Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 20, 2018 5:44 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie itp. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 08, 2017 9:41 pm
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie itp.
Ostatnio oglądałem materiał filmowy o objawieniach fatimskich.
Ale żeby nie przedłużać- chciałbym wyrazić swój niepokój, jaki miałem w sobie, gdy widziałem z jaką czcią jest traktowana Matka Boża. Nie zrozumiałem czemu aż z taką siłą..
Chodzi mi o to, czy nasz papież Jan Paweł II czasem nie przesadził (ogromna wdzięczność do Maryi i jej posążku wynikająca ze zbieżności dat zamachu i objawień fatimskich) lub czy w ogóle, KK nie przesadza z kultem Matki Bożej? Sam jestem katolikiem, ale ostatnio zrodziło się w mojej głowie wiele pytań i wątpliwości.
Czy ten przykład, kultu pomnika MB nie jest tym, o czym pisano w Biblii
"Zamienili też chwałę nieśmiertelnego Boga na upodobanie obrazu śmiertelnego człowieka oraz ptaków, czworonogów i płazów." (Rz 1, 23)
Martwi mnie po prostu ten fakt.
Drugą sprawą jest tu czyściec. Jak i czym dokładnie go poprzeć? Spotykałem się już z wieloma cytatami z PŚ, ale czy forumowicze są w stanie mi jakoś pomóc i nakierować mnie?

Z góry dziękuję i pozdrawiam!


Pt lut 24, 2017 3:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
czyściec masz tu:
viewtopic.php?f=8&t=24666
i jak chcesz coś więcej to tam dopisuj

a co do kultu Maryi - fakt że w Polsce jest on dużo bardziej widoczny niż w innych krajach katolickich (no może poza Meksykiem), ale to chyba w dużej części historia nas tak ukształtowała. Bliskość prawosławia, grekokatolicy i rzymskokatolicy obok siebie, historyczne zdarzenia związane z Matką naszego Pana (Częstochowa, Bitwa Warszawska itd)

Oczywiście są tacy co przesadzają w okazywaniu czci Maryi, ale Nauka kościoła jest jasna - należy się jej cześć jako Matce Boga i naszej matce.
http://www.teologia.pl/m_k/j-mar-000.htm

tu bardzo fajny artykuł:
http://www.teologiapolityczna.pl/dziewi ... orrell-op/

Cytuj:
Maryja streszcza, by tak powiedzieć, w swojej osobie, wszystko to, czym według doktryny katolickiej jest stworzenie wobec Boga. Nigdzie lepiej niż na jej przykładzie nie odkryjemy, jak wielki udział ma człowiek w dziele, którego dokonuje w nim Bóg. Nigdzie lepiej nie uchwycimy współdziałania ludzkich sił z Bogiem, który je uświęca

Cytuj:
Jak wiadomo, rozmowa z naszymi braćmi protestantami wciąż potyka się o kilka fundamentalnych zagadnień, które ostatecznie streszczają się w jednym. Zarówno jeśli chodzi o związek między łaską i naturą, jak i o temat Kościoła jako narzędzia zbawienia, a w konsekwencji istnienia święceń kapłańskich, zawsze u podstaw napotykamy ten sam problem: udział i współdziałanie osoby ludzkiej w dziele jej zbawienia. Jeśli Maryja stanowi najwznioślejszy przykład owej współpracy człowieka z Bogiem, nie należy się dziwić, że w odniesieniu do jej osoby krystalizuje się wiele trudności doktryny protestanckiej, która uznaje zbawienie za wyłączne dzieło łaski. Święty Augustyn jednak już bardzo dawno temu nauczał rzeczy przeciwnej: „Bóg stworzył cię bez ciebie, ale nie zbawi cię bez ciebie”.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Pt lut 24, 2017 4:05 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2657
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
Z bałwochwalstwem jest taka prosta sprawa.
Nie będziesz miał cudzych bogów przede mną.
Proste tłumaczenie rozwiewa wątpliwości.
Zamiast Bogu nie oddawaj czci innym....
Kult Maryi czy innych świętych, jest nakierowaniem na Boga.
Boga nie widzimy, przez świętych widzimy to co zbliża nas do Niego.
Intensywność zaangażowanie w tym kulcie, jest wyrażeniem najlepszych uczuć z powodu Boga.
Bez Boga tych uczuć, zaangażowania by nie było, w sensie ukierunkowania na Boga.
Jeśli by były takie praktyki wobec danych osób, lecz nie poparte kierunkiem służenia Bogu wtedy tak, to by było bałwochwalstwo.
Niemożliwe jest bałwochwalstwo w wierze w Boga, z udziałem kultu świętych, bo oni są święci tylko z powodu świętości Boga.
A jaka jest różnica pomiędzy świętością samego Boga ( będącego źródłem każdej świętości ), a jej cząstką będącego u każdego świętego?
Żadna.
Świętość pochodzi od Boga ( niezależnie od ilości cech opisujących świętość danej osoby ).
Chwała oddana tej świętości jest chwałą oddaną samemu Bogu jako jej sprawcy.
Czy jeśli w rzeczach małych jakiejś ludzkiej konstrukcji, nabywca wychwalając zalety tej konstrukcji, czy nie chwali konstruktora?
Tak jest i w przypadku świętych.
To tak by rozwiać wszelkie wątpliwości.
Nadużycia w kultach jeśli do nich dochodzi, są tylko takie że skupiają się ludzie na oprawie tego kultu, zapominając o przedmiocie tego kultu.
Wtedy dochodzi do bałwochwalstwa.
Z boku trudno powiedzieć co bardziej przeważa w danym kulcie.
Bóg zna zamysły serc ludzkich, pozwólmy Jemu na werdykt, po coś przecież mamy go za Boga.
A wygląda często tak że powstają w nas ciągoty, by porozstrzygać wcześniej wszystko nawet zamiast Boga.
Wstąp bracie do szeregu świętych, nie wychodź przed szereg do Boga, bo ponad szeregiem jest Boga miejsce.
A nie twoje.
Oczywiście ten tekst, skierowany jest także do mnie i pozostałych.
Ja miałem okazję, w tym być właśnie upomniany przez Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lut 24, 2017 4:33 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 08, 2017 9:41 pm
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
A co z modlitwami do Maryi?
Uznajemy ją za pośredniczkę i wierzymy, że się wstawia, ale czy jako człowiek jest Ona w stanie wysłuchać miliony modlitw naraz, jak jest w stanie zrobić to Bóg, który jest wszechmogący?


Pt lut 24, 2017 4:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3968
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
MakrelaPL napisał(a):
A co z modlitwami do Maryi?
Uznajemy ją za pośredniczkę i wierzymy, że się wstawia, ale czy jako człowiek jest Ona w stanie wysłuchać miliony modlitw naraz, jak jest w stanie zrobić to Bóg, który jest wszechmogący?


Jest przy Bogu, w Niebie. W Niebie nie ma czasu (albo czas nie wpływa na jego mieszkańców), więc pewnie może "na raz" słuchać wielu.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lut 24, 2017 4:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2657
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
Jako człowiek nie.
Ale to Bóg przez osobę, ciepłą matczynym sercem, okazuje ten sam rodzaj świętości poprzez Maryję.
Masz jakieś w tym wątpliwości?
Uważasz że Bóg nie jest zdolny do matczynego ciepła?
A Maryja to co sama sobie to ciepło wymyśliła?
Jego nie otrzymała od Boga?

Wybacz że w formie pytań, lecz tak jest oczywiściej.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lut 24, 2017 4:47 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 08, 2017 9:41 pm
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
Już rozumiem i wątpliwości nie mam.
Ale po to tutaj, na tym forum je pisałem, by je rozwiać.
Dziękuję wam bardzo :)
Pozdrawiam.


Pt lut 24, 2017 5:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12421
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
Witam MakreloPL
Być może pomogą Ci opracowania, które zamieściłem tu:

Czyściec http://analizy.biz/marek1962/czysciec.pdf (dla lepszego zrozumienia dobrze jest wcześniej przeczytać to http://analizy.biz/marek1962/pieklo.pdf )

Jeśli idzie o Maryję to może przyda Ci się to http://analizy.biz/marek1962/km7.pdf

Jeśli idzie o wizerunki, to może przyda się http://analizy.biz/marek1962/przykazania.pdf (sprawa wizerunków jest omawiana od 17 strony)

Jeśli miałabyś pytania, napisz proszę na priv.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt lut 24, 2017 6:01 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sty 08, 2017 9:41 pm
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Czy to nie jest przesada?
Mam tu na myśli wiarę w magiczną moc medalików, szkaplerzy itp.
Jako katolik, staram się dystansować od tego typu rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc, przerażają mnie (jako katolika) np. "bulle sobotnie" itp.
Czy to nie jest przesada i bałwochwalstwo, przypisując nadprzyrodzoną moc i gwarancję zbawienia szkaplerzom?
Proszę o rozwianie moich wątpliwości.


Cz gru 28, 2017 7:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1564
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy to nie jest przesada?
MakrelaPL napisał(a):
przypisując nadprzyrodzoną moc i gwarancję zbawienia szkaplerzom?
Proszę o rozwianie moich wątpliwości.

Albo "przypisując nadprzyrodzoną moc i gwarancję" uleczenia slepoty za pomoca sliny i blota


Cz gru 28, 2017 7:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12421
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy to nie jest przesada?
MakrelaPL napisał(a):
Mam tu na myśli wiarę w magiczną moc medalików, szkaplerzy itp.
Zdecydowanie nie wierz w żadną magiczną moc.
Cytuj:
Jako katolik, staram się dystansować od tego typu rzeczy.
medalików i szkaplerzy, czy mniemania, że chodzi w nich o "magiczną moc"?
Cytuj:
Ogólnie rzecz biorąc, przerażają mnie (jako katolika) np. "bulle sobotnie" itp.
Czy to nie jest przesada i bałwochwalstwo, przypisując nadprzyrodzoną moc i gwarancję zbawienia szkaplerzom?
Bulla nie nadaje "nadprzyrodzonej mocy" szkaplerzowi. Po prostu przywiązuje odpust - którego dysponentem jest papież - do konkretnej praktyki (w tym wypadku noszenia szkaplerza).

Co do samego działania, szkaplerz należy do sakramentaliów, czyli - taka jest definicja - znaków, które działanie osiągają przez modlitwę Kościoła i wiarę osoby je stosującej.
Aż tyle i tylko tyle.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 28, 2017 9:32 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 169
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
MakrelaPL napisał(a):
Mam tu na myśli wiarę w magiczną moc medalików, szkaplerzy itp.
Jako katolik, staram się dystansować od tego typu rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc, przerażają mnie (jako katolika) np. "bulle sobotnie" itp.
Czy to nie jest przesada i bałwochwalstwo, przypisując nadprzyrodzoną moc i gwarancję zbawienia szkaplerzom?
Proszę o rozwianie moich wątpliwości.

Pan Jezus patrzy na serce. Jeśli wierzysz w moc medalików, szkaplerzy itp., ale serce Twoje skierowane jest na Boga to co tu jest nie tak?
Ponadto Jezus powiedział, że najważniejsze i największe przykazania to te, które mówią o miłości naszej do Boga i naszej do bliźniego (Łk 10, 25-29).
Powiedział też o owocach: dobre drzewo nie może wydać złych owoców, tak jak złe drzewo nie może wydać dobrych owoców. Jeśli kult Maryi i naśladowanie Jej życia, powoduje, że ludzie się wzajemnie miłują, nawracają, serce kierują do Boga, dążą do pokoju w rodzinach, przebaczają swoim bliskim i obcym ludziom zło, to są to chyba dobre owoce.
Maryja jest pełna łaski. Jednak jest tylko stworzeniem. Jeśli prosimy Ją o jakąś łaskę, to Bóg nas nią obdarowuje. Jeśli ja się do Niej modlę o coś, to to od razu czyni Ją w moich oczach Bogiem? W moim sercu tylko Bóg jest największą miłością, wiarą i nadzieją. Duch mój ukierunkowany jest na bezmierną miłość Boga. Bóg nie po to stworzył Maryję i uczynił Ją skarbnicą wszelkich łask, aby się marnowały. Prośmy Ją o wszelkie łaski, aby pomagały naszemu sercu, naszej duszy i naszemu duchowi wznosić się do Boga.
Mamy naśladować Jezusa:
Łk 9,23:
23 Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! 24 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. 25 Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? 26 Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w swojej chwale oraz w chwale Ojca i świętych aniołów. 27 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże».


Czyli, żeby Go naśladować, musimy poddać się w opiekę Maryi i Józefa, aby czynić postępy w łasce u Boga.
Łk 2, 51-52:
51 Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. 52 Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.


Św. Paweł pisze w liście do Rzymian:
Rz 2, 10-11:
Chwała zaś, cześć i pokój spotka każdego, kto czyni dobrze - najpierw Żyda, a potem Greka. 11 Albowiem u Boga nie ma względu na osobę.

Wynika z tego, że chwała jak i cześć może spotkać człowieka. Nie jest powiedziane, że są one "zarezerwowane" tylko dla Boga. Czcząc i chwaląc Maryję jako Matkę Boga, bo taką ma Ona godność, chwalimy dzieło Pana Boga, tym samym Jego. Przez Nią Bóg zstąpił na Ziemię.

_________________
Przyjmuj cierpienie ze spokojem i ufnością. Ofiaruj je Bogu z miłości do Niego i bliźniego.


Pt gru 29, 2017 12:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12421
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
Może pomoże CI, Makrelo, taki przykład z Pisma (przez analogię).

w Dziejach Apostolskich czytamy:
„Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła, tak że nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe duchy.”(Dz 19,11-12)

Czy "chusty i przepaski" miały "magiczną moc"? Nie. Działały przez wiarę osób je wykorzystujących. Istotą była owa wiara - "pretekstem" były bowiem nie tylko przedmioty materialne, ale nawet… cień, byle związany ze świętym Pańskim:
„Wynoszono też chorych na ulicę i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia.”/Dz 5,15-16/

To były własnie wczesne sakramentalia (nie mylić z sakramentami!)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt gru 29, 2017 12:41 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 169
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
MakrelaPL napisał(a):
Ostatnio oglądałem materiał filmowy o objawieniach fatimskich.
Ale żeby nie przedłużać- chciałbym wyrazić swój niepokój, jaki miałem w sobie, gdy widziałem z jaką czcią jest traktowana Matka Boża. Nie zrozumiałem czemu aż z taką siłą..
Chodzi mi o to, czy nasz papież Jan Paweł II czasem nie przesadził (ogromna wdzięczność do Maryi i jej posążku wynikająca ze zbieżności dat zamachu i objawień fatimskich) lub czy w ogóle, KK nie przesadza z kultem Matki Bożej? Sam jestem katolikiem, ale ostatnio zrodziło się w mojej głowie wiele pytań i wątpliwości.
Czy ten przykład, kultu pomnika MB nie jest tym, o czym pisano w Biblii
"Zamienili też chwałę nieśmiertelnego Boga na upodobanie obrazu śmiertelnego człowieka oraz ptaków, czworonogów i płazów." (Rz 1, 23)
Martwi mnie po prostu ten fakt.


Pwt 4, 15-19:
15 Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - 16 abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, 17 podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, 18 podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. 19 Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem.


To powinno raz na zawsze rozwiać wątpliwości dotyczące kultu Maryi jako bożka. Zadajmy sobie pytanie, czy ludzie tworząc figury Maryi, obrazy przedstawiające Ją czy Pana Jezusa mieli zamysł tworzyć figurkę Pana Boga? Czy te obrazy i figury przedstawiają naszego Boga? Czy ktoś go widział? Jego oblicze? No właśnie nie. A kogo przedstawiają figury i obrazy w kościołach, czy np. w Fatimie? Maryję, nie Boga. Maryję widziało wielu ludzi, toteż katolicy stworzyli sobie Jej obraz, nie Boga. Nie myśleli tak jak lud Mojżesza: "no dobrze, ponieważ nie wiemy co się stało z Mojżeszem (był on wtedy na górze, rozmawiał z Bogiem), powiedzieli do Aarona «stwórz nam tutaj boga, bo nie wiemy, gdzie jest nasz Mojżesz», i on im stworzył złotego cielca, i modlili się do niego, oddawali mu pokłony, i ofiary." My katolicy nie stworzyliśmy figury Boga, bo Go nikt nie widział, tylko Maryi, Matki Jego, do Niej modlimy się nie jak do Boga, bo Jego mamy w sercu, tylko jako do orędowniczki i wstawienniczki u Boga.

Wj 32, 1-10:
1 A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał swój powrót z góry, zebrał się przed Aaronem i powiedział do niego: «Uczyń nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej». 2 Aaron powiedział im: «Pozdejmujcie złote kolczyki, które są w uszach waszych żon, waszych synów i córek, i przynieście je do mnie». 3 I zdjął cały lud złote kolczyki, które miał w uszach, i zniósł je do Aarona. 4 A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: «Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej». 5 A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: «Jutro będzie uroczystość ku czci Pana». 6 Wstawszy wcześnie rano, dokonali całopalenia i złożyli ofiary biesiadne. I usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, żeby się bawić.
7 Pan rzekł wówczas do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. 8 Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulanego z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: "Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej"».


Jezus mówił "poznacie ich po owocach". Jan Paweł II modlił się i dziękował Matce Bożej Fatimskiej za uratowanie życia. Przed Jej figurą poświęcił Rosję Jej Niepokalanemu Sercu. Potem rozpada się Związek Radziecki. Siostra Łucja potwierdziła przyjęcie poświęcenia w Niebie. A jakie są owoce pontyfikatu Jana Pawła II to nie ulega wątpliwości.

_________________
Przyjmuj cierpienie ze spokojem i ufnością. Ofiaruj je Bogu z miłości do Niego i bliźniego.


Pn sty 01, 2018 6:57 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lip 09, 2017 2:35 am
Posty: 165
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kilka spraw, które nie dają spokoju- o bałwochwalstwie i
MakrelaPL napisał(a):
Czy ten przykład, kultu pomnika MB nie jest tym, o czym pisano w Biblii "Zamienili też chwałę nieśmiertelnego Boga na upodobanie obrazu śmiertelnego człowieka oraz ptaków, czworonogów i płazów." (Rz 1, 23)


Nie należy wyrywać wersetu z kontekstu.Fragment który zacytowałeś, czytany od wersetu 18 mówi o poganach, którzy nie przyjęli i nie poznali prawdziwego Boga, ale czcili bożki.Ich podobizny nie mają więc nic wspólnego chrześcijańskim Bogiem. Apostoł Paweł nie kieruje tych słów przeciw swoim współwyznawcom, ale przeciwko poganom. Ten fragment nie zakazuje tworzenia wizerunków tylko po prostu piętnuje kult pogańskich bałwanów.

MakrelaPL napisał(a):
Drugą sprawą jest tu czyściec. Jak i czym dokładnie go poprzeć? Spotykałem się już z wieloma cytatami z PŚ, ale czy forumowicze są w stanie mi jakoś pomóc i nakierować mnie?

Z góry dziękuję i pozdrawiam!


Najlepiej Pismem świętym, i wiarą pierwszych chrześcijan.

a) Dowody biblijne

1) Takim najbardziej powszechnym fragmentem mówiącym o modlitwie za zmarłych a więc i oczyszczeniu po śmierci, jest fragment 2 Księgi Machabejskiej 12:38-45 :

"Pod chitonem jednak u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom, zabrane z Jamni, chociaż Prawo tego Żydom zakazuje. Dla wszystkich więc stało się jasne, że to oni i z tej właśnie przyczyny zginęli. Wszyscy zaś wychwalali Pana, sprawiedliwego Sędziego, który rzeczy ukryte czyni jawnymi, a potem oddali się modlitwie i błagali, by popełniony grzech został całkowicie wymazany. Mężny Juda upomniał lud, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu mając przed oczyma to, co się stało na skutek grzechu tych, którzy zginęli. Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu".(2 Mch 12:38-45)

Z tego tekstu wynika, że oprócz nieba i piekła, jest jeszcze jeden stan, w którym znajdują się dusze zmarłych, oraz iż możemy im pomóc naszą modlitwą i ofiarami.

Bo jeżeli dusze zmarłych znajdują się w niebie, to nie potrzebują naszej modlitwy, jeżeli są w piekle to nasza modlitwa im nie pomoże, zatem musi istnieć jeszcze jeden stan, w którym nasza modlitwa jest dla nich pożyteczna, tym stanem jest właśnie Czyściec.

2) Drugim tekstem jest Mt 12,31-32 gdzie według nauczania Jezusa,Chrystusa istnieje możliwość uwolnienia się człowieka w przyszłym życiu od grzechów innych niż bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu.

- Następnym tekstem jest 1 List do Koryntian rozdział 3: "Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze; jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień." (1 Kor 3:14,15) Zauważ, że wyżej przytoczony prze mnie werset, mówi tylko o ludziach którzy zostaną zbawieni ("on sam zbawiony będzie") a mimo to mówi o tym że wierzący, który źle budował "poniesie szkodę” i jego zbawienie odbędzie się "jakby przez ogień"


3) Kolejny tekst to 2 Kor 5:10 "Wszyscy musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” (2Kor 5:10.) Zwróć uwagę na słowo "każdy" a więc także człowiek zbawiony, który przecież grzeszył za swojego życia, otrzyma zapłatę za swoje również złe uczynki, tą zapłatą za złe uczynki jest Czyściec.

4) Zobaczmy też na nauczanie Jezusa, który przestrzegał nas przed zaciąganiem takich długów, które przyjdzie nam spłacać na tamtym świecie: "Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz" (Mt 5,25)

Podobnie Jezus mówi w przypowieści o nielitościwym dłużniku: "I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeśli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu" (Mt 18,34)

-Czyściec jest miejscem dla zbawionych, gdzie "oddają dług" zaciągnięty za to, czego czego nie "oddali" przed śmiercią.

- Jest zapowiedzianym przez św. Pawła w 1 Kor 3:15 zbawieniem "jakby przez ogień".

b) Świedectwa wczesnochrześcijańskie:
Tertulian (ur.155)"Ofiary za zmarłych składamy w określonym dniu ich narodzin [dla nieba]"

"W ogóle, jeśli więzienie owo, o którym świadczy Ewangelia (Mt 18, 21-35) rozumiemy jako otchłań podziemną i wyjaśniamy, że w oczekiwaniu na zmartwychwstanie należy również odpokutować do ostatniego szelążka za najmniejszy występek..."

Św. Efrem (373)"Zmarli są bowiem wspomagani ofiarami, które sprawują żywi."("O modlitwie")

"Gdy upłynie 30 dni po mojej śmierci, to złóżcie za mnie świętą ofiarę; albowiem pomaga się zmarłym przez ofiary, jakie żyjący składają"

Bazyli (zm. 379) "Mniemam... że umierający... jeśli mają jakieś plamy albo ślady grzechu, są zatrzymani (po śmierci), jeśli natomiast są bez ran i plam, to jako niezwyciężeni i wolni są przy Chrystusie" (Eschatologia. Rzeczy Ostateczne Człowieka i Świata ks. Wincenty Granat, Lublin str. 247)

Grzegorz z Nyssy (zm. 395) "Zmazy które w chwili śmierci są na duszy muszą ogniem czyśćcowym być zgładzone"

Ambroży (zm. 397) "Uznaje ogień oczyszczający, po którym następuje raj" ("Mowa na śmierć Teodozjusza")

Augustyn (zm. 430) "W tym życiu (Boże!) oczyść mnie i uczyń mnie takim, dla którego już nie byłoby potrzebnego ognia poprawczego.... Jest powiedziane »Sam będzie zbawiony tak jednak jakby przez ogień« [1Kor 3:15]. A ponieważ jest powiedziane: »będzie zbawiony«, to lekceważy się ten ogień. Jakkolwiek są zbawieni przez ogień, jednak ten ogień będzie większy, aniżeli cokolwiek może ucierpieć człowiek w tym życiu” (Eschatologia ks. Marcin Ziółkowski str. 253)

Cezary z Arles (zm. 543) "Jeżeli zaś... nie odkupujemy grzechów za pomocą dobrych uczynków, będziemy tak długo przebywali w owym ogniu oczyszczającym, dopóki wspomniane małe grzechy nie zostaną spalone jak drzewo, trawa i słoma... ów ogień oczyszczający będzie surowszy od tego, co w tym życiu można widzieć, odczuć i pomyśleć" (Eschatologia. Rzeczy Ostateczne Człowieka i Świata ks. Wincenty Granat, Lublin str. 247)

MakrelaPL napisał(a):
A co z modlitwami do Maryi?
Uznajemy ją za pośredniczkę i wierzymy, że się wstawia, ale czy jako człowiek jest Ona w stanie wysłuchać miliony modlitw naraz, jak jest w stanie zrobić to Bóg, który jest wszechmogący?


Owszem.A biblijnym przykładem pośrednictwa Maryi jest Jej wstawiennictwo w Kanie Galilejskiej, gdzie przyśpieszyła godzinę chwały Syna (J 2:11) Tak jak gospodarze zwrócili się ze swoim problemem do Maryi, tak wciąż na całym świecie zwracają się do Niej chrześcijanie, prosząc, żeby przedstawiła ich prośby Jezusowi.

Maryja czy święci, do których kierujemy nasze prośby o wstawiennictwo, słyszą je ponieważ stanowimy z nimi jeden Kościół, czyli mistyczne Ciało Chrystusa, którego On jest głową.Zresztą, ograniczenia czasu i przestrzeni, nie wydaja się być istotne poza ziemskim życiem.


Wt sty 02, 2018 2:40 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL