Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt paź 19, 2018 4:09 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona
 Czy Jezus jest wszechwiedzący? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
@witoldm
Pozwolę sobie sprostować. Z Twojej wypowiedzi wynika jakby Bóg tylko udawał, że jest człowiekiem. Kościół naucza w dogmacie o dwóch naturach (przyjęty na drugim soborze w Nicei), że w Jezusie nastąpiło połączenie natur boskiej i ludzkiej, bez zmieszania miedzy nimi i z zachowaniem wszystkich cech właściwych dla obu natur.


Cz sty 11, 2018 11:46 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Sajmon napisał(a):

Apostoł Paweł w Rz 9:5 jasno stwierdza, że Jezus jest ponad wszystkimi, będziesz mu zaprzeczał, czy pokornie uznasz jego nauczanie ?


Pytanie źle postawione.

Po pierwsze.

Powinieneś lepiej zapytać, czy pokornie uznaję Twoją wykładnię tego wersu.

Po drugie.

Doskonale sobie zapewne zdajesz sprawę z tego, że istnieje inny wariant tego fragmentu.

Tutaj więcej

http://blog.antytrynitarianie.pl/bog-blogoslawiony

Cytuj:
.
1.Jezus w momencie wcielenia stał się sługą Ojca, wcześniej nim nie był gdyż miał z Nim równość (Flp 2:6,7)


No właśnie już obaliłem ten fragment jako dotyczący Jezusa przed wcieleniem.Nie czytałeś :wink:

Cytuj:
.
2.Ojciec jest głową Chrystusa w Jego ludzkiej naturze.Po drugie, werset ten nie mówi o niższości Syna. Kontekst wskazuje, że mowa jest o Synu uniżonym. Św. Paweł w 1Kor 11:1 mówi, że jest naśladowcą Chrystusa, więc tego, który kroczył jak on po ziemi a nie tego, który jest "skryty w niebie"


Po pierwsze.

Na moje argumenty odnośnie Obj 1:1 ( Jezus w niebie) któryś z Was ( chyba Jim) odpowiedział, że Jezus po zmartwychwstaniu dalej był człowiekiem, dlatego nie wiedział tego, czego dotyczy objawienie.Jeżeli wyznajesz podobnie, to ten argument nie trzyma się kupy.Ustalcie jedną wersję, bo trudno to ogarnąć.

Po drugie.

. 3 Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg.

Paweł Nie napisał :głową Chrystusa był Bóg.

Używa czasu teraźniejszego, czyli odnosi się do Jezusa bytującego w niebie.Ale nawet, gdyby było tak jak piszesz, to przecież według Twojej (?) wykładni, dalej był człowiekiem, tylko z ciałem uwielbionym.To jak to jest?

Ponadto Jezus jako poddany opisany jest w 1 Kor 15:28,29.

. 28 A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. 29

Wyprzedzając Twoją argumentację, tylko dodam, że przed okresem milenijnym do którego odnosi ten wers, poddanie Jezusa też ma miejsce. :) Tylko jego zakres, nie obejmuje tego, o czym jest mowa w tym fragmencie.Nie zmienia to faktu, że słowo "poddany" , wskazuje jednoznacznie na niższość Syna względem Ojca.

Cytuj:
.
3. Rozumując identycznie jak Ty dla Rzym 15:6 i Ef 1:3,17) dla Hbr 1:7-8 musiałbyś przyjąć, że Jezus jest wyższy od Ojca, bo Ojciec tytułuje Go Bogiem:
"(7) Do aniołów zaś mówi: Aniołów swych czyni wichrami, sługi swe płomieniami ognia.
Do Syna zaś: Tron Twój, Boże, na wieki wieków, berło sprawiedliwości berłem królestwa Twego. "


Co do ostatniego wersu, to warto abyś sprawdził, co na jego temat podaje interlinia "Vocatio".W kodach gramatycznych zawarta jest informacja, że wariant " Bóg "również jest zasadny.Dlatego w niektórych przekładach, (podaje jedynie kluczowy zwrot) funkcjonuje:

Dlatego "Bóg, Twój Bóg" co zmienia zasadniczo postać rzeczy i wskazuje na Ojca, a nie na Syna

Cytuj:
.
Skoro uważasz, że jedynym Bogiem jest tutaj nazwany Bóg Ojciec, a więc na tej podstawie należy uznać, że Jezus już być nim nie może, to bądz konsekweny. Skoro Jezus nie może być Bogiem, bo Bóg jest tylko jeden i jest nim Ojciec, to wobec tego Ojciec nie może być Panem, bo zgodnie z tym wersetem Pan również jest tylko jeden i jest nim Jezus Chrystus.


Jestem konsekwentny.

Nie może być nazywany Bogiem i Panem ( z duża litery) ponieważ, to Ojciec jest wyższy od Niego.Dlatego Panem może być Ojciec i panem może być Syn.Ojciec jest Panem i Bogiem i Syn jest panem i bogiem, ale jest tylko jeden Pan i Bóg Ojciec i jeden pan i bóg Jezus.Odmienne zastosowanie i znaczenie tego samego terminu w odniesieniu do dwóch różnych osób.

Cytuj:
.
Definicję ? Biblia to nie zbiór definicji, więc czego ode mnie oczekujesz.


No właśnie.

Oczekuje tego, abyś w końcu przyznał, że definicja Trójcy którą uznajecie jest wewnętrznie sprzeczna i nie może być zaakceptowana jako zgodna z rozumem i Pismem.

Cytuj:
.
Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech osobach,znowu fantazjujesz.I jak mam polemizować z czymś, co znowu jest owocem twoich wymysłów a nie nauką Kościoła


Na poziomie konkluzji nie wyznajecie, to prawda.

Natomiast jeżeli każda z osób jest odrębnym Bogiem, to jednoznacznie świadczy o tym, że musi być trzech Bogów, inaczej cała definicja jest niespójna.I to nie jest tajemnica wiary, tylko tajemnica egzegezy. :wink:

Na razie kończę.
Później odniosę się do następnych argumentów.


Pt sty 12, 2018 7:21 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3963
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Maxik napisał(a):
Na poziomie konkluzji nie wyznajecie, to prawda.

Natomiast jeżeli każda z osób jest odrębnym Bogiem, to jednoznacznie świadczy o tym, że musi być trzech Bogów, inaczej cała definicja jest niespójna.I to nie jest tajemnica wiary, tylko tajemnica egzegezy. :wink:


Rany Julek.. :roll:
Toż to Ci tłumaczymy, że NIE MA TRZECH odrębnych Bogów - JEST JEDEN, w trzech Osobach.
Za św. Patrykiem:
Obrazek
Jest JEDNA koniczyna, ale ma 3 listki - te trzy listki na łodyżce to jedna koniczyna..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sty 12, 2018 8:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14382
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Bez sensu. Maxik ma swoją wizję i jej się ślepo trzyma, bo potrafi z nią "polemizować".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt sty 12, 2018 9:08 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
PeterW napisał(a):
Jest JEDNA koniczyna, ale ma 3 listki - te trzy listki na łodyżce to jedna koniczyna..

Koniczyna jednak nie objaśnia Trójcy, bo każda Osoba jest całym Bogiem.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pt sty 12, 2018 10:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2656
Lokalizacja: Roztocze
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Cytuj:
Maxik napisał(a):
28 A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. 29

Wyprzedzając Twoją argumentację, tylko dodam, że przed okresem milenijnym do którego odnosi ten wers, poddanie Jezusa też ma miejsce. :) Tylko jego zakres, nie obejmuje tego, o czym jest mowa w tym fragmencie.Nie zmienia to faktu, że słowo "poddany" , wskazuje jednoznacznie na niższość Syna względem Ojca.


NIE!!!
Nie jest Jezus poddanym Boga Ojca. Jest natomiast Jemu równym.
To słowo poddany jest słowem ludzkim, po to by wskazywało na łączność Boga Jezusa z Bogiem Ojcem na zasadzie jedności. W czasach spisywania Ewangelii, taki rodzaj ujęcia prawdy miał sens, bo istniało wtedy poddaństwo.
Teraz mamy rozwój myślenia u ludzi, można to ująć inaczej. Np. że są jednością. No ale na ten argument jesteś jak widać odporny.
I wychodzą tobie sprzeczności takie jak. Że Jezus po wcieleniu już nie był Bogiem. W sensie że nie mógł działać jak Bóg.
Mógł w każdej chwili tak działać, udowadniał to cudami. A że dla ludzi było konieczne do zrozumienia Jego nauk bycie postacią człowieka, nie tylko co do osoby, lecz i wyrażeń oraz zachowań znanych ludziom.
To rzadko bo na drodze wyjątku ukazywał swoją Boskość.
Można to ująć jeszcze tak, że nie funkcjonował jak Bóg, tylko jak człowiek, bo tak postanowił, tego się trzymał z pewnymi wyjątkami.
Jednak do swojej Bożej natury miał wgląd w każdej chwili.

Przecież mówił Ja i mój Ojciec Niebieski jesteśmy jedno.
Z kolei to że Bóg wie, a On jako Jezus nie wie tego co Ojciec, wygląda to tak. Że jego ludzka postać wymaga tego by nie wiedzieć wszystkiego, bo ludzie nie wiedzą wszystkiego. Wyobrażasz sobie to jak ludzie by zasypali Jezusa pytaniami, jeśliby wiedzieli że jest Bogiem. Znając naturę ludzką pytali by nie jak pogodzić pewne rzeczy, lecz jak ominąć trudności. Tego nie powinni czynić. Dlatego taki rodzaj wcielenia Boga.
Dla wszystkich ludzi to było najlepszym z możliwych zachowań Boga Jezusa, by wyzwolić nas wszystkich z naszych słabości.

Tak jest do dzisiaj, dlatego dla naszego dobra lepiej jest że nie znamy Boga. Bo zamiast być posłuszny decyzjom Boga, kombinowali byśmy jak coś zmienić by nam było łatwiej. A nie o to chodzi by było łatwiej, lecz by nauczyć się pokonywać trudności, a dopiero przez to będzie łatwiej.
Tak to wygląda.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sty 12, 2018 10:52 am
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
I dalej:

Sajmon napisał(a):

"Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto [je] otrzymuje"

Czy skoro "nowe imię", jakie mają otrzymać zbawieni, jest znane tylko im samym, a na przykład temu, kto im je nadał, lub Bogu Ojcu, już nie? A zaznaczam, że w tym tekście pada również identyczna konstrukcja językowa jak w Mk 13:32 "oudeis oden" które oznacza "nikt (nie) zna"

Dlatego jak widzisz, biblijny zwrot "nie zna nikt prócz" nie musi znaczyć dokładnie tego, że ktoś o czymś na pewno nie wie, i nie musi być rozumiany dosłownie.Tym samym to, że Jezus w Mk 13:32 powiedział, że o dniu i godzinie końca świata nie wie nikt poza Bogiem Ojcem, nie musi być rozumiany tak, że Jezus miałby również nie wiedzieć o wspomnianym dniu i godzinie końca świata.


Ok rozumiem.

Dokładnie ten wers brzmi:

.
32 Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.


Porównajmy:

.
"Oczy Jego jak płomień ognia, a wiele diademów na Jego głowie. Ma wypisane imię, którego nikt nie zna prócz Niego"


Jedyną wspólną płaszczyzną dla obu wersów jest zwrot " nikt nie wie".I tutaj zgoda.

Natomiast jeżeli weźmiemy wers z księgi Objawienia i odczytamy go w kontekście rozdziału 1 i wersetu 1, sytuacja diametralnie się zmienia, tzn: mamy punkt zaczepienia i możemy mu nadać taki sens jak zaproponowałem.

W przypadku Marka 13:32 taki kontekst nie występuje, co wyklucza zbieżność w tym zakresie.Ponadto w tym fragmencie jest bezpośrednio napisane, że nie wie " ani Syn, tylko Ojciec" czego nie widzimy w Objawieniu.

Pomimo tego, że zwrot jest taki sam, to kontekst już nie, dlatego tak rygorystyczna egzegeza Objawienia jest bezzasadna.

Dlatego twierdzenie, że: . nie musi być rozumiany tak, że Jezus miałby również nie wiedzieć o wspomnianym dniu i godzinie końca świata jest oględnie mówiąc, naciągane.

Cytuj:
.
Nie.Tłumaczenie tego wersetu jako "Słowo był bogiem" jest po prostu błędne.Sam tekst nie daje podstaw, aby wyróżniać dwa "rodzaje" bogów.


Wprost przeciwnie.
Jak wykazywałem już wielokrotnie, słowo" bóg " w kontekście konwencji Biblijnej, jest jak najbardziej zasadne.Nie ma nic w świecie tekście co wykluczałby taką możliwość.

Cytuj:
.
Tak jak pisałem wcześniej.Ojciec przekazał Jezusowi wszystko ( J 13:3), a więc i całą wiedzę (Kol 2:3), i to nie po zmartwychwstaniu, ale przed stworzeniem świata (Hbr 1:2) Ponadto,w tekście Ap 1:1 nie jest napisane, że Jezus to objawienie otrzymał dopiero po zmartwychwstaniu.


Ojciec przekazał Jezusowi wszystko, prócz wiedzy o końcu świata, Objawieniu i równości.(Jana 14:28) Dlatego cały czas postuluje wariant relatywny tego terminu, co zgodne jest oczywiście z definicją leksykalną.
I faktycznie nie jest napisane, że po zmartwychwstaniu otrzymał to objawienie.Jako że nie czytamy nigdzie, że odbyło się to na przykład za Jego ziemskiej służby, to można tak ten fragment pojmować, tym bardziej, że Ty również sugerujesz wiedzę Jezusa odnośnie końca świata, pomimo tego, że wprost temu zaprzeczył.

Cytuj:
.
Co z tego że go komentowałeś ? to dalej nie zmienia faktu, że mamy tam jasno napisane, że przed Wcieleniem Jezus miał równość z Ojcem.


No właśnie to z tego że nie jest tam jasno napisane, że przed wcieleniem istniała między nimi równość.Dlatego najlepiej będziez jeżeli przeczytasz jeszcze raz ten komentarz i zastanowisz się nad odpowiedzią.Jak do tej pory nikt tej argumentacji nie podważył.

Cytuj:
.
Tekst J 14:28 wykazuje więc tylko tyle, że Jezus, będąc na ziemi, mówi właśnie o tym swoim "umniejszeniu".Zresztą, ten werset jest wyrwany przez ciebie z kontekstu. Jego sens jest o wiele głębszy, wręcz odwrotny, niż ten który sugerujesz, gdy tylko przeczyta się ten wers w całości


Wręcz odwrotny powiadasz.
Jeżeli tak, to wykaż że kontekst tego wersu sugeruje wyższość Jezusa nad Ojcem. :wink:

Cytuj:
.
Rany Julek.. :roll:
Toż to Ci tłumaczymy, że NIE MA TRZECH odrębnych Bogów - JEST JEDEN, w trzech Osobach.


Taaak?

A definicję chociaż czytałeś?

Każda z osób jest odrębnym Bogiem!

Jeżeli tak to mamy trzech Bogów i nic tu nie pomoże, nawet koniczynka :D

Cytuj:
. Obrazek
Jest JEDNA koniczyna, ale ma 3 listki - te trzy listki na łodyżce to jedna koniczyna..


Wedle analogii.

Jeżeli listki i łodyga stanowią jednego odrębnego Boga, to musiałbyś w jakiś cudowny sposób przedstawić trzy odrębne koniczynki, jako jedną koniczynkę.Tak wygląda niestety wasza definicja.

Albo jeszcze inaczej.

Jeżeli mamy człowieka Petera W, człowieka Sajmona i człowieka Yarpena, to wychodzi na to, że mamy troje ludzi.A chcąc być konsekwentnym, musiałbyś stwierdzić, że te trzy odrębne osoby są jedną osobą.Nic tutaj nie trzyma się kupy.


Pt sty 12, 2018 3:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3963
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Maxik napisał(a):
Cytuj:
.
Rany Julek.. :roll:
Toż to Ci tłumaczymy, że NIE MA TRZECH odrębnych Bogów - JEST JEDEN, w trzech Osobach.


Taaak?

A definicję chociaż czytałeś?

Każda z osób jest odrębnym Bogiem!



Cały dowcip polega na tym że NIE. Trzech bogów to jet niestety ale Twój pomysł.

Cytuj:

Jeżeli mamy człowieka Petera W, człowieka Sajmona i człowieka Yarpena, to wychodzi na to, że mamy troje ludzi.A chcąc być konsekwentnym, musiałbyś stwierdzić, że te trzy odrębne osoby są jedną osobą.Nic tutaj nie trzyma się kupy.


Obawiam się, że nie zrozumiesz, bo w temacie o płaskiej ziemi nie wykazujesz się zbyt dużą wiedzą matematyczno - fizyczną, ale spróbuję:

Bóg jest nieskończonością - tak?
Jeśli przemnożysz nieskończoność przez 3 jaki wynik uzyskasz? Uwaga podpowiadam.. Nieskończoność. Jak znam życie, płaskoziemcowi wyjdzie z iloczynu coś 3 razy większego niż nieskończoność, co oczywiście jest totalną bzdurą.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sty 12, 2018 3:56 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Maxik,
problem w tej dyskusji polega na tym, że cytujesz fragmenty pisma potwierdzające Twoje dogmaty i te są "pewne i oczywiste" a jeśli podajemy Ci cytaty, które w świetle Twojej wiary są problematyczne to twierdzisz, że nie można ich tak po prostu czytać, że znaczą coś zupełnie innego (łącznie z uznawaniem tłumaczeń za ważniejsze od tekstu oryginalnego). Jeśli w którymś miejscu wydaje się, że dochodzimy powoli do sedna to stwierdzasz po prostu "to nie może być tak jak piszecie, bo to bez sensu".

Zwróć uwagę, że my nie uciekamy tak przed Twoimi cytatami -- nie musimy bo wszystkie pasują do naszej wiary.

Jeśli chcesz faktycznie nam coś przekazać w tej dyskusji (np. nawrócić nas z trynitaryzmu) to proponuję żebyś zrobił taki eksperyment myslowy:

Załóż sobie (roboczo), że dogmat o dwóch naturach (i w pakiecie o Trójcy) jest prawdziwy. Nie musisz rozumieć dokładnie wszystkiego -- wątpię czy ktokolwiek na tym świecie rozumie. Tylko pamiętaj, dogmat tak jak my go wyznajemy, nie Twoje wyobrażenia: "Trzy osoby boskie, o identycznej naturze (współistotne), jedna z nich także o naturze człowieka z wszystkimi jej przyrodzonymi cechami". Teraz pokaż gdzie takie założenie stoi w sprzeczności z jakimkolwiek fragmentem Pisma świętego.


Pt sty 12, 2018 4:22 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lip 09, 2017 2:35 am
Posty: 165
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Maxik napisał(a):

Pytanie źle postawione.

Po pierwsze.

Powinieneś lepiej zapytać, czy pokornie uznaję Twoją wykładnię tego wersu.

Po drugie.

Doskonale sobie zapewne zdajesz sprawę z tego, że istnieje inny wariant tego fragmentu.


Po pierwsze, nie jest to żadna "moja wykładnia" ale słowa apostoła Pawła, który stwierdza, że Jezus jest ponad wszystkimi.

Po drugie, nie interesują mnie antytrynitarne herezje, mające na celu zaprzeczyć temu, co pisał apostoł Paweł.


Maxik napisał(a):
No właśnie już obaliłem ten fragment jako dotyczący Jezusa przed wcieleniem.Nie czytałeś :wink:


Nic nie obaliłeś.Fragment ten jasno mówi, że Jezus przed Wcieleniem miał równość z Ojcem.

Maxik napisał(a):
Po pierwsze.

Na moje argumenty odnośnie Obj 1:1 ( Jezus w niebie) któryś z Was ( chyba Jim) odpowiedział, że Jezus po zmartwychwstaniu dalej był człowiekiem...


A gdzie napisałem, że nie był człowiekiem ?

Maxik napisał(a):
Po drugie.

. 3 Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg.

Paweł Nie napisał :głową Chrystusa był Bóg.

Używa czasu teraźniejszego, czyli odnosi się do Jezusa bytującego w niebie.Ale nawet, gdyby było tak jak piszesz, to przecież według Twojej (?) wykładni, dalej był człowiekiem, tylko z ciałem uwielbionym.To jak to jest?


Apostoł Paweł wszystko co napisał, to uczynił po zmartwychwstaniu Pana Jezusa, więc nic szczególnego tu nie odkryłeś. On i o uniżeniu, i o ukrzyżowaniu i innych faktach pisał, gdy Pan Jezus był już w chwale.Apostoł zaledwie dwa wersety wcześniej pisze, że jest "naśladowcą Chrystusa" (1Kor 11:1), a więc tego, który kroczył jak on po ziemi, a nie tego, który jest w niebie. Wskazuje przez to, że wspomina często Syna uniżonego (Flp 2:6-7)

Również w tym samym liście Paweł pisze:

"my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego..."(1Kor 1:23)

" Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego" (1Kor 2:2)

Owszem Nowy Testament mówi "głową Chrystusa - Bóg", ale nie mówi:

"głową Syna Bożego - Bóg", czy "głową Syna - Ojciec"

Dlatego widać, że ten fragment dotyczy ludzkiej natury Chrystusa, a nie Boskiej. Jezus-Bóg (J 20:28) nie potrzebuje mieć nad sobą "głowy", bo wola Syna jest wolą Ojca (J 16:15, 17:10), a pod względem jedności działania, mocy i Boskiej natury Ojciec i Syn są jedno (J 10:30, Kol 2:9) Paweł często (po zmartwychwstaniu) słowo "Chrystus" łączy z ludzką naturą Jezusa, np. "Chrystus według ciała" (Rz 9:5), więc tak samo mówi o Nim jako Człowieku w 1Kor 11:3.

Po drugie, zauważ, że św.Paweł swoje dowodzenie sprowadził do "kategorii ludzkich": niewiasta, mężczyzna, Chrystus, a dopiero na samym szczycie Bóg. Widać więc, że Pawłowi chodziło o Jezusa-Człowieka.

Maxik napisał(a):
Ponadto Jezus jako poddany opisany jest w 1 Kor 15:28,29.

. 28 A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. 29

Wyprzedzając Twoją argumentację, tylko dodam, że przed okresem milenijnym do którego odnosi ten wers, poddanie Jezusa też ma miejsce. :) Tylko jego zakres, nie obejmuje tego, o czym jest mowa w tym fragmencie.Nie zmienia to faktu, że słowo "poddany" , wskazuje jednoznacznie na niższość Syna względem Ojca.


Niestety, ale wypisujesz mówiąc jednym słowem brednie.Twój argument, znowu oparty jest na sofistyce.Poddanie w kategoriach Bożych, to nie poddanie ludzkie. Paweł 1Kor 15:28 nie ma na myśli żadnej hierarchiczności. Przykładowo to, że Jezus był poddany Maryi i Józefowi (Łk 2:51) nie oznacza, że był od nich niższy. Przeciwnie, jest On już wtedy dla nich Panem (Łk 1:43), Mesjaszem (Łk 2:11), Królem (Mt 2:2), Bogiem (Mt 1:23) i Synem Bożym (Łk 1:35)

Innym przykładem jest poddanie żon mężom (1P 3:1), które nie sugeruje mniejszej godności kobiet. Chrystus sam "poddał się" ludziom, bo przyszedł im służyć (Mk 10:45), a jednak nie był od nich niższy.

Druga sprawa, poddanie Syna Ojcu nie jest przymusem, ale wolą Jezusa, najlepiej tekst 1Kor 15:28 oddał ks. Kowalski: "A kiedy wszystko będzie mu już poddane, podda się Syn sam temu, któremu wszystko poddał"

Maxik napisał(a):
Co do ostatniego wersu, to warto abyś sprawdził, co na jego temat podaje interlinia "Vocatio".W kodach gramatycznych zawarta jest informacja, że wariant " Bóg "również jest zasadny.Dlatego w niektórych przekładach, (podaje jedynie kluczowy zwrot) funkcjonuje:

Dlatego "Bóg, Twój Bóg" co zmienia zasadniczo postać rzeczy i wskazuje na Ojca, a nie na Syna


Oczywiście tłumaczenie jakie podałeś, jest zmienione przez antytrynitarzy. Zapewne korzystasz z fałszowanego przekładu Nowego Świata.Tekst grecki jest jasny.Ojciec mówi do swego Syna: Boże

Obrazek

Maxik napisał(a):

Nie może być nazywany Bogiem i Panem ( z duża litery) ponieważ, to Ojciec jest wyższy od Niego.


Kłamstwo.Jezus jako człowiek jest niższy od Ojca, przed wcieleniem ma z Nim równość:

"który mając naturę Bożą i równość z Bogiem nie przywłaszczoną, nie strzegł jej zazdrośnie, ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy naturę sługi, stawszy się podobnym do ludzi, i dla swego sposobu życia uznany za człowieka" (F:2:6,7)

Maxik napisał(a):
Dlatego Panem może być Ojciec i panem może być Syn.Ojciec jest Panem i Bogiem i Syn jest panem i bogiem, ale jest tylko jeden Pan i Bóg Ojciec i jeden pan i bóg Jezus.


Kłamstwo nr 2. W 1 Kor 8:6 mowa jest tu o jedynym Bogu i jedynym Panu niebieskim, w wymiarze absolutnym, a nie relatywnym.Paweł stwierdza jasno że jest tylko jeden Pan a nie "pan" i jest nim Chrystus.

Maxik napisał(a):
Oczekuje tego, abyś w końcu przyznał, że definicja Trójcy którą uznajecie jest wewnętrznie sprzeczna i nie może być zaakceptowana jako zgodna z rozumem i Pismem.


Nie bądz śmieszny.Wymyślasz najpierw swoją wizję nauki o Trójcy świętej, potem przypisujesz ją Kościołowi a następnie stwierdzasz że jest wewnętrznie sprzeczna, daruj sobie takie sofistyczne zagrania.Sprzeczna z Pismem i rozumem jest herezja antytrynitarna którą wyznajesz.


Maxik napisał(a):
Natomiast jeżeli każda z osób jest odrębnym Bogiem, to jednoznacznie świadczy o tym, że musi być trzech Bogów


I tutaj zaczynasz tworzyć własną naukę.Wróć do nauki Kościoła na temat jednego Boga w trzech osobach, a porozmawiamy.


Pt sty 12, 2018 11:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Czy jest jakaś strona WWW najlepiej po polsku, w ostateczności po angielsku gdzie byłyby takie dokładne tłumaczenia słowo po słowie jak:
Sajmon napisał(a):
Obrazek

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


So sty 13, 2018 12:00 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Może nie aż tak wygodnie podane, ale strona: http://www.biblia-internetowa.pl/ w połączeniu z translatorem google dają radę.

Tłumaczenie słowo po słowie masz po angielsku na http://biblehub.com/, po wybraniu wersu zmień język (ostatnia lista na górze strony) na grecki. Możesz poeksperymentować też z innymi opcjami, są interpretacje, inne wersje tłumaczeń, komentarze itp.


So sty 13, 2018 12:13 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lip 09, 2017 2:35 am
Posty: 165
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Andy72 napisał(a):
Czy jest jakaś strona WWW najlepiej po polsku, w ostateczności po angielsku gdzie byłyby takie dokładne tłumaczenia słowo po słowie jak...


Jest, jednak to strona protestancka http://biblia.oblubienica.eu/ Tak po za tym, to polecam Ci kupić Nowy Testament Grecko-Polski wydanie interlinearne, wydawnictwa Vocatio z którego korzystam, jest bardzo pożyteczny.


So sty 13, 2018 12:23 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lip 09, 2017 2:35 am
Posty: 165
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
Maxik napisał(a):
W przypadku Marka 13:32 taki kontekst nie występuje, co wyklucza zbieżność w tym zakresie.Ponadto w tym fragmencie jest bezpośrednio napisane, że nie wie " ani Syn, tylko Ojciec" czego nie widzimy w Objawieniu.


Widzimy, mamy tam jasno napisane, że nie zna go nikt oprócz Jezusa.Skoro nikt to nikt, a nie "nikt z wyjątkiem Ojca" jak to usiłujesz wcisnąć.

Maxik napisał(a):
Wprost przeciwnie...


Problem w tym, że Pismo jednoznacznie nazywa Jezusa Bogiem, a nie "bogiem" jak to sobie wymyśliłeś.

Maxik napisał(a):
Ojciec przekazał Jezusowi wszystko, prócz wiedzy o końcu świata, Objawieniu i równości.(Jana 14:28)


1.Temat ten wyjaśniałem wcześniej.

2.Na temat Objawienia także pisałem.Jezus posiada wszechwiedzę (Ap 5:6)

3.Jezus przed Wcieleniem miał równość z Ojcem :"który mając naturę Bożą i równość z Bogiem nie przywłaszczoną, nie strzegł jej zazdrośnie, ale wyniszczył samego siebie..." (flp 2:6)
[/quote]

Maxik napisał(a):
No właśnie to z tego że nie jest tam jasno napisane, że przed wcieleniem istniała między nimi równość."


Jest napisane wystarczająco jasno:

"który będąc w postaci bożej, nie uważał za grabież równości swej z Bogiem, ale wyniszczył sam siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi i postawą znaleziony jak człowiek." (W)

"który mając naturę Bożą nie poczytywał swej równości z Bogiem za przywłaszczenie, ale wyniszczył samego siebie przyjąwszy naturę sługi, stawszy się podobnym do ludzi i dla swego sposobu życia uznany był za człowieka." (EDW)

"On to, istniejąc [od wieków] w postaci Boga, nie uznał za stosowne korzystać ze swej równości z Bogiem, lecz [przeciwnie] wyzbył się wszystkiego, co Boskie, pojawił się w postaci sługi. Stał się podobnym do ludzi i - zgodnie z tym, czym był na zewnątrz - został uznany za człowieka." (BWP)

"On, będąc w postaci Bożej nie zatrzymał jako zdobyczy równości z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi i w wewnętrznych objawach uznany za człowieka." (BL)

"który mając naturę Bożą i równość z Bogiem nie przywłaszczoną, nie strzegł jej zazdrośnie, ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy naturę sługi, stawszy się podobnym do ludzi, i dla swego sposobu życia uznany za człowieka." (EDG)

"On, będąc w postaci Bożej, nie wykorzystał swojej równości z Bogiem, ale umniejszył samego siebie, gdyż przyjął postać sługi i stał się podobny do ludzi. A w tym, co zewnętrzne dał się poznać jako człowiek" (PE)

"On, mając naturę Boga, nie uznał za stosowne korzystać ze swojej równości z Bogiem, lecz ogołocił siebie samego, przyjmując naturę sługi i stając się podobnym do ludzi. A z zewnętrznego wyglądu uznany za człowieka" (EP)

"On, będąc w postaci, Bożej nie uznał za przywałaszczenie, swej równości z Bogiem, lecz ogołocił siebie samego przyjąwszy postać sługi stał się podobny do ludzi, z wyglądu będąc człowiekiem" (EPP)

"Który będąc w postaci Bożej, nie uznał za grabież równości z Bogiem, Ale ogołocił samego siebie, przyjął postać sługi, stając się podobny ludziom, a w zewnętrznej postaci został znaleziony jako człowiek" (TNP)

Maxik napisał(a):
Wręcz odwrotny powiadasz.
Jeżeli tak, to wykaż że kontekst tego wersu sugeruje wyższość Jezusa nad Ojcem. :wink:


Ja wiem, że łatwiej dyskutować z tym, co sobie wymyśliłeś jako bym napisał niż z tym co faktycznie napisałem, ale chyba idziesz przesadnie na łatwiznę.

W całości to zdanie wygląda tak:"Gdybyście mnie miłowali, to byście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja"

Dlaczego Jezus powiązał radość uczniów z tym, że odchodzi, i z tym, że Ojciec jest od Niego większy? Jezus mówi w tym fragmencie, że uczniowie powinni się radować z tego, że On idzie do Ojca, skoro teraz jest mniejszy od Niego. Ale jak już Syn do Ojca pójdzie, wtedy przestanie być mniejszy od Ojca, i to właśnie powinno być przyczyną radości uczniów. Takie znaczenie tego wersu jest oczywiste, inaczej trudno byłoby o logiczne wytłumaczenie, dlaczego uczniowie Jezusa mieliby się cieszyć z tego, że Jezus odejdzie do Ojca.

Nie byłoby też jasne, co ma wspólnego ta radość uczniów i ten powrót do Ojca z tym, że Jezus jest od Niego mniejszy.Sprawa wyjaśnia się dopiero wtedy, gdy przyjmiemy, że ten powrót Jezusa do Ojca powinien napawać uczniów radością, bo wtedy Jezus już nie będzie mniejszy od Ojca, ponieważ zostanie ponownie wywyższony.Wynikający z faktu wcielenia kontrast istniejący pomiędzy uniżeniem i wywyższeniem Jezusa jest opisany w Flp 2:8,9. To wyjaśnienie zgadza się z Hbr 2:7,9, gdzie czytamy, że na czas wcielenia Jezus był mniejszy nawet aniołów,tym bardziej musiał być więc mniejszy od Ojca.


Dlatego jak widzisz, po przeczytaniu zdania Jezusa z J 14:28 w całości okazuje się, że ma ono zupełnie przeciwne znaczenie niż to, jakie z niego wyciągasz na podstawie tylko drugiego fragmentu tego zdania.


So sty 13, 2018 12:38 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czy Jezus jest wszechwiedzący?
PeterW napisał(a):
Maxik napisał(a):
Cytuj:
.
Rany Julek.. :roll:
Toż to Ci tłumaczymy, że NIE MA TRZECH odrębnych Bogów - JEST JEDEN, w trzech Osobach.


Taaak?

A definicję chociaż czytałeś?

Każda z osób jest odrębnym Bogiem!



Cały dowcip polega na tym że NIE. Trzech bogów to jet niestety ale Twój pomysł.



Nic ci to nie da, że będziesz zaprzeczał.

Powtórzę tylko waszą definicję:

Cytuj:
. KKK 253 Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: "Trójcę współistotną" Synod Toledański XI (675):. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: "


Pierwsze zdanie brzmi: "nie wyznajemy trzech Bogów", po czy jak gdyby nigdy nic, katechizm stwierdza:"każda z nich ( osób) jest całym Bogiem".

Tutaj sprawa jest bezdyskusyjna.

Czym innym jest sens deklaratywny tej definicji, a czym innym jest niespójność, która się z tym wiąże.Papier wszystko przyjmie.Równie dobrze mógłby tam być napisane, że nie wierzymy w czterech Bogów jednocześnie zaliczając Mojżesza do kolejnego Bóstwa.

Cytuj:
.
Obawiam się, że nie zrozumiesz, bo w temacie o płaskiej ziemi nie wykazujesz się zbyt dużą wiedzą matematyczno - fizyczną, ale spróbuję:


Jeżeli są 3 odrębne osoby Boskie, to każda z nich jest Bogiem.1+1+1=3.Ty twierdzisz, że wynik to 1.
Masz do tego prawo, ale nic nie zmieni faktu, że już na poziomie 2 klasy szkoły klasy podstawowej taka wiedza funkcjonuje.Jak widać Twoja znajomość tego przedmiotu utknęła gdzieś w okolicach zerówki.

Cytuj:
. Bóg jest nieskończonością - tak?
Jeśli przemnożysz nieskończoność przez 3 jaki wynik uzyskasz? Uwaga podpowiadam.. Nieskończoność. Jak znam życie, płaskoziemcowi wyjdzie z iloczynu coś 3 razy większego niż nieskończoność, co oczywiście jest totalną bzdurą.


Nie, Bóg jest jeden jako . 1 .

Nic ci tutaj nie pomoże "tajemnica nieskończoności", ponieważ wynik zawsze będzie taki sam.JEDEN.

A płaskoziemca w to nie mieszaj, bo to nie jest ten wątek.

Jim napisał(a):
. Maxik,
problem w tej dyskusji polega na tym, że cytujesz fragmenty pisma potwierdzające Twoje dogmaty i te są "pewne i oczywiste" a jeśli podajemy


A Ty zamiast merytorycznie polemizować i odpowiedzieć na Filipian 2:5 - 7.i bawisz się teraz w jakieś gierki psychologiczne.

Cytuj:
.
Zwróć uwagę, że my nie uciekamy tak przed Twoimi cytatami -- nie musimy bo wszystkie pasują do naszej wiary.


Jak wyżej.

Cytuj:
. Załóż sobie (roboczo), że dogmat o dwóch naturach (i w pakiecie o Trójcy) jest prawdziwy. Nie musisz rozumieć dokładnie wszystkiego -- wątpię czy ktokolwiek na tym świecie rozumie. Tylko pamiętaj, dogmat tak jak my go wyznajemy, nie Twoje wyobrażenia: "Trzy osoby boskie, o identycznej naturze (współistotne), jedna z nich także o naturze człowieka z wszystkimi jej przyrodzonymi cechami". Teraz pokaż gdzie takie założenie stoi w sprzeczności z jakimkolwiek fragmentem Pisma świętego.


Inaczej.Pokaż mi takie wersy, które potwierdzą jednoznacznie to, co tutaj napisałeś.

Swoją drogą sama konstrukcja egzegetyczna zasilana jest z zewnątrz przez terminy nie występujące w Piśmie.Trójjedyny, współistotny itd, jako pojęcia ściśle techniczne mają syntetycznie obrazować i samo utwierdzać wewnętrznie sprzeczną teologię w tym zakresie.Nie ma się zresztą temu co dziwić, zważywszy na fakt, że formalna nauka o Trójcy powstała w odpowiedzi na "herezje" jako potrzeba chwili.

Cytuj:
.
Po pierwsze, nie jest to żadna "moja wykładnia" ale słowa apostoła Pawła, który stwierdza, że Jezus jest ponad wszystkimi.

Po drugie, nie interesują mnie antytrynitarne herezje, mające na celu zaprzeczyć temu, co pisał apostoł Paweł.


Rozumiem z tego, że poległeś na lekturze którą ci zaproponowałem.

Cytuj:
.
Nic nie obaliłeś.Fragment ten jasno mówi, że Jezus przed Wcieleniem miał równość z Ojcem.


Jak widać, nie chcesz się zmierzyć z moją propozycją, bo doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że obala Twoje argumenty.A Jim napisał że nie uciekacie przed moimi cytatami.Uciekacie. :no:

Cytuj:
.
Apostoł Paweł wszystko co napisał, to uczynił po zmartwychwstaniu Pana Jezusa, więc nic szczególnego tu nie odkryłeś. On i o uniżeniu, i o ukrzyżowaniu i innych faktach pisał, gdy Pan Jezus był już w chwale.Apostoł zaledwie dwa wersety wcześniej pisze, że jest "naśladowcą Chrystusa" (1Kor 11:1), a więc tego, który kroczył jak on po ziemi, a nie tego, który jest w niebie. Wskazuje przez to, że wspomina często Syna uniżonego (Flp 2:6-7)


Raz wspomina, a raz nie.
A to że pisał dwa wersy wcześniej, że jest naśladowcą Jezusa, nie musi wcale oznaczać, że następnie nie opisywał relacji Jezusa do Boga z perspektywy niebiańskiej.Opisywał.

Cytuj:
.
Dlatego widać, że ten fragment dotyczy ludzkiej natury Chrystusa, a nie Boskiej. Jezus-Bóg (J 20:28) nie potrzebuje mieć nad sobą "głowy", bo wola Syna jest wolą Ojca (J 16:15, 17:10), a pod względem jedności działania, mocy i Boskiej natury Ojciec i Syn są jedno (J 10:30, Kol 2:9) Paweł często (po zmartwychwstaniu) słowo "Chrystus" łączy z ludzką naturą Jezusa, np. "Chrystus według ciała" (Rz 9:5), więc tak samo mówi o Nim jako Człowieku w 1Kor 11:3.


Ty widzisz co chcesz widzieć.

Po drugie, Jezus wielokrotnie omawiał swoją relację do Ojca:

Wola Ojca jest wolą Syna, dlatego że:

Jana 14:31

. 31 Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!

17

. 4 Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. 5

Jezus czyni co mu Ojciec nakazał, dlatego jest w jedności z Nim.

Wszyscy którzy czynią wolę Ojca i Syna są także wjedności z nim.

. 20 Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; 21 aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.

Wszyscy ludzie mogą stanowić jedno z Ojcem i Synem, co nie oznacza, że Sajmon jest równy Ojcu ;).Dlatego Ty też możesz powiedzieć to samo, co Jezus w Jana 10:30, przy założeniu, że spełniasz Jego wolę.Masz w ten sposób wspólną "naturę" z Ojcem i Synem w tym zakresie. :)

Cytuj:
.
Niestety, ale wypisujesz mówiąc jednym słowem brednie.Twój argument, znowu oparty jest na sofistyce.Poddanie w kategoriach Bożych, to nie poddanie ludzkie. Paweł 1Kor 15:28 nie ma na myśli żadnej hierarchiczności. Przykładowo to, że Jezus był poddany Maryi i Józefowi (Łk 2:51) nie oznacza, że był od nich niższy. Przeciwnie, jest On już wtedy dla nich Panem (Łk 1:43), Mesjaszem (Łk 2:11), Królem (Mt 2:2), Bogiem (Mt 1:23) i Synem Bożym (Łk 1:35)


Poddanie zawsze dotyczy hierarchiczności.Jezus był poddany rodzicom, czyli musiał ich słuchać zgodnie zresztą z Prawem Mojżeszowym.Poodobnie było w relacji do Ojca niebiańskiego.
Wszystko czynił co Ojciec mu nakazał, ponieważ miał świadomość tego, że Jest On większy od Niego ( Jana 14:28).Podobnie jest z sytuacją opisaną w Kor 15.

Takie terminy jak: posłuszeństwo, poddanie, głowa, większy, itd wskazują jednoznacznie na stosunek podległości bądź wyższości.Ojciec nigdy nie jest określany podobnymi pojęciami, co świadczy o Jego dominacji na Synem.I żadna ekwilibrystyka Ci tutaj nie pomoże.

Cytuj:
.

Oczywiście tłumaczenie jakie podałeś, jest zmienione przez antytrynitarzy. Zapewne korzystasz z fałszowanego przekładu Nowego Świata.Tekst grecki jest jasny.Ojciec mówi do swego Syna: Boże


Sajmon.
Strzeliłeś sobie samobója. :no:

Wyraźnie widać tam dwa warianty tekstu.

Kryją się one za symbolami:

NN-M-S kwadracik i N-VM-S

Autor interlinii wybrał dla siebie ten pierwszy wariant w wołaczu "o Boże", ale jednocześnie wskazuje na drugą możliwość występującą już w mianowniku " Bóg"

Trzeba uważnie czytać. :)

Cytuj:
.
Kłamstwo nr 2. W 1 Kor 8:6 mowa jest tu o jedynym Bogu i jedynym Panu niebieskim, w wymiarze absolutnym, a nie relatywnym.Paweł stwierdza jasno że jest tylko jeden Pan a nie "pan" i jest nim Chrystus.



Pisownia, czy to z dużej litery czy małej jest tylko w gestii autora przekładu, a nie z tym co Paweł stwierdza.Tak to funkcjonuje.

W przypadku Ojca, pisownia z dużej litery ma o tyle sens, ponieważ Jest to podmiot nadrzędny względem Jezusa.W przypadku Syna, kiedy mamy do czynienia z tekstem gdzie widnieją dwie postaci (Ojca i Syna) i autor opisuje ich tych samym terminem, jedno z nich będzie z dużej, a drugie z małej litery.W przypadku użycia dwóch różnych pojęć w tym samym fragmencie, można używać dużej litery zarówno do Jezusa jak i do Jego Ojca.I nie wskazuje to wcale wtedy na równość między nimi, a jedynie akcentuje ich różne role.


So sty 13, 2018 10:50 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL