Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 26, 2018 7:23 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Samobójstwo 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 162
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Samobójstwo
Czy samobójca jest skazany na odpokutowanie swojego czynu w czyśćcu, czy może od razy trafić do nieba?

Btw, czemu Biblia zakazuje samobójstwa?


Cz gru 14, 2017 1:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 1431
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Samobójca grzeszy pychą i rozpaczą, która sprowadza się do niewiary i zaprzeczania że Bóg może cokolwiek zmienić w jego życiu.


Cz gru 14, 2017 1:18 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 421
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Kilkanaście lat temu Kościół Katolicki miał co do tego aspektu jednoznaczny stosunek `samobójstwo było grzechem śmiertelnym ,grzechem przeciwko życiu i taki człowiek nie mógł dostąpić zbawienia.

Jednak teraz wygląda to nieco inaczej bo do wielu osób zaczęło docierać iż człowiek która decyduje się na ten krok nie jest do końca wolny i świadomy swoich poczynań ,zwykle idzie za tym jakaś choroba /zaburzenie psychiczne które utrudnia takiej osobie racjonalne myślenie, nikt zdrowy nie targa się na swoje życie ..

Ja przechodziłam przez coś takiego ,leczyłam się na depresje dwubiegunową i miałam również próbę samobójcza i tak tą kwestie wytłumaczył mi ksiądz gdy go o to pytałam .


Cz gru 14, 2017 1:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11599
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Quinque napisał(a):
Czy samobójca jest skazany na odpokutowanie swojego czynu w czyśćcu, czy może od razy trafić do nieba?
Samobójca jest zagrożony potępieniem w piekle. I co do czynu moralnego tak bywa - choć sądzimy (mamy nadzieję) że większość samobójców popełnia tę zbrodnię w stanie, w którym nie są w stanie odpowiadać w pełni za swoje czyny - i w tym jest dla nich jakaś nadzieja zbawienia.

Quinque napisał(a):
Btw, czemu Biblia zakazuje samobójstwa?
Bo zycie człowieka należy do Boga.

Natalia22 napisał(a):
Kilkanaście lat temu Kościół Katolicki miał co do tego aspektu jednoznaczny stosunek `samobójstwo było grzechem śmiertelnym ,grzechem przeciwko życiu i taki człowiek nie mógł dostąpić zbawienia.
I tak jest nadal, w sensie materii grzechu.
To jest nadal grzech śmiertelny.

Jednak oprócz materii do oceny ciężaru grzechu liczą się też okoliczności, które mogą powodować, iż niekoniecznie jest to grzech śmiertelny, a o których słusznie piszesz:

Cytuj:
Jednak teraz wygląda to nieco inaczej bo do wielu osób zaczęło docierać iż człowiek która decyduje się na ten krok nie jest do końca wolny i świadomy swoich poczynań ,zwykle idzie za tym jakaś choroba /zaburzenie psychiczne które utrudnia takiej osobie racjonalne myślenie, nikt zdrowy nie targa się na swoje życie ..

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 14, 2017 1:24 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 162
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Z jednej strony takie samobójstwo może być kuszącą opcją. Sam kilka razy "próbowałem"(choć w moim przypadku to za duże słowo) chciałem strzelić samobója. Jednak zawsze ogarniało mnie przerażenie(jak wygląda śmierć? Czy żyłem dobrze? Itd.). Niby samobójstwo to egoizm, jednak z drugiej strony szanuje samobójców(instynkt przetrwania to twardy sk*****el. Trzeba mieć mocną psychikę żeby popełnić tak dramatyczny czyn). Temat śmierci jest mi bliski, gdy słucham informacji o tym że tu i tu zginęło X osób, to sobie myślę "fajnie by było być na ich miejscu". I zakończył by się ten żywot na tym parszywym świecie


Cz gru 14, 2017 1:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 1431
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Quinque napisał(a):
Z jednej strony takie samobójstwo może być kuszącą opcją. Sam kilka razy "próbowałem"(choć w moim przypadku to za duże słowo) chciałem strzelić samobója. Jednak zawsze ogarniało mnie przerażenie(jak wygląda śmierć? Czy żyłem dobrze? Itd.). Niby samobójstwo to egoizm, jednak z drugiej strony szanuje samobójców(instynkt przetrwania to twardy sk*****el. Trzeba mieć mocną psychikę żeby popełnić tak dramatyczny czyn). Temat śmierci jest mi bliski, gdy słucham informacji o tym że tu i tu zginęło X osób, to sobie myślę "fajnie by było być na ich miejscu". I zakończył by się ten żywot na tym parszywym świecie

Samobojstwo to paradoks z ktorego nie kazdy zdaje sobie sprawe. Otoz, samobojca zabija sie bo nie chce juz zyc bo uwaza ze nie ma mozliwosci dalej juz zycia i poprawy swojej sytuacji. Jednak do odwaznych swiat nalezy a tak jak napisales by popelnic samobojstwo to trzeba miec jaja. Wobec tego kazdy skuteczny samobojca mial dobry potencjal do zmiany swojej sytuacji, bo byl odwazny ale odwage wykorzystal do samodestrukcji. A ten co nie ma odwagi tak naprawde nie chce sie zabijac, ma cicha nadzieje, lubi zycie tylko nie wie jak je zmienic i dokonujac prob samobojczych chce zwrocic uwage, tym sposobem tak jakby podnosi reke do gory niczym uczen chcacy o cos zapytac nauczyciela.

Sa tez samobojstwa bezsensowne pod wplywem chwili, niedaleko mojej rodzinnej wsi mlody chlopak poszedl na pasterke i wrocil wypity, ojciec zrobil mu awanture, a ze juz wczesniej miedzy nimi iskrzylo ten chlopak wyszedl z domu i sie powiesil. Znalezli go tej samej nocy i ojciec widzac do czego doprowadzila jego awantura powiesil sie pare godzin po synu.


Cz gru 14, 2017 1:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11599
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Samobójca naiwnie myśli, ze samobójstwo rozwiąże jego problemy - tymczasem wpada z deszczu pod rynnę - w niewyobrażalne cierpienie.
Nie polecam.
Za to polecam wizytę u psychologa - depresja to groźna choroba.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 14, 2017 3:13 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4981
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Ludzie powinni być uczeni, by ważyć swoje słowa. Nieraz zdarza się, że ktoś mówi, że ma dosyć życia, że chciałby, by potrącił go samochód, itp., itd., ale jest to zwykłe narzekanie. Dobrze, że nic złego się z nimi nie dzieje, jednak takie narzekanie z używaniem słów "ciężkiego kalibru" powoduje pewną społeczną znieczulicę na tego typu sygnały. W efekcie bywa, że głos tych, którzy między słowami naprawdę "wołają" o pomoc, jest zignorowany.


Cz gru 14, 2017 3:39 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt sie 12, 2016 9:19 pm
Posty: 126
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Brandeisbluesky napisał(a):
Ludzie powinni być uczeni, by ważyć swoje słowa. Nieraz zdarza się, że ktoś mówi, że ma dosyć życia, że chciałby, by potrącił go samochód, itp., itd., ale jest to zwykłe narzekanie. Dobrze, że nic złego się z nimi nie dzieje, jednak takie narzekanie z używaniem słów "ciężkiego kalibru" powoduje pewną społeczną znieczulicę na tego typu sygnały. W efekcie bywa, że głos tych, którzy między słowami naprawdę "wołają" o pomoc, jest zignorowany.

Gdy ktoś wszędzie ogłasza że zamierza się zabić to tak naprawdę nie zamierza...
Chce tylko uwagi...


Cz gru 14, 2017 7:52 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3405
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Gorzej, jak chce zwrócenia na siebie uwagi, popełnia samobójstwo w nadziei że ktoś przyjdzie i w ostatniej chwili powstrzyma lub odratuje..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz gru 14, 2017 9:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 421
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Cytuj:
Gdy ktoś wszędzie ogłasza że zamierza się zabić to tak naprawdę nie zamierza...
Chce tylko uwagi...



Nie jest to prawda.
Przez takie bagatelizowanie wszelkich ostrzeżeń ze strony bliskich osób w otoczeniu często potem dochodzi do tragedii ,ludzie nie biorą na poważnie żadnych symptomów a nikt nie próbuje odebrać sobie życia bo wpadł na taki szalony pomysł z rana przy śniadaniu ,to się dzieje dużo wcześniej. Poza tym jeśli ktoś w taki a nie inny sposób próbuje zwrócić na Siebie uwagę to tym bardziej trzeba takiej osobie pomóc bo to tylko świadczy o tym w jak złym stanie jest ten człowiek czyż nie ?..warto zwracać uwagę na wszelkie sygnały które mogą świadczyć o jakimś niebezpieczeństwie a nie ryzykować tragedią bo ma się jakieś własne teorie na ten temat. ..które mogą być mylne zresztą.

Mi psychiatra w ośrodku kiedyś opowiadał o zespole presuicydalnym jest to syndrom zaburzeń które zwykle występuje u każdego samobójcy czyli to co zaczyna się myślą samobójczą a kończy targnięciem na swoje życie, jest długofalowym procesem a nie zjawiskiem incydentalnym czyli zwykle poprzedza myśli ,zachowania ,kalkulacje ,przygotowania takiej osoby do tego czynu.Samobójstwo to jest coś co czasem można przewidzieć tylko świadomość społeczna jest do tego zbyt mała albo ludzie właśnie wszystko bagatelizują. Też należy mieć świadomość iż informowanie ludzi o swoich planach samobójczych wiąże się ze sprawdzeniem reakcji otoczenia na taką informację albo też ma związek z ambiwalencją uczuć bo trzeba wiedzieć iż każdy człowiek chciałabym jednak żyć tylko czasem nie wie jak ,zastanawia się na tym korkiem ,szuka plus minusów takiego rozwiązania zanim podejmie się ten ostateczny krok taka osoba próbuje jeszcze się czegoś chwycić ,znaleźć nadzieje ,jakieś inne wyjście ..dlatego zawsze trzeba traktować poważnie wszelkie sygnały bo mogą być one ostatnim krzykiem o pomoc..ze strony takiego człowieka .


Ostatnio edytowano Cz gru 14, 2017 11:08 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

cytowanie



Cz gru 14, 2017 10:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2375
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Samobujstwo- chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt z samobójstwem związany. A mianowicie obietnice zwłaszcza te niespełnione, a jeszcze bardziej te które nawet nie mają szansy się sprawdzić.
Jest tak że każdy nawet chory człowiek ma wyobraźnię. Ona pozwala jemu także na to, by wybrnąć z opresji gdy ta go dptknęła. Choremu trudniej jest w pełni korzystać ze swej wyobraźni.
W tym samym jest też i rada, a zwłaszcza ta jej część zwana obietnicą. Na tej chciała by polegać osoba cierpiąca z jakiegoś powodu.
Tu warto w tym mięjscu podkreślić - nie dajmy się zwariować.

Tak łatwo się pisze ale. Nie dać się zwariować to nie takie proste, świadczą o tym złaszcza udane samobójstwa. My w natłoku nauk jakie przekazujemy innym, często nie bierzemy pod uwagę tego. Że są one albo niepełne, albo zbyt ogólnikowe, albo zupełnie nie trafione. A nawet gdy o tym wiemy, to jednak przyjmujemy postawę powiem co wiem może pomoże, no bo na to nas tylko stać. A do delikwenta należy próba skożystania z tego. Tyle że delikwent ma już niewiele prób na eksperymenty. Czasem tylko jedną. No bo już coś się jemu zawaliło. Potrzebuje odbudowania tego co się zawaliło. A tej odbudowy od strony innych już po raz kolejny nie dostąpuje. Oczywiście odpadają tu dobre, nawet te pobożne rady. Bo nie to pomoże tej osobie. Przykład oczywisty, daj jeść głodnemu. Zanim będziesz się modlił o to, by nie był głodny, by w inny sposób mógł poradzić sobie na przyszłość by nie dochodziło do sytuacji głodu.
Tak czynią że najpierw karmią, wszystkie ośrodki pomocy bezdomnym.

Wracając do sedna.
Budijemy społeczności oparte na człowieku ogólnie zaradnym. Tylko że budowanie to jedno, a trudności w tym budowaniu to drugie. Te trudności to utrata równowagi części z nas, w trakcie tej budowy.
Tak sami przez rodzaj tej budowy, powodujemy w części z nas utratę poczucia równowagi, gruntu pod nogami. Potem to już wielu znas popisuje się arogancją. Np. był słaby nie wytrzymał, czy też chciał to się zabił.
Takie absurdalne wytłumaczenie siebie niestety ma mięjsce. Jeśli je samobujca zamiast pomocy usłyszy, to jest to ostateczny da niego argument za tym czynem.

A my no cóż jesteśmy biali jak śnieg, problem zniknął dla nas.
Niestety porószyłem samo sedno, ostateczność jaka sprawia że samobójstwa istnieją.
Brak odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Jest i w tym paradoks - bo jak nie bedzie tego braku odpowiedzialności za innych -kiedy za siebie nie jesteśmy odpowiedzialni?
Niestety przekierowanie odpowiedzialności naturalnej z rodzinnych powiązań, na ogół ludzi li tylko wyłącznie. Nie jest dobre. Trzeba zachować dawne rodzinne więzi, które są pomocą na mięjscu gdy coś niepokojącego się dzieje.

Niestety pogoń za owocami obopulnymi durzych społeczności, wygenerował znieczulicę będącą wisienką na torcie samobójców.
To trzeba sobie jasno uświadomić, zanim się zaliczy samobójstwo jako chorobę, choć i tak bywa.
Tak samo z potępianiem samobójców jako grzeszników.
Przykład Jezusa i kobiety cudzołożnej.
Coś ją wpierw do tego popchnęło.
Tak jak jest z samobójcami.
Łatwo jest ganić tych co w ten sposób odeszli. Lecz jeśli nie chcesz czyteliku stanąć na ich mięjsce, to nie lekceważ tego o czym napisałem. Bo to czego teraz potencjalnemu samobujcy nie uczyniliśmy teraz, nam też inni w potrzebie nie uczynią.
To nas dopadnie w przyszłości jak zły sen.

Na koniec by nie było to tylko moralizownie.
Kościół poucza i krztałci w nas postawę wstrzemięźliwości. Nie lekceważmy tej nauki.
Lepiej jest żyć bez czegoś, zanim stracić życie w dostatku.
Niemodne to wezwanie w obecnych czasach. Za to waga jego jest o wiele ogromnięjsza, aniżeli komukolwiek się to wydaje.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz gru 14, 2017 10:41 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 2966
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
Quinque napisał(a):
Temat śmierci jest mi bliski, gdy słucham informacji o tym że tu i tu zginęło X osób, to sobie myślę "fajnie by było być na ich miejscu". I zakończył by się ten żywot na tym parszywym świecie


Dlaczego uważasz,że ten świat jak mówisz, jest parszywy?
Samobójca, który zrealizuje swój zamiar, nie zmieni świata, ani go nie uszkodzi, ani nie naprawi. Świat pozostanie takim, jakim jest. Samobójca zaszkodzi tylko sobie, po co zatem sobie szkodzić?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz gru 14, 2017 12:02 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11190
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
On pisał, że choruje na depresję. To, że towarzysza jej myśli samobójcze jest zrozumiale. Samobójstwo często poprzedza syndrom presuicydalny*. Światopogląd jest zbyt słabym elementem, by zatrzymać ten schodzący w samobójstwo proces. Chce umrzeć, niech innych nie obciąża swymi problemami egzystencjalnymi w imię wolności i roszczenia praw.
viewtopic.php?p=1004877#p1004877

__________________________
*jak znajdę chwilę, być może opiszę go, bo czas zabrał ten wpis z forum


Cz gru 14, 2017 3:16 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz gru 14, 2017 4:03 pm
Posty: 4
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójstwo
To zalezy od człowieka każdego indywiduqlnie. Bóg jest w stanie własnym dzieciom wiele wybaczyć. Samobójstwo to rzeczywiscie jak mowienie , nie wierz', więc piekło. Ale jest możliwosc,że Bóg wyciągnie rękę do takiej osoby.
Chodzi o to co masz w sercu, co Tobą kierowało. Sam ukazujesz prawdę. Ciężko to wytlumaczyc. Twoje myślenie powyzsze np. nie jest własciwe.


Cz gru 14, 2017 4:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL