tego po kilku dniach. Nie oddaję też uszkodzonych owoców/warzyw, jeśli dopiero w domu to zauważę. Papryka piękna na zewnątrz, czasem jest do wyrzucenia, bo wewnąrz jest zagrzybiona.


Wt lis 14, 2017 11:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL