Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N wrz 20, 2020 8:23 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Jak rozumieć 2 Kor 6:14? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18633
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Nie widzi i nie zobaczy, bo to jest jeden z dogmatów, które wyznaje. Dlatego można stracić lata czasu pokazują mu jak wygląda rzeczywistość, a i tak będzie ślepo powtarzał takie teksty. Inaczej nie potrafi, bo przyznając, że nie ma racji, podważyłby podstawy swojego antykatolicyzmu.


Pn sty 22, 2018 9:41 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11384
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
PeterW napisał(a):
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Dogmat wynika z tej własnie wiary, Gregorze, a nie odwrotnie...

Dogmat wynika z odpadnięcia od wiary i przypisania Marii roli pogańskich bogini matek.
Miejsce ogłoszenia tego dogmatu też nie jest przypadkowe - Efez - miasto potężnego kultu bogini Artemidy Efeskiej, którą czczono jako:boginię, panią, dziewicę i królową.

Gregor - ochłoń i nie pisz bzdur. Nie wciskaj nam swoich projekcji. Równie prawdziwe jak to że w zasadzie w tym czy tamtym kościele czczą szatana, dlatego, że sataniści używają jako swego symbolu odwrócony krzyż, a to że krzyż na wieży nie jest odwrócony - to pewnie tak architektowi wyszło. A.. i św. Piotr też został przed śmiercią satanistą bo prosił o powieszenie do góry nogami..
Nie widzisz własnego bełkotu, pleplanego tylko po to by być "kontra"?

Ma prawo tak myśleć. W końcu mamy już takich co to uznają ziemię płaską i nie docierają do nich argumenty naukowe, są tacy którzy nie uznają w Jezusie Boga mimo biblijnych dowodów. To i są tacy którzy kurczowo będą się bronić przed prawdą o Matce Jezusa. W końcu to biblijne chrześcijaństwo tradycyjnie odrzuca to co biblia mówi

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Pn sty 22, 2018 9:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10995
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
A kto i gdzie mówi ci o uznawaniu dogmatu...my rozmawiamy o zasadności tytułowania Rodzicielki tego, którego tytułujesz(wyznajesz) swoim Panam i Bogiem Matką Boga...a ta(zasadność) wynika z wiary jaką prezentujesz w stosunku do osoby Jezusa Chrystusa.

No więc tytułowanie Marii tak jak to jest robione od V w. uważam za nie zasadne w oparciu o nauczanie Jezusa i nauczanie apostolskie.
No więc wskaż to nauczanie Jezusa, w oparciu o które uznałeś tytułowanie Rodzicielki Pana(będącego Bogiem) Matką Bożą za niezasadne żeby nie było, że sobie je wymyśliłeś...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Dogmat wynika z tej własnie wiary, Gregorze, a nie odwrotnie...
Dogmat wynika z odpadnięcia od wiary i przypisania Marii roli pogańskich bogini matek.
Najpierw udowodnij, że Maryja nie urodziła Osoby będącej jednocześnie Bogiem i Człowiekiem, a dopiero wtedy możesz przypisywać Maryi swoje domysły...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Ty kwestionując prawdę o objawieniu otrzymanym z natchnienia Ducha przez Elżbietę nt Pana Jezusa jako Boga i Mesjasza zaprzeczasz Biblii, bo to właśnie w niej masz wyraźnie napisane, że Elżbieta znała słowa powiedziane Maryi od Pana...
Ty tak to interpretujesz, bo czytasz ewangelię z perspektywy poznanego objawienia. Ja to odczytuję z perspektywy tajemnicy Bożej odnośnie osoby Mesjasza.
O jakiej tajemnicy Bożej mówisz Gregorze...toż gdyby Duch Święty nie objawił Elżbiecie(i nam), że Syn Maryi jest Jej Panem(Bogiem) i Mesjaszem w jednej Osobie, to ta nie wyrzekłaby do Maryi słów:
Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. (Łk 1:45)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pn sty 22, 2018 4:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
PeterW napisał(a):
Gregor - ochłoń i nie pisz bzdur. Nie wciskaj nam swoich projekcji. Równie prawdziwe jak to że w zasadzie w tym czy tamtym kościele czczą szatana, dlatego, że sataniści używają jako swego symbolu odwrócony krzyż, a to że krzyż na wieży nie jest odwrócony - to pewnie tak architektowi wyszło. A.. i św. Piotr też został przed śmiercią satanistą bo prosił o powieszenie do góry nogami..

PeterW, "wciskam" Wam swoje projekcje w taki samym zakresie, jak Wy "wciskacie" swoje. ;)
Wyrażam swoje zdanie w parciu o takie rozumienie Biblii i fakty historyczne.
Wy możecie się z nim zgadzać lub nie.
sahcim napisał(a):
No więc wskaż to nauczanie Jezusa, w oparciu o które uznałeś tytułowanie Rodzicielki Pana(będącego Bogiem) Matką Bożą za niezasadne żeby nie było, że sobie je wymyśliłeś...

Już to przerabialiśmy - poczytaj ewangelie i listy apostolskie - tam nie znajdziesz nauczania o Matce Bożej ani ze strony Jezusa, ani apostołów.
To co ogłoszono w V w. w Efezie nie powstało na gruncie nauki apostolskiej.
sahcim napisał(a):
Najpierw udowodnij, że Maryja nie urodziła Osoby będącej jednocześnie Bogiem i Człowiekiem, a dopiero wtedy możesz przypisywać Maryi swoje domysły...

To kogo urodziła nie ma nic do rzeczy w kontekście nazwania jej 'Theotokos'. O "Matce Bożej" nie ma żadnego słowa w nauczaniu Jezusa i apostołów - to jest fakt, a nie domysły.
sahcim napisał(a):
O jakiej tajemnicy Bożej mówisz Gregorze...toż gdyby Duch Święty nie objawił Elżbiecie(i nam), że Syn Maryi jest Jej Panem(Bogiem) i Mesjaszem w jednej Osobie, to ta nie wyrzekłaby do Maryi słów:
Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. (Łk 1:45)

A gdzie masz tam napisane, że Elżbiecie Duch Św. to objawił?
Wypowiedziała słowa nie od siebie tylko z natchnienia Ducha Św. i widzę w tym raczej potwierdzenie dla Marii słuszności jej wiary w słowa anioła, a nie to , że Elżbieta wiedziała, że Maria urodzi Syna Bożego.

Nawet sam Jan Chrzciciel - krewny/kuzyn Jezusa, choć napełniony Duchem Św. w łonie Elżbiety, do pewnego czasu nie wiedział kim jest Jezus [Jana.1.31,33-34]: 31. I ja go nie znałem; lecz dlatego przyszedłem, chrzcząc wodą, aby był objawiony Izraelowi. 33. I ja go nie znałem; lecz Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, rzekł do mnie: Ujrzysz tego, na którego Duch zstępuje i na nim spocznie, Ten chrzci Duchem Świętym. 34. A ja widziałem to i złożyłem świadectwo, że ten jest Synem Bożym.
Chcesz powiedzieć, że Elżbieta vs jej syn Jan postąpiła wg zasady 'wiem, ale nie powiem'?
To, że w osobie Jezusa przyszedł sam Bóg/Syn Boży pomimo proroctw wykraczało poza zdolność pojmowania Elżbiety i innych.
Dopiero Jan chrzciciel wydał świadectwo, że Jezus jest Synem Bożym.
Tak to widzę.


Wt sty 23, 2018 2:10 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10995
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
No więc wskaż to nauczanie Jezusa, w oparciu o które uznałeś tytułowanie Rodzicielki Pana(będącego Bogiem) Matką Bożą za niezasadne żeby nie było, że sobie je wymyśliłeś...

Już to przerabialiśmy - poczytaj ewangelie i listy apostolskie - tam nie znajdziesz nauczania o Matce Bożej ani ze strony Jezusa, ani apostołów.
Kolego sympatyczny...jeżeli zasugerowałeś wyżej, że to w oparciu o nauczanie Jezusa i nauczanie apostolskie niezasadnym jest tytułowania Rodzicielki Pana Boga, Matką Boga, to nie zasłaniaj się teraz brakiem nauczania o Matce Bożej, bo nie dość że zaprzeczasz samemu sobie, to jeszcze zaprzeczasz Słowu Bożemu nauczajacemu o Matce/Rodzicielce Bożej...
Cytuj:
To co ogłoszono w V w. w Efezie nie powstało na gruncie nauki apostolskiej.
Udowodnij, że nauczanie apostolskie nie potwierdza tego, że Maryja porodziła Syna będącego Bogiem, a wtedy to co twierdzisz będzie prawdą...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Najpierw udowodnij, że Maryja nie urodziła Osoby będącej jednocześnie Bogiem i Człowiekiem, a dopiero wtedy możesz przypisywać Maryi swoje domysły...
To kogo urodziła nie ma nic do rzeczy w kontekście nazwania jej 'Theotokos'.
Jak to nie ma nic do rzeczy Kolego skoro na podstawie nauczania apostolskiego nazywasz swoim Panem i Bogiem Syna zrodzonego z Maryi...?
Cytuj:
O "Matce Bożej" nie ma żadnego słowa w nauczaniu Jezusa i apostołów - to jest fakt, a nie domysły.
Gdyby twoim Panem i Bogiem był ten sam Syn Maryi, którego i Elżbieta i Apostołowie wyznawali swoim Panem i Bogiem, to nie miałbyś problemu ze znalezieniem nauczania Słowa Bożego o Jego Matce...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
O jakiej tajemnicy Bożej mówisz Gregorze...toż gdyby Duch Święty nie objawił Elżbiecie(i nam), że Syn Maryi jest Jej Panem(Bogiem) i Mesjaszem w jednej Osobie, to ta nie wyrzekłaby do Maryi słów:
Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. (Łk 1:45)
A gdzie masz tam napisane, że Elżbiecie Duch Św. to objawił?
Wypowiedziała słowa nie od siebie tylko z natchnienia Ducha Św. i widzę w tym raczej potwierdzenie dla Marii słuszności jej wiary w słowa anioła, a nie to , że Elżbieta wiedziała, że Maria urodzi Syna Bożego.
Czlowieku...skoro ty w zacytowanych przeze mnie słowach Elżbiety widzisz potwierdzenie dla Marii słuszności wiary Maryi w słowa anioła, to na jakiej podstawie sugerujesz, że Elżbieta nie znała tychże słów powiedzianych Maryi od Pana...?
Cytuj:
Dopiero Jan chrzciciel wydał świadectwo, że Jezus jest Synem Bożym.
Gregor...skoro Elżbieta tytułuje Maryję Matką jej Pana, to nie trzeba być geniuszem żeby dokapować się, że Elżbieta wiedziała, że Maryja jest Matką Syna będącego jej Panem Bogiem

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt sty 23, 2018 3:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
sahcim napisał(a):
Kolego sympatyczny...jeżeli zasugerowałeś wyżej, że to w oparciu o nauczanie Jezusa i nauczanie apostolskie niezasadnym jest tytułowania Rodzicielki Pana Boga, Matką Boga, to nie zasłaniaj się teraz brakiem nauczania o Matce Bożej, bo nie dość że zaprzeczasz samemu sobie, to jeszcze zaprzeczasz Słowu Bożemu nauczajacemu o Matce/Rodzicielce Bożej...

Nie zaprzeczam tylko stwierdzam fakt - takiego nauczania nie ma. Kościół apostolski przedstawiony NT nie miał takiej nauki. Miał tylko naukę o Bogu Ojcu.
sahcim napisał(a):
Udowodnij, że nauczanie apostolskie nie potwierdza tego, że Maryja porodziła Syna będącego Bogiem, a wtedy to co twierdzisz będzie prawdą...

Maria Urodziła Syna Bożego, który przybrał ciało człowieka i urodził się jako człowiek - Jezus.
Nauczanie zaś apostolskie w Biblii nie potwierdza tytułowania Marii jako 'Theotokos'.
Popatrz na to co oczywiste:
1. w ewangeliach ani razu Jezus nie zwraca się do Marii per 'matko',
2. w żadnej okoliczności nie stawiał jej za przykład,
3. w listach apostolskich panuje milczenie na jej temat,
4. jest mowa tylko o Bogu/Ojcu Jezusa
5. za przykład dla kobiet do naśladowania jest podana Sara, a nie Maria
Pozostawiam do przemyślenia.
sahcim napisał(a):
Gdyby twoim Panem i Bogiem był ten sam Syn Maryi, którego i Elżbieta i Apostołowie wyznawali swoim Panem i Bogiem, to nie miałbyś problemu ze znalezieniem nauczania Słowa Bożego o Jego Matce...

Moim Panem i Bogiem jest Syn Boży, który istniał zanim świat powstał, i który ten świat stworzył i był na łonie Ojca. To, że zaplanował przyjść jako człowiek w żaden sposób nie czyni Marii matką odwiecznego Boga i nie daje żadnych podstaw, aby ją tak tytułować i uprawiać jej kult.
sahcim napisał(a):
Czlowieku...skoro ty w zacytowanych przeze mnie słowach Elżbiety widzisz potwierdzenie dla Marii słuszności wiary Maryi w słowa anioła, to na jakiej podstawie sugerujesz, że Elżbieta nie znała tychże słów powiedzianych Maryi od Pana...?

Po pierwsze anioł Gabriel został posłany tylko do dwóch osób z wiadomością: Zachariasza i Marii.
Dla każdego miał poselstwo indywidualne.

To co powiedział anioł do Marii było skierowane tylko dla jej uszu, bo dotyczyło tylko jej. Maria dopiero po tym zdarzeniu wybrała się do Elżbiety i na samym początku spotkania Elżbieta została napełniona Duchem Św. i powiedziała to co powiedziała. Wypowiedziała słowa nie na podstawie rozmowy z Marią tylko z natchnienia Ducha Św. Słowa te zaś były potwierdzaniem dla wiary Marii w słowa anioła.
To były prorockie słowa, ale zrozumiałe dla Marii, a nie dla Elżbiety.
I dalej w słowach, które mówi potem Maria [Łk.1.46-55] ani słowem nie wspomina o tym kogo urodzi.
Tak to widzę.
sahcim napisał(a):
Gregor...skoro Elżbieta tytułuje Maryję Matką jej Pana, to nie trzeba być geniuszem żeby dokapować się, że Elżbieta wiedziała, że Maryja jest Matką Syna będącego jej Panem Bogiem

No cóż widzę to troszkę inaczej ;)


Cz sty 25, 2018 1:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18633
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregorze: Czy Jezus przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu?


Cz sty 25, 2018 10:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10995
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Udowodnij, że nauczanie apostolskie nie potwierdza tego, że Maryja porodziła Syna będącego Bogiem, a wtedy to co twierdzisz będzie prawdą...

Maria Urodziła Syna Bożego, który przybrał ciało człowieka i urodził się jako człowiek - Jezus.
Skoro wierzysz że Maryja urodziła Syna Bożego, to odpowiedz prosto - tak lub nie - na pytanie:
czy wg ciebie ten urodzony z Maryi Syn Boży był Bogiem podczas przebywania w błogosławionym łonie Maryi i w trakcie porodu czy nie był Bogiem i Maryja porodziła „tylko” człowieka ?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz sty 25, 2018 12:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Gregorze: Czy Jezus przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu?

sahcim napisał(a):
Skoro wierzysz że Maryja urodziła Syna Bożego, to odpowiedz prosto - tak lub nie - na pytanie:
czy wg ciebie ten urodzony z Maryi Syn Boży był Bogiem podczas przebywania w błogosławionym łonie Maryi i w trakcie porodu czy nie był Bogiem i Maryja porodziła „tylko” człowieka ?

Jego boska natura nie miała matki, bo został poczęty z Ducha Św. a jego ludzka natura nie miała ojca.

Poza tym pamiętajcie o tym co pisał Ap. Paweł o Jezusie [Fil.2.6-7]:6. Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.
7. Lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom;(...)

Co to wg Was znaczy, że wyparł się samego siebie?


Cz sty 25, 2018 6:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18633
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Ja Ciebie nie pytam o to, czy Boska natura Chrystusa miała początek. Pytanie brzmi:

Czy Zbawiciel przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu z NMP?


Cz sty 25, 2018 7:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czy Zbawiciel przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu z NMP?

A jakie atrybuty określające Go jako Boga masz na myśli, które posiadał lub utracił w tym czasie ?


Cz sty 25, 2018 7:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18633
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Nie udawaj greka. Pytanie jest proste i racz na nie odpowiedzieć:

Czy Zbawiciel przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu z NMP?


Cz sty 25, 2018 7:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czy Zbawiciel przestał być Bogiem na czas ciąży i porodu z NMP?

Syn Boży zanim przyszedł do łona Marii był u Ojca, więc o jakich atrybutach boskości mówisz w kontekście pojawienia się Syna na naszym świecie (ciąża)?


Cz sty 25, 2018 8:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18633
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Aha... Dalsze udawanie greka, czyli nie potrafi przejść Ci przez usta prawda wiary, iż Chrystus był Bogiem w czasie ciąży i porodu z NMP. Co zresztą absolutnie nie dziwi, bo musiałbyś przyznać, że tytuł Theotokos, którego używamy wobec Maryi, jest absolutnie prawidłowy, bo NMP najpierw przez dziewięć miesięcy nosiła w sobie, a potem urodziła Boga. :)


Cz sty 25, 2018 8:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2988
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Aha... Dalsze udawanie greka, czyli nie potrafi przejść Ci przez usta prawda wiary, iż Chrystus był Bogiem w czasie ciąży i porodu z NMP. Co zresztą absolutnie nie dziwi, bo musiałbyś przyznać, że tytuł Theotokos, którego używamy wobec Maryi, jest absolutnie prawidłowy, bo NMP najpierw przez dziewięć miesięcy nosiła w sobie, a potem urodziła Boga.

Boga nie można urodzić gdyż jest wieczny - nie miał początku.
Nie wiedziałeś? :mrgreen:


Cz sty 25, 2018 8:42 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL