Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 23, 2017 8:37 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona
 Gry komputerowe... 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
mamma napisał(a):
Zgadzam się z SebaR. Mój syn gra w Skyrim'a (za moja zgodą :-( ) i widzę, że ma trudności z rozumieniem tego co dzieje się na Mszy Świętej. Ma 13 lat... i coraz mu dalej do Kościoła. Gry wciągają go bardzo i jego marzeniem jest być żołnierzem...
Brawo. Słyszałaś o czymś takim jak PEGI? Na opakowaniu gry jest czerwony kwadrat z białą liczbą oznaczającą sugerowany minimalny wiek gracza. Obejrzyj okładkę od gry Skyrim wtedy zrozumiez że pretensje możesz mieć tylko do siebie, gdyż gra jest od 18 lat. Zdaję sobie sprawę że zdecydowana większość ma te oznaczenia głeboko w d...poważaniu, tym niemniej informacja ta jest doskonale widoczna.
A jest bardzo dużo gier ze sporymi walorami edukacyjnymi , w których nie ma zabijania i które nie są nudne.

_________________
"Jak pchły skaczą myśli z człowieka na człowieka. Ale nie każdego gryzą." S.J.L.


Śr sie 21, 2013 9:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 12649
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Stary problem: Najpierw rodzice nie patrzą na to, czy kupowane dzieciom gry czy filmy są dla nich odpowiednie, a potem płaczą, że coś jest nie tak, jak trzeba.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."

Mój blog: www.yarpen-zirgin.pl


Śr sie 21, 2013 2:59 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 04, 2004 1:42 am
Posty: 535
Lokalizacja: Kran
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
A ja tam jestem ciekawy, jak będzie przebiegało owe „wyrzucanie” Skyrima. Idę o zakład, że rozpocznie się od ceremonialnego pokruszenia płyt instalacyjnych i zniszczenia pudełka wraz z dołączonymi instrukcjami. Potem, w uroczystej procesji, domownicy przejdą do kubła na śmieci, gdzie przy akompaniamencie lamentów dzieciaka, złożone zostaną doczesne szczątki kopii Skyrima. Na koniec odprawione zostaną jeszcze egzorcyzmy deinstalacyjne w celu uwolnienia komputera od tych jakże szkodliwych i niepożądanych treści. I tak oto zło zostanie pokonane, a dziecię ocalone. Ale tylko pozornie. Albowiem w złowrogich czeluściach Steama zawsze już czaić się będą kopie gry gotowe do ponownego pobrania i zainstalowania, jako że konto z którego raz wprowadzono kod aktywacyjny na zawsze pozostanie już naznaczone piętnem Skyrima. :twisted:

_________________
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.


Pt sie 23, 2013 11:21 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lis 02, 2013 10:06 am
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Witam
Ja także sporo (prze)grałem w gierki
Kuszą mnie bardzo dalej, zwłaszcza FPS(np Battlefield 3)
Jednak wykasowałem wszystkie a zostawiłem tylko jedną:(Dirt 3)
Pytanie do znawców
O ile w przypadku FPs sprawa jest jasna tzn jednym słowem:zabijanie
to chciałem zapytać właśnie o Dirta czy tu są jakieś zagrożenia duchowe oczywiście z wyjątkiem silnego potencjału uzależniającego

Co ciekawe i nie wiem czy to jest dobra taktyka bo walcze także z innym nałogiem i gdy bardzo mnie ciśnie gdy jestem sam w domu to odpalam Dirta na około pół godz. i wtedy jest spokój(Tutaj widocznie uzależnienie od gier pojawiło się wcześniej niż to drugie i jest silniejsze)
Jest to wtedy dobry sposób na rozładowanie napięcia


So lis 02, 2013 10:38 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 03, 2013 1:04 am
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
immpyrc

dobre pytanie :) takie same miałem w swoim czasie problemy z NFS Most Wanted.
Za znawcę się nie uważam, ale sam musiałem stwierdzić, ze te ciśnienie, to poczucie braku spełnienia to uzależnienie w jakimś stopniu. Jeśli jakieś cholerstwo uzależnia, to znaczy że na dłuższą metę przegram z tym i będę siedział po 80tce na wózku pocinając w NFSa ;) :D
No i te bodźce: musisz być pierwszy, najszybszy, sprytny itp. To znowuż kiepskie bodźce, bardzo powszechne obecnie w dobie hiper-stymulacji (motywowaniu/ wystawianiu kogoś na bardzo krótkie/ szybkie bodźce w bardzo krótkim czasie), to te właśnie bodźce, ich specyfika sprawia że człowiek staje się nerwowy, ciągle szuka więcej itp. Nie wspomnę o nieuchronnej grawitacji, która ściąga takiego gracza wystawionego na hiperstymulację do podniet innego rodzaju- w tej samej formie: szybkiej satysfakcji, jednorazowej, pragmatycznej i uzależniającej. Czyli de facto: jeden pociąg do prędkości popycha człowieka do szukania podobnych bodźców gdzie indziej, a gdzie łatwiej niż w internecie?
Min. przez hiperstymulacje odpuściłem sobie wszystkie gierki jak pochodne quake'a, hack&slash'e, czy ścigałki. Starczy że TV nas karmi ową hiperstymulacją, podświadomie niszcząc proces krytycznego myślenia, żebym jeszcze miał sam dobijać swój mózg z własnej woli uruchamiając jakieś wirtualne tresury, od nieznanych mi twórców.

_________________
Jeśli Ci pomogłem, nie zapomnij westchnąć za mną do Boga.
________________________________

Elen síla lúmenn' omentielvo


Wt sie 12, 2014 3:37 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lis 02, 2013 10:06 am
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Allatar

Co sądzisz o programach boinc: gpugrid?
Jak już mam komputer to może zamiast grać, tyle samo czasu i prądu można poświęcić na to(gpugrid), a raczej tylko prąd bo to się praktycznie samo robi automatycznie. Czas więc zostaje w kieszeni dla Rodziny np.
(Może jakiś lek wymyślimy :)


Cz sie 28, 2014 12:21 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr lut 04, 2015 6:13 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Satanizm
Od dłuższego czasu zauważyłem, że niektórzy dosłownie wykorzystują kościół - to jest złe, ponieważ jest złe (brak uzasadnienia). Idealnym tego przykładem może być osądzanie dość znanej gry Counter-Strike (CS) za satanistyczną.

Powiem krótko: przeszukałem ją całą i nie znalazłem w niej niczego związanego z satanizmem (brak symbolów zła jak pentagram, nie ma przywoływania duchów itp.).

Co wy o tym sądzicie? Czy to nie jest czysty przejaw manipulacji i oszustwa? Można powiedzieć, że jest to brutalne itp., ale nie mieszajmy tego z spirytyzmem i bałwochwalstwem

Źródło:
http://pojdzzamna.org.pl/do-poczytania/130-zagrozenia-duchowe-aikido-akupresura-bioenergoterapia-capoeira-dopalacze-enneagram-feng-shui-gry-komputerowe-homeopatia-horoskopy-irydologia-joga-mandala-metoda-bronnikowa-numerologia-pierscien-atlantow-rozdzki-w

Gry zawierające satanizm i przemoc

Assassin’s Creed
Blood
Carmageddon
Clive Barker’s Jericho
Counter Strike
Diablo

Dla tych co niewiedzą: CS to gra, gdzie gracze dzielą się na 2 grupy: terroryści i antyterroryści. Ich uzbrojenie, ubranie itp. różnią się. Celem jest wyeliminowanie drugiej grupy (nieraz w szkole się grało)


So lut 21, 2015 10:06 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn mar 16, 2015 7:49 pm
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Z pewnym niedowierzaniem zacząłem czytać posty w tym temacie, szczególnie wypowiedzi Sebara, który stara się dowieść, że akty woli w rozgrywce komputerowej są właściwie tym samym co akty woli w realnym świecie. Gry komputerowe to sposób spędzania wolnego czasu, taki sam jak słuchanie muzyki, oglądanie telewizji, granie w gry tradycyjne (np. szachy - czy zbijając pionka w szachach, dokonując tym samym aktu woli, grzeszę wg Ciebie Sebar przeciwko przykazaniu "nie zabijaj"?). Każdy zdrowy psychicznie człowiek jest w stanie rozróżnić świat realny od rozrywki. Człowiek, dzięki wspaniałym Bożym darom może fantazjować, myśleć abstrakcyjnie, współczuć wymyślonym postaciom i ich wymyślonym życiorysom ale to tylko fantazja, bajka. Oczywiście wypełnianie gier okrucieństwem, okultyzmem, satanizmem, wulgaryzmami, bluźnierstwami jest bezdyskusyjnie złe i takie gry nie powinny się ukazywać a tym bardziej być dostępne dla dzieci. Nie uważam jednak, że akt woli dokonany w grze ma cokolwiek wspólnego z aktem woli w życiu realnym. Nawet gdyby gra była tak doskonała, że pozwalałaby na pełne spektrum wyborów dobra i zła, wciąż byłaby to wyłącznie interaktywna bajka. Pamiętajmy jednocześnie, że szatan nie ma pełni władzy i nawet w piekle musi być poddany wyrokom Bożym.


Pn mar 16, 2015 8:36 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lis 02, 2013 10:06 am
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Doszedłem do wniosku że wszystkie gry fps są skażone

Wzorem tych gier, takim który nadał cały kierunek, zapoczątkował je, zainicjował -był "DOOM"
Znaczenie słowa Doom to:
LOS
FATUM
FATALIZM
FATALNOŚĆ
PRZEZNACZENIE
ZATRACENIE
ZATRATA
STRACENIE
ŁACHMAN
SKAZAĆ
To nie szkodzi, że w późniejszych fps'ach nie było jawnych elementów okultystycznych, cała seria fps jest skażona i robi wielkie spustoszenie we wnętrzu człowieka. Zasada działania tych gier jest identyczna, powstają tylko coraz ładniejsze pod względem graficznym. Jednak to jest tak naprawdę cały czas doom czyli zagłada.


Pt mar 27, 2015 11:34 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lis 02, 2013 10:06 am
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Witam
Od dawna szukam dobrej gry malo szkodliwej
Znalazlem ostatnio Unravel co o niej sądzicie?
Graficznie wymiata
Fajne jest to że nie ma w niej przemocy
Tylko czy nie ma wniej aby new agu i magii?
Jak myślicie?


Śr lut 24, 2016 9:20 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lut 29, 2016 5:06 pm
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, prawosławie
Odpowiedz z cytatem
Post Jak to w końcu jest z tymi grami?
Od jakiegoś czasu męczy mnie pytanie "czy granie w gry typu gothic, są zagrożeniem dla gracza wtedy, kiedy on gra w tą grę nie po to aby się napatrzeć na krew i na różnorodne znaki, ale tylko dla rozrywki?". Kiedyś kiedy jeszcze nie byłem wtajemniczony w różne rzeczy związane z satanizmem i z treściami zawartymi w grach pogrywałem sobie w gothica i nie czułem nic specjalnego grając w tę grę, a bardzo miło ją wspominam. Chciałem się upewnić czy granie w taką grę jest zagrożeniem. Są w niej narysowane pentagramy i jest magia. Podobno w dialogach są cytaty z biblii szatana, a jeden z bogów nazywa się Beliar (w dziełach literackich i w piśmie świętym słowo to oznacza "szatan"). Byłem już na bardzo wielu forach z poruszanym tym tematem, ale nigdzie nie było zgody i jednoznacznej odpowiedzi. Jedni mówili, że jest zagrożenie, a inni, że jak gra się dla rozrywki i nie utożsamia się z postacią to nie ma w tym nic złego. Proszę o odpowiedź.


Pn lut 29, 2016 5:43 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N mar 13, 2016 9:45 pm
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Co do gothica... "Beliar" jest tam antagonistą , walczymy z nim . To tak jakby czytanie ewangelii było złe bo pojawia się tam szatan(kuszenie na pustyni.Zastanówmy się też nad magią... czemu magia jest grzechem ? Bo magia jako taka nie istnieje istneje tylko używanie mocy demonów. a w grach istnieje magia która nie ma związku z demonami bo są to światy fantasy gdzie magia nie ma związku z demonami więc nie jest zła. W całej grze pentagram pojawia się tylko na podłodze u nekromanty i nie jest do niczego wykorzystany od symbol magii.


Wt kwi 12, 2016 6:58 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz kwi 21, 2016 1:39 am
Posty: 54
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR napisał(a):
Akt woli, i grzeszenie poprzez ten akt to nie mój wymysł.To wynika z doświadczeń osób zajmujących się zagrożeniami duchowymi,księży egzorcystów, Pisma Świętego.Ale nie zrozumieją tego osoby niewierzące :D. Szatan nie zna się na żartach. Jak ktoś gra w gry gdzie jest okultyzm, wzywanie demonów, to nie szkodzi że to świat wirtualny, symbolika w sferze duchowej jest bardzo ważna.Oczywiście nie jest powiedziane że jak włączysz grę diablo III to zaraz opęta Cię szatan :D, ale to jest chodzenie po polu minowym. Działanie złego ducha może być całkowicie niezauważalne na początku.Tak samo dzieje się przy wszystkich innych okazjach kiedy otwiera się "furtki" duchowe.We wszystkich przypadkach decydujące znaczenie ma akt woli. Pamiętacie chyba słynny przypadek jak gówniarz jakiś matkę krzesłem pobił bo mu zakazała grać w durną grę MMO.MMO strasznie zniewalają ludzi.Wiem to z doświadczenia(nikogo nie pobiłem :D )ale wiem jak to uzależnia. Jak strzelam w grze komputerowej, to wykonuję akt woli, gry są robione tak żebym myślał, że strzelam do żywego przeciwnika i bez przerwy dąży się do jak największego realizmu w grach.Jest taki bardzo fajny serial o wojnie w Iraku "Generation kill". To określenie odnosi się właśnie do młodych ludzi wychowanych w erze gier komputerowych w których główną rozrywką jest zabijanie.Pokazuje ten serial ich zetkniecie się z rzeczywistością wojny w którą pykali sobie na komputerze.Już sam pomysł z punktu widzenia wiary "relaks, odreagowanie poprzez zabijanie" wydaje się nieco chory.Czy to nie jest poniekąd oswajanie z grzechem?. I wcale nie chodzi mi o to że jak ktoś zabija w grze to potem wyjdzie na ulice i będzie strzelał do ludzi.Daje to poczucie "bezpiecznego grzeszenia". Fałszywego poczucia usprawiedliwienia bo to tylko świat wirtualny.Oczywiście to są sprawy do rozważenia we własnym sumieniu.
Marcinek - nie wiem nie jestem ekspertem od filmów, znam się głównie na grach bo grałem w nie od 1999 roku praktycznie non stop.I wiem co na ich temat mówią osoby zajmujące się zagrożeniami duchowymi.
Katka - jakie zło przynosi ustąpienie starszej kobiecie miejsca w autobusie? .Kiedyś podeszła do mnie starsza Pani, poprosiła o parę złotych bo ją okradli i była głodna. Dałem co miałem.Widziałem ją potem jak wychodzi z piekarni i posila się z drżeniem rąk.Jakie zło to przyniosło? Wytyczne co do postępowania w życiu sa jasne i klarowne, zawarte w Piśmie Świętym.Nie ma możliwości postawienia na tym samym miejscu zła i dobra.Mieszanie tych pojęć jest częścią zwodzenia szatana.Zacieraniem granicy.
Inczuczuna - nie uważam że człowiek nie powinien się od czasu do czasu zabawić.Wszystko zależy od tego co nazywamy zabawą.Jeżeli zabawą jest "wirtualne Zabijanie" to chyba coś jest z człowiekiem nie tak. Kwestia wartości w życiu. Dlatego na samym początku w moim pierwszym poście na ten temat powiedziałem że moje przemyślenia są skierowane do osób wierzących.Takim osobom nie trzeba wyjaśniać podstaw wiary na których opierają się moje przemyślenia.Te podstawy powinny być oczywiste.


Mimo iż temat kilku letni to...
Upomnę, iż to, że jesteś uzależniony nie daje Ci prawa do pouczania innych. Pouczanie o ile daje dobre owoce, powinno się odbywać w przyjaznej atmosferze. A Ty szerzysz zamęt i można powiedzieć, zwątpienie. Jak pisała Św. Teresa nie sam grzech rani tak bardzo Boga, jak smutek osoby grzeszącej. Myślę, że dlatego jesteś surowy w ocenie, ponieważ masz jakiś problem, to są pewnie te gry, więc proszę nie bądź tak surowy wobec innych jak wobec siebie, nie jesteś. Nie jesteś, ponieważ usprawiedliwiasz się uzależnieniem. Jakby to było usprawiedliwienie na wszystko. Najważniejsza jest miłość, a w Twojej wypowiedzi nie zauważyłem miłości do bliźniego, która pragnie przybliżyć innych do Boga. Zastanów się.
Uzależnienie nie oznacza, że można, bo jestem uzależniony, ale walka. Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą. Właśnie to się liczy dla Boga, że chcesz się do niego przysunąć, i dlatego, że jest miłością jest bardziej wyrozumiały od ludzi. Szatan chciałby narzucić sztywne ramy myślenia, martwienie się, smutek. Tak to nie działa. A z ciałem, jak i z duchem to już tak jest: "Jak nie posmarujesz to nie pojedziesz". If y'know what i mean.

Jako szkaplerznik, od siebie mogę powiedzieć tak:
Lubię grać w gry komputerowe, co nie oznacza, że wszystkie są dobre. Jeżeli chodzi o Skyrim nie grałem, nie chciałem, odrzucało mnie. Nie miałem szczerze mówiąc takich problemów z tą grą. Sam fakt przesytu tą ciemnotą jaką jest okultyzm, bardzo mi się nie podoba. Siłą rzeczy, nie gram w to co mi się nie podoba. Słowami papieża - Słuchaj głosu własnego sumienia". Tak samo zdaniem księdza gracza, nie ma grzechu, kiedy nie zabijasz z nienawiści - trochę to śmiałe, ale to tylko moje zdanie. - chociaż sam się zgadzam z tym księdzem". Dopóki sumienie podpowiada Ci, że jest wszystko w porządku, to jest wszystko w porządku. Natomiast kiedy występują w grze fragmenty nazwałbym to "ciemnoty", to ja osobiście traktuję to jako ornamenty i czuję, że grzechu nie mam. Natomiast unikam wszelkich produkcji związanych z siłą nadprzyrodzoną, robiącą innym krzywdę, horrory etc. Ponieważ czuję, że źle wpływają na moją duszę. Na koniec, powiem tak: Graczu, dopóki grasz i czujesz, że sumienie mówi, że jest "okay" to jest "okay". Sumienie działa raczej jak mężczyzna, czyli dosyć prosto, od razu podpowiada, że coś jest nie tak.
Warto sobie również zadać takie pytanie - Dlaczego gram, co mi to daje, co w tej produkcji widzę ciekawego, czy coś w tej produkcji odsuwa mnie od Boga? - jeżeli czujesz, że coś Ci karze myśleć w określony sposób wywal to! Chociażby dla higieny umysłu, każdy chce do pewnych wniosków dojść samemu poprzez własne doświadczenia, a nie, żeby ktoś mu ten schemat myślenia wpompowywał.

Pamiętaj, że Bóg jest jedyną i największą miłością.


Cz kwi 21, 2016 2:11 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz maja 26, 2016 12:19 am
Posty: 53
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Czy czytanie książki czy oglądanie filmów jest czymś złym? Nie, a gry komputerowe to kolejne medium które dostarcza rozrywki, czasem przedstawia wzruszające historie a innym razem uczy. Owszem są gry brutalne, nieetyczne lub mocno kontrowersyjne, w większości z nich walczymy, zabijamy czy robimy inne niestosowne rzeczy, ale trzeba zdać sobie sprawe że jest to fikcja, i nie przenosic pewnych zachowań do "realu". Wtedy myśle że nie powinno to zaszkodzić.


Cz maja 26, 2016 12:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Zapomnianypaladyn napisał(a):
Czy czytanie książki czy oglądanie filmów jest czymś złym?


Moze byc.
Trzeba byc kompletnie zaślepionym brakiem wyobraźni albo cynikiem aby nie widziec ile zła mogą wyrządzic filmy i książki o treściach brutalnych czy nihilistycznych zwłaszcza w umysłach młodych ludzi.

Zapomnianypaladyn napisał(a):
Nie, a gry komputerowe to kolejne medium które dostarcza rozrywki, czasem przedstawia wzruszające historie a innym razem uczy. Owszem są gry brutalne, nieetyczne lub mocno kontrowersyjne, w większości z nich walczymy, zabijamy czy robimy inne niestosowne rzeczy, ale trzeba zdać sobie sprawe że jest to fikcja, i nie przenosic pewnych zachowań do "realu". Wtedy myśle że nie powinno to zaszkodzić.


Swietnie że Ty sobie z tego zdajesz sprawę. Inni może niekoniecznie.
Oraz, widzisz, takie gry, książki i filmy kreują pewną rzeczywistośc, gdzie chamstwo i zemsta popłaca, gdzie trzeba kierowac się przemocą bo słabsi giną itd. To wsiąka w człowieka jeśli w tym siedzi.
Ja takie treści staram się omijac szerokim łukiem bo powodują u mnie podenerwowanie i niepokój. Jak np. coraz bardziej mroczne i brutalne skandynawskie kryminały.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Cz maja 26, 2016 10:46 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 347 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL