Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 21, 2018 11:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Zachowania w kościele. Temat zbiorczy. 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 889
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Krysia napisał(a):
sachol napisał(a):
. Jak posalam u mnie tak jest i nikogo to nie dziwi. Ze kazda wspolnota za siebie.

A skąd wiesz, że nikogo nie dziwi? Może dziwi, ale nikt nie napomknął nawet o tym, coby nie oberwało się mu tak, jak mi tutaj w tym wątku.
Brandeisbluesky napisał(a):
W takim razie trzeba sprawę omówić w szerszym gronie, zebrać składkę, i wytypować delegację reprezentującą całą parafię.

Osoby składające życzenia Kapłanowi tuż po Liturgii reprezentują całe zgromadzenie, a nawet całą parafię. A kwiatki.. Czyżby naprawdę taką sytuację można wytłumaczyć ich kosztem? Hmm, co z prawicą, która nie powinna wiedzieć o lewicy, nie to trąbienie przed całym zgromadzeniem?
Nie, nie... Tu chodzić musi o coś innego....... O co?

https://www.youtube.com/watch?v=nn5Cehn3zqw

Zapewne warto porlzmawiac z zainteresowanymi a nie nrzekac i marudzic na forum.
Upomnac tych co w Twoim mniemaniu postapili zle. A nie wylewanie zali na internecie. To malo dojrzale i nie ptrzeba tu zadnych ideologi tworzyc


Pt kwi 06, 2018 4:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
sachol napisał(a):
A nie wylewanie zali na internecie.

Jakie wylewanie żali? Jaka niedojrzałość, ideologie? Opanuj się, kobieto.

Na forum zapewne piszą liderzy wspólnot, a refleksji nigdy za wiele...
Trzeba się uczyć szerszego spojrzenia, bo niestety - mamy tendencję widzieć czubek własnego nosa. Jeśli nawet po Eucharystii jesteśmy podzieleni, to co może nas zjednoczyć?
Ojej, i znowu za mało święcie zabrzmiało..

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Pt kwi 06, 2018 5:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5402
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Krysia napisał(a):
. (...)
Osoby składające życzenia Kapłanowi tuż po Liturgii reprezentują całe zgromadzenie, a nawet całą parafię. A kwiatki.. Czyżby naprawdę taką sytuację można wytłumaczyć ich kosztem? Hmm, co z prawicą, która nie powinna wiedzieć o lewicy, nie to trąbienie przed całym zgromadzeniem?
Nie, nie... Tu chodzić musi o coś innego....... O co?

https://www.youtube.com/watch?v=nn5Cehn3zqw


Aby ktoś składał życzenia w imieniu całej parafii, musiałby faktycznie reprezentować całą parafię (np. ktoś z rady parafialnej, czy specjalnie wybrana osoba, czy grupa). Grupy reprezentują siebie, a nie całą parafię. Gdyby złożyły życzenia od wszystkich, potem mogłoby się im oberwać za taką samowolkę, bo ktoś by pewnie zaraz twierdził, że nie życzy sobie, by przedstawiciele grup występowali w imieniu wszystkich parafian. Pewnie już, jeśli chcą składać życzenia od siebie, powinni złożyć życznia nie na oczach wszystkich zgromadzonych. Krysiu, a czy ktoś zamawia u Was Mszę Świętą intencji Waszych księży?


Pt kwi 06, 2018 7:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Brandeisbluesky napisał(a):
Aby ktoś składał życzenia w imieniu całej parafii, musiałby faktycznie reprezentować całą parafię

Życzenia to odruch serca, nie zaś wymagająca jakichś specjalnych procedur kolejna formalność do załatwienia. Wystarczy zauważyć wokół siebie ludzi (niestety, czasem będzie oznaczało to: obejrzeć się do tyłu) przyjąć, że nie tylko JA, ale i oni też dobrze życzą i w ramach miłości bliźniego dołączyć do życzeń wszystkich zgromadzonych. Czyli: my, bez ostentacyjnego pomijania zgromadzonych w kościele. Zdaje się, że po dobrze przeżytej Eucharystii taki odruch jest czymś naturalnym...
Żaden najcudniejszy kwiatek nie daje prawa do reprezentowania wyłącznie siebie czy danej grupy na zgromadzeniu liturgicznym. Bardzo niesmaczne to jest w odbiorze.
Brandeisbluesky napisał(a):
Krysiu, a czy ktoś zamawia u Was Mszę Świętą intencji Waszych księży?

Oczywiście. Mamy wspaniałych kapłanów i wszyscy im dobrze życzymy :) Nawet niepraktykujący z naszej parafii tak mówią i uważam, że powinni być włączeni w te oficjalne życzenia. Dla kapłana byłoby to zapewne wielką radością, wszak modli się za nich codziennie...
MY parafianie...

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So kwi 07, 2018 8:11 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 629
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
A czy Ty, jako MY parafianie, zrobiłaś cokolwiek konkretnego, spokojnego i owocnego, żeby sytuację zmienić, nie w narzekaniu na forum? Zorganizowałaś ekipę reprezentujacą wszystkich? Potrzeba serca powinna tu zadziałać, skoro o niej piszesz.

Małe grupy mają jak najbardziej prawo składać życzenia od siebie. Tak, mają.
Kiedy przychodzę do kogoś na imieniny, to składam mu życzenia od siebie, chociaż obecnych jest wiele osób. Nie upoważnili mnie, bym ich reprezentowała i nie mają nic przeciwko osobnym życzeniom. Jeśli przychodzę z małymi dziećmi, to składamy życzenia od nas, rodzinki IKS, nie od wszystkich znajomych obecnych czy nie.
A kiedy organizujemy imprezę w czyimś imieniu, np. ekipy z pracy, to wszyscy o tym wiedzą, typuje się delegata czy delegację, wszyscy (co mniej istotne) dokładają się do kwiatków itp.

Nie masz racji, Krysiu. Owszem, byłoby fajnie, gdyby były TEŻ (niekoniecznie wyłącznie) życzenia od ogółu, ale samo się to nie zrobi, wiec skoro dotąd nie zorganizowałaś, to nie skarż się na forach, bo to fałszywa droga. Małe grupy się zorganizowały.
Biadolić łatwo. A zrobić?
Skoro Cię boli, to zmień sytuację. Nie atakiem na małe grupy (które mają swoje prawa, rzecz jasna), a organizacją całościową.


So kwi 07, 2018 10:31 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Juz mialem nie brac udzialu w dyskusjach, ale nie wytrzymalem czytajac jak chcecie Krysie wychrzcic z Boga i wiary.

Wszelkie rozroznieniia grup w parafii to dzielenie Kosciola, bo Parafia to wierni, a Kosciol to Parafianie.
Czy to bedzie ktos z grupy Rozancowej, jest dokladnie takim samym niczym nie wyrozniajacym sie parafianem jak kazdy inny ktory tylko w niedziele przychodzi na Msze Sw.
Tak samo grupy Odnowy, Charyzmatycy, czy nawet Kaplani, czy jakakolwiek inna osoba udzielajaca sie w Kosciele, niczym nie rozni sie od innych Parafian, wszyscy sa rowni, nawet Papiez, maja tylko inne zadania i funkcje.
Takie wyszczegolnianie grup, przy jakichs okazjach jest niczym innym jak rozbijaniem Kosciola.
Kazda osoba z jakiejkolwiek grupy dzialajacej przy kosciele, jesli wystepuje oficjalnie, to jest przede wszystkim czlonkiem wspolnoty-Kosciola i reprezentantem wszystkich wiernych Parafian.
To ze ludzie wciskaja do Kosciola swieckie zwyczaje nie znaczy ze jest to Chrzescijanski zwyczaj. Imieniny czy urodziny Kaplana nieczym sie nie roznia od imienin czy urodzin Kowalskiego, czy kogokolwiek w Parafii. Czy Kowalskiemu tez grupy parafialne skladaja zyczenia urodzinowe po Eucharystii?
Wszelkie nawet najdrobniejsze wyroznianie kogos lub grupy jest niechrzescijanskie. A jesli juz musi byc wyroznianie to kazdego po kolei bez wyjatkow.
Juz najwyzszy czas by zapedy wywyzszania i podzialu wiernych zostal usuniety z Kosciola i wiara stala sie Wiara, a Kosciol Kosciolem Chrystusa.
To nie jest jaskinia zbojcow, czy targowisko handlu wymiennego i kumoterstwa. To jest odbieranie nagrody juz teraz.
Polecam przeczytanie ze zrozumieniem z dziejow apostolskich rozdz. 2. 42-47 i 4. 32-37.


So kwi 07, 2018 10:51 am
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Terremoto napisał(a):
A czy Ty, jako MY parafianie, zrobiłaś cokolwiek konkretnego, spokojnego i owocnego, żeby sytuację zmienić, nie w narzekaniu na forum? Zorganizowałaś ekipę reprezentujacą wszystkich? Potrzeba serca powinna tu zadziałać, skoro o niej piszesz.

Małe grupy mają jak najbardziej prawo składać życzenia od siebie. Tak, mają.
Kiedy przychodzę do kogoś na imieniny, to składam mu życzenia od siebie, chociaż obecnych jest wiele osób. Nie upoważnili mnie, bym ich reprezentowała i nie mają nic przeciwko osobnym życzeniom. Jeśli przychodzę z małymi dziećmi, to składamy życzenia od nas, rodzinki IKS, nie od wszystkich znajomych obecnych czy nie.
A kiedy organizujemy imprezę w czyimś imieniu, np. ekipy z pracy, to wszyscy o tym wiedzą, typuje się delegata czy delegację, wszyscy (co mniej istotne) dokładają się do kwiatków itp.

Nie masz racji, Krysiu. Owszem, byłoby fajnie, gdyby były TEŻ (niekoniecznie wyłącznie) życzenia od ogółu, ale samo się to nie zrobi, wiec skoro dotąd nie zorganizowałaś, to nie skarż się na forach, bo to fałszywa droga. Małe grupy się zorganizowały.
Biadolić łatwo. A zrobić?
Skoro Cię boli, to zmień sytuację. Nie atakiem na małe grupy (które mają swoje prawa, rzecz jasna), a organizacją całościową.


Jak uwazasz, ze jesli osoby dzialajace aktywnie w Kosciele nie zwracaja uwagi na pozostalych wiernych to laczy Parafian, czy dzieli?


So kwi 07, 2018 11:00 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12426
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
sapper napisał(a):
Juz mialem nie brac udzialu w dyskusjach, ale nie wytrzymalem czytajac jak chcecie Krysie wychrzcic z Boga i wiary.
Czy na pewno czytasz ten sam wątek co my?
Bo ja w nim czytam, że to Krysia zgłasza pretensje do ludzi, którzy pomysleli o tym, o czym Ona nie pomyślała.
My tylko zwracamy uwagę, że takie podejście jest niewłaściwe.
Jedynym, który tu pisze o "wychrzczeniu Krysi od Boga i wiary" jesteś Ty - jak zwykle gotów do pustej awantury.
Ciekawe, że Twój zapał do tworzenia awantur jest wprost proporcjonalny do "opakowywania" tej działalności w wielkie słowa (których zawsze masz pełną gębę).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So kwi 07, 2018 12:05 pm
Zobacz profil WWW
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Barney napisał(a):
sapper napisał(a):
Juz mialem nie brac udzialu w dyskusjach, ale nie wytrzymalem czytajac jak chcecie Krysie wychrzcic z Boga i wiary.
Czy na pewno czytasz ten sam wątek co my?
Bo ja w nim czytam, że to Krysia zgłasza pretensje do ludzi, którzy pomysleli o tym, o czym Ona nie pomyślała.
My tylko zwracamy uwagę, że takie podejście jest niewłaściwe.
Jedynym, który tu pisze o "wychrzczeniu Krysi od Boga i wiary" jesteś Ty - jak zwykle gotów do pustej awantury.
Ciekawe, że Twój zapał do tworzenia awantur jest wprost proporcjonalny do "opakowywania" tej działalności w wielkie słowa (których zawsze masz pełną gębę).


Musze przyznac ze tego sie po tobie nie spodziewalem, bys popieral dzielenie wiernych-Kosciola.
Bo to zaprzecza twoim dzialaniom na forum i jednoczeniu Kosciola.
Czy przeczytales choc podane wersy z Dziejow Apostolskich i je zrozumiales?
Ale spadam juz bo nie mam czasu na dalsze dyskusje.


So kwi 07, 2018 12:12 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12426
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Dzieli ten, kto ma nieuzasadnione pretensje - tylko dlatego, że sam o czymś nie pomyślał, a teraz mu głupio.
Nie będę z Tobą dyskutował, gdyż nie zamierzam grać w Twoje stałe gierki.
Nie będzie kolejnego wątku na kilkaset wpisów, w którym będziesz w centrum uwagi - przynajmniej nie z moim udziałem.
EOT.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So kwi 07, 2018 12:51 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5402
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Krysia napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Aby ktoś składał życzenia w imieniu całej parafii, musiałby faktycznie reprezentować całą parafię

Życzenia to odruch serca, nie zaś wymagająca jakichś specjalnych procedur kolejna formalność do załatwienia. Wystarczy zauważyć wokół siebie ludzi (niestety, czasem będzie oznaczało to: obejrzeć się do tyłu) przyjąć, że nie tylko JA, ale i oni też dobrze życzą i w ramach miłości bliźniego dołączyć do życzeń wszystkich zgromadzonych. Czyli: my, bez ostentacyjnego pomijania zgromadzonych w kościele. Zdaje się, że po dobrze przeżytej Eucharystii taki odruch jest czymś naturalnym...
Żaden najcudniejszy kwiatek nie daje prawa do reprezentowania wyłącznie siebie czy danej grupy na zgromadzeniu liturgicznym. Bardzo niesmaczne to jest w odbiorze.
Brandeisbluesky napisał(a):
Krysiu, a czy ktoś zamawia u Was Mszę Świętą intencji Waszych księży?

Oczywiście. Mamy wspaniałych kapłanów i wszyscy im dobrze życzymy :) Nawet niepraktykujący z naszej parafii tak mówią i uważam, że powinni być włączeni w te oficjalne życzenia. Dla kapłana byłoby to zapewne wielką radością, wszak modli się za nich codziennie...
MY parafianie...


Krysiu,
Osobiście znam osobę, z którą trzeba specjalnie wcześniej ustalać, jeśli w imieniu tej osoby chce się składać komuś życzenia. Jest po prostu super wrażliwa na tym punkcie, by nikt nic w jej imieniu nie robił bez wcześniejszego ustalenia. I ma to swoje wytłumaczenie. Po prostu kiedyś ktoś ze znajomych tej osoby podrobił jej podpis na dokumentach (bez wiedzy tej osoby podpisał się w jej imieniu) i chociaż sprawa nie była bardzo ważna, to jednak chodziło o zeznania, które nie miały pełnego odbicia w rzeczywistości, i można było za to potencjalnie ponieść karę (dalekosiężną w skutkach). Wracając do samych życzeń, to nie każdy chce być reprezentowany przez przypadkowe osoby. Jeśli ktoś z parafian ma na pieńku z osobą z mniejszej grupy, to może uważać, że nie identyfikuje się z tą osobą i może woleć, by ta osoba jej nie reprezentowała. Ktoś może nie mieć zaufania do tego, że ta osoba na pewno należycie sformułuje życzenia, bo różni ludzie różnie formułują życzenia. (Mogą to być w efekcie bardzo przykre życzenia.) Mogą w nich przemycać pewne treści, z którymi część parafian mogłaby się nie zgodzić. Oczywiście, powinniśmy dążyć do tego, by być jedno, dlatego życzenia złożone przez wybraną radę parafialną są całkowicie w porządku. Dlaczego Wasza rada nie zadziała?

Super, że zamawiacie Msze za księży :) Myślę, że to wspaniały prezent.


So kwi 07, 2018 12:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Terremoto napisał(a):
Małe grupy mają jak najbardziej prawo składać życzenia od siebie. Tak, mają.

Skoro robią to od siebie to dlaczego podczas zgromadzenia liturgicznego? Trzeba by sobie uczciwie odpowiedzieć na pytanie: komu tak naprawdę chcemy sprawić radość? Może się okazać, że ..sobie.

Wspólnota parafialna to wielka rodzina, tu razem świętujemy, uczestniczymy w chrztach, żegnamy zmarłych etc. W rodzinie każdy jest ważny, nikogo nie ignorujemy, pamiętamy o sobie nawzajem... Kiedy wysyłasz kartę świąteczną to piszesz: ja i mój mąż, syn Tomek, oprócz córki Kasi?
W kościele są też ludzie starsi, chorzy, niezrzeszeni we wspólnotach i ...trzeba być człowiekiem. Dziadek z laseczką, pani na wózku i wszyscy inni ludzie, którzy poderwali się z ławek (to nie widzowie, ale uczestnicy zakończonej liturgii), w ramach zwykłej przyzwoitości mają prawo być dołączeni do życzeń na zasadzie: .... MY i wszyscy parafianie. Tylko tyle.
Brandeisbluesky napisał(a):
Wracając do samych życzeń, to nie każdy chce być reprezentowany przez przypadkowe osoby. Jeśli ktoś z parafian ma na pieńku z osobą z mniejszej grupy, to może uważać, że nie identyfikuje się z tą osobą i może woleć, by ta osoba jej nie reprezentowała.


Słowo daję, nie przyszłoby mi coś takiego do głowy nawet.. Jeśli takie sytuacje naprawdę mają miejsce, to problem okołożyczeniowy jest większy niż to ..słychać.
Brandeisbluesky napisał(a):
Dlaczego Wasza rada nie zadziała?

Niebawem pewnie każdy z osobna będzie wręczał w takiej sytuacji kwiaty, bo wreszcie każdy z nas "ma do tego prawo" :(
Piszę o tym, nie żeby sobie poplotkować, pokrytykować, ale uwrażliwić na innych ludzi obecnych w kościele, a których to często nie widać z pierwszych ławek...
Tutaj akurat sytuacja miała miejsce w Dniu Chorego, kiedy to w kościele pojawili się (zapewne bardzo spragnieni modlitwy we wspólnocie parafialnej) ludzie chorzy. Pominięcie ich w tym dniu w owych życzeniach, nie ukrywam, bardzo mnie poruszyło..

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So kwi 07, 2018 6:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12426
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Inna rzecz, że można-by się zastanawiać, czy w ogóle wręczanie kwiatów podczas Mszy Świętej to dobry pomysł.
Muszę przyznać, że na przykład te wszystkie życzenia pod koniec liturgii Wielkiego Czwartku przed przeniesieniem CHrystusa do Ciemnicy, strasznie rozbijają liturgię...
Kończy się tym, że to księża są najważniejsi w Wielki Czwartek, a nie sam... Wielki Czwartek. Ja wiem, że to ich święto, ale coś tu jest nie tak.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So kwi 07, 2018 7:15 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1289
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Barney napisał(a):
Inna rzecz, że można-by się zastanawiać, czy w ogóle wręczanie kwiatów podczas Mszy Świętej to dobry pomysł.

Słuszna uwaga. Ja osobiscie uwazam że Msza Swięta to nie koncert życzeń. I szczerze mówiac to nie uważam że zlozenie ksiedzu zyczen w imieniu jakiejs grupy parafialnej narusza wspolnotę. Tak, ludzie zgromadzeni na Mszy to wspolnota, tyle że nie parafialna jak chce Krysia a liturgiczna. Na mszy zbiera się nie parafia ale Kosciół czyli Eklezja czyli zgromadzenie po to by wielbić Boga w Trójcy Jedynego i się uswięcac a nie po to by wręczac kwiaty, zyczenia skladać, spiewac sto lat czy recytowac wiersze. Zatem ja nie czuję się wykluczona czy pominięta gdy ktos w imieniu jakiejs grupy parafian życzenia sklada.


So kwi 07, 2018 8:00 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 629
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zachowania w kościele. Temat zbiorczy.
Zgadzam się, że życzenia podczas mszy są kiepskim pomysłem.
Nie zgadzam się natomiast, że wobec bierności wielu "należy zabronić" grupom występowania we własnym imieniu. Zatem wyprowadźcie życzenia poza mszę i zorganizujcie się lepiej, także w imieniu całej parafii. Żeby nie było tak, jak nazwał to Barney: " "Dzieli ten, kto ma nieuzasadnione pretensje - tylko dlatego, że sam o czymś nie pomyślał, a teraz mu głupio". Znajdźcie miejsce dla zbiorowości (ogółem) i uwaga, nie zabraniajcie działania (także okolicznościowego, życzeń) mniejszym ekipom. Dlaczego? Kościół to nie jest na pewno masa, roztarty jednolicie serek homogenizowany. Nie zatracamy w nim ani indywidualności osobistej, ani tożsamości zbiorowej (także małych wspólnot).

Nie zgadzam się też na pokrzykiwanie uzasadniane Pismem Świętym. Szkoda czasu na rozmowy w takim tonie (sapper), "dyskusji" wrzeszczanej nie podejmę.

Co do wspólnoty parafialnej jako wielkiej rodziny, która coś tam czyni RAZEM... Ładne. Sen jakiś złoty... szkoda, przyznaję.
Może w małej parafii to wychodzi. Nieosiągalne w skali 15 tysięcy osób. Gdzie "razem żegnamy zmarłych" dotyczy w tygodniu może osób 30, może 60. Reszta z tych 15 000 nawet nie wie, nie kojarzy, może i nigdy nie widziała człowieka. Ale to inny problem. Znowu jednak - problem małych wspólnot, bo z 15.000 ani się nie poznamy, ani nie zaprzyjaźnimy. Na to mamy szanse tylko w mniejszych społecznościach, które warto cenić.


N kwi 08, 2018 1:48 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL