Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 22, 2018 2:54 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 316 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona
 Spowiedź II 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 538
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Co do: "robiłem to oraz oglądałem treści dla dorosłych" -
1. Trzeba powiedzieć, co robiłeś. Nam nie pisz, powiedz na spowiedzi.
2. Starczy powiedzieć: Oglądałem animowaną (rysowaną) pornografię.

Natomiast zamieszczanie na forum linka do tych obrazków jest absolutnie zbędne. Szczerze mówiąc, możemy się przecież obawiać, że nas przekierujesz do pornografii. Jasnowidzami nie jesteśmy, co będzie w linku, nie wiemy. Nie chcę, żeby ktoś zaśmiecał moją wyobraźnię.


Pn gru 18, 2017 12:23 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3650
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Sądzę że wystarczy że "zgrzeszyłem nieczystością w myślach i uczynkach, oglądając filmy/obrazki pornograficzne" - ksiądz zrozumie (jak nie zrozumie, to się spyta), a będzie to forma najmniej zawstydzająca.

Terremoto napisał(a):
Natomiast zamieszczanie na forum linka do tych obrazków jest absolutnie zbędne. Szczerze mówiąc, możemy się przecież obawiać, że nas przekierujesz do pornografii. Jasnowidzami nie jesteśmy, co będzie w linku, nie wiemy. Nie chcę, żeby ktoś zaśmiecał moją wyobraźnię.


Trochę wiary w moderację ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn gru 18, 2017 10:00 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 17, 2017 11:05 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Wybaczcie za te linki, zależało mi na dokładnej odpowiedzi. Teraz wiem już chyba wszystko, dziękuję za pomoc :)


Pn gru 18, 2017 10:28 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 229
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Dawno nie byłem u spowiedzi i tak sie zastanawiam czy by się jutro do niej nie udać? I sam juz nie wiem

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Cz gru 21, 2017 9:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lut 19, 2018 11:00 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Natręctwa po spowiedzi :(
Witam wszystkich forumowiczów. Mam 23 lata i zaczynam nie mieć już siły wobec moich odczuć po odejściu od konfesjonału. Podczas, gdy wyznam już swoje grzechy i odchodzę od konfesjonału zaczynam odczuwać, że nie wyznałam wszystkiego i taki stan trwa od sierpnia zeszłego roku. Strasznie mnie to męczy, ponieważ nigdy nie mam intencji zatajenia czegokolwiek i zawsze pragnę szczerze się spowiadać. Doszło do tego, że potrafiłam powtarzać spowiedzi z tych samych grzechów, z których czułam, że się nie wyspowiadałam po kilka razy. Doszło także do tego, że nie przyjmowałam Komunii Świętej, bo czułam się po prostu w stanie grzechu, choć niczego nie chciałam zataić na żadnej ze spowiedzi. Dziś znów moje natrętne myśli wróciły, a wraz z nimi zniekształcony obraz Pana jako tzw. "urzędnika", który chce wyliczać czego zapomniałam i nie wyznałam. :( Dziękuję wszystkim z góry, którzy będą chcieli mi pomóc!


Pn lut 19, 2018 11:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 13640
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Psycholog. Koniecznie.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pn lut 19, 2018 11:20 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lut 19, 2018 11:00 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Rozumiem, że nigdy więcej nie wracać do poprzednich spowiedzi?


Pn lut 19, 2018 11:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
nie wracać, chyba, że sobie coś przypomniesz.

Kiedyś jakiś ksiądz mówił (może nawet egzorcysta nie pamiętam), że Pan Bóg wypomina grzechy przed spowiedzią, a diabeł po.


Wt lut 20, 2018 9:30 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3079
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Ludzik napisał(a):
nie wracać, chyba, że sobie coś przypomniesz.

Kiedyś jakiś ksiądz mówił (może nawet egzorcysta nie pamiętam), że Pan Bóg wypomina grzechy przed spowiedzią, a diabeł po.


Postaram sie zapamiętać, dobrze powiedziane.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


So lut 24, 2018 8:06 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N maja 27, 2018 10:37 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Spowiedź
Witam, czy umówienie się do księdza na "prywatną" spowiedź jest możliwe? Mam grzechy i uważam, że nie jestem w stanie "załatwić" tego podczas spowiedzi przy konfesjonale, pragnę się nawrócić do Boga.. Jeżeli tak, jak poprosić o to księdza z parafii.

Bóg zapłać za odpowiedzi!


N maja 27, 2018 10:39 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 538
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Tak, jest możliwe. Warto.
Radzę zrobić to osobiście, nie polecam na pierwsze podejście telefonu czy maila. Wybierasz księdza, niekoniecznie z Twojej parafii, podchodzisz w spokojnej chwili, nie na dwie minuty przed mszą, prosisz, negocjujesz termin (nie narzucasz). Zaznaczasz, ze potrzebujesz więcej czasu i wolałbyś nie w konfesjonale.

Może się ewentualnie zdarzyć, że ksiądz Ci podpowie innego, nie szkodzi.

Są też stałe dyżury wielogodzinne w konfesjonałach, zwykle w placówkach zakonnych. Czasem jest ksiądz na dzwonek też w klasztorze.


N maja 27, 2018 10:59 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N maja 27, 2018 10:37 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Terremoto napisał(a):
Tak, jest możliwe. Warto.
Radzę zrobić to osobiście, nie polecam na pierwsze podejście telefonu czy maila. Wybierasz księdza, niekoniecznie z Twojej parafii, podchodzisz w spokojnej chwili, nie na dwie minuty przed mszą, prosisz, negocjujesz termin (nie narzucasz). Zaznaczasz, ze potrzebujesz więcej czasu i wolałbyś nie w konfesjonale.

Może się ewentualnie zdarzyć, że ksiądz Ci podpowie innego, nie szkodzi.

Są też stałe dyżury wielogodzinne w konfesjonałach, zwykle w placówkach zakonnych. Czasem jest ksiądz na dzwonek też w klasztorze.


Boje się, że ksiądz mnie jakoś odrzuci.. Mam dopiero 20 lat i boje się, że pomyśli sobie, że to wszystko "wymyśliłem" a mi nie o to chodzi..


Pn maja 28, 2018 12:15 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
pawel12345 napisał(a):
Terremoto napisał(a):
Tak, jest możliwe. Warto.
Radzę zrobić to osobiście, nie polecam na pierwsze podejście telefonu czy maila. Wybierasz księdza, niekoniecznie z Twojej parafii, podchodzisz w spokojnej chwili, nie na dwie minuty przed mszą, prosisz, negocjujesz termin (nie narzucasz). Zaznaczasz, ze potrzebujesz więcej czasu i wolałbyś nie w konfesjonale.

Może się ewentualnie zdarzyć, że ksiądz Ci podpowie innego, nie szkodzi.

Są też stałe dyżury wielogodzinne w konfesjonałach, zwykle w placówkach zakonnych. Czasem jest ksiądz na dzwonek też w klasztorze.


Boje się, że ksiądz mnie jakoś odrzuci.. Mam dopiero 20 lat i boje się, że pomyśli sobie, że to wszystko "wymyśliłem" a mi nie o to chodzi..



ksiądz dominikanin na kursie bierzmowania mówił nam, że najtrudniej zgorszyć księdza. On już wszystko słyszał i nie takie rzeczy co Ty robiłeś. Mówił o spowoedzi (parafrazując): "żeby to jeszcze ciekawe było, jakaś historia... a ale nie, ciągle to samo, nuda straszna" (...) "czego wy się boicie? że jakiś ksiądz zacznie krzyczeć w konfesjonale na cały kościół "co?!!! z murzynem?!!!"


Pn maja 28, 2018 7:42 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn cze 04, 2018 2:45 pm
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Spowiedź jest sposobem doprowadzenia obniżonego poziomu moralnego człowieka do ogólnego standardu dekalogu. W miernictwie nazywa się to czasową kalibracją urządzenia do wzorca. Moje uwagi to 1- że kalibrator powinien być 3 razy dokładniejszy od urządzenia, co powinien spełniać spowiednik 2- urządzenie po kalibracji nie jest leprze a jedynie standardowe - gdzie więc postęp czyli dobro?
szczęść Boże

----------------------------------------------------------------------------
W spowiedzi jest problem tzw augustyński. Jeżeli spowiednik stosuje regułę św Augusta (V w)" pokora , modlitwa, pokuta" i wzmacnia obraz wyjawionego grzechu chcąc wbić delikwenta w poczucie winy i pokorę, przez dominacje autorytatywną mieć kontrole nad jego wolą , powoduje poczucie obniżonej samo-wartości i odrzucenie całego procesu przez odbiorcę. Rozumie taką postawę u starszych spowiedników ale u młodych księży po seminarium. Pycha czy kastowość?
szczęść Boże

----------------------------------------------------------------------------------
Reasumując - aby spowiedź powodowała postęp i dążenie człowieka do doskonałości , jedyną logiczną formą "pokuty" jest wezwanie CZYŃCIE DOBRO
szczęść BOŻE


Ostatnio edytowano Cz cze 21, 2018 11:38 pm przez PeterW, łącznie edytowano 2 razy

scalono 3 posty



Śr cze 20, 2018 2:02 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt cze 26, 2018 11:50 am
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spowiedź II
Mam za sobą lata nieważnych spowiedzi, obecnie się to zmienia, jednak trwanie w kłamstwie, usprawiedliwianie grzechu spowodowało u mnie w konsekwencji kompletny brak rozeznania, co i kiedy jest grzechem (ciężkim). Z tego powodu nachodzą mnie skrupuły, które staram się ignorować, aczkolwiek mam jeden problem.

Nie wiem, czy to jest grzech i czy się z tego trzeba spowiadać, bo szczerze mówiąc, nawet nie wiem, jak miałabym to sformułować. Otóż, wytłumaczcie mi, proszę, czy kiedy się siada w takiej pozycji ciała, że się coś odczuwa w okolicach intymnych, to to już jest grzech? Mam taki jeden incydent z czasów nastoletnich jeszcze, trwało to przez chwilę i chyba nawet nie zaniechałam tego od razu, tylko pozwalałam temu trwać, tak jakby trochę się tym nakręcając. Nie pamiętam skutków... aczkolwiek teraz jestem bardzo ostrożna w tej kwestii. Nigdy nie miałam do czynienia z masturbacją i nie wiem, jak ona przebiega i jak się ją odczuwa, wiem natomiast, co to są myśli nieczyste i jak się je odczuwa (z nich się spowiadałam). Dlatego trudno mi rozeznać, czy ten incydent był grzechem. Coś podobnego zdarzyło mi się też ostatnio, trwało krócej, chyba nie do końca świadomie, z niewielkim skutkiem...

Ja wiem, że to wszystko dziwnie wygląda, ale dręczy mnie to, bo ja bardzo lubię żyć kłamstwem, więc kiedy idę do spowiedzi, to mam problem, bo nagle muszę stanąć w prawdzie, co nie jest dla mnie naturalne. W rezultacie nie mam rozeznania. Widzę to tak, że grzechu nie ma, bo skoro nie wiadomo, jak to sformułować, to znaczy, że grzech nie istnieje. A gdybym to miała opisać, to niby jak? Dodam, że nie pamiętam, czy to ostatnio zataiłam, czy zapomniałam. Najpewniej nie wiedziałam, czy to jest grzech i wtedy nie skupiałam się na tym tak, jak teraz, bo miałam dużo innych rzeczy do powiedzenia. Potrzebuję rozeznania, bo potrafię w krótkim czasie wymyślać sobie usprawiedliwienie do wszystkiego, tego się nauczyłam.

Czy moglibyście mi pomóc, jak - jeśli to potrzebne - sformułować taką głupotę w konfesjonale? Chciałabym mieć pewność, że to skrupuły, z pozostałymi daję sobie radę i nabieram rozeznania, ale to idzie mi opornie.


Wt cze 26, 2018 12:18 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 316 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL