Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 26, 2018 5:40 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 826
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
sachol napisał(a):
Jak jest Twoją przyjaciółką zawsze mozesz deliktanie coś wspominać o Bogu i wierze, co Tobie to daje itd bez moralizowania i narzucania


Nic na siłę. Skupiamy się na swoim życiu i świadectwo jakie dajemy na co dzień jest istotne. Jak to świadectwo będzie prawdziwe prawe, to w pewnym momencie otaczający sami zaczną pytać skąd taka siła i jak to działa. Dopiero wtedy jest możliwość rozmowy o Bogu.


Pt gru 08, 2017 3:04 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
castorian napisał(a):

Nic na siłę. Skupiamy się na swoim życiu i świadectwo jakie dajemy na co dzień jest istotne. Jak to świadectwo będzie prawdziwe prawe, to w pewnym momencie otaczający sami zaczną pytać skąd taka siła i jak to działa. Dopiero wtedy jest możliwość rozmowy o Bogu.


Mam wrażenie że to nie działa w taki sposób, bowiem czy ktokolwiek pyta o takie rzeczy? Ludzie zabiegani, zajęci swoimi sprawami, każdy zainteresowany raczej swoim życiem, a teraz życie odbywa się w Matrixie, także pojawia się jakby potrzeba wyjścia do innych z wiarą, a nie zamykania się i nadziei na to że może ktoś zauważy. Zazwyczaj nie zauważa.

Świat puścił slogan - wiara Twoja prywatna sprawa. I widać że to działa także w wierzących - nie będę się narzucał. Nie możemy zniewalać innych ani narzucać wiary, ale nie powinniśmy ukrywać jej.

Anja Rubik ma popularność, sławę i środki na to aby uruchomić swoją kampanię w takim temacie który byłby chwytliwy.


Pt gru 08, 2017 6:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 421
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
castorian napisał(a):

Nic na siłę. Skupiamy się na swoim życiu i świadectwo jakie dajemy na co dzień jest istotne. Jak to świadectwo będzie prawdziwe prawe, to w pewnym momencie otaczający sami zaczną pytać skąd taka siła i jak to działa. Dopiero wtedy jest możliwość rozmowy o Bogu.


Mam wrażenie że to nie działa w taki sposób, bowiem czy ktokolwiek pyta o takie rzeczy? Ludzie zabiegani, zajęci swoimi sprawami, każdy zainteresowany raczej swoim życiem, a teraz życie odbywa się w Matrixie, także pojawia się jakby potrzeba wyjścia do innych z wiarą, a nie zamykania się i nadziei na to że może ktoś zauważy. Zazwyczaj nie zauważa.

Świat puścił slogan - wiara Twoja prywatna sprawa. I widać że to działa także w wierzących - nie będę się narzucał. Nie możemy zniewalać innych ani narzucać wiary, ale nie powinniśmy ukrywać jej.

Anja Rubik ma popularność, sławę i środki na to aby uruchomić swoją kampanię w takim temacie który byłby chwytliwy.



Jakiś czas temu mój dalszy kuzyn na jednym z portali społecznościach umieścił post dotyczący wiary w Chrystusa ,chyba jakiś tekst z Pisma Świętego (często tak robił ) od razu kilka osób się czepiło że umieszcza takie rzeczy na swoim profilu ? jakby nie miał do tego prawa, zaczęła się zacięta dyskusja na ten temat , kilku znajomych przez to nawet zablokowało wyświetlanie jego postów .Teksty o sektach ,wypranych mózgach ,zabobonach . I oczywiście ten slogan zachowaj wiarę dla Siebie bo my nie życzymy sobie czegoś takiego oglądać też padł. Ludzie wstawiają różne bezwartościowe rzeczy na swoją tablice i nikt nie zwraca na to uwagi i nie robi awantury ale jak ktoś zobaczy coś o Jezusie to od razu zaczyna się wojna ...

Od tamtej pory już nie widziałam żeby coś ciekawego wstawił ,a szkoda ..dał się zastraszyć .Ludzie się boje agresji ,złość ,ataków dlatego wolą się wycofać ,milczeć.


So gru 09, 2017 2:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 402
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
castorian napisał(a):

Nic na siłę. Skupiamy się na swoim życiu i świadectwo jakie dajemy na co dzień jest istotne. Jak to świadectwo będzie prawdziwe prawe, to w pewnym momencie otaczający sami zaczną pytać skąd taka siła i jak to działa. Dopiero wtedy jest możliwość rozmowy o Bogu.


Mam wrażenie że to nie działa w taki sposób, bowiem czy ktokolwiek pyta o takie rzeczy? Ludzie zabiegani, zajęci swoimi sprawami, każdy zainteresowany raczej swoim życiem, a teraz życie odbywa się w Matrixie, także pojawia się jakby potrzeba wyjścia do innych z wiarą, a nie zamykania się i nadziei na to że może ktoś zauważy. Zazwyczaj nie zauważa.

Świat puścił slogan - wiara Twoja prywatna sprawa. I widać że to działa także w wierzących - nie będę się narzucał. Nie możemy zniewalać innych ani narzucać wiary, ale nie powinniśmy ukrywać jej.


Tak, ludzie pytają o takie rzeczy. jak najbardziej. Nie od razu. Czasami po 5 latach, czasami po 10. Pytają. Raczej w sytuacjach w cztery oczy. Znam dużo takich przykładów. Wiele z opowiadań wiarygodnych, znanych mi osób. Niektóre przykłady dotyczą i mnie samej.
To wymaga bardzo dużo cierpliwości, bardzo dużo wierności i nienastawiania się na efekt.

equuleuss napisał(a):
Świat puścił slogan - wiara Twoja prywatna sprawa. I widać że to działa także w wierzących - nie będę się narzucał. Nie możemy zniewalać innych ani narzucać wiary, ale nie powinniśmy ukrywać jej.

Zgoda. Niemniej między nieukrywaniem a demonstrowaniem jest różnica. I od tej różnicy zależą niekiedy reakcje ludzi.

Zapamiętałam zdanie pewnego rekolekcjonisty (biblista):
"Nie mów o Bogu, gdy nie pytają. Żyj tak, aby pytali".
Do mnie akurat ono trafia.

Tym samym podzialam zdanie castoriana:
"Nic na siłę. Skupiamy się na swoim życiu i świadectwo jakie dajemy na co dzień jest istotne. Jak to świadectwo będzie prawdziwe prawe, to w pewnym momencie otaczający sami zaczną pytać skąd taka siła i jak to działa. Dopiero wtedy jest możliwość rozmowy o Bogu."


So gru 09, 2017 2:37 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
Natalia22 napisał(a):
Ludzie wstawiają różne bezwartościowe rzeczy na swoją tablice i nikt nie zwraca na to uwagi i nie robi awantury ale jak ktoś zobaczy coś o Jezusie to od razu zaczyna się wojna ...


Zetknęłam się również z agresywną postawą na skutek moich poglądów na temat Boga i wiary, pewien Amerykanin, zresztą mający poparcie innych, nie przebierał w słowach, nawet całkiem obraźliwych w moją stronę. Pozostaje polecić takie osoby w modlitwie.

Terremoto napisał(a):
Tak, ludzie pytają o takie rzeczy. jak najbardziej. Nie od razu. Czasami po 5 latach, czasami po 10. Pytają. Raczej w sytuacjach w cztery oczy. Znam dużo takich przykładów.


Mnie raczej nikt nie pyta. Nie jestem celebrytą aby ludzie interesowali się moim życiem. Zresztą moje życie jest raczej zamknięte i ukryte. Nie mam znajomych w realu, mam tylko możliwość wyjścia z wiarą poprzez internet. Nie wiem w jakich okolicznościach i sytuacjach inni mieliby pytać z zainteresowaniem o wiarę.

Cytuj:
Zgoda. Niemniej między nieukrywaniem a demonstrowaniem jest różnica. I od tej różnicy zależą niekiedy reakcje ludzi.


Czy sytuacja kiedy w profilowym zdjęciu umieszczam obraz św Alberta Chmielowskiego Ecce Homo jest demonstracją? Czy sytuacja kiedy ktoś chce mówić do konkretnych osób o Bogu, o wierze, w sposób życiowy, jest demonstracją? Czy napominanie innych że są na złej drodze jest czymś niewłaściwym? Z tego wynika jednak że wiara powinna być schowana do kieszeni i wyjmowana wstydliwie i nieśmiało, przepraszając że się narzucamy i drażnimy innych.

A gdzie miejsce na ogień, gorliwość? Złe rzeczy tego świata są krzykliwe i narzucające się. Dobro jest tak ukryte że czasem pytamy gdzie jest.


So gru 09, 2017 4:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 402
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
Terremoto napisał(a):
Tak, ludzie pytają o takie rzeczy. jak najbardziej. Nie od razu. Czasami po 5 latach, czasami po 10. Pytają. Raczej w sytuacjach w cztery oczy. Znam dużo takich przykładów.

equuleuss napisał(a):
Mnie raczej nikt nie pyta. Nie jestem celebrytą aby ludzie interesowali się moim życiem.

Nie chodzi (nie tylko mi) o bycie celebrytą, a o zwyczajne funkcjonowanie w środowisku (praca, znajomi, rodzina, przyjaciele, kółko hobbystów itp.)

equuleuss napisał(a):
Nie mam znajomych w realu,

A może warto nad tym popracować?

equuleuss napisał(a):
Czy sytuacja kiedy ktoś chce mówić do konkretnych osób o Bogu, o wierze, w sposób życiowy, jest demonstracją?
Może, choć nie musi.
Jeśli ci ludzie sobie tego nie życzą, nie widzę powodu do narzucania im czegokolwiek. Nawet jeśli ktoś chce mówić o wierze, powinien uszanować czyjąś odmowę słuchania.

equuleuss napisał(a):
Z tego wynika jednak że wiara powinna być schowana do kieszeni i wyjmowana wstydliwie i nieśmiało, przepraszając że się narzucamy i drażnimy innych.
Nie do końca.
Narzucanie się z treściami religijnymi wbrew czyjejś woli jest jednak dalece nie na miejscu.
Poza tym - nieco inny wymiar - nie rzuca się pereł przed świnie. No i Jezus mówi zwykle: jeśli chcesz. Nie przymusza. Do słuchania też nie. Pozwala odejść. Pozwala wybierać.

equuleuss napisał(a):
Złe rzeczy tego świata są krzykliwe i narzucające się. Dobro jest tak ukryte że czasem pytamy gdzie jest.
Prawda, zło się narzuca. Narzucanie się nie jest natomiast cechą dobra. Dobru wystarczy dyskretne robienie swojego. Nie wymaga krzykliwości. Dobra trzeba poszukać wrażliwym okiem.


N gru 10, 2017 1:40 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 05, 2011 6:42 pm
Posty: 28
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
Cześć :)

JP II powiedział, żeby śmiało mówić do ludzi o Bogu i wierze, bo każdy człowiek ma w sercu wyryte gorejącym złotem Boże Prawo i w głębi serca jest złakniony Dobrej Nowiny.

Znów doświadczony ewangelizator po długim czasie zrozumiał, że ewangelizacja (no, to jego opinia) polega na byciu, a nie na mówieniu.

(Chyba) br. Albert powiedział, by być dla ludzi, a pewnie miał na myśli powykolejanych i klnących bezdomnych, dobrym jak chleb.

Te trzy rzeczy do mnie przemawiają i tak, w jakiś naturalny sposób, postępuję… no, albo chcę postępować ;P

Mówili o mnie wojujący ateista, a potem betonowy katolik… nigdy się tak nie czułem, trzeba być sobą, a wtedy, z mego doświadczenia, to dobro, które w danym czasie jest nam dane dać, zostanie… no, rozdane.

Cytuj:
I jak odpowiedzieć na pytanie -pokaż mi świadectwo głębokiej wiary u człowieka pewnego siebie ,asertywnego ,któremu układa się w życiu ,który ma świetną rodzinę ,prace ,kontakty z ludźmi, który nie przeżył jakieś wielkiej traumy w żuciu . Bóg takim ludziom nie jest potrzebny ,a może On sam ich nie kocha ?

Pokaż im x Dominika, przykładowy link: http://swietyjan.pl/dominik-chmielewski/

Cytuj:
Prawda, zło się narzuca. Narzucanie się nie jest natomiast cechą dobra. Dobru wystarczy dyskretne robienie swojego. Nie wymaga krzykliwości. Dobra trzeba poszukać wrażliwym okiem.

Przypomniała mi się historia pewnego jezuity z Japonii, klasyk – on więzienny kapelan, one – najgorsze zbiry… kochały go jak brata. Po wyjściu, było, znajdowały go w jego parafialnym kościółku i pytały „Jak to, Ty, wykształcony, ustawiony, etc. człowiek do nas za darmo chodzisz. Dlaczego ?” On z delikatnym uśmiechem tylko na krzyż wskazywał kościelny. I tyle.

No i misjonarską zasadę słyszałem – jeden sieje, drugi żniwo zbiera. Tak było podobno z Karolem de Foucauld, który jako misjonarz nie był świadkiem żadnego spektakularnego nawrócenia, ale za to dla każdego miał czas i wielu go miało za bliskiego przyjaciela.

Cytuj:
Poza tym czasem jak czytam Pismo Święte i wsłuchuje się w słowo Jezusa to mam takie momenty w których myślę że ja po prostu się do tego nie nadaje ,do tego żeby być z Bogiem ..że nie doskoczę do Jego oczekiwań i wymagań ,załamuje się czasem pod ciężarem wiary i płakać mi się chce ..chciałabym dać Mu jak najwięcej ..a czasem nie umiem.

Bardzo wzruszyły mnie te Twoje słowa i choć nie za bardzo wiem, jak to napisać, to według mej wiary ludzie czujący i myślący w ten sposób są właśnie najgłębiej zanurzeni w trzewiach Boga.
No i bywa czasem tym dobrem, które danego dnia możemy światu dać są właśnie nasze łzy. Trzymaj się ciepło :)

_________________
Panie... Jestem niczym zupełnie. Mam mnóstwo grzechów. Panie, przebacz! Jestem grzeszny i głupi człowiek. - Badeni OP


Wt gru 12, 2017 2:32 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 826
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):


[Mam wrażenie że to nie działa w taki sposób, bowiem czy ktokolwiek pyta o takie rzeczy?


Bo takie jest nasze świadectwo. Takie pytanie nie padnie, jak zgrzyta na całej linni.
Cytuj:
Ludzie zabiegani, zajęci swoimi sprawami, każdy zainteresowany raczej swoim życiem, a teraz życie odbywa się w Matrixie, także pojawia się jakby potrzeba wyjścia do innych z wiarą, a nie zamykania się i nadziei na to że może ktoś zauważy. Zazwyczaj nie zauważa.Świat puścił slogan - wiara Twoja prywatna sprawa. I widać że to działa także w wierzących - nie będę się narzucał. Nie możemy zniewalać innych ani narzucać wiary, ale nie powinniśmy ukrywać jej.


Tylko czy to coś zmieni rzucenie hasła "Jezus Ciebie kocha". Najpierw z tego matrixa trzeba chcieć się uwolnić.
Nikt nie m owi o ukrywaniu wiary tylko życiu nią na tyle na ile się potrafi. Dopiero takie podejście jest przedpolem do szczerej budującej rozmowy z osobą uwiezioną w fikcji.


Wt gru 12, 2017 4:40 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
castorian napisał(a):
Bo takie jest nasze świadectwo. Takie pytanie nie padnie, jak zgrzyta na całej linni.


Tylko kto ma nas pytać? Może jeszcze raz - czy jestem celebrytą aby ktokolwiek interesował się moim życiem, jak żyję? Kto pyta, rodzina? Znajomi? Raczej panuje zasada że nie wtrącamy się do nie swoich spraw, nie interesujemy się jak ktoś żyje, wiele osób powtarza takie słowa.

Chyba że ktoś idzie żyć w pustelni, o, wtedy to stanie się nietypowe, interesujące, w innym przypadku nie bardzo widzę możliwość takiej sytuacji że ludzie sami do nas przyjdą i będą pytać dlaczego tak żyjesz, bowiem nasze życie nie odbiega od życia innych, wartości i zasady którymi człowiek kieduje się w życiu mogą być dopiero poznane przy zdecydowanie bliższej znajomości, i w pewnych sytuacjach, tak więc dawanie takiego świadctwa wiary odbywa się raczej poprzez sytuacje, okoliczności, a nie w taki sposób że ktoś przyjdzie do nas i będzie wypytywał.

Cytuj:
Tylko czy to coś zmieni rzucenie hasła "Jezus Ciebie kocha". Najpierw z tego matrixa trzeba chcieć się uwolnić.


Nie mam na myśli rzucania haseł. Aby chcieć się uwolnić, to trzeba doznać metanoi, a sprawić coś takiego w innej osobie może tylko Bóg.


Wt gru 12, 2017 7:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 421
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
Ja cenie sobie np. takie świadectwa

https://www.youtube.com/watch?v=wPPXxOWs0L0&t=302s
https://www.youtube.com/watch?v=-yCEmcl57MA

One wiele zmieniły w moim życiu i trochę poukładały mi pewne sprawy w głowie ,takich rzeczy jest masa w intrenecie więc jeżeli ktoś rzeczywiście chce to znajdzie ludzi którzy zawsze mogą nim odpowiednio pokierować..Pary które nie boją się otwarcie mówić o czystość małżeńskiej czy przedmałżeńskiej są otwarci i bezpośredni w wyznawaniu swoich wartość to jest coś co powinno być cenione i upubliczniane jak największej ilość osób w naszych środowiskach .

Ja raz pokazałam te świadectwa osobom z mojej rodziny żeby udowodnić że rzeczywiście takie małżeństwa istnieją i nie jest to jakiś wybryk natury czy wymyślone ideologie ale reakcja była jednoznaczna `weź to wyłącz ,nie chce na to patrzeć ,nie chce słuchać.. tylko agresja nawet ze strony mojej babci .


Wt gru 12, 2017 8:05 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn gru 11, 2017 9:31 pm
Posty: 10
Lokalizacja: Żywiec
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
Natalia22 napisał(a):
Ja cenie sobie np. takie świadectwa

https://www.youtube.com/watch?v=wPPXxOWs0L0&t=302s
https://www.youtube.com/watch?v=-yCEmcl57MA

One wiele zmieniły w moim życiu i trochę poukładały mi pewne sprawy w głowie ,takich rzeczy jest masa w intrenecie więc jeżeli ktoś rzeczywiście chce to znajdzie ludzi którzy zawsze mogą nim odpowiednio pokierować..Pary które nie boją się otwarcie mówić o czystość małżeńskiej czy przedmałżeńskiej są otwarci i bezpośredni w wyznawaniu swoich wartość to jest coś co powinno być cenione i upubliczniane jak największej ilość osób w naszych środowiskach .

Ja raz pokazałam te świadectwa osobom z mojej rodziny żeby udowodnić że rzeczywiście takie małżeństwa istnieją i nie jest to jakiś wybryk natury czy wymyślone ideologie ale reakcja była jednoznaczna `weź to wyłącz ,nie chce na to patrzeć ,nie chce słuchać.. tylko agresja nawet ze strony mojej babci .



Popieram iż takie świadectwa mają wielką moc:) W szczególności kiedy słyszę o Ruchu Czystych Serc, moje serce mocniej pompuje. To jest chyba najwspanialszy ruch jaki został założony i podziwiam wszystkich członków. Sam mam zamiar do niego przystąpić w najbliższym czasie:)
A co do rodziny i babci to jeżeli źle na nich wpływają takie materiały to lepiej im tego nie pokazywać, bo to tylko
wzmoży agresję i pogorszy sprawę. Trzeba się za nich mocno modlić:)


Śr gru 13, 2017 10:21 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 826
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
Tylko kto ma nas pytać? Może jeszcze raz - czy jestem celebrytą aby ktokolwiek interesował się moim życiem, jak żyję? Kto pyta, rodzina? Znajomi? Raczej panuje zasada że nie wtrącamy się do nie swoich spraw, nie interesujemy się jak ktoś żyje, wiele osób powtarza takie słowa.


Żyjemy wśród konkretnych osób: dzieci, przyjaciół, współpracowników. Nasze działanie wywiera na nich jakiś wpływ. Jeśli ten wpływ będzie w rodzaju iskry to uwierz bedzie ich też interesowały nasze przekonania religijne. Nie ładujmy się przed szereg.


Cytuj:
Chyba że ktoś idzie żyć w pustelni, o, wtedy to stanie się nietypowe, interesujące, w innym przypadku nie bardzo widzę możliwość takiej sytuacji że ludzie sami do nas przyjdą i będą pytać dlaczego tak żyjesz, bowiem nasze życie nie odbiega od życia innych, wartości i zasady którymi człowiek kieduje się w życiu mogą być dopiero poznane przy zdecydowanie bliższej znajomości, i w pewnych sytuacjach, tak więc dawanie takiego świadectwa wiary odbywa się raczej poprzez sytuacje, okoliczności, a nie w taki sposób że ktoś przyjdzie do nas i będzie wypytywał.


Inna kolejność rzeczy. Słowa Bóg, wiara są tak wyświechtane że ich użycie może nastąpić na koniec istotniejsze jest jej znaczenie i konkretne rozumienie w konkretnej indywidualnej sytacji.


Śr gru 20, 2017 4:34 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 789
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
castorian napisał(a):
Żyjemy wśród konkretnych osób: dzieci, przyjaciół, współpracowników. Nasze działanie wywiera na nich jakiś wpływ. Jeśli ten wpływ będzie w rodzaju iskry to uwierz bedzie ich też interesowały nasze przekonania religijne. Nie ładujmy się przed szereg.

Inna kolejność rzeczy. Słowa Bóg, wiara są tak wyświechtane że ich użycie może nastąpić na koniec istotniejsze jest jej znaczenie i konkretne rozumienie w konkretnej indywidualnej sytacji.


Rozumiem co masz na myśli, ale tym samym Jezus nie miałby prawa głosić Ewangelii, podobnie apostołowie.


Śr gru 20, 2017 5:35 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 402
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
castorian napisał(a):
Żyjemy wśród konkretnych osób: dzieci, przyjaciół, współpracowników. Nasze działanie wywiera na nich jakiś wpływ. Jeśli ten wpływ będzie w rodzaju iskry to uwierz bedzie ich też interesowały nasze przekonania religijne. Nie ładujmy się przed szereg.

Inna kolejność rzeczy. Słowa Bóg, wiara są tak wyświechtane że ich użycie może nastąpić na koniec istotniejsze jest jej znaczenie i konkretne rozumienie w konkretnej indywidualnej sytacji.


Rozumiem co masz na myśli, ale tym samym Jezus nie miałby prawa głosić Ewangelii, podobnie apostołowie.


Wydaje mi się, że Castorian pisze o realiach dzisiejszych (podobnie i ja pisałam wcześniej o współczesności), nie o czasach Jezusa - a realia jednak są inne.
Dzisiaj zaś zastanowiłabym się też nad tym, do kogo należy świadectwo życia (do wszystkich wierzących), do kogo systematyczne głoszenie słowem (uważam, że na co dzień, regularnie, jednak nie do wszystkich).


Śr gru 20, 2017 9:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 826
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kampania sexedpl - wasze refleksje na ten temat
equuleuss napisał(a):
Rozumiem co masz na myśli, ale tym samym Jezus nie miałby prawa głosić Ewangelii, podobnie apostołowie.


Nie jesteśmy Jezusem. Głosić ewangelie można wielorakie sposoby. JAk obserwujemy wszem i wobec słowa to trochę za mało. W czesach chrystusa też nie było tak, że wszysscy chwytali w lot o co w tym biega. Ba nawet sami apostołowie nie rozumieli o co chodzi, po śmierci zaczęli się rozpraszać.

Wcześniej jedna kto najbardziej lgnął do do Nauczyciela? Przede wszystkim osoby w trudnych sytuacjach życiowych, którzy szukali, albo usłyszeli trafną receptę wybrnięcia z ówczesnego MATRIXA.

Zgadzam się, że pierwotna forma wzrostu kościoła diametralnie się zmieniła i odbiega od dzisiejszych realiów. Jednak główny sposób jest taki sam, jak był 100, czy 1000 lat temu.


Cz gru 21, 2017 4:03 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL