Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 15, 2018 7:33 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Trzy pytania. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 22, 2011 9:05 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Trzy pytania.
Mam parę pytań. Żeby nie SPAMować zadam je wszystkie w jednym wątku.
1. Na czym polega żal, jak żałować? Powiedzmy, że ściągałem na egzaminie. Dzięki temu zdałem i mam dobrą pracę. Jak mam się z tego wyspowiadać, jak mam żałować za to, skoro dzięki temu zdałem? Nie czuję się dobrze, że ściągałem i wolałbym to zdać bez ściągania (żeby nie mieć grzechu), ale wiedziałem, że to w moim przypadku bardzo ciężkie (nie tyle dlatego, że nie chce mi się uczyć, choć to oczywiście też, ale przede wszystkim dlatego, że nie mam wiary w to, że potrafię się tego nauczyć). Gdybym cofnął czas, to najprawdopodobniej postąpił bym tak samo, bo nie chciałbym nie zdać. I co w takiej sytuacji? Jestem skreślony? Spowiedź jest nieważna?

2. Skoro Bóg stworzył zwierzęta, to po co wyposażył je w narzędzia do zabijania (kły, pazury, jad)? Mówi się, że zwierzęta się zabijają, bo człowiek wprowadził na świat grzech. Ale zwierzęta istniały jeszcze zanim pojawił się grzech i chyba już wtedy był wyposażone w wielkie kły, pazury i jad.

3. Jak rozumieć ten fragment: »Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa«? Co to właściwie znaczy patrzeć się pożądliwie? Bardzo często, gdy widzę ładną kobietę, z ładnym ciałem, jeszcze w krótkiej spódniczce, to nie potrafię nie patrzeć na te nogi. Albo na dekolt. Czy to już jest pożądliwość?


Śr sty 17, 2018 9:19 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4130
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
Mam parę pytań. Żeby nie SPAMować zadam je wszystkie w jednym wątku.

No właśnie to chyba niezbyt dobry pomysł. Bo już wiele wątków było i o tym:

Cytuj:
1. Na czym polega żal, jak żałować? Powiedzmy, że ściągałem na egzaminie. Dzięki temu zdałem i mam dobrą pracę. Jak mam się z tego wyspowiadać, jak mam żałować za to, skoro dzięki temu zdałem? Nie czuję się dobrze, że ściągałem i wolałbym to zdać bez ściągania (żeby nie mieć grzechu), ale wiedziałem, że to w moim przypadku bardzo ciężkie (nie tyle dlatego, że nie chce mi się uczyć, choć to oczywiście też, ale przede wszystkim dlatego, że nie mam wiary w to, że potrafię się tego nauczyć). Gdybym cofnął czas, to najprawdopodobniej postąpił bym tak samo, bo nie chciałbym nie zdać. I co w takiej sytuacji? Jestem skreślony? Spowiedź jest nieważna?


tak na przykład:
viewtopic.php?p=1084048#p1084048

Cytuj:
3. Jak rozumieć ten fragment: »Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa«? Co to właściwie znaczy patrzeć się pożądliwie? Bardzo często, gdy widzę ładną kobietę, z ładnym ciałem, jeszcze w krótkiej spódniczce, to nie potrafię nie patrzeć na te nogi. Albo na dekolt. Czy to już jest pożądliwość?

A to gdzieś tutaj:
viewtopic.php?p=1060041#p1060041
może ciut wyżej i niżej..
Nie chciało mi się robić większego przeszukiwania, ale na początek może starczy..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sty 17, 2018 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4758
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
Mam parę pytań. Żeby nie SPAMować zadam je wszystkie w jednym wątku.
1. Na czym polega żal, jak żałować? Powiedzmy, że ściągałem na egzaminie.

Grzech może wiązać się z przyjemnymi uczuciami, ale ważne jest to aby zrozumieć i podjąć decyzję,że to co zrobiłem było złe.
Masseur napisał(a):
2. Skoro Bóg stworzył zwierzęta, to po co wyposażył je w narzędzia do zabijania (kły, pazury, jad)? Mówi się, że zwierzęta się zabijają, bo człowiek wprowadził na świat grzech. Ale zwierzęta istniały jeszcze zanim pojawił się grzech i chyba już wtedy był wyposażone w wielkie kły, pazury i jad.

Trzebaby zapytać Pana Boga. Kły i pazury służą nie tylko do zabijania. Tak samo jak nóż: można nim posmarować kromkę chleba, albo zrobić coś gorszego.
Masseur napisał(a):
3. Jak rozumieć ten fragment: »Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa«? Co to właściwie znaczy patrzeć się pożądliwie? Bardzo często, gdy widzę ładną kobietę, z ładnym ciałem, jeszcze w krótkiej spódniczce, to nie potrafię nie patrzeć na te nogi. Albo na dekolt. Czy to już jest pożądliwość?

Wzrok jest bramą duszy przez którą często wchodzi do duszy grzech. Nieczystość jest grzechem popełnionym w sercu. Grzeszyć przeciwko świętej cnocie czystości można myślami i pragnieniami, więc jak najbardziej uważam,że to może być grzech. Grzech jednak zależy od zezwolenia woli. Rozum rozpoznaje jakąś myśl i mówi: -to jest złe.
Jeżeli rozum rozpozna jakąś myśl, a ja mimo to mówię: -chcę tego. To wtedy jest grzech, bo otworzyłem swoją wolę (bramę duszy) na zło. Zgodziłem się na nie. Natomiast jak rozum rozpoznaje jakąś myśl jako złą, a ja mówię:
-Panie Boże, nie chcę tego.
To wtedy wygrałem walkę i wzrostem w cnocie. A co to jest cnota? Jest to stała skłonność do dobrego (mówię za o.Rydzykiem).
Bardzo dobre kazanie o grzechu nieczystości wypowiedział św. Jan Maria Vianney:
http://tradycja2012.blogspot.com/2012/1 ... nneya.html

Pozdrawiam serdecznie :)
Z Bogiem!

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Śr sty 17, 2018 10:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 922
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):


3. Jak rozumieć ten fragment: »Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa«? Co to właściwie znaczy patrzeć się pożądliwie? Bardzo często, gdy widzę ładną kobietę, z ładnym ciałem, jeszcze w krótkiej spódniczce, to nie potrafię nie patrzeć na te nogi. Albo na dekolt. Czy to już jest pożądliwość?

Rozumieć tak jak nalezy.
Madrość Syracha mowi:
"Odwróć oko od pięknej kobiety,
a nie przyglądaj się obcej piękności:
przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi,
przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień."


Cz sty 18, 2018 11:33 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 4:34 pm
Posty: 148
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Nie popadajmy w obłęd. Facet jest facet. To, że popatrzysz to normalne. Ważne, żeby tego nie rozwijać w fantazje albo czyny. Bardzo mi się podobało stwierdzenie serialowego ojca Mateusza w jednym z pierwszych odcinków, że jak widzi piękną kobietę to dziękuje Panu Bogu, że stworzył takie piękno a jak widzi brzydką to dziękuje, że jest księdzem :P


Cz sty 18, 2018 12:54 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 20, 2018 6:38 pm
Posty: 55
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Nie jestem bardzo kompetentna, żeby odpowiadać i moje rozumowanie może nie ustrzec się błędów.

Sądząc z Zagadnienia Pierwszego masz tendencje do zwątpienia. Nie wierzysz, że umiesz się nauczyć, czyli wiedzieć i potrafić. Czyli... masz się za nieudacznika. Może to prawidłowa ocena i warto znaleźć sobie inne, bardziej leżące w obszarze Twoich zdolności (i zainteresowań) zajęcie. Może się mylisz i tak naprawdę potrafiłbyś, ale ci się nie chce i uciekasz w defetyzm. Rada: zastanów się, które to z dwojga. Zasadniczo więcej satysfakcji daje nawet słaba ocena ale wypracowana uczciwie. Nie musisz popadać w perfekcjonizm, wystarczy, że szczerze się przyłożysz i na miarę swoich możliwości napiszesz. Wszak - bez spiny, są drugie terminy.
Uważam, że to ważne, żebyś miał mocne postanowienie poprawy. Bo jeśli nie masz i zamierzasz dalej grzeszyć (tutaj: ściągać) to w głębi serca spowiadałeś się nieszczerze. Zmiana i wychowywanie samego siebie nie jest łatwa, bywa frustrująca, ale długofalowo *lepiej* więcej od siebie wymagać (choćby inni nie wymagali) zamiast odpuszczać i dawać za wygraną. Tak się kształtuje siła charakteru.
Ponieważ mocne postanowienie poprawy jest jednym z warunków ważnej spowiedzi, masz gotową odpowiedź. I stoisz przed wyborem, co z tą wiedzą zrobisz.

Problem okrucieństwa wśród zwierząt bardzo przeżywałam przez dłuższy czas. Mój Autorytet wyjaśnił mi to bardzo ekspresyjnie i z wielką łatwością, nie umiem oddać jego swady. Chodzi o to, że zwierzęta mają całkiem inną umysłowość niż my. One siedzą w teraźniejszości w takim stopniu, że to jest dla nas praktycznie niewyobrażalne. One nie boją się: o rany, zaraz zginę. Ścigany lis ucieka i wkłada w to całą duszę, spryt, umiejętnosci, jest tą ucieczką pochłonięty.
Tak, boli je każda rana. Tak samo jak nas boli rozerwanie ciała. Ale jest coś takiego, że uwalnia się adrenalina i jest zespół szoku, kiedy mimo poważnych obrażeń jakby się tego nie odczuwa. W każdym razie nie tak, jak sobie wyobrażam, że bym się czuła gdyby mnie to spotkało, póki jestem zdrowa.
Nawet jeśli wilki rozrywają sarnę, to choc brzmi to okrutnie - trwa to tylko jakiś czas i się kończy, a i tak z tej... jakby traumy, intensywności bliskości tak wrogich jej czynników jak wilki - może być razem z adrenaliną znieczulona. To my z ludzką wyobraźnią rozważamy plastycznie potworności, ale kiedy już się dzieje, to wygląda zupełnie inaczej.
Jednak prawdziwe, koszmarne okrucieństwo wobec zwierząt występuje - i zawsze za sprawą człowieka. Np. gdy samochód potrąci psa i go nie zabije, tylko połamie mu wszystkie łapy tak, że leży na drodze i cierpi godzinami. Tego zła należy nie czynić, unikać, przeciwdziałać mu. Tyle że w naturalnych warunkach (przyroda nie wykształciła samochodów) zawsze śmierć zwierzęca jest mniej dotkliwa, bo zawsze gwałtowna, a ich psychika pozwala im się z tym... pogodzić to złe słowo, przeżyć nomen omen też nie pasuje, ale one po prostu są przystosowane do umierania.
W naturalnych warunkach zwierzęta nie dożywają późnej starości, tylko padają ofiarą innych zwierząt albo czasem jakiejś choroby. Natomiast nienormalne jest, np. że moja suczka dożyła wieku 13 lat i umierała pod koniec ze starości bo już nie chciała jeść. To przykre i okrutne, ale znów: żyła tak długo, bo miała opiekę ludzi, my jej takie warunki zorganizowaliśmy, żeby żyła długo.
Spróbuj (choć to trudne!) wyobrazić sobie jak to jest *żyć chwilą* tak jak zwierzęta żyją.
Nie wiem, jak to było z drapieżnością, ale zauważ, że i kły, i pazury, i zęby jadowe mogą zwyczajnie nie być używane przeciw innym żywym stworzeniom. I przez większość czasu nie są, bo drapieżniki to nie nakręcane maszynki do zabijania. Dużo się lenią, to spokojne stworzenia.
Zacytuję, bo bardzo mi się podoba:
"Kto chce deptać węże, głaskać lwy i tury/ musi sobie wyrwać kły, rogi i pazury."

O pożądliwym patrzeniu czytałam na stronie nonpossumus.pl w dziale Wirtualna biblioteka w którymś pod-dziale autorstwa ojca Jacka Salija. Znalazłam tam wielki zasób ciekawej lektury, ale niestety nie jestem w stanie ci dokładnie wskazać, w którym tekście było explicite wyjaśnione o co chodzi z pożądliwością. Mówiąc jednak z pamięci: w tym fragmencie chodzi o patrzenie na kobietę jako obiekt użycia, przyjemności, używania. Bo kobieta jest przede wszystkim człowiekiem, wprawdzie człowiekiem-kobietą, ale jej cielesność nie powinna aż tak się narzucać twojemu postrzeganiu, żebyś niejako zapomniał o jej wolności i rozumności. Masz ją traktować (także w sercu, choćbyście się zwyczajnie mijali na ulicy i słowa nie zamienili!) jak człowieka. Chodzi o to, że np. w związku damsko-męskim nie wolno być z kimś dla wygody. Czasem łatwiej kogoś traktować jak mebel i nawet się nie zorientować.
O, znalazłam! Tylko że pomyliłam autora. Też na stronie, którą polecam, ale tekst naszego Papieża z czasów sprzed pontyfikatu: "Miłość i odpowiedzialność". On to o wiele lepiej wyłożył niż ja. Wprawdzie tekst jest długi, ale pouczający!


So sty 20, 2018 8:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1171
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):

2. Skoro Bóg stworzył zwierzęta, to po co wyposażył je w narzędzia do zabijania (kły, pazury, jad)? Mówi się, że zwierzęta się zabijają, bo człowiek wprowadził na świat grzech. Ale zwierzęta istniały jeszcze zanim pojawił się grzech i chyba już wtedy był wyposażone w wielkie kły, pazury i jad.


Nasz świat w którym żyjemy po grzechu pierworodnym nie jest już Ogrodem Eden, zauważ co jest podane w Księdze Rodzaju, Bóg daje zwierzętom pokarm tylko i wyłącznie roślinny, tak więc wtedy nie było drapiężników, zwierzęta nie miały instynktu łowieckiego. Także człowiek otrzymuje owoce jako pokarm, a nie mięso.


N sty 21, 2018 3:53 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 22, 2011 9:05 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
equuleuss napisał(a):
Nasz świat w którym żyjemy po grzechu pierworodnym nie jest już Ogrodem Eden, zauważ co jest podane w Księdze Rodzaju, Bóg daje zwierzętom pokarm tylko i wyłącznie roślinny, tak więc wtedy nie było drapiężników, zwierzęta nie miały instynktu łowieckiego. Także człowiek otrzymuje owoce jako pokarm, a nie mięso.

A dinozaury? Z tego co wiem pojawiły się dużo wcześniej niż człowiek i wyginęły jeszcze przed pojawieniem się ludzi na Ziemi. A mięsożernych dinozaurów było dużo.

I tak poza tym interesuje mnie jeszcze jedna rzecz. Czy Bóg stworzył wirusy? Bo z tego co mówią naukowcy, to wirusy pojawiły się na świecie zanim jeszcze istniały jakiekolwiek żywe stworzenia. Więc pojawienie się wirusa nie mogło być skutkiem grzechu.
ANDPOL napisał(a):
Nie popadajmy w obłęd. Facet jest facet. To, że popatrzysz to normalne. Ważne, żeby tego nie rozwijać w fantazje albo czyny.

No właśnie. Tylko co to są te fantazje, jak mam to rozumieć?


N sty 21, 2018 11:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
I tak poza tym interesuje mnie jeszcze jedna rzecz. Czy Bóg stworzył wirusy? Bo z tego co mówią naukowcy, to wirusy pojawiły się na świecie zanim jeszcze istniały jakiekolwiek żywe stworzenia. Więc pojawienie się wirusa nie mogło być skutkiem grzechu.

A jak się rozmnażały wirusy? Musiały być najpierw bakterie. A bakteria nie może powstać przez przypadek.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pn sty 22, 2018 12:39 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 22, 2011 9:05 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
A w jakim celu stworzył bakterie? Przecież bakterie są czymś złym.


Pn sty 22, 2018 1:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1171
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
A dinozaury? Z tego co wiem pojawiły się dużo wcześniej niż człowiek i wyginęły jeszcze przed pojawieniem się ludzi na Ziemi. A mięsożernych dinozaurów było dużo.

I tak poza tym interesuje mnie jeszcze jedna rzecz. Czy Bóg stworzył wirusy? Bo z tego co mówią naukowcy, to wirusy pojawiły się na świecie zanim jeszcze istniały jakiekolwiek żywe stworzenia. Więc pojawienie się wirusa nie mogło być skutkiem grzechu.


Księga Rodzaju mówi nam że Bóg nie stworzył zwierząt jako mięsożerne drapiężniki, nie było to zamiarem Boga aby zwierzęta pożerały się wzajemnie lub stanowiły zagrożenie dla człowieka.

Podobnie jak Bóg nie stworzył chorób, ale pojawiły się po grzechu pierworodnym. Człowiek został wygnany z Ogrodu Eden na ziemię, a Raj to była inna rzeczywistość.

Jednakże my nie wiemy wszystkiego, nauka w tak odległych sprawch jak to co działo się miliony lat temu może tylko snuć teorie i hipotezy.

Cytuj:
No właśnie. Tylko co to są te fantazje, jak mam to rozumieć?


Jako że jestem kobietą to zobrazuję to na takim przykładzie, jeśli patrzę na ładnie zbudowanego mężczyznę na plaży, paradującego w skąpych slipkach i podziwiam jego ciało w ramach takiego zachwytu z jakim podziwia się Dawida Michała Anioła, to jest to ok, można powiedzieć. Ale jeśli mój umysł i wyobraźnia zaczyna snuć fantazje o jędrności jego pośladków i ud oraz zawartości slipów, i jak by to miało działać w akcji, to już jest to przekroczenie pewnej granicy.

To samo tyczy się spojrzenia na kobietę. Jeśli zaczniesz snuć fantazje co byś z tą kobietą wyprawiał i w jakich okolicznościach i pozycjach, to jest to już fantazjowanie erotyczne.


Pn sty 22, 2018 6:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
A w jakim celu stworzył bakterie? Przecież bakterie są czymś złym.

Ile masz lat?


Pn sty 22, 2018 7:08 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 828
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
2. Skoro Bóg stworzył zwierzęta, to po co wyposażył je w narzędzia do zabijania (kły, pazury, jad)? Mówi się, że zwierzęta się zabijają, bo człowiek wprowadził na świat grzech. Ale zwierzęta istniały jeszcze zanim pojawił się grzech i chyba już wtedy był wyposażone w wielkie kły, pazury i jad.

to jest jeden z klasycznych ślepych zaułków jeśli opis biblijny stworzenia potraktujemy dosłownie jako rzeczywisty a nie symboliczny obraz stworzenia świata. Nigdy nie trafiał do opis jakoby lwy i antylopy przed grzechem żywiły się roślinami żyły razem w pełnej harmonii. Wg mnie to pewnie twór symboliczny. Pełna więź człowieka z bogiem przed grzechem sprawa że osobniki o charakterze antylopy są w stanie spokojnie funkcjonować wraz z osobnikami o usposobieniu lwów ich funkcjonowanie nie jest zależne od siebie. W momencie grzechu pusta po więzi z bogiem zaczyna być wypełnia współuzależnieniem osobników od siebie w miejsce Boga. Rodzi się tak przepaść, że życie lwa zależy od dostępności antylop, antylopy od umiejętności uciekania przed antylopami.

3. Jak rozumieć ten fragment: »Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa«? Co to właściwie znaczy patrzeć się pożądliwie? Bardzo często, gdy widzę ładną kobietę, z ładnym ciałem, jeszcze w krótkiej spódniczce, to nie potrafię nie patrzeć na te nogi. Albo na dekolt. Czy to już jest pożądliwość?[/quote]

Ten kto w płci przeciwnej przestaje dostrzegać osobę a jedyne przedmiot, przestaje dostrzegać obecność Boga, obraz w stworzeniu stąd popada w grzech.


Pn sty 22, 2018 11:07 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz wrz 22, 2011 9:05 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
equuleuss napisał(a):
Księga Rodzaju mówi nam że Bóg nie stworzył zwierząt jako mięsożerne drapiężniki, nie było to zamiarem Boga aby zwierzęta pożerały się wzajemnie lub stanowiły zagrożenie dla człowieka.

Skoro wszelkie zwierzęta jakie Bóg wtedy stworzył żywiły się tylko roślinami (jak faktycznie wynika z Księgi Rodzaju), to dlaczego wyposażył je w "narzędzia" służące do zabijania? Bo do czego innego mogą służyć ostre i wielkie kły? Chyba nie do zjadania roślin. A o jadzie nawet nie wspomnę.

No i jeszcze jedna kwestia. Skoro przed grzechem jadło się tylko rośliny, to znaczy, że jedzenie mięsa nie było przez Boga zaplanowane, on nie 'stworzył' tego pomysłu, a więc zabijanie zwierząt i jedzenie z nich mięsa nie jest dobre. Bo jak może być dobre coś, czego Bóg nie dopuszczał? I tu rodzi się pytanie. Dlaczego więc Bóg chciał, żeby składano mu ofiarę ze zwierząt, uprzednio zabijając je? I dlaczego sam Jezus jadał mięso (a przynajmniej ryby), tym samym zabijając je? Korzystał z tego, co było dziełem grzechu.


Pn sty 22, 2018 1:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1171
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trzy pytania.
Masseur napisał(a):
Skoro wszelkie zwierzęta jakie Bóg wtedy stworzył żywiły się tylko roślinami (jak faktycznie wynika z Księgi Rodzaju), to dlaczego wyposażył je w "narzędzia" służące do zabijania? Bo do czego innego mogą służyć ostre i wielkie kły? Chyba nie do zjadania roślin. A o jadzie nawet nie wspomnę.


Skąd możemy wiedzieć jak wyglądały zwierzęta w Raju? Raj został zamknięty przed człowiekiem. Człowiek został wydalony z Raju na ziemię. Czyli Raj należał do innej rzeczywistości.

Wszechświat który stworzył Bóg wydaje się iż był rządzony innymi prawami przed grzechem człowieka. Nie było prawa entropii skoro człowiek miał pozostać nieśmiertelny. Być może prawo entropii weszło po grzechu pierworodnym na nasz świat, prawo entropii czyli prawo śmierci, przemijania, to jest fizyczne prawo.

Można odnieść wrażenie że człowiek zostaje wygnany z tej rzeczywistości Raju do zupełnie innej rzeczywistości, do świata niedoskonałego, skażonego grzechem, śwata gdzie panuje cierpienie i ból, choroby, śmierć, zabijanie, przemoc.

Może to jest ten świat ewolucyjny. Może ewolucja jest następstwem grzechu, ewolucja jako regres a nie postęp, człowiek zostaje sklasyfikowany do świata zwierząt. To tylko dygresja, fantasmagoria.

Cytuj:
No i jeszcze jedna kwestia. Skoro przed grzechem jadło się tylko rośliny, to znaczy, że jedzenie mięsa nie było przez Boga zaplanowane, on nie 'stworzył' tego pomysłu, a więc zabijanie zwierząt i jedzenie z nich mięsa nie jest dobre. Bo jak może być dobre coś, czego Bóg nie dopuszczał? I tu rodzi się pytanie. Dlaczego więc Bóg chciał, żeby składano mu ofiarę ze zwierząt, uprzednio zabijając je? I dlaczego sam Jezus jadał mięso (a przynajmniej ryby), tym samym zabijając je? Korzystał z tego, co było dziełem grzechu.


Ale teraz, na tym świecie który nie jest już tak doskonały, zabijanie zwierząt i spożywanie ich mięsa jest dozwolone. Być może zwierzęta i człowiek miały wtedy inny kod DNA, inne właściwości fizjologiczne organizmu, i pokarm roślinny był tym co wystarczało doskonale do życia w pełnym zdrowiu i w pełni sił.

Skoro w doskonałym i dobrym świecie miało nie być przemocy, zabijania i śmierci, to wiadomo że zabijanie nie jest czymś co zostało zaplanowane przez Boga jako prawo rządzące światem. To wszystko pojawiło się na świecie na skutek grzechu. Czyli świat musiał przejść jakiś proces ewolucyjny, który jednak był regresem w stosunku do tego co istniało na początku.


Pn sty 22, 2018 5:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL