Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 7:16 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Jak pomóc sataniście? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 30, 2018 4:22 pm
Posty: 6
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Jak pomóc sataniście?
Mój chłopak jest satanistą. Co prawda nie należy do żadnej sekty, nie uczestniczy w,, czarnych mszach", a jedynie tak siebie nazywa. Kiedyś codziennie chodził do kościoła i dużo się modlił, ale zachorowała bliska osoba z jego rodziny i jak twierdzi,, Bóg nie przyszedł z pomocą". Uznał, że skoro Bóg nie zareagował to trzeba się zwrócić do szatana. Co prawda jeździ na oazy co tydzień i obiecał mi, że spróbuje powrócić do Boga jednak ostatnio zmienił zdanie. Powiedział, że zaakceptuje każdą religię, ale do kościoła chodzić nie zamierza. Dodam, że moi rodzice o tym nie wiedzą, bo zabroniliby mi się z nim spotykać. Siłą go nie będę nawracać, ale czy można mu jakoś pomóc? :-(


N gru 30, 2018 4:49 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Jest bardzo niedojrzały i tylko dorosła i mądra osoba mogłaby wskazać mu jego analfabetyzm religijny, czyli religię, którą pojmuje jako mannę z nieba na każde żądanie. Jeśli tak traktuje Boga, inaczej nie potrafi ludzi. Podejrzewam, że jesteś nastolatką. Zanim on ciebie nie przeciągnie na swoją stronę, zostaw go. Potem poinformuj rodziców, może będą chcieli pomóc mu poprzez kontakt z jego rodzicami. Możesz porozmawiać z księdzem katechetą.
Jestem zdania, że nie należy nigdy wchodzić w błoto, bo samemu się ubrudzisz. Tu nie ma cudownej pigułki, by podać i będzie dobrze. Trzeba być samemu utwierdzonemu w wierze, by próbować. Gdyby tak bylo, sama byś wiedziała jak postępować, krok po kroku.
Po prostu uważam, że najpierw nawraca się siebie. Przebywanie w toksycznym środowisku może to zniweczyć. Tyle, że lilia jest toksyczna, więc...


N gru 30, 2018 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4859
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Modlić się, oddawać Jezusowi i polecać Bożemu Miłosierdziu i Matce Bożej.
Pozdrawiam

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


N gru 30, 2018 5:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 30, 2018 4:22 pm
Posty: 6
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Z jednej strony jest dobrym człowiekiem, zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie i szanuje każde zdanie jednak od wiary odszedł już daleko.


N gru 30, 2018 5:40 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Kajsijalilly napisał(a):
Z jednej strony jest dobrym człowiekiem, zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie i szanuje każde zdanie jednak od wiary odszedł już daleko.

Nikt o własnych siłach nie odejdzie tak daleko,żeby nie mógł o własnych siłach stamtąd wrócić.
Gorzej jest jednak,kiedy coś (czyt.zło!)zaczyna w tym odchodzeniu zbyt bardzo pomagać.
Moje zdanie w tym temacie.
Nie zostawiałbym go na Twoim miejscu,jednak wyraźnie dałbym do zrozumienia,że wasz związek w takich okolicznościach nie ma racji bytu i może się skończyć.
Nie pozwoliłbym mu za nic w świecie wciagnąć się w ten teatrzyk,bo ugrzęźniecie oboje i problem będzie podwójny.
Z tego co udało mi sie załapać-jestescie młodzi,więc w jego przypadku może chodzić tutaj o dość specyficzny rodzaj buntu na pokaz.
Możliwe,że chce w pewnym sensie zaimponować Tobie tym buntem ,a jednocześnie zyskać Twoje współczucie.
Myślę,że powinnaś mu powiedzieć jasno i wyraźnie,żeby najpierw dowiedział się czegoś o tym satanizmie (najlepiej sporo)zanim zacznie wygadywać tak niedojrzałe pierdoły.
Przez głupotę młodzieńczą (nie tylko zresztą)można sobie również narobić problemów.
Uważam,że nie jest to żaden satanista,ani nawet materiał na niego-więc zwyczajnie potrzebuje ,,strzała,, w pysk na oprzytomnienie.
Ty masz być czujna.
Nie skrzywdzić człowieka,ale jednocześnie nie starać się na siłe pomagać.Nie Ty jesteś od pomagania.
Możesz podsunąć rozwiązanie,tak jak Ci mówiłem i obserwować co z tym zrobi.Na odejście jest czas.Sygnałem będzie próba przeciągnięcia Cię na swoją stronę.
Piszę nieco oschle- wybacz. Sam byłem młodym chłopakiem przechodzącym różne formy buntu z tym żałosnym satanizmem włącznie.Wydawało mi się,ze jestem przez to niesamowity i każdy komu powiem o swoich problemach będzie mnie żałował,a jednocześnie powie:(,,kurcze ale ty jestes zaj.....sty,,) :D
Teraz wiem,że to było śmiechu warte-CHOĆ MOGŁO BYĆ NIEBEZPIECZNIE.
Takie mam zdanie.Z poradami trzeba uważać,ze słuchaniem ich również.
Traktuj to więc bardziej jako jedno z kilku zdań w temacie.

MODLITWA.
Za niego i za siebie.
Lepszej broni nie ma.Trzeba tylko wierzyć i ufać.
Jak napisała merss-Bóg to nie koncert życzeń.
Daje to czego potrzebujemy,a nie to czego chcemy.
Choć czasem warto być natrętnym ;)


N gru 30, 2018 6:23 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4859
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Merss ma rację. Nie powinno się wchodzić w błoto, a satanizm to wręcz kałuża błota :(

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


N gru 30, 2018 7:33 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
W relację wchodzi się coraz głębiej i niepostrzeżenie tkwi się w bagnie. Jest za młoda, by wyczuć ten moment odejścia. Nie upierałabym się za kolejnością, czy najpierw poinformować rodziców, czy postawić ultimatum chłopakowi. On jednak może manipulować dziewczyną nie chcąc jej stracić. Więzi stają się coraz silniejsze i dziewczyna będzie się oszukiwać.
Cały czas zakladam brak doświadczenia obojga. Starsze kobiety chcą ratować swych partnerów nie będących mężami, bo już weszły w zauroczenie i widzą jakby za mgłą, lekceważą więc możliwe konsekwencje.


N gru 30, 2018 8:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 433
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Kajsijalilly napisał(a):
Mój chłopak jest satanistą. Co prawda nie należy do żadnej sekty, nie uczestniczy w,, czarnych mszach", a jedynie tak siebie nazywa. Kiedyś codziennie chodził do kościoła i dużo się modlił, ale zachorowała bliska osoba z jego rodziny i jak twierdzi,, Bóg nie przyszedł z pomocą". Uznał, że skoro Bóg nie zareagował to trzeba się zwrócić do szatana. Co prawda jeździ na oazy co tydzień i obiecał mi, że spróbuje powrócić do Boga jednak ostatnio zmienił zdanie. Powiedział, że zaakceptuje każdą religię, ale do kościoła chodzić nie zamierza. Dodam, że moi rodzice o tym nie wiedzą, bo zabroniliby mi się z nim spotykać. Siłą go nie będę nawracać, ale czy można mu jakoś pomóc? :-(

Uważam, że powinnaś z nim naprawdę dojrzale porozmawiać o wierze. Uświadomić mu też, że choroba nie jest winą Boga. A jeżeli nie umie podejść do tego dojrzale, zerwać. Zdaję sobie sprawę, jak łatwo jest siebie oszukiwać z zakochania, ale nie widzę przyszłości dla związku z satanistą, a na przyszłość trzeba patrzeć. Też fakt tego, że wiesz, że twoi rodzice uznaliby chłopaka za nieodpowiedniego, jest niepokojący.


N gru 30, 2018 8:45 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Cytuj:
Mój chłopak jest satanistą. Co prawda nie należy do żadnej sekty, nie uczestniczy w,, czarnych mszach", a jedynie tak siebie nazywa.


No właśnie tutaj jest zasadniczy problem.
Jest,czy tylko tak o sobie (idiotycznie) mówi.

merss napisała:
Cytuj:
On jednak może manipulować dziewczyną nie chcąc jej stracić. Więzi stają się coraz silniejsze i dziewczyna będzie się oszukiwać.
Cały czas zakladam brak doświadczenia obojga.


Zgadzam się. Istnieje takie niebezpieczństwo.
Poruszam się tutaj ostrożnie.Nie doradzam.Piszę tylko co sądzę,na podstawie tego co kiedyś dotyczyło mnie.
W moim przypadku były to jednak szczeniackie wybryki-nie wiem jak jest tutaj.


N gru 30, 2018 9:09 pm
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lis 22, 2018 6:41 pm
Posty: 133
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Ile macie lat? Zakładam że jesteście młodymi lub bardzo młodymi ludźmi. Jaki to rzekomy satanizm chłopaka? Pod tą nazwą może się kryć wiele rzeczy, domyślam się że ten jego jest płytki i oparty na młodzieńczym buncie.

Najgroźniejszy satanizm jaki spotkałem wcale nie był teistyczny, okultystyczny, jakieś Thelemy, "biblie" Sz. itd (co nie znaczy że to nie są też niebezpieczne zagrożenia duchowe), ale zimny ateistyczny, antyteistyczny "satanizm" skierowany głównie jako antychrześcijaństwo gdzie Lucek to tylko figura retoryczna do atakowania chrześcijaństwa i kościoła.


N gru 30, 2018 9:25 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 30, 2018 4:22 pm
Posty: 6
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Czasami faktycznie zastanawiałam się czy on nie robi tego na pokaz. Bo z 1 strony te oazy. Nie wiem czy satanista chciałby w ogóle w nich brać udział, a poza tym mówi, że w przyszłym roku przystąpi do bierzmowania. Fakt, że bardziej jest mu to potrzebne pod względem ,,papierka, żeby zostać chrzestnym". Zastanawia mnie też to czy mógłby z tego wyrosnąć, bo chłopak słucha metalu i ubiera się trochę jak taki metal/emo, więc może ten satanizm to tylko przejaw buntu?



______________________________


Ja 19, a on niedawno skończył 18 lat


Ostatnio edytowano Pn gru 31, 2018 2:44 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

scalenie postów



N gru 30, 2018 10:17 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
No to wszystko jasne.
I juuuuż mnie nie ma. ;)

_________________________________________________
Aha! Słucha metalu powiadasz.
Podrzuć mu to:

https://www.youtube.com/watch?v=U-tFVOtPbQ0


Ostatnio edytowano Pn gru 31, 2018 2:46 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

scalenie postów



N gru 30, 2018 10:38 pm
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 30, 2018 4:22 pm
Posty: 6
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Dziękuję za link do tej piosenki. Na pewno mu to wyślę, może zacznie podchodzić nieco inaczej do tego typu muzyki. I mam nadzieję, że z tego ,,satanizmu'' też wyjdzie i wynika on tylko z jego niedojrzałości emocjonalnej i chęci zaszpanowania. Jednak w razie czego będę się trzymać na baczności.


Pn gru 31, 2018 1:43 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 433
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Kajsijalilly napisał(a):
Zastanawia mnie też to czy mógłby z tego wyrosnąć, bo chłopak słucha metalu i ubiera się trochę jak taki metal/emo, więc może ten satanizm to tylko przejaw buntu?

Metal sam w sobie nie jest zły, jak pokazał falcon, może też być całkiem fajny (sama też trochę słucham metalu, ale symfonicznego albo gothic). Ubiór też.
Ale rozumiem, o co ci chodzi. Bo u niejednej osoby to może oznaczać właśnie bunt albo chęć pokazania wszem wobec swoich poglądów. Zależy, jak długo w tym twój chłopak siedzi.
Kajsijalilly napisał(a):
I mam nadzieję, że z tego ,,satanizmu'' też wyjdzie i wynika on tylko z jego niedojrzałości emocjonalnej i chęci zaszpanowania.

Też mam taką nadzieję. Obserwuj jego zachowanie. Dyskutuj, niekoniecznie może tylko na tematy religijne, ale w ogóle. To, jaki ktoś trzyma poziom dyskusji, argumentów i opinii też może mówić o dojrzałości.
Kajsijalilly napisał(a):
Jednak w razie czego będę się trzymać na baczności.

Oczywiście, pamiętaj o tym. ;)


Pn gru 31, 2018 12:16 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N gru 30, 2018 4:22 pm
Posty: 6
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak pomóc sataniście?
Tkwi w tym około 5,6 lat, bo wtedy jego tata zachorował na cukrzycę. :-( Z tym, że właśnie uznaje się satanistą samowolnym, ale chyba nie modli się do złego ani w żaden sposób go nie czci.


Pn gru 31, 2018 12:30 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL