Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 20, 2018 6:29 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
 Leczenie dziecka 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Leczenie dziecka
Jeśli małżeństwo ma chire dziecko i całą energie poświeca dziecku np poszukiwaniu środków na leczenie np maż wyjeżdza za granice do pracy, na czym cierpi ich wiez malzensja. Czy takie postepowanie nie jest łamaniem przysiegi i stawianiem dziecka ponad malzonka


So lis 03, 2018 9:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2545
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Jeśli tatuś wyjeżdża za granicę aby zapracować na leczenie dziecka, wówczas cierpi na tym nie tylko więź małżeńska, ale także rodzicielska. Dzieci także odczuwają brak ojca. Często stają się tzw. eurosierotami.
Znam żony które uważają, że wyjazdy męża takie miesięczne, maksymalnie dwumiesięczne wpływają dobrze na ich relacje małżeńskie. Doceniają wówczas swoją obecność, po powrocie każdą chwilę chcą spędzać razem, a Skype czy rozmowy telefoniczne nie oddają w pełni tego co spędzony czas przy wspólnym obiedzie czy zakupach.
Dziecko jest owocem miłości małżonków. Zadaniem rodziców jest wychowanie, wspieranie prawidłowego rozwoju i zapewnienie dużej ilości ciepła i miłości.
Jeżeli dziecko choruje, czasem dość poważnie, wtenczas cierpią bardzo rodzice, którzy nie wyobrażają sobie życia gdyby tego dziecka mogłoby zabraknąć.
Uważam że rodzić słusznie poświęca się zarabianiu pieniędzy w tym przypadku.


So lis 03, 2018 9:21 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Jaśminowa napisał(a):
Jeśli tatuś wyjeżdża za granicę aby zapracować na leczenie dziecka, wówczas cierpi na tym nie tylko więź małżeńska, ale także rodzicielska. Dzieci także odczuwają brak ojca. Często stają się tzw. eurosierotami.
Znam żony które uważają, że wyjazdy męża takie miesięczne, maksymalnie dwumiesięczne wpływają dobrze na ich relacje małżeńskie. Doceniają wówczas swoją obecność, po powrocie każdą chwilę chcą spędzać razem, a Skype czy rozmowy telefoniczne nie oddają w pełni tego co spędzony czas przy wspólnym obiedzie czy zakupach.
Dziecko jest owocem miłości małżonków. Zadaniem rodziców jest wychowanie, wspieranie prawidłowego rozwoju i zapewnienie dużej ilości ciepła i miłości.
Jeżeli dziecko choruje, czasem dość poważnie, wtenczas cierpią bardzo rodzice, którzy nie wyobrażają sobie życia gdyby tego dziecka mogłoby zabraknąć.
Uważam że rodzić słusznie poświęca się zarabianiu pieniędzy w tym przypadku.

Jesli rodzice nie wyobrazaja sobie zycia bez dziecka to cos z ich wiezia jest nie tak. Co mozna tez zaobserwowac czesto po wyprowadzce dzieci z domu w wieku doroslym.


So lis 03, 2018 9:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2545
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Dla matki czy ojca dziecko jest najważniejsze, zaraz po Panu Bogu. Sachol masz dzieci?
Poczytaj o Świętej Joannie Bereccie Kilka : https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-28c.php3
Mogła wybrać swoje życie i " nie psuć relacji małżeńskiej "swoją śmiercią.


So lis 03, 2018 10:10 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 4:34 pm
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Ks. Pawlukiewicz głosi w swoich konferencjach, że to małżonek musi być na pierwszym, najważniejszym miejscu a nie dzieci bo po pierwsze to z nim łączy nas sakrament a po drugie dziecko jest w rodzinie "na chwilę" a potem pójdzie w świat a małżonek zostanie do końca życia.


So lis 03, 2018 12:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
ANDPOL napisał(a):
Ks. Pawlukiewicz głosi w swoich konferencjach, że to małżonek musi być na pierwszym, najważniejszym miejscu a nie dzieci bo po pierwsze to z nim łączy nas sakrament a po drugie dziecko jest w rodzinie "na chwilę" a potem pójdzie w świat a małżonek zostanie do końca życia.

Taaak, dziecko jest na chwilę, pójdzie w świat, a małżonek zostanie. Wiem, o co chodziło, ale skąd gwarancja, że małżonek nie umrze dziś wieczorem. Nie ma.
Argument w tej postaci jest kompletnie do maku, Kolego.

Jestem przekonana, że próba uczciwego zarobienia na leczenie dziecka za granicą nie jest żadnym łamaniem przysięgi małżeńskiej. Rodzice oddają coś wielkiego ze swojego dobrostanu, w imię miłości do dziecka decydują się na rozłokę. Ponoszą ofiarę. Matka, która powiedziałaby, że zarabianie na leczenie poważnie chorego dziecka za granicą jest sprzeczne z przysięgą malżeńską, ma może jakis kłopot ze sobą.
Nie pochwalałabym działania: Ok, będziemy razem, blisko fizycznie, nie podejmiemy możliwej i wykonalnej ofiary, nie spróbujemy pomóc, najwyżej ono umrze, jest przecież drugiej ważności, grunt że my razem.

Praca marynarza czy zołnierza na rocznych misjach też nie jest z automatu lamaniem przysięgi, jakby co.


So lis 03, 2018 2:52 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 521
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Przecież mnóstwo rodziców w sytuacji poważnej choroby dziecka chwyta się wszelkich możliwość zdobycia gotówki w celu ratowania życia swojego potomstwa. Pozwolenie na śmierć córki /syna bo przysięga małżeństwa brzmi wręcz abstrakcyjnie.

Oczywiście zgadzam się z tym że takie dłuższe pobyty za granica mogą negatywnie wpłynąć na weź małżeńską -ale kto powiedział że tylko jedna osoba ma wyjechać? Nie mogą spróbować innego życia we dwoje ?

krótkie wyjazdy nie zniszczą wspólnego szczęścia rodzinnego.


So lis 03, 2018 3:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12589
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Na pytanie wątku nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Wiele zależy od szczegółów sytuacji.
jasne że nie jest to korzystne, ale czasem nie ma wyboru.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 03, 2018 3:54 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Jaśminowa napisał(a):
Dla matki czy ojca dziecko jest najważniejsze, zaraz po Panu Bogu. Sachol masz dzieci?
Poczytaj o Świętej Joannie Bereccie Kilka : https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-28c.php3
Mogła wybrać swoje życie i " nie psuć relacji małżeńskiej "swoją śmiercią.

Nauczanie KK jest takie ze malzonek ma byc najwazniejsza osoba po Panu Bogu na tej ziemi.
Malzenatwo ma odniesienie do Chrystusa i Kosciola a zatem oboje musza byc gotowi oddac za siebie zycie.


So lis 03, 2018 9:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4152
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Sachol - nie mieszaj. W przypadkach gdy dziecko jest zagrożone, rodzice POWINNI dołożyć wszelkich starań by to swoje dziecko uratować.
Jak Ty to sobie wyobrażasz - dziecko chore, istnieje szansa żeby je ratować, a rodzice w imię tego że małżonkowie są najważniejsi olewają sprawę i pozwalają dziecku umrzeć???? Popatrz na to ze strony dziecka. Ono nie ma nikogo kto by mógł i chciał się nim zająć oprócz rodziców. Oni są dla niego całym światem.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So lis 03, 2018 9:27 pm
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 173
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Jeżeli małżonek po Bogu jest dla kogoś osobą najważniejszą, to wierzę w to, że ich więź przez te lata znajomości została dobrze ugruntowana i mają oni wspólne cele (np. wychowanie dziecka :wink:) i jeżeli wyjazd nie jest zbyt długi, to więź małżonków nie ucierpi zbyt wiele. :wink:


So lis 03, 2018 11:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
I temu właśnie małżeństwu Bog powierza dzieci. Jako owoc ich miłości, ich sakramentu. Bez dołączania instrukcji: jesteście sami dla siebie najważniejsi, nie możecie się przestrzennie oddalić, a życie dziecka jest i tak drugorzędne.
Rodzice odpowiadają za dobro dziecka. Nie za wyimaginowaną, bo nieznoszącą oddalenia przestrzennego wierność sobie wbrew dobru chorego dziecka.
W przysiędze małżeńskiej nie ma nic o zakazie czasowego rozstania w sensie przestzrennym.

Nie mówię, że oddalenie jest prześwietne, no ale rezygnacja z ratowania dziecka podpierana katechizmem i dziwnie pojmowaną ideą przysięgi małżeńskiej to nadużycie. Pachnie egoizmem, my-my-my dla siebie, przyssani na zawsze, co tam chory dzieciak.
A może taka kobieta, która stawiałaby męzowi zarzut wyjazdu, to kobieta bluszcz, co sam żyć chwilę nie potrafi, musi się o kogoś opleść. Boi się o samą siebie. Nie ufa mężowi. A nie jest tak?

Dobry był przykład ze św. Joanną Mollą. Tyle że Sachol, idąc Twoim tokiem myslenia, trzeba byłoby powiedzieć, że święta sprzeniewierzyła się mężowi. Oddała życie dla dziecka. Ich dziecka. Zamiast poświęcić małą dla męża.


So lis 03, 2018 11:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 929
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
PeterW napisał(a):
Sachol - nie mieszaj. W przypadkach gdy dziecko jest zagrożone, rodzice POWINNI dołożyć wszelkich starań by to swoje dziecko uratować.
Jak Ty to sobie wyobrażasz - dziecko chore, istnieje szansa żeby je ratować, a rodzice w imię tego że małżonkowie są najważniejsi olewają sprawę i pozwalają dziecku umrzeć???? Popatrz na to ze strony dziecka. Ono nie ma nikogo kto by mógł i chciał się nim zająć oprócz rodziców. Oni są dla niego całym światem.

Gdzie napisalam o jakims olewaniu sprawy?
Rodzice nie maja jakiegos obowiazku wyjazdu za granice do pracy, sa rozne fundacje pomocowe itd. Czesto to nie kwestia zycia lub smierci a poprostu pogidzenia sie z bezsilnoscia wobec, choroby smierci na ktora nie ma lekarstwa.
Czasem Bog stawia rodzicow poprostu przed faktem takim ze dziecko umiera i musza sie z tym pogodzic choc to jest trudne bardzo.


N lis 04, 2018 12:55 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
Nie mieszajmy sytuacji.
Uzgodnijmy. I nie zmieniajmy warunków wstępnego opisu sytuacji, bo to donikąd nie prowadzi.

Ja nie piszę o sytuacji, kiedy są realnie dostępne wystarczające pieniądze z innych źrodeł. Wtedy nie trzeba wyjeżdżać. (na marginesie: z fundacjami wcale nie jest zawsze tak prosto).
Nie piszę też o sytuacji, kiedy nie ma na pewno żadnego lekarstwa i żadne pieniądze zarobione za granicą nie pomogą ani na trochę, ani na długo. Wtedy też wyjazd zarobkowy jest daremny.

Piszę o sytuacji, gdy pieniądze na leczenie dziecka są realnie potrzebne, nie ma innej znanej drogi ich zdobycia - i wtedy wyjazd do pracy za granicą moim zdaniem nie ma nic sprzeciwiajacego się przysiędze małżeńskiej. A od tego zaczęłaś.


N lis 04, 2018 3:04 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 95
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Leczenie dziecka
sachol napisał(a):
Jeśli małżeństwo ma chire dziecko i całą energie poświeca dziecku np poszukiwaniu środków na leczenie np maż wyjeżdza za granice do pracy, na czym cierpi ich wiez malzensja. Czy takie postepowanie nie jest łamaniem przysiegi i stawianiem dziecka ponad malzonka


Mam nadzieję, że to tylko dywagacje osoby nieposiadającej dzieci :(
A jeśli to dylemat rodziców, to sorry - nie mają oni pojęcia o miłości nie tylko małżeńskiej, ale co strasznie smutne i niepokojące - rodzicielskiej.
Kochać to dawać siebie, tracić siebie dla drugiego.
Tutaj mówimy o bezbronnym, chorym dziecku. Tak, małe dziecko jest "ponad małżonkiem". A małżonkowie nie mogą być dla siebie bożkami.


Cz lis 08, 2018 3:00 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], Michael_777 i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL