Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 22, 2021 2:19 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Barney napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Do rzeczy: Msza święta w katolicyźmie jest ofiarą przebłagalną za grzechy ludzi. Odwołuje się do jednego i tego samego wydarzenia na Golgocie,
Tak
Cytuj:
ale jest non-stop powtarzana, bo od nowa ludzie grzeszą non-stop.
Ani trochę. To jest TA SAMA Ofiara. Innych ofiar nie trzeba.

Już o tym rozmawialiśmy. Jest ta sama Żertwa (Hostia), jest inny akt ofiarny (sacrificatio) "Ofiara Eucharystyczna jest prawdziwą ofiarą i różną od ofiary krzyża" - papież Pius XII, Mediator Dei. Mówimy o powtarzaniu, kiedy właśnie "to samo" (a nie co innego) staje sie czy jest czynione po raz kolejny. Nikt raczej nigdy nie sugerował że wspólnoty związane z Rzymem nauczają że w każdej Mszy kapłan ofiaruje inną Żerwę, a nie tego samego Chrystusa.
W tradycyjnym nauczaniu każda Wasza Msza to vera et propria sacrificatio (akt złożenia ofiary) na odpuszczenie grzechów żywych i umarłych - stąd faktycznie uzasadnienie jakie kard Sarah podaje w swoim publicznym proteście sprzed kilku dni - że tradycyjne nauczanie Waszego Koscioła głosi, iż kilka Mszy oprawianych pojedynczo przez kapłanów przy różnych ołtarzach przynosi i pomnaża więcej łaski w sprawowanych intencjach niź gdy koncelebrowali oni wspólnie jedną Mszę, każdy w tych samych intencjach - jest, w ramach rzymskokatolickich wierzeń, zrozumiałe.

_________________
www.reformowani.pl


Cz kwi 01, 2021 9:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15815
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Już o tym rozmawialiśmy, i udowodniłem Ci, że bzdurzysz. "Inny akt ofiarny" jest dlatego, że Pascha Jezusa (tak jak i Pascha w ogóle) składa się z dwu (a właściwie trzech) aktów ofiarnych, które tworzą TĘ SAMĄ Ofiarę.
Jednym z tych aktów jest spożycie Ofiary - Msza Święta. Jest ona w tajemniczy sposób "równoczesna" - zarówno z Ostatnią Wieczerzą, jak i każdą Mszą Świętą, która została lub zostanie odprawiona gdziekolwiek i kiedykolwiek.

Bądź łaskaw nie wmawiać katolikom swoich własnych pomysłów na ten temat.
A to, że czynisz to akurat w Wielki Czwartek, naruszając nasz czas świętowania, jest tym większym nietaktem z Twojej strony.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz kwi 01, 2021 9:48 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5678
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
P524 napisał(a):
No tak, ale ja nie o korzyścich, ale o tym, czy konieczna jest obeność ludu/zboru.

W katolicyźmie nie jest konieczna obecność ludu do złożenia Ofiary, ale posoborowie dorobiło nową teologię powszechnego kapłaństwa,
która na Novus Ordo Missae przejawia się tym że mówi się o "uczestnistwie we mszy" ludu, kapłan nie klęka po wypowiedzeniu słów konsekracji tak jakby tam Chrystus się jeszcze nie pojawiał, ale dopiero po podniesieniu, by sprawić wrażenie że przeistoczenie musi się dopełnić wiarą ludu, który musi zobaczyć Hostię i uwierzyć w to - by transubstancjacja zaistniała, także podczas komunii na NOM kapłan mówi "Ciało Chrystusa" a wierny dopowiada: "Niech tak się stanie" (Amen).
Tak więc na NOM w sposób wyraźny lud uczestniczy w kapłaństwie, choć nie ma żadnych święceń. Szafarz nadzwyczajny stał się zwyczajny, świeccy lektorzy także przejmują czytania, są już żonaci diakoni.

Nie wiem kto wymyślił herezję powszechnego kapłaństwa, ale w skutkach praktycznych prowadzi do do osłabienia pozycji kapłana a tym samym znaczenia tego powołania - stąd kryzys powołań w posoborowym Kościele Nowego Adwentu. Kapłaństwo straciło na ekskluzywności, można w zasadzie udzielać się w roli pseudokapłana w KNA będąc mężem i ojcem. Herezja powszechnego kapłaństwa uderza w pasterzy pomniejszając ich znaczenie (Bo jest napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada) więc głównym ojcem tej herezji jest na pewno szatan a wykonawcami biskupi kościoła posoborowego, bo to oni wprowadzają i pozwalają na to.

Ale jest na to lekarstwo.


So kwi 03, 2021 2:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15815
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Wespecjan napisał(a):
W katolicyźmie nie jest konieczna obecność ludu do złożenia Ofiary, ale posoborowie dorobiło nową teologię powszechnego kapłaństwa
Serio? Kapłaństwo powszechne jest nauką powstałą po Soborze Watykańskim II? :D :D :D

Cytuj:
która na Novus Ordo Missae przejawia się tym że mówi się o "uczestnistwie we mszy" ludu, kapłan nie klęka po wypowiedzeniu słów konsekracji tak jakby tam Chrystus się jeszcze nie pojawiał, ale dopiero po podniesieniu, by sprawić wrażenie że przeistoczenie musi się dopełnić wiarą ludu, który musi zobaczyć Hostię i uwierzyć w to - by transubstancjacja zaistniała, także podczas komunii na NOM kapłan mówi "Ciało Chrystusa" a wierny dopowiada: "Niech tak się stanie" (Amen).
Sam wymyśliłeś tę bzdurną interpretację, czy gdzieś przeczytałeś? ;)

Wespecjan napisał(a):
Tak więc na NOM w sposób wyraźny lud uczestniczy w kapłaństwie, choć nie ma żadnych święceń.
Serio? To stało się dopiero w NOM? :)
Czy papież Pius XII jest dla Ciebie dostatecznie "przedsoborowy"? ;)
Bo pisał:
"Już niektórzy Poprzednicy Nasi i Doktorzy Kościoła nader jasno to przedstawili. "Nie tylko kapłani", jak pisze nieśmiertelnej pamięci Innocenty III, "ofiarują, lecz również wszyscy wierni. Albowiem to, co dokonuje się specjalnie przez posługą kapłanów, to powszechnie wierni czynią intencją"/Mediator Dei/
i dalej:
"Niech wolno będzie przytoczyć tu choć jedno z wielu zdań św. Roberta Bellarmina: "Ofiarę", powiada, "składa w pierwszym rzędzie osoba Chrystusa. Przeto owo ofiarowanie następujące po konsekracji stanowi pewne zaświadczenie, że cały Kościół zgodny jest z ofiarą składaną przez Chrystusa i razem z Nim ofiaruje"(...).
Również obrzędy Ofiary Eucharystycznej i modlitwy niemniej jasno wyrażają i okazują, że Ofiara żertwy dokonuje się przez kapłanów wraz z ludem. Nie tylko bowiem po ofiarowaniu chleba i wina kapłan, zwracając się do ludu, wymawia te słowa znaczące: "Módlcie się bracia, aby moja i wasza ofiara była przyjęta przez Boga Ojca wszechmogącego", lecz oprócz tego modły, w których Boską Hostię ofiaruje się Bogu, są przeważnie utrzymane w liczbie mnogiej; jest w nich niejedna wzmianka, że także lud uczestniczy w tej wzniosłej Ofierze, jako że i on ją ofiaruje. Czytamy np. te słowa: "za których Tobie ofiarujemy, lub którzy Ci składają... Prosimy Cię przeto, Panie abyś tę ofiarę sług twoich i całej rodziny twojej miłościwie przyjął... "
/tamże/

Jeszcze dalej Pius XII pisze:
"Ta godność wiernych opiera się na Sakramencie Chrztu, którym zostają deputowani do kultu Bożego
I nie dziw, że wiernych podniesiono do takiej godności. Dzięki bowiem Sakramentowi Chrztu św. wierni z ogólnego tytułu stają się w Ciele Mistycznym członkami Chrystusa-Kapłana, i "charakterem", który jest niejako wyryty w ich duszach, zostają przeznaczeni do kultu Bożego; dlatego, stosownie do swojego stanu, biorą oni udział w kapłaństwie samego Chrystusa.(...)
Otóż owa niekrwawa Ofiara, dzięki której, po wymówieniu słów konsekracji, Chrystus przybywa na ołtarz jako żertwa, jest dziełem samego kapłana, jako przedstawiciela osoby Chrystusa, a nie jako przedstawiciela wiernych. Atoli przez złożenie tej boskiej żertwy na ołtarzu, kapłan oddaje ją Bogu Ojcu jako ofiarę na chwałę Trójcy Przenajświętszej i ku pożytkowi całego Kościoła. W tej, w ścisłym tego słowa znaczeniu ofierze, wierni biorą udział na swój sposób i to w dwojakim sensie: nie tylko bowiem ofiarują przez ręce kapłana, ale również wraz z nim niejako składają Ofiarę; a przez ten udział ofiarowanie również ze strony ludu zalicza się do właściwego kultu liturgicznego.
Że wierni składają Ofiarę przez ręce kapłana, wynika jasno z tego, że kapłan przy ołtarzu zastępuje osobę Chrystusa ofiarującego jako Głowa w imieniu wszystkich członków. Przeto słusznie się twierdzi, że cały Kościół przez Chrystusa składa Ofiarę."


W dodatku Pius XII powołuje się tu na papieża Innocentego III (sprawował urząd papieski w latach 1198 -1216). Chyba przedsoborowy, jak myślisz? ;)

A co myślisz o papieżu Piusie XI? (dla Twojej informacji: też sprzed SOboru Watykańskiego II :D )
Oto jego słowa:
"(...)do uczestniczenia w tej tajemnicy kapłaństwa i w tym urzędzie ofiary i zadośćuczynienia dopuszczani są nie tylko ci, za których pośrednictwem Nasz Arcykapłan Jezus Chrystus Imieniu Boskiemu po wszystkiej ziemi, od Wschodu do Zachodu (Ml 1,11) składa czystą ofiarę, lecz również i cały lud chrześcijański, który Książę Apostołów słusznie nazywa "rodem wybranym, królewskim kapłaństwem" (1 P 2, 9), powinien zarówno za siebie jak i cały ród ludzki składać ofiary za swe grzechy (Cf. Hbr 5,2)(...)/Miserentissimus Redemptor/

Wespecjan napisał(a):
Nie wiem kto wymyślił herezję powszechnego kapłaństwa
Bo najwidoczniej nie czytasz Pisma Świętego.
Tę - w Twoim przekonaniu - "herezję" wymyślił św. Piotr pod natchnieniem Ducha Świętego:
"(...)wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, miłych Bogu przez Jezusa Chrystusa"
i dalej:
[color=blue]"Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali chwalebne dzieła Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła(...)"
/1P2,5/

Świętemu Piotrowi sekunduje w tej "herezji" święty Jan:
"(...)Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, (6) i uczynił nas królestwem - kapłanami dla Boga i Ojca swojego, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. (7) Oto nadchodzi z obłokami ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi. Tak: Amen."Ap 1,5b-7/
i dalej:
"I taką nową pieśń śpiewają: Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i krwią Twoją nabyłeś dla Boga [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu, i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi."Ap 1,9-10/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So kwi 03, 2021 10:01 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 27, 2021 8:04 pm
Posty: 275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Nie będę przywoływał tekstów, jednak organoleptycznie można pewne prądy zauważyć. Co do kapłaństwa powszechnego, to pomysłem w tym kierunku były:
- idea "viri probati"
- udzielanie komunii przez świeckich
- są miejsca, gdzie bez wiernych nie realizuje się Ofiary Mszy Świętej (być może to wynika z samego obrządku Novus Ordo, nie sprawdzałem, ale sam fakt takich zdarzeń ukazuje zmianę w tym kierunku)
Tymczasem Ofiary Mszy Świętej bez wiernych przy Ordo Missae (Mszy Wszechczasów) to rzecz jak najbardziej normalna.
Powyższe uwagi ukazują jedną rzecz: Wcześniej do sprawowania Ofiary Mszy Świętej wierni nie byli potrzebni, obecnie wydaje się, że są konieczni. Jakby nie patrzeć, jest to krok w stronę kapłaństwa powszechnego.


So kwi 03, 2021 10:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15815
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Fakty nie pasują do koncepcji - tym gorzej dla faktów?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N kwi 04, 2021 8:34 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5678
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Iustus napisał(a):
Nie będę przywoływał tekstów, jednak organoleptycznie można pewne prądy zauważyć. Co do kapłaństwa powszechnego, to pomysłem w tym kierunku były:
- idea "viri probati"
- udzielanie komunii przez świeckich
- są miejsca, gdzie bez wiernych nie realizuje się Ofiary Mszy Świętej (być może to wynika z samego obrządku Novus Ordo, nie sprawdzałem, ale sam fakt takich zdarzeń ukazuje zmianę w tym kierunku)
Tymczasem Ofiary Mszy Świętej bez wiernych przy Ordo Missae (Mszy Wszechczasów) to rzecz jak najbardziej normalna.
Powyższe uwagi ukazują jedną rzecz: Wcześniej do sprawowania Ofiary Mszy Świętej wierni nie byli potrzebni, obecnie wydaje się, że są konieczni. Jakby nie patrzeć, jest to krok w stronę kapłaństwa powszechnego.
Nawet architektura nowoczesnych "kościołów" wskazuje na pomieszanie kapłana z ludem. Dzisiejsze "kościoły" są często szerokie i płaskie, by pomniejszyć wertykalny a podkreślić horyzontalny wymiar chrześcijaństwa, przestrzeń prezbiterium zlewa się z przestrzenią głównego kościoła także zniknęły balaski, bo chcą zaniku oddzielenia ludu of wyświęconego ofiarnika.

Wracając do głównego wątku, ciekawe co by powiedział polski episkopat zapytany czy msze NOM z mniejszą ilością ludu są mniej ważne niż msze z większą ilością ludu i jaka jest minimalna ilość ludu by msza była ważna, skoro nie można jej odprawiać bez ludu: w domyśle koncelebrującego poliwspółkapłana.


Pn kwi 05, 2021 4:47 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4576
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Temat jest nieco inny od tendencji wpisów. Zaczęło się ponowne "teologiczne" wydziwianie nad mszami oraz licytacja kto bardziej jest wierny z wiernych..

P524 napisał
Cytuj:
W polskich rzymskokatolickich Kościołach broni się udziału wiernych w Mszach nie zważając na zagrożenie śmiercią, niczym protestanccy reformatorzy sprzed kilkuset lat gotowi na stos dla obrony udziału "ludu" w sprawowanych obrzędach. Tymczasem w mojej, reformowanej parafii, w święta wszystkie nabożeństwa prowadzone będą... bez udziału zboru. Jakich to ekumenicznych czasów dożyliśmy...

Jakiś promil wszystkich proboszczów w Polsce, a nadaje się temu rozgłos, zwykła propaganda. Jedni proboszczowie radzą sobie organizacyjnie lepiej, inni gorzej, jak zawsze w trudnych sytuacjach.
Cytuj:
NB z listu kard Saraha dowiedziałem się że w tradycyjnym nauczaniu Kościoła łacińskiego w przypadku koncelebracji Mszy przez kilku kapłanów, zmniejsza się owoc laski ponieważ przy celebracji wielu kolejnych (lub równoczesnych, jak w przypadku Bazyki, przy różnych ołtarzach) zwiększa się ilość składania ofiary (in più Messe si moltiplica l’oblazione del sacrificio) a tym samym pomnaża się skutek tak ofiary jaki sakramentu (e quindi si moltiplica l’effetto del sacrificio e del sacramento). Ciekawe to).

Mógłbyś przybliżyć źródło?


Pn kwi 05, 2021 9:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Robur napisał(a):
Temat jest nieco inny od tendencji wpisów. Zaczęło się ponowne "teologiczne" wydziwianie nad mszami oraz licytacja kto bardziej jest wierny z wiernych..

P524 napisał
Cytuj:
W polskich rzymskokatolickich Kościołach broni się udziału wiernych w Mszach nie zważając na zagrożenie śmiercią, niczym protestanccy reformatorzy sprzed kilkuset lat gotowi na stos dla obrony
Cytuj:
NB z listu kard Saraha dowiedziałem się że w tradycyjnym nauczaniu Kościoła łacińskiego w przypadku koncelebracji Mszy przez kilku kapłanów, zmniejsza się owoc laski ponieważ przy celebracji wielu kolejnych (lub równoczesnych, jak w przypadku Bazyki, przy różnych ołtarzach) zwiększa się ilość składania ofiary (in più Messe si moltiplica l’oblazione del sacrificio) a tym samym pomnaża się skutek tak ofiary jaki sakramentu (e quindi si moltiplica l’effetto del sacrificio e del sacramento). Ciekawe to).

Mógłbyś przybliżyć źródło?

http://magister.blogautore.espresso.rep ... lle-messe-“individuali”-in-san-pietro/

_________________
www.reformowani.pl


Wt kwi 06, 2021 12:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2755
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Msza Święta może być jak najbardziej sprawowana bez udziału wiernych. Będąc w nowicjacie przyjeżdżali do nas ojcowie z innych klasztorów. Wówczas udostępniało im się kaplicę, odpowiedzialny za kaplicę przygotowywał kaplicę i kapłan odprawiał bez "ludu" swoją intencję. Tak co tydzień czynił jeden zakonnik ze zgromadzenia filipinów, jak również ksiądz diecezjalny.

Chyba, że chodzi Wam o Mszę w kościele a nie kaplicy... Choć i pewien kapłan odprawiał gregorianke w kaplicy "publicznej" gdzie codziennie przychodzili wierni, choć nie w tych samych godzinach.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Wt kwi 06, 2021 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15815
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Nikt nie twierdzi, że nie może być sprawowana.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt kwi 06, 2021 7:17 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4576
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
P524 napisał
Cytuj:
Dzisiaj rzymskokatolicki świat od kilku dni rozdziela dyskusja o papieskim zakazie celebracji Mszy sine populo w bazylice św. Piotra w w Rzymie - kolejni kardynałowie dołączają do protestu, po kardynałach Burke'm, Mullerze, Brandmüllerze, Sarahu, dziś dołączył w dramatycznym liście kard. Zen - NB z listu kard Saraha dowiedziałem się że w tradycyjnym nauczaniu Kościoła łacińskiego w przypadku koncelebracji Mszy przez kilku kapłanów, zmniejsza się owoc laski ponieważ przy celebracji wielu kolejnych (lub równoczesnych, jak w przypadku Bazyki, przy różnych ołtarzach) zwiększa się ilość składania ofiary (in più Messe si moltiplica l’oblazione del sacrificio) a tym samym pomnaża się skutek tak ofiary jaki sakramentu (e quindi si moltiplica l’effetto del sacrificio e del sacramento). Ciekawe to).
W polskich rzymskokatolickich Kościołach broni się udziału wiernych w Mszach nie zważając na zagrożenie śmiercią, niczym protestanccy reformatorzy sprzed kilkuset lat gotowi na stos dla obrony udziału "ludu" w sprawowanych obrzędach. Tymczasem w mojej, reformowanej parafii, w święta wszystkie nabożeństwa prowadzone będą... bez udziału zboru. Jakich to ekumenicznych czasów dożyliśmy....
(...)

http://magister.blogautore.espresso.rep ... an-pietro/


Przed zacytowanym przez ciebie fragmencie kard Sarah pisze - Na płaszczyźnie teologicznej są co najmniej dwa stanowiska zajmowane obecnie przez ekspertów, dotyczące pomnożenia owocu łaski w wyniku celebracji Mszy św.
Są o to opinie teologiczne, poglądy na mszę św, a tu zdania mogą być podzielone.

Wracając jeszcze do udziału wiernych. Kwestie organizacyjne to jedna rzecz, drugą jest odzwyczajenie się wiernych od praktyk religijnych, na rzecz "internetowego" przeżywania wiary. Skutki można porównać do internetowego nauczania szkolnego.
Trzecia naturalna, to finanse, utrzymanie parafii. Trudno to zrobić bez obecności wiernych w kościele i wynikającego z tego angażowania się wiernych.
Nie dopatrywałbym się w obecnych zachętach do udziału we mszach uzasadnień teologicznych.


Śr kwi 07, 2021 10:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Robur napisał(a):
P524 napisał
Cytuj:
Dzisiaj rzymskokatolicki świat od kilku dni rozdziela dyskusja o papieskim zakazie celebracji Mszy sine populo w bazylice św. Piotra w w Rzymie - kolejni kardynałowie dołączają do protestu, po kardynałach Burke'm, Mullerze, Brandmüllerze, Sarahu, dziś dołączył w dramatycznym liście kard. Zen - NB z listu kard Saraha dowiedziałem się że w tradycyjnym nauczaniu Kościoła łacińskiego w przypadku koncelebracji Mszy przez kilku kapłanów, zmniejsza się owoc laski ponieważ przy celebracji wielu kolejnych (lub równoczesnych, jak w przypadku Bazyki, przy różnych ołtarzach) zwiększa się ilość składania ofiary (in più Messe si moltiplica l’oblazione del sacrificio) a tym samym pomnaża się skutek tak ofiary jaki sakramentu (e quindi si moltiplica l’effetto del sacrificio e del sacramento). Ciekawe to).
W polskich rzymskokatolickich Kościołach broni się udziału wiernych w Mszach nie zważając na zagrożenie śmiercią, niczym protestanccy reformatorzy sprzed kilkuset lat gotowi na stos dla obrony udziału "ludu" w sprawowanych obrzędach. Tymczasem w mojej, reformowanej parafii, w święta wszystkie nabożeństwa prowadzone będą... bez udziału zboru. Jakich to ekumenicznych czasów dożyliśmy....
(...)

http://magister.blogautore.espresso.rep ... an-pietro/


Przed zacytowanym przez ciebie fragmencie kard Sarah pisze - Na płaszczyźnie teologicznej są co najmniej dwa stanowiska zajmowane obecnie przez ekspertów, dotyczące pomnożenia owocu łaski w wyniku celebracji Mszy św.
Są o to opinie teologiczne, poglądy na mszę św, a tu zdania mogą być podzielone.


Kardynał pisze o tradycyjnym nayczaniu koscielnym w tym zakesie, wskazując na teksty od Akwinaty przez sobór trydencki po papieża Piusa XII i o odminnych, współczesnych poglądach niektórych teologów. Dlatego też pisałem o Waszym tradycyjnym nauczaniu kościelnym. Poglądy współczesnych telogów zawsze można jakieś znaleźć. Nie wypowiadałem się na temat kwalifikacji teologicznych poszczególnych twierdzeń Waszego Magisterium, to chyba nie ma znaczenia dla zwykłych wiernych, tym bardzej dla osób spoza rzymskokatolickiej społoeczności.

Cytuj:
Wracając jeszcze do udziału wiernych. Kwestie organizacyjne to jedna rzecz, drugą jest odzwyczajenie się wiernych od praktyk religijnych, na rzecz "internetowego" przeżywania wiary. Skutki można porównać do internetowego nauczania szkolnego.


Nie wiem czy można się odzwyczaić. Można więcej pragnąć czy odczuwać brak. Nie spotykam się z rodzicami osobiście, poza niezbędnym minimum, widzimy sie na skypie, nie wyobrażam sobie byśmy wskutek tego odzwyczaili się od odwiedzin i wzajemnego kontaktu. Szkoła to IMHO zupełnie chybiony przykład. Jeżeli osoba mieszka razem z rodziną, ktora podziela wiarę

Trzecia naturalna, to finanse, utrzymanie parafii. Trudno to zrobić bez obecności wiernych w kościele i wynikającego z tego angażowania się wiernych.
Nie dopatrywałbym się w obecnych zachętach do udziału we mszach uzasadnień teologicznych.[/quote]

_________________
www.reformowani.pl


Śr kwi 07, 2021 8:44 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 27, 2021 8:04 pm
Posty: 275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Wespecjan napisał(a):
4) Jak blisko fizycznie trzeba być na liturgii, by moc danej Ofiary Mszy oddziaływała na danego człowieka? Czy bycie fizyczne na Mszy (bez kazania i bez Komunii) jest bardziej owocne niż śledzenie jej przez media (chodzi mi o korzyści wyplywające z samego aktu Ofiary a nie o korzyści nabywania senus catholicus z dobrze ułożnonego rytuału)?
W sumie to pytanie zostało przedyskutowane, ale właśnie słuchałem kazania, gdzie ta kwestia została bardzo dokładnie poruszona. Warto wysłuchać:
O ustanowieniu i istocie Ofiary Mszy świętej


N kwi 11, 2021 3:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15815
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Celebracje z ludem czy bez ludu - ekumenizcny zwrot
Problem jest taki, że w pojęciu przeróżnych (--autocenzura--) posłuszeństwo Kościołowi polega na wybraniu sobie biskupa (zupełnie nie związanego z własną diecezją) którego słowa akurat pasują tym (--autocenzura--) i słuchaniu wyłącznie jego.
W ten sposób jakiekolwiek kierowanie przez Kościół staje się fikcją - zawsze można znaleźć w szerokim świecie biskupa, który poiwe akurat coś, co się podoba tym (--autocenzura--). A jak się nie znajdzie, to zawsze zostają Natanki i mu podobni.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N kwi 11, 2021 3:46 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL