Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 23, 2018 4:01 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Biblia powinna właśnie odpowiadać na pytania ludzi na temat swiata i swiatopogladu.

Biblia nie jest podręcznikiem do teologii. Nie wiesz o tym? W dodatku, o czym niektórzy zapominają, do interpretowania Biblii trzeba się solidnie przygotować, bo "niedouczeni i mało utwierdzeni" ją opacznie tłumaczą.

Cytuj:
Bóg biestety nie wszystkim dal pełna możliwość poradzenia sobie z tym, że ludzie sa niesprawiedliwi i grzesza szkodzac innym...

Trzeba grać takimi kartami, jakie się ma, a nie płakać nad tym, iż inny gracz ma lepsze.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt wrz 21, 2018 1:37 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Może i Bóg sadzi sprawiedliwie ale dopiero po smierci, w życiu nie ma równości, tu jest dużo nie sprawiedliwości a przecież teraz sie waża losy zbawienia a nie po smierci.
To prawda. Z chwilą śmierci nasza wola jest już tak utwierdzona, że wiadomym staje się przeznaczenie do życia, czy potępienia.

f.kos napisał(a):
Co ten przyklad z biblii moze mówić, że nie wolno oddalic żony albo że dzieci sa najważniejsze w oczach Boga, z tym sie akurat zgadzam ale nie ma tam odpowiedzi dlaczego Bóg jest taki niesprawiedliwy.
Powiedziałem Ci, jaki mają cel działania złych ludzi w oczach Boga. Wiesz, że on tych złych również pragnie zbawić? Więc może w ostatnim tchnieniu wydadzą z siebie:"Boże ratuj mnie niegodnego." I to sprawi, że nie do piekła, ale przez bolesny czyściec trafią do Nieba. W czyśćcu sprawiedliwość boża jest nieugięta. "Nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz." powiada Pan Jezus.

Przeczytaj Przypowieść o Łazarzu i bogaczu.

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=331


Pt wrz 21, 2018 1:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
Sprawiedliwe jest chociaż to że Bóg zwróci sprawiedliwosc po smierci, ale i tak chyba w niebie wszyscy beda rowni wiec to zadna sprawiedliwosc, ktos cierpiał i nic za to nie dostanie a ktos inny mial piekne zycie i dostanie pewnie wiecej niz ten kto cierpiał.

Bóg moze byc najpierw milosierny a potem sprawiedliwy ale niech bedzie milosierny dla wszystkich a nie dla wybranych.

Co do złych ludzi to nie pisze o nich tylko o tych dobrych, oni z pewnoscia zostana zbawieni al ci źli nie i wkurza mnie to że własnie ci źli, ktorzy mieli ciezkie zycie maja mniejsze szanse na zbawienie od tych, ktorzy mieli po prostu z gorki w porownaniu do innych, powinno byc na odwrot!


Pt wrz 21, 2018 6:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Sprawiedliwe jest chociaż to że Bóg zwróci sprawiedliwosc po smierci, ale i tak chyba w niebie wszyscy beda rowni wiec to zadna sprawiedliwosc, ktos cierpiał i nic za to nie dostanie a ktos inny mial piekne zycie i dostanie pewnie wiecej niz ten kto cierpiał.

Ciągle mierzysz Boga tym, co sobie wymyśliłeś. Bóg z każdym "umawia się" na dokładnie taką samą zapłatę. Nie ma lepszych i gorszych w niebie, bo ci, którzy mieli by gorzej, mogli by mieć słuszne pretensje o to, że inni są uprzywilejowani.

Cytuj:
Bóg moze byc najpierw milosierny a potem sprawiedliwy ale niech bedzie milosierny dla wszystkich a nie dla wybranych.

Bóg jest miłosierny dla tych, którzy go o miłosierdzie i wybaczenie grzechów poproszą. Dla tych, którzy tego nie zrobią, będzie absolutnie sprawiedliwy.

Cytuj:
Co do złych ludzi to nie pisze o nich tylko o tych dobrych, oni z pewnoscia zostana zbawieni al ci źli nie i wkurza mnie to że własnie ci źli, ktorzy mieli ciezkie zycie maja mniejsze szanse na zbawienie od tych, ktorzy mieli po prostu z gorki w porownaniu do innych, powinno byc na odwrot!

Ciągle masz własną wizję Boga. Ci źli zostaną potępieni nie dlatego, że Bóg ma taki kaprys, ale doprowadza ich do tego ich własne decyzje o odrzuceniu Boga. Natomiast ci dobrzy (zakładając, że mówisz o żyjących zgodnie z wymogami Boga) będą zbawieni również na skutek ich własnych decyzji o tym, że poszli za Chrystusem.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt wrz 21, 2018 6:31 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
Yarpen Zirgin napisał(a):
f.kos napisał(a):
Sprawiedliwe jest chociaż to że Bóg zwróci sprawiedliwosc po smierci, ale i tak chyba w niebie wszyscy beda rowni wiec to zadna sprawiedliwosc, ktos cierpiał i nic za to nie dostanie a ktos inny mial piekne zycie i dostanie pewnie wiecej niz ten kto cierpiał.

Ciągle mierzysz Boga tym, co sobie wymyśliłeś. Bóg z każdym "umawia się" na dokładnie taką samą zapłatę. Nie ma lepszych i gorszych w niebie, bo ci, którzy mieli by gorzej, mogli by mieć słuszne pretensje o to, że inni są uprzywilejowani.

Cytuj:
Bóg moze byc najpierw milosierny a potem sprawiedliwy ale niech bedzie milosierny dla wszystkich a nie dla wybranych.

Bóg jest miłosierny dla tych, którzy go o miłosierdzie i wybaczenie grzechów poproszą. Dla tych, którzy tego nie zrobią, będzie absolutnie sprawiedliwy.

Cytuj:
Co do złych ludzi to nie pisze o nich tylko o tych dobrych, oni z pewnoscia zostana zbawieni al ci źli nie i wkurza mnie to że własnie ci źli, ktorzy mieli ciezkie zycie maja mniejsze szanse na zbawienie od tych, ktorzy mieli po prostu z gorki w porownaniu do innych, powinno byc na odwrot!

Ciągle masz własną wizję Boga. Ci źli zostaną potępieni nie dlatego, że Bóg ma taki kaprys, ale doprowadza ich do tego ich własne decyzje o odrzuceniu Boga. Natomiast ci dobrzy (zakładając, że mówisz o żyjących zgodnie z wymogami Boga) będą zbawieni również na skutek ich własnych decyzji o tym, że poszli za Chrystusem.


Taka samą zapłate, chyba żartujesz?
W niebie faktycznie nie bedzie lepszych i gorszych ale tu na ziemi jest niestety inaczej!

Jedni maja wiecej powodów i motywacji żeby prosic Boga o przebaczenie a inni prawie wcale i taka jest prawda, skoro taka jest prawda to nie mów że sobie coś wymyśliłem na temat Boga.

Tak wogule to nie chce mi sie juz o tym pisac, nikt nie ma argumentów żeby uzasadnic że taki jaki jest Bóg to jest ok, pisze że ludzie maja nierowne szanse do osiagniecia zbawienia i tak jest skoro ktos ma nie rowne szanse to jak tu mozna mowic o sprawiedliwosci.

Tak wogule mam jeszcze inne pytanie, mozecie myslec inaczej ale ja wiem co mowie, chodzi o to, że chciałbym wierzyc w Boga ale takiego jaki powinien byc jednak na razie nic na to nie poradze, że tak mysle o Bogu, do takich doszlem wniosków. Przed smiercia trzeba załowac za grzechy, jak ja mam żałowac za grzechy skoro nie wierze w Boga, żałowac za grzechy mozna tylko w imie Boga jak sie w niego nie wierzy to uwazam ze sie nie da wiec jak sie nie nawroce to pójde do piekła, myslałem że do piekla idzie ten kto ma mozliwosc żałowac za grzechy i za nie nie żaluje a nie ten kto jej nie ma?


Pt wrz 21, 2018 10:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Taka samą zapłate, chyba żartujesz?

Nie. Zapraszam do lektury Mt 20,1-16.

Cytuj:
W niebie faktycznie nie bedzie lepszych i gorszych ale tu na ziemi jest niestety inaczej!

Owszem, ale tutaj decydują ludzie, bo to ludziom Bóg dał wolną wolę i wolną rękę do decydowania o tym, jak będzie wyglądał świat.

Cytuj:
Jedni maja wiecej powodów i motywacji żeby prosic Boga o przebaczenie a inni prawie wcale i taka jest prawda, skoro taka jest prawda to nie mów że sobie coś wymyśliłem na temat Boga.

Ci, którzy mają więcej powodów, sami podjęli taką decyzję, bo nikt za nikogo nie grzeszy. To nie Bóg decyduje w czyimś imieniu, że ten człowiek będzie łamał przykazania, tylko on sam (już pomijam, że gdzie nie ma świadomości złamania przykazania lub wolnej woli, tam nie ma grzechu ciężkiego).

Cytuj:
Tak wogule to nie chce mi sie juz o tym pisac, nikt nie ma argumentów żeby uzasadnic że taki jaki jest Bóg to jest ok, (...)

Tak w ogóle, to zwyczajnie nie przyjmujesz do wiadomości niczego, co jest Ci przedstawiane, bo nie zamierzasz niczego zmieniać w swoje spaczonej wizji Boga.

Cytuj:
(...)pisze że ludzie maja nierowne szanse do osiagniecia zbawienia i tak jest skoro ktos ma nie rowne szanse to jak tu mozna mowic o sprawiedliwosci.

To, jak pisałem, jest jedynie Twoje wyobrażenie wynikające z nieznajomości Boga i tego, jak się osiąga zbawienie.

Cytuj:
Tak wogule mam jeszcze inne pytanie, mozecie myslec inaczej ale ja wiem co mowie, (...)

To po co pytasz, skoro z góry wiesz, iż nie przyjmiesz odpowiedzi do wiadomości i nie zmienisz zdania?

Cytuj:
(...)chodzi o to, że chciałbym wierzyc w Boga ale takiego jaki powinien byc jednak na razie nic na to nie poradze, że tak mysle o Bogu, do takich doszlem wniosków. Przed smiercia trzeba załowac za grzechy, jak ja mam żałowac za grzechy skoro nie wierze w Boga, żałowac za grzechy mozna tylko w imie Boga jak sie w niego nie wierzy to uwazam ze sie nie da wiec jak sie nie nawroce to pójde do piekła, myslałem że do piekla idzie ten kto ma mozliwosc żałowac za grzechy i za nie nie żaluje a nie ten kto jej nie ma?

Sęk w tym, że Ty nie jesteś osobą, która żyje w nieświadomości. Miałeś wiarę, poznałeś Boga, ale go odrzuciłeś, bo stworzyłeś sobie jego wypaczoną wizję, której się ślepo trzymasz.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So wrz 22, 2018 7:47 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2660
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos
Co ciebie powstrzymuje w zabiciu złego Boga? Wiesz że zabity został dobry Bóg, to tak samo możesz zabić złego Boga. To jest wykonalne. Masz w tym jakieś wątpliwości?
Tu nie powinien nikt tobie mieć tego za złe. Zło się usuwa, zabija nawet, by się nie odrodziło. Innej opcji nie masz.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So wrz 22, 2018 8:47 am
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Taka samą zapłate, chyba żartujesz?
W niebie faktycznie nie bedzie lepszych i gorszych ale tu na ziemi jest niestety inaczej!


I prawdziwa wiara jest ustabilniona właśnie tym, że to, co ludzie myślą o tobie na ziemi, nie ma znaczenia.

f.kos napisał(a):
Jedni maja wiecej powodów i motywacji żeby prosic Boga o przebaczenie a inni prawie wcale i taka jest prawda, skoro taka jest prawda to nie mów że sobie coś wymyśliłem na temat Boga.


Więc wiara tych, którzy idą do Boga z miłości, a nie z powodów i motywacji takich jak trudności życiowe, też jest wielka, prawda?

f.kos napisał(a):
pisze że ludzie maja nierowne szanse do osiagniecia zbawienia i tak jest skoro ktos ma nie rowne szanse to jak tu mozna mowic o sprawiedliwosci.


Poruszmy taką ciekawą kwestię: Czym jest sprawiedliwość? Sprawiedliwość to nie to samo co dać po równo.

f.kos napisał(a):
kto ma mozliwosc żałowac za grzechy i za nie nie żaluje a nie ten kto jej nie ma?


Co ci uniemożliwia żal za grzechy?
Polecę też zapoznać się z pojęciami "żal doskonały" i "żal niedoskonały".


So wrz 22, 2018 5:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
Viridiana napisał(a):
f.kos napisał(a):
Taka samą zapłate, chyba żartujesz?
W niebie faktycznie nie bedzie lepszych i gorszych ale tu na ziemi jest niestety inaczej!


I prawdziwa wiara jest ustabilniona właśnie tym, że to, co ludzie myślą o tobie na ziemi, nie ma znaczenia.

f.kos napisał(a):
Jedni maja wiecej powodów i motywacji żeby prosic Boga o przebaczenie a inni prawie wcale i taka jest prawda, skoro taka jest prawda to nie mów że sobie coś wymyśliłem na temat Boga.


Więc wiara tych, którzy idą do Boga z miłości, a nie z powodów i motywacji takich jak trudności życiowe, też jest wielka, prawda?

f.kos napisał(a):
pisze że ludzie maja nierowne szanse do osiagniecia zbawienia i tak jest skoro ktos ma nie rowne szanse to jak tu mozna mowic o sprawiedliwosci.


Poruszmy taką ciekawą kwestię: Czym jest sprawiedliwość? Sprawiedliwość to nie to samo co dać po równo.

f.kos napisał(a):
kto ma mozliwosc żałowac za grzechy i za nie nie żaluje a nie ten kto jej nie ma?


Co ci uniemożliwia żal za grzechy?
Polecę też zapoznać się z pojęciami "żal doskonały" i "żal niedoskonały".


Jak to co, załowac mozna jak sie wierzy w Boga, jak sie w niego nie wierzy to nie mozna no bo po co, tak zostalem nauczony?


So wrz 22, 2018 9:45 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Jak to co, załowac mozna jak sie wierzy w Boga, jak sie w niego nie wierzy to nie mozna no bo po co, tak zostalem nauczony?


Skonkretyzuj, co masz na myśli. Zapoznałeś się z pojęciami żalu doskonałego i niedoskonałego jak cię prosiłam? :wink:


So wrz 22, 2018 9:56 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos..
Masz do Boga pretensje, przez co Go nienawidzisz i przez to nie wierzysz w Niego?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So wrz 22, 2018 9:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
Viridiana napisał(a):
f.kos napisał(a):
Jak to co, załowac mozna jak sie wierzy w Boga, jak sie w niego nie wierzy to nie mozna no bo po co, tak zostalem nauczony?


Skonkretyzuj, co masz na myśli. Zapoznałeś się z pojęciami żalu doskonałego i niedoskonałego jak cię prosiłam? :wink:


Czyli co, jak boje sie piekla i pomysle ze załuje za grzecy mimo to ze nienawidze Boga to pojde do nieba, jak tak czasami mysle to wydaje mi sie ze robie Boga w konia...
Pozatym jak mam isc do nieba skoro bede musial byc z Bogiem, ktory jest niesprawiedliwy i okrutny, chyba lepiej isc do piekla co nie?

PeterW napisał(a):
f.kos..
Masz do Boga pretensje, przez co Go nienawidzisz i przez to nie wierzysz w Niego?


To nie tak, dziwne zeby moderator pisal tak plasko przemyslane wnioski.
Najpierw doszlem do wniosku ze Bog jest niesprawiedliwy i potem go znienawidzilem, nic na to nie poradze ze tak mysle, taki mam swiatopoglad poprostu. Może jstem opetany co, da sie ro jakos sprawdzic?


So wrz 22, 2018 10:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
1. Masz wypaczony obraz Boga przez swoje pretensje do Niego.
2. Nie przyjmujesz do wiadomości, że Twój obraz Boga jest wypaczony.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So wrz 22, 2018 10:27 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
f.kos napisał(a):
Czyli co, jak boje sie piekla i pomysle ze załuje za grzecy mimo to ze nienawidze Boga to pojde do nieba, jak tak czasami mysle to wydaje mi sie ze robie Boga w konia...


Ale żal doskonały wynika z miłości do Boga.

f.kos napisał(a):
Pozatym jak mam isc do nieba skoro bede musial byc z Bogiem, ktory jest niesprawiedliwy i okrutny, chyba lepiej isc do piekla co nie?


Bo Szatan na pewno będzie dla ciebie dobry i sprawiedliwy...

f.kos napisał(a):
Najpierw doszlem do wniosku ze Bog jest niesprawiedliwy


Nie odniosłeś się do mojego pytania o sprawiedliwość. Co twoim zdaniem oznacza sprawiedliwość? Nie jest ona na pewno dawaniem po równo.

f.kos napisał(a):
i potem go znienawidzilem, nic na to nie poradze ze tak mysle, taki mam swiatopoglad poprostu.


Możesz poradzić. Możesz się zastanowić, jakie mogą być argumenty za tym, że Bóg jest dobry.

f.kos napisał(a):
Może jstem opetany co, da sie ro jakos sprawdzic?


Czy opętany to nie wiem, z takim pytaniem idź do księdza w swojej parafii. Ale być może jeśli się nie nawrócisz, to umrzesz w stanie grzechu przeciwko Duchowi Świętemu.


So wrz 22, 2018 10:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 629
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy jak nienawidze Boga to moge wziąść ślub?
Jesteś w fazie: nienawidzę i trudno, nic nie poradzę. Nie widać minimalnej chęci zmiany.
Czyli nie ma mowy o szczerym jakimkolwiek żalu.
Zresztą nienawidzisz nie tyle Boga, co swojej chorej wizji na Jego temat. Ale jesteś do niej, do tej wizji, bardzo, może i chorobliwie przywiązany. Nie dasz sobie wytłumaczyć. Blokujesz się na każde słowo. Na to zreszta pewnie też.

A poza tym to mam ogromne wątpliwości co do Twojego zdrowia psychicznego. I w tej sytuacji racjonalna rozmowa traciłaby sens, bo i tak jesteś zafiksowany na swoich złudzeniach, argumenty nie (za)działają.

Obawiam się, że nie można Ci nic wytłumaczyć, bo to z definicji odrzucasz.
Może więc dajmy sobie spokój, nie tłumaczmy, nie ma sensu. Lepiej zmówić zdrowaśkę.


So wrz 22, 2018 10:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL