Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 20, 2018 6:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Wolność człowieka, a ludzkie prawo 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3118
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Poniższe teksty są przeniesione z "Dlaczego samobójstwo jest niedopuszczalne?" (PW)
_________________________________________________




Maciek napisał(a):
Was to nie frustruję, że np. jedziesz ulicą, a tu nakaz postoju i traktowanie jak niewolnika i sprawdzanie czy jesteś pod wpływem alkoholu (masz poniżająco dmuchać w jakieś gówno i jak się wyświetli coś tam (albo nie wyświetli) to możesz jechać, albo jesteś karany mimo że nawet pod wpływem alkoholu możesz jechać poprawnie. Co to jest żebym nie mógł się napić alkoholu i jechać samochodem?


Maciek: to jest prawo nawet jeżeli nas frustruje.
Samochodu nikt Ci nie da, ale ubierz kiedyś alkogogle i spróbuj iść po prostej, zobaczysz czy to możliwe.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn wrz 24, 2018 7:56 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 120
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
mareta napisał(a):

Maciek: to jest prawo nawet jeżeli nas frustruje.
Samochodu nikt Ci nie da, ale ubierz kiedyś alkogogle i spróbuj iść po prostej, zobaczysz czy to możliwe.

Słuchaj no Mareta, a jak rządzący ustali lewo, że poruszać się można tylko na rękach, albo tylko w prawo, to będziesz nazywać to prawem? Człowiek wolny nie ustaliłby takiego prawa. Wynika że niewolnicy żądzą? No ale niewolnictwo zniesione, więc to nie to. Rządzący ma szanować dar, który każdy człowiek otrzymał od Pana Boga, czyli między innymi Wolną Wolę. (Rządzący może ustalić co najwyżej, że w przypadku spowodowania wypadku, to gdy kierujący był pod wpływem, to będzie to obciążeniem).
Zawsze jak z Tatą jeździliśmy na cały dzień nad jezioro, to jak na człowieka mającego problem alkoholowy przystało, no musiał się napić :/ i wracając zawsze dotarliśmy do domu bez problemu (na pewno mniejsze zagrożenie na ulicy niż większość kobiet za kółkiem. No nie wiem dlaczego tak jest, ale jest- kobiety zamulają- jeżdżą fatalnie. Oczywiście bywają wyjątki.). Co prawda zawsze mnie to wkurzało i stresowało( ta jazda po pijaku), ale teraz, gdy na to patrzę, to doceniam.
Także jak widzisz jest to możliwe.
I Mareta, niech zgadnę. Czekasz pewnie na zielone światło na przejściu nawet gdy pusta ulica. A jeżeli pasów nie ma na ulicy, to pewnie nie przejdziesz na drugą stronę. :/


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:11 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Pn wrz 24, 2018 11:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4152
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Tam się kończy Twoja wolność, gdzie zaczyna się wolność kogoś innego..
Proponujesz anarchię?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:12 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 8:34 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 120
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Dziwne że mnie to pytanie zadajesz PeterW. Gdzie postuluję zniesienie prawa, albo brak rządzącego?
Raczej władzy zadaj to pytanie.
Władza nie ma władzy dla samej władzy, a po to by prawo stanowić niesprzecznie z tym co od Pana Boga. Władza ma służyć.
I wiadomo też, że bez wolności nie ma miłości (bez odpowiedzialności nie ma wolności). I wiadomo, że człowiek został powołany do miłości.
Więc jak te nakazy i zakazy mają się do tego? :/


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:13 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 12:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4152
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Maciek napisał(a):
Dziwne że mnie to pytanie zadajesz PeterW. Gdzie postuluję zniesienie prawa, albo brak rządzącego?
Raczej władzy zadaj to pytanie.
Władza nie ma władzy dla samej władzy, a po to by prawo stanowić niesprzecznie z tym co od Pana Boga. Władza ma służyć.
I wiadomo też, że bez wolności nie ma miłości (bez odpowiedzialności nie ma wolności). I wiadomo, że człowiek został powołany do miłości.
Więc jak te nakazy i zakazy mają się do tego? :/


No i po to są nakazy i zakazy by władza miała władzę, a po to by był jakiś ład.
W prawie drogowym masz nakaz jazdy prawą stroną jezdni, bo inaczej każdy by jechał jak mu się chce i byłyby wypadki (zawsze by się ktoś znalazł na kursie kolizyjnym), gdyby nie było znaków zakazu i nakazu to byłyby wypadki (nie wiadomo byłoby kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu), gdyby nie było zakazu jazdy po spożyciu byłyby wypadki (alkohol i inne tego typu używki zaburzają percepcję - poczucie równowagi, refleks, ocenę odległości itp.). Wypadki mimo wszystko są, bo ludzie nie zawsze tych przepisów przestrzegają. Gdyby ludzie przestrzegali przepisy, to wypadków byłoby znacznie, znacznie mniej - wynikałyby jedynie z przypadku, nieoczekiwanej awarii, nagłej choroby kierującego itp.
Bez tych nakazów zabiłbyś lub okaleczył w miłości niejednego bliźniego, bo nie wiedziałbyś jak się poruszać (ofiary z resztą także).

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:13 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 1:13 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 120
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
8)
Achtung!
Panowie urzędnicy, proszę rozważyć wprowadzenie nakazu mycia zębów przynajmniej dwa razy dziennie (na pewno przed snem). To jest dobre myć zęby.
Proponuję też ograniczyć prędkość jazdy do 20 km/godz. (W razie wypadku znacznie wzrasta szansa przeżycia-wiadomo jak życie jest cenne).

Chyba PeterW masz człowieka za istotę niezdolną do myślenia.
A obyczaje, a zachowania w społeczeństwie? Myślisz że coś takiego nie rozwija się u ludzi? Myślisz że najlepsze dla dorosłego człowieka to prowadzenie go za rękę?


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:14 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 1:37 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4152
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Maciek napisał(a):
8)
Achtung!
Panowie urzędnicy, proszę rozważyć wprowadzenie nakazu mycia zębów przynajmniej dwa razy dziennie (na pewno przed snem). To jest dobre myć zęby.
Proponuję też ograniczyć prędkość jazdy do 20 km/godz. (W razie wypadku znacznie wzrasta szansa przeżycia-wiadomo jak życie jest cenne).

Chyba PeterW masz człowieka za istotę niezdolną do myślenia.
A obyczaje, a zachowania w społeczeństwie? Myślisz że coś takiego nie rozwija się u ludzi? Myślisz że najlepsze dla dorosłego człowieka to prowadzenie go za rękę?


Jak dorośniesz, to zrozumiesz. Niestety, ale jak ludziom (owszem, nie wszystkim) nie powiesz co mają robić lub nie robić, to będzie jeden wielki chaos. Wracając do przepisów ruchu drogowego jak ustalisz kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu? Nie ma znaków, zasada "prawej ręki" nie obowiązuje, a samochody jeżdżą z dużo większą prędkością niż 20 km/h. Acha i wszystkim się do tego bardzo spieszy. No więc jak? Kto ma pierwszeństwo i kto zawinił w przypadku kolizji?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:14 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 1:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Maciek. Tak ubrałeś swoją wypowiedź e moim kierunku, że aż nie chce mi się odnosić do konkretnych słów.
Ty potrzebujesz zaznać obojętności. Każdy z nas miewa takie stany w obliczu czegoś, że jest mu wszytko jedno i mówimy:"Niech się dzieje co chce". Jest to stan, kiedy zdajemy się nie na własne siły, które zawodzą a na siły Pana Boga.
Twój stan dotyczy pragnienia władzy. Chcesz wykrzyczeć światu:"Dajcie mi władzę, bo jak nie, to zrobię sobie "kuku". Potrzeba Ci tej obojętności.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:15 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 2:16 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 137
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Cytuj:
Was to nie frustruję, że np. jedziesz ulicą, a tu nakaz postoju i traktowanie jak niewolnika i sprawdzanie czy jesteś pod wpływem alkoholu (masz poniżająco dmuchać w jakieś gówno i jak się wyświetli coś tam (albo nie wyświetli) to możesz jechać, albo jesteś karany mimo że nawet pod wpływem alkoholu możesz jechać poprawnie. Co to jest żebym nie mógł się napić alkoholu i jechać samochodem?( nie no, pewnie większości potulnych baranów nie frustruje :/). Co to jest, że jadę rowerem ulicą, a policjant( albo jakiś dzikus kierowca) każe zjechać na chodnik. Co to jest, że idę modlić się w kościele, a tu dziecko szaleje jakby było na placu zabaw i mama nawet nie zwróci uwagi (jak gdyby to było normalne, że dziecko może ganiać i hałasować w kościele)

PeterW ma rację, jak dorośniesz to zrozumiesz.
Wolność absolutna nie istnieje. Ludzie są różni i każdy ma inne potrzeby, pragnienia, charakter itp. Każdy interpretuje wolność po swojemu i w sumie tych wszystkich, indywidualnych "wolności" nie da się pogodzić. Do tego dochodzą jeszcze ludzie chorzy np. psychicznie dla których wolnością może być prawo do zabicia kogoś, do wykolejenia pociągu, torturowania zwierząt itp.
Wolność absolutna prowadzi do kompletnego chaosu i rozpadu społeczeństwa. W historii takie rzeczy się zdarzały.
Żeby takie sytuacje wyeliminować stworzono prawo i dobre obyczaje. To gwarantuje jakieś tam znośne życie dla wszystkich, a nie tylko dla garstki uprzywilejowanych.
Jeżeli Ty jeździsz po alkoholu to prawdopodobnie udaje Ci się dlatego, że zdecydowana większość kierowców jest trzeźwa i Ciebie nie rozwali.
Jakbyś wg Twojej wspaniałej teorii wszystkim dał prawo do jeżdżenia po alkoholu, to wszyscy razem byście się wytłukli błyskawicznie. Jeżeli nawet Ty potrafisz to robić w miarę rozsądnie, to kto ci zagwarantuje, że inni będą zachowywać się tak samo? To są zupełnie utopijne marzenia. Nawet przy obecnych ograniczeniach ilość wypadków po alkoholu zwłaszcza wśród ludzi bardzo młodych jest gigantyczna, statystyki nie kłamią. Do tego dochodzą jeszcze ludzie mało sprawni, chorzy którzy biorą leki często wzmacniające działanie alkoholu. Można sobie bujać w obłokach, ale w praktyce Twoja absurdalna wersja wolności może doprowadzić tylko do chaosu.
Jeżeli Ty chcesz mieć wolność to musisz dać także wolność innym. A ci inni mają prawo np. do bezpieczeństwa na drogach.
A tak na marginesie...
Jeżeli Ty się rozwalisz albo przez Ciebie ktoś inny zostanie kaleką, to my wszyscy będziemy musieli finansować wasze leczenie, rehabilitacje itp. To prawdopodobnie by Ci się podobało, bo przecież masz prawo do bezpłatnego leczenia. Tylko że w życiu nic nie jest bezpłatne. Ktoś będzie musiał sfinansować Twoje infantylne poczucie wolności.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:15 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 5:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Dzięki, Robert. Konkretny tekst.
Jedno dopowiedzenie.
"Jakbyś wg Twojej wspaniałej teorii wszystkim dał prawo do jeżdżenia po alkoholu, to wszyscy razem byście się wytłukli błyskawicznie.". Tak, ale co gorsza mogliby przy okazji wytłuc Ciebie, Robercie i mnie, zatem nie godzę się na to, by nieograniczona wolność chojraków po wódzie zagrażała Tobie, mnie, naszym bliskim i komukolwiek.
Nie uważam się za potulnego barana (Maciek tak próbuje kogoś znieważyć, kiepsko mu to idzie). Jednostki niebezpieczne (kierowcy po kielichu) należy karać, izolować, słowem: zmniejszać ryzyko dla innych.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:15 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Wt wrz 25, 2018 5:56 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 120
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
PeterW napisał(a):
Jak dorośniesz, to zrozumiesz. Niestety, ale jak ludziom (owszem, nie wszystkim) nie powiesz co mają robić lub nie robić, to będzie jeden wielki chaos. Wracając do przepisów ruchu drogowego jak ustalisz kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu? Nie ma znaków, zasada "prawej ręki" nie obowiązuje, a samochody jeżdżą z dużo większą prędkością niż 20 km/h. Acha i wszystkim się do tego bardzo spieszy. No więc jak? Kto ma pierwszeństwo i kto zawinił w przypadku kolizji?


PeterW, nie napisałem że jest przeciwko znakom, przepisom drogowym. Tylko w ramach zdrowego rozsądku niech będą. Przepisy mają ułatwiać szybką i bezpieczną jazdę, ale mają mieć na uwadze, to że człowiek posiada świadomość (którą dobrze jest pogłębiać). Auto nie tylko służy do przemieszczania się (służy do szybkiego przemieszczania się).

Na przykład schody ruchome w często uczęszczanych miejscach. Czy musi być przepis, że po prawej stronie stoi się( bo się nie spieszy, bo się nie ma siły wchodzić, bo coś) a lewą stroną schodów jest ruch, wchodzi się( spieszący, lubiący chodzić itditp)? Oczywiście czasami ktoś zburzy ten porządek naturalny, ale wraca do normy.
Jeżeli chcesz żeby ludzie jeździli bezpieczniej, to między innymi np. wystarczy znieść nakaz zapinania pasów, nakaz ubezpieczenia( można się będzie ubezpieczyć od tego że ktoś w Ciebie wjedzie), zmniejszyć ilość znaków drogowych, bo nadmiar odciąga od tego co przed szybą i za szybą).

coś pięknego: https://www.youtube.com/watch?v=nvUeo5sagkA



jotajota napisał(a):
Maciek. Tak ubrałeś swoją wypowiedź e moim kierunku, że aż nie chce mi się odnosić do konkretnych słów.
Ty potrzebujesz zaznać obojętności. Każdy z nas miewa takie stany w obliczu czegoś, że jest mu wszytko jedno i mówimy:"Niech się dzieje co chce". Jest to stan, kiedy zdajemy się nie na własne siły, które zawodzą a na siły Pana Boga.
Twój stan dotyczy pragnienia władzy. Chcesz wykrzyczeć światu:"Dajcie mi władzę, bo jak nie, to zrobię sobie "kuku". Potrzeba Ci tej obojętności.


Niech się dzieje co chce mówiąc w tym świecie zdajesz się na ducha tego świata, czyli złego, Jotajota. :/
A Tobie chyba chodzi o to, że mam zobojętnieć tak: Panie Boże, nie daję rady sam, Duchu Święty proszę prowadź, oddaję się Tobie całkowicie( nawet jak upokorzenie, cierpienie będzie nie do zniesienia), proszę Cię, niech Twoja wola będzie, a nie moja, Ufam Ci Panie Jezu Chryste. Jotajota, ale czy to znaczy, że mam się wyrzec Wolnej Woli?

A co do władzy, to wydaje mi się że pomyliłeś rządzę z pragnieniem. Władzy nie pożądam. Pragnę wolności (ale nie dla samej wolności. Z Miłości i dla Miłości), pragnę być niewolnikiem Pana Jezusa Chrystusa.

Robert55 napisał(a):
PeterW ma rację, jak dorośniesz to zrozumiesz.
Wolność absolutna nie istnieje. Ludzie są różni i każdy ma inne potrzeby, pragnienia, charakter itp. Każdy interpretuje wolność po swojemu i w sumie tych wszystkich, indywidualnych "wolności" nie da się pogodzić. Do tego dochodzą jeszcze ludzie chorzy np. psychicznie dla których wolnością może być prawo do zabicia kogoś, do wykolejenia pociągu, torturowania zwierząt itp.
Wolność absolutna prowadzi do kompletnego chaosu i rozpadu społeczeństwa. W historii takie rzeczy się zdarzały.
Żeby takie sytuacje wyeliminować stworzono prawo i dobre obyczaje. To gwarantuje jakieś tam znośne życie dla wszystkich, a nie tylko dla garstki uprzywilejowanych.
Jeżeli Ty jeździsz po alkoholu to prawdopodobnie udaje Ci się dlatego, że zdecydowana większość kierowców jest trzeźwa i Ciebie nie rozwali.
Jakbyś wg Twojej wspaniałej teorii wszystkim dał prawo do jeżdżenia po alkoholu, to wszyscy razem byście się wytłukli błyskawicznie. Jeżeli nawet Ty potrafisz to robić w miarę rozsądnie, to kto ci zagwarantuje, że inni będą zachowywać się tak samo? To są zupełnie utopijne marzenia. Nawet przy obecnych ograniczeniach ilość wypadków po alkoholu zwłaszcza wśród ludzi bardzo młodych jest gigantyczna, statystyki nie kłamią. Do tego dochodzą jeszcze ludzie mało sprawni, chorzy którzy biorą leki często wzmacniające działanie alkoholu. Można sobie bujać w obłokach, ale w praktyce Twoja absurdalna wersja wolności może doprowadzić tylko do chaosu.
Jeżeli Ty chcesz mieć wolność to musisz dać także wolność innym. A ci inni mają prawo np. do bezpieczeństwa na drogach.
A tak na marginesie...
Jeżeli Ty się rozwalisz albo przez Ciebie ktoś inny zostanie kaleką, to my wszyscy będziemy musieli finansować wasze leczenie, rehabilitacje itp. To prawdopodobnie by Ci się podobało, bo przecież masz prawo do bezpłatnego leczenia. Tylko że w życiu nic nie jest bezpłatne. Ktoś będzie musiał sfinansować Twoje infantylne poczucie wolności.


Panie Robercie, oczywiście że wolność istnieje( ale i bez miłości nie ma wolności, czyli i bez sprawiedliwości, umiarkowania, męstwa). A to że ktoś uznaje anarchię, samowolę, swawolę, niewolę, niepracowanie twórczo( bo nie ma cierpienia) za wolność, to oczywiście zgody na to nie ma.
Prawo mamy od Pana Boga, obyczaje wynikają z kultury( u nas z umiłowania Prawdy, Dobra, Piękna). Prawo stanowione władca może( na swojej posesji też mogę ustalić prawo, w swojej rodzinie też mogę ustalić prawo) i oczywiście gdy mądry władca, to stanowi to prawo w oparciu, a przynajmniej niesprzeczne z tym co Pan Jezus Chrystus. Dla człowieka ma to być prawo( czyli człowiek dążący do prawości ma mieć możliwość życia ( i mieć możliwość solidaryzowania z drugim człowiekiem, a jak ktoś chce gnić, to też jego sprawa. ).
Takie moje zdanie Panie Robercie


I żeby jasność była, bo mam przynajmniej wrażenie takie, że jeżeli napisłem, że dobrym jest zniesienie jakiegoś zakazu, to niektórzy zarzucają mi, że automatycznie jestem za tym co było wcześniej zakazane, że pochwalam. No nie jest tak. :/
Co do mojej jazdy po pijaku, korzystania z "darmowej"służby zdrowia, chaosu, utopii, nie odnoszę się z argumentami. Ale jest Pan w błędzie.

Terremoto napisał(a):
Dzięki, Robert. Konkretny tekst.
Jedno dopowiedzenie.
"Jakbyś wg Twojej wspaniałej teorii wszystkim dał prawo do jeżdżenia po alkoholu, to wszyscy razem byście się wytłukli błyskawicznie.". Tak, ale co gorsza mogliby przy okazji wytłuc Ciebie, Robercie i mnie, zatem nie godzę się na to, by nieograniczona wolność chojraków po wódzie zagrażała Tobie, mnie, naszym bliskim i komukolwiek.
Nie uważam się za potulnego barana (Maciek tak próbuje kogoś znieważyć, kiepsko mu to idzie). Jednostki niebezpieczne (kierowcy po kielichu) należy karać, izolować, słowem: zmniejszać ryzyko dla innych.


"Jednostki niebezpieczne (kierowcy po kielichu) należy karać, izolować, słowem: zmniejszać ryzyko dla innych."
Terremoto, nawet jeżeli "kierowca po kielichu" lepiej zachowuje się na jezdni od niejednego trzeźwego? Twoim tokiem myślenia wprowadzony został zakaz rozmawiania przez telefon bez specjalnego osprzętu podczas jazdy, nakaz zapinania pasów. Dla dobra nasz wszystkich (cium cium cium :*)

( nie wkurzajcie się na mnie :-( )
To udanego dnia, hej :)


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:16 pm przez PeterW, łącznie edytowano 3 razy

poprawiony nagłówek



Pt wrz 28, 2018 9:51 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 137
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Teoretyzujesz Maćku, co tu mieszać do tego wolność, miłość, Boga itp.
Znałem człowieka, który zginął pod samym domem bo nie zapiął pasów. Drzwi się na zakręcie otworzyły i wypadł.
Znam też drugiego, który miał ciężki wypadek i żyje dzięki zapiętym pasom.
To jest trochę tak jak z paleniem papierosów. Każdy palacz twierdzi że mu nie szkodzi, że ktoś inny dużo palił i miał 90 lat itp.
Tylko dlaczego ja musiałem być w ostatnich czasach na pięciu pogrzebach ludzi palących? Bardzo proste pytanie, znasz odpowiedź?
To jest po prostu teoria i praktyka.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:17 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Pt wrz 28, 2018 10:45 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 120
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Jak to mieszać?
Czyli co? Wychodzi Pan z Kościoła to żegna się Pan z Panem Bogiem, Miłość to tylko w walentynki?
Możemy się w nieskończoność przepychać na przykłady ( ile jest wypadków, w których widać spalone ciało przypięte pasami? Może gdyby nie było przypięte, to udałoby się wypełzać z auta?)
Poza tym, oczywiście zniesienie nakazu zapinania pasów nie jest równoznaczne z tym by propagować jazdę bez pasów. Jakim prawem ktoś ma mnie zmuszać do zapinania pasów we własnym aucie? To jest chore. Ale Panu to nie stanowi, jeszcze będzie Pan wmawiał, że to jest dobre. :-(




"Ostatnio edytowano Pt wrz 28, 2018 10:06 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Kolory czerwone są zastrzeżone dla moderacji, niebieskie do cytowania Biblii" ok, przepraszam


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:18 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Pt wrz 28, 2018 11:18 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Maciek napisał(a):
Terremoto, nawet jeżeli "kierowca po kielichu" lepiej zachowuje się na jezdni od niejednego trzeźwego? Twoim tokiem myślenia wprowadzony został zakaz rozmawiania przez telefon bez specjalnego osprzętu podczas jazdy, nakaz zapinania pasów. Dla dobra nasz wszystkich [...]

Ano, widzisz, bardzo się cieszę, że zostaly wprowadzone te zakazy. Nie wierzę, że większe szanse na wyjście z życiem z opresji są wtedy, gdy zapięcie pasów jest rzeczą dowolną i korzystanie z komórki w ręku - też pozostawia sie wyborowi.
Tak, uważam, ze to dla dobra nas wszystkich. {Podobnie jest z tym gosciem po alkoholu, ktory jedzie moze chwilę, mozę dluuugo dobrze, ale jednak sznase na to, ze alkohol odbierze mu sprawnosc, sa ogromne).
Wiesz, czego nie rozumiem? Dlaczego Cię tak boli, uwiera i chyba upokarza to, że masz zapiąć pasy. Dlaczego nie umiesz być ponad. Skąd ta rana: ojej, krępują mnie, wielkiego wolnego. Ja sama myślę, że są znacznie ważniejsze obszary (nie tylko) wewnętrznej wolności niż te pasy. I że nie warto trwonić cennej energii życiowej na walkę z przepisami co do korzystania z komórki.

Owszem, auto Twoje, ale daruj - droga publiczna już Twoja nie jest. Więc siedź sobie w swoim garażu w swoim autku z odpiętymi pasami. Nawet po swoim ogródku jeźdź sobie z odpiętymi. Droga użytku publicznego Twoja własna, jak powiedziano, nie jest, więc skoro chcesz z niej korzystać, przyjmij reguły. W Polsce obowiązuje ruch prawostronny (nie krzyczysz jeszcze: jakim prawem?), obowiązuje zapięcie pasów itede. Pomyśl w tym kierunku.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:18 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Pt wrz 28, 2018 12:20 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 137
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność człowieka, a ludzkie prawo
Cytuj:
Jak to mieszać?
Czyli co? Wychodzi Pan z Kościoła to żegna się Pan z Panem Bogiem, Miłość to tylko w walentynki?

Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem. Co ma u licha Bóg do wykroczeń drogowych???
W kościele dowiaduję się, że nie należy zabijać. Wychodząc z kościoła mam to zrealizować w praktyce. Nie mogę rozmyślać o Bogu, walentynkach, miłości tylko o drodze. Mam nikogo nie zabić i starać się, żeby mnie też nikt nie zabił. Mam działać czysto praktycznie/technicznie, a nie filozofować.
W ogóle jestem nieco zdumiony tą całą, gigantycznie rozbudowaną otoczką etyczno-moralno-religijną, zwykłego wykroczenia drogowego.
W każdym państwie obowiązuje prawo stworzone przez władzę wybraną przez społeczeństwo. Jeżeli komuś się to prawo nie podoba to może się starać je zmienić np. przy najbliższych wyborach, wybierając inną władzę o innych poglądach. Ale dopóki tego nie zrobi musi stosować prawo obecnie obowiązujące.
A w ogóle to odnoszę wrażenie, że problem jest bez porównania prostszy.
Czytałem kiedyś, że wg. statystyk w każdym społeczeństwie jest 5-10 % ludzi, którzy zawsze są na NIE. Zawsze są wszystkiemu przeciwni, taka właściwość psychiki. Psychologia zna takie zjawiska.


Ostatnio edytowano Cz paź 25, 2018 10:18 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawiony nagłówek



Pt wrz 28, 2018 4:52 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], Michael_777 i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL