Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 7:23 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 280
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
Czy w Swieto Milosierdzia Bozego, mozna prosic Boga o ulozenie sobie zycia czy jest to tylko swieto, ktore odpuszcza winy i kary oraz nawraca a nie daje innych lask? Wiem ze pytanie moze zbyt dziwne ale ciagle slysze podczas tego sw. o odpuszczaniu grzechow i nawracaniu a nie o spelnianiu innych proźb.

Pozdrawiam


Wt sty 29, 2019 7:56 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4481
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
Po prostu przestań myśleć magicznie. Poza tym - Miłosierdzie Boże, odpuszczenie win i kary, dla chrześcijanina powinno być najważniejsze, bo rozchodzi się o Wieczność każdego z nas.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt sty 29, 2019 9:35 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 280
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
Ja tam myslalem ze spelnienie marzen prowadzi czlowieka bezposrednio do nieba a nie likwidowanie grzechow i nic wiecej, wazniejsze od czystego sumienia jest czynienie milosierdzia bo bez tego ciezko sie pozbyc grzechu.


Wt sty 29, 2019 9:43 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12303
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
Marzenia ro ślepa uliczka w życiu człowieka, to jak sen. Dopiero, jeśli człowiek dołącza do nich planowanie sposobów realizacji (przez siebie) nabierają cech prawdziwych motywacji i napędu zyciowego. Bóg oczekuje od nas działania wedle tych talentów, które posiadamy a nie ich zakopania. Dary Ducha Świętego pozwalają tym talentom zaistnieć w coraz doskonalszym stopniu.
Jeśli ktoś chce swą wolność scedować na Boga i zamienić na niewolnictwo, Bóg nie ma nic nie roboty. Trafił na niedorajdę, ktora chce tak żyć by nic nie robić i nie ponosić za nic odpowiedzialności. Wymyśli więc sobie takiego Boga protezę i na niego projektuje swe niedołęstwo. Może to być w jakimś stopniu usprawiedliwione, gdy dotyczy zaburzeń. Chory jednak to nie zdrowy i powinien swe ograniczenia rozumieć.
I najważniejsze, łaska Boża jest nam potrzebna do zbawienia a nie powodzenia życiowego wg scenariusza marzyciela a drogą do zbawienia jest życie ziemskie. Mamy sami pokazać, czy zależy nam na przyjaźni z Bogiem. To wymaga zaangażowania. Nie polega to jednak na tym, że nakazujemy Bogu żyć za nas, bo to oczekiwanie na zniewolenie, za którym ciągnie się jego siostra - nie ponoszę za to odpowiedzialności, bo to sprawka Boga, że mnie takim stworzył.

To, że wszystko odwracasz, bo chcesz być zniewolnony to już tylko twoja sprawa. Chcesz żyć życiem pasożyta. W takim świetle, nie nadajesz się też do małżeństwa, w którymn swoją siłą należy podzielić się ze współmałżonkiem i czerpać od niego, gdy zajdzie taka potrzeba. Wspieranie się to działanie na równych prawach. Mądrej kobiety nie znajdziesz, bo ona nie wejdzie w relacje żywiciela i pasożyta. A jeśli znajdziesz podobną sobie i dwie magie się połączą, wyjdzie z tego niedostosowanie społeczne i konieczność utrzymywania takich niewydolnie społecznie rodzin. Zamiast do pracy, czy próbować rozwiązywać problemy, pójdziesz do kościoła i zażądasz pomocy od Boga. Jesteś tak pochlonięty sobą, że nie widzisz innych tematów na forum. To cię nie interesuje. Sprawy innych ludzi są ci obce. Wołasz jak dziecko - popatrzcie na mnie jaki jestem biedny!. Jak można kochać Boga, który obiecał pomoc a śpi! Innym pomaga. Zapominasz, że łaska Boza buduje na ludzkiej naturze, wspiera ludzkie działanie a nie żyje zamiast kogoś. Można ją odbrać tylko w locie swego działania.

Nakreśliłam grubą kreską obraz osoby, która nie wie po co żyje i nie pogodziła się ze swymi ograniczeniami. Każdy człowiek je ma i powinien wciąż je pokonywać. Czasem nie nadaje się do małżeństwa, ale i wówczas to jego zadanie życiowe, by się z tym pogodzić. To zintegrowanie siebie może stać się początkiem życia w prawdzie i doprowadzić go do stanu, gdy poczuje wiatr w skrzydłach i zrozumie, że teraz jest gotów, by zapewnić drugiej osobie wsparcie. Zacznie jej szukać.
To praca własna i nikt cię nie nakręci na inne widzenie siebie i Boga.

Miłosiedzie otwiera się dwona kluczami - gotowością syna i otwarciem Ojca. Należy to rozumieć w świetle przypowieści o Ojcu i synu marnotrawnym. Ojciec pozwala na najgłupsze pomysły i czeka aż syn dojrzeje.


Wt sty 29, 2019 11:13 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lis 22, 2018 6:41 pm
Posty: 133
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
f.kos napisał(a):
Czy w Swieto Milosierdzia Bozego, mozna prosic Boga o ulozenie sobie zycia czy jest to tylko swieto, ktore odpuszcza winy i kary oraz nawraca a nie daje innych lask? Wiem ze pytanie moze zbyt dziwne ale ciagle slysze podczas tego sw. o odpuszczaniu grzechow i nawracaniu a nie o spelnianiu innych proźb.

Pozdrawiam


Uważaj na pułapkę patrzenia na relację z Bogiem pod kątem magiczno życzeniowym. "Bądź wola Twoja". Modlitwę błagalną można stosować zawsze, ale nie zapominaj o modlitwie dziękczynnej.


Wt sty 29, 2019 1:44 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 433
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Swieto Milosierdzia Bozego - ulozenie sobie zycia.
f.kos napisał(a):
Ja tam myslalem ze spelnienie marzen prowadzi czlowieka bezposrednio do nieba a nie likwidowanie grzechow i nic wiecej, wazniejsze od czystego sumienia jest czynienie milosierdzia bo bez tego ciezko sie pozbyc grzechu.

Spełnianie marzeń nie jest bramą do Nieba, czasami wręcz może od tego odciągać.
Żeby dostać się do Nieba, masz być święty i tyle. A czynienie miłosierdzia jest powiązane z czystością sumienia, więc tego nie oddzielaj.
Żeby pozbyć się grzechu, musisz ufać Bogu, a nie spełnić marzenia.


Śr sty 30, 2019 4:18 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL