Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 16, 2018 4:32 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3733
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Krystian - jak sam się przyznaje do tego - jest 13-latkiem. Sorry Krystian, nie gniewaj się - jest dzieckiem. 13-latki mają to do siebie, że mają jeszcze mocno fiu-bżdziu w głowie i myślą po dziecięcemu. To z resztą widać - wie że coś jest nie halo, ale się buntuje i koniecznie chce żeby mu ktoś koniecznie potwierdził to, co on uznaje za słuszne, a jest sprzeczne z oficjalnymi naukami, zakazami czy nakazami - chce być mądrzejszy niż ci co te nakazy - zakazy wprowadzili: a to uznanie konieczności zadośćuczynienia (lepiej żeby było tylko takie udawane), a to że granice wiekowe dla gier (i filmów) to dla niego to bzdura (zaraz znajduje się jakiś niewiele starszy "mędrzec" który go popiera), a to że czyny miłosierdzia to jakieś takie coś co można olać itp itd.
Nie wiem czy to co on prezentuje to skrupulantyzm - jest dzieckiem, które chce się czegoś nauczyć i coś zrozumieć. Niestety fora internetowe to raczej średni sposób na nauczenie się rzetelnej wiedzy, zwłaszcza że od czasu do czasu wtrącają się niewiele starsi od Krystiana "mędrcy" dla których nie ma problemu..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 29, 2017 10:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Mam i tak takie postanowienie od jakiegos czasu... za kazdym razem jak dostaje doladowanie za 10 zł od ojca, to wysylam zawsze 1 sms na pewnym portalu. Niby i te pieniadze sie do niczego nie przydadza bo w sumie to pisze tylko z rodzicami/siostra czasami... ale nie wiem czemu je trzymam.. ale tez nie mam obowiazku wydawania wszystkich pieniedzy na biednych.. jak ktos mi powiedzial: "nie musisz wszystkich swoich pieniędzy, czasu i sił przeznaczać na cele dobroczynne". I tak mam dylemat, na kogo wyslac czasami smsa.. a jak zobacze np. godzine pozniej posta z biednym dzieckiem, potrzebujaca osoba...to znow mam metlik w glowie..


So gru 30, 2017 12:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11436
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Ten mętlik w głowie nazywa się litością. Ma biologiczne podłoże w neuronach lustrzanych. Widzisz smutnego człowieka? Sam zaczynasz odczuwać smutek. To jest bezrozumne. Pan Jezus zganił kobiety placzące, gdy szedł Drogą Krzyżową, bo wiedział, że to tylko bezrozumna litość. Rozumne jest dopiero miłosierdzie. To poczyniony wybór: chcę pomagać innym i sam wybieram sposób. Mój mąż wysyła smsy na Caritas. Ogląda jakieś programy w telewizji o potrzebujących i włącza się w akcję. On ma telefon służbowy, więc korzysta z mojego. Taki wybór poczynił, bo im ufa. Nad litością po prostu należy umieć przejąć kontrolę i nazywamy to mechanizmami ochronnymi. Inaczej możesz się bardzo łatwo pogubić w świecie i stać ofiarą oszustów, który znają i bezwzględnie wykorzystuja mechanizm litości. Są to min żebracy, którzy wiedzą kto daje i taka osoba ma ich wizyty zapewnione, gdy raz da pieniądze. Oni nawet podzielili się dzielnicami i częstością odwiedzin, bo wiedzą, że po raz kolejny ktoś im nie pomoże, ale koledze po fachu - tak. Zabierają ze sobą też dzieci, bo wówczas ludzie są bardziej hojni. Pomagając innym nie można z nimi płakać, ale pomyśleć - komu i jak mogę pomóc. Oszustów należy odsiać tak jak się potrafi.


So gru 30, 2017 1:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Krystian napisał(a):
I tak mam dylemat, na kogo wyslac czasami smsa.. a jak zobacze np. godzine pozniej posta z biednym

Krystian, a zdarzyło Ci się widzieć potrzebującego w świecie realnym? Jeśli nie, to spróbuj poszukać :) Nie - wychylając się spoza smartfona, ale tak solidnie rozejrzeć się wokół siebie... I nie po, aby aby wyzbyć się 10 zł kieszonkowego, ale po to aby zacząć wreszcie troszeczkę chodzić po ziemi.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So gru 30, 2017 1:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Swoją drogą... wy zarabiacie prawda? To takie pytanie: czemu 2/3 swoich dochodów nie przekazecie na potrzebujacych skoro tak mi wytykacie ze nie chce dac? :') Nie cwaniakuje, stwierdzam fakty.
- moze nie wszyscy ale wklejanie cytatow daje do myslenia, nie prawdaz?


So gru 30, 2017 1:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11436
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
To jak postępują inni ludzie to ich sprawa. Ty kształtuj siebie w kierunku dojrzałości. Nigdy to nie nastąpi jak będziesz oceniał innych.
Ci, którzy pomagają nie afiszują się z tym. Dają swój czas, wiedzę, czy w inny posób pomagają innym. Ludziom dziś bardzo brakuje wokół siebie bratniej duszy, bardziej niż pieniędzy. Chorują na depresje, bo są bardzo samotni.


So gru 30, 2017 1:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Krystian napisał(a):
skoro tak mi wytykacie ze nie chce dac

Faktem jest, że na zadawane przez Ciebie pytania padają też odpowiedzi niewłaściwe, a więc Krystian - nie pytaj, bo tylko jeszcze większy zamęt powstaje w Twojej głowie. Może być tak, że ktoś powie Ci "sprzedaj wszystko co masz", no i co wtedy? :)
A forumowicze mają dobre intencje.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


So gru 30, 2017 1:44 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sie 04, 2016 8:47 pm
Posty: 142
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pomoc dla chorych, zagubionych - jak nie oszaleć?
Krystian napisał(a):
To takie pytanie: czemu 2/3 swoich dochodów nie przekazecie na potrzebujacych skoro tak mi wytykacie ze nie chce dac?


Ja muszę zostawić córce tyle majątku, aby kapitalizm nigdy nie pokazał jej swojego prawdziwego, bezwzglęnego oblicza. Tego oblicza, które pokazał mnie.
Skoro sam dostosowałem się do powyższego systemu, to nie mogę pozwolić, aby moja córka znalazła się na jego dnie.


So gru 30, 2017 11:43 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL