Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt paź 19, 2018 10:44 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Wiem, że pisałem o tym dwa razy ale dowiedziałem sie nowych rzeczy...


"Niejedna wdowa lub wdowiec, po wysłuchaniu Pana Jezusa na temat upodobnienia się ludzi do aniołów i tego, że w niebie ludzie żenić się nie będą i wychodzić za mąż, mogli z przerażeniem stwierdzić, że dla Boga, w niebie, wspólne życie w małżeństwie nie ma większego znaczenia. Czy to oznacza, że 30 czy 40 i więcej lat pożycia w małżeństwie nie będzie docenione w niebie? Czy małżonkowie tam się nie odnajdą by dalej okazywać sobie wzajemną miłość? Myślę, że nie o to Jezusowi chodziło, gdy udowadniał saduceuszom możliwość, wręcz konieczność zmartwychwstania.
Małżeństwo ze swej natury posiada dwa cele:

Miłość małżeńska

Zrodzenie i wychowanie dzieci.

Panu Jezusowi chodziło o to, że w niebie nie będzie realizowany ten drugi cel - prokreacja; będziemy podobni do aniołów, którzy nie maja tej możliwości."

Czyli w niebie bedzie małżeństwo ale to duchowe, a wiec relacja duchowa miedzy małżonkami bedzie wyjatkowa w porownaniu do relacji z innymi duszami, co o tym myślicie?

" Zatem szczególność i jedyność miłości łączącej małżonków ujawni się w niebie w całym swoim, dla nas obecnie w ogóle niewyobrażalnym, pięknie. Zarazem – i o tym mówił Pan Jezus – zbawieni małżonkowie nie będą już realizowali funkcji prokreacyjnej, „będą jak aniołowie Boży”. Powiedzmy to inaczej: Również każda inna autentyczna miłość: między matką czy ojcem a dzieckiem, brata z siostrą oraz braci i sióstr między sobą, jak również bliskość łącząca przyjaciół doczeka się w niebie oczyszczenia i udoskonalenia. Jednak tylko miłość małżeńska będzie tam miłością oblubieńczą, tzn. zachowa swoją jedyność i niepowtarzalność, a swój oblubieńczy charakter odsłoni w całej, w tej chwili dla nas nieprzeczuwalnej pełni."

Napisane jest" tylko miłość małżeńska bedzie tam miłościo oblubieńcza, tzn. zachowa swoja jedynosc i niepowtarzalnosc" czyli ponownie napisze, że relacje w niebie miedzy małżonkami beda nadzwyczajne, lepsze niż relacje obcych ludzi w niebie, co wy na to?

Tam jeszcze pisze, że jak ktoś miał kilka żon to w niebie bedzie tylko z ta z którą prawdziwie kochał, czy to prawda?

Cytaty pochodzą z tego linku: http://m.fronda.pl/a/w-niebie-chce-mies ... 72406.html

Jak to wszystko ma sie do tego, że Jezus mówi iż w niebie nikt sie nie bedzie żenił i że miłość małżeńska jest tylko do śmierci?

Pozdrawiam


Śr wrz 26, 2018 10:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Miłość małżeńska ma trwać na wieki, ale nie ma ona cech przynależnych ciału. Tak, jak na ziemi są jednym ciałem, tak w Niebie dodatkowo będą jedną duszą. Czego nie udało się zachować w raju Adamowi i Ewie. Teraz doświadczeni życiem, ziemskim i o ile przyjmą bożą naukę zleją się w jedno jeszcze ściślej.


Cz wrz 27, 2018 12:28 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N wrz 23, 2018 4:38 pm
Posty: 19
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Cytuj:
Tam jeszcze pisze, że jak ktoś miał kilka żon to w niebie bedzie tylko z ta z którą prawdziwie kochał, czy to prawda?


Czyli pozostałe żony wówczas mają cierpieć wieczność samotności i braku wybranej i wyjątkowej miłości małżeńskiej? Ogólnie taka idea generuje więcej problemów niż możliwych szczęśliwych rozwiązań dla wszystkich. A co z tymi, którzy cierpieli samotność już tu na ziemi? Mają na wieczność zostać unieszczęśliwieni stanem samotności patrząc na szczęście małżeńskie innych dusz? Trochę to dziwne.

Ogólnie jako żona nie potrafię sobie wyobrazić tak po prostu wieczności bez Męża, ale wiem, że wiele rzeczy jest poza naszym pojmowaniem i że po śmierci wszystko będziemy postrzegać inaczej, będziemy cieszyć się o wiele bliższą obecnością Boga, więc to będzie coś tak niesamowitego, że nie sposób tego przyrównać do obecnych realiów. I wolę zaufać prostym i jasnym słowom Jezusa, który chyba jasno się na ten temat wypowiedział. Będziemy jak aniołowie to będziemy. Czyli będzie skrajnie inaczej, niż tu.


Cz wrz 27, 2018 4:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
SmutnaHejterka napisał(a):
Cytuj:
Tam jeszcze pisze, że jak ktoś miał kilka żon to w niebie bedzie tylko z ta z którą prawdziwie kochał, czy to prawda?


Czyli pozostałe żony wówczas mają cierpieć wieczność samotności i braku wybranej i wyjątkowej miłości małżeńskiej? Ogólnie taka idea generuje więcej problemów niż możliwych szczęśliwych rozwiązań dla wszystkich. A co z tymi, którzy cierpieli samotność już tu na ziemi? Mają na wieczność zostać unieszczęśliwieni stanem samotności patrząc na szczęście małżeńskie innych dusz? Trochę to dziwne.

Ogólnie jako żona nie potrafię sobie wyobrazić tak po prostu wieczności bez Męża, ale wiem, że wiele rzeczy jest poza naszym pojmowaniem i że po śmierci wszystko będziemy postrzegać inaczej, będziemy cieszyć się o wiele bliższą obecnością Boga, więc to będzie coś tak niesamowitego, że nie sposób tego przyrównać do obecnych realiów. I wolę zaufać prostym i jasnym słowom Jezusa, który chyba jasno się na ten temat wypowiedział. Będziemy jak aniołowie to będziemy. Czyli będzie skrajnie inaczej, niż tu.


No właśnie, co z tymi którzy byli samotni np. niepełnosprawni, ale jest jasno napisana interpretacja pisma sw. małżeństwo bedzie na wieczność, wynikało by z tego że w niebie beda kregi. Pozatym gdzieś czytałem, że w niebie zostana na wynagrodzone wszystkie niespełnione pragnienia z życia ale jakoś nie chce mi sie w to wierzyć...


Cz wrz 27, 2018 6:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2656
Lokalizacja: Roztocze
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
A nie czytałeś przypadkiem, że w niebie będzie wszystko co jest potrzebne. Więc naturalnym jest że nie będzie pragnień. Czemu więc w to wątpisz że nie będą zaspokojone twe obecne oczekiwania?
Tym wynagrodzeniem jest właśnie to że wszysko będziemy mieli. To że teraz cierpimy braki, to i oczekujemy ich spełnienia. To teraz normalność. Tak i w niebie będzie normalnością to, że będzie pełne nasze tam zaspokojenie. Nikt nawet nie pomyśli o zaspokojeniu, więc i o jego braku.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 6:51 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 4:34 pm
Posty: 145
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
@f.kos proszę Cię, ile razy można to samo tłuc. Dopiero Ci moderator zamknął identyczny temat. Daj już spokój.


Cz wrz 27, 2018 7:12 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N wrz 23, 2018 4:38 pm
Posty: 19
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
f.kos napisał(a):
No właśnie, co z tymi którzy byli samotni np. niepełnosprawni, ale jest jasno napisana interpretacja pisma sw. małżeństwo bedzie na wieczność, wynikało by z tego że w niebie beda kregi. Pozatym gdzieś czytałem, że w niebie zostana na wynagrodzone wszystkie niespełnione pragnienia z życia ale jakoś nie chce mi sie w to wierzyć...

No właśnie chyba nie dość jasno opisałam, co chciałam przekazać. Chodzi mi o to, że uważam, że wszystko będziemy tam inaczej postrzegać, toteż myślę, że nie będzie nam brakować braku małżeństw w niebie - my teraz z naszej ludzkiej perspektywy jest nie umiemy tego sobie wyobrazić, więc trzeba Jezusowi uwierzyć na słowo :)

A pogląd, że będą małżeństwa w niebie tworzy mnożenie bytów ponad konieczność i nielogiczności, które uniemożliwiałyby istnienie szczęśliwego i sprawiedliwego nieba. Natomiast brak małżeństw w niebie eliminuje wszystkie problemy z tym związane - bo istnienie małżeństw implikuje istnienie potrzeb, które zaspokaja małżeństwo, jak poprzednik wspomniał. A wówczas znaczyłoby to, że wieczni single żyliby w rzeczywistości tych potrzeb, które w ich przypadku byłyby niezaspokojone. A brak tych potrzeb to brak potrzeby małżeństwa. Tu na Ziemi tworzymy relacje, które są bardzo bladym odzwierciedleniem, namiastką najdoskonalszej relacji z Bogiem, więc w Niebie już nie będą potrzebne tego typu ziemskie relacje, tak to czasem sobie tłumaczę.


Cz wrz 27, 2018 7:22 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 87
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
f.kos napisał(a):
Pozatym gdzieś czytałem, że w niebie zostana na wynagrodzone wszystkie niespełnione pragnienia z życia ale jakoś nie chce mi sie w to wierzyć...

Dlaczego? :wink:


Cz wrz 27, 2018 7:33 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
SmutnaHejterka napisał(a):
f.kos napisał(a):
No właśnie, co z tymi którzy byli samotni np. niepełnosprawni, ale jest jasno napisana interpretacja pisma sw. małżeństwo bedzie na wieczność, wynikało by z tego że w niebie beda kregi. Pozatym gdzieś czytałem, że w niebie zostana na wynagrodzone wszystkie niespełnione pragnienia z życia ale jakoś nie chce mi sie w to wierzyć...

No właśnie chyba nie dość jasno opisałam, co chciałam przekazać. Chodzi mi o to, że uważam, że wszystko będziemy tam inaczej postrzegać, toteż myślę, że nie będzie nam brakować braku małżeństw w niebie - my teraz z naszej ludzkiej perspektywy jest nie umiemy tego sobie wyobrazić, więc trzeba Jezusowi uwierzyć na słowo :)

A pogląd, że będą małżeństwa w niebie tworzy mnożenie bytów ponad konieczność i nielogiczności, które uniemożliwiałyby istnienie szczęśliwego i sprawiedliwego nieba. Natomiast brak małżeństw w niebie eliminuje wszystkie problemy z tym związane - bo istnienie małżeństw implikuje istnienie potrzeb, które zaspokaja małżeństwo, jak poprzednik wspomniał. A wówczas znaczyłoby to, że wieczni single żyliby w rzeczywistości tych potrzeb, które w ich przypadku byłyby niezaspokojone. A brak tych potrzeb to brak potrzeby małżeństwa. Tu na Ziemi tworzymy relacje, które są bardzo bladym odzwierciedleniem, namiastką najdoskonalszej relacji z Bogiem, więc w Niebie już nie będą potrzebne tego typu ziemskie relacje, tak to czasem sobie tłumaczę.


To po co małżenstwo bedzie trwało wiecznosc skoro go nie bedzie w niebie jak jednak bedzie? Wiecie co, obawiam sie tylko tego, że ktos kto miał za życia żone bedzie w niebie bardziej szczesliwszy od kogos kto nie mial zony. To że Bóg wymarze mi z pamieci i pragnien małzenstwo to nie jest to zalatwienie sprawy bo np. ktos kto mial zone tego pragnienia mu Bóg nie wymarze z pamieci bo bedzie mógł je spełnic a mi wymarze i tez bede szczesliwy, najlepiej to niech wogule usunie czlowiekowi wszystkie pragnienia i wtedy wogule bedzie człowiek szczesliwy, dla mnie to totalne oszustwo!

Wiem, że w niebie bedzie inna żeczywistosc ale jednak jest napisane ze malzenstwo bedzie trwalo wiecznosc wiec te słowa Jezusa sa chyba nic nie znaczace skoro mówi, że nie bedzie małżenstwa a potem okazuje sie że bedzie, chyba że interpretacja jest zła?


Cz wrz 27, 2018 10:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Cytuj:
Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
@f.kos proszę Cię, ile razy można to samo tłuc. Dopiero Ci moderator zamknął identyczny temat. Daj już spokój.


Pojawiły sie nowe okolicznosci...


Cz wrz 27, 2018 10:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
f.kos napisał(a):
SmutnaHejterka napisał(a):
Cytuj:
Tam jeszcze pisze, że jak ktoś miał kilka żon to w niebie bedzie tylko z ta z którą prawdziwie kochał, czy to prawda?


Czyli pozostałe żony wówczas mają cierpieć wieczność samotności i braku wybranej i wyjątkowej miłości małżeńskiej? Ogólnie taka idea generuje więcej problemów niż możliwych szczęśliwych rozwiązań dla wszystkich. A co z tymi, którzy cierpieli samotność już tu na ziemi? Mają na wieczność zostać unieszczęśliwieni stanem samotności patrząc na szczęście małżeńskie innych dusz? Trochę to dziwne.

Ogólnie jako żona nie potrafię sobie wyobrazić tak po prostu wieczności bez Męża, ale wiem, że wiele rzeczy jest poza naszym pojmowaniem i że po śmierci wszystko będziemy postrzegać inaczej, będziemy cieszyć się o wiele bliższą obecnością Boga, więc to będzie coś tak niesamowitego, że nie sposób tego przyrównać do obecnych realiów. I wolę zaufać prostym i jasnym słowom Jezusa, który chyba jasno się na ten temat wypowiedział. Będziemy jak aniołowie to będziemy. Czyli będzie skrajnie inaczej, niż tu.


No właśnie, co z tymi którzy byli samotni np. niepełnosprawni, ale jest jasno napisana interpretacja pisma sw. małżeństwo bedzie na wieczność, wynikało by z tego że w niebie beda kregi. Pozatym gdzieś czytałem, że w niebie zostana na wynagrodzone wszystkie niespełnione pragnienia z życia ale jakoś nie chce mi sie w to wierzyć...

Wszystko zleje się jeszcze ściślej. Miłość małżeńska umocni się, ale równocześnie miłość wobec wszystkich dusz się umocni, więc nikt nie będzie czuł braku, gdyż każde naczynie, ile by pojemności nie miało, będzie pełne.
Wyobraźcie sobie Niebo jako jeden ogromny organizm a każdy człowiek jest jedną komórką tego organizmu, każde małżeństwo będzie sąsiadującymi ze sobą dwoma, trzema... pięcioma komórkami. W zależności ile bożych związków zawarło. Bedzie taka harmonia, albo i większa, ale trudno sobie wyobrazić, jak w organizmie, gdzie komórki są odżywiane i żadna nie czuje się istotniejsza, ważniejsza w i każda wykonuje określoną rolę dla organizmu. Zygotą tego organizmu, jest oczywiście Chrystus, gdyż On był pierwszy. I cały "kod genetyczny" od Niego pochodzi.


Pt wrz 28, 2018 12:27 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Cytuj:
Wszystko zleje się jeszcze ściślej. Miłość małżeńska umocni się, ale równocześnie miłość wobec wszystkich dusz się umocni, więc nikt nie będzie czuł braku, gdyż każde naczynie, ile by pojemności nie miało, będzie pełne.
Wyobraźcie sobie Niebo jako jeden ogromny organizm a każdy człowiek jest jedną komórką tego organizmu, każde małżeństwo będzie sąsiadującymi ze sobą dwoma, trzema... pięcioma komórkami. W zależności ile bożych związków zawarło. Bedzie taka harmonia, albo i większa, ale trudno sobie wyobrazić, jak w organizmie, gdzie komórki są odżywiane i żadna nie czuje się istotniejsza, ważniejsza w i każda wykonuje określoną rolę dla organizmu. Zygotą tego organizmu, jest oczywiście Chrystus, gdyż On był pierwszy. I cały "kod genetyczny" od Niego pochodzi.


Czyli mówisz że w niebie beda kregi, ciekawe? To o tym naczyniu na to wskazuje ale tak jak napisalem, wymazanie pragnien lub ich nieswiadomosc to nie jest uszczesliwienie czlowieka!


Pt wrz 28, 2018 12:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
f.kos napisał(a):
Cytuj:
Wszystko zleje się jeszcze ściślej. Miłość małżeńska umocni się, ale równocześnie miłość wobec wszystkich dusz się umocni, więc nikt nie będzie czuł braku, gdyż każde naczynie, ile by pojemności nie miało, będzie pełne.
Wyobraźcie sobie Niebo jako jeden ogromny organizm a każdy człowiek jest jedną komórką tego organizmu, każde małżeństwo będzie sąsiadującymi ze sobą dwoma, trzema... pięcioma komórkami. W zależności ile bożych związków zawarło. Bedzie taka harmonia, albo i większa, ale trudno sobie wyobrazić, jak w organizmie, gdzie komórki są odżywiane i żadna nie czuje się istotniejsza, ważniejsza w i każda wykonuje określoną rolę dla organizmu. Zygotą tego organizmu, jest oczywiście Chrystus, gdyż On był pierwszy. I cały "kod genetyczny" od Niego pochodzi.


Czyli mówisz że w niebie beda kregi, ciekawe? To o tym naczyniu na to wskazuje ale tak jak napisalem, wymazanie pragnien lub ich nieswiadomosc to nie jest uszczesliwienie czlowieka!

Zapytaj się jednej komórki swojego organizmu, czy jest nieszczęśliwa o ile jesteś zdrowy na ciele. :) Bo jeśli masz jakiegoś nowotwora, to znaczy, że dana komórka nie chce się dzielić swoim dobrem z innymi i mnożą się w samolubne "klany", guzy. Są jakby bardziej zachłanne i zatrzymują w sobie ponad miarę jakieś składniki odżywcze, czy może blokują wymianę gazową? Nie jestem medykiem, ale tak to sobie wyobrażam.


Pt wrz 28, 2018 12:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1125
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
f.kos napisał(a):
To po co małżenstwo bedzie trwało wiecznosc


Małżeństwo nie jest wieczne. Już nawet tutaj w ziemskiej rzeczywistości małżeństwo trwa do śmierci współmałżonka po czym rozwiązuje się. Przecież wdowiec / wdowa ma prawo poślubić inną osobę i wejść w kolejny związek sakamentalny.

I tutaj także masz odpowiedź sugerującą że małżeństw w Niebie nie będzie. Bowiem jak ktoś miał trzy sakramentalne żony to co, w Niebie będzie spacerował sobie z haremikiem?

A ktoś samotny będzie nadal tej samotności doświadczał patrząc na pary w Niebie? Nie będzie żadnych małżeństw w Niebie. Małżeństwo to ziemska rzeczywistość, nie nadprzyrodzona. Jezus Chrystus wypowiedział się w tej kwestii i to powinno wystarczyć.

A Ty szukasz jakichś fantazji, wyobrażeń ludzkich i na nich chcesz opierać swoje wyobrażenie rzeczywistości Nieba, bowiem odpowiadają Twoim pragnieniom, myśląć że skoro nie ożenisz się tutaj w czasie ziemskiego życia, to Bóg da ci żonę w Niebie. W nagrodę.


Ostatnio edytowano Pt wrz 28, 2018 9:14 am przez equuleuss, łącznie edytowano 1 raz



Pt wrz 28, 2018 9:12 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 88
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Dowiedziałem sie, że w niebie bedzie małżeństwo.
Małym dzieciom mówi się często o Niebie, że to miejsce, gdzie człowiek może mieć wszystko, czego zapragnie. Może właśnie tak będzie?
Więc pozwólmy naszym pragnieniom dojrzewać, dorastać, bo "kręgu" dla egoistów w Niebie chyba nie będzie?
Człowiek rodzi się i umiera jednak sam... Czemu mielibyśmy być w sytuacji innej, uprzywilejowanej (nie wiem, jak ją nazwać) od wielu świętych, którzy przeżyli życie ziemskie jako bezżenni? Co z singlami, wcale nie z wyboru? Mieliby w Niebie patrzeć nadal na tych "szczęśliwców"? Itd, itd.
A gdyby zejść z wątkiem na ziemię: małżeństwo jako droga do Nieba jest bardzo trudne, okazji do grzechu tutaj co nie miara, odpowiedzialność za małżonka, za dzieci, których to mamy prowadzić do Nieba etc.
Bardziej bojaźń i drżenie...


Pt wrz 28, 2018 9:14 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL