Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 22, 2018 9:41 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3975
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Mam mieszane uczucia co do stosowania/niestosowania kary śmierci, ale..

Carmallow napisał(a):

- w razie omyłkowego skazania kogoś niewinnego nie ma jak zadośćuczynić: nie w ludzkiej mocy wrócić mu życie. Przypominam sprawę Tomasza Komendy skazanego na 18 lat więzienia za gwałt zbiorowy z morderstwem których nie popełnił. Gdyby to była kara śmierci, to pozamiatane.


Z tego co zaobserwowałem, w USA pomiędzy wydaniem wyroku śmierci, a wykonaniem go mija parę, paręnaście lat.. To nie jest tak że po wyroku pstryk i pacjenta nie ma..

Cytuj:
- okrutna kara może przekładać się na większe okrucieństwo zbrodniarza; wiedząc, że w razie wykrycia czeka go śmierć, jest bardziej gotów np. zabić świadka bo w ten sposób niejako walczy o własne życie (o utrzymanie zbrodni w sekrecie).

Można na to spojrzeć z drugiej strony: zbrodniarz nie musi się "szczypać", bo i tak i tak go nie uśmiercą, za to on "może".

Cytuj:
- jak by nie patrzeć, szkoda kata. Co on winien, żeby musiał zabijać ludzi?

To fakt - musi ktoś to wykonać i ten ktoś ma na sumieniu wiele istnień.

Cytuj:
- okrutne jest zabijać go w grzechu. Wiem, że można się wyspowiadać przed szafotem, ale może być i tak, że kogoś najdzie skrucha dopiero po kilkunastu latach kontemplacji w trakcie odsiadywania dożywocia.

Już od wieków średnich umożliwiano skazańcowi kontakt z duchownym. A co do skruchy.. patrz wyżej.

Cytuj:
- zabicie zabójcy jednak nie pomoże w niczym jego ofierze. To nie tak, że zamordowany wraca jak jakiś mściwy upiór czy wampir i nie zazna spokoju, póki jego morderca żyje.

Ale daje pewną elementarną satysfakcję rodzinie.

Cytuj:
Osobiście jestem za ciężkimi kamieniołomami dla zbrodniarzy. Wygody więzienne w stylu Norwegii są zdecydowanie niesprawiedliwe.

Tam to jest przegięcie w drugą stronę

Cytuj:
Nic nie przeszkadza, żeby wykonywali ciężkie roboty prymitywnymi technikami w więzieniu i o skromnych racjach żywnościowych. Kara musi być dotkliwa, ale bez kasacji człowieka.

Tylko też tu dochodzi następny problem moralny - czy można się znęcać nad człowiekiem (nawet i zbrodniarzem).

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn cze 18, 2018 11:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1289
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Carmallow napisał(a):
Osobiście jestem za ciężkimi kamieniołomami dla zbrodniarzy. Wygody więzienne w stylu Norwegii są zdecydowanie niesprawiedliwe. Nic nie przeszkadza, żeby wykonywali ciężkie roboty prymitywnymi technikami w więzieniu i o skromnych racjach żywnościowych. Kara musi być dotkliwa, ale bez kasacji człowieka.

W Norwegii mają za dużo kasy i ich stać by było na wprowadzenie proponowanych przez ciebie rozwiązań. Bo pomijając aspekt humanitarny do którego nawiązał PetwerW to rozwiązanie - wysłać największych zbrodniarzy do ciężkiej pracy przy skromnym wyżywieniu byłoby paradoksalnie raczej kosztowne. Przede wszystkim koszty konwojowania, dozoru w czasie pracy, ludzi, nie czarujmy się mogących stanowić realne zagrożenie dla innych - i co więcej z tego powodu izolowanych od społeczeństwa, a jednocześnie jakoś wprowadzanych tylnymi drzwiami z powrotem do ludzi. Gdzie znaleźć odbiorców tej pracy? Innymi słowy kto byłby zainteresowany pracą zbrodniarzy przymuszanych do niej - którym nie zależałoby, bo i dlaczego miałoby zależeć, by pracować wydajnie, efektywnie i starannie. Jaki byłby zatem koszt wytworzenia czegokolwiek -pomijając jakość tego - przez takiego więźnia w porównaniu do kosztów zwykłego pracownika. I kto za to by płacił? Bo teraz, owszem zatrudnia się więźniów ale jakby tych z przeciwnego bieguna, i im więcej ich pracuje tym mniej ich praca obciąża podatników, bo osadzeni sami finansują zwiększone koszty ich pracy. Zmuszanie do ciężkiej pracy ludzi możliwe że osłabionych na skutek niedożywienia to nie tylko problemy moralne ale i prawne. Innymi słowy czy i jak zwolnić się z odpowiedzialności za szkody doznane przez więźniów, którzy w końcu mieli tylko pracować w kamieniołomie a nie tracić życie, zdrowie czy kończyny...


Pn cze 18, 2018 1:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 153
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Kara śmierci powinna zostać wprowadzona dla morderców (nie mylić z zabójcami). Ludzie, którzy znieśli karę śmierci są odpowiedzialni za "produkcję" ludzi bezkarnych. Jeżeli morderca dostanie takie absolutne dożywocie bez możliwości warunkowego i wcześniejszego zwolnienia, po czym zabije np. strażnika więziennego, to nic mu już nie można zrobić. Może zabijać do woli. Cywilów należy wieszać a wojskowych rozstrzeliwać, bo tak jest w polskiej tradycji państwowej.

Kara śmierci nie jest morderstwem, bo jeżeli nim jest, to kara więzienia jest uprowadzeniem z przetrzymywaniem.

Zadziwiające jest to, że ludzie którzy są przeciwko karze śmierci, zazwyczaj popierają aborcję. Z drugiej strony oni nam zarzucają, że jesteśmy za karą śmierci, ale z drugiej strony jesteśmy przeciwko aborcji.

Kara śmierci jest bardziej humanistyczna od kary dożywotniego więzienia tak samo jak unicestwienie duszy (czy w ogóle człowieka) jest bardziej humanistyczne od wiecznych mąk w Piekle. Tylko, że Bóg nie jest humanistą, ale za to jest sprawiedliwy.


Śr cze 20, 2018 8:46 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 89
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Dociekliwy napisał(a):
Kara śmierci jest bardziej humanistyczna od kary dożywotniego więzienia

Sprawdziłeś to na sobie?
Dociekliwy napisał(a):
tak samo jak unicestwienie duszy (czy w ogóle człowieka) jest bardziej humanistyczne od wiecznych mąk w Piekle

O jakim unicestwieniu duszy piszesz? Jak unicestwia się duszę?


Pn sie 06, 2018 10:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Polecam:http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4020

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pn sie 06, 2018 10:42 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 89
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Cytuj:
Tymczasem przekonanie, jakoby życie było najwyższą wartością, jest chyba rodzajem herezji, zwłaszcza w stosunku do chrześcijaństwa. Wystarczy wspomnieć, że święci męczennicy najwyraźniej nie uznawali, ani nie uznają życia za wartość najwyższą - bo właśnie z tego powodu zostawali, a i dzisiaj zostają męczennikami. Gdyby było inaczej, to w obliczu śmierci zapieraliby się wiary, palili kadzidło przed posągiem Jowisza Największego i Najlepszego, albo przechodziliby na islam - bo skoro życie jest wartością najwyższą, to wszystkie inne są niższej rangi - to chyba jasne?

Litości! Co wspólnego ze śmiercią męczennika ma zabijanie mordercy? To jakaś zachęta dla tego drugiego, żeby dał się zabić?
Męczennik traci swoje życie dla Boga - z miłości, tymczasem człowiek chce zabijać morderców z nienawiści, z zemsty. To dwie całkowicie różne śmierci.
Morderca najpierw musi odkryć, jaką wartość ma życie ludzkie, przede wszystkim życie jego ofiary, potem jego samego. Dopiero, kiedy człowiek pozna wartość życia, a tego nie sposób bez odniesienia do Boga, może je ofiarować, jak męczennicy. Nie na zasadzie: życie niewiele warte, nawet męczennicy to pokazują, mogę ginąć.
Gdyby morderca znał wartość życia, czyli był przekonany o jego świętości, pewnie nigdy nie trafiłby za kraty. Resocjalizacja, nawrócenie, nie zabijanie.


Pn sie 06, 2018 2:53 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 153
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
pogoda napisał(a):
Dociekliwy napisał(a):
Kara śmierci jest bardziej humanistyczna od kary dożywotniego więzienia

Sprawdziłeś to na sobie?
Dociekliwy napisał(a):
tak samo jak unicestwienie duszy (czy w ogóle człowieka) jest bardziej humanistyczne od wiecznych mąk w Piekle

O jakim unicestwieniu duszy piszesz? Jak unicestwia się duszę?


To chyba oczywiste.

Jak Bóg zechce, to unicestwi również dusze.


Cz sie 30, 2018 10:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Nie po to Bóg stworzył dusze, by je unicestwiać.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Cz sie 30, 2018 10:19 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
pogoda napisał(a):
Cytuj:
Tymczasem przekonanie, jakoby życie było najwyższą wartością, jest chyba rodzajem herezji, zwłaszcza w stosunku do chrześcijaństwa. Wystarczy wspomnieć, że święci męczennicy najwyraźniej nie uznawali, ani nie uznają życia za wartość najwyższą - bo właśnie z tego powodu zostawali, a i dzisiaj zostają męczennikami. Gdyby było inaczej, to w obliczu śmierci zapieraliby się wiary, palili kadzidło przed posągiem Jowisza Największego i Najlepszego, albo przechodziliby na islam - bo skoro życie jest wartością najwyższą, to wszystkie inne są niższej rangi - to chyba jasne?

Litości! Co wspólnego ze śmiercią męczennika ma zabijanie mordercy? To jakaś zachęta dla tego drugiego, żeby dał się zabić?
Męczennik traci swoje życie dla Boga - z miłości, tymczasem człowiek chce zabijać morderców z nienawiści, z zemsty. To dwie całkowicie różne śmierci.
Ale podmiotem cytowanego przez Ciebie wywodu nie jest zabijanie a "życie jako najwyższa wartość" z którym Michalkiewicz się rozprawia. Należy się domyślać, że chodzi tu o życie doczesne, gdyż w odniesieniu do wieczności życie jest najwyższą wartością i nie sposób je przerwać. Ty znasz pogląd Michalkiewicza na temat kary śmierci i lecisz z krytyką na skróty, chodź jego wywód jest logiczny i słuszny.
Nie jest trudno zabić ciało, ale trudno jest zresocjalizować serce człowieka, gdyż samych siebie chcemy rozpieszczać i oddawać wszelkim rozkoszom i w tym jesteśmy "zsocjalizowani". My chcemy oddzielić od siebie morderców, czy to przez więzienie, czy karę śmierci by nie zagrażali naszej doczesności i byśmy mogli się bezpiecznie poruszać wokół naszych pragnień i zaspokajać je, bo w tym właśnie odkrywamy wartość naszego życia.
Mordercy, zwłaszcza ci psychopatyczni, najczęściej patrzą z pogardą na nasz model życia i na nas z upodobaniem oddających się wszelkim rozpustom. Często byli wychowani twardą, karzącą ręką a więc są zaprawieni w cierpieniu i nie potrafią znieść faktu, że my jesteśmy tacy miękcy. Wielu z nich, podobno, wydawało się być ludźmi głęboko wierzącymi i z przekonania serca byli bożymi mścicielami. Nie sposób ich jest zresocjalizować przez cierpienie, gdyż cierpienie jest im bratem od dawna. Chcecie naprawdę przeciągnąć na swoją stronę mordercę? Zbudujcie mu willę z basenem, kupcie fajny, sportowy wóz, złoty łańcuch na szyję i 10 tysięcy złotych miesięcznie a szybko zapomni o swojej misji bożego mściciela. Przekupić ich można jedynie tym, czym sami daliśmy się przekupić, uprawiając taki a nie inny model życia. Potem, oczywiście, sukcesywnie obniżać mu rentę, by zmusić do aktywności gospodarczej, gdzie istnieje ryzyko, że pójdzie w przestępstwo dla utrzymania poziomu życia. W każdym razie stanie się już tak miękki, jak my i jeśli zabije, to dla ukrycia śladów swoich przestępstw a nie z bożej pomsty. Istnieje tu również inne ryzyko. Może się udać zresocjalizować jednego, dwóch takich morderców do czasu, aż ktoś nie wpadnie na pomysł jak to wykorzystać dla siebie i zacznie mordować pod płaszczykiem psychopaty, bożego mściciela, tylko po to, by "za zasługi" szybko dorobić się domu, samochodu itd. Jakby co, to ja już wpadłem na ten pomysł. Jestem pierwszy w kolejce. :)
W każdym razie, problem jest obustronny, gdyż motywem zabijania mięczaków jest właśnie ich styl życia obrzydły mordercom psychopatycznym. Chcemy się ich pozbyć, uczynić ich życie bolesnym, by pokutowali, ale sami od pokuty uciekamy jak od trędowatego. Dla nas, nie zjeść ciasteczka, odmówić sobie piwa, czy papierosa, graniczy z heroizmem. Jak tu pokutować? Toteż jako społeczeństwo idziemy w tym samym kierunku aż do czasu, gdy powstanie zapaść w gospodarce i każdy, dla ratowania swego stanie przeciwko jego bratu i dla kawałka chleba gotów będzie zabić. No cóż, i wojna bywa potrzebna, byśmy poznali prawdę o sobie. Wszystko wyrwie się spod kontroli i nikt nie będzie czekał na Policję, sądy, tylko każdy z nas stanie się prywatnym wojownikiem o sprawiedliwość. Ja nie byłbym taki ostry wobec morderców, gdyż oni spowalniają nasz samobójczy bieg ku przepaści. Trzeba się zatrzymać, zbadać, "kto kogo i dlaczego?", oddać się refleksji na bliskie temu zagadnieniu tematy, ostrzec potencjalne ofiary aż ciśnienie opadnie. Wtedy ponownie włączyć głośno muzykę, obstawić się dobrym żarciem i piciem, pobudzić w sobie nowe pragnienia i żądze i dalej, ku przepaści!


Cz sie 30, 2018 2:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 153
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Jeżeli ktoś jeszcze jest przeciwko karze śmierci i ma 7 minut wolnego czasu, to proszę o obejrzenie tego: https://www.youtube.com/watch?v=WBry_2k1J-w


Śr wrz 12, 2018 11:17 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Dociekliwy napisał(a):
Jeżeli ktoś jeszcze jest przeciwko karze śmierci i ma 7 minut wolnego czasu, to proszę o obejrzenie tego: https://www.youtube.com/watch?v=WBry_2k1J-w


Człowiek uważający się za godnego, by dzierżyć władzę, musi, wedle swojego światopoglądu, być gotów na stosowanie wszelkich środków, by zachować narzucony porządek.
Zakładam, że pan Janusz K.M. nie byłby tak zdecydowany w poglądach, gdyby był otoczony zgrają morderców.
Jeśli moje założenie jest trafne, to znaczy, że pan Janusz nie nadaje się do sprawowania władzy. Bo uznaje, że zabić można jedynie mordercę słabszego od siebie, zaś silniejszemu ulegnie, pozwalając żyć, by chronić siebie.
Przechodząc do skali makro, by być konsekwentnym powinien uznać, że tacy wielokrotni agresorzy wobec Polski, jak Rosja i Niemcy, powinny być starte z mapy świata. Ale nie powie tak, nawet, gdy obejmie władzę, bo wie, że nie da sobie rady.

Pierwsze starotestamentowe zabójstwo, bez żadnych kulturowych naleciałości i jaki stosunek Boga do zabójcy:
Cytuj:
«Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie. Gdy rolę tę będziesz uprawiał, nie da ci już ona więcej plonu. Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!» Kain rzekł do Pana: «Zbyt wielka jest kara moja, abym mógł ją znieść. Skoro mnie teraz wypędzasz z tej roli, i mam się ukrywać przed tobą, i być tułaczem i zbiegiem na ziemi, każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić!» Ale Pan mu powiedział: «O, nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie!»
Wygląda na to, że nic nie ma bez konsekwencji.


Śr wrz 12, 2018 8:23 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL