Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 14, 2018 12:58 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Powody utraty wiernych przez KK 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1602
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Jozek napisał(a):
[. Ateistów mało co przekonuje. .

Na pewno malo co ale nie wolno dolewac oliwy do ognia. Poza tym nie wiesz czy Twoje swiadectwo z innego watku nie podziala.


Pt sie 24, 2018 1:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1602
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
bergamotka napisał(a):
Moim zdaniem jasno widać to szczególnie u osób które odeszły od Kościoła a deklarują się nadal jako wierzące.

Ja bym ludzi w ten sposob nie ocenial.
Napisalas:
"Żywoty świętych niegdyś to była literatura dydaktyczna i moralizatorska, z elementami kaznodziejstwa, a nie prosty życiorys. Trzeba brać na to poprawkę gdy czyta się stare żywoty świętych, bo miejscami, te niby naciągane historie, mówią nie tyle o samych świętych co czytelnikach do których były kierowane."

Mysle, ze ludzie zawsze byli tacy sami. Byli zawsze sceptyczni i racjonalni. Widac to na przykladzie Apostolow i ich sluchaczy w Dziejach Apostolskich.
Jest ogromna roznica pomiedzy opowiadaniem moralizatorskim typu de Mello
a historiami o wegierskiej dziewczynce lub parafii w ktorej nikt nie zginal.
To sa naciagane historie a nie niby naciagane historie i tego robic nie wolno. Nie wolno bylo dawniej, nie wolno teraz i nie wolno w przyszlosci.
Klamstwo jest zawsze zle niezaleznie od celu a tego typu historie sa klamstwem bo sugeruja cos co co sie nie wydarzylo.


Pt sie 24, 2018 2:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1320
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
robaczek2 napisał(a):
Mysle, ze ludzie zawsze byli tacy sami. Byli zawsze sceptyczni i racjonalni. Widac to na przykladzie Apostolow i ich sluchaczy w Dziejach Apostolskich.

Gdyby tak było to takim zainteresowaniem nie cieszyłyby się w przeszłości i nadal rozmaite cudowności.
robaczek2 napisał(a):
To sa naciagane historie a nie niby naciagane historie i tego robic nie wolno. Nie wolno bylo dawniej, nie wolno teraz i nie wolno w przyszlosci.
Klamstwo jest zawsze zle niezaleznie od celu a tego typu historie sa klamstwem bo sugeruja cos co co sie nie wydarzylo.

Sorry robaczku2 ale tak naprawdę nie wiem o czym i o kim rozmawiamy. Biskup Rys coś przeczytał, ty coś usluszałes coś napisałeś. Ale co było konkretnie i w żywocie której święte/świętego i którego autora że z pewnością uznałeś to za kłamstwo? I czyje kłamstwo? Bo to zarzut grubego kalibru.
Co do tej węgierskiej dziewczynki to Brandeisbluesky się do tego odniosła. Ja nie mam pojęcia o czym piszesz? Mnie nie interesują takie historie to ich nie szukam. Nie znam. I się nie bulwersuję ani ich nie bronię.


Pt sie 24, 2018 3:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1602
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
bergamotka napisał(a):
I czyje kłamstwo? Bo to zarzut grubego kalibru.

Tak grubego. Wpadlem na pomysl aby poprosic nas wszystkich na forum o odpowiedzialnosc za slowo. Nie tyle chodzi mi o historie swietych ile o dziewczynke z Wegier i polska wies z ktorej nikt nie ucierpial. Mysle ze takich historii ktore sprawiaja wrazenie prawdziwych wydarzen jest wiecej i to jest rowniez jedna z powaznych przyczyn odciagania ludzi od Kosciola.
Tego typu historie sa po prostu klamstwami i odpowiedzialni za to sa autorzy oraz ci ktorzy publikuja je bez sprawdzenia.
Chyba musze napisac do adonai.


Pt sie 24, 2018 3:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1320
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Wydaje mi się że problem jest bardziej ogólny i sprowadza się do braku właściwego rozeznawania co do autentyczności jakichś zdarzeń i ich źródła, albo braku rozeznania w ogóle. Bo o ile procedury Kościoła są surowe to na jakimś spotkaniu modlitewnym rozmaitych cudów może być już niemal na pęczki. W dziale "Świadectwa" są świadectwa moim zdaniem bardzo różnych rzeczy i trudno nawet z kimś takim kto "doświadczył" dyskutować bo podchodzi do tego emocjonalnie, a rady streszczające co zaleca Kościół w takich wypadkach traktuje jako atak albo zazdrość lub brak wiary. Do ich autorów też zaapelujesz by nie opowiadali nieprawdziwych historii?


Może ten post zabrzmiał kwaśno ale tzw. duchowość charyzmatyczna to jedna z tych rzeczy w których w ogóle się nie odnajduję i która niezmiennie mnie drażni swoją naiwnością. Ewentualną naiwność sprzed wieków łatwiej mi przełknąć :) Bo wrócę jeszcze do tej świętej czy świętego modlącego się w kołysce po łacinie. Znajmy mojego ojca opowiadał mu z rozrzewnieniem jak jego wnuk - nie pamiętam dokładnie czy było to niemowlę mające parę tygodni czy już liczące swój wiek w miesiącach w każdym razie bardzo małe - powiedział do niego "Dziadzio". Rzecz niemożliwa, ale czy on kłamał? Najpewniej usłyszał w tym gaworzeniu czy bulgotaniu niemowlęcia coś co mu tak zabrzmiało. Ja jako małe dziecko mówiłam dużo "po swojemu" - rozumieli mnie najbliżsi. Co mogliby usłyszeć zupełnie obcy - taki "pompidon" trąci francuskim, a to był pomidor. Co mogło się wydawać ludziom że słyszeli z jej jej czy jego ust, gdy po latach, z perspektywy czasu - mając wiedzę że osoba ta wyróżniała się świętością - dawali swoje świadectwo skoro mogli nawet w ogóle łaciny nie znać.


Ostatnio edytowano Pt sie 24, 2018 5:31 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Scalono 2 posty



Pt sie 24, 2018 4:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5557
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
robaczek2,
Piszesz o tej historii: https://archiwum.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/przyjdz_dzieciatko_jezus.html, prawda? Domyślam się na podstawie tego, co napisałeś, bo wcześniej jej raczej nie znałam (nie pamiętam jej). Sugerujesz, że nie jest prawdziwa. Mnie trudno jest odpowiedzieć, jak było naprawdę, ale proszę, wykaż, że historia nie miała miejsca w rzeczywistości.

Cytuj:
Mysle ze takich historii ktore sprawiaja wrazenie prawdziwych wydarzen jest wiecej i to jest rowniez jedna z powaznych przyczyn odciagania ludzi od Kosciola.


Raczej nie jest dobrze, gdy wiarę opiera się na takich historiach.


Pt sie 24, 2018 5:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5557
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
robaczek2 napisał(a):
Oczywiscie. Tylko jezeli w zywotach swietych pisze o jakiejs swietej ze juz w kolysce modlila sie po lacinie (jak to chyba stwierdzil bp Rys) to nas to nie wzrusza ale pierwszy lepszy przecietny smiertelnik bedzie sie bardzo smial. I bedzie mial racje.


W tym przypadku trzeba zapytać, w jakim wieku było to dziecko i w jakim języku przemawiali do niego ludzie z jego otocznia. Domyślam się, że dziecko w kołysce może pozostawać dość długo, no i niektóre dzieci zaczynają bardzo wcześnie mówić. Niektóre dzieci są uczone różnych języków od bardzo wczesnego wieku (mamy zatrudniają np. chińską, francuską, (...) nianię, i te dzieci mówią różnymi językami w zależności od tego, kto do nich mówi. Takie przypadki wcale nie są rzadkie.


Pt sie 24, 2018 6:35 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 160
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Cytuj:
Mysle ze takich historii ktore sprawiaja wrazenie prawdziwych wydarzen jest wiecej i to jest rowniez jedna z powaznych przyczyn odciagania ludzi od Kosciola.

Sądzę że do takich historyjek jak ta o węgierskiej dziewczynce można podchodzić tak jak do objawień prywatnych: można w nie wierzyć lub nie, obowiązku nie ma. Nie jest to szkodliwe, jeżeli ktoś wierzy i jest to dla niego inspiracją do rozwoju, zdobywania wiedzy itp. to niech sobie wierzy. Natomiast czegoś takiego absolutnie nie można uznawać za dowód na cokolwiek. Historyjka jest bardzo stara, jeszcze z zamierzchłej komuny, kiedy takich historyjek dydaktycznych puszczano mnóstwo np. o pionierach itp. Być może była to reakcja na ówczesną propagandę. Dziś nie ma szans na udowodnienie czegokolwiek. Ksiądz może trochę koloryzował, ale już nie żyje. Nauczycielka zwariowała, do świadków nie dotrzemy. W tej sytuacji dotarcie do prawdy jest bez szans.
Mnie się w tym wszystkim nie podoba tylko to, że takie teksty publikuje się bez żadnego komentarza (także różne teksty historyczne), co sugeruje ich stuprocentową wiarygodność. W ten sposób robi się tylko zamieszanie i więcej może być z tego złego niż dobrego.


So sie 25, 2018 11:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5557
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Nawet gdyby ktoś wtedy miał możliwość sfilmować to wydarzenie, to za 10-50 lat każdy pewnie sądziłby, że to fotomontaż (przypuszczam, że mało kto dochodziłby, czy ci ludzie mieli w ogóle jakikolwiek sprzęt do przygotowania fotomontażu).

Podam lepszy przykład. Na dwóch filmikach poniżej ludzie modlą się do Jezusa o zabranie od nich tornado:
https://youtu.be/bN9_aORqsus?t=87 (chyba Filipiny)
https://www.youtube.com/watch?v=OkNQGTUf4nQ (USA)
i wydaje się, że jest odpowieź na modlitwę.
W drugim przypadku posesja modlącej kobiety najprawdopodobniej ocalała, ale w okolicy były spore zniszczenia i ofiary.
U nas w kościele ksiądz (jego rodzina pochodzi z Irlandii) wspominał, że w Europie był zwyczaj zapalania gromnicy, jako ochrony przed piorunami. Pomyślałam, że opowiem mu historię jednej kobiety z Polski, która zapaliła gromnicę i modliła się, gdy słyszała, że w nocy nadchodzi trąba powietrzna, a rano okazało się, że obok domu zostało powalone drzewo owocowe, a dom pozostał nienaruszony. Kobieta twierdzi, że obok domu były ślady po trąbie. Ksiądz wysłuchał, uśmiechnął się, że OK, ale nie ma co być takim płytkim w wierze, lub coś w tym stylu. Jednak organizuje specjalne Msze Święte z modlitwą o uzdrowienie.

No i jak skomentować te historie?


So sie 25, 2018 1:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1602
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Brandeisbluesky napisał(a):
ale nie ma co być takim płytkim w wierze

To popularne, tez napisalas poprzednio ze nasza wiara nie powinna sie opierac na takich wydarzeniach. I slusznie. Ale to jest jeden z istotnych elementow bo Jezus nie tylko twierdzil "ufojta mi" ale "niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą ... " i w koncu zmartwychwstal.
To co napisal Robert: "takie teksty publikuje się bez żadnego komentarza (także różne teksty historyczne), co sugeruje ich stuprocentową wiarygodność. W ten sposób robi się tylko zamieszanie i więcej może być z tego złego niż dobrego"
I jak mam wierzyc w Calun Turynski, przeslanie o. Pio, lub ze komus tam odrosla noga? Lub rozmawiac z naszym przyjacielem o milionach wotow gdy wypisywane sa historie o dziewczynce z dzieciatkiem Jezus lub parafii z ktorej nikt nie zginal. Te historie sugeruja stuprocentowa wiarygodnosc.
Stad moj apel ODPOWIEDZIALNOSC ZA SLOWO. Bo moze zabic


So sie 25, 2018 3:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1602
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Brandeisbluesky napisał(a):
rano okazało się, że obok domu zostało powalone drzewo owocowe, a dom pozostał nienaruszony. Jednak organizuje specjalne Msze Święte z modlitwą o uzdrowienie. No i jak skomentować te historie?

Oj w tych przypadkach to czesto sie zastanawiam czy gdy ktos zostanie uzdrowiony to dobrze czy gdy ktos nie zostanie uzdrowiony to dobrze. Czy gdy piorun uderzy, czy gdy nie uderzy. W ST uwazano ze blogoslawienstwo Boze to sukcesy w zyciu, liczne potomstwo itd.
Ja czesto mysle - Boze za co tyle szczescia. Ale jednoczesnie nie chcial bym byc przykuty do lozka przez nastepne 20 lat.


So sie 25, 2018 3:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 160
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Cytuj:
Pomyślałam, że opowiem mu historię jednej kobiety z Polski, która zapaliła gromnicę i modliła się, gdy słyszała, że w nocy nadchodzi trąba powietrzna, a rano okazało się, że obok domu zostało powalone drzewo owocowe, a dom pozostał nienaruszony. Kobieta twierdzi, że obok domu były ślady po trąbie.

Zapalanie gromnic w czasie burzy jest bardzo starym obyczajem ludowym, na wsiach szeroko praktykowanym. Może w Irlandii ten obyczaj nie był znany. Ludziska ratowali się na wszelkie możliwe sposoby, bo przecież chałupy były kryte słomą. Nazwa "gromnica" też jest pewnie związana z burzą, czyli z gromami.
Dom tej pani mógł ocaleć w sposób zupełnie naturalny. Trąba idzie często wąskim "korytarzem" np. przez las. Wszystkie drzewa są połamane na szerokości kilkudziesięciu metrów, a obok las jest zupełnie nietknięty żywiołem. Wystarczy że np. dom był 7 metrów z boku i ocalał.
Efekty przejścia trąby oglądałem w zeszłym roku w okolicach Supraśla. Ludzie się dziwili że nic się nie stało w miasteczku, a zaraz za domami wielkie zniszczenia. To są zjawiska naturalne, choć oczywiście każdy ma prawo tłumaczyć sobie po swojemu.


So sie 25, 2018 5:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 160
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Oprócz gromnic były w dawnych czasach stosowane tzw. dzwonki loretańskie, a także zwykłe dzwony. Jak było kilka dzwonów to najmniejszy służył do odganiania burz.
Tu jest bardzo ciekawy artykuł na temat tych "pierwszych piorunochronów".
http://www.ampolska.co/Artykuly/Pozosta ... zwonow.htm
To jest przykład materiałów wiarygodnych. To samo można znaleźć w wielu innych źródłach. A jak ktoś ma dziadka albo jeszcze lepiej pradziadka :) to od niego też się może wiele dowiedzieć. Kultura ludowa i tyle. Aż się czasem nie chce wierzyć, że to wszystko było tak niedawno. Ja jeszcze miałem szczęście słyszeć to od naocznych światków.


So sie 25, 2018 6:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4795
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Robert55 napisał(a):
Zapalanie gromnic w czasie burzy jest bardzo starym obyczajem ludowym, na wsiach szeroko praktykowanym.

Jest nawet taka potoczna nazwa święta ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej 2 lutego). Kiedyś dostałem gromnicę od koleżanki która mieszka na wsi, za co jestem jej niezmiernie wdzięczny. Nie tylko w czasie burzy, ale również osobie konającej daje się do ręki gromnicę. Z Bogiem !
Pozdrawiam
Sylwester

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


So sie 25, 2018 6:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5557
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Powody utraty wiernych przez KK
Robert55 napisał(a):
Cytuj:
Pomyślałam, że opowiem mu historię jednej kobiety z Polski, która zapaliła gromnicę i modliła się, gdy słyszała, że w nocy nadchodzi trąba powietrzna, a rano okazało się, że obok domu zostało powalone drzewo owocowe, a dom pozostał nienaruszony. Kobieta twierdzi, że obok domu były ślady po trąbie.

Zapalanie gromnic w czasie burzy jest bardzo starym obyczajem ludowym, na wsiach szeroko praktykowanym. Może w Irlandii ten obyczaj nie był znany. Ludziska ratowali się na wszelkie możliwe sposoby, bo przecież chałupy były kryte słomą. Nazwa "gromnica" też jest pewnie związana z burzą, czyli z gromami.
Dom tej pani mógł ocaleć w sposób zupełnie naturalny. Trąba idzie często wąskim "korytarzem" np. przez las. Wszystkie drzewa są połamane na szerokości kilkudziesięciu metrów, a obok las jest zupełnie nietknięty żywiołem. Wystarczy że np. dom był 7 metrów z boku i ocalał.
Efekty przejścia trąby oglądałem w zeszłym roku w okolicach Supraśla. Ludzie się dziwili że nic się nie stało w miasteczku, a zaraz za domami wielkie zniszczenia. To są zjawiska naturalne, choć oczywiście każdy ma prawo tłumaczyć sobie po swojemu.


Dla tych osób, które ocalały, i których dorobek życia przetrwał, pewnie była to okazja do wzmocnienia wiary - być może potrzebowali takiego znaku bożej opatrzności na dany moment życia. Są ludzie, którzy widzą działanie Boga w drobnych sprawach; w końcu nie każdy zostaje 'teologicznym wykształciuchem,' a takiego Bóg też ma w swojej pieczy.

Mały Książę napisał(a):
Robert55 napisał(a):
Zapalanie gromnic w czasie burzy jest bardzo starym obyczajem ludowym, na wsiach szeroko praktykowanym.

Jest nawet taka potoczna nazwa święta ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej 2 lutego). Kiedyś dostałem gromnicę od koleżanki która mieszka na wsi, za co jestem jej niezmiernie wdzięczny. Nie tylko w czasie burzy, ale również osobie konającej daje się do ręki gromnicę. Z Bogiem !
Pozdrawiam
Sylwester


Myślałam, że dają świecę od chrztu; albo może, że ta od chrztu może zostać gromnicą(?)

robaczek2,
Masz jakieś dowody przeczące historii z dziewczynką? Widzę, że to opowiadanie o niej jakoś osobiście Cię dotknęło.


So sie 25, 2018 7:33 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL