Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sie 05, 2020 12:49 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5565
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Rdz 1

1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość.
4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności.
5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.


Można by ten tekst "uwspółcześnić":
Na początku Bóg stworzył świat niewidzialny (niebo) i widzialny - materię (ziemię). Materia była nieuporządkowana, miała ogromny nieujarzmiony potencjał do przeobrażania się, nad którym unosiło się Tchnienie Boże. W następnej chwili Bóg objawił, ukazał swoją chwałę i moc tworzenia która była dobra (była dobrem). I określił granice pomiędzy dobrem i złem.

To po części moja radosna twórczość, po części posiłkowana opracowaniami:

http://biblia.wiara.pl/doc/747152.Woda-w-Biblii
http://www.katolik.pl/swiatlo-na-oswiec ... 16,cz.html


Być może ten akt stworzenia można by było podzielić na 2 etapy i przypisać do współczesnych kosmologii..
Na początku Bóg stworzył osobliwość (wersy 1 i 2), potem zainicjował Wielki Wybuch (wers 3)

Światło ma swoje znaczenie w teologii, ale może także oznaczać wyzwolenie energii..


Ot takie tam poranne rozmyślania ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lut 07, 2018 9:04 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Rdz 1:1-5, BG
(1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
(2) A ziemia była niekształtowna i próżna, i ciemność była nad przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami.
(3) I rzekł Bóg: Niech będzie światłość; i stała się światłość.
(4) I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział między światłością i między ciemnością.
(5) I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy.


Skoro Bóg jest światłością w sensie duchowym, to gdy stworzył niebo i ziemię pogrążone w ciemności, wiadomo, że chodzi o ciemność w sensie fizycznym. Gdy więc Bóg sprawił, że "stała się światłość", musi chodzić o światłość fizyczną. Dalej czytamy, że Bóg uczynił rozdział między światłością a ciemnością. Oznacza to, że świat został pogrążony częściowo w światłości, a częściowo w ciemności - tylko w ten sposób może istnieć rozdział między nimi. Cały czas musi chodzić o światłość i ciemność w sensie fizycznym. Tu pytanie: gdy Bóg stworzył niebo i ziemię, to czy stworzył jednocześnie ruch fizyczny? Trudno przypuszczać, by mogło być inaczej. Mamy więc niebo i ziemię, które są częściowo oświetlone, i mamy ruch. Ruch powoduje, że nastają wieczory i poranki, bo częściowe oświetlenie przesuwa się aż do punktu wyjścia. Dlatego dalej czytamy: "I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."

W tym sensie mogły mijać i mijały kolejne dni stworzenia, mimo że słońca, księżyca i gwiazd jeszcze nie było. Była światłość pierwotna.

Kościół wierzył w dosłowność opisu Księgi Rodzaju przez prawie 2000 lat. Nagle materialista Darwin ogłosił tezy wpisujące się w plany masonów, którzy rozpropagowali te rojenia i "edukują" nimi społeczeństwa pod przymusem (obowiązek szkolny). Ofiarami tego są ci katolicy, którzy próbują pogodzić darwinizm z wiarą chrześcijańską. Po prostu wyprano im mózgi. Dotyczy to również duchownych. Jeden z nich, ks. Rajmund Pietkiewicz ośmielił się napisać:

"Z przeprowadzonej analizy tekstu wnioskujemy, że ułożenie opisu
stworzenia w schemat sześciu dni (plus jeden) to zabieg literacki
nadający utworowi zamierzoną formę, której nie można interpretować
dosłownie, podobnie jak kolejności stwarzania"
. ("Czy Bóg stworzył świat w siedem dni?")

Bóg oczywiście przewidział dzisiejszą niewiarę niektórych, dlatego dał zabezpieczenie, tak żeby nikt nie mógł podważyć sześciu dni stworzenia. Ksiądz Pietkiewicz twierdzi, że dni stworzenia to jedynie zabieg literacki autora Księgi Rodzaju. Bóg przewidział niewiarę różnych Pietkiewiczów i obala ją w ten sposób, że sześć dni stworzenia ogłosił nie tylko w Księdze Rodzaju, ale i w Dekalogu. Oryginalny tekst Dekalogu zapisany jest w Księdze Wyjścia, w rozdziale 20. Przykazanie czwarte brzmi tak:

Wjs 20:8-11, BT
(8) Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
(9) Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
(10) Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.
(11) W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.


A zatem świadectwem tego, że Bóg uczynił świat w sześć dni jest to, że Izrael przez sześć dni pracował, a w siódmym odpoczywał. To jest Boża informacja dla chrześcijan zakodowana w historii. Jest nie do podważenia, że Izraelici przestrzegali szabat z myślą, że robią to na pamiątkę sześciu dni stworzenia. Jakim więc cudem autor Księgi Rodzaju miałby nie mieć na myśli sześciu dni stworzenia w sensie dosłownym?

Nie dajcie się zwieść poganom, którzy są omotani wrogimi duchami. Apostoł Paweł w I wieku prorokował:

1 Tym 4:1, BT
(1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów.


jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


Cz lut 08, 2018 4:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Rdz 1:1-5, BG
(1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
(2) A ziemia była niekształtowna i próżna, i ciemność była nad przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami.
(3) I rzekł Bóg: Niech będzie światłość; i stała się światłość.
(4) I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział między światłością i między ciemnością.
(5) I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy.


Ależ się porwał z motyką na słońce. To jak to było dwa razy Bóg stwarzał niebo? No bo dalej czytamy: (6) A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich! (7) Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, (8) Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi. To jak to jest mamy dwa nieba w sensie fizycznym? Możesz to wytłumaczyć?

jotef napisał(a):
Skoro Bóg jest światłością w sensie duchowym, to gdy stworzył niebo i ziemię pogrążone w ciemności, wiadomo, że chodzi o ciemność w sensie fizycznym. Gdy więc Bóg sprawił, że "stała się światłość", musi chodzić o światłość fizyczną. Dalej czytamy, że Bóg uczynił rozdział między światłością a ciemnością. Oznacza to, że świat został pogrążony częściowo w światłości, a częściowo w ciemności - tylko w ten sposób może istnieć rozdział między nimi. Cały czas musi chodzić o światłość i ciemność w sensie fizycznym.


A skąd ta światłość w sensie fizycznym pochodziła, jak słońce i księżyc zostały stworzone dopiero w czwartym dniu stwarzania?
: (13) I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci. (14)A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; (15) aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak.(16) Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. (17) I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; (18) aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. (19) I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.

jotef napisał(a):
Tu pytanie: gdy Bóg stworzył niebo i ziemię, to czy stworzył jednocześnie ruch fizyczny? Trudno przypuszczać, by mogło być inaczej. Mamy więc niebo i ziemię, które są częściowo oświetlone, i mamy ruch. Ruch powoduje, że nastają wieczory i poranki, bo częściowe oświetlenie przesuwa się aż do punktu wyjścia. Dlatego dalej czytamy: "I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."W tym sensie mogły mijać i mijały kolejne dni stworzenia, mimo że słońca, księżyca i gwiazd jeszcze nie było. Była światłość pierwotna.


jotef napisał(a):
Tu pytanie: gdy Bóg stworzył niebo i ziemię, to czy stworzył jednocześnie ruch fizyczny? Trudno przypuszczać, by mogło być inaczej. Mamy więc niebo i ziemię, które są częściowo oświetlone, i mamy ruch. Ruch powoduje, że nastają wieczory i poranki, bo częściowe oświetlenie przesuwa się aż do punktu wyjścia. Dlatego dalej czytamy: "I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."W tym sensie mogły mijać i mijały kolejne dni stworzenia, mimo że słońca, księżyca i gwiazd jeszcze nie było. Była światłość pierwotna.


Trudno pogodzić żeby było tak jak Ty piszesz, ponieważ na początku ziemia była bezładem i pustkowiem.

jotef napisał(a):
Kościół wierzył w dosłowność opisu Księgi Rodzaju przez prawie 2000 lat. Nagle materialista Darwin ogłosił tezy wpisujące się w plany masonów, którzy rozpropagowali te rojenia i "edukują" nimi społeczeństwa pod przymusem (obowiązek szkolny). Ofiarami tego są ci katolicy, którzy próbują pogodzić darwinizm z wiarą chrześcijańską. Po prostu wyprano im mózgi.


Wyprano mózg to tobie, bo nawet nie zaglądniesz do Katechizmu co kościół mówi na temat ewolucji, tylko wypisujesz jakieś herezje .


Cz lut 08, 2018 7:51 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
jotef napisał(a):
Rdz 1:1-5, BG
(1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
(2) A ziemia była niekształtowna i próżna, i ciemność była nad przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami.
(3) I rzekł Bóg: Niech będzie światłość; i stała się światłość.
(4) I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział między światłością i między ciemnością.
(5) I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy.

Ależ się porwał z motyką na słońce. To jak to było dwa razy Bóg stwarzał niebo? No bo dalej czytamy: (6) A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich! (7) Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, (8) Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi. To jak to jest mamy dwa nieba w sensie fizycznym? Możesz to wytłumaczyć?

W odpowiedzi zacytuję apostoła Pawła:

2 Kor. 12:2-4, BT
(2) Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty - czy w ciele - nie wiem, czy poza ciałem - też nie wiem, Bóg to wie - został porwany aż do trzeciego nieba.
(3) I wiem, że ten człowiek - czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, /też nie wiem/, Bóg to wie -
(4) został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się nie godzi człowiekowi powtarzać.


Cz lut 08, 2018 8:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Dotyczy to również duchownych. Jeden z nich, ks. Rajmund Pietkiewicz ośmielił się napisać:

"Z przeprowadzonej analizy tekstu wnioskujemy, że ułożenie opisu
stworzenia w schemat sześciu dni (plus jeden) to zabieg literacki
nadający utworowi zamierzoną formę, której nie można interpretować
dosłownie, podobnie jak kolejności stwarzania". ("Czy Bóg stworzył świat w siedem dni?")


Troszeczkę szacunku bo ten ksiądz ma tez tytuły naukowe. Osoby możesz nie lubić ale tytuły naukowe uszanuj. Jeżeli jesteś mądrzejszy to opisz jak to pogodzić że, w dniu pierwszym Bóg stwarza dzień i noc, a dopiero w czwartym ciała niebieskie rządzące dniem i nocą. W dniu drugim tworzy niebo i morze, a dopiero w piątym – zapełnia je ptakami i rybami. W trzecim oddziela wodę od lądu i stwarza rośliny, (jak te rośliny rosły bez słońca)

jotef napisał(a):
Bóg oczywiście przewidział dzisiejszą niewiarę niektórych, dlatego dał zabezpieczenie, tak żeby nikt nie mógł podważyć sześciu dni stworzenia. Ksiądz Pietkiewicz twierdzi, że dni stworzenia to jedynie zabieg literacki autora Księgi Rodzaju.


A co rozumiesz przez zabieg literacki? Ko ci i gdzie podważa ze Bóg stworzył w sześć dni niebo i ziemie?


Cz lut 08, 2018 8:10 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
[
jotef napisał(a):
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
(9) Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
(10) Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram.
(11) W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

A zatem świadectwem tego, że Bóg uczynił świat w sześć dni jest to, że Izrael przez sześć dni pracował, a w siódmym odpoczywał. To jest Boża informacja dla chrześcijan zakodowana w historii. Jest nie do podważenia, że Izraelici przestrzegali szabat z myślą, że robią to na pamiątkę sześciu dni stworzenia. Jakim więc cudem autor Księgi Rodzaju miałby nie mieć na myśli sześciu dni stworzenia w sensie dosłownym?


Oryginalny Tekst hebrajski zapisywany był ciągiem, bez odstępów miedzy wyrazami, bez dużych i małych liter. Przykazania dekalogu nie są w Biblii ponumerowane. W tekście biblijnym nigdzie nie ma również żadnych wskazówek jak podzielić tekst dekalogu na przykazania, wiadomo tylko, że było ich dziesięć. Nikt ci nie zaprzecza że Bóg uczynił świat w sześć dni. Nie wiem o co ci chodzi. Poczytaj sobie w katechizmie .

http://www.teologia.pl/m_k/kkk1s18.htm#1

jotef napisał(a):
Nie dajcie się zwieść poganom, którzy są omotani wrogimi duchami. Apostoł Paweł w I wieku prorokował:



Apostoł Paweł tez pisał : Kolosan 2:16-17
(16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. (17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.


A św, Piotr napisał: (8) Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień.
Wyciągnij sobie z tego wniosek ze nie można dni traktować jednakowo. Bo jedne mogły trwać, ułamek sekundy lub miliardy lat. Mogły się one różnić od siebie długością lub mogły trwać dokładnie tyle samo.


Cz lut 08, 2018 8:16 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
W odpowiedzi zacytuję apostoła Pawła:

2 Kor. 12:2-4, BT
(2) Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty - czy w ciele - nie wiem, czy poza ciałem - też nie wiem, Bóg to wie - został porwany aż do trzeciego nieba.
(3) I wiem, że ten człowiek - czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, /też nie wiem/, Bóg to wie -
(4) został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się nie godzi człowiekowi powtarzać.


No ales odpowiedział. A co ma piernik do wiatraka? Nie zmieniaj tematu tylko odpowiedz.


Cz lut 08, 2018 8:26 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
Apostoł Paweł tez pisał : Kolosan 2:16-17
[color=#0000BF](16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. (17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Żeby było jasne: nie lansuję szabatu, bo wiem, że szabat to Stare Przymierze, a nas obowiązuje Nowe Przymierze.

Co do twoich pytań, to odpowiedzi zawarte są w powyższych postach, tylko ty nie nadążasz. Nie masz czasu czytać ze zrozumieniem, bo piszesz.

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


Cz lut 08, 2018 10:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10929
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
lajkonik.2 napisał(a):
Apostoł Paweł tez pisał : Kolosan 2:16-17
[color=#0000BF](16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. (17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Żeby było jasne: nie lansuję szabatu, bo wiem, że szabat to Stare Przymierze, a nas obowiązuje Nowe Przymierze.

Co do twoich pytań, to odpowiedzi zawarte są w powyższych postach, tylko ty nie nadążasz. Nie masz czasu czytać ze zrozumieniem, bo piszesz.
Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz lut 08, 2018 10:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
sahcim napisał(a):
Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2

Odpowiedzi są w postach. Przykład:

lajkonik.2 zapytał mnie: "To jak to jest mamy dwa nieba w sensie fizycznym?"

W odpowiedzi zacytowałem apostoła Pawła, który napisał, że był porwany aż do trzeciego nieba.

Na to lakonik2: "A co ma piernik do wiatraka? Nie zmieniaj tematu tylko odpowiedz."

Tu wkraczasz ty i piszesz: "Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2"

Ile wy macie lat?


Cz lut 08, 2018 11:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10929
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
sahcim napisał(a):
Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2

Odpowiedzi są w postach. Przykład:

lajkonik.2 zapytał mnie: "To jak to jest mamy dwa nieba w sensie fizycznym?"

W odpowiedzi zacytowałem apostoła Pawła, który napisał, że był porwany aż do trzeciego nieba.

Na to lakonik2: "A co ma piernik do wiatraka? Nie zmieniaj tematu tylko odpowiedz."

Tu wkraczasz ty i piszesz: "Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2"

Ile wy macie lat?
Człowieku...chyba nie twierdzisz, że Ap.Paweł był fizycznie(cieleśnie) w rzeczywistości, którą nazywa trzecim niebem i że to trzecie niebo, to coś fizycznego, tzn czasoprzestrzennego...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz lut 08, 2018 11:45 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Odpowiedzi są w postach. Przykład:

lajkonik.2 zapytał mnie: "To jak to jest mamy dwa nieba w sensie fizycznym?"

W odpowiedzi zacytowałem apostoła Pawła, który napisał, że był porwany aż do trzeciego nieba.

Na to lakonik2: "A co ma piernik do wiatraka? Nie zmieniaj tematu tylko odpowiedz."

Tu wkraczasz ty i piszesz: "Nie ściemniaj jotef, bo w twoich postach nie ma odpowiedzi na pytania lajkonik.2"

Ile wy macie lat?



Nie dałeś żadnej odpowiedzi. Przytoczyłeś wizję św, Pawła która nie ma nic wspólnego z zadanymi pytaniami które zostały ci postawione. A w dodatku zacytowałeś nie cały List 2, List do Koryntian . Zabrakło w nim to co jest dalej napisane: Bym się więc zbytnio z nadzwyczajności objawień nie wynosił, wbity został cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by mnie policzkował, abym się zbytnio nie wynosił. – 2 Kor 12,7 Co to jest ten cierń, to sam św, Paweł sam wyjaśnia w liście do Tymoteusza: Pewni ludzie odrzucili wiarę i dobre sumienie i stali się rozbitkami w wierze, do nich należą Himeneusz i Aleksander, których oddałem szatanowi, aby zostali pouczeni, że nie wolno bluźnić. -1 Tm 1,19-20)

Jeżeli chodzi o wizję św, Pawła to wielu bohaterów historii biblijnych doznało łaski bycia pochwyconym do nieba. Ci, o których wspomina Stary Testament już w nim zostali. Pierwszy był Henoch, później prawdopodobnie ten sam los spotkał Mojżesza, choć nie da się tego udowodnić, a później oczywiście Eliasza, choć w tym przypadku można mieć pewne wątpliwości. Nowy Testament także dostarcza kilku podobnych historii. Najważniejszą osobą, która wstąpiła do nieba jest oczywiście Jezus. Kamienowany Szczepan “zajrzał” do nieba, choć tylko w wizji. Jan, autor Księgi Objawienia, także zdaje się, w jakiś sposób oglądał niebo.

Apokalipsa Mojżesza mówi o trzecim niebie , i to właśnie Paweł sięgnął do niej.

I został tam przez trzy godziny, leżąc na ziemi, a potem Ojciec Wszechrzeczy, siedzący na tronie, rozpoztarł swe ręcę, wziął Adama i podał go archaniołowi Michałowi mówiąc: Unieś go Raju, do trzeciego nieba i pozostaw go tam, aż do mojego dnia gniewu, który spotka świat. Wtedy Michał wziął Adama i zaniósł gdzie mu Bóg kazał. – Ap. Mojż. 37,2

Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu aż do trzeciego nieba. I wiem, że ten człowiek – czy to w ciele było, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu do raju i słyszał niewypowiedziane słowa, których człowiekowi nie godzi się powtarzać – 2 Kor 12,2-4

Dlaczego Paweł sięgnął po apokalipsę Mojżesza, dlatego że starał uwiarygodnić swoją osobę przed Koryntianami. Koryntianie wyżej od niego cenili “Arcyapostołów”, którzy prawdopodobnie swój autorytet opierali o mistyczne wizje. Koryntianom takie doświadczenia imponowały, wystarczy wczytać się we fragmenty, w których Paweł uczy Koryntian praktykowania darów duchowych – z kontekstu można wnioskować, że byli oni niezdrowo zachłyśnięci wszystkim co nadnaturalne. Paweł nie chcąc ich “stracić” wyjawia im swoje doświadczenie, opisuje je w taki sposób, by rozpoznali w nim to czego sami tak bardzo pragną – w ten sposób Paweł ponownie staje się dla nich autorytetem. Cierń i posłaniec szatana to nie są duchowe istoty, ale ludzie, którzy prześladowali Pawła.

Wracając do tematu wyrwałeś zdanie z kontekstu ks, prof., Pietkiewicza, i postawiłeś fałszywe zarzuty. Ksiądz prof, Pietkiewicz, wyraźnie napisał, przed tym zdaniem które Ty zacytowałeś :

W dniu pierwszym Bóg stwarza dzień i noc, a w czwartym ciała
niebieskie rządzące dniem i nocą. W dniu drugim tworzy niebo
i morze, a w piątym – zapełnia je ptakami i rybami. W trzecim
oddziela wodę od lądu i stwarza rośliny, a w szóstym zapełnia ląd
zwierzętami i ludźmi. Dzień siódmy natomiast stanowi zwieńczenie
całego utworu.

Pojawiająca się tu gra liczb nie jest przypadkowa. Liczba siedem
w symbolice biblijnej często oznacza pełnię i doskonałość
(por. Rdz 4, 15; Ps 12, 7). Sześć dni stworzenia to coś, co domaga
się uzupełnienia. Nie stanowiłyby one chcianej przez Boga pełni
bez uwieńczenia ich siódmym dniem odpoczynku10. Do tej symboliki
liczb wrócimy jeszcze w punkcie III, I. Liczba siedem pojawia
się jeszcze w innych miejscach opisu, tworząc jego formę:
pierwsze zdanie Biblii (w hebrajskim oryginale) liczy siedem wyrazów,
drugie ma ich czternaście (2×7), a zakończenie Heksaemeronu
(2, 1-3) – trzydzieści pięć (5×7). Trzydzieści pięć razy
w narracji pojawia się też imię Boga, Elohim. Zwroty: „i stało się
[…]” oraz „widział Bóg, że było/y (bardzo) dobre” występują po
siedem razy.

Z przeprowadzonej analizy tekstu wnioskujemy, że ułożenie opisu
stworzenia w schemat sześciu dni (plus jeden) to zabieg literacki
nadający utworowi zamierzoną formę, której nie można interpretować
dosłownie, podobnie jak kolejności stwarzania. Do takiego
wniosku prowadzi również zestawienie obydwu narracji o stworzeniu.
W drugiej (Rdz 2, 4–25) – schemat sześciu (siedmiu) dni
jest nieobecny. Ostateczny redaktor księgi położył obok siebie dwa
bardzo różne opisy bez próby ich uzgadniania. Widocznie już wtedy
sześć (siedem) dni stwarzania traktował jako formę, a nie relację
historyczną z pierwszych dni istnienia świata.



Więc teraz udowodnij że to jest nie prawda, to co napisał ks, prof., Pietkiewicz albo odwołaj to oskarżenie, które Mu postawiłeś.


So lut 10, 2018 8:40 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 655
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
Z przeprowadzonej analizy tekstu wnioskujemy, że ułożenie opisu
stworzenia w schemat sześciu dni (plus jeden) to zabieg literacki
nadający utworowi zamierzoną formę, której nie można interpretować
dosłownie, podobnie jak kolejności stwarzania. Do takiego
wniosku prowadzi również zestawienie obydwu narracji o stworzeniu.
W drugiej (Rdz 2, 4–25) – schemat sześciu (siedmiu) dni
jest nieobecny. Ostateczny redaktor księgi położył obok siebie dwa
bardzo różne opisy bez próby ich uzgadniania. Widocznie już wtedy
sześć (siedem) dni stwarzania traktował jako formę, a nie relację
historyczną z pierwszych dni istnienia świata.



Więc teraz udowodnij że to jest nie prawda, to co napisał ks, prof., Pietkiewicz albo odwołaj to oskarżenie, które Mu postawiłeś.

Udowodniłem to w wiadomości z Cz lut 08, 2018 4:25 pm. Bez odbioru.


So lut 10, 2018 10:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18332
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Mam do Ciebie, jotefie, takie pytanie:
Skoro opis stworzenia świata trzeba czytać dosłownie, to poiwedz mi, która kolejność stwarzania roślin, zwierząt i ludzi jest tą właściwą: ta z 1 czy z 2 rozdziału Księgi Rodzaju?
Albo inne:
Czy Noe miał zabrać do arki po jednej parze każdego gatunku zwierząt, czy też po parze z nieczystych i siedem par czystych?


So lut 10, 2018 3:03 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 760
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
lajkonik.2 napisał(a):
Z przeprowadzonej analizy tekstu wnioskujemy, że ułożenie opisu
stworzenia w schemat sześciu dni (plus jeden) to zabieg literacki
nadający utworowi zamierzoną formę, której nie można interpretować
dosłownie, podobnie jak kolejności stwarzania. Do takiego
wniosku prowadzi również zestawienie obydwu narracji o stworzeniu.
W drugiej (Rdz 2, 4–25) – schemat sześciu (siedmiu) dni
jest nieobecny. Ostateczny redaktor księgi położył obok siebie dwa
bardzo różne opisy bez próby ich uzgadniania. Widocznie już wtedy
sześć (siedem) dni stwarzania traktował jako formę, a nie relację
historyczną z pierwszych dni istnienia świata.


Więc teraz udowodnij że to jest nie prawda, to co napisał ks, prof., Pietkiewicz albo odwołaj to oskarżenie, które Mu postawiłeś.

Udowodniłem to w wiadomości z Cz lut 08, 2018 4:25 pm. Bez odbioru.


Nic nie udowodniłeś. Postawiłeś fałszywe oskarżenia które zostały obalone, na podstawie Biblii i Katechizmu. Nie chowaj teraz głowy w piasek.Twoim obowiązkiem jest dać rzeczowa odpowiedź, a jeżeli nie potrafisz to odwołaj te
fałszywe oskarżenia.


Pn lut 12, 2018 3:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL