Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 7:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Czy powinniśmy przejść na wegetarianizm? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5791
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy powinniśmy przejść na wegetarianizm?
Zgodziłabym się z Tobą, ale zadziwia mnie to, że możliwe jest stosowanie leków psychotropowych w przypadku zwierząt klik. Jeśli nie byłoby zaburzeń i chorób psychicznych, to po co im te leki. Czy to nie jest zbyt duża ingerencja np. z wygody, lub chęci generownia zysków nie tylko na ludziach ale i na zwierzętach?


Pn sty 14, 2019 4:04 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 20, 2018 6:38 pm
Posty: 74
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy powinniśmy przejść na wegetarianizm?
Masseur napisał(a):
Podobnie jak kiedyś składało się krwawą ofiarę Bogu i było to normalne, tak teraz nazwalibyśmy to bezdusznością.


Ostatnio czytam właśnie Stary Testament, przepisy Prawa o składaniu ofiar. I tak ogólnie z kontekstu odnoszę silne wrażenie, że przepisy o regularnych ofiarach z trzody miały skłaniać do szczodrości. Należało ofiarować Bogu trochę ze swojego ziemskiego majątku dla okazania wdzięczności, prosząc przy tym, aby nadal szczęścił.

Co było wtedy majątkiem? Stada, no i (jak zawsze) złoto. Wymaganie ofiary pierwocin i dziesięcin, koniecznie dobrej jakości (baranek roczny bez skazy itp.) i dobrowolna (!) "zrzutka" z drogich kamieni i tkanin na Przybytek Arki Przymierza opisana w Księdze Wyjścia ćwiczyły charakter. Poniekąd dosłownie "uświęcały" (bo uszlachetniały).

Obecnie mamy obrót gotówkowy i mało kto ma stado owiec czy krów jako majątek trwały. Stąd krwawe ofiary wydają się teraz anachroniczne. Tak myślę.

Terremoto napisał(a):
Ciekawe, że pies, zaopiekowany, dobrze traktowany, karmiony itp. potrafi tęsknić za zmarłym panem. Nie ma z tego korzyści materialnych ani przekazywania genów... jakis poziom bezintersowności, emocji i więzi zatem jest. Nie sądzę, żeby była to tylko czysta chemia z biologią.


Wydaje mi się, że taki pies po prostu jeszcze nie zorientował się, że jego pan nie żyje.
No, można by też kwestionować bezinteresowność psa, skoro był zaopiekowany, dobrze traktowany, karmiony itd. Technicznie nic dziwnego, że tęskni za pełną miską :) Ale w sumie nie ma tego jak rozstrzygnąć. Jak spytać psa, nic nie powie ;)

Czytałam kiedyś o małpach, że jeśli mała małpka zginie, to matka nosi jej ciało ze sobą, próbuje karmić, przytula i zachowuje się jakby młode żyło. I że to trwa dopóki ciało nie zeschnie się na słońcu do tego stopnia, że nie jest już puszyste, futrzane. Wtedy małpa porzuca je jak przedmiot. Wygląda, jakby zwierzęta nie pojmowały śmierci. Są pod tym względem mało spostrzegawcze!

Brandeisbluesky napisał(a):
Jednak zwierzęta mogą zapadać na choroby psychiczne (czytałam o tym), np. na OCD w przypadku kotów. Kiedyś moja znajoma weterynarz, powiedziała mi, że znaczy procent jamników ma choroby psychiczne (???). (...) zadziwia mnie to, że możliwe jest stosowanie leków psychotropowych w przypadku zwierząt klik. Jeśli nie byłoby zaburzeń i chorób psychicznych, to po co im te leki.


Ciekawy temat. Wydaje mi się, że leki na choroby psychiczne działają też na zdrowych, ale tak w zasadzie się nie znam. Np. ktoś chory na schizofrenię zażywa leki i się skarży, że jest od nich senny albo go spowalniają; za to jest w stanie funkcjonować normalnie, mniej się boi. Gdyby te leki brał zdrowy, też by sobie coś rozregulował (można poczytać skutki przedawkowania i działania niepożądane)
Tego typu leki działają chemicznie-biologicznie (materialnie) na organizm i tak samo jak można psa zatruć cyjankiem (tak jak człowieka) widocznie leki psychotropowe oddziałują na nastrój (zwiększają senność, dają euforię czy jak). Wpływają na zachowanie psa i na tą "wegetatywną" część człowieka.
No, przynajmniej na to by wyglądało.

_________________
Trzecia natura, jak pisze Boecjusz w czwartym rozdziale dzieła O dwóch naturach (...)
Nie ma grozy na świecie.


Pn sty 28, 2019 10:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy powinniśmy przejść na wegetarianizm?
Człowiek jako jedyna istota posiada duszę nieśmiertelną. Na dowód tego ludzie otrzymali to wszystko, co różni ich od reszty przyrody ożywionej. Chyba nie muszę podawać tych różnic? I nie chodzi tu tylko o różnice fizyczne, bo te są najmniej istotne.

Reszta natury ożywionej, czyli nie tylko zwierzęta od małp po komary i pchły, ale również rośliny, grzyby czy bakterie posiadają duszę śmiertelną, czyli dech życia. Dzięki temu żyją, poruszają się, rozmnażają itd.

Rośliny też posiadają dech życia i to nie ma nic wspólnego z oddychaniem. Istnieją gatunki, które żyją bez tlenu i nie oddychają w naszym tego słowa znaczeniu.


Śr lut 06, 2019 10:33 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL