Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 15, 2018 11:45 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12611
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Przepraszam Krysiu, ale odpowiedzi nie będzie, gdyż nie zachowujesz dyscypliny argumentacji. Podajesz argumenty które - jeśli by się je przyjęło - negowałyby możliwość wymierzania przez sąd jakichkolwiek kar.
A gdy zwrócić Ci na to uwagę, ślizgasz sie w kierunku "ale tu rozmawiamy o karze śmierci".
Albo-albo.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sie 01, 2017 10:19 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Barney napisał(a):
Podajesz argumenty które - jeśli by się je przyjęło - negowałyby możliwość wymierzania przez sąd jakichkolwiek kar.

Nie jakichkolwiek, ale kary śmierci.

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Wt sie 01, 2017 10:26 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 667
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Argument subiektywny oraz uznaniowy z tym "oko za oko"? Hmmm..."oko za oko, śmierć zadana z premedytacją za śmierć zadaną z premedytacją". W którym miejscu jest to subiektywne?

Ograniczmy się do zgodnego z prawem zabicia zabójcy. Akceptując systemową karę śmierci dla mordercy akceptujemy zabicie iluś niewinnych osób. Jako że osobiście ich nie zabijamy łatwo to zepchnąć w kąt i nie zawracać sobie głowy, prawda?
Owszem, normy się tworzy dla sytuacji prawidłowych. Ale tworząc je ma się świadomość, że nie tylko sytuacje prawidłowe się zdarzają i zdarzać będą. Czyli akceptując jakąś normę akceptuję także niechciany do niej dodatek. Ja zabijania bliźnich nie akceptuję. Ani niewinnych nienarodzonych, ani ułomnych na ciele czy umyśle, ani wrednych i zło czyniących. Długoletni niesprawiedliwy wyrok akceptuję z trudem, bo jest skrzywdzeniem niewinnego. Ale skrzywdzenie nie jest tożsame z odebraniem życia. Można oddać wolność osobistą niesłusznie uwięzionemu i przynajmniej próbować zadośćuczynić za skrzywdzenie, nie można mu oddać życia.
Etyczne i sprawiedliwe odbieranie życia - to zależy od przyjętego systemu etycznego. Etyka judaizmu jest tożsama z katolicką? Umiesz Barney podać jakiś przykład etycznego a zarazem świadomego i z premedytacją odbierania życia w zgodności z etyką katolicką poza stanem wyższej konieczności gdy nie ma żadnej możliwości innej obrony ?

To ze kara ma wartość w prewencji ogólnej to dopiero jest mit ! I to wcale nie współczesny. Ot, złudne poczucie, że coś robimy i że jesteśmy bezpieczniejsi, nie tak całkiem bezradni... Ta prewencja ogólna to odrobinę się sprawdza przy naruszaniu niektórych norm na niewielką skalę przez początkujących sprawców, poziom wybryków chuligańskich wynikających z głupoty czy malej kradzieży sklepowej mniej więcej. Sprawcy poważnych naruszeń to są osoby solidnie zdemoralizowane, oni inaczej myślą i rozumują niż osoby z mniej więcej prawidłowo uformowanym sumieniem. Inaczej oceniają realia życia, mają inny system wartości... no to jest inny świat.
Praktyka zamykania do więzień sprawców czynów karalnych ma sens jak najbardziej z jednego prostego powodu - wyłącza takiego z obiegu na jakiś czas. Jest to ewidentnie społecznie korzystne. Póki siedzi - nie popełnia, bo nie ma jak i to owszem, jest skuteczne. Oczywiście jest jakiś niewielki procent poddający się resocjalizacji, ale tak naprawdę to z zamknięcia złodzieja zysk taki, że póki siedzi nie ma jak kraść. Analogia do ograniczeń prędkości nietrafiona. Ograniczenie prędkości jako takie nie zwiększa bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dopiero faktyczne przestrzeganie ograniczenia prędkości je zwiększa. Ale daleko to od tematu wątku, nie rozwinę bo offtop poleci jak nic :)

Dla mnie problem istnienia kata wcale nie jest marginalny. Kat to mój bliźni. Twój też zresztą. Obcy człek, ale jednak bliźni. To jak ja tego bliźniego miłuję że akceptuję iż jest zabójcę na społeczne zlecenie?
Poza tym jak sobie (swojemu sumieniu) uchylę drzwi i zaakceptuję kata to przez te uchylone drzwi wślizgnąć się może masa paskudności. A ja tego nawet mogę nie zauważyć. Lawina kamienna zaczyna się od jednego kamyka i wcale on nie musi być ogromny. A i morderca to też mój bliźni jest. Też go mam miłować znaczy dobra mu życzyć czyli nawrócenia, żalu szczerego za grzechy, skruchy itd. Jak go zabijemy to szansę mu odbieramy bezpowrotnie. Nie zamierzam sobie obciążać sumienia odebraniem komuś szansy na nawrócenie. Nawet jeśli to nie ja osobiście odbieram tą szansę ale tak zwane społeczeństwo.


A tak przy okazji to życie ludzkie ma wartość jako takie. Nie wartościujemy życia. Co, w odniesieniu do mordercy łatwe nie jest. Tak zwana kara śmierci nie jest de facto karą, jest zemstą społeczeństwa na zabójcy przy rozmytej odpowiedzialności za , nie da się ukryć, kolejne zabójstwo. Jest wyrazem nienawiści, strachu i poczucia bezradności, niczym innym.


Wt sie 01, 2017 11:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12611
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Sansevieria napisał(a):
Akceptując systemową karę śmierci dla mordercy akceptujemy zabicie iluś niewinnych osób.
Akceptując systemową karę więzienia akceptujemy odebranie wolności na większość życia iluś niewinnych osób.
Ryzyko nie wynika z rodzaju kary, tylko z ułomności sądów - nie mamy na to wpływu i nie jest to żaden argument w dyskusji o rodzaju kary.

Cytuj:
Etyczne i sprawiedliwe odbieranie życia - to zależy od przyjętego systemu etycznego. Etyka judaizmu jest tożsama z katolicką? Umiesz Barney podać jakiś przykład etycznego a zarazem świadomego i z premedytacją odbierania życia w zgodności z etyką katolicką poza stanem wyższej konieczności gdy nie ma żadnej możliwości innej obrony ?
Oczywiście. Sprawiedliwy wyrok sądowy. Patrz poprzednie 60 wieków, także w nauce Koscioła. A także we współczesnej - o ile nie potrafimy sobie rady dac inaczej.

I tu jest JEDYNE wsparcie na nie (niemniej jest ono silne) - dziś już prawdopodobnie jesteśmy w stanie. Choć obawiam się, że głupota i poprawność polityczna i to może zaprzepaścić (patrz problemy związane z tym, że 25 lat temu zamieniono karę śmierci na 25 lat, a nie dożywocie - teraz usiłuje sie to łatać w sposób ewidentnie sprzeczny z prawem, "ustawą o bestiach").

Cytuj:
To ze kara ma wartość w prewencji ogólnej to dopiero jest mit ! I to wcale nie współczesny. Ot, złudne poczucie, że coś robimy i że jesteśmy bezpieczniejsi, nie tak całkiem bezradni... Ta prewencja ogólna to odrobinę się sprawdza przy naruszaniu niektórych norm na niewielką skalę przez początkujących sprawców, poziom wybryków chuligańskich wynikających z głupoty czy malej kradzieży sklepowej mniej więcej. Sprawcy poważnych naruszeń to są osoby solidnie zdemoralizowane, oni inaczej myślą i rozumują niż osoby z mniej więcej prawidłowo uformowanym sumieniem. Inaczej oceniają realia życia, mają inny system wartości... no to jest inny świat.
Wybacz, ale ulegasz propagandzie. Nigdy nie udowodniono braku wpływu wielkości kary na postawę potencjalnego przestępcy, a głosi się to jako "świecki dogmat".
Przestępcy kalkulują.
Zróbmy hiperbolę, by nie nudzić: Jeśli za morderstwo byłby dzień odsiadki, a wykrywalność byłaby 100%, zaś cena za zabicie człowieka wynosi 10 000 dolarów, to jak myslisz, morderstw byłoby więcej czy mniej niż teraz?

Cytuj:
Dla mnie problem istnienia kata wcale nie jest marginalny.
Nie jest "marginalny" w sensie "mało wazny" tylko poboczny. Zresztą jak już, problem jest raczej z sędziami.

Cytuj:
Tak zwana kara śmierci nie jest de facto karą, jest zemstą społeczeństwa na zabójcy przy rozmytej odpowiedzialności za , nie da się ukryć, kolejne zabójstwo. Jest wyrazem nienawiści, strachu i poczucia bezradności, niczym innym.
Wybacz, ale to kolejny komunał.
Kara ze swej istoty jest odpłatą (użyłeś słowa "zemsta" by ją zdeprecjonować). Pomysly resocjalizacyjne są stosunkowo nowe i - powiedzmy szczerze - mało skuteczne.


Dziwnie się czuję wystepując w tym wątku w roli, jaka trochę mi przypadła, mimo że wcale nie jestem zwolennikiem kary smierci (jak napisałem, jestem "niezdecydowany ze wskazaniem na nie").
Uważam jednak, że ważne, by znieść ją z dobrych i sensownych powodów, a nie z tych, które wynikają z - qurcze, nie chciałem tego uzywac, ale muszę - lewackiej narracji zastosowanej do chrześcijaństwa.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Ostatnio edytowano Śr sie 02, 2017 8:44 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

cytowanie



Śr sie 02, 2017 8:34 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 667
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Barney, spróbuj czytać bez filtra stereotypu "lewacka narracja" :) , załóż że nie z lewacką narracją masz do czynienia i zobacz co Ci wyjdzie z tego czytania. Reszta później, ale jak się od tego stereotypu nie uwolnisz to sobie nie pogadamy, bo się zeźlę i mi racjonalne myślenie siądzie zawalone adekwatnymi emocjami. A szkoda by mi było, serio, bo są całkiem ciekawe niektóre rzeczy co piszesz.


Śr sie 02, 2017 12:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12611
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Niestety, ale właśnie lewacka narracja determinuje Ci sposób patrzenia na sprawę KS (przyznaję, że bzdury o "braku wpływu wysokości kary na postępowanie potencjalnego przestępcy") i tym podobne kwiatki zadomowiły się już w świadomości społecznej, która nawet nie zauważa, że jest to czysta ideologia, bez śladu dowodów.
Jak chcesz, mogę tego nie nazywać "lewacką narracją" tylko "ideologiczną" albo "nieudowodnioną" albo "nieracjonalną", ale to niestety niczego nie zmieni :)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr sie 02, 2017 12:21 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Barney, napisałeś, że nie jesteś właściwie określony jakie masz stanowisko w kwestii kary śmierci. Ja mam podobne do Twojego. Może bardziej warto by było się zastanowić, jaką mentalnością w tej kwestii kierowałby się Stwórca. I poznanie Jego mentalności ułatwiłoby ostateczne zajęcie stanowiska osobistego. Czy zastanawiałeś się co na to Stwórca???

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Śr sie 02, 2017 5:58 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Krysia napisał(a):
Już w pytaniu czuje się nienawiść i chęć zemsty. Tak więc: NIE - nie powinien "wisieć", bo nienawiść i zemsta nie może triumfować. O sprawiedliwości to można by mówić, gdyby kara śmierci mordercy przywracała życie zamordowanemu, tak więc o żadną sprawiedliwość tutaj chodzić nie może.

Już to dyskusja z człowiekiem, który jest za karaniem śmiercią, przeraża mnie. No bo może to znaczyć, że człowiek ten jest zwolennikiem karania na większą skalę i owa chęć ukarania za chwilę i mnie obejmie, bo np. w tekście zabrakło przecinka, czy też w rozmowie ze mną stwierdzi, że mnie nie lubi. Nie można być pewnym, że w Twoim "spisie kar" Maćku, i za tę niepoprawności nie figuruje jakiś np. kopniak, kilka batów :no:
..Nie żebym chciała pomniejszyć winę mordercy, o którym tu piszesz, ale wydaje się, że zanim chęć karania aż śmiercią, wcześniej było/jest z tym karaniem coś na rzeczy. I o tym chciałam: szczerze jestem zaniepokojona o Twój stosunek do zwierząt, dzieci, ludzi słabszych, chorych ..i do siebie samego. Tak, do siebie, bo prezentowana postawa oko "za oko, ząb za ząb", może świadczyć o braku litości dla siebie samego i to w pierwszej kolejności. Czy/jak wybaczasz sobie błędy?

Zobacz, co napisał w liscie pożegnalnym stracony w amerykańskim stanie Arkansas Jack Jones:

"Chciałbym, żeby ludzie wiedzieli, że kiedy trafiłem do więzienia, postanowiłem stać się lepszym człowiekiem i jako lepszy człowiek je opuścić. Nie wątpiłem, że poświęcę wszystko, żeby to zrobić. Chciałbym myśleć, że udało mi się to osiągnąć. Podjąłem każdy wysiłek, żeby stać się lepszym - praktykowałem buddyzm i uczyłem się fizyki. Poznałem odpowiednich ludzi i robiłem odpowiednie rzeczy. Nie ma słów, które w pełni wyrażą moją skruchę za ból, który wyrządziłem innym."

Kara śmierci jest okrutna, niehumanitarna, wyzuta z jakiegokolwiek miłosierdzia, a więc bardzo niesprawiedliwa.


Krysiu kochana, przyznaję że za pierwszym razem, gdy przeczytałem to co napisałaś, to wiesz jak zabolało? :-( Dopiero za drugim razem dostrzegłem troskę nie tylko o mnie.
Ale Krysia, jeżeli ten argument odeprzesz lepszym, to oczywiście przyznam, że kara śmierci za morderstwo jest zbędną karą.

Dziesięć Przykazań Bożych ( V- nie zabijaj(szersze znaczenie)/ nie morduj( węższe znaczenie)) po Przykazaniach Pan Bóg dopowiedział nam, domyślam się, że po to, żeby nie było wątpliwości, bo gdyby przed Dekalogiem Pan Bóg to wypowiedział, to wtedy moglibyśmy się spierać( właśnie tak jak w tym temacie, w nieskończoność możemy się spierać), ale Wszechmogący oczywiście wiedział, że tak będzie i dlatego po Przykazaniach powiedział, że mordercę trzeba zabić ( ten kto zabije mordercę- kat- oczywiście jest usprawiedliwiony przez Boga, chyba że wiedział, że wyrok skazuje niewinnego morderstwa). Czy poddajesz w wątpliwość słuszność to co Pan Bóg przykazał? Krysieńka no weź, proszę Cię. :lol: Pan Jezus samej kary śmierci nie zniósł, a "jedynie" zniósł w prawie wszystkich przypadkach jej wcześniejszego stosowania. Okazaniem miłosierdzia przez społeczeństwo w stosunku do mordercy jest umożliwienie mordercy kontaktu z Księdzem, nawrócenie się przed wykonaniem wyroku. I to jest humanitarne.
Czy można podciągnąć wyrok dożywocia jako karę śmierci bardzo powolnie wykonywaną...Nie, głupie, nie można. A jeżeli jednak, to właśnie to jest niehumanitarne.

Kara śmierci( za morderstwo) w Wymiarze Sprawiedliwości właśnie świadczy o lepszym rozumieniu prawa, o lepszym Wymiarze Sprawiedliwości. Zniesienie kary śmierci świadczy o zacofaniu. O traktowaniu człowieka niegodnie. Jest to po prostu niehumanitarne.

Pan Jezus Chrystus oficjalnie Królem Polski, a aborcja dalej w prawie dopuszczalna, dalej brak kary śmierci dla mordercy! Chore co najmniej! To jest jakiś obłęd!

Barney, podważysz ten argument co do Krysi skierowałem?

Sansevieria, a dla Ciebie ten argument jest mało znaczący?

Sapper?

Metanoja, właśnie Stwórca powiedział nam co powinno się zrobić.


Śr sie 02, 2017 6:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 12:25 pm
Posty: 1704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Maciek napisał(a):
przyznaję że za pierwszym razem, gdy przeczytałem to co napisałaś, to wiesz jak zabolało?

A widzisz Maćku, zabolało!
A myślałeś jak boli człowieka oczekiwanie na wykonanie wyroku śmierci - z całą towarzyszącą mu bezlitosną procedurą więzienną, bez litości, bez współczucia, krok po kroku coraz bliżej krzesła elektrycznego? I ta po latach już kary, zdaje się całkiem odmieniona, jakże ludzka twarz skazańca :( Reportaż choć dawno obejrzany utkwił mi w pamięci głęboko. To okrucieństwo, może większej miary niż morderstwo - w afekcie, w amoku, może pod wpływem tylko sprawcy znanego jakiegoś przymusu wewnętrznego, czy co tam jeszcze. Nie wierzę, że normalni ludzie mordują, a jeśli chorzy to trzeba ich leczyć, nie eliminować ze społeczeństwa, jak szczury z piwnicy.

A co do reszty, ..katolik w pełnej łączności z papieżem, a więc proszę:

Abp. Marek Jędraszewski: Wiara i godność - Katolik a obrona własna i kara śmierci

https://www.youtube.com/watch?v=AN7jSlpmyy8

_________________
" Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Mt 5, 7


Śr sie 02, 2017 7:49 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Krysia, przyjmujesz do wiadomości to co Pan Bóg powiedział w sprawie mordercy, czy udajesz, że to nie jest argument za karą śmierci( najwyższą karą)?

Wierzacy0987, a Ty dlaczego nie uznajesz tego argumentu?


Śr sie 02, 2017 9:40 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 667
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
@Barney
"o ile nie jest możliwe inne postępowanie" to ja akceptuję także zabicie zabójcy, ale to oznacza sytuacje ekstremalne, a nie czas pokoju, kiedy państwo działa sprawnie i jest możliwość jego izolacji. Oby skuteczniejszej niż teraz.

Ja nie napisałam o "braku wpływu wysokości kary na postępowanie potencjalnego przestępcy", tu lecisz właśnie stereotypem, co mnie irytuje. W pewnych kategoriach przestępstw to działa lepiej albo gorzej (raczej gorzej niż by się chciało niestety) , ale nie w kategorii zabójstw. I w paru innych kategoriach też nie działa. Nie udowodniono braku wpływu wielkości kary na potencjalnego przestępcę? A pewnie że nie, bo na tym poziomie ogólności to idiotyzm w założeniu. Daje się wykazać korelację między nieuchronnością kary a pewnymi grupami przestępstw (im większa nieuchronność tym mniej przestępstw z tej grupy), ale to się nie rozciąga na wszystkie przestępstwa. Jakiś tam wpływ wysokości kary też się tu i ówdzie daje wyłapać ale znowu nie jest to reguła ogólna mająca zastosowanie do wszystkich przestępstw hurtem.

Jeśli chodzi akurat o zabójców (i jeszcze kilka innych modeli przestępców ciężkiego kalibru) to naprawdę zniesienie kary śmierci nie znalazło i nie znajduje odzwierciedlenia w statystykach - nie ma wzrostu jako efektu zniesienia kary śmierci. Nic na to nie poradzę. I nawet mniej więcej wiadomo , dlaczego. Zabójcy kwalifikujący się do ewentualnej kary śmierci to całkiem określona i zróżnicowana wewnętrznie grupa ludzi rozumująca i funkcjonująca w odmienny od typowego sposób. Jak to z patologią - tu wiele mechanizmów działa inaczej. Na tą akurat grupę ludzi zagrożenie karą śmierci zwyczajnie nie działa prewencyjnie. Jeśli lewacy twierdzą, że suma kątów w trójkącie to 180 stopni w geometrii euklidesowej trudno, bez względu na mój stosunek do lewaków z tym ich stwierdzeniem się zgodzę. Ma. I nie jest to lewacka narracja ale fakt. Izolowany fakt. Tak samo z odstraszającym aspektem kary śmierci w kodeksach karnych - nie działa na zabójców. Izolowany fakt. Jak najbardziej udowodniony. Zarówno statystycznie jak i psychologicznie. Owszem, przestępcy kalkulują. Zabójcy w pewnej części i owszem, kalkulują, tyle że inaczej niż ci się wydaje (no bo umysł pokrzywiony inaczej myśli niż zwykły) albo - nie kalkulują wcale, bo przymus wewnętrzny mają tak silny, że w pewnym momencie tracą zdolność wyhamowania. Co absolutnie nie oznacza niepoczytalności. Ty sobie najprawdopodobniej takiego stanu umysłu czy psychiki nie jesteś w stanie wyobrazić (i dobrze) , no ale ty nie jesteś zabójcą. To przyjmij do wiadomości że tak jest, po prostu. Na zabójców zagrożenie karą śmierci nie działa prewencyjnie i tyle. Jeśli lewacy tak twierdzą - trudno, mają tu rację.
I się nie będę bawiła w hiperbole. Bo o realu piszę. :)

Żeby było jasne, chodziło mi właśnie o to, że należy dążyć do tego byśmy byli w stanie nie zabijać w majestacie prawa stanowionego. Chronić się inaczej niż zabijając zabójcę.
Odrębną sprawą jest to, co się dzieje w realu, brak wyobraźni, poprawność polityczna i ten cały pakiet są i dla mnie mocno ....trudno mi znaleźć stosowne słowo.... sobie dopisz, sądzę, ze tu się zgadzamy w pełni.

@Krysia
podpisuję się pod tym, co napisałaś w tym wątku. :)


Śr sie 02, 2017 11:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3123
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Tek de Cart napisał(a):
Krysiu nie przesadzaj... Kościół od zawsze dopuszczał możliwość istnienia kary śmierci - i uważał, że są przypadki kiedy wykonanie jej jest moralnie słuszne. Nie bądź bardziej papieska od papieży... ;) aktualnie Kościół mówi, że w zasadzie jesteśmy w stanie poradzić sobie bez niej - ale nie mówi, że zawsze i wszędzie. I nie mówi, że nagle kara śmierci stała się czymś złym.

Kara śmierci zawsze była czymś złym.
Nie słyszałam o papieżu, myślę o tych po Soborze Watykańskim II, który byłby za utrzymaniem kary śmierci. :czarodziej:

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sie 03, 2017 9:28 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Przed chwilą skończyłem słuchać i akurat w ostatnich minutach na temat kary śmierci: https://www.youtube.com/watch?v=zV_r6DeD1EU



https://www.youtube.com/watch?v=tirwzkj8mWQ - Kościół katolicki a kara śmierci - ks. prof. Tadeusz Ślipko SI
https://www.youtube.com/watch?v=NSVul0pt1xg -Kościół Katolicki a kara śmierci Ks. Łukasz Szydłowski FSSPX
https://www.youtube.com/watch?v=Zq4LLpREAHQ -Czy jest choć jeden argument za zniesieniem kary śmierci? (Wielki polityk p. Janusz Korwin-Mikke)
https://www.youtube.com/watch?v=byuIL6VmU5o -Studio Alternatywne: kara śmierci
https://www.youtube.com/watch?v=VeXYnQWHGmM -p. Stanisław Michalkiewicz uzasadnia karę śmierci
https://www.youtube.com/watch?v=IbLsBGdBg44 -"Prawa Strona o karze śmierci!(p. Janusz Korwin-Mikke , p. Grzegorz Braun, p. Mariusz Max Kolonko, p. Bogusław Wolniewicz)"

https://www.youtube.com/watch?v=NK_fRy5kyv8- "Deprawatorami są ci, którzy wykluczaja karę za morderstwo." Warto wysłuchać, na temat prawa wybitny Ksiądz dr prof. hab. Tadeusz Guz


Cz sie 03, 2017 10:01 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 20, 2018 6:38 pm
Posty: 59
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Nie czytałam dokładnie całego wątku; możliwe że nie powiem nic odkrywczego. Może przynajmniej to nie będzie spam.

Kary śmierci nie powinno się stosować. Uzasadnienie jest w Księdze Rodzaju: "Kto zabije Kaina, siedmiokrotną karę poniesie."
Poza tym jest szereg przesłanek:
- w razie omyłkowego skazania kogoś niewinnego nie ma jak zadośćuczynić: nie w ludzkiej mocy wrócić mu życie. Przypominam sprawę Tomasza Komendy skazanego na 18 lat więzienia za gwałt zbiorowy z morderstwem których nie popełnił. Gdyby to była kara śmierci, to pozamiatane.
- okrutna kara może przekładać się na większe okrucieństwo zbrodniarza; wiedząc, że w razie wykrycia czeka go śmierć, jest bardziej gotów np. zabić świadka bo w ten sposób niejako walczy o własne życie (o utrzymanie zbrodni w sekrecie).
- jak by nie patrzeć, szkoda kata. Co on winien, żeby musiał zabijać ludzi?
- okrutne jest zabijać go w grzechu. Wiem, że można się wyspowiadać przed szafotem, ale może być i tak, że kogoś najdzie skrucha dopiero po kilkunastu latach kontemplacji w trakcie odsiadywania dożywocia.
- zabicie zabójcy jednak nie pomoże w niczym jego ofierze. To nie tak, że zamordowany wraca jak jakiś mściwy upiór czy wampir i nie zazna spokoju, póki jego morderca żyje.

Osobiście jestem za ciężkimi kamieniołomami dla zbrodniarzy. Wygody więzienne w stylu Norwegii są zdecydowanie niesprawiedliwe. Nic nie przeszkadza, żeby wykonywali ciężkie roboty prymitywnymi technikami w więzieniu i o skromnych racjach żywnościowych. Kara musi być dotkliwa, ale bez kasacji człowieka.

_________________
Trzecia natura, jak pisze Boecjusz w czwartym rozdziale dzieła O dwóch naturach (...)
Nie ma grozy na świecie.


Śr cze 13, 2018 7:45 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 161
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy słuszne jest zniesienie kary śmierci dla mordercy?
Słyszałem kiedyś jeszcze inną argumentację, za stosowaniem kary śmierci (chyba z USA, ale nie pamiętam).
Kara śmierci, czyli fizyczna likwidacja zabójcy, stabilizuje życie rodziny ofiary.
Dopóki zabójca żyje (choćby nawet był w więzieniu) rodzina ofiary może mieć rozwalone całe życie: cały czas myśli, rozważa, może nawet planuje jakąś zemstę po jego zwolnieniu.
Jeżeli zabójca nie istnieje, życie rodziny ma szanse dalej funkcjonować normalnie. Było, minęło, nic się już nie da zrobić. Sprawa zamknięta.


Pn cze 18, 2018 10:34 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jotef, oliwiakkk i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL