Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 23, 2018 9:06 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
 Powody utraty wiernych przez KK 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Powody utraty wiernych przez KK
Kościół Katolicki w Europie i w innych krajach traci wiernych a i dużo ludzi deklarujących się jako katolicy wcale nie żyje zgodnie z katolickimi zasadami. Przyczyny tego zjawiska są do dyskusji.

Sa różne powody, ale moim zdaniem 2 są najważniejsze:

-przeciwstawianie nauki - religii
-nowoczesne i szerokie możliwości komunikacji i rozrywki konkurują skutecznie z praktykami religijnymi w umysłach młodych ludzi


So cze 16, 2018 10:30 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
to nie KK traci wiernych tylko wierni tracą KK.


So cze 16, 2018 10:59 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7382
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Brak wiary.
Efekt sekularyzacji.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So cze 16, 2018 12:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2664
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Należy zadać sobie takie pytania, rozważając powody utraty wiernych przez KK. Czy ta utrata to dobrze czy źle? Czy tracąc aktywnych wiernych, KK traci ich bezpowrotnie? Czy raczej oni wychodzą z KK jako siewcy ziaren wiary? Bo oczywiście w grupie raźniej, a w pojedynkę to dopiero próba wiary. W związku z tym czy i dla kogo to jest strata? A może wszyscy zyskują?
Dopiero wtedy ma sens pytać o powody utraty wiernych przez KK. No i co ma na celu KK? Czy zgromadzić wokół siebie wszystkich ludzi? Czy może tylko tych którym to jest konieczne? A może chodzi o etapy życia ludzi, w których to gromadzenie jest niezbędne? Czyli coś jak kiedyś obowiązkowa służba wojskowa dla mężczyzn, by stali się prawdziwymi mężczyznami.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 17, 2018 9:45 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
witoldm napisał(a):
Należy zadać sobie takie pytania, rozważając powody utraty wiernych przez KK. Czy ta utrata to dobrze czy źle?
Żle.
Cytuj:
Czy tracąc aktywnych wiernych, KK traci ich bezpowrotnie?
Nawet jesli "powrotnie" to źle.
Cytuj:
Czy raczej oni wychodzą z KK jako siewcy ziaren wiary?
Jak może siać wiarę ktoś, kto odłączył się od Krzewu?
Cytuj:
Bo oczywiście w grupie raźniej, a w pojedynkę to dopiero próba wiary.
Nie. W pojedynkę jest się po przegranej próbie wiary.
Cytuj:
W związku z tym czy i dla kogo to jest strata? A może wszyscy zyskują?
Przeciwnie, wszyscy tracą. Kościół - Ciało Chrystusa traci fragment swojego organizmu. A fragmenty organizmu, które odłączają się od Ciała, są po prostu martwe.
Cytuj:
Dopiero wtedy ma sens pytać o powody utraty wiernych przez KK. No i co ma na celu KK? Czy zgromadzić wokół siebie wszystkich ludzi? Czy może tylko tych którym to jest konieczne? A może chodzi o etapy życia ludzi, w których to gromadzenie jest niezbędne? Czyli coś jak kiedyś obowiązkowa służba wojskowa dla mężczyzn, by stali się prawdziwymi mężczyznami.
Przetłumaczę Twoje pytania:
Czy chcemy by zbawieni byli wszyscy ludzie? Czy może tylko Ci, którym to jest konieczne, a reszta niech będzie potępiona? A może chodzi o etapy życia ludzi, w których droga do zbawienia jest konieczna? Czyli coś jak kiedyś obowiązkowa służba wojskowa dla mężczyzn, by stali się prawdziwymi mężczyznami, a potem niech idą na potępienie?.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N cze 17, 2018 10:04 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2664
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
No właśnie. Odpowiedź - Berney daje podgląd na to, jaki jest stosunek KK do swej misyjnej roli na ziemi. Wtedy to można rozpatrywać powody utraty wiernych przez KK.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 17, 2018 10:14 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Przede wszystkim to oni coś tracą - choc jest to także utrata dla Kościoła, który pragnie przygarnąć do Chrystusa wszystkich.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N cze 17, 2018 10:18 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2664
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
No właśnie. Teraz można zadać kolejne pytanie. Czy jest to świadoma decyzja? No bo czy ktoś świadomie tracił by cokolwiek? Choć się to w głowie nie mieści, jednak z tą świadomością jest też i tak. Że pomimo wiedzy o utracie, to i tak na zasadzie ograniczania siebie w rozwoju, niektóre nawet te użyteczne rzeczy są odrzucane. Na zasadzie wszystkiemu nie podołam, brak oparcia wśród bliskich ma tu kluczowe znaczenie itp. Można tu pociągnąć ten wątek w kierunku odczytania, tych praprzyczyn. Stojących za zdawało by się nielogicznymi decyzjami, tu o rezygnacji z bycia wśród wiernych KK. Bo ważne by znać całą przestrzeń tych odrzuceń, a nie tylko jej efekt, czy ostatnią przyczynę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 17, 2018 10:47 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Utrata wiary. "Kiedy nie żyję jak wierzę, szybko zaczynam wierzyć, jak żyję".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N cze 17, 2018 11:11 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Barney napisał(a):
Przede wszystkim to oni coś tracą - choc jest to także utrata dla Kościoła, który pragnie przygarnąć do Chrystusa wszystkich.

Starta dla katolików jest tez taka że coraz częsciej przychodzi pracować czy żyć katolikom w środowisku ateistycznym lub innowierczym, które jest dla katolika w najlepszym przypadku niekompatybilne kulturowo a często złośliwe lub wrogie i bynajmniej nie piszę tutaj o mieszkaniu w innym kraju.

I tutaj nadchodzi pokusa izolacjonizmu, pójścia do swoich i otoczenia się murem ciepłej sekty, bo to komfort przebywać wśród swoich a udręka wśród obcych. Ale Kościół nigdy nie był i nie powinien być sektą, świata się nie zmieni z ofosowanego grodu z podniesionym mostem, szczególnie jak się nie ma pieniędzy ani wojska. Ciężki żywot katolika dawać świadectwo na dołach, często obojetnych czy nieprzychylnych, można czasem popaść w postawę starszego brata, który orał na polu ojca i nawet koźlęcia nie dostał.


N cze 17, 2018 11:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2664
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Czyli nadmiar obwarowań tego, jak ma żyć zwłaszcza wierzący. Przy jednoczesnym braku wydolności by to spełnić. No tak, wiary uczymy się całe życie. Dorywczo w pewnym okresie życia, załapanie się na wiarę nie spełnia tego pierwszego. Więc odpadają tacy, co próbowali nadrobić swe wcześniejsze zaniedbania. Bo sama kondycja ludzka jest zbyt słaba, by w pewnym okresie dać możność trwać przy wierze. Tylko z powodu samej slabej wiary, która nie jest tą z całego życia. Bo człowiek nie odpuszcza sobie tylko w tym, w czym trwał przez całe życie. Szybciej można ją stracić, gdy mniej ją żyjemy. Chodzi o to że takiemu jest łatwiej, który ma ją ciągłą przez całe swe życie. Co nie oznacza, że coś nie może i to pokonać. Wierzący to ten, kto nie idzie na łatwiznę. Ograniczenia zdrowotne jednak są bezwzględne, nie patrzą na to, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy. Tu jednak upadają ludzie zdecydowanie słabej wiary. Coś co samo się napędza. Wiara powoduje ją intensywnięjszą, a pilnując jej staje się jeszcze intensywniejsza. Luki w wierze ją osłabiają. Coś takiego by tu zachodziło.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 17, 2018 12:17 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
witoldm napisał(a):
Czyli nadmiar obwarowań tego, jak ma żyć zwłaszcza wierzący.
Skąd to "czyli"?
To Twoja teza - w mojej wypowiedzi nie ma przesłanek dla takiej interpretacji.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N cze 17, 2018 12:38 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 629
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Wespecjan napisał(a):
Barney napisał(a):
Przede wszystkim to oni coś tracą - choc jest to także utrata dla Kościoła, który pragnie przygarnąć do Chrystusa wszystkich.

Starta dla katolików jest tez taka że coraz częsciej przychodzi pracować czy żyć katolikom w środowisku ateistycznym lub innowierczym, które jest dla katolika w najlepszym przypadku niekompatybilne kulturowo a często złośliwe lub wrogie i bynajmniej nie piszę tutaj o mieszkaniu w innym kraju.

I tutaj nadchodzi pokusa izolacjonizmu, pójścia do swoich i otoczenia się murem ciepłej sekty, bo to komfort przebywać wśród swoich a udręka wśród obcych. Ale Kościół nigdy nie był i nie powinien być sektą, świata się nie zmieni z ofosowanego grodu z podniesionym mostem, szczególnie jak się nie ma pieniędzy ani wojska. Ciężki żywot katolika dawać świadectwo na dołach, często obojetnych czy nieprzychylnych, można czasem popaść w postawę starszego brata, który orał na polu ojca i nawet koźlęcia nie dostał.


Dziękuję za ten tekst. Niski ukłon. Myślę, że syndrom "ofosowanego grodu z podniesionym mostem", a inaczej: wicia gniazdka wśród osób przychylnych, swoich, dających nam pewną wygodę (czasem jednak biernych) jest dużym niebezpieczeństwem. Znacznie trudniej jest otwierać drzwi, nie ukrywać się w ciępełku, być wiernym swoim przekonaniom w środowisku trudnym, nieprzychylnym czy choćby chłodno tolerującym. To jest napięcie między bezpiecznym byciem "dośrodkowym" a mniej komfortowym wyjściem poza fosę.


N cze 17, 2018 12:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Niestety, równowaga obecnie zachwiana jest w przeciwną stronę. Tak dalece się "otwieramy" i "wychodzimy naprzeciw" że tracimy tożsamość i nie wiadomo czy trafimy z powrotem.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N cze 17, 2018 2:08 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2664
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Tak nie wiadomo czy trafimy z powrotem. Tu D.Św. prowadzi tak, by w wierze się nie zatracić. Bo skrajności są tu nie na miejscu. Zarówno okopanie się w wierze, jak i zbytnie otwarcie na słabości innych, są trudną próbą. Co jest lepiej to rozstrzyga - kto się wstecz ogląda, nie nadaje się do królestwa niebieskiego. Chodzi tu o wspomaganie innych bez opamientania, jeśli jest potrzeba. Inaczej to - co jest warte to, jeśli ktoś szturmuje bramy niebios, sam zachował się poprawnie, a nikogo nie wsparł w jego słabościach. Nie można być po prostu obojętnym, czy tylko stwarzać takie pozory. Jeśli ktoś nie umie pomóc, to nie pomoże, lecz należy sprawdzać swe możliwości. Lecz obojętność, to zaraz po kłamstwie pierwsza zabójczyni ducha. Dlatego że będzie to nie ja, a kto? Nikt - brzmi odpowiedź. Bo tak się zdarza. Mało to jest postaw, że to nie ja bo ktoś to lepiej umie. A z kolei ten co lepiej umie powie, to nie ja bo jest ktoś kto to lepiej umie. A ten kto z ludzi umie najlepiej powie, to nie ja bo Bog umie to najlepiej. Tak ktoś nie doznaje pomocy, bo to co mają czynić sobie wzajemnie ludzie. Jest ich obowiązkiem bezwzględnym, Bóg to tak ustalił. To co sobie wyznaczył, nikomu nie zdradza bo i po co. On to samodzielnie wykonuje.

A to czyli-- Berney to nie do twego wpisu.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N cze 17, 2018 3:05 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL