Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 11, 2017 2:59 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Droga Neokatechumenalna 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So wrz 23, 2017 12:11 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Neokatechumenat
mindmonkey napisał(a):
a jakoś przeżyłam ten czas bez " fajerwerków".

A co rozumiesz poprzez "fajerwerki"? :)


Pt lis 03, 2017 12:44 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 429
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Droga Neokatechumenalna
Mały Książę napisał(a):
jednak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Hostia leżąca w dłoniach była brana bezpośrednio ustami, a nie wprowadzana do ust ręką, również kobiety nigdy nie przyjmowały Komunii bezpośrednio na rękę, a przez chusteczkę –


Ogólnie wierni wtedy przyjmowali komunię z użyciem chusty - dominicale, nie tylko kobiety. Mężczyźni byliby godni na gołą rękę a kobiety nie? A dlaczego? Tylko dlatego że taką mają płeć? Św Faustyna opisuje w Dzienniczku -

Kiedy przyjęłam tę Hostię, którą mi podał, druga upadła mi na ręce. Ksiądz poszedł od końca balustrady komunikować, a ja trzymałam Pana Jezusa na rękach przez cały ten czas. Kiedy się kapłan zbliżył powtórnie, podałam mu Hostię, aby zabrał do kielicha, bo w pierwszej chwili, kiedy przyjęłam Pana Jezusa, to przecież nie mogłam mówić, że drugi upadł – dopiero, jak spożyłam. Jednak kiedy miałam Hostię w ręku, odczułam taką moc miłości, że przez dzień cały nie mogłam nic ani jeść, ani wrócić do przytomności. – Z Hostii usłyszałam te słowa: Pragnąłem spocząć na rękach twoich, nie tylko w sercu twoim. I nagle w tym momencie ujrzałam małego Jezusa. Ale kiedy zbliżył się kapłan – widziałam z powrotem Hostię


Pt lis 03, 2017 1:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 1838
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Droga Neokatechumenalna
Powiem,że duzo się dzieje ostatnio w moim życiu po tych katecheza,tak jakby cały ten syf wychodzil ze mnie.Ogólnie jakoś nie czuje się najlepiej jednak może to być także spowodowane zapomnieniem przeze mnie jednego dnia o lekach wtedy wszystko się we mnie rozchwiewa i na przyklad wmawiam sobie choroby.Ogolnie czuje że te katechezy tak jakby wepchnęły mnie do ludzi.Wczesniej raczej ich unikałam a teraz sama chodze w różne miejsca spotykać się z ludzmi.Czuje także miłość do ludzi może jeszcze nie tak wyraznie ale czasami pomyśle sobie ,że np.po prostu kocham ta osobe tak zupelnie bezinteresownie.Slyszalam,że Neokatechumenat jest dosc wymagajacy tzn.np duzo bardziej niz Odnowa.

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Śr lis 22, 2017 12:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Droga Neokatechumenalna
no to chwała Panu! :) statystycznie patrząc Neokatechumenat jest bardziej wymagający niż większość grup odnowowych, ale oczywiście znaleźć można chlubne wyjątki. Tyle ze w nawróceniu nie koniecznie chodzi o to żeby było 'bardziej wymagająco' ;) tylko żeby krok po kroku było lepiej. I po prostu nie każdy jest w stanie 'utrzymać tempo' grupy bardziej wymagającej - więc dobrze że są też inne, które zmierzają w stronę Boga w trochę wolniejszym tempie

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr lis 22, 2017 12:48 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 1838
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Droga Neokatechumenalna
Akurat na tym aby grupa byla wymagajaca mi nie zalezy.Spodobalo mi sie wprowadzenie do tych katechez,zaproszenie i tak zaczelam na nie uczeszczac.Jedyno co mnie martwi to wlasnie to,ze przyjdzie takim moment i bedzie trzeba zaswiadczyc o wierze a nie tylko powtarzac Panie,Panie.Ja juz jeden krzyz bardzo ciezkim mam i nie wiem czy wytrzymalabym cos ponad to.

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Śr lis 22, 2017 8:42 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL